bigos - mĂłj pamiÄtnik, wspomnienia, uczucia, przeĹźycia ...
Chciałbym się tylko upewnić. Po wejściu Polski do układu z Schengen będzie można chodzić wzdłuz granicy tam gdzie nie ma szlaku ( pomijając tereny objęte ochroną). Chodzi mi o odcinek na południe od Łupkowa - między Przeł. Łupkowską a Wysokim Groniem. Oczywiście wiem, że dokumenty i tak trzeba mieć przy sobie. Proszę o potwierdzenie moich przypuszczeń.
Przecież tam jest czerwony szlak,całkiem fajny.
Ale gdyby tego szlaku nie było ?
Ale gdyby tego szlaku nie było ? To można. I w dowolnym miejscu granicę przekraczać.
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...73300940657919
To można. I w dowolnym miejscu granicę przekraczać.
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...73300940657919 Aż ciężko uwierzyć:) Szkoda, że UA nie przystąpi do tego układu:/
To by była frajda. Poprawka: http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/2/5087/
w sprawie min. Rumunii.
Pozdrawiam,
Derty
Trzeba też będzie respektować przepisy ochrony przyrody u sąsiada z UE. Np. jeśli po drugiej stronie granicy znajduje się park narodowy, to granicę można przekroczyć tylko na ścieżce oznakowanej jako szlak turystyczny. Jeśli przepisy zabraniają po takim parku narodowym (u sąsiada z UE) poruszać się nocą, to z przekroczeniem granicy będziemy musieli poczekać aż do świtu.
Itd., itp.
Zatem wskazane jest, aby ktoś na Naszym Forum zapoznał się, a potem i nas zaznajomił z podstawowymi przepisami normującymi ruch turystyczny w słowackim Parku Narodowym "Połoniny".
A może ktoś pokusi się na "trochę pracy" i przygotuje nam na VII KIMB w maju przyszłego roku krótki referacik nt. zasad i możliwości przekraczania granicy ze Słowacją na odcinku bieszczadzkim po przystąpieniu obu państw do tzw. Strefy Schengen.
Aż ciężko uwierzyć:) Szkoda, że UA nie przystąpi do tego układu:/
To by była frajda. Derty, musisz jeszcze trochę na to poczekać. Myślę, że jakieś 20 lat, albo mniej.
Derty, za mniej więcej 5 lat Ukraina znajdzie się w NATO, a za 10 lat (co najwyżej) - w Unii Europejskiej.
Widzę, że Stały Bywalec jest większym optymistą niż ja.
Zatem wskazane jest, aby ktoś na Naszym Forum zapoznał się, a potem i nas zaznajomił z podstawowymi przepisami normującymi ruch turystyczny w słowackim Parku Narodowym "Połoniny".
A może ktoś pokusi się na "trochę pracy" i przygotuje nam na VII KIMB w maju przyszłego roku krótki referacik nt. zasad i możliwości przekraczania granicy ze Słowacją na odcinku bieszczadzkim po przystąpieniu obu państw do tzw. Strefy Schengen.
Jest chyba znacznie prostsze wyjście - o ile wiem to SG chetnie udziela się w temacie upowszeniania tego rodzaju wiedzy. Więc gdyby rzeczywiście uczestnicy spotkania chcieli usłyszeć o tym z pierwszej ręki od SG, to myślę że daliby się zaprosić. Z tym że wyklad powinniscie zorganizować w okresie pełnej zdolności przyswajania wiedzy przez zlotowiczów. No i ktoś powinien "dla potomności" spisać to co tam usłyszał i zamieścić to np. na forum.
W temacie:
http://www.sopsr.sk/nppoloniny/NPor_NP_POL.pdf
W temacie:
http://www.sopsr.sk/nppoloniny/NPor_NP_POL.pdf Ciekawym, czy kto się orientuje, czy pozostał w Słowacji zwyczaj ogłaszania takich 'wygłasek' przez gęstą sieć megafonów we wsiach i miastach?
Pzdr.
Derty
Ciekawym, czy kto się orientuje, czy pozostał w Słowacji zwyczaj ogłaszania takich 'wygłasek' przez gęstą sieć megafonów we wsiach i miastach?
Pzdr.
Derty
Kiedyś słyszałem, za.....cie to brzmi.
Ciekawym, czy kto się orientuje, czy pozostał w Słowacji zwyczaj ogłaszania takich 'wygłasek' przez gęstą sieć megafonów we wsiach i miastach?
Tak, ale teraz są przede wszystkim ogłoszenia reklamowe (typ muzyczki się nie zmienił od lat 30). Miałam okazję słyszeć w tym roku kilka razy.
Pozdrowienia
Basia
hahaha no właśnie, zawsze mnie to zastanawiało czy te szczekaczki działają?hahaha, jak to wygląda w teorii???o jakiś konkretnych godzinach?nie wiem w południe Anioł Pański czy kak?
o jakiś konkretnych godzinach?nie wiem w południe Anioł Pański czy kak?
Pamiętam jak przeprawiałem się przez Tatry Niskie rowerem, usiadłem pod sklepem w jednej z wiosek i konsumowałem świeże zakupy. To było południe - zapamiętałem.
A tu nagle muzyczka powitalna, ogłoszenia, muzyczka pożegnalna.
Normalnie boki szło zrywać...:-P
...to co .. od dziś dzikie hordy z plecakami na graniczny? Szum w televizorni...
...a na weekend śmigamy "na pałę" w Vychodne Karpaty
Już sobie wyobrażam, jak będą fajne wiosenne wyjazdy kursowe - z Dębiego Wierchu myk na Buszow. Z przełęczy pod Lackową myk na Buszow. Ze Studenego Wierchu myk na Buszow.
Ach - mniodzio :grin:
Biedne studenciki:P Prapali...
Pozdrawiam,
Derty
DZIABA TERAZ TEZ SIE TAK CHODZI TYLE ZE PRZEZ OZENNA TYM SAMYM AUTOBUSEM CO NA RADOCYNE JEZDZICIE TYLKO DO KONCA POTEM 1,5 H JESTES JUZ U STUP BUSZOWAO O DZIWO NAN CHODZI WIECEJ POLAKOW NIZ SLOWAKO :wink: ZA TO BRAK STUDENTOW Z skpb
Biedne studenciki:P Prapali... Że co zrobili????
Klopsik - czego ty krzyczysz na mnie? ;)
Że co zrobili????
Klopsik - czego ty krzyczysz na mnie? ;) Ogłuchł, to wrzeszczy, bo mu się wydaje, że cicho mówi:D
Prapał - to cholerny rusycyzm:D przepadł, zaginął
Już mi nunie drepczą do wycieczki choćby ku Runinie. Oj jakie to możliwości, jakie wielkie możliwości. Co tam Buszow-se z Rysów zejdę na południe:D
Pozdrawiam,
Derty
Co tam Buszow-se z Rysów zejdę na południe:D Z Rysów to przecież mogłeś już dawno, więc co za różnica ?
Mnie osobiście najbardziej cieszą drobiazgi takie jak np. ze do Vychylovki będzie można iść z Rycerzowej i wrócić inną drogą, przez Magurę Orawską, że można sobie będzie połazić po puściznach w okolicach Chyżnego, iść spacerkiem do Osturni na Spiszu, lub przekroczyć granicę w Dubnem i podjechać autobusem do Bardiowa (zaraz na przeciw wsi jest przystanek SAD).
W Tatrach - najbardziej kuszą Rohacze z Chochołowskiej.
A dla naszych kursantów - to akurat żadna nowość, bo od wielu lat korzystaliśmy z turystycznych przejść granicznych w czasie dłuższych przejść kursowych.
Mogę mieć też nadzieję ze wznowią mój przewodnik po górach Słowacji 8)
Pozdrowienia
Basia
Basiu - ja w ogóle jestem rozpromieniony, gdy sobie pomyślę, że to JUŻ! można łazić w poprzek. Masz rację - było sezonowe przejście na Rysach:) Ale nie zmienia to faktu, że i tak wybiorę sobie takie miejsce, gdzie zawsze najbardziej pilnowano i polezę i już. Jeszcze żeby tak UA rozwarli - choć w sezonie letnim... Dziś obudziłem się w lepszym świecie:D Wczoraj spędziłem kilka godzin nad mapami. Możliwości w całych Karpatach jest teraz co nie miara. Słowackie mapy są jakby lepiej przygotowane na nowy sposób łażenia po górach. Ciekawe, czy polscy kartografowie już przygotowali mapy obejmujące więcej niż 5 cm sąsiada z południa?
Pozdrawiam,
Derty
Byłem wczoraj odprawić się jeszcze w Chyżnem i Chochołowie :)
Nadchodzi nowa era w podróżowaniu :grin:
a właściwie już nadejszła...
Byłem wczoraj odprawić się jeszcze w Chyżnem i Chochołowie :)
Nadchodzi nowa era w podróżowaniu :grin:
a właściwie już nadejszła... I co - masz pieczątkę? Dawali okolicznościowe z napisem - ostatnia pieczątka graniczna? :)))
Coś na ząb:
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...819/-1/weekend
I co - masz pieczątkę? Dawali okolicznościowe z napisem - ostatnia pieczątka graniczna? :))) skubańcy nie dają już pieczątek od 2004 roku (i po co to taki paszport wozić).
A tak w ogóle to gburowaci byli strasznie (skończyło się ciepełko w budkach granicznych)...
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Przecież tam jest czerwony szlak,całkiem fajny.
Ale gdyby tego szlaku nie było ?
Ale gdyby tego szlaku nie było ? To można. I w dowolnym miejscu granicę przekraczać.
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...73300940657919
To można. I w dowolnym miejscu granicę przekraczać.
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...73300940657919 Aż ciężko uwierzyć:) Szkoda, że UA nie przystąpi do tego układu:/
To by była frajda. Poprawka: http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/2/5087/
w sprawie min. Rumunii.
Pozdrawiam,
Derty
Trzeba też będzie respektować przepisy ochrony przyrody u sąsiada z UE. Np. jeśli po drugiej stronie granicy znajduje się park narodowy, to granicę można przekroczyć tylko na ścieżce oznakowanej jako szlak turystyczny. Jeśli przepisy zabraniają po takim parku narodowym (u sąsiada z UE) poruszać się nocą, to z przekroczeniem granicy będziemy musieli poczekać aż do świtu.
Itd., itp.
Zatem wskazane jest, aby ktoś na Naszym Forum zapoznał się, a potem i nas zaznajomił z podstawowymi przepisami normującymi ruch turystyczny w słowackim Parku Narodowym "Połoniny".
A może ktoś pokusi się na "trochę pracy" i przygotuje nam na VII KIMB w maju przyszłego roku krótki referacik nt. zasad i możliwości przekraczania granicy ze Słowacją na odcinku bieszczadzkim po przystąpieniu obu państw do tzw. Strefy Schengen.
Aż ciężko uwierzyć:) Szkoda, że UA nie przystąpi do tego układu:/
To by była frajda. Derty, musisz jeszcze trochę na to poczekać. Myślę, że jakieś 20 lat, albo mniej.
Derty, za mniej więcej 5 lat Ukraina znajdzie się w NATO, a za 10 lat (co najwyżej) - w Unii Europejskiej.
Widzę, że Stały Bywalec jest większym optymistą niż ja.
Zatem wskazane jest, aby ktoś na Naszym Forum zapoznał się, a potem i nas zaznajomił z podstawowymi przepisami normującymi ruch turystyczny w słowackim Parku Narodowym "Połoniny".
A może ktoś pokusi się na "trochę pracy" i przygotuje nam na VII KIMB w maju przyszłego roku krótki referacik nt. zasad i możliwości przekraczania granicy ze Słowacją na odcinku bieszczadzkim po przystąpieniu obu państw do tzw. Strefy Schengen.
Jest chyba znacznie prostsze wyjście - o ile wiem to SG chetnie udziela się w temacie upowszeniania tego rodzaju wiedzy. Więc gdyby rzeczywiście uczestnicy spotkania chcieli usłyszeć o tym z pierwszej ręki od SG, to myślę że daliby się zaprosić. Z tym że wyklad powinniscie zorganizować w okresie pełnej zdolności przyswajania wiedzy przez zlotowiczów. No i ktoś powinien "dla potomności" spisać to co tam usłyszał i zamieścić to np. na forum.
W temacie:
http://www.sopsr.sk/nppoloniny/NPor_NP_POL.pdf
W temacie:
http://www.sopsr.sk/nppoloniny/NPor_NP_POL.pdf Ciekawym, czy kto się orientuje, czy pozostał w Słowacji zwyczaj ogłaszania takich 'wygłasek' przez gęstą sieć megafonów we wsiach i miastach?
Pzdr.
Derty
Ciekawym, czy kto się orientuje, czy pozostał w Słowacji zwyczaj ogłaszania takich 'wygłasek' przez gęstą sieć megafonów we wsiach i miastach?
Pzdr.
Derty
Kiedyś słyszałem, za.....cie to brzmi.
Ciekawym, czy kto się orientuje, czy pozostał w Słowacji zwyczaj ogłaszania takich 'wygłasek' przez gęstą sieć megafonów we wsiach i miastach?
Tak, ale teraz są przede wszystkim ogłoszenia reklamowe (typ muzyczki się nie zmienił od lat 30). Miałam okazję słyszeć w tym roku kilka razy.
Pozdrowienia
Basia
hahaha no właśnie, zawsze mnie to zastanawiało czy te szczekaczki działają?hahaha, jak to wygląda w teorii???o jakiś konkretnych godzinach?nie wiem w południe Anioł Pański czy kak?
o jakiś konkretnych godzinach?nie wiem w południe Anioł Pański czy kak?
Pamiętam jak przeprawiałem się przez Tatry Niskie rowerem, usiadłem pod sklepem w jednej z wiosek i konsumowałem świeże zakupy. To było południe - zapamiętałem.
A tu nagle muzyczka powitalna, ogłoszenia, muzyczka pożegnalna.
Normalnie boki szło zrywać...:-P
...to co .. od dziś dzikie hordy z plecakami na graniczny? Szum w televizorni...
...a na weekend śmigamy "na pałę" w Vychodne Karpaty
Już sobie wyobrażam, jak będą fajne wiosenne wyjazdy kursowe - z Dębiego Wierchu myk na Buszow. Z przełęczy pod Lackową myk na Buszow. Ze Studenego Wierchu myk na Buszow.
Ach - mniodzio :grin:
Biedne studenciki:P Prapali...
Pozdrawiam,
Derty
DZIABA TERAZ TEZ SIE TAK CHODZI TYLE ZE PRZEZ OZENNA TYM SAMYM AUTOBUSEM CO NA RADOCYNE JEZDZICIE TYLKO DO KONCA POTEM 1,5 H JESTES JUZ U STUP BUSZOWAO O DZIWO NAN CHODZI WIECEJ POLAKOW NIZ SLOWAKO :wink: ZA TO BRAK STUDENTOW Z skpb
Biedne studenciki:P Prapali... Że co zrobili????
Klopsik - czego ty krzyczysz na mnie? ;)
Że co zrobili????
Klopsik - czego ty krzyczysz na mnie? ;) Ogłuchł, to wrzeszczy, bo mu się wydaje, że cicho mówi:D
Prapał - to cholerny rusycyzm:D przepadł, zaginął
Już mi nunie drepczą do wycieczki choćby ku Runinie. Oj jakie to możliwości, jakie wielkie możliwości. Co tam Buszow-se z Rysów zejdę na południe:D
Pozdrawiam,
Derty
Co tam Buszow-se z Rysów zejdę na południe:D Z Rysów to przecież mogłeś już dawno, więc co za różnica ?
Mnie osobiście najbardziej cieszą drobiazgi takie jak np. ze do Vychylovki będzie można iść z Rycerzowej i wrócić inną drogą, przez Magurę Orawską, że można sobie będzie połazić po puściznach w okolicach Chyżnego, iść spacerkiem do Osturni na Spiszu, lub przekroczyć granicę w Dubnem i podjechać autobusem do Bardiowa (zaraz na przeciw wsi jest przystanek SAD).
W Tatrach - najbardziej kuszą Rohacze z Chochołowskiej.
A dla naszych kursantów - to akurat żadna nowość, bo od wielu lat korzystaliśmy z turystycznych przejść granicznych w czasie dłuższych przejść kursowych.
Mogę mieć też nadzieję ze wznowią mój przewodnik po górach Słowacji 8)
Pozdrowienia
Basia
Basiu - ja w ogóle jestem rozpromieniony, gdy sobie pomyślę, że to JUŻ! można łazić w poprzek. Masz rację - było sezonowe przejście na Rysach:) Ale nie zmienia to faktu, że i tak wybiorę sobie takie miejsce, gdzie zawsze najbardziej pilnowano i polezę i już. Jeszcze żeby tak UA rozwarli - choć w sezonie letnim... Dziś obudziłem się w lepszym świecie:D Wczoraj spędziłem kilka godzin nad mapami. Możliwości w całych Karpatach jest teraz co nie miara. Słowackie mapy są jakby lepiej przygotowane na nowy sposób łażenia po górach. Ciekawe, czy polscy kartografowie już przygotowali mapy obejmujące więcej niż 5 cm sąsiada z południa?
Pozdrawiam,
Derty
Byłem wczoraj odprawić się jeszcze w Chyżnem i Chochołowie :)
Nadchodzi nowa era w podróżowaniu :grin:
a właściwie już nadejszła...
Byłem wczoraj odprawić się jeszcze w Chyżnem i Chochołowie :)
Nadchodzi nowa era w podróżowaniu :grin:
a właściwie już nadejszła... I co - masz pieczątkę? Dawali okolicznościowe z napisem - ostatnia pieczątka graniczna? :)))
Coś na ząb:
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...819/-1/weekend
I co - masz pieczątkę? Dawali okolicznościowe z napisem - ostatnia pieczątka graniczna? :))) skubańcy nie dają już pieczątek od 2004 roku (i po co to taki paszport wozić).
A tak w ogóle to gburowaci byli strasznie (skończyło się ciepełko w budkach granicznych)...