ďťż

Gorcowo-krokusowe wędrowanie

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Niedziela 18.04.2010 ,wiosenna pogoda marzenie i Gorce , krokusy i Tatr widzenie.....:-D.


Kwiatki piękne, tylko po co ten śnieg ?
Gorczańskie krokusy są obłąkańczo piękne. Zwłaszcza te w okolicach Turbacza:) Na polanie pod Starymi Wierchami też rosną. Tam namierzyłem sporą ilość białych krokusów, ledwie co nabiegłych fioletem u nasady płatków.
A cietrzewie już 'dają' w Gorcach?

Wypasy i regularne koszenie łąk dobrze zrobiły też krokusom w dolinie Chochołowskiej, zwłaszcza pod Mnichami Chochołowskimi. Kto widział ostatnio ten wie o czym mówię:)
Pozdr
Derty
Cudnie!
Ja na Gorce w tym roku się spóźniłam znowu :lol:
A ciekawe jak w Chochołowskiej sytuacja wygląda?



Niedziela 18.04.2010 ,wiosenna pogoda marzenie i Gorce , krokusy i Tatr widzenie.....:-D. Pięknie i płaty śniegu jeszcze się ostały.
Lecę tam w weekend majowy jak nic :-)

… tylko po co ten śnieg ? Heniek !!! przecież my lubimy śnieg :lol: (TY i ja , patrz Pikuj.. inwersja ) , a ja szczególnie lubię chodzić po śniegu w krótkich spodniach i koszulce z krótkimi rękawkami


Pięknie i płaty śniegu jeszcze się ostały.
Lecę tam w weekend majowy jak nic :-)
Piotr będziesz chodził w tłumie i do tego motory krosowe ( linka stalowa nam się rozwijała:mrgreen:)


Gorczańskie krokusy są obłąkańczo piękne. Zwłaszcza te w okolicach Turbacza:) Na polanie pod Starymi Wierchami też rosną. Tam namierzyłem sporą ilość białych krokusów, ledwie co nabiegłych fioletem u nasady płatków.
A cietrzewie już 'dają' w Gorcach?
Wypasy i regularne koszenie łąk dobrze zrobiły też krokusom w dolinie Chochołowskiej, zwłaszcza pod Mnichami Chochołowskimi. Kto widział ostatnio ten wie o czym mówię:)
Pozdr
Derty
Na krokusy , które są na fot. trafiliśmy idąc niebieskim z Łopusznej na Zarębek Wyżni, białe też tam były . Chyba jest ich tam tyle, dlatego że hale są koszone i ewentualnie wypasane .
PS. Derty …Chochołowska do sprawdzenia w najbliższym czasie :smile:..dzięki za motywację. Cietrzewi nie słychać, a szkoda.


Cudnie!
Ja na Gorce w tym roku się spóźniłam znowu :lol:
A ciekawe jak w Chochołowskiej sytuacja wygląda?
Krysia myślę , że do Chochołowskiej zdążysz , tam krokusy z miesiąc później są .:-D
W ubiegłą sobotę miałem być w Chochołowskiej, z przyczyn obiektywnych wyjazd nie wypalił. I dobrze, bo ponoć Chochołowska cała zimowa jeszcze. Będę 7-8 maja, lecz wtedy pewnie po krokusach już będzie.
Janusz, piękne fotki! Ależ mieliście pogodę … , a z Robertem w tych krótkich gatkach chcieliście resztki zimy pogonić ? :lol:

Piotr będziesz chodził w tłumie i do tego motory krosowe ( linka stalowa nam się rozwijała:mrgreen:) W zanadrzu mam równie ciekawą propozycję (o ile nie ciekawszą)
Jak jadę sam (z psami), to wychodzimy przed świtem i zdążamy przed masową turystyką troszkę uciec :-)

PS. tymczasem w niedzielę melduję się u generała o 9
To ja też dołożę parę fotek z niedzielnego wyjazdu widoki były cudowne:)
Smutno! Smutno mi, że z Wami nie byłem...
Za daleko mam chyba...
Pozdrawiam
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl