bigos - mĂłj pamiÄtnik, wspomnienia, uczucia, przeĹźycia ...
Witam, chciałbym abyście doradzili mi jakie szlaki brać pod uwagę jeśli wędruje się samemu i jak wreszcie jak bezpiecznie wędrować samemu po Bieszczadach.
Zamierzam przeznaczyć 4-5 dni na całą wędrówkę, spanie pod namiotem i nudzenie się.
W Bieszczadach jeszcze nie byłem i jeśli chcę pójść to muszę iść sam.
Jak bezpiecznie? Z rozumem. Jeśli jesteś pierwszy raz to trzymaj się szlaków. Też chciałbym się ponudzić w Bieszczadach.
Wybór szlaków zalezy od Ciebie. Jeżeli chcesz spotykać ludzi na szlaku to wybieraj szlaki najpopularniejsze: połoniny, Rawki, Tarnica. Jeżeli wolisz samotnośc ciszę i spokój to też znajdziesz sporo taki miejsc. I myślę, że w bieszczadch nie można się nudzić.
Jeśli można .... ,proszę poczytać "Słów kilka(dziesiąt) o niedawnym wypadzie w Bieszczady" Recona1(http://forum.bieszczady.info.pl/show...e-w-Bieszczady).
Pozdrawiam PF
@PiotrekF relacja Recona1 opisuje trochę inną formę podróżowania niż miałem na myśli, ale chyba zdecyduję się zmienić formę na bardziej stacjonarną - do tej pory zamierzałem przemieszczać się z noclegiem każdego dnia. Czy w każdym hotelu lub schronisku jest możliwość zostawić część ekwipunku w bezpiecznym niezależnym od innych, z braci turystycznej, miejscu?
Zaplanowałem już z grubsza dojazd - do Rzeszowa PKP, a dalej busem na Polańczyk (powrót najprawdopodobniej z Ustrzyk Dolnych).
Planuję dalej kilka alternatywnych szlaków ale nie jestem pewien jakie możliwości daje teren, a mianowicie ile kilometrów średnio da się wychodzić.
Plecak z ekwipunkiem łącznie z namiotem nie będzie cięższy niż 10kg (60l Husky Zethos).
Czy 30-40 km codziennie w Bieszczadach dla przeciętnego turysty normalką, czy może liczyć się z odległościami z zakresu 20-30km?
Licz się z odległościami 10- 20 km., chyba że chcesz pobijać rekordy. Tylko po co? I dokąd się tak spieszysz? I tak całych Bieszczadów nie zobaczysz i będziesz musiał wrócić. A w zasadzie będziesz CHCIAŁ wrócić. Spokojnie, to ma być czynny wypoczynek, a nie samobójstwo. Bieszczady może nie wysokie, ale ich nie lekceważ.
Witam, chciałbym abyście doradzili mi jakie szlaki brać pod uwagę jeśli wędruje się samemu i jak wreszcie jak bezpiecznie wędrować samemu po Bieszczadach. Uważaj na banderowców z UPA,niedobitki się jeszcze ukrywają tu i ówdzie.
Wiesz,, od lat łaże sam po Biesach.. I według mnie wszędzie jest bezpiecznie... Jeśli chcesz iśc sam to znaczy e nie bardzo liczysz na tłumy na szlaku.. proponuje więc Ci z Rzeszowa pojechać pociągiem do Łupkowa... (ponoć działa takie połączenia) a potem granicznym do Ustrzyk... Zapasy będziesz mógł uzupełnić w Balnicy u Wojtka Judy.
Pozdrawiam
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Zamierzam przeznaczyć 4-5 dni na całą wędrówkę, spanie pod namiotem i nudzenie się.
W Bieszczadach jeszcze nie byłem i jeśli chcę pójść to muszę iść sam.
Jak bezpiecznie? Z rozumem. Jeśli jesteś pierwszy raz to trzymaj się szlaków. Też chciałbym się ponudzić w Bieszczadach.
Wybór szlaków zalezy od Ciebie. Jeżeli chcesz spotykać ludzi na szlaku to wybieraj szlaki najpopularniejsze: połoniny, Rawki, Tarnica. Jeżeli wolisz samotnośc ciszę i spokój to też znajdziesz sporo taki miejsc. I myślę, że w bieszczadch nie można się nudzić.
Jeśli można .... ,proszę poczytać "Słów kilka(dziesiąt) o niedawnym wypadzie w Bieszczady" Recona1(http://forum.bieszczady.info.pl/show...e-w-Bieszczady).
Pozdrawiam PF
@PiotrekF relacja Recona1 opisuje trochę inną formę podróżowania niż miałem na myśli, ale chyba zdecyduję się zmienić formę na bardziej stacjonarną - do tej pory zamierzałem przemieszczać się z noclegiem każdego dnia. Czy w każdym hotelu lub schronisku jest możliwość zostawić część ekwipunku w bezpiecznym niezależnym od innych, z braci turystycznej, miejscu?
Zaplanowałem już z grubsza dojazd - do Rzeszowa PKP, a dalej busem na Polańczyk (powrót najprawdopodobniej z Ustrzyk Dolnych).
Planuję dalej kilka alternatywnych szlaków ale nie jestem pewien jakie możliwości daje teren, a mianowicie ile kilometrów średnio da się wychodzić.
Plecak z ekwipunkiem łącznie z namiotem nie będzie cięższy niż 10kg (60l Husky Zethos).
Czy 30-40 km codziennie w Bieszczadach dla przeciętnego turysty normalką, czy może liczyć się z odległościami z zakresu 20-30km?
Licz się z odległościami 10- 20 km., chyba że chcesz pobijać rekordy. Tylko po co? I dokąd się tak spieszysz? I tak całych Bieszczadów nie zobaczysz i będziesz musiał wrócić. A w zasadzie będziesz CHCIAŁ wrócić. Spokojnie, to ma być czynny wypoczynek, a nie samobójstwo. Bieszczady może nie wysokie, ale ich nie lekceważ.
Witam, chciałbym abyście doradzili mi jakie szlaki brać pod uwagę jeśli wędruje się samemu i jak wreszcie jak bezpiecznie wędrować samemu po Bieszczadach. Uważaj na banderowców z UPA,niedobitki się jeszcze ukrywają tu i ówdzie.
Wiesz,, od lat łaże sam po Biesach.. I według mnie wszędzie jest bezpiecznie... Jeśli chcesz iśc sam to znaczy e nie bardzo liczysz na tłumy na szlaku.. proponuje więc Ci z Rzeszowa pojechać pociągiem do Łupkowa... (ponoć działa takie połączenia) a potem granicznym do Ustrzyk... Zapasy będziesz mógł uzupełnić w Balnicy u Wojtka Judy.
Pozdrawiam