bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...
(...) i nie ka¿dy lubi jak na ¶cie¿ce nagle wybiegnie taki potwór jak mój ( choæ bardzo mi³y i towarzyski,karny... ale to ja wiem) No w³a¶nie. A reakcja ludzi (i Twojego psa) mo¿e byæ naprawdê ró¿na.
Ja z takimi sytuacjami miewam czasem do czynienia. Idê wtedy spokojnie, na psa (nawet wielkiego) nie zwracam specjalnej uwagi, ew. tylko odezwê siê do niego ³agodnie. Wtedy pies co najwy¿ej mnie obw±cha. Ale nie zaatakuje.
S± jednak i takie osoby, które boj± siê i nie lubi± psów. Tacy zaczn± zachowywaæ siê nerwowo, a to przystan±, a to zaczn± biec lub szybciej i¶æ, wyci±gn± jaki¶ przedmiot (np. kij czy parasol) ku ew. obronie, bêd± co¶ krzyczeæ ("czyj jest ten pies!?", "we¼ pan tego psa!").
Wtedy Twój pies móg³by w swoim psim mózgu to opacznie zinterpretowaæ. Czy jeste¶ pewien, ¿e zd±¿y³by¶ zareagowaæ?
A jak Twój pies (puszczony luzem i bêd±cy np. o 100 m od Ciebie) zachowa³by siê na widok pêdz±cego rowerzysty (ów)? Bo regulamin KPN-u dopuszcza ruch rowerowy tak¿e na szlakach dla pieszych turystów. Zreszt± niekiedy oba szlaki (rowerowy i pieszy) biegn± razem.
Ludzi pies nie zje je¶li nie jest agresywny, ale czy nie zje (nie poturbuje mocno) innego psa tej samej p³ci, który zacznie na niego szczekaæ bêd±c na smyczy?
masz racjê Krysiu....nie zje ! po to-uwa¿am-trzeba psa u³ó¿yæ,poddaæ tresurze i miêæ cierpliwo¶æ do zwierzaka, by by³ po¿yteczny i bezpieczny.
SB-co do rowerzystów-zawsze psa wo³ami i od razu na smycz ! Nie ma pomi³uj-nie ka¿dy lubi byæ obw±chiwany przez psy.A i reakcja mo¿e byæ ró¿niasta ( osoba mi towarzysz±ca to lekarz-wiêc PO CO w czasie wolnym ma mieæ zajêcie ;)...np.jakie¶ z³amanie u upadaj±cego cyklisty ?..). Pisa³em-z psem jest dylemat-w mie¶cie musi ³aziæ na uwiêzi..Jedyn± rado¶ci± s± te wypady za miasto.wtedy widzê jego rado¶æ -ju¿ w aucie wie, ¿e jedzie NA WOLNO¦Æ.Do tego to dla jego zdrowia- latem musia³em wydaæ ...ponad 2 ty¶.by go odchudziæ !!!:x ( pewnie na leczenie siebie nie wyda³bym tyle...!!!)
...tyle o psie...
Wiesz co sobie mo¿esz tresowaæ, ale genów nie oszukasz. Je¶li takie amstafobodobne by³y od pocz±tku tworzenia rasy dobierane pod k±tem agresji w stosunku do psów, bo s³u¿y³y do walk psich to przykro mi, ale tresura za wiele nie da u psa lataj±cego luzem jak siê zdenerwuje.
S± te¿ i przypadki chore psychicznie i znowu tresura tu niewiele da.
Wiêc ja jestem osobi¶cie za mandatami dla tych co puszczaj± swoje psy luzem w terenie. Sama hodujê psy i wiem co mo¿e mi takie bydle lataj±ce samopas z moimi zadziorami zrobiæ :evil:
Wg. prawa ³owieckiego psa biegaj±cego luzem 200m od zabudowañ ludzkich ka¿dy my¶liwy ma prawo odstrzeliæ-te¿ we¼ to pod uwagê.
W najbli¿sz± sobotê równie¿ przewidujemy z SB spacer po KPNie, (...) Wojtu¶, z tym to jeszcze nic pewnego. Wg prognoz pogody w sobotê ma byæ minus 10 st. C.
I to w po³udnie - czyli trochê wcze¶niej i trochê pó¼niej jeszcze wiêkszy mróz.
(...)
Wg. prawa ³owieckiego psa biegaj±cego luzem 200m od zabudowañ ludzkich ka¿dy my¶liwy ma prawo odstrzeliæ-te¿ we¼ to pod uwagê. Jeste¶ tego pewna? Taki przepis (lub podobny) faktycznie kiedy¶ obowi±zywa³. Ale czy jest on nadal aktualny?
Gdzie¶ tak ze 3 lata temu pomogli¶my w KPN-ie tury¶cie bêd±cemu w opresji. Jecha³ rowerem przez zanikaj±c± (wykupywan±) wie¶ i zaatakowa³y go (na drodze) trzy sporej wielko¶ci wiejskie kundle. Facet sta³ zas³oniêty rowerem i macha³ pompk±, nie móg³ odjechaæ, bo siê na niego rzuca³y, gdy tylko wsiada³ na rower. Dopiero gdy podbieg³em z koleg± i zaczêli¶my machaæ kijami, psy uciek³y.