bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...
Witam
Chcia³em na szybko zaczerpn±æ opinii w aktualnie nurtuj±cej mnie sprawie. W ten wtorek (21.07) wybieram siê z koleg± w góry Rodniañskie na oko³o tygodniowy trekking z namiotami. Przegl±daj±c ró¿ne blogi i fotorelacje z wypraw po karpatach rumuñskich nasuwa siê jeden du¿y problem - psy pasterskie. Czy forumowicze maj± jakie¶ do¶wiadczenia w tej kwestii? Jakie¶ porady, jak siê zachowaæ w sytuacji kiedy atakuje nas sfora kilku wyro¶niêtych ''psiaków"? Pocz±tkowo mieli¶my jechaæ w 4rkê i wtedy problem by³by mniejszy ale niestety posypa³ nam siê sk³ad w ostatnich dniach i zosta³o nas dwóch.
Moja recepta po ostatnim wyje¼dzie do Rumunii. Zachowywaæ siê spokojnie i mieæ przy sobie kij. Pasterze kijami karc± psy i maj± one do patyka lekki respekt.
Pieski w Rodniañskich s± dosyæ ³agodne i przyzwyczajone do turystów ca³± drogê od prze³êczy Rotunda wszystkie pieski by³y ³agodne a w dolince pod Rebr± gdzie spali¶my to by³a poprostu sielanka
http://imgup.pl/di/B0PH/dsc03946.jpg
http://imgup.pl/di/XPNY/dsc03948.jpg
niestety zostali¶my zajadle zaatakowani ju¿ przed podej¶ciem na samego Pietrosula
Dziêki za odpowiedzi :) A jak ma siê sprawa z nied¼wiedziami? Podczas wêdrówki w dzieñ to raczej nie jest problem ale nocleg w nocy to ju¿ inna bajka. Jedzenie lepiej trzymaæ na zewn±trz z dala od namiotu czy ryzykowaæ i mieæ je ze sob±?
Na po³oninach w Rodniañskich nied¼wiedzia nie spotkasz......
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Chcia³em na szybko zaczerpn±æ opinii w aktualnie nurtuj±cej mnie sprawie. W ten wtorek (21.07) wybieram siê z koleg± w góry Rodniañskie na oko³o tygodniowy trekking z namiotami. Przegl±daj±c ró¿ne blogi i fotorelacje z wypraw po karpatach rumuñskich nasuwa siê jeden du¿y problem - psy pasterskie. Czy forumowicze maj± jakie¶ do¶wiadczenia w tej kwestii? Jakie¶ porady, jak siê zachowaæ w sytuacji kiedy atakuje nas sfora kilku wyro¶niêtych ''psiaków"? Pocz±tkowo mieli¶my jechaæ w 4rkê i wtedy problem by³by mniejszy ale niestety posypa³ nam siê sk³ad w ostatnich dniach i zosta³o nas dwóch.
Moja recepta po ostatnim wyje¼dzie do Rumunii. Zachowywaæ siê spokojnie i mieæ przy sobie kij. Pasterze kijami karc± psy i maj± one do patyka lekki respekt.
Pieski w Rodniañskich s± dosyæ ³agodne i przyzwyczajone do turystów ca³± drogê od prze³êczy Rotunda wszystkie pieski by³y ³agodne a w dolince pod Rebr± gdzie spali¶my to by³a poprostu sielanka
http://imgup.pl/di/B0PH/dsc03946.jpg
http://imgup.pl/di/XPNY/dsc03948.jpg
niestety zostali¶my zajadle zaatakowani ju¿ przed podej¶ciem na samego Pietrosula
Dziêki za odpowiedzi :) A jak ma siê sprawa z nied¼wiedziami? Podczas wêdrówki w dzieñ to raczej nie jest problem ale nocleg w nocy to ju¿ inna bajka. Jedzenie lepiej trzymaæ na zewn±trz z dala od namiotu czy ryzykowaæ i mieæ je ze sob±?
Na po³oninach w Rodniañskich nied¼wiedzia nie spotkasz......