bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...
Wiatr się buja na hamaku z pajęczyny,
do zimowej dujawicy sił nabiera,
starym złotem błyszcz± trawy połoniny,
dobrze pobyć razem wła¶nie TU i TERAZ.
Wystarczy zamkn±ć oczy... Dziękuję.
To tylko "podpis" obrazu zatrzymanego w kadrze!
Oj WUKO... Ty tak zawsze trafisz.... jak ja tęsknie do tego starego złota.
PIEKNE,
za Susan Sontag..."poeta( fotograf...?)tworzy harmonię z chaosu..."
pozdrawiam i przypomina mi się "Zwierciadło" A.TARKOWSKIEGO
HEJ
Piękne, jeszcze tylko odrobina wiatru we włosach i babiego lata na ł±kach. Rozmarzyłam się. Chcę tam być !!!!!
:))
Oj ja tez się rozmarzyłam...
3 czy 4 lata temu miałam taki wyjazd jesieni±...
wła¶nie taki
Ja miałam w paĽdzierniku 2009r. Pogoda była piękna, słoneczna i w miarę ciepła. Najważniejsze że wtedy znalazłam swoje miejsce w Bieszczadach, które dodaje mi siły i niesamowicie energetyzuje.
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
do zimowej dujawicy sił nabiera,
starym złotem błyszcz± trawy połoniny,
dobrze pobyć razem wła¶nie TU i TERAZ.
Wystarczy zamkn±ć oczy... Dziękuję.
To tylko "podpis" obrazu zatrzymanego w kadrze!
Oj WUKO... Ty tak zawsze trafisz.... jak ja tęsknie do tego starego złota.
PIEKNE,
za Susan Sontag..."poeta( fotograf...?)tworzy harmonię z chaosu..."
pozdrawiam i przypomina mi się "Zwierciadło" A.TARKOWSKIEGO
HEJ
Piękne, jeszcze tylko odrobina wiatru we włosach i babiego lata na ł±kach. Rozmarzyłam się. Chcę tam być !!!!!
:))
Oj ja tez się rozmarzyłam...
3 czy 4 lata temu miałam taki wyjazd jesieni±...
wła¶nie taki
Ja miałam w paĽdzierniku 2009r. Pogoda była piękna, słoneczna i w miarę ciepła. Najważniejsze że wtedy znalazłam swoje miejsce w Bieszczadach, które dodaje mi siły i niesamowicie energetyzuje.