ďťż

Bieszczadzka Legenda, więcej niż jedzenie. Ustrzyki Górne:)

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Kochani,
chcieliśmy przedstawić się Was, tym, którzy nas znają bardziej lub mniej, i tym, którzy Nas poznają:)
Oferujemy Wam, jako jedyni w Bieszczadach, a na pewno w Ustrzykach:)
*wegańskie oraz bezglutenowe posiłki
*shishe
*hamaki
*yerba mate, w tykwie z bombillą
*naturalne napoje orzeźwiające Dobry Materiał
*darmowe Wi-Fi
Oferujemy nietypowe dania kuchni Bieszczadzkiej, regionalne, z przepisów własnych, zawsze świeże i naprawdę nieskazitelnej jakości, tj. : KNYSZA po bieszczadzku, Gulasz węgierski, Pstrąg po bieszczadzku, Kotlet Zakapiora, domowe pierogi i inne.
Nasza oferta kulinarna tonie tylko dania bezmięsne,bowiem codziennie inna zupa dnia i danie dnia dla wegan:) Którymi sami jesteśmy:)
Dania wegańskie są w rzeczy samej również daniami bezglutenowymi.
Przygotowujemy dla Was np.:
fuczki , burgery warzywne, dahle, falafle, czerwoną kapustę z rodzynkami na mleku kokosowym, czy pierogi wegańskie.
Do naszych potraw przygotowujemy : dipy, sosy na bazie strączków, mleka kokosowego i tego, co daje Nasza bieszczadzka ziemia - pokrzywa, kwiaty czy czosnek niedźwiedzi.
Na deser, dla smakoszy słodkości typowych: lody z bakaliami, dla chętnych nowych smaków i doznań surowe tarty witariańskie,owocowo-warzywne:)
Wieczorami organizujemy się wspólnie i przygotowujemy palenisko, rozniecamy ogień i spędzamy razem najmilej czas.
Przy ogniu gramy na gitarach, bębnach djembe, śpiewamy, wraz z Pawłem Czekalskim - Aldaronem.
Palimy shishe, które przygotowujemy dla Was - do wyboru mamy wiele różnych smaków melas, bujamy się w hamakach w rytmach pozytywnej muzyki, popijamy yerba mate z tykwy przez bombillę, pijemy DOBRY MATERIAŁ prosto z Wrocławia, regionalne piwka z browaru Ursa Major.
Oferujemy Wam niezapomniany czas i wspaniałe przeżycia.
Zapraszamy do naszego kręgu przy palenisku w szopie, zapraszamy Was na chillout na hamakach, do zapalenia shishy w wyjątkowo pięknych okolicznościach przyrody.
Dla najmłodszych: siedziska hamakowe, kolorowanki, kreda i przyjazna, rodzinna atmosfera.
Dobra muzyka, strefa wolna od SDM etc.

Koncerty i jam session z lokalnymi artystami takimi jak Paweł Czekalski, którego możecie spotkać przy naszym palenisku, często:)
Kino pod chmurką, organizujemy często:)
Odwiedzają Nas znajomi muzycy z całej Polski. W sezonie na pewno możecie trafić na jedyne takie atrakcje w Ustrzykach.
Jesteśmy zupełnie "normalnymi", wyluzowanymi ludźmi tworzącymi przestrzeń, którą sami chcielibyśmy napotkać na swojej drodze, przy zejściu ze szlaku:)
Czekamy na Was do późnej jesieni.
Wpadajcie, ślijcie wieści o Nas dalej.



Zapowiada się ciekawie a już zdecydowanie przekonał mnie argument - "strefa wolna od SDM etc." :D :D :D
Jako pesymista muszę stwierdzić, że pewnikiem nadchodzi czas apokalipsy. To wszystko nie może być prawda, pewnie jest jakiś haczyk...trzeba to sprawdzić.
Yerba mate piję od ładnych lat kilku więc sorry ale tykwy i bombilli używam swojej lub żadnej.Z wegańskiego jadła uwielbiam golonkę po bawarsku :-) A i Bieszczady jakoś dobrze mi się z SDM komponują.Żyć też wiecznie nie zamierzam więc jedzenie bezglutenowe pozostawiam gwiazdom z pierwszych stron gazet i innych tabloidów.A co do wyrobów Ursa Major-urządziłem sobie będąc w Bieszczadach wieczór zapoznawczy z tym browarem i niezbyt przypadł mi do gustu.Wybaczcie proszę nazbyt może ostre słowa ale w moim wieku lepiej mówić wprost niż dusić w sobie bo to o wrzody lub zawał od tajonych emocji łatwo.
Ach i fajka wodna jest w ofercie.Jakoś nijak się to ma do zdrowej żywności.No ale może propagujecie palenie nie tytoniu a pięciolistnych listków z których sznurek się produkuje aliści też wolę produkty z drożdży zbóż i wody.Mimo wszystko powodzenia życzę bo zawsze jest to dodatkowy impuls dla Bieszczadów


... po części się zgadzam...ale tylko z bombillą , golonką i tym życiem nie wiecznym.... :mrgreen:
Ps. Diabeł, ale masz cyferki postowe 777.... prawie jak 666;)
Pozwoliłem sobie zajrzeć na ich stronkę - wiele to tam z obiecywanych cudów nie ma -no ale to stronka internetowa tylko.Nie spodobało mi się jedno zdanie w opisie lokalu i już teraz mogę stwierdzić że ich nie odwiedzę.
Przemolla już nie mam równo postowo ;-)
Jedzenie rzeczywiście jest super, ale ściszcie czasem "pozytywną muzykę", bo własnych myśli nie słychać a co dopiero uskuteczniać rozmowy przy piwie. Doświadczenia mam z ostatnich wakacji, więc jeśli teraz jest ciszej, to od raz odszczekuję.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl