Najlepsze widoki jesienne

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

witam.
jakie¶ 4 lata temu pod koniec wrzesnia by³em na smerku i to zobaczy³em (z³ote ³±ki) zapar³o mi dech w piersiach. wspania³e cudowne widoki.
W tym roku pogoda ma dopisaæ i zamierzam znów sie udaæ ale tym razem w inne miejsce. Co mi radzicie , polecacie. Chodzi o trase na 1 dzieñ.
My¶le o Bukowym Berdzie lub Otrycie.
Smerek polecam tym co nie byli tam s³oneczna jesieni±.


Nigdy nie bylem na Bukowym Berdzie, ale wszyscy znajomi polecaja mi wlasnie ta polonine. Podobno w jesieni wyglada najpiekniej, dlatega rowniez zamierzam wybrac sie tam we wrzesniu :) Natomiast o pasmie Otrytu nigdy nic nie slyszalem, ale chyba tez tam musi byc ladnie, skoro cale Biesy sa sliczne :)
Je¶li lubisz rozleg³e widoki to Otryt raczej odpada. W sam raz na jeden dzieñ jest trasa z Wide³ek przez Bukowe Berdo , Krzemieñ a potem jak zdrowia starczy Szerokim Wierchem do Ustrzyk Górnych , lub w dó³ do Wo³osatego.

W sam raz na jeden dzieñ jest trasa z Wide³ek przez Bukowe Berdo Czytalem tu kiedys na forum, ze ladniejsze widoki sa wtedy kiedy idzie sie w przeciwnym kierunku, czyli schodzac z Bukowego Berda do Widelek.


Najlepsze widoki (nie tylko jesieni± ) s± ze Starostyny

houk
Je¿eli szukasz ciszy i spokuju polecam Otryt...
No ale Bukowe jest prze¶liczne...
Te¿ we wrze¶niu bêde w Bieszczadzie,ale jeszcze nie wiem gdzie...nigdy nie planujê trasy ale zawsze jest cudownie :!:

Pozdrówka :wink:
Polecam Bukowe Berdo. Cudo. Z jednej strony widok na Obni¿enie Górnego Sanu, a z drugiej widok na po³oniny i okolice. Moje ukochane wej¶cie to szlak ¿ó³ty z Mucznego do niebieskiego, zej¶cie do Wo³osatego.
Zreszt± Muczne jest tak¿e przepiêknie po³o¿one. I ustronne.

Najlepsze widoki (nie tylko jesieni± ) s± ze Starostyny

houk
Ale piêkniejsze s± ze Stoja (Stoha)
Ja kurcze te¿ optowa³bym za Bukowym Berdem.
Podczas ostatniego pobytu w Bieszczadach by³em tam dopiero pierwszy raz (!!!) i baaaardzo mi siê podoba³y widoki. Tak siê jako¶ sk³ada³o, ¿e Bukowe zawsze omija³em, a teraz ¿a³ujê.
na drugim miejscu stawia³bym widoki z Jas³a, te¿ urzekaj±ce. Dawno tam nie by³em :-(
Z ca³ym szcunkiem : Bukowe - bukowym ,( te¿ jest urzekaj±ce), ale nawet gdy Zosia dok³ada gratis Stocha to i tak nie przebije to widoków ze Starostyny.
Stoj±c w tamtym miejscu g³owa krêci siê wokó³ . Krêci siê , krêci a¿ siê w g³owie krêci. Cztery kierunki ¶wiata , a ka¿dy z nich ob³o¿ony narkotycznym krajobrazem.
Ech.
Nie by³em to siê nie wypowiadam.
Ale sprawdzê :-)
Starostyna ? nie s³ysz³em . Jak tam sie znale¼æ ?
Poci±g "Przemytnik" relacji Sanok - Chyrów i dalej przed siebie :)
troche baga¿u, mapa, kompas, przewodnik........

Moje ukochane wej¶cie to szlak ¿ó³ty z Mucznego do niebieskiego, zej¶cie do Wo³osatego. Mozliwe, ze jest to piekny odcinek. Tez o nim myslalem...Tylko jak tak patrze na mape, to wychodzi na to, ze trzeba przejsc mniej wiecej 2-2,5godziny droga asfaltowa do Mucznego i pozniej z Wolosatego 1-1,5godziny znowu ulica do Ustrzyk Gornych. Warto az tak sie poswiecic, aby polowe odcinka przejsc ulica? Mam watpliwosci :) Moze dotarlas do Mucznego w inny sposob?
Starostyna owszem ale z Pikuja widaæ lepiej i dalej bez porównania, widok podobny jak z Starostyny tylko kilkana¶cie kilometrów dalej i otwiera siê przepiekny widok na Po³oninê Bor¿awy. Zreszt± czy mo¿na porównywaæ widoki bieszczadzkie, ka¿dy jest inny i wspania³y. A jesieñ ma naprawde ten wspania³y urok, ¿e chce siê wêdrowaæ po górach.
Zbyszek napisa³ My¶lê ¿e gdyby nie porównywaæ tych widoków to wogóle nie by³oby tego postu.

Piszê ¿e nigdzie nie ma tak piêknych widoków jak ze Starostyny nie bez powodu.
W³a¶nie Starostyna jest tym miejscem gdzie kumuluje siê pe³nia widoków Bieszczadów

Popatrzmy w 4 kierunki :
Po³udnie : dwie rozleg³e , id±ce w parze Po³onina Róna i Holica , bardziej na prawo widnieje zamykaj±cy horyzont Vihorlat.
Zachód : tu piêknieje masyw Wielkiej i Ma³ej Rawki z przyklejonym Kremenarosem, skierujmy wzrok jeszcze bardziej na prawo aby ujrzeæ królestwo Lutka Piñczyka czyli po³oninê Wetliñsk±, jedziemy dalej i tu wyj±tkowo ostro rysuje siê Caryñska. Tak jak wskazówki zegara pod±¿a nas wzrok w prawo i zatrzymuje siê na Tarnicy poprzedzonej Szerokim Wierchem. Monumentalnie siê to rozk³ada przechodz±c w prze³êcz i pasmo Krzemienia jakby po³±czone z Haliczem. Du¿o bli¿ej przed nami Kiñczy Hnylski rozpo¶ciela swoje po³oniny.
Pó³noc : bli¿ej pofalowane dolinki wsi Karpatskie na horyzoncie niekoñcz±ce siê górki zachaczaj±ce o Paraszkê. Bardziej na prawo rozleg³a dolina Libuchory.
Wschód ; poszczególne szczyty (¯urówka, Ostry Wierch itd) prowadz± nasz wzrok do niepowtarzalne sylwetki Pikuja, na prawo od której horyzont zamyka pasmo Bor¿awy, kieruj±c siê jeszcze bardziej na prawo ujrzymy fantastyczn± geometiê zboczy Ostrej Hory.

Nie ma takiego drugiego miejsca na ¶wiecie z którego mo¿na by zobaczyæ tak wiele na raz.
Piszê to - nie po to aby sie licytowaæ ale podzieliæ siê z innymi wiedz±

P.S. Z Pikuja widaæ mniej polskich Bieszczadów a zracji odleg³o¶ci to te co widaæ s± trudno rozpoznawalne.

Starostyna owszem ale z Pikuja widaæ lepiej Ja was pogodze :)
Siedzê w pustawej knajpie, tu¿ przy szybie po której leniwie sp³ywaja krople sacz±cego siê niczym sok, jesiennego deszczu. Na przeciw go¶æ spi z g³ow± opart± o stó³, gdzie¶ obok inny k³óci sie kto bardziej szachrai w pokera. Znudzona barmanka spogl±da na zegar, raz to ziewaj±c, a raz dok³adaj±c szczap do domagaj±cego siê ich trzasku prowizorycznego kominka. Deszcz dzis chyba nie ma zamiaru odpu¶ciæ. Nogi na stole, ³yk gor±cej kawy przepleciony przyjemnym aromatem Marllboro. Za oknem widaæ ruch. Grupka turystów schodzi z gór. Mokre ubrania, ociekaj±ce deszczem w³osy, b³oto zakrywaj±ce buty i wzrok szukaj±cy czego¶ ciep³ego, czego¶ suchego, czego¶ innego. Moment zawahania. Nie, nie wejd±, za chwile ostatni autobus opu¶ci to miejsce, a to jeszcze spory kawa³ek. Znikaj± pomiêdzy strugami... Robiê kolejny ³yk kawy i szyderczo siê u¶miecham. To mój ulubiony jesienny widok ;)
Ja chcê zobaczyæ i Pikuj i Starostynê. W ogóle zaczê³am têskniæ za Bojkowszczyzn±.
HEHE piotrze mamy ze sob± co¶ wspólnego... tyle ¿e zwykle ja jestem tym zmokniêtym, spiesz±cym siê na autobus... Ale nie zawsze!!!! Pozdrawiam!

A co do widoków, to Bukowe jest bomba, i to w ka¿d± stronê. Niczego sobie jest widok z Wlk Rawki, a i Jas³o imponuj±ce. Wogóle jesienne przej¶cie po³onin±, jak±kolwiek, to do¶wiadczenie bliskie transcendencji...
Co do starostyny i pikuja... có¿ rozmarzyæ siê mo¿na, ale to nie u nas, a post dotyczyl chyba naszej, skromnej czê¶ci Bieszczadów...
PS jak przyjadê 18 to na pewno skoñczy siê pogoda :(

W ogóle zaczê³am têskniæ za Bojkowszczyzn±. po naszej stronie granicy to te¿ bojkowszczyzna.... tylko troszkê wyludniona :)
Mo¿e ma³o oryginalnie, ale polecam czarny szlak z Jab³onek do Do³¿ycy w pa¼dzierniku - listopadzie (o ile jest s³onecznie). Nocne przymrozki powoduj±, ¿e po szlakach chodzi siê, jak po bruku :lol: Widoki spod Kiczery i z £opiennika bajkowe.
Alternatywnie czerwony szlak z Duszatynia do Cisnej i ostêpy Wysokiego Dzia³u. Mrrrau... :D
ech marcowy.... rozmarzy³em siê znowu... ch³odny listopadowy poranek, nie¶mia³e s³oneczko, lekko b³ekitne niebo... trawa pod butami chrzê¶ci i... przestrzeñ, przestrzeñ, przestwo¿a....
a wogóle to co to za kot?

[moderator] Proszê korzystaæ z opcji "zmieñ" w celu edycji posta i dopisania zapomnianego tekstu, zamiast zakladania nowego bez zwi±zku z tematem.
Ciii... mo¿e moderator nie zauwa¿y :D
Kota dosta³em w spamie. By³ podpisany: "Zgadnij, gdzie jest ptaszek?" :lol:
Mozliwe, ze jest to piekny odcinek. Tez o nim myslalem...Tylko jak tak patrze na mape, to wychodzi na to, ze trzeba przejsc mniej wiecej 2-2,5godziny droga asfaltowa do Mucznego i pozniej z Wolosatego 1-1,5godziny znowu ulica do Ustrzyk Gornych. Warto az tak sie poswiecic, aby polowe odcinka przejsc ulica? Mam watpliwosci :) Moze dotarlas do Mucznego w inny sposob?[/quote]

Ups. Nie pomy¶la³am, ¿e kto¶ wybierze wariant pieszy do Mucznego. Zawsze tam je¿dzê z grupami lub kolegami. Chodzimy z zabezpieczeniem autokarowym. Tak wygodniej i bezpieczniej. Ostatnio kolega jad±c do Mucznego zobaczy³ na drodze wilki. Wprawdzie uwielbiam te zwierzaki ale zaufanie to mam do tych mieszkaj±cych na S³onnych. Wiem, ¿e namówi³am Ciê na wêdrówkê szlakiem granicznym wiêc mam nadzieje, ¿e kiedy¶ razem z nami powêdrujesz na Bukowe Berdo. Albo wariant ciekawszy ale to niespodzianka.
Dziekujê dobremu duszkowi za ikonkê zmieñ.


po naszej stronie granicy to te¿ bojkowszczyzna.... tylko troszkê wyludniona :)
Wiem, dobre okreslenie by³a. Brak mi ci±g³o¶ci kulturowej. Wschodnie Bieszczady s± ,brak mi odpowiedniego okre¶lenia..., prawdziwe.
By³em na Bukowym Berdzie tydzieñ temu i przyznajê: z wra¿enia dech mi zapar³o i gêsiej skórki dosta³em! Pomy¶la³em: o ¿esz k... , dlaczego ja tu wszcze¶niej nie by³em! Widoki s± naprawdê boskie i zgadzam siê z tymi którzy twierdz± ¿e najlepsze w polskich Bieszczadach. Choæ mo¿e trochê to wynika z tego ¿e widoki z innych po³onin trochê mi siê ju¿ "opatrzy³y" a to by³o co¶ nowego. Po prostu wszystkie góry widaæ z innej nieznanej mi dot±d strony, naprawdê polecam.
A drugi raz gêsiej skórki dosta³em w drodze powrotnej gdy na b³otnistym szlaku do Mucznego w lesie zobaczy³em ¶lad wielkich pazurów. Wola³em nie zgadywaæ co to za zwierz i truchcikiem zbieg³em na dó³ cha,cha!
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl