bigos - mĂłj pamiÄtnik, wspomnienia, uczucia, przeĹźycia ...
Pisze w celu ostrzezenia przed odwiedzinami tego "uroczego miejsca" jakim jest dom z pokojami do wynajecia pod adresem Wetlina 18. Bylismy w Wetlinie miesiac temu i po dlugich poszukiwaniach wreszcie znalezlismy wolne miejsca noclegowe. Po godzinie czekania Pani domu wprowadziłą nas do pokoju z kilkoma "zaleceniami" na które chcąc niechcac wyrazilismy zgode :nie wchodzic w butach, nie uzywac natrysku po 22, nie palic. OK.Zgodzilismy sie. Wieczorem poszlismy na kolacje do restauracji. Wrocilismy o 22.30 i okazalo sie ze klucz nie pasuje do drzwi wejsciowych...wiec dzwonimy. Otworzył Pan domu i wyzwal nas od skur... i tp.(bylismy cicho i trzezwi zeby nie bylo watpliwosci).Kazal nam sie wyniesc z domu natychmiast, po malych ustaleniach zostalo, ze mozemy wyniesc sie do 9 rano. .. A wszystko to przez to ze wrocilismy po 22 i nie poprosilismy wczesniej o zgode wlascicieli...Ale o tym nikt nam wczesniej nie raczyl powiedziec!!!! Wynieslismy sie rano pytajac Pana czy uwaza to za normalne..On na to ze to jest porzadny dom i byle kto tu spac nie bedzie.!
Pisze w celu ostrzezenia przed odwiedzinami bez komentarza , dzieki za przestroge , ale najpierw sam sprawdze i upewnie sie ...czy ???
..az sie dziwię - tym razem, ) ..bo spałem tam kilka razy i zawsze było ok...
smiem wątpić w prawdziwość relacji "Bielsko". Wielokrotnie korzystałem z noclegów w kwaterze jw. i zawsze byłem zadowolony. Nigdy nie było problemu z późnym powrotem!, czy użytkowaniem pomieszczeń. Opisane wyżej "zalecenia" nie są chyba czyś nienormalnym.
Zanim się komuś zacznie robić publiczną antyreklamę trzeba się zastanowić czy podaje się całą prawdę. Gospodarze są naprawdę bardzo mili i usłużni.
pozdrowienia
Właśnie w niedziele wróciłam z tygodniowego pobytu w Wetlinie u państwa Dziunycz i bardzo miło wspominam i bede wspominać i napewno bede polecać znajomym.
Wszystko sie zgadza z tymi zaleceniami właściceli co do przestrzegania ciszy nocnej, palenia papierosów, ale ich rozumiem. Własciele włożyli całe swoje serce w prowadzenie tego domu, dbaja o każdy szczegół, jest czysciutko, łazienki sprzatane codziennie (a czasem jest co sprzatać po niektórych "turystach"), papier toaletowy dokładany.
Gospodarze są naprawde mili i sympatyczni, za każdym razem jak wracaliśmy z gór chwilkę sobie porozmawialiśmy.
Jedynie czego brakuje na tej kwaterze to jakiejs świetlicy czy kuchni gdzie można by sobie przygotować coś ciepłego, obejrzec TV, poznać innych mieszkańców domu. No i troche mało łazienek, szczególnie jak wszystkie pokoje są zajete rano jest przepychanka kto pierwszy ten lepszy.
Ale tak poza tym to wszystko ok, bede wszystkim polecać
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Pisze w celu ostrzezenia przed odwiedzinami bez komentarza , dzieki za przestroge , ale najpierw sam sprawdze i upewnie sie ...czy ???
..az sie dziwię - tym razem, ) ..bo spałem tam kilka razy i zawsze było ok...
smiem wątpić w prawdziwość relacji "Bielsko". Wielokrotnie korzystałem z noclegów w kwaterze jw. i zawsze byłem zadowolony. Nigdy nie było problemu z późnym powrotem!, czy użytkowaniem pomieszczeń. Opisane wyżej "zalecenia" nie są chyba czyś nienormalnym.
Zanim się komuś zacznie robić publiczną antyreklamę trzeba się zastanowić czy podaje się całą prawdę. Gospodarze są naprawdę bardzo mili i usłużni.
pozdrowienia
Właśnie w niedziele wróciłam z tygodniowego pobytu w Wetlinie u państwa Dziunycz i bardzo miło wspominam i bede wspominać i napewno bede polecać znajomym.
Wszystko sie zgadza z tymi zaleceniami właściceli co do przestrzegania ciszy nocnej, palenia papierosów, ale ich rozumiem. Własciele włożyli całe swoje serce w prowadzenie tego domu, dbaja o każdy szczegół, jest czysciutko, łazienki sprzatane codziennie (a czasem jest co sprzatać po niektórych "turystach"), papier toaletowy dokładany.
Gospodarze są naprawde mili i sympatyczni, za każdym razem jak wracaliśmy z gór chwilkę sobie porozmawialiśmy.
Jedynie czego brakuje na tej kwaterze to jakiejs świetlicy czy kuchni gdzie można by sobie przygotować coś ciepłego, obejrzec TV, poznać innych mieszkańców domu. No i troche mało łazienek, szczególnie jak wszystkie pokoje są zajete rano jest przepychanka kto pierwszy ten lepszy.
Ale tak poza tym to wszystko ok, bede wszystkim polecać