ďťż

Spotkania w Łodzi

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Czy jest miejsce (knajpa, klub...) w Łodzi, gdzie spotykają się miłośnicy bieszczadzkich klimatów?
Czasem nie można wygospodarować czasu, żeby wybrać się na szlak...
Rozumiem, że piwo smakuje TAM całkiem inaczej a gitara TAM nabiera niezwykłaego brzmienia ale... może choć namiastka? może wspomnienia?
Czy jest takie miejsce?
Czy są ludzie, którzy chca takich spotkań?
Jesli tak to gdzie?
Jesli takiego miejsca jeszcze nie ma to osobiście obiecuje poszukac nastrojowego lokaliku, gdzie nie bedzie towarzystwa w dresy odzianego i ich silikonowych kolezanek...
Jakie jest wasze zdanie?


Niestety nie znam takiego miejsca w Łodzi ale jeśli znajdziesz przytulny zakątek to jestem pierwszy który przysiądzie się do ogniska i napije się z tobą piwa przy dźwiękach gitary.
Obawiałem sie że nie ma takiego miejsca... Ale tak jak powiedziałem jestem gotów podjąć sie poszukiwań i rozmów z właścicielami klimatycznych lokali w naszym mieście... chodzi o to żeby nie wygonili grupy (mam nadzieję, że licznej) ludzi grających... śpiewających...

Są chętni?
Bo jest nas juz 2
Podbijam... brak chętnych?
Rozmawiałem w 3 miejscach - jeden z właścicieli okazał sie bardzo przychylny i (tak sądzę) osobiscie zainteresowany... wiec miejsce, dzie będzie można posiedzies wieczorem, pogadać, pograc na gitarze, wypić piwo i powspominac juz w zasadzie jest... teraz tylko ludzi potrzeba
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl