bigos - mĂłj pamiÄtnik, wspomnienia, uczucia, przeĹźycia ...
W czerwcu spotkałem na Krzemieniu schodzących z Bukowego Berda ludzi (ojciec z synem). Prosiłem Was wtedy o zrobienie zdjęcia. Potem spotkaliśmy się jeszcze w Wetlinie w barze.
Proszę odezwijcie się jeśli odwiedzacie tę stronę.
Pozdrawiam Wszystkich kochających Bieszczady!!!
W czerwcu 2013, w piątkowe południe spotkaliśmy się na Połoninach Płaszy. Rozmawialiśmy dłuższą chwilę. Odezwij się!
Pozdrawiam Wszystkich kochających Bieszczady!!!
Czyli kto ? i jak ?
Bo nie kumam ????
Szukasz kogoś ?
p.s. w sumie w dziale "relacje w waszych wypraw " brzmi intrygująco
Przeniesione w bardziej odpowiednie miejsce.
W takim razie podpowiedzcie mi gdzie mógłbym zamieścić takie ogłoszenie, że poszukuję kontaktu z ludźmi, których spotkałem??
Fajny wątek -taki trochę matrymonialny ale w sumie to jest bardzo potrzebna rzecz ;D Też kiedyś na Kremenarosie (a w zasadzie już na Riabej) spotkałam ojca z synem (syn długie kręcone blond włosy) (-pozdrawiam) i dalej wędrowaliśmy już razem bo było miło. Później przypadkowo spotkaliśmy się kilka razy na ulicy w Krakowie. W sumie to nie na temat ale takie wspomnienia. A wątek podoba mi się ;}
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Proszę odezwijcie się jeśli odwiedzacie tę stronę.
Pozdrawiam Wszystkich kochających Bieszczady!!!
W czerwcu 2013, w piątkowe południe spotkaliśmy się na Połoninach Płaszy. Rozmawialiśmy dłuższą chwilę. Odezwij się!
Pozdrawiam Wszystkich kochających Bieszczady!!!
Czyli kto ? i jak ?
Bo nie kumam ????
Szukasz kogoś ?
p.s. w sumie w dziale "relacje w waszych wypraw " brzmi intrygująco
Przeniesione w bardziej odpowiednie miejsce.
W takim razie podpowiedzcie mi gdzie mógłbym zamieścić takie ogłoszenie, że poszukuję kontaktu z ludźmi, których spotkałem??
Fajny wątek -taki trochę matrymonialny ale w sumie to jest bardzo potrzebna rzecz ;D Też kiedyś na Kremenarosie (a w zasadzie już na Riabej) spotkałam ojca z synem (syn długie kręcone blond włosy) (-pozdrawiam) i dalej wędrowaliśmy już razem bo było miło. Później przypadkowo spotkaliśmy się kilka razy na ulicy w Krakowie. W sumie to nie na temat ale takie wspomnienia. A wątek podoba mi się ;}