bigos - mĂłj pamiÄtnik, wspomnienia, uczucia, przeĹźycia ...
uwaga pierwsze spotkanie odbędzie się 14 XII (sobota) godz 18:00 w pubie "Gorączka Złota" na ul.Wilczej w Warszawie
osoby które chciały by dołączyć proszone są o info na adres www.bieszczadyfoto.republika.pl
w dziale bieszczadzkie spotkania
pozdrawiam
irasj
Ktos z was sie moze wybiera?
jest już 6 osób :)
A kto? :)
to trzeba przyjechać i zobaczyć albo poczekać na fotki :)
..bo jakbym wiedziala, ze bedzie pare osob z forum, to bym sie skusila, a tak to nie wiem...
W koncu dla mnie Warszawa lezy w polowie drogi w Bieszczady... :)
Hej,
jeśli chodzi o osoby z forum to mogę zgłosic na razie swoją kandytaturę, a może i nieodłączna kompanka tegorocznych mych bytności w Bieszczadach - Kwiatek da się na mówić.
Ciekawe czy ktoś jeszcze miałby ochotę na takie spotkanie???
Stały Bywalcze a co z Tobą? - jak powszechnie wiadomo jesteś z tym miastem związany.
Może ktoś jeszcze ma ułańską fantazję Szaszki i poczuję chęć zjawienia się na tym "nie Łez Padole", ale przez "niego" zainspirowanym spotkaniu.
Szaszko było by wspaniale jak byście się zjawili i tak sobie dumam, że może jednak dojdzie do naszego spotkania jeszcze w tym roku :)
Pozdrawiam serdecznie i zniecierpliwością oczekuję, kolejnych deklaracji.
Aleksandra
Ha, Aleksandro! Larum grają!
I co, mam szabli nie chwytać, na koń nie siadać?!
PRZYJADE!!! ale sama....
A teraz reszta! Staly Bywalec, TB!
Łodzianie: Barszczyk, Duszewoj, MarekM!!! Wy macie blisko!
A moze Lesko do nas przyjedzie??? Myk do Zagorza i jestescie w Warszawie...!
Lupino!!!
No i cała reszta! Chodzcie sie spotkamy, upijemy i bedziemy wspominac Bieszczady... Bo nastroj mam ostatnio taki, ze nic tylko sie upic...
super Szaszka to się nazywa poświęcenie czekamy :)
Dziękuję za pamięć i zaproszenie, ale mogę być z Wami tylko duchem.
Życzę udanego spotkania - wypiję czternastego wieczorem jakiegoś kielicha "perswadując w Wasze ręce" :)
Pozdrawiam
Witaj Szaszko!
Jestem otwarty na wszelkie propozycje spotkania, nawet w Gdańsku, ale termin sobotnio-niedzielny odpada, ze względu na obowiązki zawodowe. Co prawda jestem ostatnio w Warszawie co tydzień, ale od środy do piątku. Również bedę pamiętał o Was 14-tego. Na pewno się spotkamy w maju na II Kongresie. Wg moich planów będę tradycyjnie spędzał Sylwestra na Strzebowiskach więc może skusisz się na wyjazd w zimie w Bieszczady?? O nocleg nie musisz się martwić (dom na górze jest wolny)musisz mieć tylko łańcuchy na koła. Będą konie, sanie i mnóstwo atrakcji.
Lupino, rozmarzylam sie... zima w Bieszczadach... roziskrzony snieg.. i galop po stokowce... Zwrociles kiedys uwage, jak pachnie snieg w gorach?
Ale nie moge...
W takim razie do zobaczenia w maju!
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
osoby które chciały by dołączyć proszone są o info na adres www.bieszczadyfoto.republika.pl
w dziale bieszczadzkie spotkania
pozdrawiam
irasj
Ktos z was sie moze wybiera?
jest już 6 osób :)
A kto? :)
to trzeba przyjechać i zobaczyć albo poczekać na fotki :)
..bo jakbym wiedziala, ze bedzie pare osob z forum, to bym sie skusila, a tak to nie wiem...
W koncu dla mnie Warszawa lezy w polowie drogi w Bieszczady... :)
Hej,
jeśli chodzi o osoby z forum to mogę zgłosic na razie swoją kandytaturę, a może i nieodłączna kompanka tegorocznych mych bytności w Bieszczadach - Kwiatek da się na mówić.
Ciekawe czy ktoś jeszcze miałby ochotę na takie spotkanie???
Stały Bywalcze a co z Tobą? - jak powszechnie wiadomo jesteś z tym miastem związany.
Może ktoś jeszcze ma ułańską fantazję Szaszki i poczuję chęć zjawienia się na tym "nie Łez Padole", ale przez "niego" zainspirowanym spotkaniu.
Szaszko było by wspaniale jak byście się zjawili i tak sobie dumam, że może jednak dojdzie do naszego spotkania jeszcze w tym roku :)
Pozdrawiam serdecznie i zniecierpliwością oczekuję, kolejnych deklaracji.
Aleksandra
Ha, Aleksandro! Larum grają!
I co, mam szabli nie chwytać, na koń nie siadać?!
PRZYJADE!!! ale sama....
A teraz reszta! Staly Bywalec, TB!
Łodzianie: Barszczyk, Duszewoj, MarekM!!! Wy macie blisko!
A moze Lesko do nas przyjedzie??? Myk do Zagorza i jestescie w Warszawie...!
Lupino!!!
No i cała reszta! Chodzcie sie spotkamy, upijemy i bedziemy wspominac Bieszczady... Bo nastroj mam ostatnio taki, ze nic tylko sie upic...
super Szaszka to się nazywa poświęcenie czekamy :)
Dziękuję za pamięć i zaproszenie, ale mogę być z Wami tylko duchem.
Życzę udanego spotkania - wypiję czternastego wieczorem jakiegoś kielicha "perswadując w Wasze ręce" :)
Pozdrawiam
Witaj Szaszko!
Jestem otwarty na wszelkie propozycje spotkania, nawet w Gdańsku, ale termin sobotnio-niedzielny odpada, ze względu na obowiązki zawodowe. Co prawda jestem ostatnio w Warszawie co tydzień, ale od środy do piątku. Również bedę pamiętał o Was 14-tego. Na pewno się spotkamy w maju na II Kongresie. Wg moich planów będę tradycyjnie spędzał Sylwestra na Strzebowiskach więc może skusisz się na wyjazd w zimie w Bieszczady?? O nocleg nie musisz się martwić (dom na górze jest wolny)musisz mieć tylko łańcuchy na koła. Będą konie, sanie i mnóstwo atrakcji.
Lupino, rozmarzylam sie... zima w Bieszczadach... roziskrzony snieg.. i galop po stokowce... Zwrociles kiedys uwage, jak pachnie snieg w gorach?
Ale nie moge...
W takim razie do zobaczenia w maju!