bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...
Witam
Mam pro¶bê o rozwianie moich w±tpliwo¶ci. Zamierzam w tym roku zakwaterowac sie w Lutowiskach. Z tego co widzia³em na mapie (turystycznej) nie ma tam za du¿o szlaków a tereny po³o¿one s± daleko poza BPN. Mam takie pytanie jak jest z mo¿liwo¶cia poruszania siê po takich terenach..chodzi mi o zamkniete drogi ( na mapach turystycznych i topograficznych jest zakaz wjazdu), czy one s± zamkniête tylko dla samochodów czy w ogóle s± to jakie¶ drogi np nale¿±ce do nadle¶nictwa , czy mogê sie po nich swobodnie przemieszczac?? I drugia w±tpliwo¶c: jak jest w terenach przygranicznych..powiedzmy 1 km od granicy.raczej odludzie...czy mog± byc jakie¶ problemy z pogranicznikami? S± to dla mnie wazne kwestie, by³em w Bieszczadach dwukrotnie ale jestem zdecydowanym nowicjuszem je¿eli chodzi o te tereny. Z góry dziêkujê za odpowied¼.
Z pogranicznikami nie ma ¿adnych k³opotów,drogi s± zamkniête(szlabany) dla samochodów.Rower i buty dozwolone.Po zmroku lepiej siê nie pl±taæ,mo¿na czasem za du¿o zobaczyæ(przemyt)...
Pozdrav
Po zmroku to lepiej nie wchodzic do lasu by przypadkiem nie zostaæ onaleziony przez jakie¶ czworonozne zwierzê. Niby nic specjalnego nie grozi - z wyj±tkiem nied¼wiedzia i wilka - ale lepiej nie kusic losu. To ich matecznik a nie nasz. Lepiej po prostu nie niepokoiæ zwierzyny dzikiej, wówczas ona nie bêdzie niepokoi³a nas.
Je¿eli jednak na jakiejs drodze znajdziesz tablice pt " Wstep wzbroniony' to lepiej w pasie przy samej granicy tego nie bagatelizowaæ.
Podobnie przemytnicy nie przebieraja w srodkach. Dla nich jakikolwiek nieznany cz³owiek w zasiegu karabinu to wróg i strzelaj± bez ostrze¿enia. W ten sposób zgina³ mój kolega lesnik, postrzelony przez k³usowników albo przemytników w Puszczy Bia³owieskiej.
Koledzy maj± racjê. Ja poruszaj±c siê w okolicy pasa granicznego zg³aszam to stra¿y granicznej na wszelki wypadek.
Mam takie pytanie gdzie , komu zg³aszasz to stra¿y granicznej (szczegó³y), jak to zg³aszasz? Po prostu zg³asza sie datê i rejon planowanej "wycieczki" i stra¿ nic siê nie czepia tylko przyjmuje do wiadomo¶ci?
To zale¿y w rejonie jakiej stra¿nicy chcesz siê poruszaæ. Poni¿ej wykaz stra¿nic BOSG.
Ja np w stra¿nicy w Stuposianach zg³asza³em ustnie oficerowi dy¿urnemu chêæ poruszania siê w okolicach Sianek. Mo¿na i pisemnie.
http://www.strazgraniczna.pl/oddzial...l_bieszczadzki
Dziêki za info i linka..przydadza siê...mam jeszcze jedno pytanko...czy le¶nicy czy pogranicznicy bêd± sie burzyc spotykaj±c turystê z rzadko spotykanym ekwipunkiem tzn. z ³opat±? Nie ukrywam ¿e z racju kierunku studiów i zainteresowañ (geologia, geomorfologia) lubiêsobie tu i tam co¶ pokopac...nie bedzie to siechyab ¼le kojarzy i chyba nie nara¿ê sie na jakies nieoperzyjemno¶ci??
£opata nie jest zabronionym narzêdziem tak d³ugo jak nie bedziesz dewastowa³ roslinno¶ci i zanieczyszcza³ ¶rodowiska.
Natomiast je¿eli jeste¶ studentem geologii i rajcuje Ciebie takie kopanie to dlaczego nie robic tego oficjalnie? Je¿eli Twoja Uczelnia wystawi Ci stosowny kwit ¿e jako student geologii wykonujesz na w³asny koszt i dla w³asnej wiedzy badania geologiczne i geomorfologiczne (wiem co to jest poniewaz geomorfologia jest jednym ze sk³adników zagadnieñ propagacji energii elektromagnetycznej) a zapewniem Ciebie ¿e geomorfologia Bieszczadów jest szczegónie ciekawa w zakresie stopnia zakwaszenia, termiki warst przypowierzchniowych i przewodno¶ci gruntu, to nie s±dzê abys nie otrzyma³ oficjalnego zezolenia na wstep do wszelkich rewirów le¶nych ³±cznie z niektórytmi rezerwatami.
Podobnie BdPB a dok³adniej jego Rada Naukowa prezychylnie patrzy na takie badania, tym bardziej ze nigdy nie by³y przeprowadzane ne szersz± skalê. Tym bardzie jak sa prowadzone na wniosek uczelni akademickich i nie na koszt BdPN. Powiem wiêcej: umozliwienie takich badañ jest zadaniem statutowym Parku Narodowego, je¿eli wyniki badañ bêd± dostepne dla celów naukowych.
Na pewno bêdedzia³a³ poza BPN. Co do kwitu to oczywiscie móg³ bym go uzyskac ale jednoczesnie by³o by to zobowi±zaniem do przedstawienia wyników a ja chcê raczej po³aczyc przyjemne z pozytecznym tzn. jak najbardziej wyjazd wakacyjny, wypoczynkowy a pod wzglêdem naukowym to raczej na razie tylko rekonesans, rozpoznanie
przemytnicy nie przebieraja w srodkach. Dla nich jakikolwiek nieznany cz³owiek w zasiegu karabinu to wróg i strzelaj± bez ostrze¿enia. ...i tym sposobem wyginêli stra¿nicy graniczni... :wink:
poruszaj±c siê w okolicy pasa granicznego zg³aszam to stra¿y granicznej ... czy wychodz±c na szlak graniczny te¿ :?: :?
Nie przesadzajmy! Nale¿y zachowaæ jedynie zdrowy rozs±dek i minimum logicznego my¶lenia. Czasy "systiemy" mamy, dziêki Bogu, za sob±...
(chyba, ¿e "nowi w³odarze" co¶ pokombinowali by "broniæ interesu narodowego", ale o tym nic mi nie wiadomo :wink: )
Jakby to powiedzieæ. Po szlaku granicznym chodzê tylko i wyl±cznie s³u¿bowo. Reszta to w³óczêga po bezdro¿ach z kolegami. Chodzimy tam gdzie nas jeszcze nie by³o. Zg³aszam przejscia te¿ czasami i do GOPR ze wzglêdu na bezpieczeñstwo. Mam na tym punkcie bzika.
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Mam pro¶bê o rozwianie moich w±tpliwo¶ci. Zamierzam w tym roku zakwaterowac sie w Lutowiskach. Z tego co widzia³em na mapie (turystycznej) nie ma tam za du¿o szlaków a tereny po³o¿one s± daleko poza BPN. Mam takie pytanie jak jest z mo¿liwo¶cia poruszania siê po takich terenach..chodzi mi o zamkniete drogi ( na mapach turystycznych i topograficznych jest zakaz wjazdu), czy one s± zamkniête tylko dla samochodów czy w ogóle s± to jakie¶ drogi np nale¿±ce do nadle¶nictwa , czy mogê sie po nich swobodnie przemieszczac?? I drugia w±tpliwo¶c: jak jest w terenach przygranicznych..powiedzmy 1 km od granicy.raczej odludzie...czy mog± byc jakie¶ problemy z pogranicznikami? S± to dla mnie wazne kwestie, by³em w Bieszczadach dwukrotnie ale jestem zdecydowanym nowicjuszem je¿eli chodzi o te tereny. Z góry dziêkujê za odpowied¼.
Z pogranicznikami nie ma ¿adnych k³opotów,drogi s± zamkniête(szlabany) dla samochodów.Rower i buty dozwolone.Po zmroku lepiej siê nie pl±taæ,mo¿na czasem za du¿o zobaczyæ(przemyt)...
Pozdrav
Po zmroku to lepiej nie wchodzic do lasu by przypadkiem nie zostaæ onaleziony przez jakie¶ czworonozne zwierzê. Niby nic specjalnego nie grozi - z wyj±tkiem nied¼wiedzia i wilka - ale lepiej nie kusic losu. To ich matecznik a nie nasz. Lepiej po prostu nie niepokoiæ zwierzyny dzikiej, wówczas ona nie bêdzie niepokoi³a nas.
Je¿eli jednak na jakiejs drodze znajdziesz tablice pt " Wstep wzbroniony' to lepiej w pasie przy samej granicy tego nie bagatelizowaæ.
Podobnie przemytnicy nie przebieraja w srodkach. Dla nich jakikolwiek nieznany cz³owiek w zasiegu karabinu to wróg i strzelaj± bez ostrze¿enia. W ten sposób zgina³ mój kolega lesnik, postrzelony przez k³usowników albo przemytników w Puszczy Bia³owieskiej.
Koledzy maj± racjê. Ja poruszaj±c siê w okolicy pasa granicznego zg³aszam to stra¿y granicznej na wszelki wypadek.
Mam takie pytanie gdzie , komu zg³aszasz to stra¿y granicznej (szczegó³y), jak to zg³aszasz? Po prostu zg³asza sie datê i rejon planowanej "wycieczki" i stra¿ nic siê nie czepia tylko przyjmuje do wiadomo¶ci?
To zale¿y w rejonie jakiej stra¿nicy chcesz siê poruszaæ. Poni¿ej wykaz stra¿nic BOSG.
Ja np w stra¿nicy w Stuposianach zg³asza³em ustnie oficerowi dy¿urnemu chêæ poruszania siê w okolicach Sianek. Mo¿na i pisemnie.
http://www.strazgraniczna.pl/oddzial...l_bieszczadzki
Dziêki za info i linka..przydadza siê...mam jeszcze jedno pytanko...czy le¶nicy czy pogranicznicy bêd± sie burzyc spotykaj±c turystê z rzadko spotykanym ekwipunkiem tzn. z ³opat±? Nie ukrywam ¿e z racju kierunku studiów i zainteresowañ (geologia, geomorfologia) lubiêsobie tu i tam co¶ pokopac...nie bedzie to siechyab ¼le kojarzy i chyba nie nara¿ê sie na jakies nieoperzyjemno¶ci??
£opata nie jest zabronionym narzêdziem tak d³ugo jak nie bedziesz dewastowa³ roslinno¶ci i zanieczyszcza³ ¶rodowiska.
Natomiast je¿eli jeste¶ studentem geologii i rajcuje Ciebie takie kopanie to dlaczego nie robic tego oficjalnie? Je¿eli Twoja Uczelnia wystawi Ci stosowny kwit ¿e jako student geologii wykonujesz na w³asny koszt i dla w³asnej wiedzy badania geologiczne i geomorfologiczne (wiem co to jest poniewaz geomorfologia jest jednym ze sk³adników zagadnieñ propagacji energii elektromagnetycznej) a zapewniem Ciebie ¿e geomorfologia Bieszczadów jest szczegónie ciekawa w zakresie stopnia zakwaszenia, termiki warst przypowierzchniowych i przewodno¶ci gruntu, to nie s±dzê abys nie otrzyma³ oficjalnego zezolenia na wstep do wszelkich rewirów le¶nych ³±cznie z niektórytmi rezerwatami.
Podobnie BdPB a dok³adniej jego Rada Naukowa prezychylnie patrzy na takie badania, tym bardziej ze nigdy nie by³y przeprowadzane ne szersz± skalê. Tym bardzie jak sa prowadzone na wniosek uczelni akademickich i nie na koszt BdPN. Powiem wiêcej: umozliwienie takich badañ jest zadaniem statutowym Parku Narodowego, je¿eli wyniki badañ bêd± dostepne dla celów naukowych.
Na pewno bêdedzia³a³ poza BPN. Co do kwitu to oczywiscie móg³ bym go uzyskac ale jednoczesnie by³o by to zobowi±zaniem do przedstawienia wyników a ja chcê raczej po³aczyc przyjemne z pozytecznym tzn. jak najbardziej wyjazd wakacyjny, wypoczynkowy a pod wzglêdem naukowym to raczej na razie tylko rekonesans, rozpoznanie
przemytnicy nie przebieraja w srodkach. Dla nich jakikolwiek nieznany cz³owiek w zasiegu karabinu to wróg i strzelaj± bez ostrze¿enia. ...i tym sposobem wyginêli stra¿nicy graniczni... :wink:
poruszaj±c siê w okolicy pasa granicznego zg³aszam to stra¿y granicznej ... czy wychodz±c na szlak graniczny te¿ :?: :?
Nie przesadzajmy! Nale¿y zachowaæ jedynie zdrowy rozs±dek i minimum logicznego my¶lenia. Czasy "systiemy" mamy, dziêki Bogu, za sob±...
(chyba, ¿e "nowi w³odarze" co¶ pokombinowali by "broniæ interesu narodowego", ale o tym nic mi nie wiadomo :wink: )
Jakby to powiedzieæ. Po szlaku granicznym chodzê tylko i wyl±cznie s³u¿bowo. Reszta to w³óczêga po bezdro¿ach z kolegami. Chodzimy tam gdzie nas jeszcze nie by³o. Zg³aszam przejscia te¿ czasami i do GOPR ze wzglêdu na bezpieczeñstwo. Mam na tym punkcie bzika.