bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...
Senny, niedzielny grudniowy poranek. Jeste¶my gdzie¶ w Bieszczadach, w jakim¶ zagubionym i zapomnianym miejscu.
Miejscu które kiedy¶ by³o gwarn± wsi± a dzisiaj raptem jeden zamieszka³y budynek i trochê ruin.
Jak podaje s³ownik: mieszkali tu pospo³u ludzie ró¿nych wyznañ i próbowali wy¿yæ z gleby która wymaga³a pracowitej uprawy
Teraz siedz±c w tym budynku, przy stylowym stole wybieramy co bardziej smakowite produkty aby pocieszyæ podniebienie.
Jest przecie¿ niedzielny poranek, wtedy w³a¶nie nie ¶pieszymy siê. ¦niadanie ma byæ d³ugie i kontemplacyjne.
Pochmurna szaruga za oknem nie zachêca do szybkiego dzia³ania, ale zostaje ¶wiadomo¶æ, ¿e kiedy¶ trzeba bêdzie wróciæ do cywilizacji.
Wdajemy siê w rozmowê z nasz± gospodyni±
- to jak tam , mamy siê ¶pieszyæ aby zd±¿yæ na autobus w Zatwarnicy ?
- nie , nie musicie, bo dzisiaj nie je¼dzi
- o! to bêdziemy mieæ problem
- chyba tak
- mo¿e jaka¶ okazja siê trafi ?
- mo¿e , ale dzisiaj to w±tpiê
- to co ? chyba ruszymy w stronê Wetliny przez Po³oninê ?
- nie radzê
- dlaczego ?
- bo jest bardzo wkurwiony
- kto u licha ?
- ma³o ¶niegu by³o i nie usn±³, chodzi g³odny po lesie i szuka co¶ do jedzenia, wiêc jak was zobaczy ....
- no tak, szkoda bo mam nowe buty, mo¿e wiêc na pó³noc do Polany
- ale San nie zamarz³ , mostu od paru lat nie ma wiêc nie przejdziecie
- to trochê komplikuje, wczoraj przy¶li¶my z zachodu to bez sensu wracaæ po w³asnych ¶ladach
- zostaj± wam Lutowiska
- ale¿ to kawa³ drogi !!! i asfaltem przez Chmiel, Dwernik, Smolnik ??? czy górami przez D-K i Caryñskie ?
- jak go zwa³ tak zwa³ ale tam jest ok 15-stej autobus z Ustrzyk Górnych
- i to jest ostatni autobus do cywilizacji, a która jest godzina teraz ?
- kwadrans po ósmej.
Koñczymy szybko ¶niadanie , sk³adamy manele w plecaki i ruszamy, aby zd±¿yæ na ostatni autobus.
.
Gdzie ? pewnie wiêkszo¶æ ju¿ wie, ale czy przy tym stole jedli¶my ¶niadanie ?
Za³±cznik 30861
Tosi Tosi £apci ...... ?
Po...Majsterkowaæ mo¿na przed wymarszem!
Po...Majsterkowaæ mo¿na przed wymarszem! Dobrze by by³o przed wymarszem wszystko sprawdziæ, a nie ³adowaæ siê .... ale gdzie by³by wówczas romantyka tej krainy ?
Tosi Tosi £apci ...... ? Wiedzia³em ¿e wiesz (albo nie wiedzia³em) , czy bêdzie to nauczk± dla innych ?
Enriko, bardzo przyjemna lektura:) Pewnie wielu z nas mia³o tak± sytuacjê pod tytu³em "Ostatni autobus", ja w zasadzie notorycznie, w dzisiejsze niedzielne popo³udnie ledwo zd±¿y³am ale to nie to samo. najbardziej emocjonuj±co jest gdy czeka za dnia d³uga droga (jak was) by dotrzeæ na ten przystanek id±c górami, szczerymi polami itp. albo emocje -czy ten ostatni autobus zajedzie tutaj czy pojedzie prosto? czy bêdzie mia³ miejsca wolne? tego lata sporo je¼dzi³am z Zagórza gdy¿ wraca³am od strony Komañczy i zawsze siê zastanawia³am czy autobus zajedzie na dworzec w Zagórzu czy bêdzie przepe³niony (kilku przewo¼ników w niemi³y sposób nie zabiera ludzi gdy miejsca siedz±ce s± zajête mimo lamentu kobiet -mi siê to nie zda¿y³o ale widzia³am). je¿eli nie czas jeszcze wracaæ do miasta a w planach pokonanie wielu km to noszê przeno¶ny domek by nie czuæ presji po¶piechu zd±¿enia do czegokolwiek
Absurdalno¶æ zaistnia³ej sytuacji zaskoczy³a nas, bo jak to poj±æ ?
Pora ¶niadaniowa a tu odje¿d¿a ostatni autobus ? i có¿ z tego ¿e za 7 godzin. Czy biegn±c zd±¿ymy do niego ?
Trudno mieæ do kogo¶ pretensje, przecie¿ sami w³adowali¶my siê w ten ¶rodek ¶wiata.
Zamiast realizowaæ to co zosta³o zaplanowane dali¶my siê wkrêciæ w Terkê.
Najpierw porwa³ nas szum rzeczki przecinaj±cej wioskê, potem rondo wyrzuci³o nas pod miejscowy market. Jak mo¿na by³o omin±æ tak kultowe miejsce oznaczone wspania³± reklam± ?
Za³±cznik 30866
Miejsce dla Bieszczadnika rzek³bym ¶wiête, bo uzupe³niaj±c zbiorniki z³ocistym p³ynem przed podró¿±, patrzymy na mijaj±cy czas ,na t± powalaj±ca rzeczywisto¶æ, na rozwalaj±c± siê dzwonnicê któr± nie ma kto naprawiæ,
na cmentarz który przyj±³ sk³ócon± historiê tego miejsca,
Za³±cznik 30867
.
na ludzi dla których zatrzyma³ siê czas, którzy ¿yj± swoim rytmem. Lubiê to !
Konwersacja przed sklepem rozci±gnê³a siê przestrzennie i oto mamy obrazek dwóch wêdrowców
Za³±cznik 30868
Czy ich co¶ ³±czy ?
Jeden ma dwa kije w d³oni a drugi tylko jeden
obaj maj± czapki, trochê ró¿ne , ale jednak maj±, bo zima jest
obaj ubrani w ciep³e okrycia w kryj±cych barwach ciemnej zieleni (le¶nicy ?)
obaj nios± towary ; jeden w rêce , drugi na plecach (pewnie ten ma wiêksze potrzeby)
obaj maj± wygodne zimowe obuwie
ale wystarczy rzut oka i wiemy ¿e to mistrz i uczeñ. Ciekawe o czym dyskutowali id±c przez wie¶ ?
o aspektach aksjonometri? czy o cenie piwa ? a mo¿e o kud³atych ?
.
Tak mija³y chwile i stare zabudowania a droga pn±c siê pod górke wyprowadzi³a na prze³±czkê. To jest takie widokowe miejsce gdzie drogi siê rozchodz± , ka¿da w swoj± stronê. Miejsce które nieraz wêdrowca sk³oni³o do odpoczynku, odpoczynku nie tyle ze zmêczenia , ale równie¿ po to aby spojrzeæ i porównaæ po latach co siê zmieni³o.
Za³±cznik 30869
.
Oto stara zapomniana ju¿ trochê fotografia na której by³em m³ody bogaty i piêkny (dzi¶ tylko piêkny)
Wtedy te¿ by³y piêkne zimy jak i dzisiaj, a ten widok na Terkê to jakie¶ wyj±tkowe dla mnie miejsce.
Za³±cznik 30870
.
ale co to ma do ostatniego autobusu ?
:roll:Mo¿e to ¿e do Terki autobus rzadko je¿dzi....ale Terka naprawdê jest piêkna....i magiczna..
Ostatni autobus odje¿d¿a z Lutowisk o 18.15h
Piêkne sa takie porównania po latach. My¶lê, ¿e wiêcej masz takich zdjêæ - proszê o nie ;)
A ten autobus to pewnie uciek³ i zostali tam w dzikim Bieszczadzie bo c.d. relacji brak :-( (nie poganiam broñ Bo¿e...)
Ostatni autobus odje¿d¿a z Lutowisk o 18.15h Dziêki za informacjê, trochê za pó¼no, ale mo¿e na przysz³o¶æ siê przyda.
Piêkne sa takie porównania po latach. My¶lê, ¿e wiêcej masz takich zdjêæ - proszê o nie ;)
A ten autobus to pewnie uciek³ i zostali tam w dzikim Bieszczadzie bo c.d. relacji brak :-( (nie poganiam broñ Bo¿e...) OKi, postaram siê co¶ odgrzebaæ. Czy mo¿e byæ Tworylne ? bo tam pod±¿amy w tej relacji ?
.
¯egnamy zimowe widoki na Terkê , gdzie ka¿dy krzaczek, ka¿dy badyl ubiera siê strojnie w zimowe szaty ka¿±c siê podziwiaæ
Za³±cznik 30876
.
Ale ile mo¿na staæ i siê gapiæ i zachwycaæ, przed nami kawa³ drogi. Zatrzymuj± nas wprawdzie tarniny kusz±c swoimi s³odkimi o tej porze owocami, potem wyskakuje le¶na orkiestra reprezentacyjna, wiêc musimy odebraæ defiladê
Za³±cznik 30877
W krzakach maskuje siê kolejny punkt, którego nie mo¿emy opu¶ciæ, czyli cerkwisko w dawnej wsi Studenne
Niewiele tu pozosta³o
.
Za³±cznik 30878
Dziwnym trafem , nigdy wcze¶nie nie trafi³em na to cerkwisko, ale z g³êbokiej pamiêci przysypanej kurzem przebija mi siê jakas murowana kapliczka. Bazyl wypytany na okoliczno¶æ nie kojarzy takowej.
A mo¿e cmentarz ? znasz cmentarz na wzgórzu poro¶niêtym lasem ?
Tu nasze informacje totalnie siê rozje¿d¿aj±. Na mojej pamiêci , a raczej jej strzêpkach z wyjazdów przed laty nie mo¿na polegaæ.
Zostawmy to i id¼my dalej jak prowadzi nas dró¿ka prosto do centralnej krzy¿ówki bieszczadzkiej, gdzie z wielu dróg tylko jedna jest dostêpna dla cywili.
Most w Studennym powita³ nas rado¶nie, ale nie tylko sam most ale przede wszystkim okaza³a tablica.
Dziêki tej tablicy poczuli¶my siê docenieni nad wyraz. Otó¿ witaj± nas Lasy Pañstwowe. Poniewa¿ jestem - jak wiecie - zwolennikiem kulturalnych powitañ ucieszy³em siê niewymiernie.
Wreszcie kto¶ stan±³ na wysoko¶ci zadnia i zamiast durnych ³aweczek czy deszczochronów dla turystów ustawi³ t± wspania³± tablicê. Cieszê siê bardzo ¿e Lasy Pañstwowe maja du¿o pieniêdzy (w odró¿nieniu od innych jednostek bud¿etowych) i mog± sprostaæ wymaganiom jaki narzuca XXI wiek
Za³±cznik 30879
.
p.s. to kolejny powód mojego zadowolenia, bo dobrze jest ¿yæ w kraju w którym ludzie i instytucje maj± du¿o kasy.
Drogi Heniu ! ....akuratnie widzia³em jak latem to to wyros³o...Jeszcze bez tego radosnego banera . Poruszaj±c siê latem po ró¿nistych miejscach, napotyka³em owe ''ustrojstwa" . Zdziw mnie wzi±³ , jak jesieni± w BN napotyka³em tez takie . Serce siê raduje , i¿ LP dbaj± o estetykê krajobrazu ! ..no i maj± kasê. Ponoæ stawiaj± cie¶le z Podhala ....
O ile wêdrowa³e¶ z Teki na Studenne w minionej epoce - pamiêtasz pierwotny sklep w Terce ? ...Ech, to by³y czasy !!
Pozdrawiam !
(...) pamiêtasz pierwotny sklep w Terce ? ...Ech, to by³y czasy !!
Pozdrawiam ! Przygniot³e¶ mnie, a w³a¶ciwie moj± pamiêæ.
Zawsze my¶la³em ¿e by³ w tym samy miejscu (czyli przy obecnym rondzie)
Drogi Heniu ! ....akuratnie widzia³em jak latem to to wyros³o...... Ej¿e Kolego. Lato Ci siê rozci±gnê³o?
:grin:
Stawiali j± 10 pa¼dziernika...
Pozdrawiam
....
Dziwnym trafem , nigdy wcze¶nie nie trafi³em na to cerkwisko, ale z g³êbokiej pamiêci przysypanej kurzem przebija mi siê jakas murowana kapliczka. Bazyl wypytany na okoliczno¶æ nie kojarzy takowej.
A mo¿e cmentarz ? znasz cmentarz na wzgórzu poro¶niêtym lasem ?
Tu nasze informacje totalnie siê rozje¿d¿aj±. Na mojej pamiêci , a raczej jej strzêpkach z wyjazdów przed laty nie mo¿na polegaæ.
.... A mo¿e to ta? Niewiele z niej zosta³o, ale niedaleko by³a...
Pozdrawiam
A mo¿e to ta? Niewiele z niej zosta³o, ale niedaleko by³a...
Pozdrawiam Ta by³a na dole pod To³st± i Heniu co¶ marudzi³, ¿e to chyba nie ta :) A mo¿e kto¶ wie kiedy siê ta rozsypa³a?
(...)
Most w Studennym powita³ nas rado¶nie, ale nie tylko sam most ale przede wszystkim okaza³a tablica.
Dziêki tej tablicy poczuli¶my siê docenieni nad wyraz. Otó¿ witaj± nas Lasy Pañstwowe. Poniewa¿ jestem - jak wiecie - zwolennikiem kulturalnych powitañ ucieszy³em siê niewymiernie.
Wreszcie kto¶ stan±³ na wysoko¶ci zadnia i zamiast durnych ³aweczek czy deszczochronów dla turystów ustawi³ t± wspania³± tablicê. Cieszê siê bardzo ¿e Lasy Pañstwowe maja du¿o pieniêdzy (w odró¿nieniu od innych jednostek bud¿etowych) i mog± sprostaæ wymaganiom jaki narzuca XXI wiek
p.s. to kolejny powód mojego zadowolenia, bo dobrze jest ¿yæ w kraju w którym ludzie i instytucje maj± du¿o kasy. Ja te¿ jestem tym niezmiernie uradowany (powstaje ich coraz wiêcej - tych powitañ, zamiast jaki¶ faktycznie zbêdnych deszczochronów), jak i nowymi, ¶wietnie ug³adzonymi stokówkami i tymi starymi, które asfaltuj± ¿eby siê ko³a monstrom nie papra³y (gminy mog± sobie o takich nak³adach na drogi tylko pomarzyæ). Widaæ bieszczadzkie le¶nictwa musz± generowaæ niesamowite zyski! I st±d pewnie te le¶ne kompleksy promocyjne! Ciekawe co maj± w tej promocji? Kompleksy? Chc± siê ich sprytnie pozbyæ? O co chodzi z tymi tablicami, o co chodzi?
LP maj± trochê kasy, ale jak od³o¿± na chude czasy (vide te s³ynne 2 miliardy), to zaraz politykom ¶linka cieknie. Wiêc zamiast odk³adaæ wydaj± na takie tablice. A wiata dobra rzecz, tylko trzeba pod ni± i woko³o non stop sprz±taæ...
Przygniot³e¶ mnie, a w³a¶ciwie moj± pamiêæ.
Zawsze my¶la³em ¿e by³ w tym samy miejscu (czyli przy obecnym rondzie) Nieee !!! tamten by³ troszeczkê dalej , zapewne ta sama dzia³ka . Taki typowy wiejski sklepik, z zewn±trz obity p³yt± pa¿dzierzow± , pomalowan± na zielono ( o ile pamiêtam..) . Czasy gdzie chleb przywozili 3 x w tygodniu.
Ej¿e Kolego. Lato Ci siê rozci±gnê³o?
:grin:
Stawiali j± 10 pa¼dziernika...
Pozdrawiam Bertrand ! ..to by³ PA¯DZIERNIK ???? ...:mrgreen:.rety , faktycznie !! :twisted:
Ta by³a na dole pod To³st± i Heniu co¶ marudzi³, ¿e to chyba nie ta :) A mo¿e kto¶ wie kiedy siê ta rozsypa³a? Ruiny sta³y do koñca lat 60 . Rozsypa³a siê podczas budowy drogi. Jest mglisty pomys³ , by j± odbudowaæ....istnieje trochê zdjêæ jej ruin.
Droga na Tworylne jest zamkniêta na szlaban i ci±gnie siê przytulona do Sanu. W pamiêci pozosta³ mi zapis b³ota, urozmaiconego rozleg³ymi ka³u¿ami. Mam takie zdjêcie sprzed lat zrobione na tej drodze gdy brniemy w trampkach przez to b³ocko. Przerzuci³em pude³ka ze zdjêciami i nie ma, mo¿e dlatego ¿e by³o w albumie ?
Dawnym mieszkañcom przysió³ka Ob³azy to b³oto nie przeszkadza³o. Nam te¿. Kilka stopni poni¿ej zera trochê ¶niegu i mamy komfortowe warunki do spaceru.
.
Za³±cznik 30884
.
Zakoñczenie tej dró¿ki ozdobione jest zakrêtem i podej¶ciem pod górkê na której ....?
Na której jest polana widokowa z niezwyk³ymi w³a¶ciwo¶ciami krañcowymi. Tam zdarza siê ¿e mo¿na prze¿yæ urwanie czasu pod nadmiarem wra¿eñ (ech znowu siê cofaj± te wspomnienia sprzed lat)
Tym razem pozostali¶my przy tradycji i wybrali¶my ta polankê na odpoczynek
Za³±cznik 30885
Kto tu by³ , to wie, ¿e jest miejsce z którego mo¿na odlecieæ, szczególnie gdy sir Bazyl wypu¶ci³ z flaszki D¿ina którego zamkn±³ parê miesiêcy temu, pod Popem Ivanem
Nie ma pewno¶ci jakby siê przeci±gn±³ ten popas, gdyby nie uporczywy warkot dobiegaj±cy z do³u. Jak ³atwo siê domy¶leæ ¿aden ¿ubr nie próbowa³ siê zbli¿aæ do tego ha³asu.
Có¿ to u diab³a mo¿e byæ, ¿e takim niesamowicie urokliwym miejscu ci±gle s³ychaæ odg³osy pracuj±cej maszyny. Pamiêtajmy ¿e jest grudzieñ.
Romantyka siê rozjecha³a a my schodzimy w dawn± wie¶ aby zobaczyæ ...?
Spychacz uporczywie wyg³adzaj±cy ziemiê powy¿ej tamy, czy¿by konkurencyjna tama ? a mo¿e jaka¶ kolejna piêkna tablica ufundowana przez Lasy pañstwowe ? Któ¿ rozwi±¿e t± zagadkê ? Czas ?
.
Za³±cznik 30886
Tworylne to takie specyficzne miejsce które ju¿ niejednego urzek³o. Kiedy¶ istnia³o to schronisko turystyczne. To tu powsta³ pierwszy polski western, którego obecnie rzadko siê ogl±da, a m³odsi forumowicze to nawet o nim nie s³yszeli. Czy kto¶ przypomni im jaki by³ jego tytu³ ?
Ta dolina dawnej wsi wielokrotnie by³a opisywana równie¿ na naszym forum.
Jako anegdota pozostanie dyskusja sprowokowana pytaniem rowerzysty niejakiego Wojtka P. Wówczas pewna Pani przewodnik przestrzega³a go o niebezpieczeñstwach w postaci atakuj±cych tu wê¿y Eskulapów i o ¿ubrach które str±caj± niegrzecznych turystów do Sanu.
Ech to by³y czasy, mo¿na siê rozmarzyæ patrz±c na stare fotografie
Za³±cznik 30888
Jak ¶nieg spad³ to mo¿na by³o siê zagrzebaæ w zaspie niczym nied¼wied¼
a je¶li nie w zaspie to mo¿na by³o liczyæ na nocleg w domku my¶liwskim.
Dzi¶ po tym domku z fotografii, trudno odnale¼æ jakikolwiek ¶lad. Dzisiaj t± dolin± rz±dz± o³ówkarze.
Za³±cznik 30889
.
Wszystkim którzy w ¦wiêta Bo¿ego Narodzenia maj± czas na przegl±danie starych, bieszczadzkich fotografii ¿yczê drugie tyle wra¿eñ w nadchodz±cym Nowym Roku.
W Tworylnem o ile pamiêtam znajdowa³a siê jedna z pierwszych studenckich baz namiotowych w Bieszczadach, a mianowicie baza SKPB Lublin. Czy kto¶ móg³by to potwierdziæ ? A mo¿e istniej± jakie¶ zdjêcia tej bazy ?
Baza by³a po³o¿ona przy samym brzegu Sanu. Pamiêtam ¿e by³a do¶æ prymitywna. Zdjêcia na pewno s±, ale gdzie ?
Rancho Texas oczywi¶cie...a gdzie film mozna znale¼æ? szuka³em go w necie ale chyba jakos nieudolnie bo...kicha:-(
Zdjêcia na pewno s±, ale gdzie ? Jedno jesst chyba w przewodniku Rewasza. :)
Rancho Texas oczywi¶cie...a gdzie film mozna znale¼æ? szuka³em go w necie ale chyba jakos nieudolnie bo...kicha:-( Wiesz , ja te¿ tak mia³em. Co¶ zapisywa³em na jakim¶ dysku i potem nie mog³em tego odnale¼æ. Teraz mam osobny dysk E i tam ³adujê wszystko co bieszczadzkie.
To by³ 85 rok. Ostatni autobus dowióz³ nas do Terki (albo Bukowca ?). Plan by³, ¿eby przez Korbaniê do £opienki ale ze wzglêdu na porê dnia i mi³e towarzystwo trojga studentów z Wroc³awia poszli¶my z nimi. Mieli¶my naprawdê ciê¿kie plecaki ale pierwsza nagroda spotka³a nas na prze³êczy, kiedy zrobili¶my krótki postój ¿eby nasyciæ oczy widokiem Terki zalanej zachodz±cym s³oñcem. Widok ten ¶ni mi siê do dzi¶. Nastêpnie Studenne i kolejne w ¿yciu deja wu, tak mocne de¿awi mia³em kilka lat wcze¶niej w Dreznie ( bulwar nadbrze¿ny, barki i mosty ). Mo¿e to sprawi³a nazwa magiczna, bo jak powiedzia³ Studenne dozna³em b³ogiego stanu: "wiêc to jest to moje Studenne". Baza w Tworylnym to by³o parê namiotów, bardzo przyja¿ni ludzie i du¿o suszonych grzybów. Bazowy prosi³ ¿eby¶my zostali d³u¿ej bo w £opience za du¿o "cywilizacji" ale ostatecznie nastêpny zachód by³ ju¿ w dolinie £opienki.
Znalaz³em!! Gdyby kogo¶ interesowa³o:
http://vod.pl/rancho-texas,81616,w.html
To by³ 85 rok. Baza w Tworylnym to by³o parê namiotów, bardzo przyja¿ni ludzie i du¿o suszonych grzybów. Bazowy prosi³ ¿eby¶my zostali d³u¿ej bo w £opience za du¿o "cywilizacji" ... Parê namiotów i bazowy w Tworylnym (lipiec 1985).
Za³±cznik 30892 Za³±cznik 30891
Fantastyczne ! To jak powrót do dzieciñstwa. Drêczy mnie jednak niepewno¶c. Chodzi o to, ¿e tych troje z Wroc³awia na drugi dzieñ rano szli do Jaworca a my jaki¶ czas z nimi, bo chcieli¶my na Sine Wiry. Sêk w tym, ¿e w¶ród nich by³ wszechwiedz±cy, który okolicê mia³ znaæ jak w³asn± kieszeñ. S³abo zna³, nas wyprowadzi³ w Puszczê Bieszczadzk± a sami poszli gdzie¶ na manowce. Podobno ten drugi co mia³ charakterystyczny tik nerwowy( poci±ga³ nosem mru¿±c oko) po¶lizn± siê i skrêci³ nogê w kostce, nie by³ w stanie samodzielnie i¶c, mieli du¿e k³opoty. Niepewno¶c czy to 85r, ale bazowy na 99,9 ten, ale to niesamowite, dziêki za prezent pod choinkê !
Partyzancie !
tej wersji jeszcze nie zna³em. ale zapraszam do obejrzenia Tworylnego przykrytego lekk± zimowa ko³derk±
Znalaz³em to na Tubie, nie znam go¶cia (znaczy autora), ale dok³adnie odzwierciedli³ nasze wra¿enia z tego wyjazdu
.
http://www.youtube.com/watch?v=4shscyhn-TE
To tu powsta³ pierwszy polski western, którego obecnie rzadko siê ogl±da, a m³odsi forumowicze to nawet o nim nie s³yszeli. S³yszeli, ale nie ogl±dali.
Znalaz³em!! Gdyby kogo¶ interesowa³o:
http://vod.pl/rancho-texas,81616,w.html Teraz zobacz±.
Znalaz³em to na Tubie, nie znam go¶cia (znaczy autora), ale dok³adnie odzwierciedli³ nasze wra¿enia z tego wyjazdu Heniu! To jest autorstwa naszej forumowiczki!
Doskonale oddaje nastrój tego miejsca a ten podk³ad muzyczny....... to ju¿ brak s³ów uznania. Brawo!!
Dziêki, dziêki, dziêki…
Ten film jest dla mnie najpiêkniejszym prezentem¶wi±tecznym.
Zimowe Tworylne - przepiêkne Tworylne.
Dziêkujê Ci Heniu.
Wojtek z…
Don Enrico ! Piêkne zdjêcia a muzyka to swojska prostota, magia i poezja. Gdyby¶ kiedy¶ w Karpatach zak³ada³ osadê na surowym korzeniu to mnie wo³aj. Mój dziadek by³ cie¶l± i zna³ siê na koniach, trochê go podpatrywa³em. Zbudujemy ciep³e domy, kobiety bêd± chcia³y w nich mieszkaæ i gotowaæ. Miecze przekujemy w ku¿ni, zbudujemy m³yn, umiem szczepiæ drzewka owocowe i ró¿e. Mo¿e jak urodzimy siê na nowo, mo¿e pójd± z nami jeszcze inni. Tymczasem pozdrawiam serdecznie i wszystkim Szczêsliwego Nowego Roku !
(...)
Heniu! To jest autorstwa naszej forumowiczki! Mam nadziejê ¿e kiedy¶ bêdê móg³ poznaæ i osobi¶cie pogratulowaæ, bo to piêknie zrobione jest
Doskonale oddaje nastrój tego miejsca a ten podk³ad muzyczny....... to ju¿ brak s³ów uznania. Brawo!!
Dziêki, dziêki, dziêki…
Ten film jest dla mnie najpiêkniejszym prezentem¶wi±tecznym.
Zimowe Tworylne - przepiêkne Tworylne.
Dziêkujê Ci Heniu.
Wojtek z…
Cieszê siê ¿e wyd³uba³em to z "tuby" i innym te¿ siê podoba.
Don Enrico ! Piêkne zdjêcia a muzyka to swojska prostota, magia i poezja. Gdyby¶ kiedy¶ w Karpatach zak³ada³ osadê na surowym korzeniu to mnie wo³aj. (...) Niestety Partzancie nie bêdê zak³ada³ takiej osady. Dlaczego ?
Bo nie chcia³bym psuæ tego niepowtarzalnego krajobrazu (chocia¿ my¶l kusi, aby mieæ swoje miejsce)
.
Ale wróæmy do Tworylnego gdzie przysz³o nam siê przedzieraæ przez to co wytworzy³o stado o³ówkarzy
.(a kiedy¶ by³a taka piêkna dworska aleja)
Za³±cznik 30937
.
oj nie by³o ³atwo, tu przedziera siê kolega Ciep³y_dwa_posty_na_forum
Za³±cznik 30938
.
.a przyroda tworzy w³asne klimaty
Za³±cznik 30939
.
.podziemia kasarni poniemieckiej mog± s³u¿yæ na fajne schronienie na wypadek W.
Za³±cznik 30940
.
id¼my dalej, bo ostatni autobus nie bêdzie czeka³.
I przyszed³ ten poranek gdy poczuli¶my siê zamkniêci w tej bieszczadzkiej g³uszy.
Z oddali ¿egnaj± nas ruiny cerkwi bez dachu. Czy nale¿y jej przywróciæ dach ?
Czy te¿ raczej zostawiæ dla pamiêci tych trudnych czasów, które na szczê¶cie odchodz± w niebyt.
Niewiele tej cywilizacji w Krywem i generalnie nikomu to nie przeszkadza do momentu gdy chcesz zd±¿yæ na ostatni autobus
Za³±cznik 31004
.
Jako¶æ ciê¿ko siê wspinaæ na ten ³agodny pagór. A dalej gdzie ? Ja mam propozycjê aby ¶ci±æ drogê zgodnie z lini± energetyczn±
ale to siê spotyka ze sprzeciwem Bazyla , który twierdzi ¿e ten skrót wyd³u¿y nam drogê.
Idziemy wiêc do stokówki i dalej ¶cinamy trasê koñsk± ¶cie¿k±. Dlaczego koñsk± ? przecie¿ nie ma tu ¿adnych ¶ladów koñskich.
Tropy, owszem s± , ale tylko misiowe. Prawdê rzek³a nasza gospodyni ¿e jeszcze nie posz³y spaæ i szukaj± ¿eru.
Jako¶ nie ¶pieszno mi aby ich zaspokoiæ ich g³ód, tote¿ przykrêcamy tempo i ju¿ igiem-¶migiem po 1,5 godzinie l±dujemy w Zatwarnicy.
Jeste¶my ju¿ na drodze po której je¼dzi regularna komunikacja autobusowa, szkoda ¿e dopiero jutro.
Nic to, trzeba przeprawiæ siê mostem przez San i odgadn±æ co ma oznaczaæ ten lodowy wykrzyknik
Za³±cznik 31005
.
Ten wykrzyknik mówi, ¿e czas podj±æ jak±¶ decyzjê. Idziemy jeszcze z pó³ godziny do miejsca gdzie dawniej by³ przysió³ek Jamniczne.
Tu kolega Bazylo wyci±ga z plecaka ostatni± puszkê, naprawdê ostatni± i patrzymy we trzech w mapê niech ona prawdê powie co robiæ aby zd±¿yæ na ten ostatni autobus oko³o 15-stej.
Dobry kolega zachowa³ puszkê na ciê¿kie czasy
Za³±cznik 31006
Mo¿emy i¶æ asfaltem (bia³ym) kilkana¶cie kilometrów do krzy¿ówki w Smolniku, albo wybraæ wersjê na skróty przez Otryt.
Zwyciê¿a ta druga i ruszamy wzd³u¿ potoku gdzie po kwadransie docieramy do nieczynnych wypa³ów.
.
Za³±cznik 31007
.
Zima oddycha pe³n± piersi±, my te¿ oddychamy pe³n± piersi± wpinaj±c siê kolejne metry do góry
Za³±cznik 31009
.
Jednak ta wysoko¶æ tak szybko nie przybywa. Kolejna kwadranse mijaj± a tu nie widaæ jeszcze grani.
Gdy ju¿ j± osi±gniemy i z³apiemy szlak wypada znów spojrzeæ na zegarek. Minê³a 13-sta . Czy zd±¿ymy na ten autobus ?
Kolejny dylemat ; czy i¶æ na Socjologa czy te¿ wybraæ d³u¿sz± drogê wij±c± siê kreskówkê zboczami Otrytu.
Za³±cznik 31010
pada na kreskówkê, wersja d³u¿sza, ale bez zbêdnych przewy¿szeñ, a my bez odpoczynku ci±gle do przodu i do przodu.
Napotkany le¶nik mierzy skrupulatnie ¶ciête drzewa, ale nie potrafi podaæ dok³adnego czasu odjazdu autobusu, ma swoj± terenówê i nie ma takich przyziemnych dylematów.
po 14-stej docieramy do szlaku zbiegaj±cego z Socjologa. Jest dobrze , tylko dok³adnie o której jest ten autobus ?
Pó³ godziny przed ? czy pó³ godziny po ? tej feralnej godzinie .
Kolejne etapy znane z poprzednich wyjazdów i kolejne kwadranse aby w koñcu ujrzeæ stary cmentarz i przystanek.
Jest pusty.
Czyli co ? za wcze¶nie ? czy za pó¼no ?
Z rado¶ci± zrzucamy plecaki i wreszcie mo¿na usi±¶æ na ³aweczce. Ch³opaki ¶miej± siê z moich w±sów.
Za³±cznik 31011
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Miejscu które kiedy¶ by³o gwarn± wsi± a dzisiaj raptem jeden zamieszka³y budynek i trochê ruin.
Jak podaje s³ownik: mieszkali tu pospo³u ludzie ró¿nych wyznañ i próbowali wy¿yæ z gleby która wymaga³a pracowitej uprawy
Teraz siedz±c w tym budynku, przy stylowym stole wybieramy co bardziej smakowite produkty aby pocieszyæ podniebienie.
Jest przecie¿ niedzielny poranek, wtedy w³a¶nie nie ¶pieszymy siê. ¦niadanie ma byæ d³ugie i kontemplacyjne.
Pochmurna szaruga za oknem nie zachêca do szybkiego dzia³ania, ale zostaje ¶wiadomo¶æ, ¿e kiedy¶ trzeba bêdzie wróciæ do cywilizacji.
Wdajemy siê w rozmowê z nasz± gospodyni±
- to jak tam , mamy siê ¶pieszyæ aby zd±¿yæ na autobus w Zatwarnicy ?
- nie , nie musicie, bo dzisiaj nie je¼dzi
- o! to bêdziemy mieæ problem
- chyba tak
- mo¿e jaka¶ okazja siê trafi ?
- mo¿e , ale dzisiaj to w±tpiê
- to co ? chyba ruszymy w stronê Wetliny przez Po³oninê ?
- nie radzê
- dlaczego ?
- bo jest bardzo wkurwiony
- kto u licha ?
- ma³o ¶niegu by³o i nie usn±³, chodzi g³odny po lesie i szuka co¶ do jedzenia, wiêc jak was zobaczy ....
- no tak, szkoda bo mam nowe buty, mo¿e wiêc na pó³noc do Polany
- ale San nie zamarz³ , mostu od paru lat nie ma wiêc nie przejdziecie
- to trochê komplikuje, wczoraj przy¶li¶my z zachodu to bez sensu wracaæ po w³asnych ¶ladach
- zostaj± wam Lutowiska
- ale¿ to kawa³ drogi !!! i asfaltem przez Chmiel, Dwernik, Smolnik ??? czy górami przez D-K i Caryñskie ?
- jak go zwa³ tak zwa³ ale tam jest ok 15-stej autobus z Ustrzyk Górnych
- i to jest ostatni autobus do cywilizacji, a która jest godzina teraz ?
- kwadrans po ósmej.
Koñczymy szybko ¶niadanie , sk³adamy manele w plecaki i ruszamy, aby zd±¿yæ na ostatni autobus.
.
Gdzie ? pewnie wiêkszo¶æ ju¿ wie, ale czy przy tym stole jedli¶my ¶niadanie ?
Za³±cznik 30861
Tosi Tosi £apci ...... ?
Po...Majsterkowaæ mo¿na przed wymarszem!
Po...Majsterkowaæ mo¿na przed wymarszem! Dobrze by by³o przed wymarszem wszystko sprawdziæ, a nie ³adowaæ siê .... ale gdzie by³by wówczas romantyka tej krainy ?
Tosi Tosi £apci ...... ? Wiedzia³em ¿e wiesz (albo nie wiedzia³em) , czy bêdzie to nauczk± dla innych ?
Enriko, bardzo przyjemna lektura:) Pewnie wielu z nas mia³o tak± sytuacjê pod tytu³em "Ostatni autobus", ja w zasadzie notorycznie, w dzisiejsze niedzielne popo³udnie ledwo zd±¿y³am ale to nie to samo. najbardziej emocjonuj±co jest gdy czeka za dnia d³uga droga (jak was) by dotrzeæ na ten przystanek id±c górami, szczerymi polami itp. albo emocje -czy ten ostatni autobus zajedzie tutaj czy pojedzie prosto? czy bêdzie mia³ miejsca wolne? tego lata sporo je¼dzi³am z Zagórza gdy¿ wraca³am od strony Komañczy i zawsze siê zastanawia³am czy autobus zajedzie na dworzec w Zagórzu czy bêdzie przepe³niony (kilku przewo¼ników w niemi³y sposób nie zabiera ludzi gdy miejsca siedz±ce s± zajête mimo lamentu kobiet -mi siê to nie zda¿y³o ale widzia³am). je¿eli nie czas jeszcze wracaæ do miasta a w planach pokonanie wielu km to noszê przeno¶ny domek by nie czuæ presji po¶piechu zd±¿enia do czegokolwiek
Absurdalno¶æ zaistnia³ej sytuacji zaskoczy³a nas, bo jak to poj±æ ?
Pora ¶niadaniowa a tu odje¿d¿a ostatni autobus ? i có¿ z tego ¿e za 7 godzin. Czy biegn±c zd±¿ymy do niego ?
Trudno mieæ do kogo¶ pretensje, przecie¿ sami w³adowali¶my siê w ten ¶rodek ¶wiata.
Zamiast realizowaæ to co zosta³o zaplanowane dali¶my siê wkrêciæ w Terkê.
Najpierw porwa³ nas szum rzeczki przecinaj±cej wioskê, potem rondo wyrzuci³o nas pod miejscowy market. Jak mo¿na by³o omin±æ tak kultowe miejsce oznaczone wspania³± reklam± ?
Za³±cznik 30866
Miejsce dla Bieszczadnika rzek³bym ¶wiête, bo uzupe³niaj±c zbiorniki z³ocistym p³ynem przed podró¿±, patrzymy na mijaj±cy czas ,na t± powalaj±ca rzeczywisto¶æ, na rozwalaj±c± siê dzwonnicê któr± nie ma kto naprawiæ,
na cmentarz który przyj±³ sk³ócon± historiê tego miejsca,
Za³±cznik 30867
.
na ludzi dla których zatrzyma³ siê czas, którzy ¿yj± swoim rytmem. Lubiê to !
Konwersacja przed sklepem rozci±gnê³a siê przestrzennie i oto mamy obrazek dwóch wêdrowców
Za³±cznik 30868
Czy ich co¶ ³±czy ?
Jeden ma dwa kije w d³oni a drugi tylko jeden
obaj maj± czapki, trochê ró¿ne , ale jednak maj±, bo zima jest
obaj ubrani w ciep³e okrycia w kryj±cych barwach ciemnej zieleni (le¶nicy ?)
obaj nios± towary ; jeden w rêce , drugi na plecach (pewnie ten ma wiêksze potrzeby)
obaj maj± wygodne zimowe obuwie
ale wystarczy rzut oka i wiemy ¿e to mistrz i uczeñ. Ciekawe o czym dyskutowali id±c przez wie¶ ?
o aspektach aksjonometri? czy o cenie piwa ? a mo¿e o kud³atych ?
.
Tak mija³y chwile i stare zabudowania a droga pn±c siê pod górke wyprowadzi³a na prze³±czkê. To jest takie widokowe miejsce gdzie drogi siê rozchodz± , ka¿da w swoj± stronê. Miejsce które nieraz wêdrowca sk³oni³o do odpoczynku, odpoczynku nie tyle ze zmêczenia , ale równie¿ po to aby spojrzeæ i porównaæ po latach co siê zmieni³o.
Za³±cznik 30869
.
Oto stara zapomniana ju¿ trochê fotografia na której by³em m³ody bogaty i piêkny (dzi¶ tylko piêkny)
Wtedy te¿ by³y piêkne zimy jak i dzisiaj, a ten widok na Terkê to jakie¶ wyj±tkowe dla mnie miejsce.
Za³±cznik 30870
.
ale co to ma do ostatniego autobusu ?
:roll:Mo¿e to ¿e do Terki autobus rzadko je¿dzi....ale Terka naprawdê jest piêkna....i magiczna..
Ostatni autobus odje¿d¿a z Lutowisk o 18.15h
Piêkne sa takie porównania po latach. My¶lê, ¿e wiêcej masz takich zdjêæ - proszê o nie ;)
A ten autobus to pewnie uciek³ i zostali tam w dzikim Bieszczadzie bo c.d. relacji brak :-( (nie poganiam broñ Bo¿e...)
Ostatni autobus odje¿d¿a z Lutowisk o 18.15h Dziêki za informacjê, trochê za pó¼no, ale mo¿e na przysz³o¶æ siê przyda.
Piêkne sa takie porównania po latach. My¶lê, ¿e wiêcej masz takich zdjêæ - proszê o nie ;)
A ten autobus to pewnie uciek³ i zostali tam w dzikim Bieszczadzie bo c.d. relacji brak :-( (nie poganiam broñ Bo¿e...) OKi, postaram siê co¶ odgrzebaæ. Czy mo¿e byæ Tworylne ? bo tam pod±¿amy w tej relacji ?
.
¯egnamy zimowe widoki na Terkê , gdzie ka¿dy krzaczek, ka¿dy badyl ubiera siê strojnie w zimowe szaty ka¿±c siê podziwiaæ
Za³±cznik 30876
.
Ale ile mo¿na staæ i siê gapiæ i zachwycaæ, przed nami kawa³ drogi. Zatrzymuj± nas wprawdzie tarniny kusz±c swoimi s³odkimi o tej porze owocami, potem wyskakuje le¶na orkiestra reprezentacyjna, wiêc musimy odebraæ defiladê
Za³±cznik 30877
W krzakach maskuje siê kolejny punkt, którego nie mo¿emy opu¶ciæ, czyli cerkwisko w dawnej wsi Studenne
Niewiele tu pozosta³o
.
Za³±cznik 30878
Dziwnym trafem , nigdy wcze¶nie nie trafi³em na to cerkwisko, ale z g³êbokiej pamiêci przysypanej kurzem przebija mi siê jakas murowana kapliczka. Bazyl wypytany na okoliczno¶æ nie kojarzy takowej.
A mo¿e cmentarz ? znasz cmentarz na wzgórzu poro¶niêtym lasem ?
Tu nasze informacje totalnie siê rozje¿d¿aj±. Na mojej pamiêci , a raczej jej strzêpkach z wyjazdów przed laty nie mo¿na polegaæ.
Zostawmy to i id¼my dalej jak prowadzi nas dró¿ka prosto do centralnej krzy¿ówki bieszczadzkiej, gdzie z wielu dróg tylko jedna jest dostêpna dla cywili.
Most w Studennym powita³ nas rado¶nie, ale nie tylko sam most ale przede wszystkim okaza³a tablica.
Dziêki tej tablicy poczuli¶my siê docenieni nad wyraz. Otó¿ witaj± nas Lasy Pañstwowe. Poniewa¿ jestem - jak wiecie - zwolennikiem kulturalnych powitañ ucieszy³em siê niewymiernie.
Wreszcie kto¶ stan±³ na wysoko¶ci zadnia i zamiast durnych ³aweczek czy deszczochronów dla turystów ustawi³ t± wspania³± tablicê. Cieszê siê bardzo ¿e Lasy Pañstwowe maja du¿o pieniêdzy (w odró¿nieniu od innych jednostek bud¿etowych) i mog± sprostaæ wymaganiom jaki narzuca XXI wiek
Za³±cznik 30879
.
p.s. to kolejny powód mojego zadowolenia, bo dobrze jest ¿yæ w kraju w którym ludzie i instytucje maj± du¿o kasy.
Drogi Heniu ! ....akuratnie widzia³em jak latem to to wyros³o...Jeszcze bez tego radosnego banera . Poruszaj±c siê latem po ró¿nistych miejscach, napotyka³em owe ''ustrojstwa" . Zdziw mnie wzi±³ , jak jesieni± w BN napotyka³em tez takie . Serce siê raduje , i¿ LP dbaj± o estetykê krajobrazu ! ..no i maj± kasê. Ponoæ stawiaj± cie¶le z Podhala ....
O ile wêdrowa³e¶ z Teki na Studenne w minionej epoce - pamiêtasz pierwotny sklep w Terce ? ...Ech, to by³y czasy !!
Pozdrawiam !
(...) pamiêtasz pierwotny sklep w Terce ? ...Ech, to by³y czasy !!
Pozdrawiam ! Przygniot³e¶ mnie, a w³a¶ciwie moj± pamiêæ.
Zawsze my¶la³em ¿e by³ w tym samy miejscu (czyli przy obecnym rondzie)
Drogi Heniu ! ....akuratnie widzia³em jak latem to to wyros³o...... Ej¿e Kolego. Lato Ci siê rozci±gnê³o?
:grin:
Stawiali j± 10 pa¼dziernika...
Pozdrawiam
....
Dziwnym trafem , nigdy wcze¶nie nie trafi³em na to cerkwisko, ale z g³êbokiej pamiêci przysypanej kurzem przebija mi siê jakas murowana kapliczka. Bazyl wypytany na okoliczno¶æ nie kojarzy takowej.
A mo¿e cmentarz ? znasz cmentarz na wzgórzu poro¶niêtym lasem ?
Tu nasze informacje totalnie siê rozje¿d¿aj±. Na mojej pamiêci , a raczej jej strzêpkach z wyjazdów przed laty nie mo¿na polegaæ.
.... A mo¿e to ta? Niewiele z niej zosta³o, ale niedaleko by³a...
Pozdrawiam
A mo¿e to ta? Niewiele z niej zosta³o, ale niedaleko by³a...
Pozdrawiam Ta by³a na dole pod To³st± i Heniu co¶ marudzi³, ¿e to chyba nie ta :) A mo¿e kto¶ wie kiedy siê ta rozsypa³a?
(...)
Most w Studennym powita³ nas rado¶nie, ale nie tylko sam most ale przede wszystkim okaza³a tablica.
Dziêki tej tablicy poczuli¶my siê docenieni nad wyraz. Otó¿ witaj± nas Lasy Pañstwowe. Poniewa¿ jestem - jak wiecie - zwolennikiem kulturalnych powitañ ucieszy³em siê niewymiernie.
Wreszcie kto¶ stan±³ na wysoko¶ci zadnia i zamiast durnych ³aweczek czy deszczochronów dla turystów ustawi³ t± wspania³± tablicê. Cieszê siê bardzo ¿e Lasy Pañstwowe maja du¿o pieniêdzy (w odró¿nieniu od innych jednostek bud¿etowych) i mog± sprostaæ wymaganiom jaki narzuca XXI wiek
p.s. to kolejny powód mojego zadowolenia, bo dobrze jest ¿yæ w kraju w którym ludzie i instytucje maj± du¿o kasy. Ja te¿ jestem tym niezmiernie uradowany (powstaje ich coraz wiêcej - tych powitañ, zamiast jaki¶ faktycznie zbêdnych deszczochronów), jak i nowymi, ¶wietnie ug³adzonymi stokówkami i tymi starymi, które asfaltuj± ¿eby siê ko³a monstrom nie papra³y (gminy mog± sobie o takich nak³adach na drogi tylko pomarzyæ). Widaæ bieszczadzkie le¶nictwa musz± generowaæ niesamowite zyski! I st±d pewnie te le¶ne kompleksy promocyjne! Ciekawe co maj± w tej promocji? Kompleksy? Chc± siê ich sprytnie pozbyæ? O co chodzi z tymi tablicami, o co chodzi?
LP maj± trochê kasy, ale jak od³o¿± na chude czasy (vide te s³ynne 2 miliardy), to zaraz politykom ¶linka cieknie. Wiêc zamiast odk³adaæ wydaj± na takie tablice. A wiata dobra rzecz, tylko trzeba pod ni± i woko³o non stop sprz±taæ...
Przygniot³e¶ mnie, a w³a¶ciwie moj± pamiêæ.
Zawsze my¶la³em ¿e by³ w tym samy miejscu (czyli przy obecnym rondzie) Nieee !!! tamten by³ troszeczkê dalej , zapewne ta sama dzia³ka . Taki typowy wiejski sklepik, z zewn±trz obity p³yt± pa¿dzierzow± , pomalowan± na zielono ( o ile pamiêtam..) . Czasy gdzie chleb przywozili 3 x w tygodniu.
Ej¿e Kolego. Lato Ci siê rozci±gnê³o?
:grin:
Stawiali j± 10 pa¼dziernika...
Pozdrawiam Bertrand ! ..to by³ PA¯DZIERNIK ???? ...:mrgreen:.rety , faktycznie !! :twisted:
Ta by³a na dole pod To³st± i Heniu co¶ marudzi³, ¿e to chyba nie ta :) A mo¿e kto¶ wie kiedy siê ta rozsypa³a? Ruiny sta³y do koñca lat 60 . Rozsypa³a siê podczas budowy drogi. Jest mglisty pomys³ , by j± odbudowaæ....istnieje trochê zdjêæ jej ruin.
Droga na Tworylne jest zamkniêta na szlaban i ci±gnie siê przytulona do Sanu. W pamiêci pozosta³ mi zapis b³ota, urozmaiconego rozleg³ymi ka³u¿ami. Mam takie zdjêcie sprzed lat zrobione na tej drodze gdy brniemy w trampkach przez to b³ocko. Przerzuci³em pude³ka ze zdjêciami i nie ma, mo¿e dlatego ¿e by³o w albumie ?
Dawnym mieszkañcom przysió³ka Ob³azy to b³oto nie przeszkadza³o. Nam te¿. Kilka stopni poni¿ej zera trochê ¶niegu i mamy komfortowe warunki do spaceru.
.
Za³±cznik 30884
.
Zakoñczenie tej dró¿ki ozdobione jest zakrêtem i podej¶ciem pod górkê na której ....?
Na której jest polana widokowa z niezwyk³ymi w³a¶ciwo¶ciami krañcowymi. Tam zdarza siê ¿e mo¿na prze¿yæ urwanie czasu pod nadmiarem wra¿eñ (ech znowu siê cofaj± te wspomnienia sprzed lat)
Tym razem pozostali¶my przy tradycji i wybrali¶my ta polankê na odpoczynek
Za³±cznik 30885
Kto tu by³ , to wie, ¿e jest miejsce z którego mo¿na odlecieæ, szczególnie gdy sir Bazyl wypu¶ci³ z flaszki D¿ina którego zamkn±³ parê miesiêcy temu, pod Popem Ivanem
Nie ma pewno¶ci jakby siê przeci±gn±³ ten popas, gdyby nie uporczywy warkot dobiegaj±cy z do³u. Jak ³atwo siê domy¶leæ ¿aden ¿ubr nie próbowa³ siê zbli¿aæ do tego ha³asu.
Có¿ to u diab³a mo¿e byæ, ¿e takim niesamowicie urokliwym miejscu ci±gle s³ychaæ odg³osy pracuj±cej maszyny. Pamiêtajmy ¿e jest grudzieñ.
Romantyka siê rozjecha³a a my schodzimy w dawn± wie¶ aby zobaczyæ ...?
Spychacz uporczywie wyg³adzaj±cy ziemiê powy¿ej tamy, czy¿by konkurencyjna tama ? a mo¿e jaka¶ kolejna piêkna tablica ufundowana przez Lasy pañstwowe ? Któ¿ rozwi±¿e t± zagadkê ? Czas ?
.
Za³±cznik 30886
Tworylne to takie specyficzne miejsce które ju¿ niejednego urzek³o. Kiedy¶ istnia³o to schronisko turystyczne. To tu powsta³ pierwszy polski western, którego obecnie rzadko siê ogl±da, a m³odsi forumowicze to nawet o nim nie s³yszeli. Czy kto¶ przypomni im jaki by³ jego tytu³ ?
Ta dolina dawnej wsi wielokrotnie by³a opisywana równie¿ na naszym forum.
Jako anegdota pozostanie dyskusja sprowokowana pytaniem rowerzysty niejakiego Wojtka P. Wówczas pewna Pani przewodnik przestrzega³a go o niebezpieczeñstwach w postaci atakuj±cych tu wê¿y Eskulapów i o ¿ubrach które str±caj± niegrzecznych turystów do Sanu.
Ech to by³y czasy, mo¿na siê rozmarzyæ patrz±c na stare fotografie
Za³±cznik 30888
Jak ¶nieg spad³ to mo¿na by³o siê zagrzebaæ w zaspie niczym nied¼wied¼
a je¶li nie w zaspie to mo¿na by³o liczyæ na nocleg w domku my¶liwskim.
Dzi¶ po tym domku z fotografii, trudno odnale¼æ jakikolwiek ¶lad. Dzisiaj t± dolin± rz±dz± o³ówkarze.
Za³±cznik 30889
.
Wszystkim którzy w ¦wiêta Bo¿ego Narodzenia maj± czas na przegl±danie starych, bieszczadzkich fotografii ¿yczê drugie tyle wra¿eñ w nadchodz±cym Nowym Roku.
W Tworylnem o ile pamiêtam znajdowa³a siê jedna z pierwszych studenckich baz namiotowych w Bieszczadach, a mianowicie baza SKPB Lublin. Czy kto¶ móg³by to potwierdziæ ? A mo¿e istniej± jakie¶ zdjêcia tej bazy ?
Baza by³a po³o¿ona przy samym brzegu Sanu. Pamiêtam ¿e by³a do¶æ prymitywna. Zdjêcia na pewno s±, ale gdzie ?
Rancho Texas oczywi¶cie...a gdzie film mozna znale¼æ? szuka³em go w necie ale chyba jakos nieudolnie bo...kicha:-(
Zdjêcia na pewno s±, ale gdzie ? Jedno jesst chyba w przewodniku Rewasza. :)
Rancho Texas oczywi¶cie...a gdzie film mozna znale¼æ? szuka³em go w necie ale chyba jakos nieudolnie bo...kicha:-( Wiesz , ja te¿ tak mia³em. Co¶ zapisywa³em na jakim¶ dysku i potem nie mog³em tego odnale¼æ. Teraz mam osobny dysk E i tam ³adujê wszystko co bieszczadzkie.
To by³ 85 rok. Ostatni autobus dowióz³ nas do Terki (albo Bukowca ?). Plan by³, ¿eby przez Korbaniê do £opienki ale ze wzglêdu na porê dnia i mi³e towarzystwo trojga studentów z Wroc³awia poszli¶my z nimi. Mieli¶my naprawdê ciê¿kie plecaki ale pierwsza nagroda spotka³a nas na prze³êczy, kiedy zrobili¶my krótki postój ¿eby nasyciæ oczy widokiem Terki zalanej zachodz±cym s³oñcem. Widok ten ¶ni mi siê do dzi¶. Nastêpnie Studenne i kolejne w ¿yciu deja wu, tak mocne de¿awi mia³em kilka lat wcze¶niej w Dreznie ( bulwar nadbrze¿ny, barki i mosty ). Mo¿e to sprawi³a nazwa magiczna, bo jak powiedzia³ Studenne dozna³em b³ogiego stanu: "wiêc to jest to moje Studenne". Baza w Tworylnym to by³o parê namiotów, bardzo przyja¿ni ludzie i du¿o suszonych grzybów. Bazowy prosi³ ¿eby¶my zostali d³u¿ej bo w £opience za du¿o "cywilizacji" ale ostatecznie nastêpny zachód by³ ju¿ w dolinie £opienki.
Znalaz³em!! Gdyby kogo¶ interesowa³o:
http://vod.pl/rancho-texas,81616,w.html
To by³ 85 rok. Baza w Tworylnym to by³o parê namiotów, bardzo przyja¿ni ludzie i du¿o suszonych grzybów. Bazowy prosi³ ¿eby¶my zostali d³u¿ej bo w £opience za du¿o "cywilizacji" ... Parê namiotów i bazowy w Tworylnym (lipiec 1985).
Za³±cznik 30892 Za³±cznik 30891
Fantastyczne ! To jak powrót do dzieciñstwa. Drêczy mnie jednak niepewno¶c. Chodzi o to, ¿e tych troje z Wroc³awia na drugi dzieñ rano szli do Jaworca a my jaki¶ czas z nimi, bo chcieli¶my na Sine Wiry. Sêk w tym, ¿e w¶ród nich by³ wszechwiedz±cy, który okolicê mia³ znaæ jak w³asn± kieszeñ. S³abo zna³, nas wyprowadzi³ w Puszczê Bieszczadzk± a sami poszli gdzie¶ na manowce. Podobno ten drugi co mia³ charakterystyczny tik nerwowy( poci±ga³ nosem mru¿±c oko) po¶lizn± siê i skrêci³ nogê w kostce, nie by³ w stanie samodzielnie i¶c, mieli du¿e k³opoty. Niepewno¶c czy to 85r, ale bazowy na 99,9 ten, ale to niesamowite, dziêki za prezent pod choinkê !
Partyzancie !
tej wersji jeszcze nie zna³em. ale zapraszam do obejrzenia Tworylnego przykrytego lekk± zimowa ko³derk±
Znalaz³em to na Tubie, nie znam go¶cia (znaczy autora), ale dok³adnie odzwierciedli³ nasze wra¿enia z tego wyjazdu
.
http://www.youtube.com/watch?v=4shscyhn-TE
To tu powsta³ pierwszy polski western, którego obecnie rzadko siê ogl±da, a m³odsi forumowicze to nawet o nim nie s³yszeli. S³yszeli, ale nie ogl±dali.
Znalaz³em!! Gdyby kogo¶ interesowa³o:
http://vod.pl/rancho-texas,81616,w.html Teraz zobacz±.
Znalaz³em to na Tubie, nie znam go¶cia (znaczy autora), ale dok³adnie odzwierciedli³ nasze wra¿enia z tego wyjazdu Heniu! To jest autorstwa naszej forumowiczki!
Doskonale oddaje nastrój tego miejsca a ten podk³ad muzyczny....... to ju¿ brak s³ów uznania. Brawo!!
Dziêki, dziêki, dziêki…
Ten film jest dla mnie najpiêkniejszym prezentem¶wi±tecznym.
Zimowe Tworylne - przepiêkne Tworylne.
Dziêkujê Ci Heniu.
Wojtek z…
Don Enrico ! Piêkne zdjêcia a muzyka to swojska prostota, magia i poezja. Gdyby¶ kiedy¶ w Karpatach zak³ada³ osadê na surowym korzeniu to mnie wo³aj. Mój dziadek by³ cie¶l± i zna³ siê na koniach, trochê go podpatrywa³em. Zbudujemy ciep³e domy, kobiety bêd± chcia³y w nich mieszkaæ i gotowaæ. Miecze przekujemy w ku¿ni, zbudujemy m³yn, umiem szczepiæ drzewka owocowe i ró¿e. Mo¿e jak urodzimy siê na nowo, mo¿e pójd± z nami jeszcze inni. Tymczasem pozdrawiam serdecznie i wszystkim Szczêsliwego Nowego Roku !
(...)
Heniu! To jest autorstwa naszej forumowiczki! Mam nadziejê ¿e kiedy¶ bêdê móg³ poznaæ i osobi¶cie pogratulowaæ, bo to piêknie zrobione jest
Doskonale oddaje nastrój tego miejsca a ten podk³ad muzyczny....... to ju¿ brak s³ów uznania. Brawo!!
Dziêki, dziêki, dziêki…
Ten film jest dla mnie najpiêkniejszym prezentem¶wi±tecznym.
Zimowe Tworylne - przepiêkne Tworylne.
Dziêkujê Ci Heniu.
Wojtek z…
Cieszê siê ¿e wyd³uba³em to z "tuby" i innym te¿ siê podoba.
Don Enrico ! Piêkne zdjêcia a muzyka to swojska prostota, magia i poezja. Gdyby¶ kiedy¶ w Karpatach zak³ada³ osadê na surowym korzeniu to mnie wo³aj. (...) Niestety Partzancie nie bêdê zak³ada³ takiej osady. Dlaczego ?
Bo nie chcia³bym psuæ tego niepowtarzalnego krajobrazu (chocia¿ my¶l kusi, aby mieæ swoje miejsce)
.
Ale wróæmy do Tworylnego gdzie przysz³o nam siê przedzieraæ przez to co wytworzy³o stado o³ówkarzy
.(a kiedy¶ by³a taka piêkna dworska aleja)
Za³±cznik 30937
.
oj nie by³o ³atwo, tu przedziera siê kolega Ciep³y_dwa_posty_na_forum
Za³±cznik 30938
.
.a przyroda tworzy w³asne klimaty
Za³±cznik 30939
.
.podziemia kasarni poniemieckiej mog± s³u¿yæ na fajne schronienie na wypadek W.
Za³±cznik 30940
.
id¼my dalej, bo ostatni autobus nie bêdzie czeka³.
I przyszed³ ten poranek gdy poczuli¶my siê zamkniêci w tej bieszczadzkiej g³uszy.
Z oddali ¿egnaj± nas ruiny cerkwi bez dachu. Czy nale¿y jej przywróciæ dach ?
Czy te¿ raczej zostawiæ dla pamiêci tych trudnych czasów, które na szczê¶cie odchodz± w niebyt.
Niewiele tej cywilizacji w Krywem i generalnie nikomu to nie przeszkadza do momentu gdy chcesz zd±¿yæ na ostatni autobus
Za³±cznik 31004
.
Jako¶æ ciê¿ko siê wspinaæ na ten ³agodny pagór. A dalej gdzie ? Ja mam propozycjê aby ¶ci±æ drogê zgodnie z lini± energetyczn±
ale to siê spotyka ze sprzeciwem Bazyla , który twierdzi ¿e ten skrót wyd³u¿y nam drogê.
Idziemy wiêc do stokówki i dalej ¶cinamy trasê koñsk± ¶cie¿k±. Dlaczego koñsk± ? przecie¿ nie ma tu ¿adnych ¶ladów koñskich.
Tropy, owszem s± , ale tylko misiowe. Prawdê rzek³a nasza gospodyni ¿e jeszcze nie posz³y spaæ i szukaj± ¿eru.
Jako¶ nie ¶pieszno mi aby ich zaspokoiæ ich g³ód, tote¿ przykrêcamy tempo i ju¿ igiem-¶migiem po 1,5 godzinie l±dujemy w Zatwarnicy.
Jeste¶my ju¿ na drodze po której je¼dzi regularna komunikacja autobusowa, szkoda ¿e dopiero jutro.
Nic to, trzeba przeprawiæ siê mostem przez San i odgadn±æ co ma oznaczaæ ten lodowy wykrzyknik
Za³±cznik 31005
.
Ten wykrzyknik mówi, ¿e czas podj±æ jak±¶ decyzjê. Idziemy jeszcze z pó³ godziny do miejsca gdzie dawniej by³ przysió³ek Jamniczne.
Tu kolega Bazylo wyci±ga z plecaka ostatni± puszkê, naprawdê ostatni± i patrzymy we trzech w mapê niech ona prawdê powie co robiæ aby zd±¿yæ na ten ostatni autobus oko³o 15-stej.
Dobry kolega zachowa³ puszkê na ciê¿kie czasy
Za³±cznik 31006
Mo¿emy i¶æ asfaltem (bia³ym) kilkana¶cie kilometrów do krzy¿ówki w Smolniku, albo wybraæ wersjê na skróty przez Otryt.
Zwyciê¿a ta druga i ruszamy wzd³u¿ potoku gdzie po kwadransie docieramy do nieczynnych wypa³ów.
.
Za³±cznik 31007
.
Zima oddycha pe³n± piersi±, my te¿ oddychamy pe³n± piersi± wpinaj±c siê kolejne metry do góry
Za³±cznik 31009
.
Jednak ta wysoko¶æ tak szybko nie przybywa. Kolejna kwadranse mijaj± a tu nie widaæ jeszcze grani.
Gdy ju¿ j± osi±gniemy i z³apiemy szlak wypada znów spojrzeæ na zegarek. Minê³a 13-sta . Czy zd±¿ymy na ten autobus ?
Kolejny dylemat ; czy i¶æ na Socjologa czy te¿ wybraæ d³u¿sz± drogê wij±c± siê kreskówkê zboczami Otrytu.
Za³±cznik 31010
pada na kreskówkê, wersja d³u¿sza, ale bez zbêdnych przewy¿szeñ, a my bez odpoczynku ci±gle do przodu i do przodu.
Napotkany le¶nik mierzy skrupulatnie ¶ciête drzewa, ale nie potrafi podaæ dok³adnego czasu odjazdu autobusu, ma swoj± terenówê i nie ma takich przyziemnych dylematów.
po 14-stej docieramy do szlaku zbiegaj±cego z Socjologa. Jest dobrze , tylko dok³adnie o której jest ten autobus ?
Pó³ godziny przed ? czy pó³ godziny po ? tej feralnej godzinie .
Kolejne etapy znane z poprzednich wyjazdów i kolejne kwadranse aby w koñcu ujrzeæ stary cmentarz i przystanek.
Jest pusty.
Czyli co ? za wcze¶nie ? czy za pó¼no ?
Z rado¶ci± zrzucamy plecaki i wreszcie mo¿na usi±¶æ na ³aweczce. Ch³opaki ¶miej± siê z moich w±sów.
Za³±cznik 31011