bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...
Cze¶æ wszystkim!
Od niedawna posiadam przedstawiony w za³±cznikach Medalion. Kupi³em go od cz³owieka który tak go opisywa³: "Medalion znaleziony w ruinach cerkwi spalonej przez wojska wêgierskie w 1915 roku w Bieszczadach.Na "awersie" Matka Boska a wokó³ napisy cyrylic±, na "rewersie" prawos³awny krzy¿ i napis w jêzyku polskim:"CZ£ONEK BRACTWA".Stan jak na skanie,nie czyszczony,¶rednica 40 mm.."
Z tego co wiem to chodzi³o o jak±¶ nieistniej±c± ju¿ wie¶ u podnó¿a Chryszczatej.
Czy kto¶ wie o jakie "bractwo" chodzi. Czy wtedy istnia³o na tamtych terenach jakie¶ bractwo?
Proszê Was o pomoc, mo¿e kto¶ z Was co¶ o nim s³ysza³.
Pozdrawiam, Gregis.
Moim zdaniem go¶ciu troche powymy¶la³. Na terenie Bieszczad b±d¼ Beskidu Niskiego nie by³o ¿adnego klasztoru prawos³awnego lub grekokatolickiego(najbli¿szy taki by³ w Chyrowej). Takie medaliony czesto mo¿na spotkaæ w kapliczkach, cerkwiach b±d¼ krzy¿ach np.: Rosolin - skrzy¿owanie.
Najpewniej chodzi o nieistniej±c± wie¶ Rabe k/Baligrodu. To w niej znajdowa³a siê cerkiew zniszczona w latach 1914/15. Odbudowano j± w 1926 r.
A s³owo "bractwo" (nawet z krzy¿em) nie musi od razu oznaczaæ bractwa zakonnego, lecz np. bractwo kurkowe. W³a¶cicielami Rabego byli Fredrowie, mo¿e to przy tej familii powsta³ jaki¶ zwi±zek miejscowej inteligencji ...
Ale to tylko "gdybanie". Sam jestem b. ciekaw rozwi±zania zagadki - pochodzenia medalionu.
Pozdrawiam
Witam,
Nie pomogê zapewne w rozwi±zaniu zagadki, ale moze zasugerujê inne tropy (albo jeszcze bardziej nam±cê ;-))
Przedmówcy maj± racjê - nie by³o tam klasztoru-monastyru, nie musi to tez byc medalion zwi±zany z bractwem zakonnym. Z drugiej jednak strony bractwo ¶wieckie umiesci³oby tam pewnie jaki¶ symbol charakterystyczny dla tego bractwa - cokolwiek, ale tam nic takiego nie ma - wrecz przeciwnie - same symbole religijne, dlatego raczej sk³ania³bym sie ku bractwu zakonnemu. W prawos³awiu dzia³alno¶æ bractw nie jest zamkniêta jedynie do wyznawców wiary prawos³awnej, ale niesie pomoc wszystkim potrzebuj±cym w miarê posiadanych si³ i ¶rodków.
Szkoda, ¿e napis z prawej jest nieczytelny, byæ mo¿e naprowadzi³oby to na jaki¶ trop. Napis z lewej brzmi "Cudowny obraz Matki Bo¿ej" - bractw cudownego obrazu by³o/jest du¿o, jak i bractw zwi±zanych z kultem maryjnym. Byæ mo¿e jednak napis nalezy t³umaczyæ jako Cudotwórcza ikona Matki Bo¿ej - takie bractwa równiez by³y, np. monaster w Jab³ecznej (nie w Bieszczadach ofkorz). Ostatecznie nie musia³ tam na miejscu byæ monastyr - medalion móg³ tam trafiæ z dowolnego klasztoru-monastyru w kraju - tak± drog± jak± trafiaj± do ¶wi±tyñ wota, a tam tylko zosta³ znaleziony - je¶li to prawda.
Najbardziej zastanawia mnie ten napis na rewersie. Dlaczego bractwo na medalionie sprzed ok.100 lat umieszcza napis cyrylic±, oraz symbole religijne (MB i krzy¿ prawos³awny), a na drugiej stronie pisze "cz³onek bractwa" po...polsku?
To tyle gdybania - trzeba mieæ szczê¶cie, ¿eby tak± zagadkê rozwi±zaæ - czyli trafic na kogo¶ kto zna ten medalion :-) Sam mam podobny problem - do dnia dzisiejszego nie uda³o mi siê ustaliæ nawet poprawnej nazwy podobnego przedmiotu pochodz±cego z cerkwi.
Pozdrawiam
Mam pewn± sugestiê dla Gregisa. Niech trochê wyczy¶ci medalion (ostro¿nie), ponownie go zeskanuje i wy¶le e-mail (z zapytaniem) do Chrze¶cijañskiej Akademii Teologicznej w Warszawie. To taka uczelnia teologiczno - filozoficzna dla wszystkich chrze¶cijan nie-katolików. Jest tam m.in. sekcja prawos³awna.
Adres internetowy ChAT chyba mo¿na znale¼æ poprzez jak±¶ przegl±darkê lub szukaj±c na stronie w³a¶ciwego (w sprawach szkolnictwa wy¿szego) ministerstwa.
Powinien te¿ byæ w informatorze dla maturzystów.
Pozdrawiam
Na awersie uda³o mi siê odczytaæ napis w ca³o¶ci: "Cudowny obraz Matki Bo¿ej Nieustaj±cej Pomocy"
Nie wiem czy to w czym¶ pomo¿e. Sprawa wydaje siê naprawdê skopmlikowana.
W dalszym ci±gu czekam na Wasze sugestie.
Za namow± Sta³ego Bywalca" postaram sie skontaktowaæ z Chrze¶cijañsk± Akademi± Teologiczn±.
O wynikach "¶ledztwa" poinformujê szanowne Forum.
Pozdrawiam, Gregis.
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Od niedawna posiadam przedstawiony w za³±cznikach Medalion. Kupi³em go od cz³owieka który tak go opisywa³: "Medalion znaleziony w ruinach cerkwi spalonej przez wojska wêgierskie w 1915 roku w Bieszczadach.Na "awersie" Matka Boska a wokó³ napisy cyrylic±, na "rewersie" prawos³awny krzy¿ i napis w jêzyku polskim:"CZ£ONEK BRACTWA".Stan jak na skanie,nie czyszczony,¶rednica 40 mm.."
Z tego co wiem to chodzi³o o jak±¶ nieistniej±c± ju¿ wie¶ u podnó¿a Chryszczatej.
Czy kto¶ wie o jakie "bractwo" chodzi. Czy wtedy istnia³o na tamtych terenach jakie¶ bractwo?
Proszê Was o pomoc, mo¿e kto¶ z Was co¶ o nim s³ysza³.
Pozdrawiam, Gregis.
Moim zdaniem go¶ciu troche powymy¶la³. Na terenie Bieszczad b±d¼ Beskidu Niskiego nie by³o ¿adnego klasztoru prawos³awnego lub grekokatolickiego(najbli¿szy taki by³ w Chyrowej). Takie medaliony czesto mo¿na spotkaæ w kapliczkach, cerkwiach b±d¼ krzy¿ach np.: Rosolin - skrzy¿owanie.
Najpewniej chodzi o nieistniej±c± wie¶ Rabe k/Baligrodu. To w niej znajdowa³a siê cerkiew zniszczona w latach 1914/15. Odbudowano j± w 1926 r.
A s³owo "bractwo" (nawet z krzy¿em) nie musi od razu oznaczaæ bractwa zakonnego, lecz np. bractwo kurkowe. W³a¶cicielami Rabego byli Fredrowie, mo¿e to przy tej familii powsta³ jaki¶ zwi±zek miejscowej inteligencji ...
Ale to tylko "gdybanie". Sam jestem b. ciekaw rozwi±zania zagadki - pochodzenia medalionu.
Pozdrawiam
Witam,
Nie pomogê zapewne w rozwi±zaniu zagadki, ale moze zasugerujê inne tropy (albo jeszcze bardziej nam±cê ;-))
Przedmówcy maj± racjê - nie by³o tam klasztoru-monastyru, nie musi to tez byc medalion zwi±zany z bractwem zakonnym. Z drugiej jednak strony bractwo ¶wieckie umiesci³oby tam pewnie jaki¶ symbol charakterystyczny dla tego bractwa - cokolwiek, ale tam nic takiego nie ma - wrecz przeciwnie - same symbole religijne, dlatego raczej sk³ania³bym sie ku bractwu zakonnemu. W prawos³awiu dzia³alno¶æ bractw nie jest zamkniêta jedynie do wyznawców wiary prawos³awnej, ale niesie pomoc wszystkim potrzebuj±cym w miarê posiadanych si³ i ¶rodków.
Szkoda, ¿e napis z prawej jest nieczytelny, byæ mo¿e naprowadzi³oby to na jaki¶ trop. Napis z lewej brzmi "Cudowny obraz Matki Bo¿ej" - bractw cudownego obrazu by³o/jest du¿o, jak i bractw zwi±zanych z kultem maryjnym. Byæ mo¿e jednak napis nalezy t³umaczyæ jako Cudotwórcza ikona Matki Bo¿ej - takie bractwa równiez by³y, np. monaster w Jab³ecznej (nie w Bieszczadach ofkorz). Ostatecznie nie musia³ tam na miejscu byæ monastyr - medalion móg³ tam trafiæ z dowolnego klasztoru-monastyru w kraju - tak± drog± jak± trafiaj± do ¶wi±tyñ wota, a tam tylko zosta³ znaleziony - je¶li to prawda.
Najbardziej zastanawia mnie ten napis na rewersie. Dlaczego bractwo na medalionie sprzed ok.100 lat umieszcza napis cyrylic±, oraz symbole religijne (MB i krzy¿ prawos³awny), a na drugiej stronie pisze "cz³onek bractwa" po...polsku?
To tyle gdybania - trzeba mieæ szczê¶cie, ¿eby tak± zagadkê rozwi±zaæ - czyli trafic na kogo¶ kto zna ten medalion :-) Sam mam podobny problem - do dnia dzisiejszego nie uda³o mi siê ustaliæ nawet poprawnej nazwy podobnego przedmiotu pochodz±cego z cerkwi.
Pozdrawiam
Mam pewn± sugestiê dla Gregisa. Niech trochê wyczy¶ci medalion (ostro¿nie), ponownie go zeskanuje i wy¶le e-mail (z zapytaniem) do Chrze¶cijañskiej Akademii Teologicznej w Warszawie. To taka uczelnia teologiczno - filozoficzna dla wszystkich chrze¶cijan nie-katolików. Jest tam m.in. sekcja prawos³awna.
Adres internetowy ChAT chyba mo¿na znale¼æ poprzez jak±¶ przegl±darkê lub szukaj±c na stronie w³a¶ciwego (w sprawach szkolnictwa wy¿szego) ministerstwa.
Powinien te¿ byæ w informatorze dla maturzystów.
Pozdrawiam
Na awersie uda³o mi siê odczytaæ napis w ca³o¶ci: "Cudowny obraz Matki Bo¿ej Nieustaj±cej Pomocy"
Nie wiem czy to w czym¶ pomo¿e. Sprawa wydaje siê naprawdê skopmlikowana.
W dalszym ci±gu czekam na Wasze sugestie.
Za namow± Sta³ego Bywalca" postaram sie skontaktowaæ z Chrze¶cijañsk± Akademi± Teologiczn±.
O wynikach "¶ledztwa" poinformujê szanowne Forum.
Pozdrawiam, Gregis.