bigos - mĂłj pamiÄtnik, wspomnienia, uczucia, przeĹźycia ...
Ubłociłem
http://www.bmiller.pl/forum/2015/a1.jpg
buty
http://www.bmiller.pl/forum/2015/a2.jpg
ale
http://www.bmiller.pl/forum/2015/a3.jpg
warto było :mrgreen:
Ubłociłem
buty
ale
warto było :mrgreen: Mam taką teorię spiskową, że obok dało się przejść suchą stopą;-)
Każda góra ma tę właściwość, że można ją obejść. Kałużę (i tę wodną i tę błotną) także, ale akurat w tym przypadku nie tak łatwo i nie bezpośrednio. Tam był równie zabłocony potoczek, na zdjęciu jest mostek! :smile:
Szukałem
http://www.bmiller.pl/forum/2016/szukalem_01.jpg
wiosny.
http://www.bmiller.pl/forum/2016/szukalem_03.jpg
Czy
http://www.bmiller.pl/forum/2016/szukalem_04.jpg
znalazłem?
Szukałem
wiosny.
Czy
znalazłem? O tak! To najprawdziwsza wiosna z jej pierwszymi ślicznościami: przylaszczką pospolitą, śnieżyczką przebiśniegiem i śnieżycą wiosenną:razz:
(...)
Czy
http://www.bmiller.pl/forum/2016/szukalem_04.jpg
znalazłem? Ja cie kręcę, to tyle się trzeba ociorać błotem , aby jeden wiosenny kwiatek znaleźć ?
Błotem zawsze warto się ociorać, ale akurat błoto w tym wątku jest jesienne a śnieżyce - jak to śnieżyce - wiosenne.
Wiosna
http://www.bmiller.pl/forum/2016/ponownie_01.jpg
ach
http://www.bmiller.pl/forum/2016/ponownie_03.jpg
to
http://www.bmiller.pl/forum/2016/ponownie_04.jpg
Ty!
Wstałem rano.
http://www.bmiller.pl/forum/2016/pusto_01.jpg
Od końca ...
http://www.bmiller.pl/forum/2016/pusto_02.jpg
... do końca ...
http://www.bmiller.pl/forum/2016/pusto_03.jpg
... pusto.
a dokładnie tydzień wcześniej na połoninach było biało i białe leciało też z nieba. :wink:
Ludzi napotkanych na szlaku przez cały dzień o ile dobrze pamiętam kilkoro.
I też tego dnia udało mi się zrobić trzy zdjęcia...bo zapomniałam o naładowaniu baterii :mrgreen:
I też tego dnia udało mi się zrobić trzy zdjęcia...bo zapomniałam o naładowaniu baterii :mrgreen: Najdłużej pamięta się te zdjęcia... których się nie zrobiło :wink: Na szczęście zdjęcia nie są niezbędnym składnikiem udanej wędrówki.
Masz rację. :) Najbardziej lubię po prostu iść i żadnych zdjęć nie robić. Ale zawsze jednak jest taka pokusa, żeby chwilę rzeczywistą zatrzymać na zdjęciu. Nigdy się to niestety tak do końca nie udaje.
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
http://www.bmiller.pl/forum/2015/a1.jpg
buty
http://www.bmiller.pl/forum/2015/a2.jpg
ale
http://www.bmiller.pl/forum/2015/a3.jpg
warto było :mrgreen:
Ubłociłem
buty
ale
warto było :mrgreen: Mam taką teorię spiskową, że obok dało się przejść suchą stopą;-)
Każda góra ma tę właściwość, że można ją obejść. Kałużę (i tę wodną i tę błotną) także, ale akurat w tym przypadku nie tak łatwo i nie bezpośrednio. Tam był równie zabłocony potoczek, na zdjęciu jest mostek! :smile:
Szukałem
http://www.bmiller.pl/forum/2016/szukalem_01.jpg
wiosny.
http://www.bmiller.pl/forum/2016/szukalem_03.jpg
Czy
http://www.bmiller.pl/forum/2016/szukalem_04.jpg
znalazłem?
Szukałem
wiosny.
Czy
znalazłem? O tak! To najprawdziwsza wiosna z jej pierwszymi ślicznościami: przylaszczką pospolitą, śnieżyczką przebiśniegiem i śnieżycą wiosenną:razz:
(...)
Czy
http://www.bmiller.pl/forum/2016/szukalem_04.jpg
znalazłem? Ja cie kręcę, to tyle się trzeba ociorać błotem , aby jeden wiosenny kwiatek znaleźć ?
Błotem zawsze warto się ociorać, ale akurat błoto w tym wątku jest jesienne a śnieżyce - jak to śnieżyce - wiosenne.
Wiosna
http://www.bmiller.pl/forum/2016/ponownie_01.jpg
ach
http://www.bmiller.pl/forum/2016/ponownie_03.jpg
to
http://www.bmiller.pl/forum/2016/ponownie_04.jpg
Ty!
Wstałem rano.
http://www.bmiller.pl/forum/2016/pusto_01.jpg
Od końca ...
http://www.bmiller.pl/forum/2016/pusto_02.jpg
... do końca ...
http://www.bmiller.pl/forum/2016/pusto_03.jpg
... pusto.
a dokładnie tydzień wcześniej na połoninach było biało i białe leciało też z nieba. :wink:
Ludzi napotkanych na szlaku przez cały dzień o ile dobrze pamiętam kilkoro.
I też tego dnia udało mi się zrobić trzy zdjęcia...bo zapomniałam o naładowaniu baterii :mrgreen:
I też tego dnia udało mi się zrobić trzy zdjęcia...bo zapomniałam o naładowaniu baterii :mrgreen: Najdłużej pamięta się te zdjęcia... których się nie zrobiło :wink: Na szczęście zdjęcia nie są niezbędnym składnikiem udanej wędrówki.
Masz rację. :) Najbardziej lubię po prostu iść i żadnych zdjęć nie robić. Ale zawsze jednak jest taka pokusa, żeby chwilę rzeczywistą zatrzymać na zdjęciu. Nigdy się to niestety tak do końca nie udaje.