Dziki szlak - jaki polecicie?

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Dwa lata temu bylem w Bieszczadach, spodobalo mi sie. Po³oniny, okolice Tarnicy - piêkne miejsca. Jednak najbardziej zapamiêta³em sobie wycieczkê do £opienki. Przy cerkwi zostawilismy auto a w nim prawie ca³y ekwipunek, gdy¿ w planie bylo tylko zwiedzanie pozosta³osci po wsi. Wysz³o inaczej - zgubilismy szlak i bladzilismy gdzies w dolinie £opienki, okolice Durnej, Waltera itp. Tu¿ przed zmrokiem doszlismy do "asfaltu" a dalej na stopa do £opienki.
Fajna przygoda, dzikie tereny, zero ludzi - takie klimaty mnie interesuj±. Dodatkowo im ciê¿szy teren tym lepiej. Co podobnego mo¿ecie polecic:?:
Mysle o Otrycie, ale nie wiem czy tam znajde to czego szukam.


Mapa w rêkê, kompas w drug±, otwarta g³owa i oczy, i przed siebie.

A czasem to nawet mapa niepotrzebna.
o ile lubisz siê gubiæ , to Otryt jest odpowiednim do tego miejscem.;)
fajnie bylo tez rowniez gubic sie w okolicach kraglicy, magurycznego, matragony, hyrlatej, rosochy.. albo w pasmie ¿ukowa...na moich mapach nie ma tam jeszcze szlakow- moze nie naciapali przez ostatnie lata i mozna tam jeszcze znalezc jakis kawalek dzikosci?


Polecam szlak graniczny!!!
Równie¿ sugeruje szlak graniczny, nie bylem ale z wypowiedzi "praktyków'' widaæ, ¿e wielodniowy (10-12).Trzeba radziæ sobie tam ze spankiem (chaty lub namiot), ¿are³kiem i wielogodzinnym marszem.Do¶æ d³ugi, wiêc wymaga przygotowania fizycznego i dobrej organizacji. A skoro trudny to i dobry. Nie dla amatorów.
Dzieki za podowiedzi.
Kondycje mam w miare dobra, jednak w gre wchadza jednodniowe trasy
...hmm tzn nigdy nie myslalem zeby robic dluzsze bo nie mam namiotu i nie lubie nosic tobolkow.
W takim razie wal na trasê Komañcza-Cisna. Masz schronisko PTTK w Komañczy i w Cisnej wiêc noszenie namiotu odpada. Trasa trwa ok 10-11 h.Trzy szczyty po drodze,marsz lasem,mo¿na siê zmêczyæ.Pamiêtaj aby wyj¶æ w miare wczesnie po to aby trafiæ do Cisnej przed zmrokiem.Szed³em tam z koleg±, pozosta³a czê¶æ grupy ola³a sprawê i wola³a siê wyspaæ( a by³a wtedy jesieñ).Potem okaza³o siê, ¿e sie zgubili po zmroku i spali na trasie.

....zgubilismy szlak i bladzilismy gdzies w dolinie £opienki, okolice Durnej, ... Durna... faktycznie tj miejsce w którym naj³atwiej siê pogubiæ :lol: ile razy tam nie jestem zawsze mi siê cos popl±cze.

jednak w gre wchadza jednodniowe trasy
...
czyli nie mozecie sie zgubic tak "porzadnie" ;)
Jest jedna niesamowita zapomniana dró¿ka na szlaku granicznym, jezdzilem tam na jagody, piekne widoki, niesamowicie ciezka do zdobycia ale super wrazenia. Droga jak do schroniska w Lupkowie, pozniej trzeba troche pokombinowac :D

...zapamiêta³em sobie wycieczkê do £opienki. Przy cerkwi zostawilismy auto... To autem mo¿na do cerkwi dojechac ?
jasne, ¿e mo¿na -tylko PO CO ??
Kolego, dzikie szlaki to ju¿ tylko na Ukrainie zosta³y. W PL ¿eby¶ nie wiem jak siê zgubi³ to za dzieñ drogi zajdziesz w najgorszym wypadku do asfaltu. gdy siê zgubisz wystarczy kierowac siê na zachód.

ja mówiê o prawdziwych dzikich szlakach. Bieszczady siê zaludni³y i ucywilizowa³y ale na szczê¶cie osta³a siê tu jeszcze przyroda.

jeszcze tak z 10 lat i w Bieszczadach bêdzie to samo co w ka¿dym regionie turystycznym. przyt³aczaj±ca mnogo¶c reklam, kramów i sklepów, zero klimatu i prywatnosci dla turystów, p³acenie za wszystko na ka¿dym kroku. zobaczcie co sta³o siê z Mazurami, Tatrami czy miejscowo¶ciami nadmorskimi.
Co takiego siê sta³o z Mazurami?mieszkam tu d³uuuuuugo, w³a¶ciwie od urodzenia i nie zauwa¿y³am jakiej¶ szczególnej zmiany takiej jak w Zakopanem, czy w Bieszczadach ju¿ vide okolice Soliny.
One by³y syfiaste i zat³oczone od lat;)

A po drugie, gdy siê na co¶ patrzy na co dzieñ, to siê zmian nie zauwa¿a, jak w przypadku regularnych nawet, ale rzadkich wizyt.
No w³asnie nie s± zatloczone;-)
Ani nie mam ¿adnych problemów z przemieszczaniem siê autem czy parkowaniem nawet w typowo turystycznych miejscowo¶ciach, ani z niczym innym, co¶ co w sezonie w Bieszczadach albo Zakopanem jest marzeniem ¶ciêtej g³owy. Wiadomo, ¿e ruch jest wiêkszy, no ale bez przesady-wakacje w koñcu.
Zmiany nast±pi³y tylko, w tym, ¿e nie wygl±daj± ju¿ jak skansen, ale to w ca³ej Polsce takowe zmiany nast±pi³y :-P
VM w po¶cie o wiatrakach niestety mia³ du¿o racji, ¿e jest przeciwnikiem zmieniania czegokolwiek. dlatego, ¿e Polska to nie Szwajcaria i wszelkie zmiany zawsze id± "na gorsze".
Zobaczcie, do CH przyje¿d¿a ca³y ¶wiat i potrafili zachowac klimat, gust i rozwagê pomimo tak wielkiego strumienia turystów.

natomiast co do Mazur, oczywi¶cie zniszczenia Zakopca nic nie przebije, co nie znaczy, ¿e nie pope³niono wielu b³êdów w krainie jezior. Je¶li siê mieszka w danym miejscu to nigdy nie bêdzie siê mia³o obiektywnej opinii.
Gdy siê jednak gdzie przyjedzie raz na kilka lat to zmiany widzi siê jak na d³oni.
Ja ju¿ chyba wolê zniszczenie Zakopca tak jak jest, ni¿ to co siê dzieje w Cisnej, nad Solin± i innych. To dopiero wolna Amerykanka i radosna twórczo¶æ. Jeszcze liczba turystów nie ta co w Zakopcu, dlatego i skala mniejsza, ale spokojnie, to siê zmieni. Nie ma co porównywaæ z Mazurami, bo to jest olbrzymi teren i siê ci ludzie po prostu rozpraszaj±. Nie widaæ tego t³umu, bo siê roz³azi po jeziorach, a w górach nie bardzo maj± siê gdzie rozle¼æ-za ma³o terenu. No ja nigdy nie zapomnê tej jazdy nad Solin± w sierpniu zesz³ego roku. Jaki¶ horror :shock: Korki lepsze ni¿ w Wawie w godzinach szczytu prawie :-PJest na to rozwi±zanie;-) spuszczaæ wodê z zalewu na lato jak to na Rumunii robi± :-P

ale to w ca³ej Polsce takowe zmiany nast±pi³y :-P na szczescie jeszcze nie w calej.. jeszcze jest troche takich miejsc ktore w ciagu ostatnich 20 lat niewiele sie zmienily..

moze wlasnie dlatego te rejony przetrwaly niezmienione- bo "tam nie ma nic ciekawego"

bieszczady maja swoje poloniny, mazury jeziora a tatry skaly.. wiec marny ich los...
...s±, s± takie miejsca . sporo ich jeszcze.Najwa¿niejsze by ich szukaæ..i znale¿æ ...sama Paulina takie znajdujesz ...( i ja te¿ :razz: )

...s±, s± takie miejsca . sporo ich jeszcze.Najwa¿niejsze by ich szukaæ..i znale¿æ ...sama Paulina takie znajdujesz ...( i ja te¿ :razz: ) mam nadzieje ze w lipcu poszukamy ich razem :)

o ile lubisz siê gubiæ , to Otryt jest odpowiednim do tego miejscem.;) :-P e....tam...dooko³a masz stokówkê - i zawsze trafisz :Olchowiec-Smolnik lub Chmiel - Rajskie ......
No chyba ,¿e zejdziesz poni¿ej stokówki na pó³nocnych stokach - tam po w±wozach Wydrnego , Rosochatego czy Wañka Dzia³u to iowszem.....na po³udnowych San nie pozwoli siê zgubiæ.
Uwaga tak¿e na szlak biegn±cy szczytem. By³em na nim w ubieg³ym tygodniu ( od Olchowca do wysoko¶ci Polany ( Rosochatego) .i masa po³amanych drzew utrudnia wêdrówkê.
Ale 1 zasada jak nie wiemy gdzie i¶æ - do potoku i w dó³....zawsze doprowadzi do drogi.

Ale 1 zasada jak nie wiemy gdzie i¶æ - do potoku i w dó³....zawsze doprowadzi do drogi. To ¶wietna zasada jak chcemy sobie przed³u¿yæ wêdrówkê i siê zmêczyæ.Jak zale¿y nam na sprawnej i szybkiej "ucieczce" to zadajemy grzbietami i ramionami(formacjami wypuk³ymi).

moze nie naciapali przez ostatnie lata i mozna tam jeszcze znalezc jakis kawalek dzikosci? Na Hyrlatej naciapali. Patrz zdjêcia na mej przechadzce: http://www.everytrail.com/view_trip.php?trip_id=238759
Natomiast szlak graniczny wygl±da na ma³o uczêszczany. Tylko czy na szlaku mo¿na siê "zgubiæ"?
Dziekuje wszystkim za odpowiedzi, ktore na pewno wezme pod uwage :)

Bieszczady, Tatry, Mazury... moze zaludnione i zaturyszczone ale nie jest tak zle...
Bieszczady sierpien 2008 - nie wydaje mi sie by bylo duzo ludzi. Na najpoularniejszych szlakach co jakis czas sie kogos mijalo i tyle, zadne to utrudnienie. Tarnica to chyba dosc popularny szczyt a gdy go zdoblismy, ku naszemu zaskocznieniu nikogo wiecej tam nie bylo :)

Tatry poczatek lipca 2009 - podobno jak sie chce zobaczyc najdluzsza kolejke to nalezy wybrac sie na Rysy. Ja tak zrobilem. Do morskiego oka 2 osoby, schronisko kilka osob, reszta szklaku na szczyt - moze 4 osoby.
A poza tym to duzo ludzi...

Mazury (i Warmia) - moze w szczycie sezonu w najatrakcyjniejszych miejscach to jest troche ludu ,jednak maly skok w bok i juz spokoj...
Niedawno spacerowalem w okol najwiekszego jeziora w najwiekszym miescie regionu. Cisza spokoj przez 2/3 trasy zero ludzi :)

Hmm.. ja mam szczescie czy moze mnie ludzie unikaja :shock::?:
W nocy chodzi³e¶?:-P

W nocy chodzi³e¶?:-P Tarnica - poludnie do zmroku
Rysy - start o 5:30
Jeziorko - po poludniu

W tym sezonie planuje zaczac od Bieszczadow :) tylko jeszcze ekipy brak...
moze wyjdzie ze bede szedl sam i nikogo nie spotkam na szlaku :?

To ¶wietna zasada jak chcemy sobie przed³u¿yæ wêdrówkê i siê zmêczyæ.Jak zale¿y nam na sprawnej i szybkiej "ucieczce" to zadajemy grzbietami i ramionami(formacjami wypuk³ymi). :oops:
mylisz siê kolego....formacje wypuk³e w biesach to niezbyt dobry pomys³ na "wychodzenie z b³±dzenia " ....spróbuj tego na Krywce, na Wydrnym.... gwarantuje , ze prze¶pisz siê w lesie ..............
przykro mi to wspominaæ..jeden z naszych kolegów zaufa³ temu co piszesz , w zimie , na Otrycie.... szkoda i ¿al pozostanie w naszej pamiêci :sad: - potokiem mia³ nieca³y kilometr do Chmiela.....nie doszed³ szczytem :-(
nie mów ,¿e nie wiem co piszê .....chodzê po bieszczadzkich ostêpach kilkana¶cie lat ( nie po szlakach) ... znam tereny od paniszczewa po sianki ....dobrze...ale nigdy nie ufam górom ...zawsze wodzie ;)

ale je¶li chcia³by¶ sprawdziæ - polecam rajd przez las z Krywki na Lipie w pochmurny dzieñ...

pozdrawiam
wies³aw

:oops:
mylisz siê kolego....formacje wypuk³e w biesach to niezbyt dobry pomys³ na "wychodzenie z b³±dzenia "
Nie bêdê specjalnie z Tob± polemizowa³ ani siê licytowa³ na do¶wiadczenie (Twoje nie robi na mnie wiêkszego wra¿enia ale szacun za chaszczowanie ;) )
Trochê siê nie zrozumieli¶my,ja mówi³em o takim zwyk³ym,letnim ³a¿eniu gdzie oczy ponios±.W tym kontek¶cie po prostu wygodniej siê ³azi po ramionach,mniej stromo,nie mokro,ma³o zwalonych pni,a ramiê i tak zawsze gdzie¶ doprowadzi,podobnie jak strumieñ.Zim± to co innego-do pewnej pokrywy strumieñ bêdzie bez ¶niegu i nawet wod± oczywi¶cie ³atwo siê gdzie¶ dojdzie.Ale jak strumieñ przysypie,razem z pniami, to niestety "widzê krzy¿e".Odno¶nie go¶cia z Otrytu to s±dzê ¿e po prostu dosta³ zawa³u,albo zas³ab³ i tyle.Ostatnio zdarzy³o siê to mojemu kumplowi, no i zosta³ w górach.

Trochê siê nie zrozumieli¶my,ja mówi³em o takim zwyk³ym,letnim ³a¿eniu gdzie oczy ponios±. :wink:

Dok³adnie :!:

Jak na pewno zauwa¿y³e¶ ja pisa³em o sytuacji " kryzysowo -ekstremelanej" czyli zagubienia siê naszych piêknych kniejach....

pozdrawiam
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl