bigos - mĂłj pamiÄtnik, wspomnienia, uczucia, przeĹźycia ...
Jako że to mój pierwszy post: witam wszystkich serdecznie :)
W najbiższym czasie planuję, ze znajomymi, rozbić się w Bereżkach :
Pole pozastawilo po sobie dobre wreżenie, jako że w tamtym roku była tam cisza, max 3-4 inne namioty, no i oczywiście Wujek Staszek z gorącą wodą na herbatke i wiecznym uśmiechem. No ale to bylo we wrześniu.
Przechodząc do rzeczy: czy ktoś wie jak się tam przedstawia frekwencja w sierpniu? Byl ktoś niedawno? bo doszły mnie słuchy, że Wujek Staszek został przeniesiony na inne pole i się zastanawiam jak tam to teraz wygląda...?
Będę wdzieczna za jakiekolwiek wiadomości ;)
Pozdrawiam, mist-ery.
Lepiej odpowiedzieć późno niż wcale. :grin: Pierwszy raz rozbiłem się tam dwa lata temu było super powróciłem tam w zeszłym roku i już było gorzej, obsługa inna niż wujek Staszek, dwoje młodych sympatycznych ludzi (chyba rodzina Wujka). Problem w tym, że nie jest to już tak kameralne pole jak kiedyś. Ale myślę że jadąc teraz też się tam zatrzymam. Jadę sam i chętnie bym się z sympatycznymi ludźmi spotkał.
Pozdrawiam
Witam
Kochani a może ktoś z Was już był tam tym roku? Jak macie jakieś informację będę wdzięczny.
Pozdrawiam
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
W najbiższym czasie planuję, ze znajomymi, rozbić się w Bereżkach :
Pole pozastawilo po sobie dobre wreżenie, jako że w tamtym roku była tam cisza, max 3-4 inne namioty, no i oczywiście Wujek Staszek z gorącą wodą na herbatke i wiecznym uśmiechem. No ale to bylo we wrześniu.
Przechodząc do rzeczy: czy ktoś wie jak się tam przedstawia frekwencja w sierpniu? Byl ktoś niedawno? bo doszły mnie słuchy, że Wujek Staszek został przeniesiony na inne pole i się zastanawiam jak tam to teraz wygląda...?
Będę wdzieczna za jakiekolwiek wiadomości ;)
Pozdrawiam, mist-ery.
Lepiej odpowiedzieć późno niż wcale. :grin: Pierwszy raz rozbiłem się tam dwa lata temu było super powróciłem tam w zeszłym roku i już było gorzej, obsługa inna niż wujek Staszek, dwoje młodych sympatycznych ludzi (chyba rodzina Wujka). Problem w tym, że nie jest to już tak kameralne pole jak kiedyś. Ale myślę że jadąc teraz też się tam zatrzymam. Jadę sam i chętnie bym się z sympatycznymi ludźmi spotkał.
Pozdrawiam
Witam
Kochani a może ktoś z Was już był tam tym roku? Jak macie jakieś informację będę wdzięczny.
Pozdrawiam