ďťż

Czy wiecie cos na temat pól namiotowych w Rabem, Tworylnym ?

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

A ja troszkę odbiegnę od tematu chodź może niezupełnie, bo też będzie o noclegach...
Otóż mam do Was pytanie. Czy wiecie cos na temat pól namiotowych w Rabem, Tworylnym i Duszatyniu? Czy w tym roku pola te będą funkcjonowały? Będę wdzięczny za wszelke informacje.


Pola w Duszatynie nie ma od 2 lat i w tym roku też nie będzie. Za rozbicie namiotu na dawnym miejscu nikt do tej pory nie pędzał. W Rabem powinna być baza studencka.(Zawsze była). W Tworylnem nie ma pola, nie ma bazy, obozować nie wolno, ścigają. Można rozbić się w Krywem, koło domu Tosi Majsterek.
Długi

W Rabem powinna być baza studencka.(Zawsze była). I jest tylko jej stan budzi wiele do życzenia. zobacz moją relację ze stycznia tam powinny być jakieś fotki.

Pozdrawiam
ale nam ta baza jest potrzebna zeby oprzekimac i pojsc dalej swoja wyznaczona traska :)



ale nam ta baza jest potrzebna Tak. Ja to rozumiem. Tylko zobaczcie jak Lech Rybiennik potrafi dbać o bazę w Łopience. Dlaczego ta w Rabem musi być tak zniszczona?
Pozdrawiam

Tylko zobaczcie jak Lech Rybiennik potrafi dbać o bazę w Łopience. Dlaczego ta w Rabem musi być tak zniszczona? Odpowiedź jest bardzo prosta, a mówię to na podstawie jako takiej znajomości sprawy baz (kiedyś).
Zwyczajnie musi być grupa ludzi, która bazę traktuje jako swoisty rodzaj MISJI turystycznej i towarzyskiej ! Z miarę silnym i charyzmatycznym liderem.
A także turyści, którzy będąc w bazie przynajmniej z pół dnia poświęcą na różne robótki bazowe, a to dla pozostawienia po sobie śladu.

Bo pieniędzy na taką bazę nigdy nie było i obecnie też chyba nie ma!
Pozdrawiam

Odpowiedź jest bardzo prosta Ja ją znam. To było pytanie retoryczne.
Pozdrawiam
Tyle ze Rabe nam bardziej pasuje po drodze... Zreszta my i tak bedziemy miec wlasny namiot (zdjecia obejrzalam... faktycznie szkoda gadac...)

K. vel boląca krtań
Byłem parę razy w Rabem. Po sezonie obraz nędzy i rozpaczy. W sezonie skromna, czysta i zadbana baza. Rozmawiałem z "bazowym", mówił, że tak jest zawsze. W tydzień, dwa po zamknięciu bazy wszystko co jest do rozwalenia zostanie rozwalone. Siły zniszczenia postępują za siłami tworzenia. Łopienka ma chyba to szczęście, że leży na uboczu, zdala od drogi.
Długi

Siły zniszczenia postępują za siłami tworzenia Dawniej też tak bywało.
Po dobrze zagospodarowanej bazie (jeżeli na drugi rok miała być w tym samym miejscu) zostawały: ławki, stoły, stelaże pod plecaki i inne ciekawe urządzenia bazowe, no i domek jeżeli był.
I co z tym się działo ? Wszystko było powyrywane i spalone a przybywało śmieci.
I KTO to robił ? Niestety "turyści" - bo do lasu po drewno było trochę dalej.
Pozdrawiam
Witajcie - pozwólcie, że wypowiem się "zbiorczo" odpowiadając na kilka postów naraz.

1) Łopienka rzeczywiście wiele zawdzięcza swemu położeniu, dokładnie trudnej dostępności dla wszelkiego rodzalu pojazdów jak i dla turystów pieszych. Wśród ludzi związanych z bazą trwa odwieczna kłótnia o to, czy scieżki prowadzące do bazy powinny być oznakowane czy nie. Ja twierdzę że powinna.

2) Także w Łopience wiele rzeczy jest niszczonych poza sezonem. Mamy nieco inny sposób zabezpieczania bazy przed zniszczeniem - ale jeśli ktoś chce spalić i powyrywać - i tak zniszczy. W każdym razie - wszystko co jest warte więcej niż 50 groszy wywozimy z Bazy do magazynu. Zawsze jakiś podest, stojak czy coś zostanie zniszczone, nie ma cudów. Jednak znowuu problem ilości odwiedzających baze a także ich jakości powraca bumerangiem.

3) W Łopience dotychczas bywał w jesieni i wiosną człowiek zwany "Niedźwiedziem"
Teraz zniknął. Szkoda, bo on po prostu pilnował. Nie bardzo mi się podobało jak ganiał i obrażał turystów, ale jednak pilnował.

4) Pieniądze są, tylko trzeba umieć do nich dotrzeć. W tym roku z Uczelni Rabe i Łopienka dostały po 3 nowe namioty, a w jesieni będziemy mieli dzięki PTTK-owi nowe materace. Skorzystaliśmy też z tzw. "jednego procenta" . Nie jest to dużo, ale zawsze coś. Problem jest z ludżmi do pracy.

5) Sprawa lidera - cóż, staram się jak mogę. Usiłuję trzymać poziom poprzednioków.
Czasy niestety się zmieniają i coraz trudniej o ludzi chcących się zająć na poważnie Bazą, czy w ogóle organizowaniem turystyki studenckiej. Każdy chce zarobić i mieć wpis w CV. Baza i tego typu zabawa potrzebuje tzw. "luzaków". Ja studiuję już 8 lat. I niewielu może sobie pozwolić na ten luksus. Niedawno się ożeniłem (Łopienkowa miłość) i teraz nie wiem jak to będzie.

6) Może tego w Bazie nie widać, ale jakość bazy w sezonie to jakość ludzi którzy ją prowadzą. U nas są to kursanci ( niekoniecznie ukończeni) którzy przedtem dostali ostrą szkołę na wyjazdach górskich. Tacy ludzie co-nieco wiedzą o turystyce i klientach Bazy, jakimi z założenia są plecakowcy, i CZASEM potrafia stworzyć odpowiedni klimat.
Uwazam, że bez silnego klubu, czy organizacji macierzystej działającej turystycznie przez cały sezon, baza skazana jest na powolną zagładę. Po prostu ludzie wyginą. Jak dinozaury.

Uff przez noc musze siępodleczyć z przeziębienia i jutro jadę na rozbicie.
Jeśli ktoś by chciał mnie spotkać w Łopience - bedę do 7 lipca, a potem od 1 do 18 wrzesnia, kiedy to będziemy zwijać interes.
Lech

Witajcie - pozwólcie, że wypowiem się "zbiorczo" odpowiadając na kilka postów naraz.
.....
Uff przez noc musze siępodleczyć z przeziębienia i jutro jadę na rozbicie.
Jeśli ktoś by chciał mnie spotkać w Łopience - bedę do 7 lipca, a potem od 1 do 18 wrzesnia, kiedy to będziemy zwijać interes.
Lech
Ale jak to ma sie do pytania zadanego przez Piotrka... ??? (Przypomne dla tych co nie pamietaja:
Czy wiecie cos na temat pól namiotowych w Rabem, Tworylnym i Duszatyniu? Czy w tym roku pola te będą funkcjonowały? Będę wdzięczny za wszelke informacje.
Nijak.
Zaś dyskusja ma to do siebie, że migruje w różnym kierunku.
Aby zaś zadowolić:
Tak, baza w Rabem jest już czynna. 7 PLN za noc.
Lech
Dzieki Ci :D :lol: :lol:

A tak na marginesie slyszac tyle pochwal na temat Lopienki moze i tam zahaczymy.... (tyle ze my raczje w sierpniu)
Serdeczne dzięki za wszystkie informacje. Z pewnoscią pomogą one nam w zaplanowaniu sierpniowej wedrówki, przygotowaniu preliminarza.
:)
NIe wiem czemu czepiacie się bazy w Rabe. Pracuje ona tylko latem bo student taka już istota że kiedy indziej ma czas zajety. To też nic dziwnego że zimą i do tego jeszcze prenie po ćwiczeniach "Gromu" (które się tam odbywają...) wygląda to nie szczególnie. Za to latem jest naprawde fajnie. Przytulna wiata nowy kible sporo namitów i świtni ludzie. Wiec puki nie bedziecię tam latem nie oceniajcie.
Niestety mozliwe że baza umże śmiercią naturalną bo pomału brakuje ludzie którzy chcieli by kontynuwać zmagania o utrzymanie Rabe...
E tam zaraz umrze... coś się wymyśli :D
Brawo Lechu Rybienik. Pierwszą już wpisałam.
Gdzie??? Do czego???
Sorki, ale mam ostatnio mało czasu żeby śledzić dokładnie :)
A, właśnie... czy ktoś wie ile biorą lokalni geodeci za 1 punkt wznowienia granic działki?
Ma ktoś może kontakt do DOBREGO geodety działającego w okolicy Łopienki? (Znaczy się Cisna, Baligród, Lesko, Ustrzyki)?
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl