ďťż

Armenia 2013- z dala od glownych dróg

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Jak w temacie- chcemy sie wybrac w przyszlym roku do Armenii i raczej (jak zwykle) chcemy zobaczyc kraj od strony prowincji, zadupia i miejsc nieskomercjalizowanych.. Nie musi byc czysto, nie musi byc nowoczesnie , nie musi byc "europejsko" (a najlepiej zeby wlasnie tak nie bylo ;) ) Moze ktos ma do polecenia jakies miejsca o ktorych nie przeczytamy w przewodniku, gdzie mozna poczuc lokalny klimat, jakies zapomniane wsie gdzie prowadza pyliste drogi, jakies malownicze miejsca na biwak, ruiny , poradzieckie pozostalosci, klimaty przemyslowe, hoteliki tchnace minionym ustrojem, miejsca ladne przyrodniczo czy po prostu cos co nie jest rozdeptane przez stada turystow i ma jakis urok. Bede wdzieczna za wszelakie sugestie



Bede wdzieczna za wszelakie sugestie Pisz jak najwięcej o swoich planach. Na razie nie mogę Ci nic sugerować. Sama już znalazłaś jedno miejsce - Agdam.

Będę Ci kibicował.
Masz już jakieś mapy, przewodniki?

Aby Ci kibicować zamówiłem przewodnik wydawnictwa Bradt Armenia with Nagorno Karabagh.
Buba, mam już coś dla Ciebie.

Kopalnia złota koło przełęczy Sokt - Zodskiy pass (2366 m.). Widzisz na mapce punkt Sokt Gold Mining?


Na prawdziwym zadupiu, ale trafić można:
Geyser near Tartar river

http://mw2.google.com/mw-panoramio/p...m/47225203.jpg

Kopalnia złota koło przełęczy Sokt - Zodskiy pass (2366 m.). Widzisz na mapce punkt Sokt Gold Mining? znalazles moze jakies zdjecia tej kopalni?

gejzer fajny, nigdy jeszcze nie widzialam gejzeru! ciekawe czy trudno go znalezc! (tzn czy wczesniej my znajdziemy gejzer czy wczesniej wojsko znajdzie nas ;) bo widze ze on po karabachskiej stronie...

Z relacji o Karabachu znalazlam tez np. taka
http://www.npm.pl/forum/viewtopic.php?t=3254
acz to tylko po glownych drogach i miastach.. (bo na to chyba tylko pozwala oficjalnie wiza...)

Widze tez ze w linku pod zdjeciem moze sie czaic jakas relacja, wreszcie we w miare przystepnym jezyku ;) (angielska wersja tez tam jest) Bo po polsku to ciezko cokolwiek o Karabachu znalezc...
http://mazzoniguide.livejournal.com/...B1%D0%B0%D1%85


Masz już jakieś mapy, przewodniki?
[/URL].
Mape mam z "international travel maps" Armenia i Azerbejdzan. Przewodnik mam bezdrozy i jeszcze jeden acz przewodniki to mi glownie sluza aby wiedziec gdzie warto nie jechac ;)

Znalazlam tez taka fajna relacje:
http://rowerowarodzinka.pl/
Buba, moja teoria jest taka:
Na tym etapie przygotowań szukasz bez żadnych ograniczeń ciekawych miejsc, które chciałabyś zobaczyć. Dopiero później, a w ostateczności już na miejscu, będziesz brać pod uwagę ograniczenia.

Przykład:
Chciałbym zobaczyć meczet w Agdam i wiem już dzisiaj, jak się tam dostać, ale dopiero w Stepanakert zorientuję się, czy taka wycieczka jest w ogóle możliwa.

znalazles moze jakies zdjecia tej kopalni? Nie, sam zrobiłem: :lol:
:grin:
Znalazłem artykuł na temat problemów środowiskowych jeziora Sewan, jakie powoduje kopalnia:
Concerns in Sotk: Environmentalists again raise issues over gold mine near Sevan

Artykuł ilustrowany jest zdjęciem:

http://www.armenianow.com/sites/defa...ne-armenia.jpg
Tutaj też są zdjęcia tej kopalni:
Z Karabachu przez terytoria okupowane do Armenii
Wogole fajna strona! Duzo ciekawych rzeczy nie tylko o Karabachu ale o calym Kaukazie :-)
Znalazłem taki film: "Agdam - widok z minaretu":

http://www.youtube.com/watch?v=NRsDq1n63-w
Buba, polecam Ci te jeziora:

Al - 4 jeziora, raczej trudno dostępne, ale, jak widać na zdjęciu, da się dojechać

http://mw2.google.com/mw-panoramio/p...m/38194659.jpg

Armaghan - na górze (wulkanie) o tej samej nazwie, jezioro w kraterze, obok jeziora kościół, droga prowadzi na samą górę, ok. 20 km na południe od jeziora Sewan

http://mw2.google.com/mw-panoramio/p...m/60989526.jpg

Wszystkie te jeziora leżą na wysokości ponad 2700 m. W przewodniku, który właśnie dostałem, nic nie piszą o nich. :shock:

Waypointy do GPSu mam już przygotowane. :smile:
Dzieki wielkie! Bardzo fajny filmik i te gorskie jeziora! Kurcze, ze 3 miesiace by sie na ta Armenie przydaly ;)

Ten Armaghan to koniecznie musimy odwiedzic! Planowalam wlasnie przynajmniej do jednego jeziorka powulkianowego wsadzic noge :-) A jak droga tam prowadzi i kosciol jest to moze i stop jakis sie trafi?
Czy ktos moze wie jak mozna dotrzec komunikacja lokalna np. ze Stepanakertu do nizej wymienionych miejsc? Czy jezdza jakies marszrutki, jesli tak to skad one jezdza? Jesli nie jezdza to gdzie najblizej tych miejsc da rade dojechac? czy tylko wynajete auto , autostop albo wlasne nogi? Czy w wymienionych miejscach mozna legalnie przebywac tzn mozna mowic ze sie tam wybieramy, rozpytywac o droge czy raczej po tajniacku jak z np. Agdamem?

- wąwóz rzeki Tuthun a przede wszystkim wioska Zuar ze zrodlem termalnym "Tak Dżur". Ponoc miejsce znane i popularne wsrod turystow i pielgrzymow wiec pewnie da sie tam jakos dojechac.. Ponoc do wąwozu mozna dotrzec przez tunel z miejsca zwanego przez miejscowych "Kalco"..

- miasteczko Karwaczar

- wioska Ehcaoh- kolo niej jest ponoc sporo jaskin i jakby skalnych miast

- wioska Magawuz (ponoc z niej ladne widoki na Kaukaz)

- Mec Szen i Hin Szen (dwie gorskie wioski oddzielone od siebie gora 170m npm)

- powrot z Karwaczar na terytorium Armenii przez "Zodskij perewał"(2366m npm.

Przeczytalam tez ze w okolicy przeleczy miedzy Karwaczar i Kaszadag lepiej nie schodzic z drogi bo grzbiet jest porzadnie zaminowany. Czy raczej dotyczy to wiekszosci karabachskich gor czy sa rejony gdzie szczegolnie lepiej nie lazic po krzakach w poszukiwaniu kibla albo miejsca na namiot?
Jest taka lista, ponoc "miejsc opuszczonych" w Armenii
http://www.satelliteviews.net/cgi-bi.../?c=am&DG=PPLQ

Czy gdzies mozna sie dokopac zdjec z tych miejsc? albo co tam jest opuszczonego? bo jakos nigdzie zalezc nie moge..

Ktos moze wie cos o ktoryms z tych miejsc?

Aralykh
Bol'shoy Gilanlar
Dgyr
Gelaysor
Gilanlar
Gyadigvank
Gyadikvank'
Kodukh-Vank
Koturvan
Mets Gilanlar
Mets-Gilaylar
Saramist
Saranist
Tekher
Tutiya
Yerazgavors
Buba, zadajesz pytania coraz bardziej szczegółowe, na które będziesz miała coraz mniej odpowiedzi. :???:

Co do poruszania się po Karabachu, to jako teoretyk znam tylko ogólną zasadę, że "tak jak w Armenii jest możliwe podróżowanie marszrutkami między miastami i wioskami".

Trochę dziwna jest ta lista miejsc opuszczonych. Na 16 wymienionych miejsc tylko 6 jest rożnych. Tak jak Ty nic nie więcej znalazłem.
Mam jeszcze jedną ciekawostkę.

լաթևի թևար - najdłuższa na świecie kolejka linowa:

http://upload.wikimedia.org/wikipedi...Tatev_Tram.jpg

- powrot z Karwaczar na terytorium Armenii przez "Zodskij perewał"(2366m npm. Trzeba śledzić budowę:
AMD 150 million already spent for the construction of Sotk-Karvachar highway
Improved and widened Karvachar-Sotk highway
Może tu trochę ;http://www.spyur.am/en/armenia#index_B
przykład ;http://www.eddierakoubian.com/

Może tu trochę ;http://www.spyur.am/en/armenia#index_B Zamiast przewodnika książka telefoniczna. Ciekawy pomysł.

Zamiast przewodnika książka telefoniczna. Ciekawy pomysł. Nie rozumiem ,wystarczy poklikać fora w różnych językach przewodniki ;http://www.armenica.org/
Buba, mam dla Ciebie coś, co lubisz.

Opuszczona fabryka wody mineralnej - niecałe 2 km (na południowy zachód drogą wzdłuż rzeki) od gejzeru w dolinie rzeki Tartar:

http://mw2.google.com/mw-panoramio/p...m/47227580.jpg

Będę Ci kibicował. Ostatecznie zamiast kibicowania, spotykamy się w niedziele 8 września w Erewaniu.:-D:-D:-D

Ostatecznie zamiast kibicowania, spotykamy się w niedziele 8 września w Erewaniu.:-D:-D:-D To sie nazywa plan na dobry poczatek wyjazdu! :-D
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl