bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...
Czy w Wołosatym lub w tej okolicy jest możliwo¶ć dodzwonić się w sieci IDEA? Proszę o szczero¶ć.
Nie wiem jak w IDEI bo ja kożystam z Plusa, ale przygotuj się na najgorsze.
Wołosate jest w dolinie więc pewnie nie ma zasięgu.
Miałem bardzo słaby zasięg z Szerokiego Wierchu, ale był to zasięg teoretyczny w praktyce nie można było nawi±zać sensownego poł±czenia.
Ironi± jest to, że w Ustrzykach G. na budynku GOPR-u jest reklama Plusa - "wspieramy GOPR".
Pozdrawiam
Kapuch
Dzięki, to dla mnie mało pocieszaj±ce.
W Wołosatym pojawiał się i znikał, ale na Siodele pod Tarnica i na Tarnicy był na parę kresek. A to niedaleko.Jak będziesz chciał koniecznie pogadać to tylko tam.
pozdroowka
marekm
Dzięki bardzo marekm
Moje weekendowe spostrzeżenie jest takie: Idea odbiera na obu Połoninach, Rawkach, Dziale i na dole w Wetlinie, Lutowiskach...ale radzę nie zabierac telefonu i choć na troche uwolnić się na prawdę od tej "smyczy" - przekonać się samemu na ile jestem wolny (nieuzależniony) - ¶wiat nie zginie przez ten czas.
Pozdrawiam Aleksandra
Dziękuję Ci Aleksandro,
ale chodzi mi o to, że muszę niestety być dyspozycyjny, ale masz rację uwolnienie się od tej "smyczy" to ¶wietna rzecz jeżeli się może.
Dziękuje i pozdrawiam
Marisat
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Nie wiem jak w IDEI bo ja kożystam z Plusa, ale przygotuj się na najgorsze.
Wołosate jest w dolinie więc pewnie nie ma zasięgu.
Miałem bardzo słaby zasięg z Szerokiego Wierchu, ale był to zasięg teoretyczny w praktyce nie można było nawi±zać sensownego poł±czenia.
Ironi± jest to, że w Ustrzykach G. na budynku GOPR-u jest reklama Plusa - "wspieramy GOPR".
Pozdrawiam
Kapuch
Dzięki, to dla mnie mało pocieszaj±ce.
W Wołosatym pojawiał się i znikał, ale na Siodele pod Tarnica i na Tarnicy był na parę kresek. A to niedaleko.Jak będziesz chciał koniecznie pogadać to tylko tam.
pozdroowka
marekm
Dzięki bardzo marekm
Moje weekendowe spostrzeżenie jest takie: Idea odbiera na obu Połoninach, Rawkach, Dziale i na dole w Wetlinie, Lutowiskach...ale radzę nie zabierac telefonu i choć na troche uwolnić się na prawdę od tej "smyczy" - przekonać się samemu na ile jestem wolny (nieuzależniony) - ¶wiat nie zginie przez ten czas.
Pozdrawiam Aleksandra
Dziękuję Ci Aleksandro,
ale chodzi mi o to, że muszę niestety być dyspozycyjny, ale masz rację uwolnienie się od tej "smyczy" to ¶wietna rzecz jeżeli się może.
Dziękuje i pozdrawiam
Marisat