ďťż

Zagadki z cerkwią w tle ...

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Cerkiew. Budowla sakralna kojarząca się z Bieszczadami.
A tak na prawdę niewiele ich tu się ostało.
Ci, których oczarowało niepowtarzalne piękno tych budowli jeżdżą po całej okolicy aby uchwycić wzrokiem (i aparatem) to misterium które od nich bije.
Zapraszam do zabawy wszystkich miłośników tej niepowtarzalnej architektury.
Umieszczamy tutaj fotki (cerkwi - ich fragmentów - otoczenia - i tego co jest nierozelwalnie związane) ... i zgadujemy.
Zapraszam wszystkich do zgadywania , ale również do zadawania zagadek.
Umieszczam na początek 3 zdjecia i mam gorącą prośbę organizacyjną :
- nie umieszczajmy następnej zaagadki dopóki poprzednia nie zostanie
rozwiązana
- maxymalnie 3 zagadki proszę (łatwiej zinterpretować : prawa-srodkowa-lewa)
- autorów zagadek proszę o podanie rozwiązań najpózniej w ciągu 3 dni.

.
Gwoli wyjaśnienia : cerkwie to temat szerszy niż Bieszczady. Pojawiać się będą również zagadki z terenów poza geograficznymi ramami bieszczadzkimi.
....chyba że admin zażyczy sobie inaczej


Lewa nie rozróżniam stron więc ta pierwsza to nieistniejąca cerkiew w Komańczy
środkowa mam wątpliwości strzelam Turzańsk
prawe zdjęcie łatwe Ulucz tablica poświęcona kompozytorowi hymnu ukraińskiego Michałowi Werbickiemu
Ta Komańcza mnie podeptała - wiedziałam, że dzwoni, ale nie wiedziałam, gdzie :)

Dla mnie środek to Bodrużal na Słowacji. Taki sposób budowania wież jest charakterystyczny dla Słowacji.
Rozszerzenie tematu trzeciego zdjęcia - nagrobek w Młynach



Ta Komańcza mnie podeptała - wiedziałam, że dzwoni, ale nie wiedziałam, gdzie :)

Dla mnie środek to Bodrużal na Słowacji. Taki sposób budowania wież jest charakterystyczny dla Słowacji.
Jeszcze poczekamy na ostatnie słowo. Mam coraz większe wątpliwości jeżeli chodzi o środkowe zdjęcie. Rzeczywiście środkowa część-nawa jest znacznie szersza niż pozostałe. Madziu kolor mi się nie zgadza. Słowackie cerkwie są ciemnobrązowe.

Jeszcze poczekamy na ostatnie słowo. Mam coraz większe wątpliwości jeżeli chodzi o środkowe zdjęcie. Rzeczywiście środkowa część-nawa jest znacznie szersza niż pozostałe. Madziu kolor mi się nie zgadza. Słowackie cerkwie są ciemnobrązowe. A przepraszam - Bodrużal to nie Łemkowszczyzna? Ja też tam byłam :) i to na kursie.
Cerkwie przybierają taki kolor, jak się zmieni na nich gont. I jest to niezależne, czy jest to Słowacja, czy Polska.
Masz rację, że Łemkowszczyzna.
Byłam tam dwa lata temu. Z tego co pamiętam też tam biegnie linia wysokiego napięcia obok cerkwi. Bryła podobna. Tylko ten nieszczęsny kolor.

Masz rację, że Łemkowszczyzna.
Byłam tam dwa lata temu. Z tego co pamiętam też tam biegnie linia wysokiego napięcia obok cerkwi. Bryła podobna. Tylko ten nieszczęsny kolor.
Bryła identyczna - szczególnie przyjrzyj się kopułkom :) A tu masz kolor: http://www.eslowacja.pl/slowacja/pow...idnik,208.html

Jeszcze poczekamy na ostatnie słowo. Mam coraz większe wątpliwości jeżeli chodzi o środkowe zdjęcie. Rzeczywiście środkowa część-nawa jest znacznie szersza niż pozostałe. Madziu kolor mi się nie zgadza. Słowackie cerkwie są ciemnobrązowe. A cerkiew w Turzańsku jest tak oblachowana (cebule), że błyszczy się jak psu jajca.
Wygląda zupełnie inaczej niż zapamiętałam. Złamałam się i sięgnęłam po słowacki przewodnik. To rzeczywiście może być Bodrużal.

A cerkiew w Turzańsku jest tak oblachowana (cebule), że błyszczy się jak psu jajca. Od pożaru w Komańczy nie wprowadzam grup do drewnianych cerkwi, gdzie nie ma kapłana. Jak tam ostatnio byłam to zmieniano blachę.

Wygląda zupełnie inaczej niż zapamiętałam. Złamałam się i sięgnęłam po słowacki przewodnik. To rzeczywiście może być Bodrużal. Tę cerkiew zapamiętałam na wieki. Każdy by zapamiętał, gdyby musiał opowiadać o niej przez dobre dwadzieścia minut :) Nieźle sobie wtedy przegrzebałam zasoby wiedzy o architekturze drewnianej :)
W takim razie też obstawiam Bodrużal. :-D
To może być ciekawy wątek. Tylko teraz mam wątpliwośc jeżeli chodzi o pierwsze zdjęcie.

W takim razie też obstawiam Bodrużal. :-D Bodrużal.

Tylko teraz mam wątpliwośc jeżeli chodzi o pierwsze zdjęcie. Na Komańczę to nie wygląda. Bardzo podobna ślepa latarnia, ale jest drobny problem: cerkiew w Komańczy miała okna podzielone w układzie 4x6 w kwadraty oraz 5x5 nad dobudowaną później zakrystią , a tu jest chyba 3x3 lub 3x4 w prostokaty. Wydaje mi się też że inne jest wykończenie między banią, ślepą latarnią i makowiczką.
No tak.
Zagadka została zbyt szybko rozwiązana.
-Komańcza
-Bodrużal
-Ulucz
...(zbyt łatwe - czy uczniowie zbyt pojętni ?)
...ale ...ale ...ale
przygotowane są następnę :
Hejże - pierwsze to Rzepedź :)
Druga Hołuczków
Widzę że te moje zagadki są za proste
Dziabka 1 - trafiony zatopiony
Irek - trafiony zatopiony
.... na to na jutro wymyslę coś bardziej skomplikowanego.
W międzyczasie prosze Browara aby wyjaśnił to dodatkowe wyjaśnienie do zagadki z Ulucza.
Bom ja jest nie uczony(nie po kursach) i nie kumam jakie to jest rozszerzenie.
Żeby sprawić jakiś problem starym wyjadaczom forumowym musisz zapodawać max takie fragmenty cerkwi :mrgreen: a swoją drogą jak ktoś zgadnie gdzie ta cerkiew stawiam dobą wódkę a abstynentom dobrą słodycz :mrgreen:

W międzyczasie prosze Browara aby wyjaśnił to dodatkowe wyjaśnienie do zagadki z Ulucza.
za przeproszeniem substytuujac Browara:
w Uluczu się Werbycki urodził, w Młynach był parochem do śmierci i tam spoczywa
http://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Werbycki

(BTW: faaajny wątek ((-; )

Serdeczności,

Kuba

W międzyczasie prosze Browara aby wyjaśnił to dodatkowe wyjaśnienie do zagadki z Ulucza.
Bom ja jest nie uczony(nie po kursach) i nie kumam jakie to jest rozszerzenie.
Zapodałeś tablicę pamiątkową twórcy hymnu ukraińskiego, a ja dodałem zdjęcia jego nagrobka.I tyle.
P.S. Ja też nie po kursach ;)
W ramach rekompensaty za plamę :oops: z Komańczą (okna wymienili ;) :
1sz - Żołobek

Serdecznosci,

Kuba
3cia - Bandrów Narodowy

Serdeczności,

Kuba

3cia - Bandrów Narodowy 1 i 3 - ok.
druga- Smolnik/Osławą
Kuba był szybszy.

a swoją drogą jak ktoś zgadnie gdzie ta cerkiew stawiam dobą wódkę a abstynentom dobrą słodycz :mrgreen: Strzelić zawsze można: takie same okienka i oszalowanie są w cerkwi RuskĂ˝ Potok.

2 podobnie jak joorg obstawiam Smolnik. Nie, to nie Smolnik.

3 zdjęcie Bandrów ale do końca nie jestem pewna.
2 podobnie jak joorg obstawiam Smolnik. Taka pierwsza myśl mi się nasunęła.

3 - bądź pewna, ze tak

2 - bądźcie pewni, że nie (-;

Serdeczności,

Kuba
2 podaję się. Wiem, ze znam ale nie jestem w stanie powiedzięc gdzie znajduje sie. Myczkowce?

Myczkowce? Nie.
Wielopole - też nie... qrczę, akurat w ramach 1szego etapu przeprowadzkii wyexpediowałem już całą praktycznie stosowną 'pamieć zewnętrzną' (-;

Rysky Potok - fakt, wieża ma takie oszklone okienka/otwory głośnikowe
dokładnie tak umiejscowione pomiędzy listwami szalunku

Serdeczności,

Kuba
Czy to jest styl narodowoukraiński?
Jedyne co moge jeszcze obstawić to Międzybrodzie. Nie byłam tak od czasu katastrofy na Sanie. Nie pamiętam już szczegółów.

Zagadka Irka. Rysky Potok kolor mi zgadza się:?:;)

Czy to jest styl narodowoukraiński?
Jedyne co moge jeszcze obstawić to Międzybrodzie.
Nie jest to Międzybrodzie.
Nie jest to też styl narodowoukraiński.
Ot - podstępny... (((-;

toż to Medzilaborce (-;

(a forma nawiązuje raczej do architektury rosyjskiej)

Serdeczności,

Kuba

toż to Medzilaborce (-; Oczywiście.

Strzelić zawsze można: takie same okienka i oszalowanie są w cerkwi RuskĂ˝ Potok. He he to masz wódeczkę bo ty nie abstynent. Może zaczniemy zgadywać po sękach na desce ;)
Czy nie biorąc dotychczas udziału w zabawie (nie było mnie) też mogę coś przygotować i wystawić ?
Jeśli tak - postaram sie przygotować coś na popołudnie.

Kuba nie mógłby brać udziału w zgadywaniu, gdyż zna te zdjęcia.

Pozdrowienia

Basia
Ryzykując (a nuż mnie moderator wytnie ;-) ) wstawiam swoje zagadki.

Kuba nie zgaduje, bo zna te zdjęcia.

Dla ułatwienia - wszystkie są z terenu uprawnień.

Załącznik 6127 Załącznik 6128 Załącznik 6129

Pozdrowienia

Basia
Tak od strzału - bez sprawdzenia - środkowa Kruhel Wielki?

Tak od strzału - bez sprawdzenia - środkowa Kruhel Wielki?
Bingo !
:-P Lubię tę cerkiew :razz:

wstawiam swoje zagadki. 1 - Kormanice?

1 - Kormanice? Dobrze :-)

B.
Zgadujcie, zgadujcie, mam już parę innych pomysłów (postaram się znaleźć zdjęcia, których nie zna również Kuba).

Feretron z wnętrza cerkwi (zdjęcie prawe) znacie na pewno.

B.
Hurra! Cerkiew z Rosolina! Znaczy - ten trzeci. I zaraz wrzucę swoją :)

Hurra! Cerkiew z Rosolina! Znaczy - ten trzeci. I zaraz wrzucę swoją :)
No jasne :-)

Dawaj zdjęcia !

B.
Dobra - to moja. Jeżeli ktoś zgadnie, stawiam piwo! Albo czekoladkę :)

madzia

Dobra - to moja. Jeżeli ktoś zgadnie, stawiam piwo! Albo czekoladkę :)

madzia
Hmm, - Smolnik ?

B.
Dobra, podpowiem - to Łemkiwszczyna :)

Dobra, podpowiem - to Łemkiwszczyna :)
Czyżby Kwiatoń ?

Cerkiew musi spełniać takie warunki:
Być szalowana gontem,
mieć pokryty gontem dach.
Mając te warunki - trzeba już zacząć poszukiwania.

Ale ale ja sama nie posiadam wystarczająco dobrego zdjęcia (chociaż byłam w Kwiatoniu rok temu), ani też nie umiem takiego znaleźć w internecie.

Nieco lepsze mam zdjęcie ze Skwirtnego, (które spełnia te same warunki).

Więc zapasowa odpowiedź brzmi, ze to może być Skwirtne.

Pozdrowienia

Basia
To decyzja należy do Ciebie - która to z nich :)

To decyzja należy do Ciebie :)
Chyba się jednak zdecyduję na Skwirtne ;-)

Chociaż mam trochę obiekcji jeśli chodzi o usytuowanie dolnej krawędzi okienka względem rzędów gontów.

B.

P.S.
Znalazłam inne zdjęcie i teraz mam już pewność że to Skwitne - okienko z tyłu prezbiterium.
Na swoich zdjęciach miałam tylko widok z boku.

Chyba się jednak zdecyduję na Skwirtne ;-)

Chociaż mam trochę obiekcji jeśli chodzi o usytuowanie dolnej krawędzi okienka względem rzędów gontów.
Brawo! Zdjęcie z roku 2003 - mogło coś tam się zmienić. Mogłam nie podpowiadać - byłaby lepsza zabawa :D Ale cóz - na egzaminach z historii turystyki też podpowiadam :mrgreen:

Masz piffo!
madzia
No to w takim razie teraz ja wrzucę kolejne zdjęcia (ostatnie na dziś, bo mam pilną pracę)
Kuba też może zgadywać, bo tych akurat nie zna.
Chociaż ponieważ wie gdzie wojażowałam będzie miał pewien handicap.

Załącznik 6132 Załącznik 6133 Załącznik 6134

Pozdrowienia

Basia

P.S. Nadal tylko T.U.

kolejne zdjęcia 2 - Piątkowa.
Hmm - pierwsze jest tak piękne i klasyczne, że to chyba Powroźnik.

Hmm - pierwsze jest tak piękne i klasyczne, że to chyba Powroźnik.
2 x bingo.
A trzecie to Mochnaczka Niżna :)

A trzecie to Mochnaczka Niżna :) Trzeci raz bingo :-)
Gdzie?

Gdzie?
No nie dacie mi popracować ;-) - Wisłok Wielki.

B.

No nie dacie mi popracować ;-) - Wisłok Wielki. Jasne.
To jeszcze z tymi się spróbujcie:

To jeszcze z tymi się spróbujcie: Ten św. Michał - jakbym go skądś znała ;-)

Ale sorry na prawdę nie mam czasu, a nie mam tych cerkwi w swoich zbiorach zdjęć, które mam pod ręką.
Tym razem chyba się poddaję.

B.
To proszę jeszcze.. , gdzie ?
Ps. Piotr, z tym "okienkiem" to dałeś jeszcze trudniej niż Irek.(przynajmniej dla mnie )
Joorg
- 2 - Zawadka Rymanowska (zwieńczenie nad prezbiterium)
- 3 - Turzańsk - zwieńczenie nad młodszą (południową) zakrystią

Serdecznosci,

Kuba
...- 1 - Chyrowa/Hyrowa (-;

Serdeczności,

Kuba

...- 1 - Chyrowa/Hyrowa (-;

Serdeczności,

Kuba
To ja się poddaję , 100% "trafione"
Prośba :
nie wrzucajcie następnych zagadek dopóki nie rozwiązane zostaną poprzednie.
... mamy więc aktualne dwie zagadki Piotra

Joorg
- 2 - Zawadka Rymanowska (zwieńczenie nad prezbiterium)..
Zgadza się Kuba , ale to zwieńczenie jest bardziej nad babińcem niż nad prezbiterium ,(ale się czepaim co ???).
ps. Henek , masz rację z tym zamieszczaniem następnych , przed odgadnięciem poprzedniej zagadki, już nie będę.

Zgadza się Kuba , ale to zwieńczenie jest bardziej nad babińcem niż nad prezbiterium
1000% nad prezbiterium - uwierz proszę (-;
poza wszystkim - ten typ
(północno-wschodni wariant wieżowy: Radoszyce, Szczawne, Wisłok, Wróblik Szlachecki, ew. Bodaki)
tak nie ma (-;
- tzn. nad babińcem jest stosunkowo pokaźna wieża

...konkretniej:
http://beskidgorlicki.pl/Grafika/Cer...Rymanowska.jpg

Serdeczności,

Kuba

Prośba :
nie wrzucajcie następnych zagadek dopóki nie rozwiązane zostaną poprzednie.
... mamy więc aktualne dwie zagadki Piotra
Dokładnie wszedłem teraz i już nie mogę sie połapać. Może tak jak w przypadku zwykłych ЗaĐłaĐ´ek temat Zagadki z cerkwią w tle ... a tam każdy zapodaje swoje. Kategorie 4: poznaj po cebulach, poznaj po okienkach, poznaj po sękach, i najtrudniejsza fotka kornika i zagadka jaką cerkiew chrupał :mrgreen:

1000% nad prezbiterium .. Kuba masz rację ,.. ale jest Piękna ... solidnie i zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem odnowiona.
No to próba odpowiedzi na pierwsza zagadkę Piotra - Krive na Słowacji?

No to próba odpowiedzi na pierwsza zagadkę Piotra - Krive na Słowacji? Tak, Krive.
PS: Joorg -> chyba nie była trudniejsza ;) Patrząc na jeden szczegół (np. okno) jest trudno - trzeba wiązać w całość kilka elementów. Tu celowo dałem kawałek bardzo charakterystycznego pokrycia dachu (Krive), podobnie jest z drugą zagadką.
PS2: Może osobne tematy dla każdego użytkownika to przesada, ale sugeruje trzymać się prośby Henka. Kolejne zagadki po odgadnięciu poprzednich.
Podpowiedź do drugiej:
pozornie dwudzielna (nie wyodrębniony w bryle babiniec), okno widoczne na pierwszej fotce jest od zachodu; obecnie kościół i druga fotka:
Kolejna, ostatnia podpowiedź, żeby nie blokować innym możliwości umieszczania zagadek - jak nikt nie zgadnie do 12 (w co nie wierze) podam rozwiązanie:
Dobra odblokuje temat Roztoki Dolne

Dobra odblokuje temat Roztoki Dolne Ok.
Dwie propozycje dla tych co nie lubią zgadywać po sękach ...?

Dwie propozycje dla tych co nie lubią zgadywać po sękach ...?
druga - Posada Rybotycka

Serdecznosci,

Kuba
Obronne mury w Posadzie legły pod naporem pancernego ataku.
Ale pierwszy obiekt się jeszcze trzyma.
Śmiało - można strzelać. Prędko się nie rozleci, ale dzisiaj na pewno padnie.
A niektóre źródła mówią że to właśnie pierwszy obiekt jest dużo starszy.
Ponoć 200 lat wcześniej (zanim powstała cerkiew w Posadzie Rybotyckiej ) tam juz była cerkiew.
Ale czy to prawda ? Nawet jeśli istniała to chyba jakaś drewniana poprzedniczka. Nie wiem.
Dla ułatwienia : dawniej mawiano że obie budowle dzieli 1 dzień drogi. Ale co to znaczy ?
Ogłaszam wszem i wobec że cerkiew w Ławrowie została niezdobyta.
...ale zabawa trwa dalej ... proszę o następne zagadki.
Tutaj http://forum.bieszczady.info.pl/show...?t=2729&page=2 lub tu http://forum.bieszczady.info.pl/show...7&postcount=66 jest niezgadnięta cerkiew (#66) zapodana przez wtaka.Szukałem ale nie znalazłem,może ktoś wie?

jest niezgadnięta cerkiew (#66) zapodana przez wtaka.Szukałem ale nie znalazłem,może ktoś wie? Raczej będzie problem, bo ile dobrze pamiętam (mogłem coś pomylić - Joorg chyba będzie lepiej pamiętał) to na tej zagadce poległ nawet ... R. Brykowski, któremu zdaje się to pokazano.

Raczej będzie problem, bo ile dobrze pamiętam (mogłem coś pomylić - Joorg chyba będzie lepiej pamiętał) to na tej zagadce poległ nawet ... R. Brykowski, któremu zdaje się to pokazano. Może Kuba będzie lepszy ?

Ja tam w niego wierzę.

8)

Czy mogę w takim razie wstawić kolejne zagadki - mam już przygotowane ?

B.

Czy mogę w takim razie wstawić kolejne zagadki - mam już przygotowane ? No, tak.

Może Kuba będzie lepszy ?
Ja tam w niego wierzę
(((((-;
Basiu - proszę - nie rozbawiajże mnie aż tak!
Skąd/jak/dlaczego niby miałbym być?!
Jestem amatorem, przeciętnym konsumentem ogólnodostępnych informacji,
nigdzie głębiej (teren, opracowania stricte naukowe, archiwalia...) nie grzebię.

Dodatkowo od dawna już - jak wspominałem - zaniedbałem mocno
bieszczadzkie & okoliczne krajoznawstwo,
ślizgając się raczej po ogólnościach.

Przedmiotową cerkiewkę naturalnie ówdzie już wcześniej przyuważyłem
i nie mam bladego pojęcia skąd jest
(poza tym, że może być z dość szerokiego obszaru)

Serdeczności,

Kuba
! OT Warning/Achtung/Wnimańje OT !

[cerkiew w Zawadce Rymanowskiej]


jest Piękna ... solidnie i zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem odnowiona. fakt, że nieźle i z poszanowaniem zachowana, choć:
- coś ponad dekadę temu nowy gont bijąc, zabezpieczono go tak,
że długo pozostawał nienaturalnie jasny
- jej stan w rzeczywistości nie jest najlepszy - trzeba pilnie wymienić podwaliny
(nowa Pani Sołtys ostro działa w tym kierunku - m.in. były w W-wie
dzieci z Zawadki z jasełkami, coby zbierać fundusze;
koleżanki/-dzy z lubelskiego SKPB coś tam rozmawiali o wsparciu
- może jak coś konkretniej się wykluje zapodam ówdzie, gdyby kto chciał wspomóc)
- co do urody - jeden z kolegów, wobec ww. sytuacji proponował rubasznie,
by korzystając z okazji zbudować od nowa ładniejszą tj. zachodniołemkowską
(((-;

Serdeczności,

Kuba

No, tak. Moje zagadki będą być może łatwiejsze, gdyż przedstawiają całe cerkwie, nie ich fragmenty.

Załącznik 6155 Załącznik 6156

Pozdrowienia

Basia

Moje zagadki będą być może łatwiejsze, gdyż przedstawiają całe cerkwie, nie ich fragmenty.
ale pierwsza jest podchwytliwa, prawda? (-;

OK - obie wiem, ale (chwilowo przynajmniej) nie powiem - faajnie wymysliłaś (((-;

Serdeczności,

Kuba

ale pierwsza jest podchwytliwa, prawda? (-;
Obie. Inaczej być nie mogło.

B.

P.S. Jeśli znasz te cerkwie z mojego zestawu zdjęć, który Ci wysyłałam - to proszę nie odpowiadaj.

obie wiem
A nie mówiłam ?

8)

B.

Jeśli znasz te cerkwie z mojego zestawu zdjęć, który Ci wysyłałam - to proszę nie odpowiadaj. nie - nie znam ich z Twojego zestawu
(akurat nie pomnę, by tam były) i nie odpowiadam,
by nie kończyć zabawy zbyt szybko (-;

Serdeczności,

Kuba

nie - nie znam ich z Twojego zestawu
(akurat nie pomnę, by tam były)
Jedna była - ta pierwsza.

B.
Ponieważ zagadki utknęły w miejscu, więc podpowiedzi:

Żadna z prezentowanych cerkwi nie jest obecnie używana zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem.

Pierwsza została wybudowana w miejscu gdzie stoi obecnie i jest to poza T.U. (skrót od teren uprawnień przewodnika po Beskidach Wschodnich), druga była przeniesiona z miejsca na miejsce i oba miejsca (i to stare i to nowe) leżą na terenie uprawnień tegoż przewodnika.

Obie cerkwie istnieją obecnie, są w dobrym stanie, zdjęcia są całkiem świeże.

Lepszych zdjęć niestety nie mam, są to jedyne jakimi dysponuję.

Pozdrowienia

Basia
Czy to już jest forum przewodnickie,bo może coś przeoczyłem?? A jak jednak nie, to możesz jasno określić "teren uprawnień" czyli zlokalizować go w "terenie rzeczywistym"? Zaczynasz pisać żargonem podobnym do "Lucynowego" :evil:
:twisted:Wypraszam sobie to Lucynowate :P

- Joorg chyba będzie lepiej pamiętał ... Pamiętam .. pamiętam , szukałem i szukałem .....i nie znalazłem.
Zagadka http://forum.bieszczady.info.pl/show...7&postcount=66 do tego stopnia ‼zawładnęła mną ‼:grin: że pisałem z zapytaniami do różnych instytucji i osób znających się na tych zagadnieniach. Między innymi pisałem do Pana prof. R. B i do ‼PAN”, do Pani dr zajmującej się zawodowo ‼ Drewnianą architekturą sakralnąâ€ .
Prof. nie odpowiedział , bo wcale nie było pewności czy wysłana poczta dotarła do Niego (mogłem mieć niewłaściwy adres e-mail)
Pani Grażyna R z PAN bardzo się zaangażowała w poszukiwania. Szukała w różnych źródłach przez dłuższy czas i nie zlokalizowała pochodzenia tej cerkwi. Odpisała mi ,że przerywa ‼specjalne poszukiwania” , ale nie zapomina o ‼zapytaniu” i jeżeli tylko przy okazji ‼natrafi na tą cerkiew” to da odpowiedź .

Nie jest rzeczą łatwą i prostą identyfikowania starych zapomnianych cerkwi , w większości już nie istniejących i do tego lokalizowanych w mało znanych miejscowościach.

Ostatecznie zagadka którą zadał Wtak, została wyjaśniona z pomocą samego autora .
W zał. fragment Jego odpowiedź na moją prywatną pocztę (posiadam Jego zgodę na cytowanie prywatnej korespondencji)

Cytat: Wtak
__________________________________________________ _______________
Sprawę nieznanej cerkwi już rozwiązałem, a właściwie rozwiązał ją pan Witkowski z Politechniki Łódzkiej. Jest specjalistą do architektury drewnianej, zna również dość dobrze obecną zachodnią Ukrainę (jeździ tam na obozy naukowe ze studentami, dokumentując zabudowę drewnianą).
Cerkiew pochodzi z miejscowości Załokieć w powiecie drohobyckim. Warto by było tylko sprawdzić czy nadal istnieje.
__________________________________________________ _______________

Czy to już jest forum przewodnickie,bo może coś przeoczyłem?? A jak jednak nie, to możesz jasno określić "teren uprawnień" czyli zlokalizować go w "terenie rzeczywistym"? Zaczynasz pisać żargonem podobnym do "Lucynowego" :evil: Przepraszam, ale ten sam skrót myślowy został użyty już uprzednio w tym samym wątku (gdzieś na jego początku) i nikt się jakoś nie oburzał.

Ale poprawiam się - pisząc T.U mam na myśli teren Polski od Popradu i Dunajca do wschodniej granicy Polski.
Pierwsza cerkiew została zbudowana poza tym terenem i nadal tam stoi, druga - na tym terenie po czym została przeniesienia w inne miejsce również na tym terenie.

Pozdrowienia

Basia

Ale poprawiam się - pisząc T.U mam na myśli teren Polski od Popradu i Dunajca do wschodniej granicy Polski. Oczywiście z Pogórzami?

Oczywiście z Pogórzami? Oczywiście.

B.

P.S. Sorry, dziś więcej podpowiedzi z mojej strony nie będzie, bo muszę już iść.
Ale upoważniam Kubę (który od razu odgadł dobrze) do ewentualnego wymyślania dalszych podpowiedzi.
Z całym szacunkiem dla Przedpiśców: Basi i Kuby. Czytając Wasze wypowiedzi straciłam chęć do zabawy. To nie Załokieć.

....To nie Załokieć. Czyżbym miał znów dostać "obsesji":-) na punkcie poszukiwania , Lucyna proszę o dowód ,że nie jest to Załokieć.
Przepraszam za złe sformułowanie.
Załokieć to była mega zagwostka. Bardzo cieszę się, że udało się Wam znaleźć na nią odpowiedź. Przepiękna cerkiew. Być może, ale tylko być może będę miała możliwość dowiedzenia się czy nadal istnieje.

Pierwsza cerkiew została zbudowana poza tym terenem i nadal tam stoi Skansen we Lwowie, cerkiew wołoska, którą opiekują się Bazylianie. Zbudowana na wzór cerkwi w Muszynie-Złockiem.
@ Piotr:
tak, skansen we Lwowie - ale wzorowana na innej z Beskidu Niskiego

@ Lucyna:
a czymże to ja Ci zawiniłem, cóż to złego napisałem? (-;

Ad. Załokieć
na mapie Bieszczadów Wschodnich Ruthenusa jest znaczek cerkwi w tej wsi

Ad. druga zagadkowa
- cerkiew została przeniesiona (ze zmianami) bodaj w 1948
z beskidzkoniskiej wsi (gdzie pozostała druga, młodsza) na Pogórze...
(aktualnie obie służą jako kościoły rzymskokatolickie)

Serdeczności,

Kuba

ale wzorowana na innej z Beskidu Niskiego Wzmiankę taką - jak widać błędną - znalazłem gdzieś w necie i przyznaję z czystego lenistwa dopisałem; nawet nie sprawdziwszy jak ów (rzekomy) pierwowzór wygląda. Rzeczywiście w BN jest co najmniej kilka znacznie bardziej podobnych (która to konkretnie?). Zagadka była istotnie mocno podchwytliwa - bo szukanie cerkwi w tym stylu na Ukrainie, to raczej ostatnia rzecz jaka przychodzi do głowy.

- cerkiew została przeniesiona (ze zmianami) bodaj w 1948
z beskidzkoniskiej wsi (gdzie pozostała druga, młodsza) na Pogórze...

Dodam że druga cerkiew pochodzi z roku 1805 i po przenosinach przebudowano jej szczególnie dach, natomiast zachowany został układ budowli.
Przeniesiono ją na początku lat 50.

Chyba jest to jedyny taki wypadek "przenosin" cerkwi i odbudowy w innym miejscu aby nadal służyła celom kultu (nie licząc przenosin do skansenów). Nie liczę tez przenosin cerkwi z Lutowisk, bo tam zbudowano całkiem co innego niż budowla pierwotna.

Jeśli ktoś zna w Beskidzie Niskim, na Pogórzu lub Bieszczadach inny taki przypadek - niech napisze.

Natomiast na Górnym Śląsku gdzie mieszkam kościołki drewniane były pod koniec XIX w i na początku XX przenoszone z miejsca na miejsce bardzo często.

Pierwsza cerkiew - w pierwowzorze wieża jest taka trochę krzywa ( co chyba nie było zamierzonym celem budowniczych ), jak widać na replice - tutaj wieża też jest trochę krzywa.

Pozdrowienia

Basia

P.S. Jak nikt nie zgadnie do około 14 podam rozwiązanie.

.

Chyba jest to jedyny taki wypadek "przenosin" cerkwi i odbudowy w innym miejscu aby nadal służyła celom kultu (nie licząc przenosin do skansenów). Nie liczę tez przenosin cerkwi z Lutowisk, bo tam zbudowano całkiem co innego niż budowla pierwotna
:shock:
Nawet w tym wątku pojawiła się taka cerkiew.

:shock:
Nawet w tym wątku pojawiła się taka cerkiew.
To proszę napisz jaka to cerkiew.

Ja w tej chwili nie pamiętam.

B.

Chyba jest to jedyny taki wypadek "przenosin" cerkwi i odbudowy w innym miejscu aby nadal służyła celom kultu (nie licząc przenosin do skansenów). Nie liczę tez przenosin cerkwi z Lutowisk, bo tam zbudowano całkiem co innego niż budowla pierwotna. Na upartego np. Bandrów Narodowy - przeniesiona z Jasienia i w pewnym sensie Komańcza (Dudyńce), choć ze starej cerkwi wiele nie zostało.
Dlaczego na upartego?
Z tego co pamiętam to w Bandrowie zmieniono tylko 1 ścianę.
Z Serednicy do Rozdziela, z Ropienki do Wankowej itd.

w pewnym sensie Komańcza (Dudyńce), choć ze starej cerkwi wiele nie zostało. No właśnie w tym rzecz, kiedy kończą się przenosiny a zaczyna budowa czegoś całkiem nowego ?

Chociaż przyznam że o Komańczy zapomniałam.

Akurat jeśli chodzi o te kościołki na Górnym Śląsku to przenoszono je bez żadnych zmian w konstrukcji i wyglądzie.
Natomiast co do cerkwi z zagadki - nie mam pojęcia jak mocno została zmieniona, bo nie wiem jak wyglądała wcześniej.

Natomiast byłam obok (do środka nie udało mi się wejść) i gdybym nie wiedziała że to pierwotnie była cerkiew to bym sie prawdopodobnie nie domyśliła.

Pozdrowienia

Basia

Natomiast co do cerkwi z zagadki - nie mam pojęcia jak mocno została zmieniona, bo nie wiem jak wyglądała wcześniej. Być może chodzi o cerkiew z Kamiannej, przeniesioną do Bukowca?
Jeśli to ta, to konstrukcja została podobno zachowana; pozbyto się natomiast m.in. hełmów (zastąpiono wieżyczką nad nawą i ostrosłupowym hełmem nad wieżą), pozbyto się zegarów z wieży, dobudowano prezbiterium i zakr. od północy (stare zostało włączone do nawy), zmieniono też sklepienia.

No właśnie w tym rzecz, kiedy kończą się przenosiny a zaczyna budowa czegoś całkiem nowego ?

Chociaż przyznam że o Komańczy zapomniałam
W Komańczy zachowano w prawie niezmienionej postaci bryłę cerkwi z Dudyniec. Postawiono ją tylko na cokolwiek wielgachnym fundamencie.
Nie rozumiem. Każdorazowo przy remoncie każdej cerkwi wprowadzano zmiany. Każda cerkiew po remoncie wygląda inaczej. Podobnie jest z przeniesionymi obiektami. Nie widzę różnicy.

Być może chodzi o cerkiew z Kamiannej, przeniesioną do Bukowca?
Jeśli to ta, to konstrukcja została podobno zachowana; pozbyto się natomiast m.in. hełmów (zastąpiono wieżyczką nad nawą i ostrosłupowym hełmem nad wieżą), pozbyto się zegarów z wieży, dobudowano prezbiterium i zakr. od północy (stare zostało włączone do nawy), zmieniono też sklepienia.
Bingo !

Jednak ktoś o tym wie :-)

Proszę o kolejne zagadki.

Pozdrowienia

Basia

W Komańczy zachowano w prawie niezmienionej postaci bryłę cerkwi z Dudyniec. Postawiono ją tylko na cokolwiek wielgachnym fundamencie.
Nie rozumiem. Każdorazowo przy remoncie każdej cerkwi wprowadzano zmiany. Każda cerkiew po remoncie wygląda inaczej. Podobnie jest z przeniesionymi obiektami. Nie widzę różnicy.
No dobrze, ale czy uważasz że "przeniesiona" cerkiew z Lutowisk to nadal cerkiew ?

Przecież tam też wprowadzono kilka zmian ?

Głośno się zastanawiam od kiedy kończą się przenosiny a zaczyna budowa czegoś całkiem nowego i nie potrafię postawić wyraźnej granicy.

Natomiast jak pisałam na Śląsku (jak również np. w Beskidzie Żywieckim) kościołki przenoszono bez żadnej przebudowy.

Pozdrowienia

Basia
Z całym szacunkiem Basiu nie odwracaj kota ogonem. Nic nie wspominałam o dawnej cerkwi w Lutowiskach. Rozmawiałam na ten temat kilka razy z "naszym Księdzem"-przewodnik beskidzki Bartnikiem. Materiał pozyskany z cerkwi nie pozawalał na rekonstrukcję. Był w dużej mierze zniszczony. Nie było pieniędzy na zakup drewna więc zmieniono konstrukcję. Dla tej parafii to było i tak bardzo duże obciązenie finansowe. Ksiądz dosłownie "chodził po żebrach" aby wyposażyć kościółek. Dzięki temu jest tam kilka fantastycznych rzeczy. Ksiądz Bartnik to wyjątkowy człowiek. Chylę przed nim czoło i jako kapłanem i jako miłośnikiem regionu. W te publikowane brednie o celowej zmianie nie wierzę. Wystarczy spojrzeć na to co obecnie ten sam Ksziądz czyni w Górzance. Świątynia, a miała ciekawe dzieje jest remontowana przy sprzeciwie większości parafian. Wola zamiast remontu wybudowanie murowanego koscioła.

Górzankę polecam. To coś fantastycznego. Przeciekawe opowiści można o tym snuć.

Chyba jest to jedyny taki wypadek "przenosin" cerkwi i odbudowy w innym miejscu aby nadal służyła celom kultu (nie licząc przenosin do skansenów). Ależ skąd ((-;

Najmniej kilka obiektów słowackich (zwłaszcza przedwojenne Zakarpacie, ale i BN)
było przeniesionych (poza skansenami): do sąsiedniej wsi, nieco dalej, a nawet do Czech
(z 321 powinnaś choćby pamietać fotki cerkwi z Hlinanca,
teraz w Beskidzie Śląsko-Morawskim).

Coś i na Huculszczyźnie bodaj było, nie pomnę dokładnie.

Na terenie zaś Polski - poza wymienionymi - choćby cerkiew przy skansenie lubelskim,
która zanim stała się obiektem w części muzealnym (bo służy też dalej unitom),
to wędrowała najpierw z Uhrynowa k. Sokala do Tarnoszyna (skąd do Lublina).

No i - nasz T.U. / T.B.Z.* (((-; - cerkiew z Regetowa Wyżnego,
przeniesiona aż do Żółkiewki na Lubelszczyźnie/Zamojszczyźnie
gdzie służy polskokatolikom.
(*-teren bliższych zainteresowań)

Wyleciały mi też ze łba szczegóły niepotwierdzonej (legenda)
transgranicznej transakcji Łemków polskich i słowackich (-;

Zapewne nie są to wszystkie przypadki.
Budowle zrębowe są akurat całkiem sposobne do turystyki (-;.

A - i jeszcze - choć inny gatunek - murowana cerkiew w Klimkówce w BN,
choć tu raczej zbudowano (nieco dalej/wyżej od planowanego zalewu)
nawiazujący architekturą kościół z tego samego materiału
(zupełnie niepotrzebnie przepadła wyjątkowa budowla...)

Serdeczności,

Kuba

Ależ skąd ((-;

Najmniej kilka obiektów słowackich (zwłaszcza przedwojenne Zakarpacie, ale i BN)
było przeniesionych (poza skansenami): do sąsiedniej wsi, nieco dalej, a nawet do Czech
(z 321 powinnaś choćby pamietać fotki cerkwi z Hlinanca,
teraz w Beskidzie Śląsko-Morawskim).

[...]

Zapewne nie są to wszystkie przypadki.
Budowle zrębowe są akurat całkiem sposobne do turystyki (-;.
Akurat tym razem miałam na myśli polską część B.N. i Bieszczadów (jak to widać trzeba dokładniej definiować co się ma na myśli w danej chwili, bo od razu się czepiają ;-) ).
O cerkwi w Beskidzie Śląsko - Morawskim pamiętałam oczywiście ale zapomniałam.
A też fajna byłaby na zagadkę ;-)

No niestety Lubelszczyzny nie znam wcale.

Natomiast jeśli chodzi o Beskid Żywiecki - ciekawa była sprawa z zabytkowym kościołkiem w Gilowicach. Postawiony był pierwotnie w Rychwałdzie, kiedy tam zbudowano kamienne sanktuarium (jest to największy na Żywiecczyźnie ośrodek kultu maryjnego) kościołek przeniesiono do sąsiednich, odległych o 3 km Gilowic. W zamian z Gilowic przeniesiono starszy kościołek drewniany do Rychwałdu i postawiono jako kaplicę cmentarną (obecnie istnieje, ale jest w stanie bardzo zaniedbanym).

Cerkiew w Klimkówce pamiętam jeszcze z okresu sprzed przeniesienia i przebudowy (niestety nie byłam wewnątrz, a tylko oglądałam z zewnątrz), zupełnie co innego niż obecnie. Też wielka szkoda.

Pozdrowienia

Basia

Rzeczywiście w BN jest co najmniej kilka znacznie bardziej podobnych (która to konkretnie?). gdyby owe czytające forum milyjony (-; były wciąż jeszcze ciekawe powyższej kwestii:
- pierwowzorem tej lwowskiej atrapy (-; była naturalnie cerkiew w Kotani
http://img209.imageshack.us/img209/157/kotatx1.jpg
(BTW: ciekawy wybór, bo choć jest to z pewnością jedna z urokliwszych na Łemkowynie,
to nie jest klasycznym przykładem stylu zachodniołemkowskiego / typu północnozachodniego,
ale jego młodszym wariantem:
m.in. nieregularne załamania dachów, tylko pozorowana gzymsem izbica wieży)
Kopia od pierwowzoru różni się - poza brakiem (czasowym?) pobicia gontem
tylko nieznacznie: m.in. detale zwieńczeń, krzyże;
w pierwszej chwili dałbym się nabrać (-; ale nie pasowało mi otoczenie,
no i łatwość wyboru
- a że wiedzialem, iż Basia była niedawno w tym skansenie... (-;
(sam odwiedziłem go gdy cerkwi tej jeszcze nie było)

Cerkiew zaś w Złockiem różni się mocno od obu ww. - pierwotnie zachodniołemkowska,
zostało jednak mocno przekształcona zwłaszcza przez nadbudowanie na nawie
'kopuły' na 8-kątnym tamburze itd. http://www.zspzlockie.muszyna.pl/zlockie.jpg

Serdeczności,

Kuba
Co by na właściwe tory wątek wrócił wrzucam to, co mam pod ręką (upload failed, więc wrzucam link)

http://img207.imageshack.us/img207/8201/dscf2200ce7.jpg

Co by na właściwe tory wątek wrócił wrzucam to, co mam pod ręką (upload failed, więc wrzucam link)

http://img207.imageshack.us/img207/8201/dscf2200ce7.jpg

strzelę:
http://www.beskid-niski.pl/index.php...enia/opowiesci
???
(-;

Serdeczności,

Kuba

strzelę:
http://www.beskid-niski.pl/index.php...enia/opowiesci
???
Jedno z najpiękniejszych opowiadań o BN, jakie znam. A Miejsce? Zaraz pogrzebię :)
Beskid Niski? NIeeeee

Ja tam rzadko bywam;)

Pozdrawiam:)

- a że wiedzialem, iż Basia była niedawno w tym skansenie... (-; A nie mówiłam ze masz handicap przez to, że wiesz gdzie jeździłam.
;)

Także i na Pogórzu Rożnowskim byłam właśnie w ostatni weekend, chociaż koło samej cerkwi w Bukowcu tym razem nie (byłam kiedyś, przy innej okazji) - tak więc przez skojarzenie Pogórze Rożnowskie - Jamna - Bukowiec - cerkiew przyszła mi do głowy owa zagadka.

Pozdrowienia

Basia

A nie mówiłam ze masz handicap przez to, że wiesz gdzie jeździłam.
;)

toż cały świat wie
- wszak trąbisz o tym zaraz na wszystkich możliwych forach ;p

(((((((-;

Serdeczności,

Kuba

toż cały świat wie
- wszak trąbisz o tym zaraz na wszystkich możliwych forach ;p

(((((((-;
Na tym - nie.

I co nie czepia się taki ? :evil:

B.

(zaraz nas pewnie wytną za OT)
No i co? Dalej nic?

Jeszcze trochę i zapomnę gdzie byłem:roll:

http://img181.imageshack.us/img181/5...f2142absb3.jpg
Habkowce?
No...nie.

Jeśli mnie pamięć nie myli, to kiedyś było toto bardziej zardzewiałe i pogięte odmalowali, czy cóś?

Od warowni miłościwie tam panującego Paszkiewicza miejali my kościół po lewej
Nieco dalej, za cerkwiskiem, popluskaly my sie pod kaskadą na końcu tej wsi.

Pozdrawiam:)
Jeżeli jest to to o czym myślę to zemsta będzie straszana.:lol:

Choceń

Choceń Sorry za głupie pytanie, ale byłaś Ty kiedy w Choceniu?
Coś z trzy razy. Cerkwiska nie widziałam, wodospadu takoż. Wpisałam w gogle Paszkiewicz i cerkwisko i wyszło mi Choceń.
Już sam kurna zaczynam miec wątpliwości gdzie to było:mrgreen:
Będą jaja jak mi sie faktycznie popieprzy:lol:
To mi dadzą popalić

No cóż, zawsze takie miejsca sie odkłada na ...kiedyś przy okazji, bo mało atrakcyjne....

I tak przy byle okazji drewna kupowania, ostatnio u takiej przemiłej pani leśnik, czy to we wspomnianym wcześniej headquarters, czy wywożenia trzody swojej nad jezioro, wertepów doświadczając straszliwych, a i brody ze trzy pokonując udało mi sie jeno ze dwa razy stanąć na tej autostradzie, co by wodospadzik zwany diabelską fabryka mąki zobaczyć....ale on znacznie dalej na wschód....
@ Obszar panowania pana Paszkiewicza zaś do najmniejszych chyba nie należy.

W drugą mańkę, że tak powiem trza się udać

Pozdrawiam:)

Cerkwiska nie widziałam, wodospadu takoż. Wodospadu też tam nie widziałem, podobnie jak powojennych domów widocznych na zdjęciu... Mniejsza z tym.
Ja też nie widziałam.
Zanim będzie kolejne CIAAAACH:) dodam cytat ze strony gminnej:


W drugą mańkę, że tak powiem trza się udać Tak namotałeś że już nic nie wiadomo ;) Cerkwisko i kaskady są w Stężnicy, bo dalej aż po Wołkowyje wszystko odpada. Jednak przychodzi mi do głowy jeszcze inne miejsce, ale na razie postawie na Stężnice.
Trafiony - zatopiony.

Sorry za mętlik;)
Skoro ostatnia zagadka odgadnięta pozwolę sobie podać kolejną.
Skąd pochodzą te piękne ikonostasy ?

Załącznik 6161 Załącznik 6162

Może tym razem będzie łatwiejsze.

Kubę proszę o nie odpowiadanie, bo nie dość że oba zdjęcia zna, to jedno z nich jest Jego autorstwa.
Mam nadzieję że mi wybaczy.

Pozdrowienia

Basia

Mógłby być Przemyśl i Lwów; tego drugiego nie jestem pewien, a'la polikandelabr zasłania ;)

Mógłby być Przemyśl i Lwów; tego drugiego nie jestem pewien, a'la polikandelabr zasłania ;)
Bingo !

A jakbyś ewentualnie (choć nie koniecznie) podał jeszcze cerkwie ?

B.

A jakbyś ewentualnie (choć nie koniecznie) podał jeszcze cerkwie ? To pierwsze to by nie musiała być cerkiew - sensus stricte - tylko Archikatedra greckokatolicka ulokowana w niegdysiejszym barokowym kościele.
Drugie chyba pw. św. Paraskewy (?)

To pierwsze to by nie musiała być cerkiew - sensus stricte - tylko Archikatedra greckokatolicka ulokowana w niegdysiejszym barokowym kościele.
Drugie chyba pw. św. Paraskewy (?)
Bingo po raz kolejny :-)

B.
No to następna:

No to następna: Rabe (-;

Serdeczności,

Kuba
No to teraz może i ja - bardzo różna (acz niebardzo wysoka raczej) trudność

Serdecznosci,

Kuba
Czwarta od lewej - (Z)Bereźnica Wyżna :D

Uroczo komponuje się ten traktor obok...

No to teraz może i ja - bardzo różna (acz niebardzo wysoka raczej) trudność No, ja odpadam, bo wszystkie zdjęcia znam :sad:

B.

No to teraz może i ja 1 - Żernica Wyżna.
5 - TopoÄźa
Naturalnie 3 x tak.

Zatem podpowiedzi:

pozostałe 2 obiekty - to już nie Bieszczady - oba znajdują się na Słowacji,
odległości między Topol'ą a jednym z nich oraz między tymże a drugim
wynoszą w linii prostej między 50 a 100 km;

w lokalizacji jednego z nich kilkoro przynajmniej Forumowiczów było
(choć pewnie oglądali atrakcyjniesze miejsca o metry obok) (-;
do drugiego (i z powrotem) da się dospacerować w kilka godzin z polskiego obiektu,
którego nazwa bywa przekręcana podobnie, jak zrobiła powyżej Dziabka (-;


No, ja odpadam, bo wszystkie zdjęcia znam :sad: jakeś wyciągnęła ode mnie ponad setkę cerkiewnych fotek
- to teraz nie marudź ;p
moje zasoby cyfrowe są ograniczone
(-;

Serdeczności,

Kuba
To ja trochę OT - wyjeżdżam dziś, nie powiem gdzie, bo zagadki przywiozę :D

w lokalizacji jednego z nich kilkoro przynajmniej Forumowiczów było
(choć pewnie oglądali atrakcyjniesze miejsca o metry obok) (-;
Na to wygląda - bo to musi być Bardiów (Bardejov), chram sv. Petra a Pavla z 1901, zatem:
3 - Bardejov.
Autor zagadki się nie odzywa, by potwierdzić trafne odpowiedzi, więc w międzyczasie:

więc w międzyczasie: Równia
OK:)

No to jeszcze jedna:

No to jeszcze jedna: Szczawne Syjamskie (-;

BTW:
Bardiów - naturalnie
zaś do ostatniego obiektu dojść w kilka godzin można
( i wrócić - nno - może razem w ponad 10 by wyszło)
ze schroniska pod (z)Bereśnikiem (-;

Serdeczności,

Kuba

zaś do ostatniego obiektu dojść w kilka godzin można
( i wrócić - nno - może razem w ponad 10 by wyszło)
ze schroniska pod (z)Bereśnikiem (-;
VeÄźkĂ˝ Lipnik - oglądałem fotki tej cerkwi już w dniu zadania zagadki (jeśli to to). Zamiast lepiej się przyjrzeć wykluczyłem od razu po kolorze, rzucając ledwie okiem. Musiałeś tam być po gruntownym remoncie - bo wcześniej była biała (no, szara) z czerwonym dachem a nie żółta z brązowym.
Kolejny zestaw, dość - imho - prosty:

Kolejny zestaw 1. Tarnawa Górna
Wiem, że sie wciąłem. Przepraszam. W ubiegłym roku zrobiłem takie zdjęcie. Dla ułatwienia podaję, że budowla ta stoi na zachód od Sanu.

1. Tarnawa Górna Jasne.
Bertrand ! Twoja zagadka to jakaś zmyła.
To pewnikiem stoi na terenach nieetnicznych, gdzieś na Śląsku , albo w Legnicy.
Stoją sobie przecież cerkwie w Warszawie i Łodzi dlaczego by nie we Wrocławiu ?
A w ogóle to cerkwie murowane sprawiają -jak widać - sporo problemów.

Bertrand ! Twoja zagadka to jakaś zmyła.
To pewnikiem stoi na terenach nieetnicznych, gdzieś na Śląsku , albo w Legnicy.
Stoją sobie przecież cerkwie w Warszawie i Łodzi dlaczego by nie we Wrocławiu ?
A w ogóle to cerkwie murowane sprawiają -jak widać - sporo problemów.

O.K. ale wątek ma tytuł "Zagadki z cerkwią w tle...". Nic tam nie stoi o terenach nieetnicznych.
Rozwiązuję, żeby nie zaśmiecać tego wątku.: Cerkiew ta stoi sobie w Wiedniu.

Pozdrawiam
Podpowiedź: oba obiekty znajdują się w powiecie Medzilaborce.
Ostatnia podpowiedź:
trochę podchwytliwe to było - oba obiekty znajdują się od siebie w odległości jakieś 25m. Może taka fotka coś rozjaśni:
Palota

BTW:
m.in. dla poszukujących kolejnych m.in. nieciekawych murowanych cerkwi:
http://www.grkatpo.sk/schematizmus/?zobrazit=zoznam
((-;

Serdeczności,

Kuba

Palota Ano. W Palocie jednak najbardziej znanym i obleganym przez turystów obiektem był do niedawna sklep Mariana :)

Palota

BTW:
m.in. dla poszukujących kolejnych m.in. nieciekawych murowanych cerkwi:
http://www.grkatpo.sk/schematizmus/?zobrazit=zoznam
((-;
No toś wynalazł, teraz nikt się nie odważy dać tego typu zagadek ;-)

B.
No to z innej beczki.
Zawsze najbardziej pociągało mnie położenie. Cerkiew zamontowana pomiędzy górkami - to takie połączenie dające malowniczy efekt. Efekt ściskający za serce.
Przerobiłem więc zdjęcia na malowidła.

No to z innej beczki.
Zawsze najbardziej pociągało mnie położenie. Cerkiew zamontowana pomiędzy górkami - to takie połączenie dające malowniczy efekt. Efekt ściskający za serce.
Przerobiłem więc zdjęcia na malowidła.
Strzelam - nr 1 Matkow.

Mi też podoba się "usadowienie" cerkwi w krajobrazie.

B.
3 Siemuszowa
Ojej ! A gdzie jest Matków ?
Właśnie teraz dopiero załapałem że nie znam nazwy tej miejscowości (fot. pierwsze z lewej.)
Na szczęście pamiętam jakie to okolice. To zdjęcie zrobione jest z głównej drogi na odcinku Turka - Przełęcz Użocka. Ale jak się nazywa - nie wiem.
Irek : Trafiony- zatopiony. A szkoda, to według mnie jedna z najpiękniejszych cerkwi okołobieszczadzkich. Jak ją zobaczyłem pierwszy raz to usiadłem z wrażenia. I siedziałbym do tej pory , na szczęście piwo się skończyło i trzeba było ruszać dalej.

Ojej ! A gdzie jest Matków ?
Właśnie teraz dopiero załapałem że nie znam nazwy tej miejscowości (fot. pierwsze z lewej.)
Na szczęście pamiętam jakie to okolice. To zdjęcie zrobione jest z głównej drogi na odcinku Turka - Przełęcz Użocka. Ale jak się nazywa - nie wiem.

Sugerowałam się tym zdjęciem (pochodzącym z galerii Klubu Karpackiego):

http://picasaweb.google.com/karpacki...09722070382498

A gdzie to jest - można się domyślić, oglądając zdjęcia sąsiednie.
Wcale nie twierdzę, że mam rację, to był "strzał".

Pozdrowienia

Basia

Wcale nie twierdzę, że mam rację, to był "strzał". Raczej jednak pudło - cerkwie są podobne, ale różnic też jest dużo.
1 - Mielnicze
2 - Leszczowate.
2-Leszczowate ... celnie trafione przez Piotra.
a z tą 1-ką to rzeczywiście może być Mielnicze, ale pewności nie mam. Patrząc na mapę wchodzi jeszcze w rachubę Butelka (Werchne)
Następnym razem jak tam będę to się przyglądnę dokładniej.
... niech zabawa trwa dalej...

to rzeczywiście może być Mielnicze
Patrząc na mapę wchodzi jeszcze w rachubę Butelka
100% Mielnicze, sprawdziłem dokładnie. Cerkiew w Butelce jest inna.
Zgadujecie rano , a ja nie mogę.. (jastem w pracy,podglądam , ale logować się nie mogę ) i tak bym nie zgadł:smile:, ale coś "zadam"
Królik Wołoski, Piorunka...
...i Daliowa

Serdeczności,

Kuba
Ta wieżyczka z pierwszego zdjęcia pasowałaby na Królik (nieczynna cerkiew)
a to drugie zdjęcie to może jest Bałucianka ?

Królik Wołoski,
...i Daliowa
Szybki i precyzyjny.. tak Kuba i Henek ,1 to Królik i 3 to Daliowa ale 2 ???
ps. dla Tych co po szczegółach nie rozpoznają ..cerkiew w Króliku w "całości"

ale 2 ??? ...ale 2 to naturalnie Olchowiec
(ech, jak się ogląda fotki znad kotleta...)
(-;

Serdeczności,

Kuba

...ale 2 to naturalnie Olchowiec
(ech, jak się ogląda fotki znad kotleta...)
Oczywiście Olchowiec, ale ja to "oglądałem" robiąc zdjęcie z kamiennego mostu, prawie leżąc na nim.:lol:
a to ???
Podpowiedż .. , cerkiew murowana , bliskie okolice Bieszczadów(Podkarpacie) , + szczegół nr 2.

Podpowiedż .. , cerkiew murowana , bliskie okolice Bieszczadów(Podkarpacie) , + szczegół nr 2. Rzepnik?

Rzepnik? A po co ten znak zapytania.
Tak w całej okazałości z dębem "w towarzystwie"
Bazyl na Ciebie kolej.
Jeszcze raz ... pierwsza to murowana , a druga drewniana ...ale przy niej dzwonnica z kamienia.
Temat się "wypala" ...żeby nie zostawić nieodgodnięte , to podpowiedż.
Do pierwszej ,"TO" leży pod dzwonnicą , a drugie zdjecie jak pisałem ,to drewniana cerkiew , pierwsza na samym skraju Bieszczadów , a druga w niedalekim BN.
2 - Bałucianka

Serdeczności,

Kuba

2 - Bałucianka A no , podupada .. a szkoda ,bo skromna ale wiekowa.
...a 1 - Smolnik nad Osławą, ino zmyślnie spode dzwonnicy zdjęty (-;


A no , podupada .. a szkoda ,bo skromna ale wiekowa. ano szkoda - istotna także i dlatego, że to najbardziej na wschód* wysunięta zachodniołemkowska
(typ pn-zach wariant młodszy)

(*jeszcze 'zachodnia' w Krasnem k. Krosna - ale raz - nie istnieje, dwa - już nie Łemkowyna)

Serdeczności,

Kuba

...a 1 - Smolnik nad Osławą, ino zmyślnie spode dzwonnicy zdjęty (-;...
ano szkoda - ....
Masz rację , co do Bałucianki i do tego ujęcia spod dzwonnicy w Smolniku też :|
Dokładam jeszcze trzy malownicze widoczki z obowiązkowa cerkwią w tle
Srodkowa cerkiew Hoszowczyk
Brawo, brawo - Hoszowczyk padł
lewica i prawica jeszcze sie trzyma
Lewa Leszczyny, prawa Świątkowa Mała. Te pikselki to dodatkowe utrudnienie :)
Dziabka napisała :
eee, coś to za słabe utrudnienie dla Ciebie. Myślałem że chociaż Leszczyny dłużej się utrzymają, a tu niestety.
Następną zagadkę przyszykuję złośliwą. Taki jestem
Taki drobiazg wrzucę...

Taki drobiazg wrzucę... Żmijowiska

Bartek
Jasne (że Żmijowiska)
No to jeszcze dopełnienie do trzech sztuk...

No to jeszcze dopełnienie do trzech sztuk... 1. Radruż
2. Chotyniec

Bartek
Bingo (ale popracuj nad ortografią :twisted: -Pадруж)

popracuj nad ortografią Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa!

Bartek
Obiecałem złosliwą zagadkę i oto jest.
Pejzaż z cerkwią w tle ...widziany malarsko.
a mówiłem że będzie złośliwa zagadka :lol:
-1.podpowiedź : cerkiew charakterystyczna dzięki
" niespotykanymi stromymi wieżami."
-2.podpowiedź : wpisana do światowego rejestru
Zrobiłam racunek sumienia. Jedyne cerkwie o których słyszałam (mają smykłe wieże i są wpisane na listę dziedzictwa ludzkości) są w Romunii.

Zrobiłam racunek sumienia. Jedyne cerkwie o których słyszałam (mają smykłe wieże i są wpisane na listę dziedzictwa ludzkości) są w Romunii. Pisze się " w Rumunii" i pisze się "lista światowego dziedzictwa UNESCO" - jeśli o tą listę chodzi rzecz jasna.

Faktycznie na tą listę z cerkwi karpackich, są wpisane jedynie cerkwie marmaroskie (w kilku z nich miałam okazję być).
Ale to na 100 % nie jest cerkiew Marmaroska ;-)

Pozdrowienia

Basia

P.S. Uzupełniam - na liście UNESCO są też murowane monastyry bukowińskie, ale to też nie jest to.
podaję za wikipedią :
W ........ znajduje się wpisana do rejestru światowego dziedzictwa cerkiew pw. Najświętszej Bogurodzicy z 1838, z niespotykanymi stromymi wieżami. Architektura tej cerkwi jest niezwykle malownicza i zachwycająca.
Może wikipedia zna jakis inny rejestr :mrgreen:
Kolejny przykład żeby nie polegać za bardzo na internecie

Może wikipedia zna jakis inny rejestr :mrgreen:
Kolejny przykład żeby nie polegać za bardzo na internecie
Lista Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego Ludzkości

Architektura tej cerkwi jest niezwykle malownicza i zachwycająca.[/I] Matków, chyba klasyczny styl bojkowski, takich cerkwi z wielokrotnie łamanymi dachami było po ukraińskiej stronie dość sporo (imho). Po naszej (obecnie) prosty styl bojkowski typu Smolnik.
Sprawdziłam cerkiew ta jest wpisana na ową listę. Nie dopisałam informacji do notatki.

Sprawdziłam cerkiew ta jest wpisana na ową listę Niegdyś była ciekawsza - kryta i szalowana gontem, fotka przedwojenna jest w książce Mychajło Dragana (Drahana) Ukraińskie Cerkwie Drewniane z 1937r.

Matków, chyba klasyczny styl bojkowski, takich cerkwi z wielokrotnie łamanymi dachami było po ukraińskiej stronie dość sporo (imho). Po naszej (obecnie) prosty styl bojkowski typu Smolnik.
Mam tu m in. taką - pochodzącą z Krywki, obecnie w skansenie we Lwowie.
Jest piękna.

Załącznik 6254

Podejrzewałam ten Matkow (też posiadam zdjęcie, współczesne, zrobione przez znajomych), ale właśnie informacja o liście UNESCO mnie zmyliła.
No i to zdjęcie jest jednak inne, a sama tam nie byłam.

Załącznik 6255

Pozdrowienia

Basia
Piotr napisał :
Trafiony. :-)
Matków : miejscowość nad górnym Stryjem (na północ od Pikuja)
Ale ten dach to wyszedł im wyjątkowo stromy i nie wiem czy jest ich sporo. Raczej w najbliższej okolicy chyba nie.

Ale ten dach to wyszedł im wyjątkowo stromy i nie wiem czy jest ich sporo. Raczej w najbliższej okolicy chyba nie. Tak, ten jest rzeczywiście dość oryginalny. Podobne (zbliżone ilością łamanych daszków) były m.in. w miejscowościach Jawora Horisnaja, Jabłoniw (d.Turka), Orawczyk (d. Skole), wspomniana wyżej Krywka (d.Turka), Roztoka Wyżna, Pohar, Rosochacz, Wysocko Niżne i pare innych. Ile z nich stoi do dziś - tego nie wiem.

Matków, chyba klasyczny styl bojkowski, takich cerkwi z wielokrotnie łamanymi dachami było po ukraińskiej stronie dość sporo (imho). Po naszej (obecnie) prosty styl bojkowski typu Smolnik. Nie specjalizuję się w architekturze, oprowadzam tylko wycieczki po szlakach ikon i architektury drewnianej. Moja wiedza jest ograniczona. Mimo to chciałabym "cuś" powiedzieć. Często oprowadzam wykształciuchów. Właśnie historyk sztuki zwrócił mi uwagę cobyśmy nie używali określenia styl bojkowski. Wprowadzamy ludzi w błąd. Styl ten jest w prostej linii kontunuacją archaicznego stylu ruskiego, który przetrwał najdłużej na Bojkowczyźnie. Region ten bowiem był najbardziej zachowawczy, przetrwały tu nie tylko obrzędy, wierzenia (pochówki wampiryczne, woły ciągnące trumnę, rozeta karpacka, jojczenie itd.) ale także wzory architektoniczne. Kiedyś takie cerkwie były charalterystyczne dla Rusi i znajdowały się na obszarze panowania książąt ruskich (podobne cerkwie były i na Podolu i Wołyniu). Oczywiście styl archaiczny ruski ewoluował. Można go podzielić na styl a.r. prosty, który zachował się w Polsce-cerkiew w Smolniku, z Grąziowej, w Liskowatem i styl a.r. złożony którego pięknym przykładem jest cerkiew we lwowskim skansenia oraz te cerkwie o których wspomniał Piotr.

PS.
Zastanawia mnie mocno (acz byłbym za (-; ) informacja o Matkowie na jakiejś liście dziedzictwa.
Skąd Twoje przekonanie Lucyno?

Jeśli idzie o UNESCO - w najbardziej właściwym miejscu nic o tym nie ma
- ani w spisie:
http://tinyurl.com/yq2va5
- ani na mapie:
http://whc.unesco.org/documents/publi_whmap_2007_en.pdf
(ewentualnie - polecam karpackie 'wypisy' z WHL:
http://www.mailbox.olsztyn.pl/users/...exts/tc006.htm )

Pomyślałem jeszcze o Europejskiej Liście Dziedzictwa - ale to (o ile wiem)
dopiero inicjatywa paru unijnych ministrów kultury (Francja, Węgry itd. - Polska poparła),
a umieszczanie obiektów spoza członków UE - dyskutowane.
(Z Polski zgłoszono AFAIK: Gniezno - Wzgórze Lecha, Kraków - Katedrę Wawelską,
Gdańsk - Stocznię, Lublin - Kapl.Św.Trójcy, Zespół Dominikanów, Pomnik Unii Lub.)

Ktoś wspomniał o marmaroskich - polecam: http://maramures.it.home.pl/maramures/ )

Co do 'stylu' Matkowa
- bojkowskie bywały dzielone ze względu na plan i formę zwieńczeń
(4-boczne, 8-boczne, mieszane; ewentualnie też - z dachami brogowymi/piramidkowymi
vs. z 'kopułkami' jako 'najwyższym piętrem')
lub prościej:
na proste (mniej załomów -1-2, zwykle 4boczne zwieńczenia)
lub złożone (do 5 załomów, 8boki)
- od ww. zaś dodatkowo dosć płynnie odchodziły bryły cerkwi - powiedzmy - zakarpackich,
podobnych, ale z niewielką szkieletową wieżą nad babińcem;
- dodatkowo - bywają dachy kalenicowe (2- lub wielopołaciowe) nad prezbiterium lub nawą
itd. itp.
Równie spiętrzonych jak Matków (5 załomów nad nawą, 4 nad resztą)
jest kilka,
o mniejszej liczbie, ale podobnie smukłych 'pagodach' - najmniej naście.
Nieco m.in. przykładów (i klucz do zagadek ((-; jednocześnie):
http://www.klub-karpacki.org/wystawy...ie/cerkwie.txt

BTW:
a może byś, Basiu, i tamtą swoją zbieraninę podlinkowała?

Serdeczności,

Kuba

Właśnie historyk sztuki zwrócił mi uwagę cobyśmy nie używali określenia styl bojkowski. Wprowadzamy ludzi w błąd. Styl ten jest w prostej linii kontunuacją archaicznego stylu ruskiego, który przetrwał najdłużej na Bojkowczyźnie. Tak się przyjęło, ale jest to też nieco dysksyjne - mało 'skodyfikowane',
owo utożsamianie z archaicznym może zachodzić przy prostych przykładach
(jak nasz Smolnik, czy ewentualnie Liskwate),
ale nawet wtedy proporcje czy wydatnosć dachu okapowego dosć mocno
_najczęściej_ odróżniają je od podobnych w schemacie nie-górskich;
zaś przy 'złożonych' z okolic Turki i dalej - o bojkowskim stylu można mówić spokojnie
(bodaj z poglądem, że tylko tamte to dopiero są 'bojkowskie' też się zetknąłem;
zaś za 'archaiczne' to trudno je uznawać, choćby dlatego, że pierwsze przykłady bodaj dopiero z XVIII wieku).

Serdeczności,

Kuba

a może byś, Basiu, i tamtą swoją zbieraninę podlinkowała?
Nie tak szybko, bo chciałabym mieć zezwolenie na publiczną publikację od wszystkich autorów zdjęć, a jest ich trochę.
Od Ciebie - wiem że mam 8-)

B.

Często oprowadzam wykształciuchów. Właśnie historyk sztuki zwrócił mi uwagę cobyśmy nie używali określenia styl bojkowski. Wprowadzamy ludzi w błąd. IMHO nie jest to wprowadzanie w błąd, tu i ówdzie zresztą pojawiają się wzmianki o stylu archaicznym w odniesieniu do tychże cerkwi; sam mówię zamiennie ze wskazaniem na - jednak - styl bojkowski.
Jeżeli chcesz z tym "walczyć" to oczywiście możesz, jednak określenie to (nie wdając się już w szczegóły architektoniczne) jest tak zakorzenione że minie "wieki" zanim (ewentualnie) zostanie wyprostowane; choć wątpię bo i po co.

Zwróć też uwagę że takie określenie stylu widnieje w zasadzie we wszystkich współczesnych publikacjach a to dlatego, iż opierają się głównie na Brykowskim, Drahanie, Siczyńskim czy Kakowskim - czyli autorytetach architektury cerkiewnej; drewnianej. Styl bojkowski prosty i złożony wyodrębnił Siczyński. Dlatego dziś w prawie każdej w tych publikacji typu Rewaszowe (Krycińskiego, Michniewskich), Bańkosza, itp. - wiele innych znajdziesz styl bojkowski. Zmieniać to (pomijając już zasadność) to mnie więcej tak jakby chcieć zacząć tłumaczyć turystom gdzie leżą Bieszczady i mówić ze w każdym bez wyjątku przewodniku piszą w tej materii głupoty.

BTW: tak mi jeszcze przyszło do głowy: czy nie byłoby Ci ciężko wybrnąć gdybyś wzieła wycieczkę do Smolnika i powiedziała ze to archaiczny ruski styl, po czym zjechała do Medzilaborca mówiąc ze to stary ruski styl a jedno i drugie byłoby w miarę poprawne; mam na myśli oczywiście określenie a nie wygląd. Dla wycieczki słowo "stary" i "archaiczny" byłoby raczej tożsame. No ale to dywagacje oczywiście, trochę na siłe.
Mi wiedzę odnośnie cerkwi "wbił do głowy" Bańkosz. Chylę czoło przed Brykowskim, Drahanem, Siczyńskim czy Kakowskim ale sądzę, że kiedyś pojawi się młody wilk, który wprowadzi "rewolucyjne zmiany" w terminologii. Szczególnie jeżeli chodzi o Bojkowszczyznę i teren pogórza. Zwróć uwagę, że kontrowersje nie dotyczą tylko stylu bojkowskiego. W okolichach na pólnoc od Sanoka mamy kilka cerkiewek o jednolitym stylu. Coraz częściej pojawia się określenie styl pogórzański: wyrażna trójdzielność, każda część z wyjątkiem prezbiterium pokryta dachem dwuspadowym, z wyrażnie wyodrębnioną wieża będąca częścią bryły. Pięknym przykładem tego stylu jest cerkiew w Siemuszowej. Mamy także do czynienia z świątyniami tzw. bezstylowymi, zbudowanymi po 1720 r. które mają w swojej bryle wyraźne wpływy stylu jóżefińskiego.
Do niedawna wmawiano nam, że istnieje grupa etnograficzna Dolinian. Wyodrębniono ją dlatego, że w okolichach Leska i Sanoka występowały chałupy wnękowe. Obecnie naukowcy z wyjątkiem skansenu negują ten podział. Mówi się o etnicznym posko-rusko-niemieckim pograniczu o dużym udziałem ludności żydowskiej. Chałupa wnękowa zaś jest swoistym reliktem, pozostałością po średniowiecznym budownictwie.
Dla przeciętnego klienta szlak ikon jest interesujacy właśnie dlatego, że występuje tu takie nagromaczenie różnych stylów. Łatwiej przyswajają sobie styl archaiczny. Przewodnik oprowadzajac po szlakach kulturowych musi wyjaśniać od podstaw zasady budowy świątyni. Przy trzeciej, czwartej cerkiewce sami goście dostrzegają różnice.
Używam określenia styl archaiczny powszechnie zwanym bojkowskim.

Zastanawia mnie mocno (acz byłbym za (-; ) informacja o Matkowie na jakiejś liście dziedzictwa.
Skąd Twoje przekonanie Lucyno
Kuba, na razie nie mogę skontaktować się ze wszystkimi Kolegami. Wiem, że w latach 2002-2006 była prowadzona inwentaryzacja w Karpatach. Objęła także tę część Ukrainy. Słyszałam od przewodników, ze kilka cerkwi zostało wpisanych. Koledzy szukaja danych.

PS>
Kolega pytał się autorytetów autorów przewodników po Bieszczadach Wschodnich. Nic nie wiedzą na ten temat. Szukają .

Kolega pytał się autorytetów autorów przewodników po Bieszczadach Wschodnich. Nic nie wiedzą na ten temat. Szukają . No to jest chyba bardzo jednoznaczne:

Albo coś jest na liście UNESCO, albo go nie ma.
Zero lub jedynka, innych możliwości nie ma.

Poprzednio pisałaś:
Podaj więc gdzie sprawdziłaś.

Pozdrowienia

Basia

Używam określenia styl archaiczny powszechnie zwanym bojkowskim. W porządku - tylko nie bardzo widzę celowość podziału tego stylu, jak wcześniej napisałaś na ar. prosty i złożny (?)
Bojkowski odnosi się do terytorium - fakt, że cerkwie tego typu występowały również poza bojkowszczyzną i podzielony został na prosty i złożony (zwany czasem klasycznym).
Natomiast archaiczny odnosi się do pewnego okresu. Jeśli zatem zestawisz Smolnik, Liskowate, Grąziową, nieistniejący Chrewt, itp. z Krywką, Matkowem, itd. to te pierwsze stylem archaicznym będą, ale Krywka czy Matków nie, bo one ewoluowały w tę stronę coś koło (od) XVIIIw. o czym Kuba już wspomniał.
Jeżeli dobrze dywaguje, to na TU masz raptem 3 archaiczne (w tym jedna w skansenie) i o nich powiesz wycieczce archaiczne - a jak powiesz w kontekście powyższego o tamtych? Jest to trochę pomieszanie z poplątaniem.

Natomiast archaiczny odnosi się do pewnego okresu. Jeśli zatem zestawisz Smolnik, Liskowate, Grąziową, nieistniejący Chrewt, itp. z Krywką, Matkowem, itd. to te pierwsze stylem archaicznym będą, ale Krywka czy Matków nie, bo one ewoluowały w tę stronę coś koło (od) XVIIIw. o czym Kuba już wspomniał Trudni dyskutowac mi o celowości podziału na styl archaiczny prosty i styl archaiczny złożony. Tak samo jak trudno dyskutować o stylu bojkowskim złożonym i prostym. Został on wprowadzony przez Wołodymira Siczńskiego.
Styl archaiczny moim zdaniem nie odnosi się tylko określonego okresu czasu. To, że ewaluował, że stał się nadchnieniem dla budowniczych cerkwi w Krywce i Matkowie oraz czerpał z niego Zachariewicz tworząc podwaliny s.narodowoukraińskiego swiadczy o sile tradycji i o doskonałości rozwiązań
Jak budowano u nas świątynie? Często obok zniszczonej cerkwi wznoszono następną. Były to obiekty do pewnego stopnia podobne. Wprowadzano tylko pewne nowe rozwiązania ulepszając konstrukcje. Styl ewoluował.

Trudni dyskutowac mi o celowości podziału na styl archaiczny prosty i styl archaiczny złożony. Tak samo jak trudno dyskutować o stylu bojkowskim złożonym i prostym. No właśnie jest dokładnie odwrotnie niż piszesz - o stylu bojkowskim prostym i złożonym dyskutować nie jest trudno, bo różnice przy zastosowanie tegoż są oczywiste. O archaicznym prostym i złożonym natomiast trudno - bo cerkwie typu Matków czy Krywka to nie jest styl archaiczny.
Przyglądając się uczonym dysputom postanowiłem zwrócić się o pomoc w rozwiązaniu zagadki rzeźbionej.
Otóż jako człowiek nie znający się na sztuce, wielce się dziwiłem płaskorzeźbom wykonanym na przycerkiewnym krzyżu. ->foto
Co one miałyby znaczyć ?
i po co zostały wykonane ?
... a dla tych co chcą, to można jeszcze zgadywać : obok której cerkwi stoi ten krzyż ?
Kogut jest atrybutem św. Piotra, w właściwie jego zaparcia (zdrady). Jest to ostrzeżenie przed zadufaniem w wierze.
Krzyż jest drabiną po której mamy wspinać się do nieba, a włócznia symbolizuje mękę.

płaskorzeźbom wykonanym na przycerkiewnym krzyżu. Jest kilka interpretacji, zależy jeszcze jaka to cerkiew. Kogut może symbolizować po prostu wschód, wschodzące słońce, wschodzący dzień. Drabina pomost między światem doczesnym a życiem wiecznym, ale też może być symbolem Bogurodzicy (w zasadzie jest to tożsame). Włócznia - tak jak napisał Jaro, symbol męczeństwa Chrystusa.

Mi wiedzę odnośnie cerkwi "wbił do głowy" Bańkosz. siakieś fundamentalne badania własne prowadził, czy jednak czytał wspomnianych? (-;


kiedyś pojawi się młody wilk, który wprowadzi "rewolucyjne zmiany" w terminologii. Ino czy się już ta stosowna wadera miotnęła (-;
Jak dotąd to najwyżej Brykowski sprzed 10 lat podgryza Brykowskiego sprzed ćwierćwiecza ((-;


w okolichach na pólnoc od Sanoka mamy kilka cerkiewek o jednolitym stylu. Coraz częściej pojawia się określenie styl pogórzański: wyrażna trójdzielność, każda część z wyjątkiem prezbiterium pokryta dachem dwuspadowym, z wyrażnie wyodrębnioną wieża będąca częścią bryły. Pięknym przykładem tego stylu jest cerkiew w Siemuszowej. Mamy także do czynienia z świątyniami tzw. bezstylowymi, zbudowanymi po 1720 r. które mają w swojej bryle wyraźne wpływy stylu jóżefińskiego. Pojawiało się to już dawno.
Ale grupa niejednorodna i mało charakterystyczna, poszczególne obiekty czasem
dużo mocniej kojarzą się z podobnymi w bryle choć bezwieżowymi,
niż między sobą.
No i bardziej niż Siemuszową, to na 'obrazek do encyklopedii' raczej Stefkową bym widział;
ta pierwsza bliżej bezstylowości / wpływów kościelnych - jednak to IMVVVHO (-;
Zaś wpływy józefińskie czy landspfarkirsche to bardziej pasują mi do cerkwi murowanych
(miło zaskoczył mnie kiedyś w tym tonie artykuł Krycińskiego, bo chwilę wcześniej
sam skojarzyłem murowane cerkwie Łemkowszczyzny z kościołami Moraw i Dolnej Austrii).


Do niedawna wmawiano nam, że istnieje grupa etnograficzna Dolinian. Wyodrębniono ją dlatego, że w okolichach Leska i Sanoka występowały chałupy wnękowe. Obecnie naukowcy z wyjątkiem skansenu negują ten podział. Mówi się o etnicznym posko-rusko-niemieckim pograniczu o dużym udziałem ludności żydowskiej. Chałupa wnękowa zaś jest swoistym reliktem, pozostałością po średniowiecznym budownictwie. To niedawno to jakieś 20 lat lub dłużej (-;

Pogranicze polsko-rusko-niemieckie to trudno byłoby znaleźć.
Mozę raczej 2 pierwsze + udział elementów żydowskiego, niemieckiego, cygańskiego etc.
Skądże info o wnękach jako o relikcie średniowiecza??
Bo ja raczej czytałęm o nich jako o wpływie miejskiej architektury (ganki itp.)Sanoka itd.
- tereny pogórzańskie / 'doliniańskie' były mniej konserwatywne
i łatwiej przyjmujace nowinki niż ruska góralszczyzna.


Dla przeciętnego klienta [...] Łatwiej przyswajają sobie styl archaiczny. [...]Używam określenia styl archaiczny powszechnie zwanym bojkowskim. Hm, sam lubię nomenklaturaę budownictwa cerkiewnego i w pogw@rk@ch
używam,
jednak metodycznie - dla turystów nie jest ona jakoś konieczna.
Nie ma sensu zbytnio szufladkować/etykietkować.
Tak się tu budowało - inaczej niż na sąsiednich obszarach;
to jedyna zachowana (Smolnik) z terenów etnicznie bojkowskich,
a że np. w MBP w stosownym sektorze pokazano obiekt 'zamiejscowy'
to dlatego, że - jak się uważa - budownictwo cerkiewne Bojków było bliskie
najstarszym świątyniom karpackich i okolicznych Rusinów,
co potwierdze archaiczność kultury bojkowskiej,
przejawiajacą się takzę w...
- itd. ciągnąć gadkę, bez mimowolnego stwarzania wrażenia,
że paru wiejskich cieśli na górce zastanawiało się,
w jakim by tu wariancie którego typu postawić cerkiewkę
(-;

BTW: podstawę stylu narodowego stanowiły AFAIK raczej obiekty z Ukrainy 'stepowej'
wzbogacone ewentualnie elementami huculskimi, niż 'bojkowskie'/'archaiczne'


wielce się dziwiłem płaskorzeźbom wykonanym na przycerkiewnym krzyżu. ->foto
Co one miałyby znaczyć ?
i po co zostały wykonane ?
Nie wszystkie interpretacje poprawne w tym akurat przypadku.
Widzimy popularny tak na Wschodzie jak i Zachodzie motyw
zdobienia krzyży i przedstawień pasyjnych - atrybuty męki (zatem i triumfu) Syna Bożego:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Arma_Christi
Pod tym ww. linkiem nie ma bodaj drabiny - użyta była do zdjęcia z krzyża ciała Chrystusa.
Na włóczni - o tym jeszcze nie wspomniano - gąbka nasączona octem.
Kogut zaś - w tym zestawieniu - to może być (obok zaparcia Piotra) także nawiązanie
do zmartwychwstania (przebudzenia).

Serdeczności,

Kuba
O ewentualnych skutkach miotnięcia się wadry (świetne określenie, po raz pierwszy z nim się spotykam) możemy się przekonać sie dopiero w przyszłości. Oby miot był udany. Być może wtedy wyrocznią przestanie być Brykowski.
Wpływy kościelne pojawiły się po synodzie zamojskim po owym roku 1720 o którym wspomniałam. Wpływy józefińskie nie pasują tylko do cerkwi murowanych. Często dochodziło do naśladownitwa, słynne kolumny w cerkwi w Czarnej czy namalowany zegar na cerkwi z Ropek. Chyba w którymś numerze "Magur" lub "Płaju" był artykuł poswięcony temu zagadnieniu.
Zaskoczyłeś mnie stwierdzeniem, że trudno znaleźć pogranicze polsko-rusko-niemieckie. Pi razy drzwi południowo-wschodnia granica występowania Dolinian była "oparta" o miejscowości zamieszkałe przez Niemców sprowadzonych w ramach kolonizacji józefińskiej. Okolice Ustrzyk Dolnych, Leska i Sanoka były obszarami wielonarodowościowymi i wieloreligijnymi.
Kiedy Kuba pojawiły się pierwsze chałupy wnękowe? Najstarsza zachowana w skansenie pochodzi o ile mnie pamięć nie myli z 1681 r. Na pewno nie była pierwszą wybudowaną w ten sposób.

Okolice Ustrzyk Dolnych, Leska i Sanoka były obszarami wielonarodowościowymi i wieloreligijnymi. I od razu lepiej to brzmi, niż (mało trafne) pogranicze polsko-rusko-niemieckie. Wetknięte w ten teren; czy to jako osobne kolonie w obrębie wsi (Steinfels, Deutsch Bandrow), czy w miejscu innych (np. Obersdorf-Wolica, Sieghental - Brzegi Dln., Hochberg - Makowa) trudno nazwać pograniczem, bo to słowo co innego oznacza.

I od razu lepiej to brzmi, niż (mało trafne) pogranicze polsko-rusko-niemieckie. Wetknięte w ten teren; czy to jako osobne kolonie w obrębie wsi (Steinfels, Deutsch Bandrow), czy w miejscu innych (np. Obersdorf-Wolica, Sieghental - Brzegi Dln., Hochberg - Makowa) trudno nazwać pograniczem, bo to słowo co innego oznacza. Pogranicze wg wikopedii:mrgreen: to obszar położony blisko granicy oddzielającej terytoria rózniące się pod pewnymi cechami.
Tereny poddane kolonizacji józefińskiej róźniły się pod względem wyznaniowym, kulturowym od terenów zamieszkałych przez inne nacje. Zostały zasiedlone przez Niemców z pogranicza niemicko-francuskiego. Jednym z celów kolonizacji było wprowadzenie na terenie upośledzonym, zacofanym gospodarczo nowych wzorców gospodarowania. Zamiast charakterystycznego dla naszych terenów, dla osadnictwa wołoskiego podziału gruntu na podłużne łany wprowadzono system frankoński co rzutowało na wygląd osad. Do tej pory "czytajac kraobraz" widać róznice pomiedzy wsiami józefińskimi, a ruskimi. W niemieckich osadach bardzo szybko wprowadzono szkoły. To tylko niektóre różnice. Rozwinęła się kultura która rzutowała do pewnego stopnia na całą lokalną społeczność. Dzięki temu, że obok siebie mieszkali Rusini, Niemcy, Polacy, Żydzi, Cyganie, nawet Włosi wytworzyła się specyficzna kultura, także materialna, która niestety została zniszczona w latach 1939-1951.

Zamiast charakterystycznego dla naszych terenów, dla osadnictwa wołoskiego podziału gruntu na podłużne łany wprowadzono system frankoński co rzutowało na wygląd osad. Litości :smile:

Dzięki temu, że obok siebie mieszkali Rusini, Niemcy, Polacy, Żydzi, Cyganie, nawet Włosi wytworzyła się specyficzna kultura, także materialna, która niestety została zniszczona w latach 1939-1951. i brakuje na końcu zdania: "a znana pod nazwą pogranicze polsko-rusko-niemieckie".
Rozumiem że cały ten krótki wykład to dlatego że w def. na wiki (było całą zacytować) występuje słowo "różnice"... :smile:
Dajmy spokój - wróćmy do cerkiewnych zagadek, czyli tematu wątku.
1. W której cerkwi i co to za symbol.
2. W której cerkwi oraz co jest charakterystycznego w tej ikonie.
Ad.1:lol:
Ad.2 oko Opatrzności, w chrześcijaństwie symbol Trójcy Św., obecności Boga, który dogląda swoją trzódkę.
ad 1. Nie wiem, co wstawiając tę śmiejącą gębę Lucyna miała na myśli - za prosta zagadka, śmiszny make-up, czy cóś;)

To Baligród

A info o oku, to chyba ad 1. tyż powinno być

http://pl.wikipedia.org/wiki/Oko_Opatrzno%C5%9Bci

To Baligród
A info o oku, to chyba ad 1. tyż powinno być
Ok, nr 1 rozwiązany.
Podpowiedź:
Charakterystyczny szczegół na tej ikonie namiestnej jest widoczny na zdjęciu. Cerkiew w której się znajduje już przewinęła się w tym wątku; obszarowo jest to wschodnia łemkowszczyzna.
Ja jak zwykle moge powiedzieć, że wiem ale nie wiem. Bezprzecznie znam ten obraz. Pierwsza myśl jaka mi się nasunęła to Wisłok. Obstawiam więc ten obraz. Na pewno w d. cerkwi znajduje się obraz MB z Dzieciątkiem. Pamiętam, że o nim opowiadałam grupie. Obraz ma koronę więc jest to cerkiew grekokatolicka lub kościól rzym. Cudowne obrazy w cerkwiach prawosławnych nie są koronowane. Głowa Madonny jest otoczona promieniami. Człowiek nie może bowiem koronować Tej, która posiada już koronę Niebios. Przepiękna, niestety kopia prastarej ikony MB Sanockiej znajduje się w cerkwi archikatedralnej w Sanoku. Tam widać na sukience owe promienie.

OT
Rozbawila mnie odpowiedż Piotra: "a znana jako pogranicze polsko-rusko-niemieckie"

Obraz ma koronę więc jest to cerkiew grekokatolicka lub kościól rzym. Tak, d. cerkiew_greckokatolicka, ob. kościół - Wisłok.
Przypomnij sobie jeszcze czy grupie nie opowiadałaś o owym szczególe, poniżej powiększenie (mniej więcej na środku), niestety większej foty chwilowo nie posiadam:
Tak, to jest ten ślad po kuli.

określenie, po raz pierwszy z nim się spotykam) ja też (-;


Oby miot był udany. Być może wtedy wyrocznią przestanie być Brykowski. Materiału nowego/niezbadanego raczej specjalnie nie przybędzie
- więc nie sądzę;
Brykowski jako autorytet jakoś mi w niczym nie wadzi
- więc nie tęsknię;
acz nie mam nic przeciwko zmianom (-;


Wpływy kościelne pojawiły się po synodzie zamojskim po owym roku 1720 o którym wspomniałam. Nie (-;
Synod Zamojski formalnie i oficjalnie wprowadzał latynizację obrządku,
a wpływy trwały od dawna - jak to na pograniczu - wszak sama
cerkiew łemkowska to najlepszy tego przykład - wieża, zwieńczenia.


słynne kolumny w cerkwi w Czarnej czy namalowany zegar na cerkwi z Ropek. klasycyzujace kolumny z Czarnej są bodaj wiek starsze od Synodu,
w 'józefińskim' budownictwie sakralnym wzoru jakoś nie znajduję;
zegary symulowano na izbicach całej grupy cerkwi okolic Hańczowej
- szczerze nie wiem, jak się miały ramy czasowe ich powstawania
wobec józefinizmu czy synodu - ale wątpię we wpływy takowych,
bo to raczej na mocno lokalną modę wyglądało.


Chyba w którymś numerze "Magur" lub "Płaju" był artykuł poswięcony temu zagadnieniu. ano - wspominałem Krycińskiego - Magury, okolice 2000 r.
ale raczej nie sprawdzę konkretów - odcięty od biblioteczki przez parę tygodni (-;


Zaskoczyłeś mnie stwierdzeniem, że trudno znaleźć pogranicze polsko-rusko-niemieckie. Ano trudno - bo pogranicze zakłada jakąś równowagę graniczących kategorii
- wspomniane wsie niemieckie zaś to interesujący, ale marginalny terytorialnie,
demograficznie, a i czasowo wtręt na pograniczu polsko-ruskim/rusińskim


Kiedy Kuba pojawiły się pierwsze chałupy wnękowe? Najstarsza zachowana w skansenie pochodzi o ile mnie pamięć nie myli z 1681 r. Na pewno nie była pierwszą wybudowaną w ten sposób. Nie wiem, chałupa - coś koło tego, ale czy z wnęką i jaką - nie kojarzę,
a - z wspomnianych powodów - raczej nie sprawdzę.
Pomnę tylko wspomnienie o miejskiej proweniencji wnęk
bodaj może jako pogląd etografów referowany przez T.A.Olszańskiego w starych 'Połoninach'
('Kim byli Dolinianie' lub 'O Dolinianch raz jeszcze"; a.d. 1986 może?)
Z drugiej strony zupełnie nie kojarzę takowych wnęk
jako jakiegoś wyróżnika Średniowiecznej ciesiołki.


Ja jak zwykle moge powiedzieć, że wiem ale nie wiem. Bezprzecznie znam ten obraz. Pierwsza myśl jaka mi się nasunęła to Wisłok. Obstawiam więc ten obraz. Ano
http://cerkwie.bmiller.pl/WislokWielki/index.html
(pozdrowienia & gratulacje galerii dla WspółForumowicza)


Na pewno w d. cerkwi znajduje się obraz MB z Dzieciątkiem. no... to dość typowe dla niemal każdej cerkwi ((-;

Serdeczności,

Kuba


klasycyzujace kolumny z Czarnej są bodaj wiek starsze od Synodu,

http://cerkwie.bmiller.pl/WislokWielki/index.html
(pozdrowienia & gratulacje galerii dla WspółForumowicza)
Ad.1 Młodsza o wiek. Ceriew z 1834 r.
Ad.2 Piękna, przyłączam się gratulacji.:smile:

Ad.1 Młodsza o wiek. Ceriew z 1834 r. Przepraszam ale o jakiej cerkwi piszecie, bo ja się już w którymś momencie zgubiłam ?

Czy chodzi o cerkiew z Czarnej ?
Nie mam tu swojej książki ale na internetowej mapie jest "Cerkiew św. Dymitra rok 1764".
Czy może o cerkiew z Czarnego (obecnie w Skansenie w Nowym Sączu) również p.w. św. Dymitra (XVII w.).

Pozdrowienia

Basia

Czy chodzi o cerkiew z Czarnej ? Z Czarnej, powiat bieszczadzki; z 6 kolumnami - z roku 1834; pw. św. Dymitra Męczennika

Z Czarnej, powiat bieszczadzki; z 6 kolumnami - z roku 1834; pw. św. Dymitra Męczennika
A - dzięki.

B.

Ad.1 Młodsza o wiek. Przepraszam - naturalnie o to mi szło - przejęzyczenie (przeklawiaturzenie?);
nie podejrzewałbym wszak świątyni z Czarnej o XVII-wieczny rodowód.

W każdym razie od Synodu już trochę daleko
(w tym czasie już chyba - o ile pomnę - wycofano się z wielu jego
latynizujących nowinek)

Serdeczności,

Kuba
No to co ? Może jeszcze jedna złośliwa zagadka ?
ha, ha, ha ;)
- szczęka mi opadnie jak ktoś zgadnie gdzie rośnie ta cerkiew
Skansen w Sanoku?
No nie. Brakuje jeszcze jakieś 70 km (na oko)
Zresztą to już stary rupieć. Uczeni podają że ta cerkiew powstała parę lat po pożodze wznieconej dawno temu przez Chmielnickiego.
Jak by nie patrzył to już parę ładnych lat.
... a tak na marginesie : to jaką cerkiew uznaje się za najstarszą ?
(pytam bo nie wiem)

... a tak na marginesie : to jaką cerkiew uznaje się za najstarszą ? W Polsce? Jeśli w Polsce to kolejno zdaje się: Radruż (koniec XVIw), Gorajec (1594) i Chotyniec (również koniec XVIw - dokładnej daty chyba nie ma). Ulucz wypadł z tego rankingu - wcześniej to ona była uznawana za najstarszą.
W polskich Karpatach najstarsza jest w Powroźniku (1600r., wcześniej przyjmowano że 1604 - jednocześnie najstarsza łemkowska).
Rozwiązania mojej zagadki należy szukać na podwórku straży pożarnej w Drohobyczu.
Piotr napisał :
A co się stało że Ulucz wypadł ?

Rozwiązania mojej zagadki należy szukać na podwórku straży pożarnej w Drohobyczu.
Piotr napisał :

A co się stało że Ulucz wypadł ?
Spór o datę budowy tej świątyni trwał od lat. Został zakończony, gdy badania denrochronologiczne wskazały, że cerkiew powstała w 1659 r. Moim zdaniem jest to conajmniej dziwne. Te uchodzące za najstarsze cerkwie: w Radróżu, Gorajcu i Chotyńcu były także remontowane.
U nas za najstaszą cerkiew uchodzi ta w Czerteżu.

Moim zdaniem jest to conajmniej dziwne. Rzecz w tym że to nie jest kwestia "mania zdania", tylko wynik badań naukowych. Nie należy z góry podejrzewać naukowców stosujących tę metodę o aż tak rażące zaniedbanie, które miałoby polegać na zbadaniu tylko nowych elementów (wymienionych podczas remontu) z pominięciem starych (rzekomo z lat 1510-1517), bo nawet z rachunku prawdopodobieństwa to nie wychodzi. Zatem aby wyrobić sobie zdanie, należałoby zapoznać się z metodą doboru oraz listą konkretnych zbadanych elementów, ilością, itd. - to absolutna podstawa.
Ponadto IMHO metodę tę stosuje się głównie gdy nie ma żadnych innych dokumentów/znaków potwierdzających datę, być może w cerkwiach o których piszesz były, choć czasem zdarzają się niespodzianki, np. w w/w Powroźniku przesunięto datę z 1604 na 1600 (wcześniej datowano też na 1612 i 1643) ponieważ odnaleziono bodajże napis z datowaniem na którejś z belek - tu akurat pewny nie jestem - ale cuś w tym stylu. Zatem gdyby zachodziły uzasadnione podejrzenia co do poprawności badań w Uluczu to należy zakładać że zlecono by kolejne badania.
Nie do końca masz rację. To dokumenty wskazywały na datę powstania cerkwi 1510-17. Dopiero przeprowadzenie badań dendrochronologicznych pokazało iż powstała później.
Aby być na sto procent przekonaną musiałbym zobaczyć wyniki badań dedrochronologicznych wszystkich wymienionych cerkwi. W datacji mamy bowiem wyniki w/w badań, wzmianki historyczne, zachowane znaki i daty na elementach świątyni. Misz masz.

To dokumenty wskazywały na datę powstania cerkwi 1510-17. Dopiero przeprowadzenie badań dendrochronologicznych pokazało iż powstała później. Nie zagłębiałem się w historię tej cerkwi, jednak na chłopski rozum owe dokumenty musiały wskazywać zatem na inną - poprzednią być może cerkiew. Na papierze nie jest określone, którego/czego obiektu papier ów dotyczy - badania wydają się być zatem bardziej wiarygodne.
Niewątpliwie szematyzmy wskazywały na poprzednią cerkiew. Jest tylko jedno pytanie. Czy w 1659 r. wzniesiono od podstaw nową cerkiew czy też ją przebudowano zmieniając prawie cały budulec? Niektóre elementy konstrukcji np.istnienie przybudówek przy prezbiterium: diakoniona i protesis świadczą o tym, że konstrukcja cerkwi XVII w. w dużej mierze przypomimnała konstrukcję wcześniejszej świątyni. Tym bardziej, że pierwotny dach był brogowy.

Czy w 1659 r. wzniesiono od podstaw nową cerkiew czy też ją przebudowano zmieniając prawie cały budulec? Trudno powiedzieć czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie. No i ewentualnie kwestia określenia "przebudowa", np. imho "przebudowano zmieniając prawie cały budulec" jest praktycznie równoznaczne z tym, że to już jest inna cerkiew.
Co innego remont, choćby gruntowny - wymiana słabszych elementów,drobna przebudowa, zmiana pokrycia czy oszalowania, etc a co innego wymienić prawie wszystko.
Innymi słowy: jak wezmę Poloneza z 1980r., zostawie tylko koło zapasowe a resztę części po kolei zmienię na takie z 1995r. to auto będzie z którego roku?

diakoniona i protesis diakonikon.
Pastoforia
Piotrze proszę mów do mnie ludzkim językiem. Kompletnie nie znam się na samochodach.
Możemy tylko gdybać. Ta cerkiew o ktorej rozmawiamy była tyle razy przebudowywana i remontowana, ze zatraciła swój pierwotny wygląd. Jedno trzeba przyznać>Jest piękna

Jest tylko jedno pytanie. Czy w 1659 r. wzniesiono od podstaw nową cerkiew czy też ją przebudowano zmieniając prawie cały budulec? jeśli nam, laikom, znana jest możliwość wymiany, przy kolejnych remontach i przebudowach,
niemal całego materiału, z jakiego wzniesiono dany drewniany obiekt sakralny,
to tym bardziej świadomi tego (tudzież archaiczności pastoforiów itd.)
byli specjaliści, przeprowadzający badania dendrochronologiczne;
nie ma więc chyba sensu polemizować z ich wynikami
(choć też mi żal, że ulucka nie pozostała najstarszą ((-;)

Serdeczności,

Kuba
@ Kuba szukam dziury w całym:P
Podrzućcie proszę jakieś zdęcia. Prooszę.

Podrzućcie proszę jakieś zdęcia. Prooszę. Ostatnia zagadka pozostała na razie nie rozwiązana.

B.

Ostatnia zagadka pozostała na razie nie rozwiązana. Jak nie, jak tak? Henek podał rozwiązanie.

Jak nie, jak tak? Henek podał rozwiązanie. A najmocniej przepraszam - umknęło mi.

Pozwolę sobie wobec tego wstawić zagadkę.

Tym razem nie jest złośliwa.
Obawiam się wręcz że będzie za łatwa.

Załącznik 6351

Pozdrowienia

Basia

....Obawiam się wręcz że będzie za łatwa.
..
Czy to ta ??
Węglówka z dębem "Poganinem"

Czy to ta ??
Węglówka z dębem "Poganinem"
Dobrze :-)

B.
Zamieszczam dodatkowe zdjęcia w celach poznawczych, a dąb był już tam w około 1350 r
Większość tych "wspaniałości" jest zgrupowana w jednym miejscu. Oczywiście, w miniaturze. Ośrodek Caritasu w Myczkowcach posiada 100 ładnych miniaturowych drewnianych zabytków architektury sakralnej: kościółków i cerkiewek. Zgrupowane są w ogrodzonym ogrodzie, na górkach z kamyczków, bardzo dobrze opisane, podświetlone. Wieczorem, gdy sączy sie z głośników muzyka to naprawdę ładnie wygląda. Miniatury umieszczone są sektorami. Jeden z nich poświęcony jest Słowacji. Czeka także górka na ukraińskie cerkiewki. Ksiądz Rektor opowiadał, że nie może zdobyć danych.
Z informacji bardzo ważnych wyremontowali most na Olszance. 3 tony.

PS.
Ze spraw zaległych. Nie znalazłam jeszcze informacji o liście na której jest cerkiew w Matkowie. Wczoraj pytałam się wszystkich wtajemniczonych w sprawy architektury drewnianej i Ukrainy. Robert Bańkosz nic nie wie na temat listy dziedzictwa ludzkości. Jak był tam ostatnimi czasy to cerkiew nie była tak wyrózniona. Ludka Koleżanka z forum obiecała poszukać informacji na stronach ukraińskich. Ludka pamiętasz!
Jak już pisała Lucyna :
Proponuję więc rozszeżyć zagadki o te miniaturki.
Gdzie znajdują się oryginały tych cerkiewek ?

Proponuję więc rozszeżyć zagadki o te miniaturki.
Gdzie znajdują się oryginały tych cerkiewek ?
Jakie śliiiiczne! Gdzie takie muzeum miniaturek jest?

Jakie śliiiiczne! Gdzie takie muzeum miniaturek jest? Myczkowce.
http://www.myczkowce-caritas.itl.pl/...d=35&Itemid=54
http://www.myczkowce-caritas.itl.pl/...d=35&Itemid=54Znów Piotr mnie wyprzedził ;)
Zgadujemy, zgadujemy ....
Że za łatwe ? nic to. następne będą trudniejsze.
Przypomnę pytanie : GDZIE STOJą PIERWOWZORY TYCH CERKIEWEK ?

...Gdzie znajdują się oryginały tych cerkiewek ? Pierwsza - Mirola?
Trzecia - Rzepedź
Druga - najbardziej podobna, choć nie całkiem identyczna to Leszczyny.
Również podobna, nieco większe różnice - cerkiew w Kunkowej.
Bazyl napisał :
Tak przynajmniej była podpisana. Przyjmujemy że zgodnie z prawdą.
A te dwie pozostałe to interpretacja podana przez Wojtka
/ Druga - najbardziej podobna, choć nie całkiem identyczna to Leszczyny. / Trzecia - Rzepedź
wydaje się najbardziej prawdopodobna. Ale w stu procentach nie wiem bo tak zająłem się fotografowaniem że zapomniałem o spisywaniu oznaczeń.
Wrzucę następne trzy.
Piękne są , no nie ?
Kto chce to niech zgaduje, ale tylko na własną odpowiedzialność, bo ja nie znam jednoznacznych odpowiedzi.
Czerteż (w tle m.in. Roztoka), Chmiel, Grąziowa (w MBL Sanok; w tle m.in. kościółek z Bączala Dolnego, tamze)
(acz w swobodnych dość interpretacjach (-; )

Serdeczności,

Kuba
Zdjęcie zrobione ładnych parę lat temu. Kto pamięta?
Lipie?

Lipie? Nie. Zniknęła ze swego miejsca 3 lata wcześniej. I w inny, ale równie przykry sposób.
Paniszczew?

Paniszczew? Tak. Poprzednie zdjęcia z 1974. Dziesięć lat później już było widać tylko zarośnięte trawą schody i w krzakach resztki blachy z kopułek.
Pozdrawiam!Może masz więcej zdjęć?Ostatnio pomagałam w ich zdobyciu znajomemu,stąd moja znajomość tego obiektu.

Pozdrawiam!Może masz więcej zdjęć?Ostatnio pomagałam w ich zdobyciu znajomemu,stąd moja znajomość tego obiektu. Nie tylko tego obiektu. Prosimy i to bardzo o więcej zdjęć. I o wspomnienia.:-)
>> Może masz więcej zdjęć?
Zaczynam grzebać w albumach, bez większej nadziei na duże sukcesy...

>> Prosimy i to bardzo o więcej zdjęć. I o wspomnienia.
Z tymi wspomnieniami to gorzej. W głowie pustka a palce przy pisaniu sie plączą ;)

A kontynuując zagadkowo-cerkiewny temat: Które miejsce, której cerkwi i kiedy tak wyglądało?
Czy to Krywe?

Czy to Krywe? Tym razem - nietrafione :sad:
Pierwsza podpowiedź - nieco szerszy widok na inny fragment tej cerkwi.
Hmm... Łopienka?

Hmm... Łopienka? W rzeczy samej...
W takim razie dokończmy:

Które miejsce, której cerkwi i kiedy tak wyglądało? Które miejsce: wejście do absydy za prezbiterium
Która cerkiew: Łopienka
Kiedy: 23 września 1969, koło południa ;)
Zagadka była trochę nietypowa.
Zazwyczaj, widząc takie ruiny, szukamy cerkwi, której już dzisiaj nie ma. A to był jeden z nielicznych wyjątków...

Komentarz do ostatecznej odpowiedzi, której udzielił bmiller:

>> Która cerkiew: Łopienka
Nie podlega dyskusji

>> Które miejsce: wejście do absydy za prezbiterium
Ten element też był i utrudnieniem i ułatwieniem. Utrudnieniem - bo w tutejszych cerkwiach nie spotykało się takich absyd. Ułatwieniem - gdy już się ktoś uprze, by szukać cerkwi właśnie w Biesczadach, to łatwo ją namierzy.

>> Kiedy: 23 września 1969, koło południa ;)
O, widzę że poznałeś z ostatnich zdjęć po tej krowie ;)
Niestety, nie było wtedy aparatów fotograficznych z datownikiem, ale odpowiedź mieści się w wymaganym zakresie tolerancji (pocz. 2. poł. XX w.).

W nagrodę za poprawną odpowiedź odmówisz sobie pięć razy "Zdrowaś" przed obrazem Matki Boskiej Łopieńskiej...
Dawno nie pytałem o żadną cerkiew ;) Tym razem zdjęcia świeżutkie; trzy hełmy i wnętrze "przez szparkę".
Nie wiem gdzie to jest , ale cieszę się że temat cerkiewny cię wziął.
a może strzelę w zielony dach ....Szczawne ?

...a może strzelę w zielony dach ....Szczawne ? Zielony dach też, ale Szczawne nie. Na razie nie psuję jeszcze zagadki podpowiedziami. Może jedna, bardzo ogólna: też w Polsce ;)
Skraj Podkarpacia o ile nie Lubelszczyzna?
Krasice. Tan pan, jak go poprosić, wpuszcza do środka.

Krasice. Tan pan, jak go poprosić, wpuszcza do środka. Po zaprezentowaniu zdjęcia z "panem" potwierdzenie poprawności odpowiedzi wydaje się zbyteczne.
A ten pan nie wzbudził mojej sympatii. Piękne otoczenie cerkwi wygląda dzięki niemu trochę mniej pięknie...
Siekierę zawsze ma pod ręką i lubi nią pracować, to widać. Ale groźny nie jest ;-) W rewanżu coś mojego.
Jeśli mnie pamięc nie myli to będzie Końskie powiat Dydnia, na uboczu szlaków turystycznych i głównych dróg. Najwiekszy minus dookoła pełno drzew i ciężko fote zrobić.

Jeśli mnie pamięc nie myli to będzie Końskie Pamięć Cię nie myli, to faktycznie Końskie.
Kolejny obiekt ode mnie. Kto tym razem zgadnie?
Nie wierzę, że nie znacie tego miejsca. Tym razem to nie jest cerkiew na uboczu ;) Jeżeli interesujecie się cerkwiami z pewnością o niej czytaliście, przypuszczam, że wielu z Was nawet tam było. Jak nie dokładnie tam, gdzie zrobiłem zdjęcia, to pod spodem z pewnością.
Acha.
Dobra Szlachecka.
Jak cerkwie to wszystkie. Ta jest poza Bieszczadem
Nam się bardzo podobała taka rosyjsko-bajkowa

Dobra Szlachecka Zgadza się. Jedyna w Polsce cerkiew bramna.
Krynica :)
Zgadza się . Cerkiew jest w Krynicy Górskiej

Ta jest poza Bieszczadem tzn. poza Kamieniem nad Jaśliskami? - ano jak najbardziej (-;


taka rosyjsko-bajkowa AFAIR wedle projektu bryła miała dość wyraźnie nawiązywać do zachodniołemkowskiej
- brakuje jeszcze wieży (tzn. już chyba jest, ino bez analogicznego zwieńczenia)


Cerkiew jest w Krynicy Górskiej nie ma takowej miejscowości (-;
jest ino Krynica-Zdrój ((-;

Serdeczności,

Kuba
Raz jeszcze coś mojego, tym razem znów cerkiew na uboczu. Ale za to niewielka i cała się zmieściła ;)

Ale za to niewielka i cała się zmieściła ;) Cerkiew w Koniuszy.
Zgadza się. Pogrzebię jeszcze w szufladach, może coś znajdę. Ale z pewnością nie dam już całej cerkwi, to dla Was zbyt łatwe :-)
Proszę bardzo, seria złoto-zielona. Moim zdaniem obie zagadki łatwiejsze od poprzedniej, dlatego dwie - może z 10 minut wytrwają.
Michniowiec ?
Nie. Ani z lewej ani z prawej.

Moim zdaniem obie zagadki łatwiejsze od poprzedniej, dlatego dwie - może z 10 minut wytrwają. Zagadki wytrwały nieco dłużej, niż 10 minut. Żeby dotrwały do rana, podpowiem, że pierwsze, to ...wice a drugie to też ...wice ;)
Dzięki za uwagi faktycznie prawidłowo Krynica Zdrój ale potocznie używa się miana
Krynica Górska coby nie pomylić z Krynicą Morską.
Fachowo na cerkiewkach to ja się nie znam, jest tam szlak Łemkowski to zapewne jest
w tym stylu ale jest fajniutka i pięknie położona chociaż jest nowa.
Uzupełniam wczorajsze ...wice: Młodowice i Kłokowice.
A teraz kolejna dzwonnica i pytanie: jaki związek ma to zdjęcie z wczorajszymi zagadkami cerkiewnymi?

Uzupełniam wczorajsze ...wice: Młodowice i Kłokowice. Oczywiście. W załącznikach w pełnej krasie (no, powiedzmy).
Ja zamilczę. Do jutra :-)

A teraz kolejna dzwonnica i pytanie: jaki związek ma to zdjęcie z wczorajszymi zagadkami cerkiewnymi? Jutro jest dzisiaj, więc odpowiadam: to dzwonnica z Michniowca, która po remoncie wygląda tak. A związek sprokurował Polej na poprzedniej stronie wątku.
Na rozpoczęcie nowego tygodnia, nowa zagadka cerkiewna.
Po serii dzwonnic w ubiegłym tygodniu, tym razem zdjęcia z wnętrza.
Pytanie tradycyjne: gdzie cerkiew [jeszcze] stoi?
Cerkiew w Kotowie?

Cerkiew w Kotowie? Nie, w Kotowie wygląda znacznie, znacznie gorzej. I troszeńke inaczej ;)
Niedaleko - w Babicach

Serdeczności,

Kuba

Niedaleko - w Babicach Otóż i ona cała:
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl