bigos - mĂłj pamiÄtnik, wspomnienia, uczucia, przeĹźycia ...
Ajgor napisał:
Bywalcem Chaty Socjologa nie jestem, ale Otryt znam chyba nie gorzej od jej mieszkańców i budowniczych. Stwierdzam zatem, że całkiem przyjemnie można dotrzeć do Waszej Chaty na piechotę także z Chmiela. Nie robiłem porównań czasowych, ale czas wejścia od strony Chmiela byłby chyba zbliżony do czasu wędrowania z Dwernika.
Kiedyś zabrałem z Lutowisk sympatyczną parę autostopowiczów udających się do Chaty. Jadąc do Sękowca chciałem zatrzymać się w Dwerniku, ale poprosili, abym pojechał dalej, bo z Chmiela jest (cyt. ich słowa) "wygodniejsze podejście".
Z Chmiela jest może i wygodniejsze podejście, ale trzeba znać drogę. Jest tam tyle rozgałęzień że dość łatwo się zgubić i jeśli ktoś ma iść tamtędy po raz pierwszy to niestety jest to dość ryzykowne. Choć droga rzeczywiście dość ładna.
Na pewno jednka samochodu w Chmielu bym nie zostawił :)
Jeśli wiesz co chcę powiedzieć.
Faktycznie, idąc pod górę od strony Chmiela, łatwiej można zabłądzić. Zwłaszcza na początku podejścia jest tam takie skrzyżowanie dwóch ścieżek, które może zmylić. Należy pójść prosto, trochę w "prawo - skos", a broń Boże skręcić w lewo.
Są tam też jakieś strzałki (oznakowanie ścieżki), ale chyba w zbyt małej ilości i nie zawsze we właściwym miejscu.
Co do niebezpieczeństwa pozostawienia samochodu, to się ogólnie domyślam, ale nic (i nikogo) konkretnego nie podejrzewam. I niech tak zostanie.
Drogi z Chmiela sa co najmniej dwie: Jedna odchodzi mniej wiecej w 2/3 zwirowki, kawalek przez lake, a potem stara "banderowka" i wychodzi na szczyt na polance nad Lektorium laczac sie z droga z Dwernika. Jest lagodniejsza i szybsza, ale niezbyt widokowa. Druga zaczyna sie od strumienia jakies 500m za ostatnia chata na koncu zwirowki (byle nie pojsc zrywkowym przedluzeniem zwirowki w lewo...) i zaraz za strumieniem idzie ostro do gory. Tu rzeczywiscie latwiej sie zgubic i jest troche dalej, ale za to jakie widoki i piekne naslonecznione polany na Dolnym Otrycie, gdzie mozna spedzic bardzo mile chwile odpoczynku. Kiedys na Otryt i do Chaty glownie chodzilo sie od strony Chmiela i jesli chodzi o samo podejscie, to moim zdaniem jest zdecydowanie najsympatyczniejsze.
Pozdrawiam,
andy
Tyle slyszalem o podejsciu od Chmiela, a nigdy nim nie podchodzilem. W sumie moznaby rzec, ze to pierwotna droga do Chaty Socjologa. Skoro Otryt Gorny byl przysiolkiem wsi Chmiel, to znaczy, ze musialo to byc najlepsze podejscie pod gore. Nie sadze, zeby Bojkowie lubili nadrabiac drogi, albo sie przemeczac :wink: Omawiana trase przeszedlem raz, ale jedynie w 50%. Rzeczywiscie, chyba jest to najladniejsze i najefektowniejsze podejscie na Otryt. Nie wiem jak w pierwszych 50% drogi :wink: Od Chmiela.
pozdr,
exr
A zaluj Misiu, zaluj...
Najpiekniejsze podejscie ta trasa jakie pamietam, to ze tak powiem - w polowie drogi miedzy moim i Aski slubem (w Chmielu), a weselem (w Chacie). Koniec lutego, a slonce jak w kwietniu i sniegu tyle, co w maju. Bloto - zgoda, zdziebko sie obswinilismy (na szczescie nasze slubne ciuchy moglismy zmienic u Waldka, ktory pomieszkiwal wtedy na samym koncu zwirowki), ale za to te widoki! Niezapomniane!
Pozdrofka,
andy
Faktycznie droga od Chmiela jest szalenie klimatyczna, choć szedłem tamtędy zaledwie 3-4 razy jej urok pozostał. Słyszałem o ślubie Joanny i Andrzeja i całym przejściu do chaty, wyobraźnia działa, tylko pozazdrościć :))
Ja tam nie pójdę, bo się boję, że się zapalę do tego miejsca. A tak poważnie, namawiam na bojkot tego miejsca, dopóki nie zrobią tam porządku z kilkoma swoimi mieszkańcami, którzy lubią cudze narzędzia. Obraźmy się na Chmiel, nie kupujmy tam nic, niech poczują, że turyści ich omijają. Będą wiedzieli dlaczego.
Ja tam juz dawno się na nich obraziłem :evil:
No nie wiem, mam mieszane uczucia. Mam w Chmielu caly czas kilku znajomych i wiem, ze oprocz garstki zlodziei mieszka tam wielu porzadnych ludzi. Natomiast to, czy sie na nich obrazimy czy nie i czy bedziemy tam cos kupowac, to sorry, ale im rowno wisi...
Pozdrawiam,
andy
Dojście od stony Chmiela jest wygodniejszy
Od strony Dwerniczka także można podejść,i jest to moim zdaniem najbardziej łagodne podejście.
Fabian
Ajgor, planujemy w maju wycieczkę samochodowo - wędrowną w Bieszczady i w planach jest podejście z Chmiela do "Chaty Socjologa" . Tylko zaintrygowała mnie Twoja wypowiedź i stwierdzenie, że nie zostawiłbyś samochodu w Chmielu. Czy mógłbyś mi to wyjasnić, bo w zwiazku z naszymi planami ma to dość istotne znaczenie. Jestem świeżo, dopiero co zalogowanym uczestnikiem tego forum, chocia ż od czasu do czasu śledzę wypowiedzi uczestników i wiem, że raczej należy z ich rad korzystać
Pozdrawiam :wink:
Przepraszam że dopiero teraz odpowiadam, ale wcześniej nie miałem za bardzo "głowy". Chmiel słynie wśród miejscowych z tego że mieszka tam kilku miejscowych hooliganów, którzy kradną co się da. Wszyscy wiedzą którzy to i nikt niczego nie robi. Nie bardzo to rozumiem, ale właśnie dlatego bałbym się zostawić w Chmielu samochodu. Tym bardziej że z powodu otryckich kradzieży uprzedziłem się do Chmiela.
Co nie oznacza, że w Chmielu nie mieszkaja normalni pożądni ludzie i myslę że jak się dogadasz z kimś, że u niego na podwórku zostawisz samochód to będzie wszystko w porządku. Proponuje zajrzeć do Prezesa i podpytać go u kogo możnaby zostawić auto, ew. może Prezes się zgodzi?
Pozdrawiam!
Ostatnie wiadomości w tym wątku hmm... są trochę przykurzone czasem. Czy sytuacja uległa poprawie, czy też należy być zwartym i czujnym zostawiając samochód w pobliżu szlaku ? :)
pozdrawiam ^^
nic złego nie słyszałem ani nic co by miało wskazywać na poprawę ... podeślę kilka osób które częściej zaglądają aby dali ci znać chyba że już po czasie ??
PS: Dla zainteresowanych informuje iż od 22 do 27.09 Chata Socjologa zostanie zamknięta z ruchu turystycznego
Co ma wisieć nie utonie, wyjście na Otryt przesunęliśmy w czasie, wybieramy się w maju. Tu pytanie, czy ktoś ma jakieś wiadomości dotyczące Chaty Socjologa? mam nadzieje że będzie czynna :)
Do Białego13
Rzeczywiście fizycznie to już byłam gdzie indziej jak odpowiadałeś, samochód jak zwykle z nami, czyli "gdzie zaparkować" nadal aktualne.
pozdrawiam
Chata czynna jest non stop ... proponuje wejść na stronę Otrycką i zarezerwować sobie termin http://www.otryt.bieszczady.pl/kalendarz ....
drogą od Chmiela nigdy nie wchodziłem więc nic nie poradzę w tym temacie.
W dwerniku można zostawić samochód obok ścieżki przy "domku pracowników leśnych" obok placu na drewno ściągane z pasma.
tudzież u Ciomborów o ile ich znacie, a jak nie to sądzę ze też by nie było problemu ...
A na długo planujesz / planujecie ?
Dzięki za odpowiedź.
Wybieram się ze znajomymi na parę dni w maju. Dla nich to pierwszy raz, miło będzie patrzeć na ich zachwyt... :) Mam nadzieje, że na jesień też wykroimy trochę czasu.
pozdrawiam
Może i mi się uda w maju w Biesy zawitać ... ale do tego ponad miesiąc czasu ...
To będzie chyba odpowiednie miejsce :) info dla Ciebie jak i dla innych
Od niedawna w Chacie Socjologa zawitał nowy gospodarz zwany Krzysiem od Misia
Przy tej okazji również ruszył projekt szumnie nazwany "autostrada na Otryt". Dzięki pomocy zaprzyjaźnionych mieszkańców i ludzi z klubu Off Road udało się częściowo udrożnić drogę prowadzącą z Chmiela na Otryt. W maju turyści będą już mogli spokojnie wjechać samochodami terenowymi pod samą Chatę, w okolicy której wyznaczone zostanie miejsce postojowe.
Osoby chętne do pomocy proszone są o kontakt z gospodarzem więcej info na stronie Chaty Socjologa
....Przy tej okazji również ruszył projekt szumnie nazwany "autostrada na Otryt". Dzięki pomocy zaprzyjaźnionych mieszkańców i ludzi z klubu Off Road udało się częściowo udrożnić drogę prowadzącą z Chmiela na Otryt. W maju turyści będą już mogli spokojnie wjechać samochodami terenowymi pod samą Chatę, w okolicy której wyznaczone zostanie miejsce postojowe.... No tak ...przecież warszawka musi dojechać do chaty autkiem:mrgreen: , a może do tego "pachnącego" WC jeszcze ...
Myślę ,że wcale nie będzie więcej Ludzi tam z tego " ułatwienia", dalej będziecie się 'kisić" we własnym gronie i niech tak zostanie.
...
...ruszył projekt szumnie nazwany "autostrada na Otryt". Dzięki pomocy zaprzyjaźnionych mieszkańców i ludzi z klubu Off Road udało się częściowo udrożnić drogę prowadzącą z Chmiela na Otryt. W maju turyści będą już mogli spokojnie wjechać samochodami terenowymi pod samą Chatę, w okolicy której wyznaczone zostanie miejsce postojowe.
... No to Panie, rewelacja!!! A nie dało by się poszerzyć wejścia do chaty, żeby pod sam kominek zajechać? Bo turyści z klubu Off Road mogą stracić spokój jak będą musieli z miejsca postojowego przejść lasem do chaty. Ten klub to ma jakieś specjalne przywileje uprawniające do jazdy na terenie lasów Nadleśnictwa Lutowiska? Kto i kiedy wydał taką zgodę?
A nie dałoby się wyrównać, cobym moją Almerką tam dojechał? No może nie do kibla ale do kominka, czemu nie? Szukam rusztu przecież....
Rewelacja! Autobusy Veolia Tarnsport Bieszczady też będą miały tam przystanek?
Hahahaha :lol:8-):wink:
Panie i Panowie - wczoraj był 01 - 04 - 2011 :grin:
Jedyna prawdziwa informacja w tej wiadomości to to że jest nowy gospodarz
Pozdrawiam
Hahahaha :lol:8-):wink:
Panie i Panowie - wczoraj był 01 - 04 - 2011 :grin:
Jedyna prawdziwa informacja w tej wiadomości to to że jest nowy gospodarz
Pozdrawiam Dobre, udało ci się :)
Hahahaha :lol:8-):wink:
Panie i Panowie - wczoraj był 01 - 04 - 2011 :grin:
Jedyna prawdziwa informacja w tej wiadomości to to że jest nowy gospodarz
Pozdrawiam Ufff, faktycznie chwyciło :) Cieszę się, że to tylko kawał i mam nadzieję, że nigdy nie dojdzie do realizacji takich pomysłów.
Eee...kawał? To nie będzie autobusu do Chaty Socjologa?
Parkingu dla 4x4 nie będzie, autokary pod chatę podjeżdżać nie będą. Jak widać po waszych postach - słuszna jest koncepcja jaka była jest i będzie na Otrycie ...
Już wróciłam. Co prawda, nie wychodziłam z Chmiela a z Dwernika. Wracając zgubiłam się lekko idąc konnym szlakiem, i trafiłam do Chmiela koło sklepu :D Co by nie mówić, zakręciłam trochę i trzeba było wracać asfaltem :(
Kurcze jak to zrobiłaś ? Ile razy kierowałem się z Chaty na Chmiel nigdy nie trafiałem do sklepu tylko na plac załadunkowy albo koło Prezesa ... bez sensu ...
Na łikend pojechałem na mazury ... ale końcówka maja i początek czerwca wpadam w Biesy :)
Siedziałaś cały łikend w chacie czy tylko przejściowo ?
ale jajca! ja tak czytam i czytam i tez sie nabralam na ta "autostrade na otryt" ;)
Tak mi się nasunęło w trakcie czytania artykuliku
http://podkarpackie.regiopedia.pl/wiki/chatka-socjologa
tylko coś mi nie pasuje z tym Chmielem przy pomocy ... znam inną wersję tej "pomocy" :)
Ale czekam do jesieni, podjadę do Chmiela. W sklepiku zakupie jogurcik posiedzę pod Cerkwią, przejdę obok Prezesa i na górę pasmem do Chaty - tak mi się zamarzyło teraz
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Bywalcem Chaty Socjologa nie jestem, ale Otryt znam chyba nie gorzej od jej mieszkańców i budowniczych. Stwierdzam zatem, że całkiem przyjemnie można dotrzeć do Waszej Chaty na piechotę także z Chmiela. Nie robiłem porównań czasowych, ale czas wejścia od strony Chmiela byłby chyba zbliżony do czasu wędrowania z Dwernika.
Kiedyś zabrałem z Lutowisk sympatyczną parę autostopowiczów udających się do Chaty. Jadąc do Sękowca chciałem zatrzymać się w Dwerniku, ale poprosili, abym pojechał dalej, bo z Chmiela jest (cyt. ich słowa) "wygodniejsze podejście".
Z Chmiela jest może i wygodniejsze podejście, ale trzeba znać drogę. Jest tam tyle rozgałęzień że dość łatwo się zgubić i jeśli ktoś ma iść tamtędy po raz pierwszy to niestety jest to dość ryzykowne. Choć droga rzeczywiście dość ładna.
Na pewno jednka samochodu w Chmielu bym nie zostawił :)
Jeśli wiesz co chcę powiedzieć.
Faktycznie, idąc pod górę od strony Chmiela, łatwiej można zabłądzić. Zwłaszcza na początku podejścia jest tam takie skrzyżowanie dwóch ścieżek, które może zmylić. Należy pójść prosto, trochę w "prawo - skos", a broń Boże skręcić w lewo.
Są tam też jakieś strzałki (oznakowanie ścieżki), ale chyba w zbyt małej ilości i nie zawsze we właściwym miejscu.
Co do niebezpieczeństwa pozostawienia samochodu, to się ogólnie domyślam, ale nic (i nikogo) konkretnego nie podejrzewam. I niech tak zostanie.
Drogi z Chmiela sa co najmniej dwie: Jedna odchodzi mniej wiecej w 2/3 zwirowki, kawalek przez lake, a potem stara "banderowka" i wychodzi na szczyt na polance nad Lektorium laczac sie z droga z Dwernika. Jest lagodniejsza i szybsza, ale niezbyt widokowa. Druga zaczyna sie od strumienia jakies 500m za ostatnia chata na koncu zwirowki (byle nie pojsc zrywkowym przedluzeniem zwirowki w lewo...) i zaraz za strumieniem idzie ostro do gory. Tu rzeczywiscie latwiej sie zgubic i jest troche dalej, ale za to jakie widoki i piekne naslonecznione polany na Dolnym Otrycie, gdzie mozna spedzic bardzo mile chwile odpoczynku. Kiedys na Otryt i do Chaty glownie chodzilo sie od strony Chmiela i jesli chodzi o samo podejscie, to moim zdaniem jest zdecydowanie najsympatyczniejsze.
Pozdrawiam,
andy
Tyle slyszalem o podejsciu od Chmiela, a nigdy nim nie podchodzilem. W sumie moznaby rzec, ze to pierwotna droga do Chaty Socjologa. Skoro Otryt Gorny byl przysiolkiem wsi Chmiel, to znaczy, ze musialo to byc najlepsze podejscie pod gore. Nie sadze, zeby Bojkowie lubili nadrabiac drogi, albo sie przemeczac :wink: Omawiana trase przeszedlem raz, ale jedynie w 50%. Rzeczywiscie, chyba jest to najladniejsze i najefektowniejsze podejscie na Otryt. Nie wiem jak w pierwszych 50% drogi :wink: Od Chmiela.
pozdr,
exr
A zaluj Misiu, zaluj...
Najpiekniejsze podejscie ta trasa jakie pamietam, to ze tak powiem - w polowie drogi miedzy moim i Aski slubem (w Chmielu), a weselem (w Chacie). Koniec lutego, a slonce jak w kwietniu i sniegu tyle, co w maju. Bloto - zgoda, zdziebko sie obswinilismy (na szczescie nasze slubne ciuchy moglismy zmienic u Waldka, ktory pomieszkiwal wtedy na samym koncu zwirowki), ale za to te widoki! Niezapomniane!
Pozdrofka,
andy
Faktycznie droga od Chmiela jest szalenie klimatyczna, choć szedłem tamtędy zaledwie 3-4 razy jej urok pozostał. Słyszałem o ślubie Joanny i Andrzeja i całym przejściu do chaty, wyobraźnia działa, tylko pozazdrościć :))
Ja tam nie pójdę, bo się boję, że się zapalę do tego miejsca. A tak poważnie, namawiam na bojkot tego miejsca, dopóki nie zrobią tam porządku z kilkoma swoimi mieszkańcami, którzy lubią cudze narzędzia. Obraźmy się na Chmiel, nie kupujmy tam nic, niech poczują, że turyści ich omijają. Będą wiedzieli dlaczego.
Ja tam juz dawno się na nich obraziłem :evil:
No nie wiem, mam mieszane uczucia. Mam w Chmielu caly czas kilku znajomych i wiem, ze oprocz garstki zlodziei mieszka tam wielu porzadnych ludzi. Natomiast to, czy sie na nich obrazimy czy nie i czy bedziemy tam cos kupowac, to sorry, ale im rowno wisi...
Pozdrawiam,
andy
Dojście od stony Chmiela jest wygodniejszy
Od strony Dwerniczka także można podejść,i jest to moim zdaniem najbardziej łagodne podejście.
Fabian
Ajgor, planujemy w maju wycieczkę samochodowo - wędrowną w Bieszczady i w planach jest podejście z Chmiela do "Chaty Socjologa" . Tylko zaintrygowała mnie Twoja wypowiedź i stwierdzenie, że nie zostawiłbyś samochodu w Chmielu. Czy mógłbyś mi to wyjasnić, bo w zwiazku z naszymi planami ma to dość istotne znaczenie. Jestem świeżo, dopiero co zalogowanym uczestnikiem tego forum, chocia ż od czasu do czasu śledzę wypowiedzi uczestników i wiem, że raczej należy z ich rad korzystać
Pozdrawiam :wink:
Przepraszam że dopiero teraz odpowiadam, ale wcześniej nie miałem za bardzo "głowy". Chmiel słynie wśród miejscowych z tego że mieszka tam kilku miejscowych hooliganów, którzy kradną co się da. Wszyscy wiedzą którzy to i nikt niczego nie robi. Nie bardzo to rozumiem, ale właśnie dlatego bałbym się zostawić w Chmielu samochodu. Tym bardziej że z powodu otryckich kradzieży uprzedziłem się do Chmiela.
Co nie oznacza, że w Chmielu nie mieszkaja normalni pożądni ludzie i myslę że jak się dogadasz z kimś, że u niego na podwórku zostawisz samochód to będzie wszystko w porządku. Proponuje zajrzeć do Prezesa i podpytać go u kogo możnaby zostawić auto, ew. może Prezes się zgodzi?
Pozdrawiam!
Ostatnie wiadomości w tym wątku hmm... są trochę przykurzone czasem. Czy sytuacja uległa poprawie, czy też należy być zwartym i czujnym zostawiając samochód w pobliżu szlaku ? :)
pozdrawiam ^^
nic złego nie słyszałem ani nic co by miało wskazywać na poprawę ... podeślę kilka osób które częściej zaglądają aby dali ci znać chyba że już po czasie ??
PS: Dla zainteresowanych informuje iż od 22 do 27.09 Chata Socjologa zostanie zamknięta z ruchu turystycznego
Co ma wisieć nie utonie, wyjście na Otryt przesunęliśmy w czasie, wybieramy się w maju. Tu pytanie, czy ktoś ma jakieś wiadomości dotyczące Chaty Socjologa? mam nadzieje że będzie czynna :)
Do Białego13
Rzeczywiście fizycznie to już byłam gdzie indziej jak odpowiadałeś, samochód jak zwykle z nami, czyli "gdzie zaparkować" nadal aktualne.
pozdrawiam
Chata czynna jest non stop ... proponuje wejść na stronę Otrycką i zarezerwować sobie termin http://www.otryt.bieszczady.pl/kalendarz ....
drogą od Chmiela nigdy nie wchodziłem więc nic nie poradzę w tym temacie.
W dwerniku można zostawić samochód obok ścieżki przy "domku pracowników leśnych" obok placu na drewno ściągane z pasma.
tudzież u Ciomborów o ile ich znacie, a jak nie to sądzę ze też by nie było problemu ...
A na długo planujesz / planujecie ?
Dzięki za odpowiedź.
Wybieram się ze znajomymi na parę dni w maju. Dla nich to pierwszy raz, miło będzie patrzeć na ich zachwyt... :) Mam nadzieje, że na jesień też wykroimy trochę czasu.
pozdrawiam
Może i mi się uda w maju w Biesy zawitać ... ale do tego ponad miesiąc czasu ...
To będzie chyba odpowiednie miejsce :) info dla Ciebie jak i dla innych
Od niedawna w Chacie Socjologa zawitał nowy gospodarz zwany Krzysiem od Misia
Przy tej okazji również ruszył projekt szumnie nazwany "autostrada na Otryt". Dzięki pomocy zaprzyjaźnionych mieszkańców i ludzi z klubu Off Road udało się częściowo udrożnić drogę prowadzącą z Chmiela na Otryt. W maju turyści będą już mogli spokojnie wjechać samochodami terenowymi pod samą Chatę, w okolicy której wyznaczone zostanie miejsce postojowe.
Osoby chętne do pomocy proszone są o kontakt z gospodarzem więcej info na stronie Chaty Socjologa
....Przy tej okazji również ruszył projekt szumnie nazwany "autostrada na Otryt". Dzięki pomocy zaprzyjaźnionych mieszkańców i ludzi z klubu Off Road udało się częściowo udrożnić drogę prowadzącą z Chmiela na Otryt. W maju turyści będą już mogli spokojnie wjechać samochodami terenowymi pod samą Chatę, w okolicy której wyznaczone zostanie miejsce postojowe.... No tak ...przecież warszawka musi dojechać do chaty autkiem:mrgreen: , a może do tego "pachnącego" WC jeszcze ...
Myślę ,że wcale nie będzie więcej Ludzi tam z tego " ułatwienia", dalej będziecie się 'kisić" we własnym gronie i niech tak zostanie.
...
...ruszył projekt szumnie nazwany "autostrada na Otryt". Dzięki pomocy zaprzyjaźnionych mieszkańców i ludzi z klubu Off Road udało się częściowo udrożnić drogę prowadzącą z Chmiela na Otryt. W maju turyści będą już mogli spokojnie wjechać samochodami terenowymi pod samą Chatę, w okolicy której wyznaczone zostanie miejsce postojowe.
... No to Panie, rewelacja!!! A nie dało by się poszerzyć wejścia do chaty, żeby pod sam kominek zajechać? Bo turyści z klubu Off Road mogą stracić spokój jak będą musieli z miejsca postojowego przejść lasem do chaty. Ten klub to ma jakieś specjalne przywileje uprawniające do jazdy na terenie lasów Nadleśnictwa Lutowiska? Kto i kiedy wydał taką zgodę?
A nie dałoby się wyrównać, cobym moją Almerką tam dojechał? No może nie do kibla ale do kominka, czemu nie? Szukam rusztu przecież....
Rewelacja! Autobusy Veolia Tarnsport Bieszczady też będą miały tam przystanek?
Hahahaha :lol:8-):wink:
Panie i Panowie - wczoraj był 01 - 04 - 2011 :grin:
Jedyna prawdziwa informacja w tej wiadomości to to że jest nowy gospodarz
Pozdrawiam
Hahahaha :lol:8-):wink:
Panie i Panowie - wczoraj był 01 - 04 - 2011 :grin:
Jedyna prawdziwa informacja w tej wiadomości to to że jest nowy gospodarz
Pozdrawiam Dobre, udało ci się :)
Hahahaha :lol:8-):wink:
Panie i Panowie - wczoraj był 01 - 04 - 2011 :grin:
Jedyna prawdziwa informacja w tej wiadomości to to że jest nowy gospodarz
Pozdrawiam Ufff, faktycznie chwyciło :) Cieszę się, że to tylko kawał i mam nadzieję, że nigdy nie dojdzie do realizacji takich pomysłów.
Eee...kawał? To nie będzie autobusu do Chaty Socjologa?
Parkingu dla 4x4 nie będzie, autokary pod chatę podjeżdżać nie będą. Jak widać po waszych postach - słuszna jest koncepcja jaka była jest i będzie na Otrycie ...
Już wróciłam. Co prawda, nie wychodziłam z Chmiela a z Dwernika. Wracając zgubiłam się lekko idąc konnym szlakiem, i trafiłam do Chmiela koło sklepu :D Co by nie mówić, zakręciłam trochę i trzeba było wracać asfaltem :(
Kurcze jak to zrobiłaś ? Ile razy kierowałem się z Chaty na Chmiel nigdy nie trafiałem do sklepu tylko na plac załadunkowy albo koło Prezesa ... bez sensu ...
Na łikend pojechałem na mazury ... ale końcówka maja i początek czerwca wpadam w Biesy :)
Siedziałaś cały łikend w chacie czy tylko przejściowo ?
ale jajca! ja tak czytam i czytam i tez sie nabralam na ta "autostrade na otryt" ;)
Tak mi się nasunęło w trakcie czytania artykuliku
http://podkarpackie.regiopedia.pl/wiki/chatka-socjologa
tylko coś mi nie pasuje z tym Chmielem przy pomocy ... znam inną wersję tej "pomocy" :)
Ale czekam do jesieni, podjadę do Chmiela. W sklepiku zakupie jogurcik posiedzę pod Cerkwią, przejdę obok Prezesa i na górę pasmem do Chaty - tak mi się zamarzyło teraz