bigos - mĂłj pamiÄtnik, wspomnienia, uczucia, przeĹźycia ...
Witam, mam 17 lat, kocham chodzić po górach i bardzo chce wybrać sie w Bieszczady (bo jeszcze nie miałem tej przyjemności). Niestety wszyscy moi znajomi są zajęci, a samego mnie rodzice nie puszczą. Dlatego jeśli ktoś również chce jechać w bieszczady i nie ma z kim, albo jeśli jakaś grupka się wybiera i nie ma nic przeciwko żebym się do niej dołączył, to bardzo proszę o kontakt, najlepiej na tel. kom. 693 803 534, albo ostatecznie na email barty8@o2.pl
P.S.
Co do trasy to myślałem mniej więcej Komańcza -> Wołosate szlakiem granicznym i z powrotem połoninami do Komańczy, ale wszystko jest do ustalenia. Ja mieszkam w Łodzi i do Komańczy bym jechał pksem z przesiadką w Rzeszowie, więc jeśli ktoś jest z innego miasta to sie możemy spotkać w Łodzi, Rzeszowie bądź już w Komańczy.
Ja moge jechać nawet już dzisiaj, narazie mam resztę wakacji wolną, i wstępnie planuje wyjazd na 7-10 dni, ale jeśli ktoś chce dłużej pochodzić, albo nie może tak długo, to nei ma problemu, ja się dostosuje.
Czekam na chętnych, mam nadzieje że ktoś sie zgłosi
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
P.S.
Co do trasy to myślałem mniej więcej Komańcza -> Wołosate szlakiem granicznym i z powrotem połoninami do Komańczy, ale wszystko jest do ustalenia. Ja mieszkam w Łodzi i do Komańczy bym jechał pksem z przesiadką w Rzeszowie, więc jeśli ktoś jest z innego miasta to sie możemy spotkać w Łodzi, Rzeszowie bądź już w Komańczy.
Ja moge jechać nawet już dzisiaj, narazie mam resztę wakacji wolną, i wstępnie planuje wyjazd na 7-10 dni, ale jeśli ktoś chce dłużej pochodzić, albo nie może tak długo, to nei ma problemu, ja się dostosuje.
Czekam na chętnych, mam nadzieje że ktoś sie zgłosi