bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...
Jesieñ
Przysz³a z wrze¶niowym porankiem
Zapali³a buki
Za¿ó³ci³a modrzewie
I trawy otuli³a mglistym woalem
Rozczochra³a wiatrem kêpy jarzêbin
Ob³okami znacz±c szlaki
Przysz³a w chlupi±cych butach i
przeciwdeszczowej kurtce
K³ad±c na po³oniny ro¶ne per³y
I rykiem jeleni oznajmiaj±c ¿e jest
******
Lubiê le¿eæ na trawie
mieæ ob³oki nad sob±
Lubiê witaæ poranek
s³oñca tarczê zamglon±
Lubiê wdychaæ powietrze
zimn± ros± umyte
Lubiê drzewa nad g³ow±
w letni± zieleñ spowite
Lubiê zbo¿a skoszone
Jêczmieñ, owies i ¿yto
Lubiê rzekê szemrz±c±
jakby kto¶ cicho czyta³
Lubiê kwiaty na ³±ce
¦piew skowronka, s³owika
Lubiê ¶wi±tka przy drodze
który ka¿dego wita
Lubiê i¶æ le¶n± ¶cie¿k±
przez bieszczadzk± krainê
Mieæ przy sobie kosturek
i kochan± dziewczynê...
*****
Gdy s³oñce na chwilê stanie
w najwy¿szym punkcie nieba
I ¿niwiarz rozprostuje swój strudzony grzbiet
Gdy w nocy gwiezdny krzy¿
wska¿e drogê ¿eglarzom
Pomy¶l ¿e gdzie¶ daleko
w¶ród lasów i po³onin
b³±dzi zmêczony wêdrowiec
Kiedy¶ wiele osi±gn±³
Dzi¶ wszystko utraci³
Prócz swoich wspomnieñ
I wêdrownej laski
Chcê przedstawiæ te próby pod Wasz os±d. Czy Wam siê podobaj±? Czy znajdujecie w nich choæ trochê w³asnych emocji? Czy mo¿na nazwaæ je poezj±?
To s±, jak piszê, próby z ostatnich miesiêcy, a piszê ju¿ d³ugo. Resztê, tych, wed³ug mnie najciekawszych, postaram siê wkrótce Wam przedstawiæ. Serdecznie pozdrawiam wszystkich ludzi gór
Wojtek
Poezja to wyra¿anie uczuæ. Czy mo¿na wiêc oceniac czyje¶ uczcie. Jeste¶ wrazliwy na piêkno i na wszystko to co nas otacza. Chcesz wyraziæ to najpro¶ciej i naj³adniej jak umiesz? To pisz. Wiesz co robisz. Mnie sie podoba.
pozdrawiam
Dziêki Viki. Masz racjê, ¿e uczuæ nie mo¿na oceniaæ, ale formê ich wyra¿ania tak. I o to mi chodzi³o. Pozdrwiam
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Przysz³a z wrze¶niowym porankiem
Zapali³a buki
Za¿ó³ci³a modrzewie
I trawy otuli³a mglistym woalem
Rozczochra³a wiatrem kêpy jarzêbin
Ob³okami znacz±c szlaki
Przysz³a w chlupi±cych butach i
przeciwdeszczowej kurtce
K³ad±c na po³oniny ro¶ne per³y
I rykiem jeleni oznajmiaj±c ¿e jest
******
Lubiê le¿eæ na trawie
mieæ ob³oki nad sob±
Lubiê witaæ poranek
s³oñca tarczê zamglon±
Lubiê wdychaæ powietrze
zimn± ros± umyte
Lubiê drzewa nad g³ow±
w letni± zieleñ spowite
Lubiê zbo¿a skoszone
Jêczmieñ, owies i ¿yto
Lubiê rzekê szemrz±c±
jakby kto¶ cicho czyta³
Lubiê kwiaty na ³±ce
¦piew skowronka, s³owika
Lubiê ¶wi±tka przy drodze
który ka¿dego wita
Lubiê i¶æ le¶n± ¶cie¿k±
przez bieszczadzk± krainê
Mieæ przy sobie kosturek
i kochan± dziewczynê...
*****
Gdy s³oñce na chwilê stanie
w najwy¿szym punkcie nieba
I ¿niwiarz rozprostuje swój strudzony grzbiet
Gdy w nocy gwiezdny krzy¿
wska¿e drogê ¿eglarzom
Pomy¶l ¿e gdzie¶ daleko
w¶ród lasów i po³onin
b³±dzi zmêczony wêdrowiec
Kiedy¶ wiele osi±gn±³
Dzi¶ wszystko utraci³
Prócz swoich wspomnieñ
I wêdrownej laski
Chcê przedstawiæ te próby pod Wasz os±d. Czy Wam siê podobaj±? Czy znajdujecie w nich choæ trochê w³asnych emocji? Czy mo¿na nazwaæ je poezj±?
To s±, jak piszê, próby z ostatnich miesiêcy, a piszê ju¿ d³ugo. Resztê, tych, wed³ug mnie najciekawszych, postaram siê wkrótce Wam przedstawiæ. Serdecznie pozdrawiam wszystkich ludzi gór
Wojtek
Poezja to wyra¿anie uczuæ. Czy mo¿na wiêc oceniac czyje¶ uczcie. Jeste¶ wrazliwy na piêkno i na wszystko to co nas otacza. Chcesz wyraziæ to najpro¶ciej i naj³adniej jak umiesz? To pisz. Wiesz co robisz. Mnie sie podoba.
pozdrawiam
Dziêki Viki. Masz racjê, ¿e uczuæ nie mo¿na oceniaæ, ale formê ich wyra¿ania tak. I o to mi chodzi³o. Pozdrwiam