bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...
Witam.
Pierwszy raz jestem na tym Forum i pierwszy raz planujemy pojechaæ w Bieszczady. Problem polega niestety na tym, ¿e nie mamy samochodu, a raczej chodzenie od schroniska do schroniska nie wchodzi w grê. Chcieli¶my raczej znale¼æ jakie¶ dobre miejsce z ktorego mogliby¶my wyruszaæ na ró¿ne piesze szlaki, a jednoczesnie ¿eby to by³o miejsce po³o¿one niedaleko jekiej¶ turystycznej miejscowo¶ci ( takie komercyjne atrakcje dla odmiany:wink:).
Nie znam Bieszczad wiêc nie wiem, czy jest mo¿liwy 10-dniowy aktywny pobyt w Bieszczadach bez samochodu. Nie wiem jak tam jest rozwiniêta komunikacja. Nie chcieliby¶my racze spêdziæ 10 dni w tym samym miejscu na trawniku:wink:. Powiedzcie czy bez samochodu mo¿na wybraæ siê w Bieszczady i korzystaj±c z komunikacji zobaczyæ te piêkne góry? Amo¿e kto¶ jest w stanie doradziæ mi w jakiej miejscowo¶ci szukaæ noclegów ¿eby mieæ wszêdzie w miare blisko nie maj±c samochodu?
pozdrawiam
Nie znam Bieszczad wiêc nie wiem, czy jest mo¿liwy 10-dniowy aktywny pobyt w Bieszczadach bez samochodu. Spokojnie.
Jest nie¼le rozwiniêta komunikacja busowa.
Mo¿na rano podjechaæ busem, wej¶æ na szlak i powróciæ wprost do miejsca zamieszkania (tak lepiej ni¿ odwrotnie, bo wieczorem mog± byæ problemy z dojazdem).
Je¿d¿± te¿ PKS-y.
Amo¿e kto¶ jest w stanie doradziæ mi w jakiej miejscowo¶ci szukaæ noclegów ¿eby mieæ wszêdzie w miare blisko nie maj±c samochodu?
pozdrawiam Poleca³abym Cisn±, Wetlinê lub Ustrzyki Górne. To lokalne centra turystyczne - jest tam sporo kwater o ró¿nym standardzie oraz schroniska a tak¿e wiele miejsc gdzie mo¿na co¶ zje¶æ. I tak jak pisa³am - trasy zaplanowaæ tak aby rano podjechaæ busem a potem wracaæ przez góry do miejsca zamieszkania.
Skorzystaj ze stron zawieraj±cych bazê danych z kwaterami, a banery do których to stron s± na dole forum.
Strony zawieraj± nawet rozk³ady jazdy PKS.
Pozdrowienia
Basia
W ci±gu 10ciu dni TEORETYCZNIE mo¿na zaliczyæ wszystkie szlaki w okolicach Wetliny. Zaznaczam TEORETYCZNIE, gdy¿ po pierwsze pogoda musi byæ odpowiednia (nie padaæ) a po drugie kondycja fizyczna oraz stawy kolanowe musz± taki intensywny wypoczynek wytrzymaæ.
W sezonie z miejscem na polu namiotowym nie ma problemu z miejscem, natomiast kwatery mog± byæ zajête, gdy¿ najczê¶ciej s± rezerwowane z do¶æ du¿ym wyprzedzeniem. Ale nie ma siê co zniechêcaæ, warto podzwoniæ, namiary znajdziesz na kilku portalach internetowych po¶wiêconych Bieszczadom.
Najtrudniejszy jest w zasadzie dojazd kolej± lub PKS-em do Sanoka, Zagórza, Leska lub Ustrzyk Dolnych, dalej ju¿ zawsze co¶ siê znajdzie, szczególnie jak w tych miejscowo¶ciach "startowych' bêdziemy w miarê rano.
Bieszczady to nie tylko Wetlina, mo¿na dostaæ kwatere od Woli Michowej przez ¯ubracze, Majdan, Liszn±, Roztoki Górne, Do³¿ycê, Krzywe, Przys³up, Kalnicê, Smerek, Wetlinê, Ustrzyki Górne po Wo³osate. Podobnie jest z okolicami Doliny Sanu czyli od Smolnika n.Sanem do Sêkowca i Zatwarnicy.
Na "pierwszy raz" polecam jednak okolice Wetliny. Uk³ad szlaków jest taki ¿e mo¿na robiæ cos w rodzaju krêgów wychodz±c rano i wracaj±c wieczorem w to samo miejsce lub jechaæ komunikacja i wracaæ górami.
Je¿eli jest to pierwszy wyjazd w Bieszczady to radzi³bym sie tak¿e zapoznac ze specyfik± regionu a tak¿e z do¶wiadczeniami dotycz±cymi pogody, temperatur, wiatrów i warunków terenowych. Pamiêtajmy ¿e Bieszczady to rejon o bardzo wysokich opadach , porównywalny tylko z Wysokimi Tatrami. Do tego dochodz± bardzo wysokie dobowe zmiany temperatur, czêsto przekraczaj±ce latem 30 stopni. Przymrozek w sierpniu nie jest niczym nadzwyczajnym. Do tego dochodz± du¿e odleg³o¶ci i czêste gwa³towne za³amania pogody. To ze rano jest piêkne s³oñce nie oznacza ze w po³udnie nie bêdzie bardzo zimno i bêdzie la³o tak, ¿e nie sposób gdziekolwiek przej¶æ. Sam prze¿y³em w latach 70tych kilka tygodni ci±g³ego deszczu.
Bieszczadzka trzydniówka (deszczowa) tez czasami trwa tydzieñ. Ale s± te¿ piêkne lata, kiedy nie spadnie kropla deszczu przez miesi±c.
A jak mawiaj±: w Bieszczady jedzie siê raz, potem tylko wraca.....
Wielkie dziêki za pomoc i dobre rady :smile:
I pamiêtaj o niebezpieczeñstwie podstawowym: uzale¿nieniu. Potem ju¿ bêdziesz przyje¿d¿a³ w Bieszczady co rok.
Potem ju¿ bêdziesz przyje¿d¿a³ w Bieszczady co rok. Lub czesciej.
I pamiêtaj o niebezpieczeñstwie podstawowym: uzale¿nieniu. Potem ju¿ bêdziesz przyje¿d¿a³ w Bieszczady co rok. M±drego,to i fajnie pos³uchac(poczytac):-).Pozdrawiam serdecznie.
Mam nadziejê ¿e mnie uzale¿ni± :razz: Duzo o bieszczadach s³ysza³em i teraz mam zamiar siê przekonaæ, ¿e to wszystko nie by³o przesadzone :)
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Pierwszy raz jestem na tym Forum i pierwszy raz planujemy pojechaæ w Bieszczady. Problem polega niestety na tym, ¿e nie mamy samochodu, a raczej chodzenie od schroniska do schroniska nie wchodzi w grê. Chcieli¶my raczej znale¼æ jakie¶ dobre miejsce z ktorego mogliby¶my wyruszaæ na ró¿ne piesze szlaki, a jednoczesnie ¿eby to by³o miejsce po³o¿one niedaleko jekiej¶ turystycznej miejscowo¶ci ( takie komercyjne atrakcje dla odmiany:wink:).
Nie znam Bieszczad wiêc nie wiem, czy jest mo¿liwy 10-dniowy aktywny pobyt w Bieszczadach bez samochodu. Nie wiem jak tam jest rozwiniêta komunikacja. Nie chcieliby¶my racze spêdziæ 10 dni w tym samym miejscu na trawniku:wink:. Powiedzcie czy bez samochodu mo¿na wybraæ siê w Bieszczady i korzystaj±c z komunikacji zobaczyæ te piêkne góry? Amo¿e kto¶ jest w stanie doradziæ mi w jakiej miejscowo¶ci szukaæ noclegów ¿eby mieæ wszêdzie w miare blisko nie maj±c samochodu?
pozdrawiam
Nie znam Bieszczad wiêc nie wiem, czy jest mo¿liwy 10-dniowy aktywny pobyt w Bieszczadach bez samochodu. Spokojnie.
Jest nie¼le rozwiniêta komunikacja busowa.
Mo¿na rano podjechaæ busem, wej¶æ na szlak i powróciæ wprost do miejsca zamieszkania (tak lepiej ni¿ odwrotnie, bo wieczorem mog± byæ problemy z dojazdem).
Je¿d¿± te¿ PKS-y.
Amo¿e kto¶ jest w stanie doradziæ mi w jakiej miejscowo¶ci szukaæ noclegów ¿eby mieæ wszêdzie w miare blisko nie maj±c samochodu?
pozdrawiam Poleca³abym Cisn±, Wetlinê lub Ustrzyki Górne. To lokalne centra turystyczne - jest tam sporo kwater o ró¿nym standardzie oraz schroniska a tak¿e wiele miejsc gdzie mo¿na co¶ zje¶æ. I tak jak pisa³am - trasy zaplanowaæ tak aby rano podjechaæ busem a potem wracaæ przez góry do miejsca zamieszkania.
Skorzystaj ze stron zawieraj±cych bazê danych z kwaterami, a banery do których to stron s± na dole forum.
Strony zawieraj± nawet rozk³ady jazdy PKS.
Pozdrowienia
Basia
W ci±gu 10ciu dni TEORETYCZNIE mo¿na zaliczyæ wszystkie szlaki w okolicach Wetliny. Zaznaczam TEORETYCZNIE, gdy¿ po pierwsze pogoda musi byæ odpowiednia (nie padaæ) a po drugie kondycja fizyczna oraz stawy kolanowe musz± taki intensywny wypoczynek wytrzymaæ.
W sezonie z miejscem na polu namiotowym nie ma problemu z miejscem, natomiast kwatery mog± byæ zajête, gdy¿ najczê¶ciej s± rezerwowane z do¶æ du¿ym wyprzedzeniem. Ale nie ma siê co zniechêcaæ, warto podzwoniæ, namiary znajdziesz na kilku portalach internetowych po¶wiêconych Bieszczadom.
Najtrudniejszy jest w zasadzie dojazd kolej± lub PKS-em do Sanoka, Zagórza, Leska lub Ustrzyk Dolnych, dalej ju¿ zawsze co¶ siê znajdzie, szczególnie jak w tych miejscowo¶ciach "startowych' bêdziemy w miarê rano.
Bieszczady to nie tylko Wetlina, mo¿na dostaæ kwatere od Woli Michowej przez ¯ubracze, Majdan, Liszn±, Roztoki Górne, Do³¿ycê, Krzywe, Przys³up, Kalnicê, Smerek, Wetlinê, Ustrzyki Górne po Wo³osate. Podobnie jest z okolicami Doliny Sanu czyli od Smolnika n.Sanem do Sêkowca i Zatwarnicy.
Na "pierwszy raz" polecam jednak okolice Wetliny. Uk³ad szlaków jest taki ¿e mo¿na robiæ cos w rodzaju krêgów wychodz±c rano i wracaj±c wieczorem w to samo miejsce lub jechaæ komunikacja i wracaæ górami.
Je¿eli jest to pierwszy wyjazd w Bieszczady to radzi³bym sie tak¿e zapoznac ze specyfik± regionu a tak¿e z do¶wiadczeniami dotycz±cymi pogody, temperatur, wiatrów i warunków terenowych. Pamiêtajmy ¿e Bieszczady to rejon o bardzo wysokich opadach , porównywalny tylko z Wysokimi Tatrami. Do tego dochodz± bardzo wysokie dobowe zmiany temperatur, czêsto przekraczaj±ce latem 30 stopni. Przymrozek w sierpniu nie jest niczym nadzwyczajnym. Do tego dochodz± du¿e odleg³o¶ci i czêste gwa³towne za³amania pogody. To ze rano jest piêkne s³oñce nie oznacza ze w po³udnie nie bêdzie bardzo zimno i bêdzie la³o tak, ¿e nie sposób gdziekolwiek przej¶æ. Sam prze¿y³em w latach 70tych kilka tygodni ci±g³ego deszczu.
Bieszczadzka trzydniówka (deszczowa) tez czasami trwa tydzieñ. Ale s± te¿ piêkne lata, kiedy nie spadnie kropla deszczu przez miesi±c.
A jak mawiaj±: w Bieszczady jedzie siê raz, potem tylko wraca.....
Wielkie dziêki za pomoc i dobre rady :smile:
I pamiêtaj o niebezpieczeñstwie podstawowym: uzale¿nieniu. Potem ju¿ bêdziesz przyje¿d¿a³ w Bieszczady co rok.
Potem ju¿ bêdziesz przyje¿d¿a³ w Bieszczady co rok. Lub czesciej.
I pamiêtaj o niebezpieczeñstwie podstawowym: uzale¿nieniu. Potem ju¿ bêdziesz przyje¿d¿a³ w Bieszczady co rok. M±drego,to i fajnie pos³uchac(poczytac):-).Pozdrawiam serdecznie.
Mam nadziejê ¿e mnie uzale¿ni± :razz: Duzo o bieszczadach s³ysza³em i teraz mam zamiar siê przekonaæ, ¿e to wszystko nie by³o przesadzone :)