Stopem po Bieszczadach

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Kto¶ tu napisa³, ¿e z³apanie stopa w Bieszczadach graniczy z cudem, bo nikt siê tam nie zatrzymuje. Nie zgadzam siê. Przez ca³y tydzieñ, dwa razy dziennie sta³am z wyci±gniêt± rêk± na trasie Wetlina- Ustrzyki Górne (przy parkingu, ko³o Bacówki Pod Ma³± Rawk±), usi³uj±c dostaæ siê do Ustrzyk po jedzienie. Wierzcie mi, to nie takie trudne. Czeka³am najwy¿ej 30 minut. Ludzie siê zatrzymuj± (o ile maj± miejsce) i na prawdê s± przyja¼nie nastawieni. Szczególnie, gdy biora dwie dziewczyny...


Ja tylko w czwartek podwozi³em:
- rano ch³opaka do gimnazjum,
- parê w ¶rednim wieku,
- parê w m³odym wieku,
- dwóch kud³atych facetów
i mo¿e jeszcze kogo¶, ale ju¿ straci³em rachubê.

Dwie dziewczyny te¿ bym chêtnie podwióz³, ale wcale nie zw³aszcza ...
>Dwie dziewczyny te¿ bym chêtnie podwióz³, ale wcale nie zw³aszcza ...

I to mi sie podoba. Ja je¿eli mam wybór, to zawsze biorê mê¿czyzn - co by potem nie mówi³y, ¿e wszyscy faceci s± tacy sami ;))))
pozdr
Piotr
£a¿ê i ³a¿ê tyle lat , ale generalnie nie mam dobrych wspomnieñ jako¶....
Pozdrawiam
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl