bigos - mĂłj pamiÄtnik, wspomnienia, uczucia, przeĹźycia ...
W latach 80tych jako bajtel spędzałem z rodzicami ok 5-6 razy po miesiącu-dwóch miesiącach w Bukowcu tym koło Terki, na stanicy ZHP(tata prowadził obozy). Jedną z rzeczy która wywarła wtedy na mnie największe wrażenie był organizowany co jakiś czas w soboty spęd bydła zaraz obok stanicy ZHP. Czy ktoś z Was ma jakiekolwiek informacje, zwłaszcza zdjęcia z takich spędów, archiwalnych? Dla mnie jako dla dzieciaka było to coś niesamowitego, połączenie ogromu zwierząt, współczucia im, oraz wielkich ciężarówek i/lub przyczepek którymi przywozili miejscowi z różnych wsi swoje bydło oraz trzodę. Był tam taki niewielki budynek drewniany z małą klitką jako "biuro", obok większe pomieszczenie z wagą oraz różne zagrody dla zwierząt.
Jeżeli temat był poruszany to przepraszam.
Piotrek
Taki sam spęd był w Myczkowie, biuro,zagroda dla zwierząt,waga,i pochylnia do wpędzania zwierząt do samochodu,zdjęć nie mam ale znalazłem tam 50 groszy z lat 80-tych
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Jeżeli temat był poruszany to przepraszam.
Piotrek
Taki sam spęd był w Myczkowie, biuro,zagroda dla zwierząt,waga,i pochylnia do wpędzania zwierząt do samochodu,zdjęć nie mam ale znalazłem tam 50 groszy z lat 80-tych