bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...
Zdecydowanie wolê w³óczyæ siê po górkach w tradycyjny sposób ;) Niestety, ¿ycie czasem zmusza do szukania innych rozwi±zañ. Poniewa¿, dziecko mimo, ¿e dzielne i wcale nie takie ma³e, ze wzglêdów zdrowotnych du¿o chodziæ nie mo¿e. Pozostaje nam rower ¿eby pogodziæ wspólne pasje i przyjemno¶ci.
Czy kto¶ zatem mo¿e poleciæ nam jakie¶ sprawdzone a niezbyt trudne trasy w okolicach Roztok Górnych ?:) Wybieram siê tam 3 osobow± mini_grup± w sierpniu.
pozdrawiam :)
Nie ma co ukrywaæ ale w rejonie który wskaza³e¶ nie ma zbyt du¿o ³atwych tras.Gdzie by nie skierowaæ rower jest sporo podjazdów i po drogach gdzie asfaltu jest nie wiele.
Nie piszesz nic o wieku dziecka dlatego te¿ trudno wskazaæ trasê tak pod wzglêdem trudno¶ci jak i dystansu.
1.Roztoki Górne - prze³.nad roztokami-piêkny podjazd po równiutkim asfalcie ale ca³y czas wspinaczka do samej granicy
2.R.G -Liszna-Majdan - troszkê asfaltu ale tak¿e i po szutrach na trasie jest jeden podjazd o pewnym stopniu trudno¶ci ale to zale¿y od mo¿liwo¶ci poszczególnych cyklistów.
3.R.G - Solinka - ¯ubracze - Majdan - R.G - trasa bardzo wymagaj±ca i na samym pocz±tku podjazd który nawet dla wytrawnych wspinaczy mo¿e porz±dnie zawróciæ w g³owie.Na odcinku R.G ¯ubracze
droga po kamieniach i szutrach.
4.R.G - Roztoczanka i tutaj stokówk± (miejsce wypadku ¶mig³owca) zjazd po sporym nachyleniu do Cisnej a st±d asfaltem do Majdanu i R.G
Proponujê zapoznaæ siê z t± mapk± i wg. mo¿liwo¶ci ustaliæ sobie odpowiedni± trasê.
http://www.twojebieszczady.pl/mapa-on/biesz1.php
Dziêki za trasy i link do mapki. Bêdê musia³a, przemy¶leæ trasy i popracowaæ nad podjazdami ;)
pozdrawiam
Do sierpnia macie sporo czasu wiêc mo¿na popracowaæ nad kondycj±.
Gdy mimo wszystko górki oka¿± siê za trudne na Twoje mo¿liwo¶ci zawsze mo¿na rower pod nie podprowadziæ,a rozkoszowaæ siê na zjazdach.W zesz³ym roku gdy wspina³em siê na prze³.Szczycisko (Zatwarnica-Kalnica) widzia³em sporo dzieciaków którzy tam podje¿d¿ali (podchodzili)
Nie pozostaje mi nic innego jak ¿yczyæ powodzenia i rozgl±dania siê wokó³ bo nigdy nie wiadomo czy obok Was nie ¶mignie kto¶ w niebieskiej bandamce.
Wieczno¶æ ca³± spêdzi³em na rowerze przemierzaj±c Bieszczady.
Roztoki Górne to urocze miejsce, jednak pod katem "rowerowym" do¶æ trudne. S± w zasadzie trzy mo¿liwe kierunki jazdy, czyli na Majdan, na Solinkê i do granicy. Podjazdy nie s± ³atwe dla osób nie maj±cych kondycji.
Bardzo ciekawe tereny do jazdy rowerowej s± po s³owackiej stronie, jednak by sie tam dostaæ trzeba najpierw przez granice przejechaæ, a to zajmuje w dobrych warunkach co najmniej godzinê.
Z do¶wiadczenia mogê poleciæ dwa rejony; okolice Wetliny i Smereku oraz rejon Dwerniczka - Chmielu - Sekowca - Zatwarnicy- sporo stokówek i dróg dojazdowych do stokówek, podjazdy stosunkowo (jak na Bieszczady) ³atwe. Ale pamiêtaæ nale¿y ze "³atwe" nie oznacza p³askie. Jest coraz wiêcej oznakowanych szlaków rowerowych, szczególnie nad Sanem.
Stosunkowo "³atwym" rowerowo rejonem jest pasmo Otrytu, nale¿y sie jednak liczyæ z du¿ym prawdopodobieñstwem natkniêcia na dzika zwierzynê. Wskazana jest baczna uwaga, ci±g³y nas³uch i dobry wêch; nied¼wiedzia mo¿na nie zauwa¿yæ, ale czuæ go znakomicie.
Dziêkuje panom za podpowiedzi i rady :) Tymczasem dotar³a do mnie przesy³ka z aktualn± map± zawieraj±c± zarówno szlaki pisze jak i rowerowe (o nie mi g³ównie chodzi³o). Trasy ustalamy, ¶ledzimy ¶cie¿ki na mapach ale ostatecznie dopiero na miejscu ustalimy zerkaj±c w realu na podjazdy ;) Du¿o te¿ zale¿eæ bêdzie od pogody.
Przegl±dam forum, bo przecie¿, to "rowerowe szaleñstwo' to nie tylko mapki, trasy ale i odpowiedni ekwipunek ;) Jakie¶ sugestie? Zabieraæ zapasowe hamulce ?:P
Nad form± pracujemy... :)
pozdrawiam
Pamiêtaj, ¿e znakowane trasy to nie wszystko, praktycznie ka¿da szutrówka jest odpowiednio ³atwa dla dzieci (nie licz±c podjazdów), no i prowadzi czêsto do bardzo ³adnych miejsc.
Pozdrawiam:)
..."Jakie¶ sugestie? Zabieraæ zapasowe hamulce ?:P"...
Jedziecie na pewno samochodem wiêc nie zaszkodzi dorzuciæ parê rzeczy które mog± siê przydaæ.Koniecznie zapasowe dêtki bo je¿d¿±c po bezdro¿ach ³atwo o z³apanie gumy.Lepiej za³o¿yæ gotow± ni¿ ³ataæ na drodze i traciæ czas.Nie s±dzê aby¶cie w ci±gu tych kilku dni zu¿yli klocki hamulcowe ale nie zaszkodzi aby¶cie na zapas co¶ wziêli.Lepiej mieæ pod rêk± ni¿ je¼dziæ gdzie¶ po to do Leska.No i koniecznie podrêczny zapas kluczy.
Koniecznie linki zapasowe tak do przerzutek jak i hamulców.
Warto zaopatrzyæ siê w jakie¶ zgrabne nie du¿e plecaczki,a w nich najpotrzebniejsze rzeczy wie¼æ np.kurtkê przeciw deszczow±.Pogoda w ci±gu paru godz mo¿e siê zmieniæ bo to przecie¿ góry s±.Odleg³o¶ci pomiêdzy poszczególnymi miejscowo¶ciami s± nie raz wielkie wiêc warto w tym plecaku wie¼æ butelkê z dodatkow± wod± bo jak s±dzê przy ramach bidony bêdziecie mieli.Trasy ciê¿kie wiêc zu¿ycie energii du¿e warto wie¼æ co¶ do zjedzenia bo gdy os³abienie przyjdzie to mimo wielkich chêci nogi mog± odmówiæ pos³uszeñstwa.
Warto mimo wszystko mieæ ze sob± skuwacz do ³añcucha bo nigdy nie wiadomo czy nie bêdziecie zmuszeni z niego skorzystaæ.
hmm... nie napisa³am w pierwszym po¶cie a mo¿e i napisa³am ale nie dok³adnie. Dziecko, w zasadzie to ju¿ ch³opak niczego sobie, ale cierpi na przewlek³± chorobê, objawiaj±c± siê bardzo dokuczliwymi bólami piêt (wówczas chodzenie niemo¿liwe). Niestety leczyæ to mo¿na tylko objawowo i czekaæ, a¿ minie z wiekiem. Zwolniony z w-fu ale ¶miga na rowerze. Podjazd mnie martwi± bo piesze podchodzenie mo¿e byæ przyczyn± dolegliwo¶ci:(
Roztoki wybra³am bo s± wysoko i w taki czy inny sposób, ka¿dy z naszego trio, bêdzie móg³ spêdziæ czas, z pêdzlem, aparatem czy te¿ kozikiem ;)
Pierwszy szkic trasy ju¿ mamy, Cisna_Do³¿yca_Kalnica_Sine Wiry_Cisna.
pozdrawiam :)
..."Jakie¶ sugestie? Zabieraæ zapasowe hamulce ?:P"...
Koniecznie zapasowe dêtki bo je¿d¿±c po bezdro¿ach ³atwo o z³apanie gumy. O tak :D ! M³ody ju¿ w tym roku wykupi³ spory zapas dêtek w pobliskim sklepie rowerowym ;)
Pozosta³e akcesoria dopisane do listy :) Co¶ czujê, ¿e nawet awaria roweru mo¿e staæ siê przygod± ;)
pozdrawiam :D
Pierwszy szkic trasy ju¿ mamy, Cisna_Do³¿yca_Kalnica_Sine Wiry_Cisna. Warto rozwa¿yæ czy nie lepiej zrobiæ to w odwrotnej kolejno¶ci:
Cisna - Do³¿yca - Buk - Sine Wiry - Kalnica - Cisna.
Od Do³¿ycy jest spory podjazd (ok.5,4km non stop) na prze³êcz Przys³up - je¶li natomiast pojedziecie j/w bêdziecie mieli koñcówkê z górki, co prawda z drugiej strony te¿ na Przys³up trzeba wjechaæ, ale jest nieco krócej.
Z Roztok macie pe³n± pêtlê dooko³a Hyrlatej, ok.28,5km:
Roztoki - Liszna - Majdan - ¯ubracze - Solinka - Roztoki.
Kierunek oczywi¶cie dowolny, przy czym mniejsze podjazdy j/w. Najwiêkszy z Solinki, ale wtedy do Roztok wpadniecie solidnym zjazdem.
W Roztokach na skrzy¿owaniu jest tablica ze schematem tras rowerowych.
Nie wiem czy jest to wasz pierwszy wyjazd w góry bo nic nie wspominasz no ale gdyby¶cie chcieli poje¼dziæ po równinkach wybrali by¶cie na pewno Mazury.Tak wiêc jak tu wszyscy wspominaj± trzeba siê liczyæ z wiêkszymi lub mniejszymi podjazdami.Gdy siê one porz±dnie dadz± we znaki mo¿na zawsze samochodem podjechaæ gdzie¶ gdzie p³asko i zaliczyæ traskê tam i z powrotem.
np.Jab³onki-Rabe (do bazy) i z powrotem Nie wspinaæ siê czasami na prze³. ¯ebrak bo to droga przez mêkê.Nie znam waszych mo¿liwo¶ci wiêc trudno jest ustalaæ trasê pod wzglêdem jej d³ugo¶ci.
..."Co¶ czujê, ¿e nawet awaria roweru mo¿e staæ siê przygod±"...
Gdy siê awariê potrafi samemu usun±æ to mo¿e i przygoda.Gdy siê tych umiejêtno¶ci nie ma to powrót na kwaterê mo¿e siê zbiec z widokiem ksiê¿yca na niebie,czego Wam nie ¿yczê.
..."M³ody ju¿ w tym roku wykupi³ spory zapas dêtek w pobliskim sklepie rowerowym "...
To niech jeszcze kupi przynajmniej jedn± oponkê do waszych rowerów bo kto wie czy siê przydaæ nie mo¿e.
Najwa¿niejsze!!!
Mam nadziejê ¿e nie przyjedziecie w ten teren na "makrokeszach" bo one trudu wyprawy w tym terenie mog± nie znie¶æ i Wam przy okazji humory popsuæ.
..."W Roztokach na skrzy¿owaniu jest tablica ze schematem tras rowerowych."...
Piotrze,daj spokój z tymi tablicami z "zielonego roweru"Jak siê zna teren to mo¿e i jest jaka¶ wskazówka.Gdy kto¶ chce na niej swoj± trasê oprzeæ to mo¿na dojechaæ ale na manowce lub wprost na "misia":lol:
Warto rozwa¿yæ czy nie lepiej zrobiæ to w odwrotnej kolejno¶ci:
Cisna - Do³¿yca - Buk - Sine Wiry - Kalnica - Cisna. Biore to ;) ale jeszcze zahaczê o £opienkê.
Z Roztok macie pe³n± pêtlê dooko³a Hyrlatej, ok.28,5km:
Roztoki - Liszna - Majdan - ¯ubracze - Solinka - Roztoki.
Kierunek oczywi¶cie dowolny, Jednak chyba z Roztok w kierunku Solinki ;) Na pocz±tek siê ostro wdrapiemy a potem "niech sie dzieje wola nieba" :D
Nie wiem czy jest to wasz pierwszy wyjazd w góry bo nic nie wspominasz no ale gdyby¶cie chcieli poje¼dziæ po równinkach wybrali by¶cie na pewno Mazury. Oczywi¶cie równinki kusz± ;) Ja jednak têsknie za górsk± w³óczêg±. Zda¿a siê nam je¼dziæ po pagórkach. Ca³kiem blisko mam jeden ulubiony podjzad do¶æ stromy i z kilkunastoma zakrêtami w nazwie. Nie mogê jednak powiedzieæ ¿ebym by³a wytrawnym pogromc± górskich ¶cie¿ek rowerowych.
Rzek³abym kondycja taka sobie, przekonamy siê na co na staæ w sierpniu ;)
np.Jab³onki-Rabe (do bazy) i z powrotem Nie wspinaæ siê czasami na prze³. ¯ebrak bo to droga przez mêkê. a tak... czyta³am i patrzy³am na schemat :D!
Najwa¿niejsze!!!
Mam nadziejê ¿e nie przyjedziecie w ten teren na "makrokeszach" bo one trudu wyprawy w tym terenie mog± nie znie¶æ i Wam przy okazji humory popsuæ.
A nie... mój to co prawda o¶mioletni staruszek, ale po przeróbkach i przegl±dzie w serwisie, drugi te¿ niczego sobie, trzeci nówka w trakcie testowania... zobaczymy, zobaczymy :D
Wierzê w moje dwa kó³ka :) Ale opony do³±czam do spisu rzeczy do zabrania, dla m³odego oczywi¶cie.
Zaopatrzy³am siê dzisiaj w przewodnik rowerowy (wcze¶niej przejrza³am pij±c kawê w empiku). My¶lê, ¿e bêdzie mi pomoc±. Ale... zaczynam baæ siê misi. Poza tym przeczyta³am, ¿e ¿ubry siê tak rozbisurmani³y, ¿e a¿ im "z ³okcia w pysk" trzeba dawaæ wiêc mo¿e jakie¶ wskazówki;)
Co zrobiæ gdy los obdarzy mnie szczê¶ciem spotkania w lesie dzikiego misia, wê¿a czy te¿ jelenia :)
dziêkuje i pozdrawiam :lol:
..."Co zrobiæ gdy los obdarzy mnie szczê¶ciem spotkania w lesie dzikiego misia, wê¿a czy te¿ jelenia "...
Przejecha³em po Bieszczadach tysj±ce km,a nawet setki tysiêcy i nigdy nie mia³em spotkania z "grubym" zwierzem.Je¿d¿ê wiêkszo¶æ asfaltem ale ju¿ nie wiele mi zosta³o dróg bocznych po których jeszcze nie je¼dzi³em.Za ka¿dym razem kiedy wyznaczam trasê po bocznych le¶nych drogach ¶wita mi ta my¶l ¿e mogê siê wreszcie zetkn±æ z misiem lub wilkiem.Najgorsze s± samotne (wiosenno-jesienne) woja¿e po pa¶mie Chryszczatej,¯uków,rejon Otrytu czy g³êbokich Bieszczadów.Mimo wszystko s³uch i wzrok trzeba mieæ wytê¿ony bo wêch nam nic nie da gdy¿ gdy on co¶ wyczuje bêdziemy w objêciach "wroga"
Z tego co piszesz Was bêdzie ma³a gromadka wiêc i oczu wiêcej o ha³asie nie wspomnê.Wiêc nie ma siê co obawiaæ.
Gdyby ju¿ dosz³o do tego spotkania to albo wysokie drzewo ratunek mo¿e przynie¶æ i szybkie wspinanie siê na nie. Mo¿na przyj±æ pozycjê:razz: ¿ó³wia jak to znawcy tematu proponuj± i liczyæ ¿e mi¶ zamiast naszymi pupami zajmie siê krzakami borówek.:razz:
[quote=WALDI;61988]
Z tego co piszesz Was bêdzie ma³a gromadka wiêc i oczu wiêcej o ha³asie nie wspomnê.Wiêc nie ma siê co obawiaæ.
/quote]
Kto wie gdzie nas poniesie, a ja ju¿ mam takie szczê¶cie spotykaæ zwierzêta ( bezpieczne bo sarny) nawet wzd³u¿ szlaków uczêszczanych ...
Kiedy¶ wybrali¶my siê na wycieczkê w nasze górki, mija³ nas rowerzysta i mówi ¿e misie w lesie. My¶la³am, ¿e sobie ¿artuje. Okaza³o siê, ¿e w³a¶nie tam gdzie sobie hasali¶my za borówkami spa³y misie. Mama i dwuletni nied¼wiadek. :)
pozdrawiam :)
I wróci³am :D Mój rower "dziadek" w lekkiej rozsypce ale bynajmniej nie dlatego, ¿eby mi siê na trasie rozsypa³. Zrobi³am tylko 100 km, ale jak na pocz±tek to ca³kiem nie¼le, dziel±c na 3 trasy :P
Oczywi¶cie niemal wszystko inaczej ni¿ planowa³am, choæ wyj¶ciowo zgodnie z planem... teraz spaæ...
pozdrawiam :D
Koniecznie napisz gdzie krêcili¶cie no i troszkê o trasie
Oj zaczê³o mi siê pisaæ tyle, ¿e ju¿ jestem na 3 stronie Worda :) Wiêc nie wiem gdzie to wklejê, chyba w czê¶ci z relacjami z podró¿y :)
Poobijali¶my to tu to tam. Cisna, Roztoki, Sine Wiry, Zatwarnica... :) by³o tego trochê i du¿o nauki na przysz³o¶æ! Choæby (i chyba najwa¿niejsze dla mnie jak siê potem okaza³o) kompletowanie bidonów. Zostawili¶my to na ostatni dzieñ, po czym okaza³o siê, ¿e nie pasuj± a w moim dziadku-rowerze jeszcze siê koszyk z³ama³ :(
Mam trochê zdjêæ ale nie umiem wkleiæ w formie miniatury :|
WALDI, a ty co porabia³e¶ przez ten czas?, gdzie przemierza³e¶ czy te¿ przeciera³e¶ szlaki ? :))
..."Co zrobiæ gdy los obdarzy mnie szczê¶ciem spotkania w lesie dzikiego misia, wê¿a czy te¿ jelenia "...
Przejecha³em po Bieszczadach tysj±ce km,a nawet setki tysiêcy i nigdy nie mia³em spotkania z "grubym" zwierzem.Je¿d¿ê wiêkszo¶æ asfaltem ale ju¿ nie wiele mi zosta³o dróg bocznych po których jeszcze nie je¼dzi³em.Za ka¿dym razem kiedy wyznaczam trasê po bocznych le¶nych drogach ¶wita mi ta my¶l ¿e mogê siê wreszcie zetkn±æ z misiem lub wilkiem.Najgorsze s± samotne (wiosenno-jesienne) woja¿e po pa¶mie Chryszczatej,¯uków,rejon Otrytu czy g³êbokich Bieszczadów.Mimo wszystko s³uch i wzrok trzeba mieæ wytê¿ony bo wêch nam nic nie da gdy¿ gdy on co¶ wyczuje bêdziemy w objêciach "wroga" Zapraszam w pasmo Chwaniowa. Misia jeszcze nie widzia³am ale piastunkê waderê z m³odymi tak.
..."Poobijali¶my to tu to tam. Cisna, Roztoki, Sine Wiry, Zatwarnica"...
Piêkne wymagaj±ce traski i gdy pogoda dopisuje to rado¶æ z ich zaliczenia niew±tpliwie du¿a.Wklej te fotki bêdziemy podziwiaæ i rowery i cyklistów.
Trudno by to wszystko opisywaæ bo tylko w czerwcu nabi³em 4 ty¶ km a w lipcu ponad trzy.Tak jak wspomnia³em obje¼dzi³em prawie wszystkie dró¿ki po biesach po których da siê je¼dziæ.Je¿eli by Ciê która¶ szczególnie interesowa³a to mogê co nieco wiêcej.
Tak tylko z zesz³ego tygodnia ciekawe trasy wskazujê i gdy kto¶ zechce to powtórzyæ to mi³o mi bêdzie ¿e po moich ¶ladach je¼dzi³.
S-Ustrzyki.Dolne-Czarna-Polana-Skorodne-Lutowiska-Stuposiany-Czerenna-M³yniszcze-D¼winiacz Górny (wzd³u¿ Sanu)- Tarnawa Ni¿na-Beniowa(do koñca szlaku rowerowego )-Tarnawa Ni¿na-Muczne-stokówk± okr±¿y³em Czresznica i i Czereszenke - wyskoczy³em w Stuposianach na parkingu-Lutowiska-Czarna-Równia-Ustrzyki Dolne -S
2550 - przewy¿szenie
206 km
-------------------------------------------------------------------------
S-Olszanica-Równia-Czarna.G-Lipie-Lutowiska-Stuposiany-stokówk± do Muczne-Wide³ki-Pszczeliny(stokówk±)Dwernik-Nasiczne-(stokówk±)Sêkowiec-Zatwarnica-Szczycisko-Kalnica-Cisna-S
2800przewy¿szenia
214km
--------------------------------------------------------------------------
..."Zapraszam w pasmo Chwaniowa"
Na po³udnie od Przemy¶la w nasza stronê te¿ te tereny mam obje¿d¿one.Oczywi¶cie z najtrudniejszym podjazdem jaki mamy w rejonie je¿eli chodzi o asfalt Kalwaria Pac³awska.
Wszystkie szutrówki wokó³ Ar³amowa i wszystkie wokó³ Ustrzyk Dolnych.Ma³o jest ju¿ takich dróg gdzie pot z mojego czo³a nie kapa³.
Jest jeszcze kilka ale w najbli¿szym czasie mam w planie siê z nimi rozprawiæ.
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Czy kto¶ zatem mo¿e poleciæ nam jakie¶ sprawdzone a niezbyt trudne trasy w okolicach Roztok Górnych ?:) Wybieram siê tam 3 osobow± mini_grup± w sierpniu.
pozdrawiam :)
Nie ma co ukrywaæ ale w rejonie który wskaza³e¶ nie ma zbyt du¿o ³atwych tras.Gdzie by nie skierowaæ rower jest sporo podjazdów i po drogach gdzie asfaltu jest nie wiele.
Nie piszesz nic o wieku dziecka dlatego te¿ trudno wskazaæ trasê tak pod wzglêdem trudno¶ci jak i dystansu.
1.Roztoki Górne - prze³.nad roztokami-piêkny podjazd po równiutkim asfalcie ale ca³y czas wspinaczka do samej granicy
2.R.G -Liszna-Majdan - troszkê asfaltu ale tak¿e i po szutrach na trasie jest jeden podjazd o pewnym stopniu trudno¶ci ale to zale¿y od mo¿liwo¶ci poszczególnych cyklistów.
3.R.G - Solinka - ¯ubracze - Majdan - R.G - trasa bardzo wymagaj±ca i na samym pocz±tku podjazd który nawet dla wytrawnych wspinaczy mo¿e porz±dnie zawróciæ w g³owie.Na odcinku R.G ¯ubracze
droga po kamieniach i szutrach.
4.R.G - Roztoczanka i tutaj stokówk± (miejsce wypadku ¶mig³owca) zjazd po sporym nachyleniu do Cisnej a st±d asfaltem do Majdanu i R.G
Proponujê zapoznaæ siê z t± mapk± i wg. mo¿liwo¶ci ustaliæ sobie odpowiedni± trasê.
http://www.twojebieszczady.pl/mapa-on/biesz1.php
Dziêki za trasy i link do mapki. Bêdê musia³a, przemy¶leæ trasy i popracowaæ nad podjazdami ;)
pozdrawiam
Do sierpnia macie sporo czasu wiêc mo¿na popracowaæ nad kondycj±.
Gdy mimo wszystko górki oka¿± siê za trudne na Twoje mo¿liwo¶ci zawsze mo¿na rower pod nie podprowadziæ,a rozkoszowaæ siê na zjazdach.W zesz³ym roku gdy wspina³em siê na prze³.Szczycisko (Zatwarnica-Kalnica) widzia³em sporo dzieciaków którzy tam podje¿d¿ali (podchodzili)
Nie pozostaje mi nic innego jak ¿yczyæ powodzenia i rozgl±dania siê wokó³ bo nigdy nie wiadomo czy obok Was nie ¶mignie kto¶ w niebieskiej bandamce.
Wieczno¶æ ca³± spêdzi³em na rowerze przemierzaj±c Bieszczady.
Roztoki Górne to urocze miejsce, jednak pod katem "rowerowym" do¶æ trudne. S± w zasadzie trzy mo¿liwe kierunki jazdy, czyli na Majdan, na Solinkê i do granicy. Podjazdy nie s± ³atwe dla osób nie maj±cych kondycji.
Bardzo ciekawe tereny do jazdy rowerowej s± po s³owackiej stronie, jednak by sie tam dostaæ trzeba najpierw przez granice przejechaæ, a to zajmuje w dobrych warunkach co najmniej godzinê.
Z do¶wiadczenia mogê poleciæ dwa rejony; okolice Wetliny i Smereku oraz rejon Dwerniczka - Chmielu - Sekowca - Zatwarnicy- sporo stokówek i dróg dojazdowych do stokówek, podjazdy stosunkowo (jak na Bieszczady) ³atwe. Ale pamiêtaæ nale¿y ze "³atwe" nie oznacza p³askie. Jest coraz wiêcej oznakowanych szlaków rowerowych, szczególnie nad Sanem.
Stosunkowo "³atwym" rowerowo rejonem jest pasmo Otrytu, nale¿y sie jednak liczyæ z du¿ym prawdopodobieñstwem natkniêcia na dzika zwierzynê. Wskazana jest baczna uwaga, ci±g³y nas³uch i dobry wêch; nied¼wiedzia mo¿na nie zauwa¿yæ, ale czuæ go znakomicie.
Dziêkuje panom za podpowiedzi i rady :) Tymczasem dotar³a do mnie przesy³ka z aktualn± map± zawieraj±c± zarówno szlaki pisze jak i rowerowe (o nie mi g³ównie chodzi³o). Trasy ustalamy, ¶ledzimy ¶cie¿ki na mapach ale ostatecznie dopiero na miejscu ustalimy zerkaj±c w realu na podjazdy ;) Du¿o te¿ zale¿eæ bêdzie od pogody.
Przegl±dam forum, bo przecie¿, to "rowerowe szaleñstwo' to nie tylko mapki, trasy ale i odpowiedni ekwipunek ;) Jakie¶ sugestie? Zabieraæ zapasowe hamulce ?:P
Nad form± pracujemy... :)
pozdrawiam
Pamiêtaj, ¿e znakowane trasy to nie wszystko, praktycznie ka¿da szutrówka jest odpowiednio ³atwa dla dzieci (nie licz±c podjazdów), no i prowadzi czêsto do bardzo ³adnych miejsc.
Pozdrawiam:)
..."Jakie¶ sugestie? Zabieraæ zapasowe hamulce ?:P"...
Jedziecie na pewno samochodem wiêc nie zaszkodzi dorzuciæ parê rzeczy które mog± siê przydaæ.Koniecznie zapasowe dêtki bo je¿d¿±c po bezdro¿ach ³atwo o z³apanie gumy.Lepiej za³o¿yæ gotow± ni¿ ³ataæ na drodze i traciæ czas.Nie s±dzê aby¶cie w ci±gu tych kilku dni zu¿yli klocki hamulcowe ale nie zaszkodzi aby¶cie na zapas co¶ wziêli.Lepiej mieæ pod rêk± ni¿ je¼dziæ gdzie¶ po to do Leska.No i koniecznie podrêczny zapas kluczy.
Koniecznie linki zapasowe tak do przerzutek jak i hamulców.
Warto zaopatrzyæ siê w jakie¶ zgrabne nie du¿e plecaczki,a w nich najpotrzebniejsze rzeczy wie¼æ np.kurtkê przeciw deszczow±.Pogoda w ci±gu paru godz mo¿e siê zmieniæ bo to przecie¿ góry s±.Odleg³o¶ci pomiêdzy poszczególnymi miejscowo¶ciami s± nie raz wielkie wiêc warto w tym plecaku wie¼æ butelkê z dodatkow± wod± bo jak s±dzê przy ramach bidony bêdziecie mieli.Trasy ciê¿kie wiêc zu¿ycie energii du¿e warto wie¼æ co¶ do zjedzenia bo gdy os³abienie przyjdzie to mimo wielkich chêci nogi mog± odmówiæ pos³uszeñstwa.
Warto mimo wszystko mieæ ze sob± skuwacz do ³añcucha bo nigdy nie wiadomo czy nie bêdziecie zmuszeni z niego skorzystaæ.
hmm... nie napisa³am w pierwszym po¶cie a mo¿e i napisa³am ale nie dok³adnie. Dziecko, w zasadzie to ju¿ ch³opak niczego sobie, ale cierpi na przewlek³± chorobê, objawiaj±c± siê bardzo dokuczliwymi bólami piêt (wówczas chodzenie niemo¿liwe). Niestety leczyæ to mo¿na tylko objawowo i czekaæ, a¿ minie z wiekiem. Zwolniony z w-fu ale ¶miga na rowerze. Podjazd mnie martwi± bo piesze podchodzenie mo¿e byæ przyczyn± dolegliwo¶ci:(
Roztoki wybra³am bo s± wysoko i w taki czy inny sposób, ka¿dy z naszego trio, bêdzie móg³ spêdziæ czas, z pêdzlem, aparatem czy te¿ kozikiem ;)
Pierwszy szkic trasy ju¿ mamy, Cisna_Do³¿yca_Kalnica_Sine Wiry_Cisna.
pozdrawiam :)
..."Jakie¶ sugestie? Zabieraæ zapasowe hamulce ?:P"...
Koniecznie zapasowe dêtki bo je¿d¿±c po bezdro¿ach ³atwo o z³apanie gumy. O tak :D ! M³ody ju¿ w tym roku wykupi³ spory zapas dêtek w pobliskim sklepie rowerowym ;)
Pozosta³e akcesoria dopisane do listy :) Co¶ czujê, ¿e nawet awaria roweru mo¿e staæ siê przygod± ;)
pozdrawiam :D
Pierwszy szkic trasy ju¿ mamy, Cisna_Do³¿yca_Kalnica_Sine Wiry_Cisna. Warto rozwa¿yæ czy nie lepiej zrobiæ to w odwrotnej kolejno¶ci:
Cisna - Do³¿yca - Buk - Sine Wiry - Kalnica - Cisna.
Od Do³¿ycy jest spory podjazd (ok.5,4km non stop) na prze³êcz Przys³up - je¶li natomiast pojedziecie j/w bêdziecie mieli koñcówkê z górki, co prawda z drugiej strony te¿ na Przys³up trzeba wjechaæ, ale jest nieco krócej.
Z Roztok macie pe³n± pêtlê dooko³a Hyrlatej, ok.28,5km:
Roztoki - Liszna - Majdan - ¯ubracze - Solinka - Roztoki.
Kierunek oczywi¶cie dowolny, przy czym mniejsze podjazdy j/w. Najwiêkszy z Solinki, ale wtedy do Roztok wpadniecie solidnym zjazdem.
W Roztokach na skrzy¿owaniu jest tablica ze schematem tras rowerowych.
Nie wiem czy jest to wasz pierwszy wyjazd w góry bo nic nie wspominasz no ale gdyby¶cie chcieli poje¼dziæ po równinkach wybrali by¶cie na pewno Mazury.Tak wiêc jak tu wszyscy wspominaj± trzeba siê liczyæ z wiêkszymi lub mniejszymi podjazdami.Gdy siê one porz±dnie dadz± we znaki mo¿na zawsze samochodem podjechaæ gdzie¶ gdzie p³asko i zaliczyæ traskê tam i z powrotem.
np.Jab³onki-Rabe (do bazy) i z powrotem Nie wspinaæ siê czasami na prze³. ¯ebrak bo to droga przez mêkê.Nie znam waszych mo¿liwo¶ci wiêc trudno jest ustalaæ trasê pod wzglêdem jej d³ugo¶ci.
..."Co¶ czujê, ¿e nawet awaria roweru mo¿e staæ siê przygod±"...
Gdy siê awariê potrafi samemu usun±æ to mo¿e i przygoda.Gdy siê tych umiejêtno¶ci nie ma to powrót na kwaterê mo¿e siê zbiec z widokiem ksiê¿yca na niebie,czego Wam nie ¿yczê.
..."M³ody ju¿ w tym roku wykupi³ spory zapas dêtek w pobliskim sklepie rowerowym "...
To niech jeszcze kupi przynajmniej jedn± oponkê do waszych rowerów bo kto wie czy siê przydaæ nie mo¿e.
Najwa¿niejsze!!!
Mam nadziejê ¿e nie przyjedziecie w ten teren na "makrokeszach" bo one trudu wyprawy w tym terenie mog± nie znie¶æ i Wam przy okazji humory popsuæ.
..."W Roztokach na skrzy¿owaniu jest tablica ze schematem tras rowerowych."...
Piotrze,daj spokój z tymi tablicami z "zielonego roweru"Jak siê zna teren to mo¿e i jest jaka¶ wskazówka.Gdy kto¶ chce na niej swoj± trasê oprzeæ to mo¿na dojechaæ ale na manowce lub wprost na "misia":lol:
Warto rozwa¿yæ czy nie lepiej zrobiæ to w odwrotnej kolejno¶ci:
Cisna - Do³¿yca - Buk - Sine Wiry - Kalnica - Cisna. Biore to ;) ale jeszcze zahaczê o £opienkê.
Z Roztok macie pe³n± pêtlê dooko³a Hyrlatej, ok.28,5km:
Roztoki - Liszna - Majdan - ¯ubracze - Solinka - Roztoki.
Kierunek oczywi¶cie dowolny, Jednak chyba z Roztok w kierunku Solinki ;) Na pocz±tek siê ostro wdrapiemy a potem "niech sie dzieje wola nieba" :D
Nie wiem czy jest to wasz pierwszy wyjazd w góry bo nic nie wspominasz no ale gdyby¶cie chcieli poje¼dziæ po równinkach wybrali by¶cie na pewno Mazury. Oczywi¶cie równinki kusz± ;) Ja jednak têsknie za górsk± w³óczêg±. Zda¿a siê nam je¼dziæ po pagórkach. Ca³kiem blisko mam jeden ulubiony podjzad do¶æ stromy i z kilkunastoma zakrêtami w nazwie. Nie mogê jednak powiedzieæ ¿ebym by³a wytrawnym pogromc± górskich ¶cie¿ek rowerowych.
Rzek³abym kondycja taka sobie, przekonamy siê na co na staæ w sierpniu ;)
np.Jab³onki-Rabe (do bazy) i z powrotem Nie wspinaæ siê czasami na prze³. ¯ebrak bo to droga przez mêkê. a tak... czyta³am i patrzy³am na schemat :D!
Najwa¿niejsze!!!
Mam nadziejê ¿e nie przyjedziecie w ten teren na "makrokeszach" bo one trudu wyprawy w tym terenie mog± nie znie¶æ i Wam przy okazji humory popsuæ.
A nie... mój to co prawda o¶mioletni staruszek, ale po przeróbkach i przegl±dzie w serwisie, drugi te¿ niczego sobie, trzeci nówka w trakcie testowania... zobaczymy, zobaczymy :D
Wierzê w moje dwa kó³ka :) Ale opony do³±czam do spisu rzeczy do zabrania, dla m³odego oczywi¶cie.
Zaopatrzy³am siê dzisiaj w przewodnik rowerowy (wcze¶niej przejrza³am pij±c kawê w empiku). My¶lê, ¿e bêdzie mi pomoc±. Ale... zaczynam baæ siê misi. Poza tym przeczyta³am, ¿e ¿ubry siê tak rozbisurmani³y, ¿e a¿ im "z ³okcia w pysk" trzeba dawaæ wiêc mo¿e jakie¶ wskazówki;)
Co zrobiæ gdy los obdarzy mnie szczê¶ciem spotkania w lesie dzikiego misia, wê¿a czy te¿ jelenia :)
dziêkuje i pozdrawiam :lol:
..."Co zrobiæ gdy los obdarzy mnie szczê¶ciem spotkania w lesie dzikiego misia, wê¿a czy te¿ jelenia "...
Przejecha³em po Bieszczadach tysj±ce km,a nawet setki tysiêcy i nigdy nie mia³em spotkania z "grubym" zwierzem.Je¿d¿ê wiêkszo¶æ asfaltem ale ju¿ nie wiele mi zosta³o dróg bocznych po których jeszcze nie je¼dzi³em.Za ka¿dym razem kiedy wyznaczam trasê po bocznych le¶nych drogach ¶wita mi ta my¶l ¿e mogê siê wreszcie zetkn±æ z misiem lub wilkiem.Najgorsze s± samotne (wiosenno-jesienne) woja¿e po pa¶mie Chryszczatej,¯uków,rejon Otrytu czy g³êbokich Bieszczadów.Mimo wszystko s³uch i wzrok trzeba mieæ wytê¿ony bo wêch nam nic nie da gdy¿ gdy on co¶ wyczuje bêdziemy w objêciach "wroga"
Z tego co piszesz Was bêdzie ma³a gromadka wiêc i oczu wiêcej o ha³asie nie wspomnê.Wiêc nie ma siê co obawiaæ.
Gdyby ju¿ dosz³o do tego spotkania to albo wysokie drzewo ratunek mo¿e przynie¶æ i szybkie wspinanie siê na nie. Mo¿na przyj±æ pozycjê:razz: ¿ó³wia jak to znawcy tematu proponuj± i liczyæ ¿e mi¶ zamiast naszymi pupami zajmie siê krzakami borówek.:razz:
[quote=WALDI;61988]
Z tego co piszesz Was bêdzie ma³a gromadka wiêc i oczu wiêcej o ha³asie nie wspomnê.Wiêc nie ma siê co obawiaæ.
/quote]
Kto wie gdzie nas poniesie, a ja ju¿ mam takie szczê¶cie spotykaæ zwierzêta ( bezpieczne bo sarny) nawet wzd³u¿ szlaków uczêszczanych ...
Kiedy¶ wybrali¶my siê na wycieczkê w nasze górki, mija³ nas rowerzysta i mówi ¿e misie w lesie. My¶la³am, ¿e sobie ¿artuje. Okaza³o siê, ¿e w³a¶nie tam gdzie sobie hasali¶my za borówkami spa³y misie. Mama i dwuletni nied¼wiadek. :)
pozdrawiam :)
I wróci³am :D Mój rower "dziadek" w lekkiej rozsypce ale bynajmniej nie dlatego, ¿eby mi siê na trasie rozsypa³. Zrobi³am tylko 100 km, ale jak na pocz±tek to ca³kiem nie¼le, dziel±c na 3 trasy :P
Oczywi¶cie niemal wszystko inaczej ni¿ planowa³am, choæ wyj¶ciowo zgodnie z planem... teraz spaæ...
pozdrawiam :D
Koniecznie napisz gdzie krêcili¶cie no i troszkê o trasie
Oj zaczê³o mi siê pisaæ tyle, ¿e ju¿ jestem na 3 stronie Worda :) Wiêc nie wiem gdzie to wklejê, chyba w czê¶ci z relacjami z podró¿y :)
Poobijali¶my to tu to tam. Cisna, Roztoki, Sine Wiry, Zatwarnica... :) by³o tego trochê i du¿o nauki na przysz³o¶æ! Choæby (i chyba najwa¿niejsze dla mnie jak siê potem okaza³o) kompletowanie bidonów. Zostawili¶my to na ostatni dzieñ, po czym okaza³o siê, ¿e nie pasuj± a w moim dziadku-rowerze jeszcze siê koszyk z³ama³ :(
Mam trochê zdjêæ ale nie umiem wkleiæ w formie miniatury :|
WALDI, a ty co porabia³e¶ przez ten czas?, gdzie przemierza³e¶ czy te¿ przeciera³e¶ szlaki ? :))
..."Co zrobiæ gdy los obdarzy mnie szczê¶ciem spotkania w lesie dzikiego misia, wê¿a czy te¿ jelenia "...
Przejecha³em po Bieszczadach tysj±ce km,a nawet setki tysiêcy i nigdy nie mia³em spotkania z "grubym" zwierzem.Je¿d¿ê wiêkszo¶æ asfaltem ale ju¿ nie wiele mi zosta³o dróg bocznych po których jeszcze nie je¼dzi³em.Za ka¿dym razem kiedy wyznaczam trasê po bocznych le¶nych drogach ¶wita mi ta my¶l ¿e mogê siê wreszcie zetkn±æ z misiem lub wilkiem.Najgorsze s± samotne (wiosenno-jesienne) woja¿e po pa¶mie Chryszczatej,¯uków,rejon Otrytu czy g³êbokich Bieszczadów.Mimo wszystko s³uch i wzrok trzeba mieæ wytê¿ony bo wêch nam nic nie da gdy¿ gdy on co¶ wyczuje bêdziemy w objêciach "wroga" Zapraszam w pasmo Chwaniowa. Misia jeszcze nie widzia³am ale piastunkê waderê z m³odymi tak.
..."Poobijali¶my to tu to tam. Cisna, Roztoki, Sine Wiry, Zatwarnica"...
Piêkne wymagaj±ce traski i gdy pogoda dopisuje to rado¶æ z ich zaliczenia niew±tpliwie du¿a.Wklej te fotki bêdziemy podziwiaæ i rowery i cyklistów.
Trudno by to wszystko opisywaæ bo tylko w czerwcu nabi³em 4 ty¶ km a w lipcu ponad trzy.Tak jak wspomnia³em obje¼dzi³em prawie wszystkie dró¿ki po biesach po których da siê je¼dziæ.Je¿eli by Ciê która¶ szczególnie interesowa³a to mogê co nieco wiêcej.
Tak tylko z zesz³ego tygodnia ciekawe trasy wskazujê i gdy kto¶ zechce to powtórzyæ to mi³o mi bêdzie ¿e po moich ¶ladach je¼dzi³.
S-Ustrzyki.Dolne-Czarna-Polana-Skorodne-Lutowiska-Stuposiany-Czerenna-M³yniszcze-D¼winiacz Górny (wzd³u¿ Sanu)- Tarnawa Ni¿na-Beniowa(do koñca szlaku rowerowego )-Tarnawa Ni¿na-Muczne-stokówk± okr±¿y³em Czresznica i i Czereszenke - wyskoczy³em w Stuposianach na parkingu-Lutowiska-Czarna-Równia-Ustrzyki Dolne -S
2550 - przewy¿szenie
206 km
-------------------------------------------------------------------------
S-Olszanica-Równia-Czarna.G-Lipie-Lutowiska-Stuposiany-stokówk± do Muczne-Wide³ki-Pszczeliny(stokówk±)Dwernik-Nasiczne-(stokówk±)Sêkowiec-Zatwarnica-Szczycisko-Kalnica-Cisna-S
2800przewy¿szenia
214km
--------------------------------------------------------------------------
..."Zapraszam w pasmo Chwaniowa"
Na po³udnie od Przemy¶la w nasza stronê te¿ te tereny mam obje¿d¿one.Oczywi¶cie z najtrudniejszym podjazdem jaki mamy w rejonie je¿eli chodzi o asfalt Kalwaria Pac³awska.
Wszystkie szutrówki wokó³ Ar³amowa i wszystkie wokó³ Ustrzyk Dolnych.Ma³o jest ju¿ takich dróg gdzie pot z mojego czo³a nie kapa³.
Jest jeszcze kilka ale w najbli¿szym czasie mam w planie siê z nimi rozprawiæ.