Refleksja o wilku, Bieszczadzie i sobie samym

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Witam
Tak jak wilka ci±gnie do lasu, tak i mnie znowu poci±g³o w Bieszczad.
Samcem Alfa to juz nie jestem, wiec i wêdrówki moje staj± siê bardziej
spokojniejsze i d³u¿sze miewam postoje na kontemplowanie tego co wokó³
/ zanczy siê na z³apanie oddechu/. To i przestrzeñ bieszczadzka,
ta przy stopach siê znajduj±c± postrzegana jest wyra¼niej i czê¶ciej.
W górê, gdy sie wyprostujê, spogl±dam równie¿ ochoczo.
Tote¿ chaszczuj±c po ³±czkach, potokach i krzakach odkrywam
Bieszczad co roku raz jeszcze i jakby od nowa.
I zadajê sobie nieraz pytanie - ile razy jeszcze bêdziesz ³azi³ tymi
samymi ¶cie¿kami?
Odpowied¼ czêsto przychodzi sama, zaraz po miniêciu najbli¿szego
drzewa, zakrêtu, wzniesienia czy zag³êbienia w potoku.
Stoisz i patrzysz.
Wiesz, ¿e ju¿ tu by³e¶, a wra¿enia jakich doznajesz s± takie
jakby¶ to pierwszy raz w ¿yciu widzia³.
I wówczas ju¿ wiesz po co tu ponownie wróci³e¶.
Nagle budzi ciê, jak w piêknym ¶nie, d¼wiêk tego cholernego budzika,
wzywaj±cy ciê do powrotu, bo urlop siê ju¿ skoñczy³.
Wracasz, by powróciæ do tych miejsc ponownie,
jak wilk obchodz±cy swój rewir.


Piêknie to Marku uj±³e¶. :grin:
Marku, chocia¿ owe miejsca s± te same, to jednak nie takie same.

Pomijaj±c oczywiste zmiany krajobrazu w zale¿no¶ci od pór roku, inne czynniki te¿ powoduj±, i¿ co roku widzimy to samo, ale jakby inaczej.
Wystarczy, ¿e bêdzie mniej opadów (albo wiêcej), ¿e dokonano na naszej ulubionej ¶cie¿ce niedawno "zrywki i zwózki", a ju¿ wygl±da ona inaczej. Ba, pojawiaj±j± siê nowe ¶cie¿ki, których rok temu jeszcze nie by³o !

A na wiek to Ty nie narzekaj, tylko solidnie trenuj. Masz pod £odzi± b. ciekawe tereny do turystyki pieszej. Zrób co weekend (w sobotê lub niedzielê, do wyboru) ze 20 km pieszo, a poczujesz siê zupe³nie dobrze. Ale tak co tydzieñ, a nie kilka razy w roku !

Ja z ma³zonk± przeszed³em dzi¶ po Puszczy Kampinoskiej tylko 13 km, bo nam burza i ulewa skróci³a wycieczkê. A mieli¶my w planie jakie¶ 20 - 22 km.

Marku, chocia¿ owe miejsca s± te same, to jednak nie takie same.
A na wiek to Ty nie narzekaj, tylko solidnie trenuj. Masz pod £odzi± b. ciekawe tereny do turystyki pieszej. Zrób co weekend (w sobotê lub niedzielê, do wyboru) ze 20 km pieszo, a poczujesz siê zupe³nie dobrze. Ale tak co tydzieñ, a nie kilka razy w roku !
Ja z ma³zonk± przeszed³em dzi¶ po Puszczy Kampinoskiej tylko 13 km, bo nam burza i ulewa skróci³a wycieczkê. A mieli¶my w planie jakie¶ 20 - 22 km.
Co racja, to racja ... ja przed Bieszczadami dwa razy w tygodniu staram siê zrobiæ min. 15 km dziennie po scie¿kach bitych Kampinosu, Lasów Jab³onnej lub choæby Parku Bemowskiego. Gdybym tego nie robi³a to na urlopie nie wdrapa³abym siê nawet na Prze³. Or³owicza :wink: Trening to podstawa !:smile:
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl