Majowy spacerek po Bieszczadach Wschodnich

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Uda³o mi siê namówiæ znajomych na ukraiñski spacerek po górkach. ¯aden z nich jeszcze po ukraiñskich pagórach nie ³azi³ a jeden to w ogóle pierwszy raz z ciê¿kim tobo³em bêdzie szczyty zdobywa³. Postanawiamy wyruszyæ 8 maja w sk³adzie: ja + Leszek + dwa Micha³y.

Dzieñ 1.
Mocno wczesny wyjazd do Medyki ¿eby zd±¿yæ na marszrutkê. W Medyce jeste¶my przed 9.00 naszego czasu. Zostawiamy automobil na parkingu. Przez granicê przechodzimy w tempie ekspresowym, ¿adnej osoby przed nami, dziêki temu mamy prawie 1 godz. do odjazdu marszrutki na Sambor. W Samborze krótka przerwa w oczekiwaniu na elektriczkê do Sianek. Czieburaki kupione, zapas piwa zrobiony, mo¿na jechaæ dalej. Pogoda ca³y czas kiepska, pochmurno i deszczowo i taka sama nas zastaje w Siankach.

http://s1.bild.me/bilder/060112/8917...-Sianki600.jpg

Mamy jeszcze kilka godz. do zmroku wiêc zabawê czas zacz±æ, wstêpnie kierunek prze³êcz U¿ocka.

http://s1.bild.me/bilder/060112/4360...-Sianki600.jpg

Wdrapujemy siê na grzbiet za znakami ¿ó³tymi.

http://s1.bild.me/bilder/060112/2745...-Wielki600.jpg

Na grzbiecie rozbijamy obóz. Las totalnie mokry, z trudem udaje siê rozpaliæ ognisko. Jeden z Micha³ów który jeszcze nie ³azi³ z plecakiem stwierdza ¿e jest ciê¿ko. Wcale siê mu nie dziwimy po zobaczeniu ile ¿arcia zabra³, 500 gramowe gotowe zupki i inne majonezy :D
Przez resztê wieczoru i ranek bêdziemy wcinaæ jego przysmaki ¿eby go trochê odci±¿yæ. Raczymy siê nalewk± i idziemy spaæ z nadziej± na pogodne dni które maj± podobno nast±piæ.

C.D.N.


Dzieñ 2
Otwieram oczy, zerkam przed namiot, las we mgle ale widaæ ¿e s³oñce walczy z chmurami. Bêdzie dobrze. Kolejna porcja Micha³owych smako³yków na ¶niadanie, pakowanie maneli i w drogê. Micha³ szczê¶liwy bo 5 kg mniej w plecaku. Po 10 minutach dochodzimy do trawiastego siode³ka ze ¼róde³kiem, ech wczorajsze lenistwo nie pop³aci³o :)
W koñcu pojawiaj± siê pierwsze widoki.

http://s1.bild.me/bilder/060112/2658...__oniny800.jpg

Kawa³ek dalej mijamy spalony las.

http://s1.bild.me/bilder/060112/4162...__oniny800.jpg

Sporo takich miejsc na tym wyje¼dzie mijamy, niektóre by³y ca³kiem ciep³e jeszcze.
Po ostrym zej¶ciu, w±sk± b³otnist± zaro¶niêt± ¶cie¿k± docieramy do po³oninki z widokiem na w³a¶ciwe po³oniny.

http://s1.bild.me/bilder/060112/3590...__oniny800.jpg

Po drodze widoczki na ró¿ne bieszczadzkie pipanty.

http://s1.bild.me/bilder/060112/2463...__oniny800.jpg

W koñcu ukaza³ siê widok na nasze polskie Bieszczady.

http://s1.bild.me/bilder/060112/5131...__oniny800.jpg

Wdrapujemy siê na pierwszy wierzcho³ek po³oniny: Drohobycki Kamieñ. Odt±d widoki mamy ju¿ maksymalne.
Widok na nasz± przysz³± drogê grzbietem dawnej polskiej granicy. Po prawej majacz± Ostra Hora, Po³onina Równa i Lutañska Holica.

http://s1.bild.me/bilder/060112/2041...Kamie__800.jpg

Rzut okiem za siebie przez teleobiektyw na Tarnicê, pewnie zat³oczon± niemi³osiernie a my mamy po³oniny dla siebie :)

http://s1.bild.me/bilder/060112/4860...Kamie__800.jpg

I tak sobie idziemy po ³±kach, s³oneczko ¶wieci, raz górka raz do³ek.

http://s1.bild.me/bilder/060112/3097...Kamie__800.jpg

Zaczynamy czuæ kilometry w nogach, czas szukaæ miejsca na biwak, pad³o na siode³ko przed Starostyn±. Jest woda jest dobrze.

http://s1.bild.me/bilder/060112/9457...ostyn__800.jpg

Jeszcze jedno spojrzenie w stronê polskich Bieszczadów.

http://s1.bild.me/bilder/060112/7822...ostyn__800.jpg

Reszta dnia spêdzona na konsumpcji, le¿akowaniu, fotografowaniu, s±czeniu alkoholu....jest dobrzeeeee :D

http://s1.bild.me/bilder/060112/6373...ostyn__800.jpg

Zapada zmrok, gapimy siê jeszcze trochê w niebo i w koñcu zmêczenie daje o sobie znaæ. Czas w kimê.

http://s1.bild.me/bilder/060112/4869...ostyn__800.jpg

C.D.N.
Piêkne zdjêcia.
Czemu ja nie widzê zdjêæ??!!:-(


Ale ¶wietne! Wyprawa i zdjêcia! Ale zazdroszczê ;)
Dzieñ 3

Budzê siê chwilê po wschodzie s³oñca, gramolê siê z namiotu i aparat w d³oñ.

http://s1.bild.me/bilder/060112/7635...ostyn__800.jpg

http://s1.bild.me/bilder/060112/7307...ostyn__800.jpg

http://s1.bild.me/bilder/060112/7932...ostyn__800.jpg

Po tych widokach spaæ siê odechcia³o. Gor±ca kawusia, wdrapujê siê na ska³kê i ch³onê otoczenie. Za chwilê do³±cza do mnie Micha³ i tak siedzimy sobie gapi±c siê w dal.
W koñcu czas ruszyæ dalej. Jest gor±co. W planach mamy doj¶æ dzisiaj na Pikuja.

http://s1.bild.me/bilder/060112/8920...rostyna800.jpg

http://s1.bild.me/bilder/060112/2223...ostyn__800.jpg

Idzie mi siê fatalnie, nie cierpiê upa³ów, lato dla mnie mog³o by nie istnieæ. Przynajmniej fotki malownicze :)

http://s1.bild.me/bilder/060112/9351...ostyn__800.jpg

Dobrze jak ¶cie¿ka biegnie grzbietem, tutaj przynajmniej jaki¶ lekki wiaterek. Gorzej jak biegnie os³oniêtym stokiem, istna patelnia.

http://s1.bild.me/bilder/060112/2348...__oniny800.jpg

Za Wysokim Wierchem, po kilku godzinach spacerku mamy do¶æ s³oñca. Odpuszczamy na dzisiaj. Bêdziemy biwakowaæ na malowniczych polanach pomiêdzy Wysokim i Ostrym Wierchem. Po zrzuceniu garbów i rozbiciu namiotów dopiero zaczynamy odczuwaæ jak nas zjara³o s³oñce, popalone przedramiona, ³ydki, karki...

http://s1.bild.me/bilder/060112/4510...ierchem800.jpg

Niedaleko naszego obozowiska s± ruiny przedwojennego polskiego schroniska.

http://s1.bild.me/bilder/060112/7486...ierchem800.jpg

W pewnym momencie z nijakiej chmurki niedaleko zaczyna padaæ deszcz.

http://s1.bild.me/bilder/060112/6102...ierchem800.jpg

W pe³nym s³oñcu przechodzi nad nami lekki krótki prysznic. Wieczór klasyczny, ognisko, konsumpcja, resztki alkoholu. Spaæ.

C.D.N.
Super.Czekam na wiêcej.
Piêkny spacerek! Dziêki Coshoo za znêcanie siê tym opisem i zdjêciami, dziêki...
Dzieñ 4

kolejny piêkny ranek. Ewakuujê siê z namiotu przed ¶witem.

http://s1.bild.me/bilder/060112/4268...ierchem800.jpg

S³odziutka jak landrynka fotka.

http://s1.bild.me/bilder/060112/3431...ierchem800.jpg

Nieopodal namiotów szumi sobie potoczek.

http://s1.bild.me/bilder/060112/4752...ierchem800.jpg

Budzi siê reszta ekipy, poranne czynno¶ci wykonane, graty spakowane, czas w drogê. Tym razem jeste¶my ubrani "na beduina" od stóp do g³ów. Znowu pra¿y...

http://s1.bild.me/bilder/060112/2963...ierchem800.jpg

Do Pikuja jeszcze kawa³eczek...

http://s1.bild.me/bilder/060112/9052...a-Pikuj800.jpg

Od czasu do czasu malownicze ska³ki...

http://s1.bild.me/bilder/060112/6547...a-Pikuj800.jpg

Ju¿ za chwileczkê, ju¿ za momencik... W tle majaczy Bor¿awa.

http://s1.bild.me/bilder/060112/5667...a-Pikuj800.jpg

Tadam, Najwy¿szy szczyt Bieszczadów, Pikuj 1408 m n.p.m, zdobyty.

http://s1.bild.me/bilder/060112/5272...--Pikuj800.jpg

Doj¶cie z Sianek na Pikuja, naszym niezbyt szybkim leniwym tempem, g³ównym grzbietem karpackim (30+ km) zajê³o nam oko³o 3 doby. Spotkanych osób: zero. Trzy dni po³onin tylko dla nas.
Mieli¶my w planach przeskoczyæ teraz na Po³oninê Równ± ale jednog³o¶nie zmieniamy plan na szlak wioskowo-pagórkowy. Schodzimy na pó³noc do wsi Husne.

http://s1.bild.me/bilder/060112/1853...-Pikuja800.jpg

Aby do lasu, cienia nam trzeba...

http://s1.bild.me/bilder/060112/5788...-Pikuja800.jpg

W po³owie drogi w dó³ spotykamy pierwszych "turystów", ukraiñska wycieczka szkolna na Pikuja.
W koñcu jeste¶my w dolinie.

http://s1.bild.me/bilder/060112/8715...--Husne800.jpg

Pojawiaj± siê pierwsze zabudowania, czujemy ju¿ zapach zimnego piwa.

http://s1.bild.me/bilder/060112/7201...--Husne800.jpg

W koñcu docieramy do pierwszego sklepu.Kocham ten moment na wêdrówkach gdy piwo smakuje jak nigdy. Siedzimy, pijemy piwo, gadamy z mieszkañcami... W koñcu pytamy o nocleg. Na kwaterê prowadz± nas dwie dziewczynki.

http://s1.bild.me/bilder/060112/6513...--Husne800.jpg

Kwaterê mamy nie byle jak±. Jest dok³adnie taka jak± lubiê. Mamy piec...

http://s1.bild.me/bilder/060112/5155...--Husne800.jpg

...i nawet dwa telewizory oraz magnetofon.

http://s1.bild.me/bilder/060112/9874...--Husne800.jpg

Zrzucamy klamoty i wracamy do centrum kultury i rozrywki czyli pod sklep. Ci±g dalszy integracji z mieszkañcami, wy¿erki i alkoholu :)

http://s1.bild.me/bilder/060112/7077...--Husne800.jpg

http://s1.bild.me/bilder/060112/2925...--Husne800.jpg

...i tak do wieczora. Powrót na kwaterê w dobrych humorach ;)
Spaæ.

C.D.N.
Cudnie, zw³aszcza te ze wschodu s³onka!
szkoda ze nie ma fotek z integracji z miejscowymi :-)

kwaterke mieliscie przepiekna!!!
Coshoo-zdradzile¶ nas?
Bob

...Jeden z Micha³ów który jeszcze nie ³azi³ z plecakiem stwierdza ¿e jest ciê¿ko. Wcale siê mu nie dziwimy po zobaczeniu ile ¿arcia zabra³, 500 gramowe gotowe zupki i inne majonezy :D To mo¿e pode¶lij nam tego Micha³a na jaki¶ nasz d³u¿szy wyjazd. I mo¿e niech jeszcze uzupe³ni menu o co¶ ciekawego. Zapewniam, ¿e nie opu¶cimy go w biedzie i bêdziemy skutecznie objadaæ ;)

Coshoo-zdradzile¶ nas?
Bob
Lepiej szykuj formê na jesieñ zamiast marudziæ :D


To mo¿e pode¶lij nam tego Micha³a na jaki¶ nasz d³u¿szy wyjazd. I mo¿e niech jeszcze uzupe³ni menu o co¶ ciekawego. Zapewniam, ¿e nie opu¶cimy go w biedzie i bêdziemy skutecznie objadaæ ;) Hehe, nie wiem czy drugi raz da siê namówiæ na takie zapasy, nabra³ smako³yków pó³ wora a i tak to my mu to zjedli¶my :)
Dzieñ 5

Wstajemy w zadziwiaj±co dobrej formie jak na wczorajsze balety, powietrze karpackie nam s³u¿y :D
Widok na nasz± kwaterê z ³azienki...yyy znaczy potoku.

http://s1.bild.me/bilder/060112/9826...--Husne800.jpg

¯egnamy gospodarzy, jeszcze jedna wizyta w sklepie i w drogê. Obieramy azymut Sianki i w planach mamy przeskakiwanie kolejnych górek i dolin. Pierwsze widoczki na Husne.

http://s1.bild.me/bilder/060112/5961...-Husnem800.jpg

http://s1.bild.me/bilder/060112/9024...-Husnem800.jpg

I tak sobie maszerujemy trochê lasem, trochê ³±kami...

http://s1.bild.me/bilder/060112/3093...uchor__800.jpg

Kolejna dolina przed nami, w dole Libuchora.

http://s1.bild.me/bilder/060112/3968...uchor__800.jpg

http://s1.bild.me/bilder/060112/8661...uchor__800.jpg

Uwielbiam te zagubione karpackie wioski...

http://s1.bild.me/bilder/060112/7785...buchora800.jpg

http://s1.bild.me/bilder/060112/9770...buchora800.jpg

Odpoczywamy przy sklepie...

http://s1.bild.me/bilder/060112/2817...buchora800.jpg

Odbijamy w boczn± dolinkê...

http://s1.bild.me/bilder/060112/9754...buchora800.jpg

http://s1.bild.me/bilder/060112/3213...buchora800.jpg

Po kilku kilometrach za wsi± rozbijamy obóz i resztê dnia moczymy siê w strumieniu, jest gor±co.

http://s1.bild.me/bilder/060112/9146...uchor__800.jpg

Wieczorek...

http://s1.bild.me/bilder/060112/4711...uchor__800.jpg

C.D.N.
kurcze..ale fajne fotki ..juz mi sie chce na Ukraine
Bob
Dzieñ 6

W nocy leje deszcz, nad ranem nic siê nie zmienia. Jest ch³odno, temperatura spad³a mocno. Nie ma co siedzieæ w namiotach, trzeba tuptaæ dalej.
Autor w roli zmok³ej kury (a mo¿e zmokniêtej?).

http://s1.bild.me/bilder/060112/1325...uchor__800.jpg

Mieli¶my nadziejê ¿e t± drog± dojdziemy przez prze³êcz do kolejnej doliny, do wsi Butla ale niestety droga siê skoñczy³a :)
Mamy do wyboru 3 drogi zrywkowe, wybieramy ¶rodkow±. Po 15 minutach ju¿ wiem ¿e nas mocno znios³o z planowanej trasy. Wdrapujemy siê na grzbiet z kolejnym spalonym lasem. Przynajmniej mo¿na oceniæ po³o¿enie patrz±c po okolicy. Idziemy grzbietem prostuj±c trasê. Dla odmiany zaczyna padaæ zmro¿ony deszcz. Wychodzimy na polany, w dole majaczy wie¶, schodzimy, pada ¶nieg z deszczem.
Wie¶ wita nas skansenem.

http://s1.bild.me/bilder/060112/1552...rpackie800.jpg

Próbujemy rozmawiaæ z mieszkañcem tej chaty, zapytaæ gdzie jeste¶my ale mówi strasznie niewyra¼nie i szybko. Odpuszczamy. Idziemy dalej.

http://s1.bild.me/bilder/060112/6515...rpackie800.jpg

Kolejne chaty...

http://s1.bild.me/bilder/060112/8075...rpackie800.jpg

http://s1.bild.me/bilder/060112/7249...rpackie800.jpg

Jest niedziela, pada deszcz, pusto we wsi. W koñcu spotykamy pana, dowiadujemy siê ¿e jeste¶my we wsi Karpackie, czyli znios³o nas bardziej ni¿ my¶leli¶my. Zaprasza nas do siebie na herbatê. Niestety ale nie skorzystali¶my, ponowne nak³adanie mokrych ubrañ nie bardzo nam siê u¶miecha. Idziemy do Butli drog±. W Butli spotykamy kolejnego pana, pytamy o sklep i drogê na Sianki. Pan mówi ¿e sklep jest i nas zaprowadzi.

http://s1.bild.me/bilder/060112/6721...-Butlia800.jpg

Dochodzimy do prywatnego domu bez ¿adnego szyldu, wychodzi pani i otwiera "sklep". Sklep jest w sumie normalny, podstawowe produkty s±, tylko jest to sklep jedynie dla wtajemniczonych :)

http://s1.bild.me/bilder/060112/2890...-Butlia800.jpg

Wchodzimy w kolejn± boczn± dolinkê. Kolejne skansenowskie klimaty.

http://s1.bild.me/bilder/060112/4937...-Butlia800.jpg

Wioska siê koñczy, pozostaje jedynie b³oto po kostki.

http://s1.bild.me/bilder/060112/4972...-Butlia800.jpg

http://s1.bild.me/bilder/060112/9378...-Butlia800.jpg

Wspinamy siê na kolejny grzbiet.

http://s1.bild.me/bilder/060112/8976...Butli__800.jpg

Widaæ ju¿ w oddali Sianki i przestaje padaæ deszcz.

http://s1.bild.me/bilder/060112/3768...-Sianek800.jpg

Jeste¶my ponownie na autostradzie biegn±cej przez prze³êcz U¿ock±.

http://s1.bild.me/bilder/060112/1380...-Sianek800.jpg

Kafe Beskid niestety zamkniêty...

http://s1.bild.me/bilder/060112/5864...-Sianek800.jpg

Ju¿ prawie na stacji kolejowej w Siankach.

http://s1.bild.me/bilder/060112/1534...-Sianek800.jpg

No i doszli¶my.

http://s1.bild.me/bilder/060112/4556...-Sianki800.jpg

Pani z obs³ugi pyta siê nas czy jedziemy do Lwowa bo elektriczka nied³ugo odje¿d¿a. Rachu ciachu i ju¿ siedzimy w poci±gu. Ca³y wagon wolny wiêc siê suszymy gdzie siê da, przebieramy w suche ciuchy, robimy kanapki itp.

http://s1.bild.me/bilder/060112/5918...-Sianki800.jpg

¯eby nie by³o nam za dobrze to na ka¿dej stacji wsiada do elektriczki poka¼ny t³umek i zanim dojechali¶my do Sambora to ka¿de miejsce by³o zajête. W Samborze okazuje siê ¿e za nieca³e 30 minut mamy marszrutkê do Szegini/Medyki. I tym oto sposobem wieczorem ju¿ jeste¶my po polskiej stronie. A rano jeszcze byli¶my g³êboko w lesie, dos³ownie :)
Jeszcze kilka godzinek jazdy do domu i kolejna noc ju¿ we w³asnych ³ó¿eczkach niestety.

THE END
Pikuj na 6 dni roz³o¿ony - tylko pozazdro¶ciæ.
A ten ostatni dzieñ to kwintesencja ukraiñskich Karpat. Znale¼æ i zagubiæ siê w ¿ywym skansenie to poczuæ ten niepowtarzalny klimat..
A kafe Beskid to ju¿ od d³u¿szego czasu jest notorycznie zamkniêty.
Dziêki za relacjê.

W Butli spotykamy kolejnego pana (...) tego z ró¿ow± parasolk±?;) Od razu widaæ ró¿nicê miêdzy "spacerowiczami" a "miejscowymi":wink: spacerowicze po najwiêkszym b³ocie i w deszczu ... a miejscowy...spokojnie, boczkiem, po trawce, pod parasolk±:mrgreen:

piêkny majowy spacerek. tylko pozazdro¶ciæ takich tras spacerowych :))
Mi³o by³o przeczytaæ, poogl±daæ i powspominaæ...
Bo choæ przez inne wêdrowa³am okolice to klimat podobny, nawet wra¿enia bliskie...psioczenie na wodê lej±c± siê z nieba potem na ¿ar z nieba i brak wody polewaj±cej cia³o;-) b³±dzenie-odkrywanie, luksus namiotu z widokiem, zachwyt nad przestrzeni± i samotno¶ci±, rado¶æ ze sklepu i ludzi...
Czas wyci±gaæ mapê!:razz:

Pikuj na 6 dni roz³o¿ony - tylko pozazdro¶ciæ. To sie chlopaki musialy sprê¿ac ;) Nam Pikuj kiedys zaj±l 13 dni :-P
Fajna wycieczka. Fajna relacja. Fajne zdjêcia. Dziêkujê.
Do¶æ lajtowo jak na 6 dni. Trochê was podlewa³o, za to nieca³e 2 tygodnie wcze¶niej nie¼le tam pra¿y³o. Zdjêcia jak zawsze fajne a to trzecie z trzeciego dnia rewelacyjne!
Filmik muzyczno-zdjêciowy:

http://www.youtube.com/watch?feature...&v=7qP-A0r9A5M
Z przyjemno¶ci± obejrza³em kolejn± Twoj± prezentacjê i tak sobie pomy¶la³em, ¿e gdyby¶ kiedy¶ chcia³ zorganizowaæ festiwal filmików coshoowskich
to my tu w Rzeszówku udostêpnimy Ci ekran i publiczno¶æ.
Z przyjemno¶ci± obejrza³em bo dotyka ta prezentacja moich czu³ych puntów mi.in w Pañskiej Dolinie.
Z przyjemno¶ci±, to nie znaczy bezkrytycznie, ale t± raz± nie bêdê publicznie ujawnia³ swoich uwag.
Pozdrówka.
Wszystko ³adnie, wszystko piêknie, lukier wycieka z ekranu ale rzeczywisto¶æ jest nieco inna. Coshoo jest strasznym, apodyktycznym tyranem, który sprawia ¿e kazda przebie¿ka jest koszmarem w niezno¶nej atmosferze i skutkuje nocnymi koszmarami oraz konieczno¶ci± zalegania na "kozetce". W dodatku upublicznia facjaty nie pytaj±c o zgodê ich w³a¶cicieli. Gor±co nie polecam!8-)

Coshoo-zdradzile¶ nas?
Bob
Tak, zdradzi³ Was. Napiszê wiêcej, zdradza Was z coraz wiêksz± czêstotliwo¶ci± (ostatnio nawet 2x/miesi±c), tak wiêc: "porzuæcie wszelk± nadziejê"!:mrgreen:

To mo¿e pode¶lij nam tego Micha³a na jaki¶ nasz d³u¿szy wyjazd. I mo¿e niech jeszcze uzupe³ni menu o co¶ ciekawego. Zapewniam, ¿e nie opu¶cimy go w biedzie i bêdziemy skutecznie objadaæ ;) O nie!!! Co to to nie!!! Nie oddamy naszego Misia (a zw³aszcza "jegotatowej" dereniówki).:twisted:
Dobrze, ¿e jest filmik, bo fotki te¿ niestety mi siê nie wy¶wietlaj± :(.
@znównajedziemyszoszonów?
Ty tu lepiej nie spamuj tylko siê szykuj na pa¼dziernik :P


Dobrze, ¿e jest filmik, bo fotki te¿ niestety mi siê nie wy¶wietlaj± :(. Jak to "te¿"? Kto¶ jeszcze ma z nimi problemy? Mnie siê one normalnie ³aduj±.
Dzi¶ mi ju¿ te¿ :). Lecê ogl±daæ!

@znównajedziemyszoszonów?
Ty tu lepiej nie spamuj tylko siê szykuj na pa¼dziernik :P

Jaki spam?! Jaki spam?! Taki spam to ¿aden spam! Taki "spam" to jest spam: http://www.youtube.com/watch?v=anwy2MPT5RE

:mrgreen:
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl