Łopienka

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

‼A dnia siódmego”

A dnia siódmego z rana,
dobry Bóg podniósł rękę
i na sam koniec stworzył
cuda nad cudy - Łopienkę.

U stóp Jam i Korbanii
dał jej bezpieczne schronienie,
zapalił nad ni± słońce,
tchn±ł soki, wzbudził strumienie.

Przywołał ptaki, motyle,
umaił zielem, kwiatami...
Buchnęło wnet zielono¶ci±,
aż się anioły zleciały.

Na koniec Bóg się zadumał
i wzruszył się po kryjomu,
bo poczuł, że w tej dolinie
tak dobrze jest mu jak w domu.

Więc przysiadł sobie na bazie
i czas po cichutku zatrzymał,
siedzi tam sobie do dzisiaj
i ¶wież± miętówkę popija...

A to, co stworzył,
było dobre...


O! jaka sympatyczna i ciepła przypowie¶ć biblijna!:-D
Brawo Filipku! Jeszcze poproszę o ten z miesięcznika "Bieszczady", też prze¶liczny!

[
zapalił nad ni± słońce,
hallo,

cienka ,tym razem jasna linia oddziela Nowe i Stare...
a ¶wiatło ł±czy to CUDNIE
z zapalonego słońca:razz:



‼A dnia siódmego”

Na koniec Bóg się zadumał
i wzruszył się po kryjomu,
bo poczuł, że w tej dolinie
tak dobrze jest mu jak w domu.
Ile osób czuje się tam dobrze ...
Piękny tekst.
No to jeszcze o Łopience, z serdecznym u¶ciskiem dla wszystkich, którzy znaleĽli tam swoje miejsce, swoje my¶li, samego siebie...



‼Gdziekolwiek jeste¶â€¦â€ť

Gdziekolwiek jeste¶ mój Aniele
to tylko tutaj, w tej dolinie
gdzie, w¶ród błogosławionej ciszy
serce tej ziemi gło¶no bije…

Gdzie dzień nie¶piesznie rankiem wstaje,
sk±pany w rosie, w złotym brzasku,
niczym królowa najpiękniejsza,
choć bez korony, bez poklasku.

Gdzie ziołem pachnie, rumiankami,
dojrzałe jabłka zrywam z drzewa,
a ziemia - ¶więta i nie ¶więta,
¶pi otulona płaszczem nieba…

Gdzie w maliniaku nad potokiem
schodz± się wszystkie cuda ¶wiata,
te, niezmierzone żadn± miar±
te, których nie zna żadna mapa..

I słyszę nagle - dzwon rozbrzmiewa,
w ciszy u¶pione domy budzi,
i widzę znowu tamt± cerkiew,
i widzę znowu tamtych ludzi…

A po dolinie wiatr roznosi
zapach koszonej ¶wieżo ł±ki,
i zapach pieczonego chleba,
I ‼pomyłuj…” - cicho¶ci± gromki…

Gdziekolwiek jeste¶, mój Aniele
okryj skrzydłami tę dolinę,
ucałuj proszę m± Łopienkę,
niech ona trwa, niech ona żyje…

Wiem, że tu jeste¶â€¦
pięknie,
chyba przez Was zmienię trasę i zahaczę o Łopienkę jutro/pojutrze ;)
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl