bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...
mam dosc wazne dla mnie pytanie. wybieram sie w tym roku w Bieszczady po raz PIERWSZY ;)) planuje okres wakacji (lipiec-sierpien)...z tego co sie dowiedzialem z przewodnikow dla turystow,to wlasnie ten okres w Bieszczadadch jest deszczowy...czy to prawda?? czy jest czas kiedy jest ladna (w miare sucha) pogoda?? kiedy warto pojechac, by zbytnio z zmoknac??
dzieki za zetelne informacje
>to wlasnie ten okres w Bieszczadadch jest deszczowy...czy to prawda??
I tak i nie. Tego typu informacje (np. w przewodnikach na które sie powo³ujesz)podawane s± na podstawie badañ, min. opadów w danym okresie na danym terenie. Aby takie zestawienie statystyczne by³o wiarygodne potrzeba x lat badañ i tak zapewne zrobiono, dlatego nie mozna stwierdziæ, ¿e jest to nieprawda czy nie¶cis³osæ. Problem polega na tym, i¿ je¶li przeczyta³e¶ o tym np. w przewodniku, który opar³ siê na takich danych, to na dzieñ dzisiejszy te informacje nieco siê zdezaktualizowa³y, poniewa¿ pochodza sprzed kilku dobrych lat. By³yby byc mo¿e w pelni wiarygodne, gdyby nie zmiany które od jakiego¶ czasu obserwujemy za naszymi oknami - jak to siê mówi popularnie: zmienia siê "klimat" i wystepuje sporo "anomalii", ktore nas dziwi± bo jeszcze siê do nich nie przyzwyczailismy, vide: takie upa³y jak teraz na prze³omie maj/czerwiec. G³ównie z tego powodu, aby stwierdziæ jaka aura bedzie w Bieszczadach na prze³omie lipca/sierpnia, trzeba mieæ na dzieñ dzisiejszy sprawnie dzia³aj±c± szklana kulê ;-))
Pozdrawiam
Nie owijajmy w bawelne: przez dwa miechy zmokniesz nie raz i nie raz bedziesz mial wrazenie, ze jestes w tropikach:) Krotko mowiac w gorach jak zwykle panuje gorska pogoda i trzeba sie z tym pogodzic - ale przez to w Bieszczadach sa najpiekniejsze tecze.
Do zobaczenia na szlaku
Derty
Zawsze wieczorem postaraj siê obejrzeæ w TV lub wys³uchaæ w radiu prognozy pogody na dzieñ nastêpny.
Miej do tych informacji jednak tylko ograniczone zaufanie (jak w przypadku ruchu drogowego lub piêknej kobiety).
Za wyj±tkiem bardzo korzystnej prognozy, b±d¼ zawsze przygotowany na "mokre" niespodzianki. No¶ wiêc przy sobie, np. w plecaku (ja osobi¶cie w³óczê siê z naramienn± teczk± - raportówk±), jak±¶ dobr±, nieprzemakaln± pelerynê. Wybierz tak±, która nie jest ciê¿ka i da siê dobrze zwin±æ (chodzi o minimalizacjê objêto¶ci). Ostro¿nie ze sportowymi kurtkami z kapturem ! Wiêkszo¶æ z nich jest nieprzemakalna tylko z nazwy - do pierwszej ulewy lub pierwszego prania.
W czasie burzy koniecznie wy³±cz komórkê (w Bieszczadach to urz±dzenie jest zreszt± nieprzydatne - wyj±wszy siedziby gmin i po³oniny).
Je¶li bêdziesz na po³oninie i zobaczysz, ¿e siê chmurzy, to postaraj siê zawczasu zej¶æ ni¿ej. Inaczej musisz siê liczyæ z tym, ¿e pó¼niej to ju¿ nie zejdziesz, lecz sp³yniesz.
Pozdrawiam
Ps. Powy¿sze rady pochodz± od cz³owieka do¶wiadczonego. Nie zawsze taki by³em. Jakie¶ 12-13 lat temu tak zmok³em w Bieszczadach, i¿ po powrocie do "bazy" stwierdzi³em, ¿e nawet gumkê od majtek mam mokr±. W dodatku zmarz³em (by³o to we wrze¶niu). Dwa tygodnie pó¼niej wyhodowa³em sobie czyraka na udzie i nie obesz³o siê bez interwencji chirurga.
Wiadomo¶æ zosta³a zmieniona (20-06-03 13:48)
Niektorzy doswiadczensi, a i starsi zarazem, maja zaczatki reumatyzmu i gdy cos wisi w powietrzu po prostu to czuja. Ja zamiast goscca polecam jednak rozeznanie sie w typach chmur, ktore zazwyczaj niezle charakteryzuja pogode w nastepnych kilku-kilkunastu godzinach. Niebagatelne sa tez obserwacje zachowania zwierzat, wiatru i schodzacych z gory:) Ci ostatni, jesli czesto sie za siebie ogladaja, moga zwiastowac burze, ktorej my jeszcze nie widzimy zza grani:) Po kilkunastu lejbach mozna juz z grubsza wyczuc wszelkie mniej lub bardziej wyrazne sygnaly nadchodzacego 'plukanka':), ktore wysyla przyroda. Uwaga SB o kurtkach jest jak najbardziej prawdziwa - jesli nawet super Goretex nie nasiaknie od gory, to jest niemal pewne, ze zacznie podciekac od dolu i zamoczy nam dupsko tak, czy siak.
Polecam nosic z soba jedna sucha i gruba flanelowe, by po mykwie moc sie choc troche zabezpieczyc przed zimnem suchym przyodziewkiem. A w ogole, to temat 'wodny' jest jak rzeka wiec koncze,
Uszanowania dla wszystkich, ktorych deszcz teraz loi po gorach i ktorym sie to marzy:)
Derty
Ha! Derty! Jestes jasnowidzem!!! W momencie, kiedy pisales tego posta, straszliwa ulewa zmoczyla nam dupska podczas powrotu z Krywego do Sêkowca. I to tak straszliwie, ze po zrobieniu zakupow w Zatwarnicy przeszlismy przez San w bród w butach i spodniach, bo bylo nam juz i tak wszystko jedno....
Wnioski: kurtka z hydrotexu w po³aczeniu z polarem jest super, ale jak sie nie ma do tego nieprzemakalnych spodni to i tak ma sie mokre gacie....
pozdrawiam,
Hii, hiii
a niektórzy nie wierzyli w nadci±gaj±ce chmury, które widzia³y¶my na Rabiej....
to ju¿ kolejna wyprawa do Krywego, której co¶ siê przydarzy³o z opadami :)
Szaszko !
(cyt.) "po zrobieniu zakupow w Zatwarnicy przeszlismy przez San w bród w butach i spodniach, bo bylo nam juz i tak wszystko jedno...."
A to by³ San, czy potok wpadaj±cy do Sanu ?
Pozdrawiam
Mog³o byc jedno i drugie :)
Wiem o tym.
Pamiêtam, ¿e wracaj±c z Zatwarnicy skraca³em sobie drogê do Sêkowca prze³a¿±c po kamieniach i k³odach tworz±cych "mostek" przez potok bêd±cy dop³ywem Sanu. Wychodzi³em z rzeki na ty³ach osiedla bloków zak³adowych LP. I by³ to racjonalny skrót drogi.
Natomiast pomy¶l: czy jest sens skracaæ drogê z Zatwarnicy do prawobrze¿nego Sêkowca, id±c od strony sklepów (szos±), maj±c most pod nosem ? Chyba, ¿e kto¶ chce przej¶æ San w bród dla sportu.
Pozdrawiam
>Chyba, ¿e kto¶ chce przej¶æ San w bród dla sportu.
Dok³adnie - pewnie o to chodzi³o :)
Zawsze mo¿na jeszcze pój¶æ potokiem G³êbokim, wej¶æ wraz z nim do Sanu i przejsæ na drug± stronê :) Te¿ dla sportu - sam tak szed³em, ale nie w deszczu :)
To byl San!
Robilismy zakupy w sklepie "Pod Lip±", a to juz jest kawalek dalej z biegiem Sanu... Nie chcialo nam sie wracac do mostu.... A przebycie rzeki bylo nie lada wyczynem, bo po ulewie woda byla bura i spieniona, nie widac bylo dna. A my z siatami w rêkach! Iras oczywiscie przebyl rzeke z szybkosci± motorówki i czekal na drugim brzegu z nastawionym aparatem, zeby zrobic zdjecie jak sie z Asiczk± walimy z pluskiem do wody. Ale na szczescie sie nie doczekal.. :)
Wiadomo¶æ zosta³a zmieniona (23-06-03 11:35)
>Ale na szczescie sie nie doczekal..
Jak pech to pech :-(((((
;-)
Jaki macie sposób na te cholerne ¶liskie kamienie w rzece ?
Pozdrawiam
Ps. A co do rzeki (Sanu), to faktycznie siê wszystko wyja¶ni³o.
Nie mogê przyzwyczaiæ siê do tego, ¿e sklep "Pod Lip±" jest w Zatwarnicy, a nie w Sêkowcu (lewobrze¿nym). Bo Sêkowca pod wzglêdem administracyjnym ju¿ w ogóle nie ma.
St±d, gdy Szaszka pisa³a o drodze ze sklepu w Zatwarnicy, przypuszcza³em, ¿e mia³a na my¶li sklep na drodze z hotelu do mostu na Sanie, czyli sklep przy g³ównej drodze w "starej" Zatwarnicy. By³o to nawet w miarê logiczne, gdy¿ wyobrazi³em sobie, ¿e wracali¶cie z Krywego drog± przy ko¶ciele w Zatwarnicy. Ze skrzy¿owania z t± drog± jest do sklepu w Zatwarnicy niedaleko.
Wiadomo¶æ zosta³a zmieniona (23-06-03 12:37)
Trzeba miec na glowie kowbojski kapelusz, w prawiej rêce zakupy (w tym jajka na grzanca) a lew± rêk± trzymac sie Asiczki. Wtedy czlowiek ma i motywacjê (jajka) i oparcie (Asiczka) i sie nie przewraca. :)
Ale tak sobie mysle, ze najwieksz± motywacj± by³ chyba Iras z aparatem.... ;)
Wiadomo¶æ zosta³a zmieniona (23-06-03 12:36)
Nadchodzi Wielkie Och³odzenie - Polska Zmieni siê w Syberiê
cytat za Onet.pl:
"...Za 10 lat Polska mo¿e zmieniæ siê w syberyjsk± tundrê. Ten czarny scenariusz jest bardzo prawdopodobny oraz - zdaniem naukowców - mo¿e nast±piæ bardzo gwa³townie.
¦wiatowe ocieplenie klimatu dla Polski i Europy mo¿e skoñczyæ siê kolejn± epok± lodowcow± - przestrzegaj± naukowcy, którzy od lat ¶ledz± zmiany klimatyczne na pó³nocnym Atlantyku. Ich zdaniem, zmiana klimatu mo¿e byæ bardzo gwa³towna - przestrzega "Dziennik".
Niespodziewane prze³±czenie
Nale¿a³oby zacz±æ od "uff, jak gor±co...". Jest 1 grudnia, na termometrach... czytaj wiêcej »
"Dziennik" powo³uje siê na wyniku badañ europejskich klimatologów, którzy porównali dane z ró¿nych lat dotycz±ce tempa topnienia lodowców, przelotu ptaków i przep³ywu ró¿nych gatunków ryb. Doszli oni do wniosku, ¿e w nied³ugim czasie grozi nam efekt tzw. prze³±cznika klimatycznego, a wiêc niespodziewanej zmiany klimatu.
10 stopni mniej
Chodzi o to, ¿e wzrost temperatury powietrza prowadzi do szybszego topienia lodowców. Wskutek tego do Atlantyku przedostaj± siê coraz wiêksze masy zimnej s³odkiej wody. W rezultacie mo¿e to spowodowaæ zatrzymanie pó³nocnego biegu Golfsztromu. - To dziêki niemu mamy stosunkowo ³agodny klimat jak na nasz± szeroko¶æ geograficzn± - mówi± "Dziennikowi" naukowcy. Temperatura w Europie mo¿e spa¶æ wówczas nawet o 10 stopni - wylicza "Dz".
Tundra, albo pó³nocna Kanada
Golfsztromowi zagra¿aj± coraz wiêksze masy s³odkiej zimnej wody z topniej±cych lodowców, które wpadaj± do Atlantyku. Gdy ich poziom w oceanie przekroczy stan alarmowy, ciep³y Golfsztrom zaniknie. W rezultacie kraje naszej szeroko¶ci geograficznej przypominaæ zaczn± pó³nocn± Kanadê lub syberyjsk± tundrê - przestrzega "Dziennik"."
http://wiadomosci.onet.pl/1877113,11,item.html
...to co Haszczuj±cy?... bêdzie raj?
Golfsztrom w geologicznej bliskiej historii wiele razy przestawa³ transmitowaæ ciep³o z po³udnia na pó³nocny atlantyk.W ci±gu ostatnich 20 lat zmniejszy³ wydajno¶æ dwukrotnie i mo¿e przestaæ p³yn±æ za 5-15 lat.Za ka¿dym razem pó³nocna europa zamarza pod lodowcem.Przywrócenie(samoistne) Golfsztromu trwa ok 1000 lat.
Problem prawdziwy bêd± mieli angole,w Londynie anomalia termiczna siêga +8.5 st C,czyli ¶rednia temperatura roczna jest wy¿sza o te 8.5 stopnia ni¿ powinna byæ na tej szeroko¶ci geograficznej.U nas (Kraków) anomalia jest malutka +0.5 st C.A klimacik (bez Golfsztromu) bêdzie taki jak w Irkucku le¿±cym na tej samej szer. geograficznej czyli kontynentalny - w lecie +35 a w zimie -40 st C. Wspomnê jeszcze o wahaniach poziomu oceanu z tym zwi±zanych - zanim Golfsztrom przestanie p³yn±æ do oceanu spadnie lód z Grenlandii (to on powstrzyma Golfsztrom) i prawdopodobnie z zachodniej Antarktydy co razem da ok 10-12 m wody wiêcej.Na to wszystko s± twarde geologiczne dowody.
Ca³a moja wiedza na ten temat opiera siê na artyku³ach ze ¦wiata Nauki (Scientific American).
Ale nie ma siê co martwiæ,przecie¿ wcze¶niej,w 2012 roku bêdzie koniec ¶wiata :twisted:
A wiêc na pytanie zawarte w tytule w±tku odpowied¼ brzmi - jak najszybciej ;)
Cholera nie straszcie, ja jestem raczej zwierze ciep³olubne. A co daty koñca ¶wiata, jej okre¶lenie to chyba tak jak próba trafienia szóstki w totka. Zgadzam siê z Browarem w Biesy nale¿y siê udaæ jak najszybciej.
...wiêc zapraszam.. do 17tego moge dac nocleg gratis...
... a co do ciep³olubów.. jest opcja grubej bali w cha³upie i dobrego pieca...;-)
W 2012 mo¿e nast±piæ zmiana ¶wiadomo¶ci ludzi w przewa¿aj±cej czêsci na "t± lepsz±" co mo¿e oznaczaæ koniec "tego gorszego" ¦wiata ; wed³ug niektórych teorii... Wielu astrologów i uczonych twierdzi ¿e ów data nast±pi³a ju¿ wcze¶niej.... St±d mo¿e Pakiet Klimatyczny???
...nadzieja umiera ostatnia.. jednak¿e w kwestii ocieplenia klimatu fakty mówi± same za siebie...
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
dzieki za zetelne informacje
>to wlasnie ten okres w Bieszczadadch jest deszczowy...czy to prawda??
I tak i nie. Tego typu informacje (np. w przewodnikach na które sie powo³ujesz)podawane s± na podstawie badañ, min. opadów w danym okresie na danym terenie. Aby takie zestawienie statystyczne by³o wiarygodne potrzeba x lat badañ i tak zapewne zrobiono, dlatego nie mozna stwierdziæ, ¿e jest to nieprawda czy nie¶cis³osæ. Problem polega na tym, i¿ je¶li przeczyta³e¶ o tym np. w przewodniku, który opar³ siê na takich danych, to na dzieñ dzisiejszy te informacje nieco siê zdezaktualizowa³y, poniewa¿ pochodza sprzed kilku dobrych lat. By³yby byc mo¿e w pelni wiarygodne, gdyby nie zmiany które od jakiego¶ czasu obserwujemy za naszymi oknami - jak to siê mówi popularnie: zmienia siê "klimat" i wystepuje sporo "anomalii", ktore nas dziwi± bo jeszcze siê do nich nie przyzwyczailismy, vide: takie upa³y jak teraz na prze³omie maj/czerwiec. G³ównie z tego powodu, aby stwierdziæ jaka aura bedzie w Bieszczadach na prze³omie lipca/sierpnia, trzeba mieæ na dzieñ dzisiejszy sprawnie dzia³aj±c± szklana kulê ;-))
Pozdrawiam
Nie owijajmy w bawelne: przez dwa miechy zmokniesz nie raz i nie raz bedziesz mial wrazenie, ze jestes w tropikach:) Krotko mowiac w gorach jak zwykle panuje gorska pogoda i trzeba sie z tym pogodzic - ale przez to w Bieszczadach sa najpiekniejsze tecze.
Do zobaczenia na szlaku
Derty
Zawsze wieczorem postaraj siê obejrzeæ w TV lub wys³uchaæ w radiu prognozy pogody na dzieñ nastêpny.
Miej do tych informacji jednak tylko ograniczone zaufanie (jak w przypadku ruchu drogowego lub piêknej kobiety).
Za wyj±tkiem bardzo korzystnej prognozy, b±d¼ zawsze przygotowany na "mokre" niespodzianki. No¶ wiêc przy sobie, np. w plecaku (ja osobi¶cie w³óczê siê z naramienn± teczk± - raportówk±), jak±¶ dobr±, nieprzemakaln± pelerynê. Wybierz tak±, która nie jest ciê¿ka i da siê dobrze zwin±æ (chodzi o minimalizacjê objêto¶ci). Ostro¿nie ze sportowymi kurtkami z kapturem ! Wiêkszo¶æ z nich jest nieprzemakalna tylko z nazwy - do pierwszej ulewy lub pierwszego prania.
W czasie burzy koniecznie wy³±cz komórkê (w Bieszczadach to urz±dzenie jest zreszt± nieprzydatne - wyj±wszy siedziby gmin i po³oniny).
Je¶li bêdziesz na po³oninie i zobaczysz, ¿e siê chmurzy, to postaraj siê zawczasu zej¶æ ni¿ej. Inaczej musisz siê liczyæ z tym, ¿e pó¼niej to ju¿ nie zejdziesz, lecz sp³yniesz.
Pozdrawiam
Ps. Powy¿sze rady pochodz± od cz³owieka do¶wiadczonego. Nie zawsze taki by³em. Jakie¶ 12-13 lat temu tak zmok³em w Bieszczadach, i¿ po powrocie do "bazy" stwierdzi³em, ¿e nawet gumkê od majtek mam mokr±. W dodatku zmarz³em (by³o to we wrze¶niu). Dwa tygodnie pó¼niej wyhodowa³em sobie czyraka na udzie i nie obesz³o siê bez interwencji chirurga.
Wiadomo¶æ zosta³a zmieniona (20-06-03 13:48)
Niektorzy doswiadczensi, a i starsi zarazem, maja zaczatki reumatyzmu i gdy cos wisi w powietrzu po prostu to czuja. Ja zamiast goscca polecam jednak rozeznanie sie w typach chmur, ktore zazwyczaj niezle charakteryzuja pogode w nastepnych kilku-kilkunastu godzinach. Niebagatelne sa tez obserwacje zachowania zwierzat, wiatru i schodzacych z gory:) Ci ostatni, jesli czesto sie za siebie ogladaja, moga zwiastowac burze, ktorej my jeszcze nie widzimy zza grani:) Po kilkunastu lejbach mozna juz z grubsza wyczuc wszelkie mniej lub bardziej wyrazne sygnaly nadchodzacego 'plukanka':), ktore wysyla przyroda. Uwaga SB o kurtkach jest jak najbardziej prawdziwa - jesli nawet super Goretex nie nasiaknie od gory, to jest niemal pewne, ze zacznie podciekac od dolu i zamoczy nam dupsko tak, czy siak.
Polecam nosic z soba jedna sucha i gruba flanelowe, by po mykwie moc sie choc troche zabezpieczyc przed zimnem suchym przyodziewkiem. A w ogole, to temat 'wodny' jest jak rzeka wiec koncze,
Uszanowania dla wszystkich, ktorych deszcz teraz loi po gorach i ktorym sie to marzy:)
Derty
Ha! Derty! Jestes jasnowidzem!!! W momencie, kiedy pisales tego posta, straszliwa ulewa zmoczyla nam dupska podczas powrotu z Krywego do Sêkowca. I to tak straszliwie, ze po zrobieniu zakupow w Zatwarnicy przeszlismy przez San w bród w butach i spodniach, bo bylo nam juz i tak wszystko jedno....
Wnioski: kurtka z hydrotexu w po³aczeniu z polarem jest super, ale jak sie nie ma do tego nieprzemakalnych spodni to i tak ma sie mokre gacie....
pozdrawiam,
Hii, hiii
a niektórzy nie wierzyli w nadci±gaj±ce chmury, które widzia³y¶my na Rabiej....
to ju¿ kolejna wyprawa do Krywego, której co¶ siê przydarzy³o z opadami :)
Szaszko !
(cyt.) "po zrobieniu zakupow w Zatwarnicy przeszlismy przez San w bród w butach i spodniach, bo bylo nam juz i tak wszystko jedno...."
A to by³ San, czy potok wpadaj±cy do Sanu ?
Pozdrawiam
Mog³o byc jedno i drugie :)
Wiem o tym.
Pamiêtam, ¿e wracaj±c z Zatwarnicy skraca³em sobie drogê do Sêkowca prze³a¿±c po kamieniach i k³odach tworz±cych "mostek" przez potok bêd±cy dop³ywem Sanu. Wychodzi³em z rzeki na ty³ach osiedla bloków zak³adowych LP. I by³ to racjonalny skrót drogi.
Natomiast pomy¶l: czy jest sens skracaæ drogê z Zatwarnicy do prawobrze¿nego Sêkowca, id±c od strony sklepów (szos±), maj±c most pod nosem ? Chyba, ¿e kto¶ chce przej¶æ San w bród dla sportu.
Pozdrawiam
>Chyba, ¿e kto¶ chce przej¶æ San w bród dla sportu.
Dok³adnie - pewnie o to chodzi³o :)
Zawsze mo¿na jeszcze pój¶æ potokiem G³êbokim, wej¶æ wraz z nim do Sanu i przejsæ na drug± stronê :) Te¿ dla sportu - sam tak szed³em, ale nie w deszczu :)
To byl San!
Robilismy zakupy w sklepie "Pod Lip±", a to juz jest kawalek dalej z biegiem Sanu... Nie chcialo nam sie wracac do mostu.... A przebycie rzeki bylo nie lada wyczynem, bo po ulewie woda byla bura i spieniona, nie widac bylo dna. A my z siatami w rêkach! Iras oczywiscie przebyl rzeke z szybkosci± motorówki i czekal na drugim brzegu z nastawionym aparatem, zeby zrobic zdjecie jak sie z Asiczk± walimy z pluskiem do wody. Ale na szczescie sie nie doczekal.. :)
Wiadomo¶æ zosta³a zmieniona (23-06-03 11:35)
>Ale na szczescie sie nie doczekal..
Jak pech to pech :-(((((
;-)
Jaki macie sposób na te cholerne ¶liskie kamienie w rzece ?
Pozdrawiam
Ps. A co do rzeki (Sanu), to faktycznie siê wszystko wyja¶ni³o.
Nie mogê przyzwyczaiæ siê do tego, ¿e sklep "Pod Lip±" jest w Zatwarnicy, a nie w Sêkowcu (lewobrze¿nym). Bo Sêkowca pod wzglêdem administracyjnym ju¿ w ogóle nie ma.
St±d, gdy Szaszka pisa³a o drodze ze sklepu w Zatwarnicy, przypuszcza³em, ¿e mia³a na my¶li sklep na drodze z hotelu do mostu na Sanie, czyli sklep przy g³ównej drodze w "starej" Zatwarnicy. By³o to nawet w miarê logiczne, gdy¿ wyobrazi³em sobie, ¿e wracali¶cie z Krywego drog± przy ko¶ciele w Zatwarnicy. Ze skrzy¿owania z t± drog± jest do sklepu w Zatwarnicy niedaleko.
Wiadomo¶æ zosta³a zmieniona (23-06-03 12:37)
Trzeba miec na glowie kowbojski kapelusz, w prawiej rêce zakupy (w tym jajka na grzanca) a lew± rêk± trzymac sie Asiczki. Wtedy czlowiek ma i motywacjê (jajka) i oparcie (Asiczka) i sie nie przewraca. :)
Ale tak sobie mysle, ze najwieksz± motywacj± by³ chyba Iras z aparatem.... ;)
Wiadomo¶æ zosta³a zmieniona (23-06-03 12:36)
Nadchodzi Wielkie Och³odzenie - Polska Zmieni siê w Syberiê
cytat za Onet.pl:
"...Za 10 lat Polska mo¿e zmieniæ siê w syberyjsk± tundrê. Ten czarny scenariusz jest bardzo prawdopodobny oraz - zdaniem naukowców - mo¿e nast±piæ bardzo gwa³townie.
¦wiatowe ocieplenie klimatu dla Polski i Europy mo¿e skoñczyæ siê kolejn± epok± lodowcow± - przestrzegaj± naukowcy, którzy od lat ¶ledz± zmiany klimatyczne na pó³nocnym Atlantyku. Ich zdaniem, zmiana klimatu mo¿e byæ bardzo gwa³towna - przestrzega "Dziennik".
Niespodziewane prze³±czenie
Nale¿a³oby zacz±æ od "uff, jak gor±co...". Jest 1 grudnia, na termometrach... czytaj wiêcej »
"Dziennik" powo³uje siê na wyniku badañ europejskich klimatologów, którzy porównali dane z ró¿nych lat dotycz±ce tempa topnienia lodowców, przelotu ptaków i przep³ywu ró¿nych gatunków ryb. Doszli oni do wniosku, ¿e w nied³ugim czasie grozi nam efekt tzw. prze³±cznika klimatycznego, a wiêc niespodziewanej zmiany klimatu.
10 stopni mniej
Chodzi o to, ¿e wzrost temperatury powietrza prowadzi do szybszego topienia lodowców. Wskutek tego do Atlantyku przedostaj± siê coraz wiêksze masy zimnej s³odkiej wody. W rezultacie mo¿e to spowodowaæ zatrzymanie pó³nocnego biegu Golfsztromu. - To dziêki niemu mamy stosunkowo ³agodny klimat jak na nasz± szeroko¶æ geograficzn± - mówi± "Dziennikowi" naukowcy. Temperatura w Europie mo¿e spa¶æ wówczas nawet o 10 stopni - wylicza "Dz".
Tundra, albo pó³nocna Kanada
Golfsztromowi zagra¿aj± coraz wiêksze masy s³odkiej zimnej wody z topniej±cych lodowców, które wpadaj± do Atlantyku. Gdy ich poziom w oceanie przekroczy stan alarmowy, ciep³y Golfsztrom zaniknie. W rezultacie kraje naszej szeroko¶ci geograficznej przypominaæ zaczn± pó³nocn± Kanadê lub syberyjsk± tundrê - przestrzega "Dziennik"."
http://wiadomosci.onet.pl/1877113,11,item.html
...to co Haszczuj±cy?... bêdzie raj?
Golfsztrom w geologicznej bliskiej historii wiele razy przestawa³ transmitowaæ ciep³o z po³udnia na pó³nocny atlantyk.W ci±gu ostatnich 20 lat zmniejszy³ wydajno¶æ dwukrotnie i mo¿e przestaæ p³yn±æ za 5-15 lat.Za ka¿dym razem pó³nocna europa zamarza pod lodowcem.Przywrócenie(samoistne) Golfsztromu trwa ok 1000 lat.
Problem prawdziwy bêd± mieli angole,w Londynie anomalia termiczna siêga +8.5 st C,czyli ¶rednia temperatura roczna jest wy¿sza o te 8.5 stopnia ni¿ powinna byæ na tej szeroko¶ci geograficznej.U nas (Kraków) anomalia jest malutka +0.5 st C.A klimacik (bez Golfsztromu) bêdzie taki jak w Irkucku le¿±cym na tej samej szer. geograficznej czyli kontynentalny - w lecie +35 a w zimie -40 st C. Wspomnê jeszcze o wahaniach poziomu oceanu z tym zwi±zanych - zanim Golfsztrom przestanie p³yn±æ do oceanu spadnie lód z Grenlandii (to on powstrzyma Golfsztrom) i prawdopodobnie z zachodniej Antarktydy co razem da ok 10-12 m wody wiêcej.Na to wszystko s± twarde geologiczne dowody.
Ca³a moja wiedza na ten temat opiera siê na artyku³ach ze ¦wiata Nauki (Scientific American).
Ale nie ma siê co martwiæ,przecie¿ wcze¶niej,w 2012 roku bêdzie koniec ¶wiata :twisted:
A wiêc na pytanie zawarte w tytule w±tku odpowied¼ brzmi - jak najszybciej ;)
Cholera nie straszcie, ja jestem raczej zwierze ciep³olubne. A co daty koñca ¶wiata, jej okre¶lenie to chyba tak jak próba trafienia szóstki w totka. Zgadzam siê z Browarem w Biesy nale¿y siê udaæ jak najszybciej.
...wiêc zapraszam.. do 17tego moge dac nocleg gratis...
... a co do ciep³olubów.. jest opcja grubej bali w cha³upie i dobrego pieca...;-)
W 2012 mo¿e nast±piæ zmiana ¶wiadomo¶ci ludzi w przewa¿aj±cej czêsci na "t± lepsz±" co mo¿e oznaczaæ koniec "tego gorszego" ¦wiata ; wed³ug niektórych teorii... Wielu astrologów i uczonych twierdzi ¿e ów data nast±pi³a ju¿ wcze¶niej.... St±d mo¿e Pakiet Klimatyczny???
...nadzieja umiera ostatnia.. jednak¿e w kwestii ocieplenia klimatu fakty mówi± same za siebie...