bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...
Poniewa¿ kolejna zima (2011) coraz bli¿ej, to czas zacz±æ rezerwowaæ terminy :-)
A wiêc, moi drodzy uczestnicy tegorocznej "czerwonej zimowej eskapady" (oraz potencjalni nowi :-)) rozmawiali¶my nt kolejnego pomys³u, czyli zimowego przej¶cia szlaku granicznego (niebieskiego).
Czekam na razie na pomys³y co do d³ugo¶ci trasy.
Czy bêdzie to tylko granica od £upkowa do UG, czy te¿ dalej np. przez Siod³o na Bukowe z odbiciem do Mucznego.
Po do¶wiadczeniach tegorocznych my¶lê, ¿e UG to max.
My¶lê te¿, ¿e 9 dni mo¿e nie starczyæ, tak jak to by³o i w tym roku.
Teren mnie "wczasowy" :-) , nie bêdzie spanka po goprówkach:-)
Wstêpnie plan trasy podzieli³em sobie tak:
Dzieñ 1. £upków - Wysoki Groñ ok.6h
Dzieñ 2. Balnica - ok7h
Dzieñ 3. Roztoki Grn- ok.7h
Dzieñ 4. P³asza -ok. 8h
Dzieñ 5. Prze³. pod Borsukiem - ok. 6h
Dzieñ 6. Kremenaros - ok.8h
Dzieñ 7. Ustrzyki Górne przez W.Rawkê - ok. 8h.
To plan zimowy mocno optymistyczny przy umiarkowanych warunkach ¶niegowych.
Teraz bior±c pod wzgl±d tegoroczny luty, nale¿y jeszcze wszystko podzieliæ przez dwa i wychodzi nam 14 dni.
Przy sprzyjaj±cych warunkach powinni¶my jednak daæ radê w 10dni.
Po drodze mamy jedynie dwa bezpieczne miejsca odwrotu w Balnicy i Roztokach.
Poza tym ca³y czas idziemy szczytami.
Trzeba jeszcze braæ pod uwagê znakowanie szlaku, które w zimie na wielu odcinkach tego szlaku nie bêdzie widoczne (wiêc zostaje kompas, no ewentualnie GPS).
Termin? Chyba jak i w tym roku luty.
Ilo¶æ uczestników: max. 10 osób.
Spanko: tylko namiocik
Woda=¶nieg
Jedzenie-lio.
Czekam na Wasze opinie.
Piotrze - a co z tymi wyprawami partnerskimi - chodzi mi o stronkê z Twojego podpisu?
Co do opinii - ja bym uderza³ przy takim przez Was posiadanym czasie np. na Ukrainê :) Ale to moje zboczenie które móg³bym okre¶liæ: "ok, Biesy schodzi³em latem, zd±¿ê tam jeszcze wróciæ, teraz czas obserwowaæ Ukrainê, która odchodzi w przesz³o¶æ, w bardzo szybkim tempie"
Tak na szybko to wydaje mi siê ¿e plan przysz³oroczny bêdzie sporo ³atwiejszy i przyjemniejszy ani¿eli tegoroczny - g³ównie ze wzglêdu na brak du¿ej ilo¶ci przewy¿szeñ - jak tarabanienie siê z Cisnej w górê na Okr±glik(tak,wiem, nie dosz³o do skutku) czy ze Smereka, z Berehów- rozumisz.
Drug± rzecz± u³atwiaj±c± jest przecinka graniczna lub jej zarysy która przez wiêkszo¶æ terenu powinna Was ³adnie prowadziæ + s³upki graniczne z punktacj± dzia³aj±c± jak GPS(przy odpowiedniej mapie).
Rzecz± utrudniaj±c± - jest tak jak piszesz "no mercy" i brak bacówkowania, ale jakie to piêkne zarazem :) No i bardzo prawdopodobne ¿e nie spotkacie za du¿o luda po drodze :) Wydaje mnie siê ¿e posiadaj±c dobr± ekipê to 7dni jest na luzie, ale wiadomo - zale¿y od ludzi ich determinacji do np. wstawania porannego i napinania w ci±gu dnia :)
pozdrawiam, Pete
OK.BOSS-ja siê piszê no chyba ¿e tamto wypali-nie mówiê g³o¶no ¿eby nie zapeszyæ
Z wyprawami partnerskimi musisz jeszcze wytrzymaæ troszkê:-)
Co do Ukrainy zim±, to bym siê nie odwa¿y³, bo nie by³em latem.
Co do trudno¶ci, to 100kroæ wiêksze sprawi³ nam odcinek le¶ny do Cisnej ni¿ dalej wy¿szymi partiami, a graniczny jest w³a¶nie równie¿ zalesiony w wiêkszej czê¶ci i st±d moje obawy. Po ostatnich do¶wiadczeniach trasy Komañcza-¯ebrak marsz bez rakiet, to katorga, dlatego odpu¶cili¶my trasê ¯ebrak-Smerek, w³a¶nie z powodu braku rakiet. Przy wiêkszych opadach ¶niegu s³upków granicznych mo¿na nie widzieæ.
Spaæ na ¶niegu wprost uwielbiam :-) serio.
no chyba ¿e tamto wypali-nie mówiê g³o¶no ¿eby nie zapeszyæ jak wypali, to siê plany zmieni :-)
ale nie mówiê g³o¶no, ¿eby nie zapeszyæ :-)
Diabe³ mam nadziejê, ¿e tamto wypali :-) a ja siê na wyprawê oczywi¶cie piszê póki co.
Pozdro i do us³yszenia za tydzieñ
Z wyprawami partnerskimi musisz jeszcze wytrzymaæ troszkê:-)
.
Pls ¿eby to nie by³o nic komercyjnego, pls....
P.
Pls ¿eby to nie by³o nic komercyjnego, pls....
P. spoko spoko, jeszcze sam nie wiem co to z tego bêdzie, ale komercji nie przewidujemy :-)
hm ja z chêci± bym uderzy³ z wami aczkolwiek 10 dni odpada ze wzglêdu na ograniczone zasoby urlopowe ale mo¿e kilka dni siê uda na doczepkê np. od ³upkowa i dalej w stronê balnicy ,co prawda praktycznie jestem tam dzieñ w dzieñ wszak to miejsce mojej pracy a wêdrówkê w okolicy balnicy mo¿na sobie ¼dziebko u³atwiæ id±c po torach :) one praktycznie biegn± przy samym szlaku i granicy RP oczywi¶cie tylko na pewnym odcinku
Czy bêdzie to tylko granica od £upkowa do UG, czy te¿ dalej np. przez Siod³o na Bukowe z odbiciem do Mucznego. No.. oficjalnie to mo¿esz tylko do Rawek. Dalej ju¿ "nielzja!" A zim± to bedzie Was widaæ ¿e ho! ho! Ten kawa³ek granicy to granica strefy Shengen!
Teren mnie "wczasowy" :-) , nie bêdzie spanka po goprówkach:-) Te¿ dramatu nie ma! Masz Balnicê, wiatê w Roztokoch, wiatê za Rabi±, wiatê pod Czerte¿em. No i sporo dobrych miejsc do biwakowania.
Po drodze mamy jedynie dwa bezpieczne miejsca odwrotu w Balnicy i Roztokach. No masz jeszcze zej¶cie z Okr±glika i P³aszy na Smerek, z Rabiej na Wetlinê, Z Dziurkowca i Czerte¿a na S³owacjê mo¿na, a pomiêdzy Rabi± a Czerte¿em sporo mo¿liwo¶ci zej¶cia (awaryjnego) na Moczarne.
Trzeba jeszcze braæ pod uwagê znakowanie szlaku, które w zimie na wielu odcinkach tego szlaku nie bêdzie widoczne (wiêc zostaje kompas, no ewentualnie GPS). Ej! no szlak jest dobrze oznakowany, choæby s³upkami granicznymi! No i "wyr¿niêty" pas ziemi niczyjej
Pozdrawiam
No.. oficjalnie to mo¿esz tylko do Rawek. Dalej ju¿ "nielzja!" A zim± to bedzie Was widaæ ¿e ho! ho! Ten kawa³ek granicy to granica strefy Shengen! Dalej, tzn dalej niebieskim szlakiem, nie dalej granic±
Te¿ dramatu nie ma! Masz Balnicê, wiatê w Roztokoch, wiatê za Rabi±, wiatê pod Czerte¿em. No i sporo dobrych miejsc do biwakowania. Mia³em na my¶li ogrzewane budynki z ³ó¿kiem kuchni± ³azienk± i obs³ug± :-)
No masz jeszcze zej¶cie z Okr±glika i P³aszy na Smerek, z Rabiej na Wetlinê, Z Dziurkowca i Czerte¿a na S³owacjê mo¿na, a pomiêdzy Rabi± a Czerte¿em sporo mo¿liwo¶ci zej¶cia (awaryjnego) na Moczarne. Tu natomiast mia³em na my¶li drogi w miarê publiczne jak np w Balnicy i Rostokach
Ej! no szlak jest dobrze oznakowany, choæby s³upkami granicznymi! No i "wyr¿niêty" pas ziemi niczyjej
Pozdrawiam Wyr¿niêty pas to jest ale na, granicy PL/UA.
S³upki graniczne te¿ s± ale tylko UA maja po prawie 2m, a s³owackie max do pasa a niektóre do kolan, wiêc je¶li stoj± w za³amaniu terenu, mog± byæ ca³kowicie niewidoczne (czytaj zasypane, zawiane ¶niegiem)
Zim± naprawdê wszystko wygl±da inaczej, ale da sie rade
Pozdrawiam :-)
w balnicy mo¿na ca³kiem ¶mia³o przespaæ siê u judy, to jest przy samej granicy na stacji w balnicy, on tu urzêduje ca³y rok :)
w balnicy mo¿na ca³kiem ¶mia³o przespaæ siê u judy, to jest przy samej granicy na stacji w balnicy, on tu urzêduje ca³y rok :) a w roztokach w schronisku a potem only namiocik :)
niebieski szlak przechodzi³em zawsze od Balnicy i przechodzi³em przez stacjê. Jako¶ £upków by³ nie po drodze.
Pamiêtam czasy (wcale nie tak dawne) jak mia³ on nieco inny przebieg np. z Roztok do Okr±glika przebiega³ przez Du¿y Skaleniec omijaj±c granicê.
A jedyna woda na odcinku Okr±gli-Ustrzyki to ¼ród³o gdzie¶ chyba ko³o Rabiej Ska³y (nie pamiêtam dok³adnie, mo¿e trochê wcze¶niej).
¬ród³o by³o po S³owackiej stronie, a Schengen ani UE w Polsce wtedy jeszcze nie by³o, wiêc s³owaccy pogranicznicy lubili zaczajaæ siê tam na polskich turystów :)
Witam:) Ja oczywi¶cie siê pisze:)
Co do wody to przy podobnej zimie do tegorocznej nie bedzie nam jej brakowaæ:P
Dla przypomnienia tematu piszê tylko bo jesieñ i zima coraz bli¿ej na szczê¶cie :-) Chêtni mile widziani
plany mog± siê nieco zmieniæ, chodz± pog³oski o zimowej Ukrainie w zamian :-)
A "selekcja" potencjalnych uczestników bêdzie? :D
selekcja bêdzie, jak najbardziej, a jedynym kryterium jest to, ¿eby chcia³o siê chcieæ :-)
ju¿ mi siê chce-mo¿e zacznê tañczyæ taniec zimy coby szybko przysz³a:-)
Witam a czy wyprawy letnie te¿ organizujecie?
Witam a czy wyprawy letnie te¿ organizujecie? My nic nie organizujemy, przyje¿d¿amy w tym samym czasie w to samo miejsce jedynie :-)
Pora roku nie ma znaczenia, o ile jest ¶nieg :-)
Piotre batem w kalendarz to mo¿e czas szybciej pop³ynie:-)
piekna wyprawa ale trudna warunki zimowe -wiadomo luty temperatura mo¿e -30, jakim wyposa¿eniem dysponujecie -organizujê podobn± wyprawe ale koniec kwietnia -UstrzykiG-Krynica-szlakiem granicznym -czas 8 dni co o tym my¶lisz
my¶lê sobie, ¿e 8 dni to trochê za ma³o, trudno zgadn±æ jaka bêdzie pogoda na koniec kwietnia, pewnie ¶niegu ju¿ nie bêdzie, no mo¿e p³aty w najwy¿szych partiach, chocia¿ w kwietniu ubieg³ego roku na Babiej ¶niegu by³o po pas. W warunkach zimowych przej¶cie Twoje trasy, moim zdaniem, to min 30-40dni przy du¿ej pokrywie. Je¶li chodzi o sprzêt, to dysponujemy typowo alpinistycznym, ale w Bieszczadach to przede wszystkim rakiety, czasami te¿ raki by siê przyda³y, ale mo¿na siê bez nich obej¶æ, tak samo zreszt± jak i bez rakiet.
Cz kto¶ ma jakie¶ do¶wiadczenie z ta tras± -miejsca do biwakowania ,woda, sza³asy ,sklepy,limit dzienny km-proszê o wskazówki -chetni do wyprawy mile widziani-mam wstêpnie 6 osób -wiek od 20-45
tu poczytaj http://www.dookolapolski.2net.pl/ :-)
w/g mapy jest to 195km teren ma³o zró¿nicowany -wysoko¶ciowo -po wierchach -limit dzienny 25km kwiecieñ d³ugi dzieñ
dziêki za linka
(...) W warunkach zimowych przej¶cie Twoje trasy, moim zdaniem, to min 30-40dni przy du¿ej pokrywie. ??? Kurcza... chyba w pó³metrowym puchu, i bez rakiet?
(...)czasami te¿ raki by siê przyda³y, ale mo¿na siê bez nich obej¶æ, tak samo zreszt± jak i bez rakiet. Tu podyskutowa³bym... w kwietniu czapy nie s± wcale sporadyczne. No i wiadomo ¿e najd³u¿ej utrzymuje siê ten mocno zmarzniêty ¶nieg na pó³nocnych zboczach, który potrafi byæ nie¼le zlodowacia³y. Wiêc mo¿e nie od razu wyczynowe raki i skorupy, ale jakie¶ tanie "przeciw¶lizgi"
jak najbardziej siê przydadz±. A na pewno kijki. No i poleci³bym zabraæ kawa³ek liny.
Pozdrawiam
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
A wiêc, moi drodzy uczestnicy tegorocznej "czerwonej zimowej eskapady" (oraz potencjalni nowi :-)) rozmawiali¶my nt kolejnego pomys³u, czyli zimowego przej¶cia szlaku granicznego (niebieskiego).
Czekam na razie na pomys³y co do d³ugo¶ci trasy.
Czy bêdzie to tylko granica od £upkowa do UG, czy te¿ dalej np. przez Siod³o na Bukowe z odbiciem do Mucznego.
Po do¶wiadczeniach tegorocznych my¶lê, ¿e UG to max.
My¶lê te¿, ¿e 9 dni mo¿e nie starczyæ, tak jak to by³o i w tym roku.
Teren mnie "wczasowy" :-) , nie bêdzie spanka po goprówkach:-)
Wstêpnie plan trasy podzieli³em sobie tak:
Dzieñ 1. £upków - Wysoki Groñ ok.6h
Dzieñ 2. Balnica - ok7h
Dzieñ 3. Roztoki Grn- ok.7h
Dzieñ 4. P³asza -ok. 8h
Dzieñ 5. Prze³. pod Borsukiem - ok. 6h
Dzieñ 6. Kremenaros - ok.8h
Dzieñ 7. Ustrzyki Górne przez W.Rawkê - ok. 8h.
To plan zimowy mocno optymistyczny przy umiarkowanych warunkach ¶niegowych.
Teraz bior±c pod wzgl±d tegoroczny luty, nale¿y jeszcze wszystko podzieliæ przez dwa i wychodzi nam 14 dni.
Przy sprzyjaj±cych warunkach powinni¶my jednak daæ radê w 10dni.
Po drodze mamy jedynie dwa bezpieczne miejsca odwrotu w Balnicy i Roztokach.
Poza tym ca³y czas idziemy szczytami.
Trzeba jeszcze braæ pod uwagê znakowanie szlaku, które w zimie na wielu odcinkach tego szlaku nie bêdzie widoczne (wiêc zostaje kompas, no ewentualnie GPS).
Termin? Chyba jak i w tym roku luty.
Ilo¶æ uczestników: max. 10 osób.
Spanko: tylko namiocik
Woda=¶nieg
Jedzenie-lio.
Czekam na Wasze opinie.
Piotrze - a co z tymi wyprawami partnerskimi - chodzi mi o stronkê z Twojego podpisu?
Co do opinii - ja bym uderza³ przy takim przez Was posiadanym czasie np. na Ukrainê :) Ale to moje zboczenie które móg³bym okre¶liæ: "ok, Biesy schodzi³em latem, zd±¿ê tam jeszcze wróciæ, teraz czas obserwowaæ Ukrainê, która odchodzi w przesz³o¶æ, w bardzo szybkim tempie"
Tak na szybko to wydaje mi siê ¿e plan przysz³oroczny bêdzie sporo ³atwiejszy i przyjemniejszy ani¿eli tegoroczny - g³ównie ze wzglêdu na brak du¿ej ilo¶ci przewy¿szeñ - jak tarabanienie siê z Cisnej w górê na Okr±glik(tak,wiem, nie dosz³o do skutku) czy ze Smereka, z Berehów- rozumisz.
Drug± rzecz± u³atwiaj±c± jest przecinka graniczna lub jej zarysy która przez wiêkszo¶æ terenu powinna Was ³adnie prowadziæ + s³upki graniczne z punktacj± dzia³aj±c± jak GPS(przy odpowiedniej mapie).
Rzecz± utrudniaj±c± - jest tak jak piszesz "no mercy" i brak bacówkowania, ale jakie to piêkne zarazem :) No i bardzo prawdopodobne ¿e nie spotkacie za du¿o luda po drodze :) Wydaje mnie siê ¿e posiadaj±c dobr± ekipê to 7dni jest na luzie, ale wiadomo - zale¿y od ludzi ich determinacji do np. wstawania porannego i napinania w ci±gu dnia :)
pozdrawiam, Pete
OK.BOSS-ja siê piszê no chyba ¿e tamto wypali-nie mówiê g³o¶no ¿eby nie zapeszyæ
Z wyprawami partnerskimi musisz jeszcze wytrzymaæ troszkê:-)
Co do Ukrainy zim±, to bym siê nie odwa¿y³, bo nie by³em latem.
Co do trudno¶ci, to 100kroæ wiêksze sprawi³ nam odcinek le¶ny do Cisnej ni¿ dalej wy¿szymi partiami, a graniczny jest w³a¶nie równie¿ zalesiony w wiêkszej czê¶ci i st±d moje obawy. Po ostatnich do¶wiadczeniach trasy Komañcza-¯ebrak marsz bez rakiet, to katorga, dlatego odpu¶cili¶my trasê ¯ebrak-Smerek, w³a¶nie z powodu braku rakiet. Przy wiêkszych opadach ¶niegu s³upków granicznych mo¿na nie widzieæ.
Spaæ na ¶niegu wprost uwielbiam :-) serio.
no chyba ¿e tamto wypali-nie mówiê g³o¶no ¿eby nie zapeszyæ jak wypali, to siê plany zmieni :-)
ale nie mówiê g³o¶no, ¿eby nie zapeszyæ :-)
Diabe³ mam nadziejê, ¿e tamto wypali :-) a ja siê na wyprawê oczywi¶cie piszê póki co.
Pozdro i do us³yszenia za tydzieñ
Z wyprawami partnerskimi musisz jeszcze wytrzymaæ troszkê:-)
.
Pls ¿eby to nie by³o nic komercyjnego, pls....
P.
Pls ¿eby to nie by³o nic komercyjnego, pls....
P. spoko spoko, jeszcze sam nie wiem co to z tego bêdzie, ale komercji nie przewidujemy :-)
hm ja z chêci± bym uderzy³ z wami aczkolwiek 10 dni odpada ze wzglêdu na ograniczone zasoby urlopowe ale mo¿e kilka dni siê uda na doczepkê np. od ³upkowa i dalej w stronê balnicy ,co prawda praktycznie jestem tam dzieñ w dzieñ wszak to miejsce mojej pracy a wêdrówkê w okolicy balnicy mo¿na sobie ¼dziebko u³atwiæ id±c po torach :) one praktycznie biegn± przy samym szlaku i granicy RP oczywi¶cie tylko na pewnym odcinku
Czy bêdzie to tylko granica od £upkowa do UG, czy te¿ dalej np. przez Siod³o na Bukowe z odbiciem do Mucznego. No.. oficjalnie to mo¿esz tylko do Rawek. Dalej ju¿ "nielzja!" A zim± to bedzie Was widaæ ¿e ho! ho! Ten kawa³ek granicy to granica strefy Shengen!
Teren mnie "wczasowy" :-) , nie bêdzie spanka po goprówkach:-) Te¿ dramatu nie ma! Masz Balnicê, wiatê w Roztokoch, wiatê za Rabi±, wiatê pod Czerte¿em. No i sporo dobrych miejsc do biwakowania.
Po drodze mamy jedynie dwa bezpieczne miejsca odwrotu w Balnicy i Roztokach. No masz jeszcze zej¶cie z Okr±glika i P³aszy na Smerek, z Rabiej na Wetlinê, Z Dziurkowca i Czerte¿a na S³owacjê mo¿na, a pomiêdzy Rabi± a Czerte¿em sporo mo¿liwo¶ci zej¶cia (awaryjnego) na Moczarne.
Trzeba jeszcze braæ pod uwagê znakowanie szlaku, które w zimie na wielu odcinkach tego szlaku nie bêdzie widoczne (wiêc zostaje kompas, no ewentualnie GPS). Ej! no szlak jest dobrze oznakowany, choæby s³upkami granicznymi! No i "wyr¿niêty" pas ziemi niczyjej
Pozdrawiam
No.. oficjalnie to mo¿esz tylko do Rawek. Dalej ju¿ "nielzja!" A zim± to bedzie Was widaæ ¿e ho! ho! Ten kawa³ek granicy to granica strefy Shengen! Dalej, tzn dalej niebieskim szlakiem, nie dalej granic±
Te¿ dramatu nie ma! Masz Balnicê, wiatê w Roztokoch, wiatê za Rabi±, wiatê pod Czerte¿em. No i sporo dobrych miejsc do biwakowania. Mia³em na my¶li ogrzewane budynki z ³ó¿kiem kuchni± ³azienk± i obs³ug± :-)
No masz jeszcze zej¶cie z Okr±glika i P³aszy na Smerek, z Rabiej na Wetlinê, Z Dziurkowca i Czerte¿a na S³owacjê mo¿na, a pomiêdzy Rabi± a Czerte¿em sporo mo¿liwo¶ci zej¶cia (awaryjnego) na Moczarne. Tu natomiast mia³em na my¶li drogi w miarê publiczne jak np w Balnicy i Rostokach
Ej! no szlak jest dobrze oznakowany, choæby s³upkami granicznymi! No i "wyr¿niêty" pas ziemi niczyjej
Pozdrawiam Wyr¿niêty pas to jest ale na, granicy PL/UA.
S³upki graniczne te¿ s± ale tylko UA maja po prawie 2m, a s³owackie max do pasa a niektóre do kolan, wiêc je¶li stoj± w za³amaniu terenu, mog± byæ ca³kowicie niewidoczne (czytaj zasypane, zawiane ¶niegiem)
Zim± naprawdê wszystko wygl±da inaczej, ale da sie rade
Pozdrawiam :-)
w balnicy mo¿na ca³kiem ¶mia³o przespaæ siê u judy, to jest przy samej granicy na stacji w balnicy, on tu urzêduje ca³y rok :)
w balnicy mo¿na ca³kiem ¶mia³o przespaæ siê u judy, to jest przy samej granicy na stacji w balnicy, on tu urzêduje ca³y rok :) a w roztokach w schronisku a potem only namiocik :)
niebieski szlak przechodzi³em zawsze od Balnicy i przechodzi³em przez stacjê. Jako¶ £upków by³ nie po drodze.
Pamiêtam czasy (wcale nie tak dawne) jak mia³ on nieco inny przebieg np. z Roztok do Okr±glika przebiega³ przez Du¿y Skaleniec omijaj±c granicê.
A jedyna woda na odcinku Okr±gli-Ustrzyki to ¼ród³o gdzie¶ chyba ko³o Rabiej Ska³y (nie pamiêtam dok³adnie, mo¿e trochê wcze¶niej).
¬ród³o by³o po S³owackiej stronie, a Schengen ani UE w Polsce wtedy jeszcze nie by³o, wiêc s³owaccy pogranicznicy lubili zaczajaæ siê tam na polskich turystów :)
Witam:) Ja oczywi¶cie siê pisze:)
Co do wody to przy podobnej zimie do tegorocznej nie bedzie nam jej brakowaæ:P
Dla przypomnienia tematu piszê tylko bo jesieñ i zima coraz bli¿ej na szczê¶cie :-) Chêtni mile widziani
plany mog± siê nieco zmieniæ, chodz± pog³oski o zimowej Ukrainie w zamian :-)
A "selekcja" potencjalnych uczestników bêdzie? :D
selekcja bêdzie, jak najbardziej, a jedynym kryterium jest to, ¿eby chcia³o siê chcieæ :-)
ju¿ mi siê chce-mo¿e zacznê tañczyæ taniec zimy coby szybko przysz³a:-)
Witam a czy wyprawy letnie te¿ organizujecie?
Witam a czy wyprawy letnie te¿ organizujecie? My nic nie organizujemy, przyje¿d¿amy w tym samym czasie w to samo miejsce jedynie :-)
Pora roku nie ma znaczenia, o ile jest ¶nieg :-)
Piotre batem w kalendarz to mo¿e czas szybciej pop³ynie:-)
piekna wyprawa ale trudna warunki zimowe -wiadomo luty temperatura mo¿e -30, jakim wyposa¿eniem dysponujecie -organizujê podobn± wyprawe ale koniec kwietnia -UstrzykiG-Krynica-szlakiem granicznym -czas 8 dni co o tym my¶lisz
my¶lê sobie, ¿e 8 dni to trochê za ma³o, trudno zgadn±æ jaka bêdzie pogoda na koniec kwietnia, pewnie ¶niegu ju¿ nie bêdzie, no mo¿e p³aty w najwy¿szych partiach, chocia¿ w kwietniu ubieg³ego roku na Babiej ¶niegu by³o po pas. W warunkach zimowych przej¶cie Twoje trasy, moim zdaniem, to min 30-40dni przy du¿ej pokrywie. Je¶li chodzi o sprzêt, to dysponujemy typowo alpinistycznym, ale w Bieszczadach to przede wszystkim rakiety, czasami te¿ raki by siê przyda³y, ale mo¿na siê bez nich obej¶æ, tak samo zreszt± jak i bez rakiet.
Cz kto¶ ma jakie¶ do¶wiadczenie z ta tras± -miejsca do biwakowania ,woda, sza³asy ,sklepy,limit dzienny km-proszê o wskazówki -chetni do wyprawy mile widziani-mam wstêpnie 6 osób -wiek od 20-45
tu poczytaj http://www.dookolapolski.2net.pl/ :-)
w/g mapy jest to 195km teren ma³o zró¿nicowany -wysoko¶ciowo -po wierchach -limit dzienny 25km kwiecieñ d³ugi dzieñ
dziêki za linka
(...) W warunkach zimowych przej¶cie Twoje trasy, moim zdaniem, to min 30-40dni przy du¿ej pokrywie. ??? Kurcza... chyba w pó³metrowym puchu, i bez rakiet?
(...)czasami te¿ raki by siê przyda³y, ale mo¿na siê bez nich obej¶æ, tak samo zreszt± jak i bez rakiet. Tu podyskutowa³bym... w kwietniu czapy nie s± wcale sporadyczne. No i wiadomo ¿e najd³u¿ej utrzymuje siê ten mocno zmarzniêty ¶nieg na pó³nocnych zboczach, który potrafi byæ nie¼le zlodowacia³y. Wiêc mo¿e nie od razu wyczynowe raki i skorupy, ale jakie¶ tanie "przeciw¶lizgi"
jak najbardziej siê przydadz±. A na pewno kijki. No i poleci³bym zabraæ kawa³ek liny.
Pozdrawiam