Halicz przez Bukowe Berdo

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Zamierzam w który¶ pogodny dzieñ pod koniec sierpnia przej¶æ z Mucznego przez Bukowe Berdo i Krzemieñ na Halicz (i z powrotem).Nie szed³em jeszcze t± tras±-czy obrócê w 5 godzin maj±c "w miarê" górsk± kondycjê? A mo¿e kto¶ siê nudzi i zechcia³by towarzyszyæ? Do po³onin mam blisko a ju¿ 2 miechy ich nie widzia³em i z¿era mnie têsknota za g³êbokim oddechem na szczycie. By³em niedawno w Tatrach s³owackich - piêkne i potê¿ne ale to nie to samo co wiatr na Haliczu , uuhh!


hmm... je¶li pisz±c "obrócê" masz na my¶li powrót do Mucznego, to raczej bez szans aby ta trase przej¶æ w 5 godzin. No chyba ¿e biegiem ;-) Ale chyba nie o to chodzi. Zreszt± analiza samej mapy ju¿ pokazuje, ¿e nie da siê w 5 godzin.
Oczywi¶cie, nic mi siê nie stanie jak bêdzie trochê d³uzej. Zapomnia³em napisaæ ¿e chcia³bym skróciæ drogê id±c wzd³u¿ grzbietu Krzemienia. Wiem ¿e to "nielegalne" ale chyba niejeden z Was tamtêdy szedl?

Zapomnia³em napisaæ ¿e chcia³bym skróciæ drogê id±c wzd³u¿ grzbietu Krzemienia Nie s±dzê, ¿eby to by³ najlepszy pomys³. Niewielk± da Ci poza tym ró¿nicê w czasie

Wiem ¿e to "nielegalne" ale chyba niejeden z Was tamtêdy szedl? Nie nie szed³em tamtedy i raczej nie pokusi³bym siê o to dla tych marnych kilku minut, które mo¿na zaoszczêdziæ. Zw³aszcza, ¿e nie ma tam nawet ¶cie¿ki i trzeba brn±æ w trawsku wiêc szybko nie pójdziesz.
A skoro wiesz ¿e to nielegalne, to po co publicznie siê przyznawac do ³amania prawa ? Nie liczy³bym tez na to, ¿eby kto¶ próbowa³ Ciê do tego zachêcaæ na tym forum. Zreszt± niejedna dyskusja ju¿ by³a na ten temat.
Moje zdanie jest takie - id¼ normalnie szlakiem - zaoszczêdzisz sobie stresu, a niewiele d³u¿ej pójdziesz.


oczywiscie podpisuje pod postem Doczu - chadzanie "nielegalnymi" sciezkami (ktore w dodatku nie sa sciezkami) nie przystoi Bieszczadnikowi :?
Pozdrawiam serdecznie!
Cze¶æ,
Nie da rady w 5 godzin! Zreszt± czy warto tak siê spieszyæ na tak piêknym szlaku?
Przemy¶l to a tak¿e te, jak to nazwa³e¶, "nielegalne" sprawy!
Pozdrowa¶ki
witam
jak Ci chodzi o tzw " wyryp " to próbuj mo¿e bêdziesz w stanie zmie¶ciæ siê blisko tych 5 h " + " "- " 2-3 h.
Ale jak to mówia nasi wschodni s±siedzi : wolniej jedziesz , dalej zajedziesz., i to jest to co powinno przy¶wiecac w wedrowaniu po Bieszczadach.
Dzieki za wszystkie posty. Z Krzemieniem rzeczywi¶cie dam sobie spokój. A na trasie mi.in. chodzi mi trochê i o "wyryp" albowiem mam nadziejê na wypad w Bieszczady Wschodnie za jaki¶ miesi±c i przyda³oby siê poprawiæ kondychê - w zesz³ym roku nie doceni³em Pikuja i da³ mi popaliæ. Pozdrawiam wszystkich!
Z ca³ym szacunkiem ale trochê rozs±dku w tym przypadku by siê przyda³o. Po pierwsze BdPN. Jak kto¶ kto mieni siê bieszczadnikiem mo¿e zak³adaæ przemieszczanie siê poza szlakiem i to w sercu parku. Ktos kiedys powiedzia³, ¿e parki narodowe s± sanktuarium natury. To miejsce, gdzie zwierzyna jest u siebie, gdzie istnieje niepowtarzalna szata ro¶linna i to dla kaprysu osoby która chce skróciæ sobie szlak ma byc naruszone.
Jest mo¿liwo¶æ udania siê do Wo³osatego szlakiem niebieskim lub dla wytrawnych piechurów do Wo³osatego szlakiem czerwonym. Tak¿e polecam szlak czerwony do Ustrzyk Dolnych.
Spokojnie, Lucyna, có¿e¶ taka nerwowa! Przecie¿ napisa³em ¿e rezygnujê z Krzemienia! A ten niefortunny pomys³ wzi±³ siê st±d, ¿e wêdruj±c szlakiem pomiêdzy Tarnic± a Haliczem wielokrotnie widzia³em (dobrze widaæ przez lornetkê) ludzi w ró¿nych miejscach Krzemienia. I bynajmniej nie wygl±dali na niedzielnych turystów. Pozdrawiam!
"Jak kto¶ kto mieni siê bieszczadnikiem mo¿e zak³adaæ przemieszczanie siê poza szlakiem i to w sercu parku"

RatowniK GOPR mieni siê bieszczadnikiem a zak³ada przemieszczanie siê poza szlakiem i to w sercu parku!Informuje o tym Szanown± Kole¿anke!
Fakt nerwowo zareagowa³am. Oko³o 3 lata temu poprosi³am kolegê przewodnika aby zapozna³ mnie z okolicami rezerwatów ¶cis³ych po³o¿onych na terenie BdPN. Nie wyrazi³ zgody. Poprosi³ abym to jeszcze raz przemy¶la³a. My¶la³am i ponowi³am pro¶bê. Sytuacja siê powtórzy³a kilkakrotnie. Zaczê³am poznawaæ bieszczadzk± przyrodê. Powoli przyzwyczaja³am siê do my¶li, ¿e jestem tylko maleñk± cz±stk± natury. Moje zachcianki s± tylko kaprysem wobec praw rz±dz±cych przyrod±. Z czasem przyszed³ szacunek dla praw natury i regulaminu. Jestem go¶ciem w parku. Oczywi¶cie, moim marzeniem jest zwiedzenie niedostêpnych rejonów parku. W najbli¿szej przysz³o¶ci jedno z marzeñ spe³ni siê. Dyrektor parku wyrazi³ zgodê na nasze szkolenie w rezerwacie ¶cis³ym. Bêdê mog³a zobaczyæ prawdziw± puszczê karpack±. Po latach przygotowa³am siê na to. Czeka mnie przygoda. Zdoby³am te¿ wiedzê potrzebn± do zrozumienia prostego faktu. To co jest zabronione to jest zabronone. Proste.
Niektórzy ludzie maj± prawo poruszaæ siê po terenie parku poza szlakiem. Dobrze o tym wiem. Do tych ludzi zaliczy³abym jeszcze Jabola. Zazdroszczê mu wiedzy na temat Bieszczadów.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl