Do Stalego Bywalca

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Nio wiec tak, zgodnie z obietnica pragne oficjalnie podziekowac za okazana nam pomoc:) Moze wziecie dwojki mlodych na stopa w bieszczadach to niewielki wyczyn, ale z naszej perspektywy, zwlaszcza ze mzylo i czekala nas dluga droga do schroniska, byla to olbrzymia pomoc..
Tak wiec jeszxcze raz wielkie dzieki, bylo bardzo milo Panow poznac. Moze jeszze kiedys uda nam sie gdzies w tych gorach spotkac..
Pozdrawiamy

Wera & Bajtek

P.S. Wypad na Otryt udal sie znakomicie :)))


Witaj!!

Jak siê uda³ pobyt? Opowiedz o nowych wycieczkach.

Hej,

hmm, wycieczka jak wycieczka. byl to wypad do schroniska aby odpoczac po pracy, zrelaksowac sie i nabrac sil do stuiowania :)) poza tym Moja Menzczyzna musiala wykonac pewna prace w "Chacie Socjologa", a ja zas moglam sie wtedy bezkarnie wylegiwac z ksiazka przy kominku..
calosc sie udala, spedzilismy tam 4 dni, moge tylko powiedziec, ze pasmo otrytu zaczyna wygladac coraz piekniej.. drzewka zaczynaja rudziec i jesien powoli zaczyna tam panowac niepodzielnie..
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl