bigos - mĂłj pamiÄtnik, wspomnienia, uczucia, przeĹźycia ...
Wczoraj napisałeś (cyt.):
"Ponieważ niejaki Stały Bywalec uprzejmie doradza nie czytanie postów Łapiego, (...)"
Czy byłbyś tak uprzejmy zacytować taką moją rzekomą wypowiedź ?
Każdy członek Naszego Forum może sprawdzić, że ja (również wczoraj) wręcz zaleciłem lekturę Twoich postów. Napisałem bowiem tak:
"(...) Tymże osobom zainteresowanym doradzam także wnikliwą lekturę (taką ze zrozumieniem) wszystkich postów Łapiego - zarówno w aspekcie Jego argumentacji, jak i sposobu prowadzenia dyskusji."
Całkowicie potwierdza się ostrzeżenie, które otrzymałem priv. az ... z Kanady. Jesteś po prostu trollem i szkoda czasu na jakąkolwiek z Tobą dyskusję.
A kompletnie skompromitowałeś się wysyłając groźby via priv. do jednego Kolegi z Naszego Forum, a gdy On to ujawnił, zacząłeś straszyć Go procesami sądowymi.
Łapi - prawdopodobnie grasujesz nie tylko na Naszym Forum, ale na na nim jesteś już spalony (przynajmniej dla mnie).
Do Sz. Moderatorów: to jest już moja naprawdę ostatnia wypowiedź nt. Szanownego Łapiego. Niech już On sobie pisze o mnie co chce, ja na to nie odpowiem.
A propos... gdzie się podział Łapi ?
apage
Długi
następny egzorcysta ?
To było do Ciebie wp.krzysztof, "odejdż od tematy i nie prowokuj" ,bardzo delikatnie to Ci napisał Długi.
On nie jest egzorcysytą ,jak ironicznie pytaniem starasz się zasugerować.
Widzę ,że lubisz spamerów i sam nawet próbujesz tu coś w tym stylu wrzucać.
Jak chcesz to mogę Ci napisać wprost co masz zrobić i też będzie "po łacinie" (......),ale bardziej zrozumiałej dla Ciebie.
Jak chcesz to mogę Ci napisać wprost co masz zrobić i też będzie "po łacinie" (......),ale bardziej zrozumiałej dla Ciebie. Co do Łapiego.
Ja zwyczajnie zapytałem o Niego, bo dziwne jest to jego nagłe zniknięcie. Bez podtekstów. Tyle i tylko tyle.
Dla mnie Łapi nie jest spamerem. Pisał w kilku wątkach, ściśle związanych z historią Bieszczad â a więc na temat. Można się nie zgadzać z Jego poglądami, ale należy szanować za wiedze, i determinację z jaką starał się bronić swego stanowiska. Czasem rzeczywiście jechał âźpo bandzieâ. Mógłbym się pierwszy na Niego obrazić za różne inwektywy, które wypisywał pod moim adresem. Ale w dyskusji na tak trudny temat obowiązuje nieco większy margines tolerancji.
Nie zapominaj, że wiele osób z tego forum podzielało jego poglądy, a niektórzy nawet wprost to deklarowali. Zresztą co tu dużo gadać - Łapi, przynajmniej miał jakieś argumentyâŚ
Ty nie miałeś odwagi stanąć z nim do dyskusji. Dopiero teraz, gdy adwersarz znikł z forum jak kamfora, teraz próbujesz robić za moralną wyrocznie? Daruj sobie.
Teraz, co do spamu.
Sugerujesz że jestem spamerem? A więc najpierw definicja:
Spam â niechciane lub niepotrzebne wiadomości elektroniczne. Najbardziej rozpowszechniony jest spam za pośrednictwem poczty elektronicznej oraz w Usenecie. Część użytkowników doświadcza także spamu w komunikatorach (np. ICQ czy Gadu-Gadu). Zwykle (choć nie zawsze) jest wysyłany masowo.
Istotą spamu jest rozsyłanie dużej ilości informacji o jednakowej treści do nieznanych sobie osób. Nie ma znaczenia, jaka jest treść tych wiadomości. Aby określić wiadomość mianem spamu, musi ona spełnić trzy następujące warunki jednocześnie:
ďˇ Treść wiadomości jest niezależna od tożsamości odbiorcy.
ďˇ Odbiorca nie wyraził uprzedniej, zamierzonej zgody na otrzymanie tej wiadomości.
ďˇ Treść wiadomości daje podstawę do przypuszczeń, iż nadawca wskutek jej wysłania może odnieść zyski nieproporcjonalne w stosunku do korzyści odbiorcy
Dobrze jest znać znaczenie słów których się używa. Dobrze jest też poznać definicję pojęć, zanim zaczniesz rzucać tą swoją ulubioną kuchenną łaciną, z której Słyniesz na tym forum (czytało się, i owszem).
Więc pytam, gdzie w moich postach widzisz spam? Jakie to niby nieproporcjonalne korzyści mogę odnieść z pisaniny w dziale OT o przysłowiowej dupie Maryni?
PS: Długi z klasą użył łaciny. Aluzje zrozumiałem â ale się z nią nie zgadzam. (z powodów o których napisałem powyżej).
Co do Łapiego.
Ja zwyczajnie zapytałem o Niego, bo dziwne jest to jego nagłe zniknięcie. Bez podtekstów. Tyle i tylko tyle.
Dla mnie Łapi nie jest spamerem. Pisał w kilku wątkach, ściśle związanych z historią Bieszczad â a więc na temat. Można się nie zgadzać z Jego poglądami, ale należy szanować za wiedze, i determinację z jaką starał się bronić swego stanowiska. Czasem rzeczywiście jechał âźpo bandzieâ. Mógłbym się pierwszy na Niego obrazić za różne inwektywy, które wypisywał pod moim adresem. Ale w dyskusji na tak trudny temat obowiązuje nieco większy margines tolerancji.
Nie zapominaj, że wiele osób z tego forum podzielało jego poglądy, a niektórzy nawet wprost to deklarowali. Zresztą co tu dużo gadać - Łapi, przynajmniej miał jakieś argumentyâŚ
Ty nie miałeś odwagi stanąć z nim do dyskusji. Dopiero teraz, gdy adwersarz znikł z forum jak kamfora, teraz próbujesz robić za moralną wyrocznie? Daruj sobie.
Teraz, co do spamu.
Sugerujesz że jestem spamerem? A więc najpierw definicja:
Spam â niechciane lub niepotrzebne wiadomości elektroniczne. Najbardziej rozpowszechniony jest spam za pośrednictwem poczty elektronicznej oraz w Usenecie. Część użytkowników doświadcza także spamu w komunikatorach (np. ICQ czy Gadu-Gadu). Zwykle (choć nie zawsze) jest wysyłany masowo.
Istotą spamu jest rozsyłanie dużej ilości informacji o jednakowej treści do nieznanych sobie osób. Nie ma znaczenia, jaka jest treść tych wiadomości. Aby określić wiadomość mianem spamu, musi ona spełnić trzy następujące warunki jednocześnie:
ďˇ Treść wiadomości jest niezależna od tożsamości odbiorcy.
ďˇ Odbiorca nie wyraził uprzedniej, zamierzonej zgody na otrzymanie tej wiadomości.
ďˇ Treść wiadomości daje podstawę do przypuszczeń, iż nadawca wskutek jej wysłania może odnieść zyski nieproporcjonalne w stosunku do korzyści odbiorcy
Dobrze jest znać znaczenie słów których się używa. Dobrze jest też poznać definicję pojęć, zanim zaczniesz rzucać tą swoją ulubioną kuchenną łaciną, z której Słyniesz na tym forum (czytało się, i owszem).
Więc pytam, gdzie w moich postach widzisz spam? Jakie to niby nieproporcjonalne korzyści mogę odnieść z pisaniny w dziale OT o przysłowiowej dupie Maryni?
PS: Długi z klasą użył łaciny. Aluzje zrozumiałem â ale się z nią nie zgadzam. (z powodów o których napisałem powyżej). Może więcej luzu Panowie!
Łapi "odszedł" z forum, a waśnie zostały. Teraz będzię wojenka bratobójcza?
Ja ze swojej strony czytając posty Łapiego, wp. Krzysztofa, Stałego Bywalca i innych osób biorących w dyskusji miałem bardzo trudne zadanie znaleźć i wyrobić swoje własne zdanie. Każdy z Was ma trochu racji, naprawdę bardzo trudno odmówić każdej ze stron racji, czasami biorą górę emocje. Cóż taki świat.
pozdrawiam Viwaldi
a w takich dyskusjach WŁAŚNIE powinniśmy się pozbyć emocji !! Bo one nic nie dają.
Emocje biorą góre wtedy gdy dyskusja przestaję być merytoryczna. A w dyskusji z Łapim tak było. Szczególnie denerwujące były "wycieczki" osobiste w stosunku do innych uczestników dyskusji.
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
"Ponieważ niejaki Stały Bywalec uprzejmie doradza nie czytanie postów Łapiego, (...)"
Czy byłbyś tak uprzejmy zacytować taką moją rzekomą wypowiedź ?
Każdy członek Naszego Forum może sprawdzić, że ja (również wczoraj) wręcz zaleciłem lekturę Twoich postów. Napisałem bowiem tak:
"(...) Tymże osobom zainteresowanym doradzam także wnikliwą lekturę (taką ze zrozumieniem) wszystkich postów Łapiego - zarówno w aspekcie Jego argumentacji, jak i sposobu prowadzenia dyskusji."
Całkowicie potwierdza się ostrzeżenie, które otrzymałem priv. az ... z Kanady. Jesteś po prostu trollem i szkoda czasu na jakąkolwiek z Tobą dyskusję.
A kompletnie skompromitowałeś się wysyłając groźby via priv. do jednego Kolegi z Naszego Forum, a gdy On to ujawnił, zacząłeś straszyć Go procesami sądowymi.
Łapi - prawdopodobnie grasujesz nie tylko na Naszym Forum, ale na na nim jesteś już spalony (przynajmniej dla mnie).
Do Sz. Moderatorów: to jest już moja naprawdę ostatnia wypowiedź nt. Szanownego Łapiego. Niech już On sobie pisze o mnie co chce, ja na to nie odpowiem.
A propos... gdzie się podział Łapi ?
apage
Długi
następny egzorcysta ?
To było do Ciebie wp.krzysztof, "odejdż od tematy i nie prowokuj" ,bardzo delikatnie to Ci napisał Długi.
On nie jest egzorcysytą ,jak ironicznie pytaniem starasz się zasugerować.
Widzę ,że lubisz spamerów i sam nawet próbujesz tu coś w tym stylu wrzucać.
Jak chcesz to mogę Ci napisać wprost co masz zrobić i też będzie "po łacinie" (......),ale bardziej zrozumiałej dla Ciebie.
Jak chcesz to mogę Ci napisać wprost co masz zrobić i też będzie "po łacinie" (......),ale bardziej zrozumiałej dla Ciebie. Co do Łapiego.
Ja zwyczajnie zapytałem o Niego, bo dziwne jest to jego nagłe zniknięcie. Bez podtekstów. Tyle i tylko tyle.
Dla mnie Łapi nie jest spamerem. Pisał w kilku wątkach, ściśle związanych z historią Bieszczad â a więc na temat. Można się nie zgadzać z Jego poglądami, ale należy szanować za wiedze, i determinację z jaką starał się bronić swego stanowiska. Czasem rzeczywiście jechał âźpo bandzieâ. Mógłbym się pierwszy na Niego obrazić za różne inwektywy, które wypisywał pod moim adresem. Ale w dyskusji na tak trudny temat obowiązuje nieco większy margines tolerancji.
Nie zapominaj, że wiele osób z tego forum podzielało jego poglądy, a niektórzy nawet wprost to deklarowali. Zresztą co tu dużo gadać - Łapi, przynajmniej miał jakieś argumentyâŚ
Ty nie miałeś odwagi stanąć z nim do dyskusji. Dopiero teraz, gdy adwersarz znikł z forum jak kamfora, teraz próbujesz robić za moralną wyrocznie? Daruj sobie.
Teraz, co do spamu.
Sugerujesz że jestem spamerem? A więc najpierw definicja:
Spam â niechciane lub niepotrzebne wiadomości elektroniczne. Najbardziej rozpowszechniony jest spam za pośrednictwem poczty elektronicznej oraz w Usenecie. Część użytkowników doświadcza także spamu w komunikatorach (np. ICQ czy Gadu-Gadu). Zwykle (choć nie zawsze) jest wysyłany masowo.
Istotą spamu jest rozsyłanie dużej ilości informacji o jednakowej treści do nieznanych sobie osób. Nie ma znaczenia, jaka jest treść tych wiadomości. Aby określić wiadomość mianem spamu, musi ona spełnić trzy następujące warunki jednocześnie:
ďˇ Treść wiadomości jest niezależna od tożsamości odbiorcy.
ďˇ Odbiorca nie wyraził uprzedniej, zamierzonej zgody na otrzymanie tej wiadomości.
ďˇ Treść wiadomości daje podstawę do przypuszczeń, iż nadawca wskutek jej wysłania może odnieść zyski nieproporcjonalne w stosunku do korzyści odbiorcy
Dobrze jest znać znaczenie słów których się używa. Dobrze jest też poznać definicję pojęć, zanim zaczniesz rzucać tą swoją ulubioną kuchenną łaciną, z której Słyniesz na tym forum (czytało się, i owszem).
Więc pytam, gdzie w moich postach widzisz spam? Jakie to niby nieproporcjonalne korzyści mogę odnieść z pisaniny w dziale OT o przysłowiowej dupie Maryni?
PS: Długi z klasą użył łaciny. Aluzje zrozumiałem â ale się z nią nie zgadzam. (z powodów o których napisałem powyżej).
Co do Łapiego.
Ja zwyczajnie zapytałem o Niego, bo dziwne jest to jego nagłe zniknięcie. Bez podtekstów. Tyle i tylko tyle.
Dla mnie Łapi nie jest spamerem. Pisał w kilku wątkach, ściśle związanych z historią Bieszczad â a więc na temat. Można się nie zgadzać z Jego poglądami, ale należy szanować za wiedze, i determinację z jaką starał się bronić swego stanowiska. Czasem rzeczywiście jechał âźpo bandzieâ. Mógłbym się pierwszy na Niego obrazić za różne inwektywy, które wypisywał pod moim adresem. Ale w dyskusji na tak trudny temat obowiązuje nieco większy margines tolerancji.
Nie zapominaj, że wiele osób z tego forum podzielało jego poglądy, a niektórzy nawet wprost to deklarowali. Zresztą co tu dużo gadać - Łapi, przynajmniej miał jakieś argumentyâŚ
Ty nie miałeś odwagi stanąć z nim do dyskusji. Dopiero teraz, gdy adwersarz znikł z forum jak kamfora, teraz próbujesz robić za moralną wyrocznie? Daruj sobie.
Teraz, co do spamu.
Sugerujesz że jestem spamerem? A więc najpierw definicja:
Spam â niechciane lub niepotrzebne wiadomości elektroniczne. Najbardziej rozpowszechniony jest spam za pośrednictwem poczty elektronicznej oraz w Usenecie. Część użytkowników doświadcza także spamu w komunikatorach (np. ICQ czy Gadu-Gadu). Zwykle (choć nie zawsze) jest wysyłany masowo.
Istotą spamu jest rozsyłanie dużej ilości informacji o jednakowej treści do nieznanych sobie osób. Nie ma znaczenia, jaka jest treść tych wiadomości. Aby określić wiadomość mianem spamu, musi ona spełnić trzy następujące warunki jednocześnie:
ďˇ Treść wiadomości jest niezależna od tożsamości odbiorcy.
ďˇ Odbiorca nie wyraził uprzedniej, zamierzonej zgody na otrzymanie tej wiadomości.
ďˇ Treść wiadomości daje podstawę do przypuszczeń, iż nadawca wskutek jej wysłania może odnieść zyski nieproporcjonalne w stosunku do korzyści odbiorcy
Dobrze jest znać znaczenie słów których się używa. Dobrze jest też poznać definicję pojęć, zanim zaczniesz rzucać tą swoją ulubioną kuchenną łaciną, z której Słyniesz na tym forum (czytało się, i owszem).
Więc pytam, gdzie w moich postach widzisz spam? Jakie to niby nieproporcjonalne korzyści mogę odnieść z pisaniny w dziale OT o przysłowiowej dupie Maryni?
PS: Długi z klasą użył łaciny. Aluzje zrozumiałem â ale się z nią nie zgadzam. (z powodów o których napisałem powyżej). Może więcej luzu Panowie!
Łapi "odszedł" z forum, a waśnie zostały. Teraz będzię wojenka bratobójcza?
Ja ze swojej strony czytając posty Łapiego, wp. Krzysztofa, Stałego Bywalca i innych osób biorących w dyskusji miałem bardzo trudne zadanie znaleźć i wyrobić swoje własne zdanie. Każdy z Was ma trochu racji, naprawdę bardzo trudno odmówić każdej ze stron racji, czasami biorą górę emocje. Cóż taki świat.
pozdrawiam Viwaldi
a w takich dyskusjach WŁAŚNIE powinniśmy się pozbyć emocji !! Bo one nic nie dają.
Emocje biorą góre wtedy gdy dyskusja przestaję być merytoryczna. A w dyskusji z Łapim tak było. Szczególnie denerwujące były "wycieczki" osobiste w stosunku do innych uczestników dyskusji.