bigos - mĂłj pamiÄtnik, wspomnienia, uczucia, przeĹźycia ...
Wczoraj przez przypadek znalazłam się z grupą w świątyni w Górzance. Na początku wpadłam w stan bliski paniki (nigdy tam służbowo nie byłam), a potem w zachwyt. Na szczęście towarzyszył nam Gospodarz. Ksiądz Bartnik zafascynowany tym miejscem, zauroczony Bieszczadami przewodnik. Już na wstępnie zaskoczenie. W świątyni założone są alarmy.
A potem już we wnętrzu nie mogłam nadziwić się temu co zobaczyłam. Pamiętam nawę z poprzedniej wizyty. Obok ołtarza można było przełożyć rękę przez dziurę i bez mała dotknąc rośnące obok drzewo. Przechodziła na przestrzał.
Wnętrze piękne, niecodzienne, widać troskę Gospodarza, prace, które zostały wykonane ale i ogrom problemów z którymi para się.
Wyobraźcie sobie wnętrzne cerkiewne grekokatlickie z ołtarzami bocznymi i dużym ołtarzem na bocznej ścianie nawy. "Niekanoniczne" prezbiterium. Konglomerat obrządku wschodniego kanonicznego i niekanicznego oraz obrządku zachodniego. Prezbiterium częściowo przesłonięte jest płaskorzeżbionym ikonostasem -ewenement w Karpatach!!! (rząd Dessis i proroków oraz scena Ukrzyżowania). Wewnątrz ołtarz, tabernakulum, a na bocznej ścianie dalsze części unikatowego płaskorzeźbionego, malowanego ikonostasu. Ten naprawdę wygląda niecodzennie i pięknie. Carskie wrota to pomalowana płaskorzeźba przestawiająca scenę zwiastowania. Powyżej 4 odnowione maleńkie ikonki apostołów. Ikony namiestne: MB, Chrystusa Nauczającego, chramowa św Paraskiewii i św. Mikołaja. Malowane prazniki. Na chórze rozmieszone są ikony malowane na płotnie z drugiego ikonostasu, najprawdopodobniej z pracowni Bogdańskich z początku XX w. W 1912 r w czasie wizytacji biskupa wyszłona jaw, że w cerkwijest niekanoniczny ikonostas i władyka nakazał postawienie nowego. Jak okazało się w czasie prowadzonych badań w dawnej cerkwi jest 3 ikonostasy. Zgubiłam notatkę więc nie mogę podać Wam dat. W nawie można zobaczyć cześć wyposażenia z kościoła w Wołkowyi.
Ksiądz ma problemy z niektórymi wiernymi. Nie chcą łożyć pieniędzy na tę światynię. Wola je przeznaczyć na budowę nowego kościoła. I tu prośba do dobrych ludzi. Chyba Was już nie musze przekonywać iż warto tam zajrzeć. Tym bardziej, ze Gospodarzjest bardzo gościnny i zaprasza wszystkich. Przy okazji można dać kilka złotych na odnowę, a przede wszystkim poprzeć Księdza pisząc kilka zdań w wyłożonej księdze.
Wczoraj rozmawiałam z kilkoma miejscowymi w czasie imprezy. Nie sądzą, że ich światynia jest cenna. Nie można ich przekonać, że jest interesująca dla turystów. Widzą same mankamenty: bardzo zimna (fakt brr), drewniana, wszystkich nie mieści i ukraińska. To gmina Solina. Widzą różnicę pomiędzy ich poziomem życia i a poziomem życia mieszkańców Polańczyka. Jednym słowem prosze dołączcie do miłośników dawnej cerkwi w Górzance. Gdyby temat was zainteresował to mogę cośjeszcze dopisać. Gdyby Koledzy Przewodnicy ze Stowarzyszenia Karpaty mieli zdjęcia to proszę podzielcie sie nimi.
Super... taką Lucynę tutaj lubię ;)
Aż miło czytać, tym bardziej, że sam byłem cerkwią i otoczeniem zauroczony( http://forum.bieszczady.info.pl/show...?t=4456&page=6 ). Do tej cerkwi jeszcze wrócę bo zasługuje na to. Nie jestem Kolegą Przewodnikiem ale jako kolega z tej małej literki i bez dodatku wspomogę tegorocznym zdjęciem. Gdy je robiłem lało jak z cebra więc są takie jakie są ;)
Na 3 zdjęciu jest kilkusetwiekowy dąb, też wart uwagi :)
jedno zdjęcie jest oporne ;)
no idź w świat :)
Dziekuję za zdjęcia.
Ta cerkiew to jedna wielka zagadka. Ostatnio pobrano próbki i zostaną przeprowadzone badania dendrochronologiczne. Jej kształt to efekt przebudowy. Jak to bywa najstarsza część to prezbiterium, a najmłodsza to babiniec z 1912 r.
Najstarszy ikonostas jest z 1719 r. Zachowały się trzy ikony malowane na desce: Pantokrator i przedstawienia dwóch proroków, krzyż ze zwieńczenia i kolumienki. Części ikonostasu posłużyła jako "uszczelniacze" więźby dachowej (o ile dobrze zapamietałam informacje, w każdym bądź razie służyły do uszczelnienia stropu lub dachu).
Ten płaskorzeźbiony jest z połowy XVIII w. W Karpatach unikat, można było jednak spotkać tego typu ikonostasy w Rosji.
Ostatni jest z 1912 r.
Napewno część z Was zna legendę o "jedzeniu sera, dostaniu lania i w konsekwencji wyprowadzenia się świętych z cerkwi". Nie jest to fikcja. Przy oglądzie ikonostasu okazało się, że rzeczywiście święci zostali wybatożeni przez księdza. Wskazują na to mechaniczne ślady po uderzeniach na plecach niektórych płaskorzeźbionych ikon.
Brawo, chce mi się klaskać...
Rejon Bieszczadów gdzie raczej się nie zagląda a jest tak piękny. Sam w tym roku zobaczyłem, że warto zagladać w te rejony. Cerkiew/kościół w Górzance (dzielą się nią ludzie o różnych obrządkach) warta jest zobaczenia. Wycieczka z Baligrodu wzdłóż Stężniczki (kaskady, wodospad), po drodze brody, odbicie na wodospad Czartów Młyn, Górzanka (cerkiew), przepięknie położona Bereźnica Wyżna (cerkiew, cmentarz, spora kapliczka), odbicie do Żernicy Wyżnej i Niżnej (2 cerkwie) to wspaniała całodniowa wycieczka. Polecam Wszystkim!!! A jak jeszcze wcześniej sobie poczytacie posty (i nie tylko) o tych miejscach to już nie będzie uczta... to już będzie wysublimowane całodniowe danie dla "Bies-turysty".
Recon masz racje - ta trasa jest niesamowita, cerkiew (kościół) w Gorzance perłą, Gospodarz - chyba Aniołem. Lubię jak sie spieszy do Łopienki przez Hyrcze:-)
Jestem w Górzance kilka razy w roku, w cerkwii tez. Nie myslalam, ze sa klopoty z miejscowymi tego typu..moze zazdroszą np. Terce? ze tam bedzie nowy kościół a u nich nie..kto to wie..trzeba by pod sklepem pogadac..ale datki zawsze mozna dac..poza tym mysle, ze chyba są jakies możliwości pozyskania funduszy rozmaitych na takie cudo...Jakos jestem spokojna, bo ksiadz Bartnik jest - po mojemu - gwarantem, ze to miejsce jest bezpieczne
i może liczyć na dobry los....
Ale kto nie byl - to koniecznie niech zobaczy, a i na mszy zanim np. sie zacznie, albo po, Gospodarz fascynujaco opowie o swiatyni. Wzgórze na którym stoi cerkiew i wielkie dęby dookoła dopełniają wszystkiego..
pozdrówka
Brakło mi tu tylko jednego w tym wszystkim. Cerkiew jak cerkiew ot stoi chałupka z drewna, ale rosnący obok dąb to dopiero prawdziwe cudeńko, jak na bieszczadzkie warunki - jeden z większych, jeśli nie największy w Bieszczadach.
Brakło mi tu tylko jednego w tym wszystkim. Cerkiew jak cerkiew ot stoi chałupka z drewna, ale rosnący obok dąb to dopiero prawdziwe cudeńko, jak na bieszczadzkie warunki - jeden z większych, jeśli nie największy w Bieszczadach. Panie Dziejku Kochany, a gdzieżbym zapomniał o tym dębie, przecie dałem wzmiankę i opatrzyłem fotografią. ;)
ps. oooo... dzięki Jaro, za scalenie postów do kupy, był jakiś opór natury technicznej, że nijak mi się to nie udawało. :)
Panie Dziejku Kochany, a gdzieżbym zapomniał o tym dębie, przecie dałem wzmiankę i opatrzyłem fotografią. ;)
Pięknie się prezentuje na Twoim zdjęciu. Przepiękne drzewo.
No ładny ale mój ulubiony rosnie obok cerkwi w Hołuczkowie.
No ładny ale mój ulubiony rosnie obok cerkwi w Hołuczkowie. Ty to zawsze lubisz jakieś pipidówki Lucyna... ;)
Czekaj aż bedziecie mieć trochę wolnego czasu. Zaciągnę Was do tej pipidówki i będziesz musiał odszczekać swe słowa. Niestety, tamto drzewo umiera.
Czekaj aż bedziecie mieć trochę wolnego czasu. Zaciągnę Was do tej pipidówki i będziesz musiał odszczekać swe słowa. Niestety, tamto drzewo umiera. Wszyscy rodząc się powoli umieramy. Taki już jest pieprzony los eukariontów.
Wszyscy rodząc się powoli umieramy. Taki już jest pieprzony los eukariontów. Ło matko, czy ktoś zna ten nieludzki język i mi powie, czy łun czasem nie łubliżał komu ?
Ubliża. Na polski to będzie "jądrowce". Fuuj
Długi
Część wyposażenia z kościoła z Wołkowyji została przenia własnie do cerkwi w Górzance, jednak do naszych czasów zachował się tylko jeden dokument świadczący o tym, wszystko zostało zniszczone w latach 70tych przez miejscowego proboszcza. Sama świątynia w Górzance została przekazana kościołowi rzymskokatolickiemu w ramach rekompensaty za kościół w Wołkowyji.
Witam.
Znalazłem w swoich zbiorach jedno (niestety) zdjęcie rzeźbionego ikonostasu z Górzanki. Podobno został on wykonany przez miejscowego artystę z pnia lipy przyniesionego przez wezbraną Wołkowyjkę
Dziękuję, oddaje piękno tego miejsca. Mam już pomysł jak to miejsce rozpromować. Chyba uda mi się.
Witam wszystkich po raz pierwszy na forum! :smile:
To i ja dołożę swoje zdjęcia z Górzanki - koniec kwietnia 2008.
No proszę, pierwszy post na forum i jakie ładne zdjęcia.
Witaj
Długi
Witaj na forum!
Witaj
Prawie wejście smoka
Witam wszystkich po raz pierwszy na forum! :smile:
To i ja dołożę swoje zdjęcia z Górzanki - koniec kwietnia 2008. Witamy na forum , i też przy okazji dołożę fot. Machoneya z 11.11.08
pt. ekologiczna kosiarka wokół cerkwi
ps. dach już tu był pomalowany
Czy Ta cerkiew nie jest piękna w swojej "skromności " i prostocie?
Ja, jak się domyślacie, trochę o historii cerkwi w Górzance.
Mam przed sobą pracę p. Witolda Kołbuka pt. "Kościoły wschodnie w Rzeczypospolitej około 1772 r." Wyd. Instytut Europy Środkowo - Wschodniej. Lublin 1998.
Na str. 240 króciutka wzmianka:
Górzanka, woj. ruskie, diecezja przemyska, dekanat Baligród, dr (drewniana), s (szlachecki patronat ), Prakseda PM (czyli: Święta Prakseda Panna Męczennica), 1761 (to chyba data ostatniej lustracji dóbr kościelnych).
Garść zdjęć z Górzanki:
Kilka kolejnych zdjęć:
Informacji o cerkwi nazbierałam bardzo dużo. Najlepiej jednak poprosic księdza Bartnika o oprowadzanie.
Na zdjęcia są fragmenty rzeźbionego ikonostasu, rząd Dessis i scena ukrzyżowania, ołtarz główny. Co najdziwniejsze w cerkwi był właśnie ten typ łaciński ołtarza i łacińskie tabernakulum. Boczne ołtarze z cerkwi i ołtarz barokowy z Wołkowyi z obrazem św. Loyoli. Na chórze są ilony z ostatniego ikonostasu z 1912 r. Jeżeli chcielibyście więcej informacji o ikonostasie i ołtarzach to mam. Na zdjeciach też widać marmoryzację polichronmię imitującą kamien. Ładny fragment polichromii Włodzimierza Pawlikowskiego przedstawiajacy Trójcę Świętą
To są zdjęcia z roku 2006...
I jeszcze trochę historii z 2006 roku
A ja w Górzance córe chrzciłem :)
Ale Ci serce zaświeciło po tym chrzcie :)
No to rzeczywiscie smutne...Jakos nie wyobrazam sobie ani Górzanki ani Łopienki bez Ksiedza Bartnika...ale czekamy na jakies wiesci dalsze...I dziękujemy chyba Ksiedzu za wszystko co zrobil i pewnie dalej robic bedzie..
A dlaczego został odwołany?
Trochę niedawnej historii. Największa atrakcja cerkwi kiedyś wisiała sobie na bocznych ścianach świątyni i nie wyglądała najlepiej.
Sytuacja księdza Bartnika radykalnie się zmieniła z tego co wiem, znaczy zostaje w Górzance, wstawiła się za nim większość parafian, a próbowano go stamtąd odwołać, bo rzekomo jego dbałość o dziedzictwo kulturowe - że tak określę jego postawę - jest ukrainizowaniem rzeczywistości...
Drodzy Państwo!
widzę, że jesteście przejęci sprawą naszego Księdza Proboszcza, to bardzo smutne co się ostatnio u nas w Górzance wydarzyło.. jeśli chcecie w jakiś sposób pomóc nam w pozostawieniu u nas Księdza Piotra i uratowaniu Parafii zapraszamy do Górzanki 17.05.2009r. na odpust z udziałem J.E. Ks. bp. Adama Szala Msze Święte o godz. 9:00(I-sza Komunia Święta) 11:00 (bierzmowanie) zapraszamy serdecznie!
Drodzy Państwo!
Wszyscy jesteście zauroczeni Świątynią w Górzance.. Więc zapraszam na odpust w nasze skromne progi! 17.05.2009r. godz. 9:00 lub 11:00 (chyba 9:00 lub 8:00 zapytam proboszcza, ale pewna jest godzina 11:00) Msza Święta z udziałem J. E. ks. Bp. Adama Szala!! serdecznie zapraszam!
ach.. no tak próbowano odwołać.. nie chcę mówić w jaki sposób.. miałabym się wyrazić o nich w jakiś sposób prawdziwie to powiedziałabym : "tumaneria Górzańska! " nigzie, nigdy nie byli, nic nie widzieli, trzy klasy szkoły skończyli a najwięcej mają do gadania! żal mi ich czasem, bo chcą się jakoś wybić a nie potrafią.. Ale trzeba stwierdzić mają dar przekonywania.. zjednoczyli się nawet ze swoimi wrogami, aby większą siłą i za wszelką cenę usunąc z Parafii ks. Piotra..
(...) jeśli chcecie w jakiś sposób pomóc nam w pozostawieniu u nas Księdza Piotra i uratowaniu Parafii (...) Sądziłem, że skoro Ksiądz Piotr pozostał w Górzance, to sytuacja się wyjaśniła i mamy szczęśliwe zakończenie. Czy możesz wyjaśnić, o co chodzi? Pozdrawiam.
bardzo miło, że kogoś urzeka Górzanka, ludzi widzą piękno tej świątyni.. Gdyby nie Ksiądz Piotr obecny Proboszcz, ci święci nadal wisieliby w przedsionku, nikt by się tym nie interesował specjalnie.. :-| chociaż wiadomo, że były i takie osoby, które znały wartość tego zabytku.. przez co trochę rzeczy zginęło.. :-| ratowanie tego zabytku dało księdzu Piotrowi "mocno w kość" ciągłe "użeranie" się z Parafianami, którzy ciągle krzyczeli i z resztą nadal tak jest "Ukraina, Cerkiew" i takie różne groźby, że jak tylko Ks. Piotr stąd odejdzie spalą wszystko.. W Górzance są teraz, alarmy, zabezpieczenia, zrobione inwentaryzacje.. a to wszystko tylko i wyłącznie za sprawą proboszcza.. Parafiia mała, i nie najzamożniejsza, a co teraz mamy największą perełkę w Bieszczadach.. DRODZY PAŃSTWO! by wesprzeć księdza Piotra, podziękować mu za to co zrobił i bronić jego godność zapraszam do Górzanki 17.05.2009r na uroczysty odpust z poświęceniem ikonostasu przez J.E. ks. bp. Adama Szala o godz. 11:00 !!! :)
"Sądziłem, że skoro Ksiądz Piotr pozostał w Górzance, to sytuacja się wyjaśniła i mamy szczęśliwe zakończenie. Czy możesz wyjaśnić, o co chodzi? "
już odpowiadam: sprawa z Księdzem Piotrem ma się następująco: delegacja osób, (w niej także ja)które pojechaliśmy bronić ks. Piotra, wytłumaczyć naszemu abp. Michalikowi, jaka jest naprawdę sytuacja w naszej wsi, że to co wypisują o naszym Proboszczu to same oszczerstwa.. J.E. abp. Michalik potraktował nas trochę "z góry" ze względu na wizytację postanowił, że Ks. Piotr pozostanie w Górzance do wizytacji, ponieważ nie ma sensu dawać nowego Proboszcza, który i tak się tam nie utrzyma. Tak więc Ks. Piotr jak na razie ma pozostać do końca maja.. A my nie chcemy na to pozwolić, abp. zapowiedział już nam, że po odejściu ks. Piotra Parafia zostanie zlikwidowana.. nie chcemy do tego dopuścić.. w akcję obronną Księdza włączają się ludzie z różnych środowisk, nauczyciele, GOPR, Przewodnicy Górscy oraz ludzie zaprzyjaźnieni z Ks. Piotrem, a także nasi znajomi.. Czujemy się w obowiązku bronić dobrego imienia tego zacnego księdza, który własnymi rękoma pracował przy tej świątyni, musimy Go bronić, bo jest naszym autorytetem, człowiekiem z charyzmą, pokornego i skromnego.. Księdza który ma trzy kozy i nimi żyje, posiadacza malucha, którym jeździ już wiele lat.. a przecież mógłby mieć "odjazdowe" BMW i niczym się nie przejmować.. To właśnie dlatego musimy uświadomić Biskupa, że nie ma racji odwołując Ks. Piotra! Dowieść musimy, że listy napisane prze tych zawistnych ludzi biorą się z powodu braku zajęć.. jest to bardzo przykre..
może już więcej nie będę pisać na ten temat..
ZAPRASZAM 17.05.2009r. do GÓRZANKI NA GODZ. 11:00 !!!! POZDRAWIAM
zanam okolicę, super biesy. A i w sezonie nie ma tłumów.
Uwaga!
Małe sprostowanie! Msza święta z udziałem bp. Adama szala w niedzielę 17.05.09r o godz. 10 i 12!!!
No i....
Pozdrawiam
No i.... Było super:grin: w Górzance. Ikonostas b.piękny. Z tej okazji został wydany folder upamiętniający to wydarzenie8-).
Później była jeszcze Łopienka:smile:.
Witaj na forum Bogus! Nie o to mi jednak chodziło. Że będzie super, to wiedziałem...
Pozdrawiam
Górzanka oczywiste.. folder znakomity wykonany przez Pana Wilhelma .. i mały apel do wszystkich Państwa.. Przewodników i ludzi miłośników Gór i Górzanki zapraszamy z wycieczkami!!! :) gdyby potrzebna była pomoc, nie mielibyście jak dostać się do Świątyni to proszę o kontakt ze mną.. :) mam nadzieję, że pomogę.. :)
A ksiądz Piotr? Zostaje w Górzance?
Pozdrawiam
A ksiądz Piotr? Zostaje w Górzance? No właśnie?! Zostaje?!
Byliśmy we czwórkę na mszy w niedzielę. Droga zastawiona samochodami i autokarami, tłumy przed kościołem, do środka nie udało nam się wcisnąć. Przemowy ks. Piotra i ks. biskupa bardzo dyplomatyczne, choć ten pierwszy parę subtelnych szpilek wsadził :)
...do środka nie udało nam się wcisnąć Myśmy z grupą rzeszowskiego PTTK (via Wierchy i szkółkę leśną) dotarli do cerkiewki o 11:55 i jeszcze w nawie znalazło się miejsce :-D.
zobaczymy czy zostaje.. ale wszystko na dobrej drodze! :D Ks. Bp. był bardzo zadowolony z wizytacji kanonicznej u nas. Tłumy ludzi zrobiły swoje prawdopodobnie.. Jeśli jednak Będzie opinia negatywna to trzeba nadal się odwoływać, pisać listy i jeździć do Kurii !!! a jak nie było miejsc więcej? trzeba było przyjść do mnie na chór! :) pośpiewalibyśmy razem! :)
a Rzeszowski PTTK przyjedzie w październiku do Łopienki? Proszę serdecznie pozdrowić P. Zygmunta Solarskiego! :) zapraszamy ponownie do Górzanki ponownie ! na każde święto i tak rekreacyjnie.. :) ale w duużo większych grupach! i ze wsparciem nie tylko duchowym, ale także tym materialnym! :) bo ona jest nam bardzo potrzebna! Będzie to forma podziękowania za to co zrobił i wsparcie dla ks. Piotra. :)
Górzanka oczywiste.. folder znakomity wykonany przez Pana Wilhelma .. Witajcie drodzy Bieszczadnicy !
Taki znakomity to folderek znów nie jest, najważniejsze, że udało się nam
z ks. Piotrem zdążyć z wydaniem. Amatorska i na dodatek pierwsza tego typu robota. Jeżeli ktoś jest zainteresowany większym formatem (druk A3) ikonostasu, piszcie na meila to prześlę.
Sytuacja z ks. Piotrem jest trochu bardziej złożona i niebawem wszystko powinno się wyjaśnić. Pragnę jedynie dodać do zacnych zasług, budowę kościoła w Dwerniku (materiał z cerkwii w Lutowiskach) oraz odnowienie kościoła (cerkwii) w Bereżnicy Wyżnej. To kapłan i człowiek z wielką charyzmą, Ci co mieli z Nim kontakt doskonale wiedzą.
Pozdrawiam
Wilhelm
Serdecznie witam Aries na forum. Czuj się tutaj dobrze.
P.S. Odbierz maila
Oczywiście Ksiądz Piotr to niezwykły człowiek.. Ma w sobie to "coś" niekiedy, aż mi Go żal, bo mógłby przecież mieszkać w "wypasionej" willi i niczym się nie przejmować... A jednak, tak nie może.. Bogu chce się oddać w sposób szczególny, odbudowując świątynie, ewangelizować ludzi..
I takie pytanie : są tu na forum przewodnicy z wolnymi terminami w maju? jeśli tak to proszę mi podać do siebie namiary.. fajnie by było gdyby ktoś się zgłosił na jutro.. wycieczka z Kalnicy..
a Rzeszowski PTTK przyjedzie w październiku do Łopienki? Proszę serdecznie pozdrowić P. Zygmunta Solarskiego! :) W kalendarzu rzeszowskiego PTTK Łopienka 4.X.2009 jest zaklepana :smile:. Kol. Zygmunta oczywiście pozdrowię 8-).
Mała relacja na: http://epodkarpacie.com/index.php?pa...gallery_id=225
W kalendarzu rzeszowskiego PTTK Łopienka 4.X.2009 jest zaklepana :smile:. Kol. Zygmunta oczywiście pozdrowię 8-).
Mała relacja na: no to można powiedzieć: extra! :-D z PTTK'iem bardzo przyjemnie się wędruje.. chociaż ma to trochę swoje wady.. tłumy ludzi, pędzimy bardzo szybko, nie ma takiego szczególnego skupienia, a dawniej.. ooo jak to było 10 osób całą drogę modlitwa i spokojny spacerek.. ale jakby nie było musimy się wszyscy Ewangelizować, chociażby przez taką doroczną Pielgrzymkę do Łopienki :wink: serdeczne pozdrowienia! 8)
______________________________
poster "Górzański" (niektórzy mnie dobrze znają) ;)
no to można powiedzieć: extra! :-D z PTTK'iem bardzo przyjemnie się wędruje.. chociaż ma to trochę swoje wady.. Oczywiście,że przyjemnie się wędruje z PTTK,ale są też i zalety "komunikacyjne" np. wychodzimy z miejsca "A" do "B",odległość rzędu 20 km i tam czeka na nas bus :smile: i nie musimy wracać do punktu wyjścia:shock:.
Co do cerkwi w Górzance to ją pamiętam jeszcze z lat 70-tych,akurat byłem tam w niedzielę na mszy.
czeka na nas bus :smile: i nie musimy wracać do punktu wyjścia:shock:.
Co do cerkwi w Górzance to ją pamiętam jeszcze z lat 70-tych,akurat byłem tam w niedzielę na mszy. no tak to jest wygoda.. ja już 9 razy byłam w Łopience na takich pielgrzymkach czyli wszystkich.. daje mi to bardzo dużo przyjemności.. to miejsce jest dla mnie bardzo szczególne.. spotyka się tam masa ludzi, różnych kultur i wyznań.. zarówno grekokatolicy jak i rzymokatolicy, jest to czas kiedy najsatrsi zapominają o przeszłości.. (p.s. jest taka książka pt. "byłem kapelanem UPA" napisana przez miszkańca - Księdza pochodzącego z Łopienki, niektóre części były wydawane przez leską gazetę "Echo Bieszczadów", a w żadnej księgarni nie można jej zdobyć..
wyżej napisane.. miałam dokończyć ale komputer padł..
a Rzeszowski PTTK przyjedzie w październiku do Łopienki? Proszę serdecznie pozdrowić P. Zygmunta Solarskiego! :) zapraszamy ponownie do Górzanki ponownie ! na każde święto i tak rekreacyjnie.. :) ale w duużo większych grupach! i ze wsparciem nie tylko duchowym, ale także tym materialnym! :) bo ona jest nam bardzo potrzebna! Będzie to forma podziękowania za to co zrobił i wsparcie dla ks. Piotra. :) Spoko moko:) przyjedziemy jak co roku :)
Właśnie otrzymałem wiadomość, że Ksiądz Piotr Bartnik kończy swoją posługę kapłańską w Górzance. Według nie potwierdzonych jeszcze informacji pożegnanie Księdza Piotra odbędzie się 7 czerwca. Jest mi bardzo przykro, że nie będzie go już w Górzance i jeszcze bardziej przykro, że nie będę mógł być 7 czerwca w Górzance.
Pozdrawiam
Ks. Piotr Bartnik zaprasza wszystkie osoby zaangażowane w odnowienie wnętrza zabytkowego kościoła z 1713 r. pw. Wniebowstąpienia Pańskiego w Górzance na dziękczynną Mszę Św. w dniu 7 czerwca 2009 r. o godz. 11.00 (w niedzielę Trójcy Świętej) do Kościoła w Górzance, którą odprawi w intencji wszystkich osób wspierających odnowienie tej świątyni.
Po Mszy Św. od 12.00 - wystąpienia:
1. Dzieje Górzanki - Jarosław Giemza - Dział ikon Muzeum Zamku w Łańcucie, ekspert Ministra Kultury i Sztuki, autor publikacji specjalistycznych o sztuce sakralnej.
2. Unikatowe zespoły sakralne w Bieszczadach - Jerzy Ginalski - Dyrektor MBL w Sanoku
3. Górzanka we wspomnieniach mojego ojca - Eugeniusz Zawołyń, konserwator zabytków, syn wysiedlonego mieszkańca Górzanki.
W Mszy Św. dziękczynnej uczestniczyć też będą pracownicy służb konserwatorskich, zaproszeni goście, przedstawiciele władz samorządowych, właściciele obiektów noclegowych i przewodnicy turystyczni.
Właśnie otrzymałem wiadomość, że Ksiądz Piotr Bartnik kończy swoją posługę kapłańską w Górzance. Według nie potwierdzonych jeszcze informacji pożegnanie Księdza Piotra odbędzie się 7 czerwca. Jest mi bardzo przykro, że nie będzie go już w Górzance i jeszcze bardziej przykro, że nie będę mógł być 7 czerwca w Górzance.
Pozdrawiam Bardzo przepraszam, ale jak widać to są niepotwierdzone informacje.. mnie o czymś takim nic nie wiadomo, a tu mieszkam i z księdzem Piotrem mam stały kontakt.. Jak na razie nigdzie się nie wybiera, bo obecnie buduje kapliczkę naprzeciwko plebanii w Górzance św. Jana Nepomucena.. Drodzy Państwo! jeśli nie macie potwierdzonych informacji, to bzdur na tym forum nie piszcie! Bo chyba byłoby księdzu Piotrowi smutno jakby to przeczytał.. A 7 czerwca .. Jest zaproszenie.. :)
Ale najważniejsza moja prośba: Jeśli macie państwo jakieś informacje dotyczące osoby księdza piotra, tzn. Zostaje-czy odchodzi: Nie piszcie o tym! Jego wrogowie czekają na takie informacje, a przecież my tego nie chcemy- nie chcemy by się nie cieszyli tak bardzo!
Pierwszy raz w Bieszczadach byliśmy dwa lata temu, zachęceni przez Kiędza Piotra.
Wtedy to mieliśmy okazję poznać osobiście Proboszcza Górzanki. Zauroczył On nas swoją skromnością, pobożnością, pracowitością i oddaniem w renowację kościoła w Górzance. Przejęły nas skromne warunki w jakich mieszka. Porównując warunki i pracę księży w innych parafiach uważamy, że Ksiądz Piotr nie troszczy się o wygodne życie dla siebie samego, ale dobro parafii w Górzance.
Oskarżenia kierowane pod adresem Księdza Piotra są niedorzeczne. Ksiądz Piotr robi wszystko, aby zachować i przywrócić do świetności dziedzictwo naszej wspólnej kultury.
Proszę nam napisać o dalszych losach Księdza Piotra
Witaj NOWI na forum
Szczęść Boże !
albo Dzień Dobry ..... jak wolisz
Witaj NOWI na forum
Szczęść Boże !
albo Dzień Dobry ..... jak wolisz
Pierwszy raz w Bieszczadach byliśmy dwa lata temu, zachęceni przez Kiędza Piotra.
Wtedy to mieliśmy okazję poznać osobiście Proboszcza Górzanki. Zauroczył On nas swoją skromnością, pobożnością, pracowitością i oddaniem w renowację kościoła w Górzance. Przejęły nas skromne warunki w jakich mieszka. Porównując warunki i pracę księży w innych parafiach uważamy, że Ksiądz Piotr nie troszczy się o wygodne życie dla siebie samego, ale dobro parafii w Górzance.
Oskarżenia kierowane pod adresem Księdza Piotra są niedorzeczne. Ksiądz Piotr robi wszystko, aby zachować i przywrócić do świetności dziedzictwo naszej wspólnej kultury.
Proszę nam napisać o dalszych losach Księdza Piotra Witajcie!
Pytacie o Księdza Piotra, jest tu z nami w tej Górzance, wyczerpany całkowicie.. Dali mu tu ludzie popalić.. niestety.. szkoda, że tylko ludzie z zewnątrz zauważają jak dużo tu zrobił.. Być może taki jest jego powołanie- cierpieć niewinnie.. nie wiem.. To jest ksiądz nadzwyczajny, niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju, dlatego tym bardziej jest nam Go żal, gdy ktoś na Niego jeździ ze skargami.. ci ludzie napawają mnie obrzydzeniem, a co najlepsze chodzą do Komunii Świętej, a do kogo? do Księdza Piotra! mają tupet, takiemu to ani nic nagadać - bo nie zrozumie, ani plunąć w zęby, bo zaraz można się spodziewać policji na podwórku, czy jakiejś innej kontroli.. zawiść i brak pracy, to robi dużą robotę.. Teraz trochę sobie posiadali, bo zaczęły się wakacje i więcej pracy, w lesie czy jakiś ośrodkach wczasowych.. a zima? brak zajęć - nuda "pilnowanie" ludzi normalnych nasyłanie np. straży leśnej, urzędników itp. itd.. żal aż czasem.. no cóż nie zmienię ich a chociaż by się chciało.. szkoda, że naukowcy nie wymyślili mózgu, który można doszyć do głowy, może by to coś pomogło.. chociaż.. hmm nie koniecznie, trzeba było tym mózgiem od czasu do czasu ruszyć.. czyli niewykonalne..
Dziękujemy za miłe przywitanie na forum, a przede wszystkim za szybką informację o miejscu pobytu Księdza Piotra. Wiemy gdzie wysłać list. Niestety niektórzy ludzie są falszywi i nic na to nie można poradzić.
Proszę pozdrowić Księdza Piotra od znajomych z Pyzdr.
Górzanka za sprawą tej świątyni trwale wpisuje się w mapę najciekawszych atrakcji turystycznych Bieszczadów. Co więcej jest najważniejszym zabytkiem gm. Solina. Świątynia ta przyciąga coraz większe rzesze turystów indywidualnych oraz stanowi przedłużenie typowej trasy wycieczkowej jaką dla przewodników jest "Mała Obwodnica Bieszczadzka". Istnienie tej świątyni leży więc w żywotnym interesie mieszkańców Górzanki, jak również całej gminy Solina, w której turystyka stanowi niezwykle ważną dziedzinę gospodarki. Paradoksalnie jednak najbardziej zainteresowani często tej zależności nie widzą.
Losy dzisiejszego kościoła a dawnej cerkwi w Górzance wzbudzają duże zainteresowanie u turystów- amatorów drewnianej architektury sakralnej ze względu na walory estetyczne i historyczne. Nie mniejszym zainteresowaniem obiekt ten cieszy się również u znawców- konserwatorów zabytków, historyków sztuki, głownie ze względu na rozbieżności w datowaniu obiektu oraz niejasność w kwestii użytkowania. Przypuszcza się, że obiekt ten był współużytkowany przez rzymsko -katolików i grekokatolików, wieść miejscowa głosi, że początkowo świątynia ta była budowana jako kościół po czym przejęli ja grekokatolicy co również wydaje się być prawdopodobne. Nie tylko świątynia ale również wspomniany dąb niewątpliwy zabytek przyrody pamięta budowę tej świątyni, być może pamięta budowę świątyni wcześniejszej jak również czasy lokowania Górzanki przez Balów. Tutaj tez są rozbieżności oficjalnie datuje się wiek tego dębu na 300 ale nikt go chyba pod kontem wieku jeszcze nie badał, znawcy twierdzą że może mieć nawet 600 lat.
Mam nadzieję, że dzięki tej świątyni Górzanka zostanie okryta turystycznie, gdyż posiada znakomita lokalizację. Położona przy zielonym szlaku, szlaku edukacji leśnej, szlaku rowerowym, niemalże w otoczeniu zalewu solińskiego, (wypadałoby dorzucić jakiś szlak spacerowy na jedną z najbardziej widokowych gór Bieszczadów Korbanię).
www.gorzanka.org
Rozczytuje się w tym temacie i wiele się dowiedziałem. Jeszcze nie byłem w Górzance, ale chyba się wybiorę!
Lucyna mnie prosiła o przekopiowanie tego posta z nowego forum.
Proszę bardzo. Pisownia oryginalna.
cytat :W sezonie bez priblemu możecie zajrzeć do świątyni. Jest otwarta, dzieci mają dyżury. Można fotografować jej wnętrze, opłata wynosi 10 zł. Gdyby dawna cerkiew była zamknięta to Pani Getin (drewniany dom poniżej światyni, obok rozpoczęta budowa) zawsze poratuje. Można takze skontaktować się z Nią telefonicznie. Jest duże zainteresowanie świątynią.
Powoli zmienia się nastawienie mieszkańców Górzanki. Jestem tam kilka razy w tygodniu. Na początku to niektórzy miejscowi dosłownie patrzyli się wilkiem na nas, nie mogli zrozumieć po co tam jeździmy. Była nawet taka dość nieprzyjemną chwila, gdy w czasie sprzątania panie demonstracyjnie rzuciły ścierki i wyszły. Teraz coraz częściej uśmiechają się do mnie. Wczoraj nawet kilka osób zagadnęło. Wdałam się w dyskusję ze starszą panią mieszkającą obok plebani na temat kozy księdza. Ksiądz Bartnik ma kozę, która uwielbia kanapki, szczególnie bułki z masłem. Przywożę jej smakołyki więc na mój widok cała w skowronkach biegnie i łasi się prosząc o coś dobrego i wygłaskanie.
Pani Getin ostatnio mówiła mi, że coraz więcej osób do niej dzwoni z prośbą o udostępnienie zwiedzania. Bardzo cieszy się z tego powodu. koniec cytatu
pozdrawiam
......
Pani Getin ostatnio mówiła mi, że coraz więcej osób do niej dzwoni z prośbą o udostępnienie zwiedzania. Bardzo cieszy się z tego powodu. Oto tel. do Pani Getin (za pozwoleniem) 0-13-46 928 35, lub 604 446 152
Oto tel. do Pani Getin (za pozwoleniem) 0-13-46 928 35, lub 604 446 152 Gwoli ścisłości - nazwisko tej pani brzmi Gedyj.
To mój pierwszy wpis tutaj, pozdrawiam Forumowiczów!
w woli ścisłości to nazwisko to GEDIJ!
Zapraszam do wirtualnego odwiedzenia Świątyni w Górzance http://www.parafia-gorzanka.pl
Bardzo proszę o wsparcie remontu dachu. (niezbędne szczegóły na podstronie "kontakt")
Bardzo dziękuję i życzę Bożej Opieki i wszelkich potrzebnych łask w Nowym Roku 2016
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
A potem już we wnętrzu nie mogłam nadziwić się temu co zobaczyłam. Pamiętam nawę z poprzedniej wizyty. Obok ołtarza można było przełożyć rękę przez dziurę i bez mała dotknąc rośnące obok drzewo. Przechodziła na przestrzał.
Wnętrze piękne, niecodzienne, widać troskę Gospodarza, prace, które zostały wykonane ale i ogrom problemów z którymi para się.
Wyobraźcie sobie wnętrzne cerkiewne grekokatlickie z ołtarzami bocznymi i dużym ołtarzem na bocznej ścianie nawy. "Niekanoniczne" prezbiterium. Konglomerat obrządku wschodniego kanonicznego i niekanicznego oraz obrządku zachodniego. Prezbiterium częściowo przesłonięte jest płaskorzeżbionym ikonostasem -ewenement w Karpatach!!! (rząd Dessis i proroków oraz scena Ukrzyżowania). Wewnątrz ołtarz, tabernakulum, a na bocznej ścianie dalsze części unikatowego płaskorzeźbionego, malowanego ikonostasu. Ten naprawdę wygląda niecodzennie i pięknie. Carskie wrota to pomalowana płaskorzeźba przestawiająca scenę zwiastowania. Powyżej 4 odnowione maleńkie ikonki apostołów. Ikony namiestne: MB, Chrystusa Nauczającego, chramowa św Paraskiewii i św. Mikołaja. Malowane prazniki. Na chórze rozmieszone są ikony malowane na płotnie z drugiego ikonostasu, najprawdopodobniej z pracowni Bogdańskich z początku XX w. W 1912 r w czasie wizytacji biskupa wyszłona jaw, że w cerkwijest niekanoniczny ikonostas i władyka nakazał postawienie nowego. Jak okazało się w czasie prowadzonych badań w dawnej cerkwi jest 3 ikonostasy. Zgubiłam notatkę więc nie mogę podać Wam dat. W nawie można zobaczyć cześć wyposażenia z kościoła w Wołkowyi.
Ksiądz ma problemy z niektórymi wiernymi. Nie chcą łożyć pieniędzy na tę światynię. Wola je przeznaczyć na budowę nowego kościoła. I tu prośba do dobrych ludzi. Chyba Was już nie musze przekonywać iż warto tam zajrzeć. Tym bardziej, ze Gospodarzjest bardzo gościnny i zaprasza wszystkich. Przy okazji można dać kilka złotych na odnowę, a przede wszystkim poprzeć Księdza pisząc kilka zdań w wyłożonej księdze.
Wczoraj rozmawiałam z kilkoma miejscowymi w czasie imprezy. Nie sądzą, że ich światynia jest cenna. Nie można ich przekonać, że jest interesująca dla turystów. Widzą same mankamenty: bardzo zimna (fakt brr), drewniana, wszystkich nie mieści i ukraińska. To gmina Solina. Widzą różnicę pomiędzy ich poziomem życia i a poziomem życia mieszkańców Polańczyka. Jednym słowem prosze dołączcie do miłośników dawnej cerkwi w Górzance. Gdyby temat was zainteresował to mogę cośjeszcze dopisać. Gdyby Koledzy Przewodnicy ze Stowarzyszenia Karpaty mieli zdjęcia to proszę podzielcie sie nimi.
Super... taką Lucynę tutaj lubię ;)
Aż miło czytać, tym bardziej, że sam byłem cerkwią i otoczeniem zauroczony( http://forum.bieszczady.info.pl/show...?t=4456&page=6 ). Do tej cerkwi jeszcze wrócę bo zasługuje na to. Nie jestem Kolegą Przewodnikiem ale jako kolega z tej małej literki i bez dodatku wspomogę tegorocznym zdjęciem. Gdy je robiłem lało jak z cebra więc są takie jakie są ;)
Na 3 zdjęciu jest kilkusetwiekowy dąb, też wart uwagi :)
jedno zdjęcie jest oporne ;)
no idź w świat :)
Dziekuję za zdjęcia.
Ta cerkiew to jedna wielka zagadka. Ostatnio pobrano próbki i zostaną przeprowadzone badania dendrochronologiczne. Jej kształt to efekt przebudowy. Jak to bywa najstarsza część to prezbiterium, a najmłodsza to babiniec z 1912 r.
Najstarszy ikonostas jest z 1719 r. Zachowały się trzy ikony malowane na desce: Pantokrator i przedstawienia dwóch proroków, krzyż ze zwieńczenia i kolumienki. Części ikonostasu posłużyła jako "uszczelniacze" więźby dachowej (o ile dobrze zapamietałam informacje, w każdym bądź razie służyły do uszczelnienia stropu lub dachu).
Ten płaskorzeźbiony jest z połowy XVIII w. W Karpatach unikat, można było jednak spotkać tego typu ikonostasy w Rosji.
Ostatni jest z 1912 r.
Napewno część z Was zna legendę o "jedzeniu sera, dostaniu lania i w konsekwencji wyprowadzenia się świętych z cerkwi". Nie jest to fikcja. Przy oglądzie ikonostasu okazało się, że rzeczywiście święci zostali wybatożeni przez księdza. Wskazują na to mechaniczne ślady po uderzeniach na plecach niektórych płaskorzeźbionych ikon.
Brawo, chce mi się klaskać...
Rejon Bieszczadów gdzie raczej się nie zagląda a jest tak piękny. Sam w tym roku zobaczyłem, że warto zagladać w te rejony. Cerkiew/kościół w Górzance (dzielą się nią ludzie o różnych obrządkach) warta jest zobaczenia. Wycieczka z Baligrodu wzdłóż Stężniczki (kaskady, wodospad), po drodze brody, odbicie na wodospad Czartów Młyn, Górzanka (cerkiew), przepięknie położona Bereźnica Wyżna (cerkiew, cmentarz, spora kapliczka), odbicie do Żernicy Wyżnej i Niżnej (2 cerkwie) to wspaniała całodniowa wycieczka. Polecam Wszystkim!!! A jak jeszcze wcześniej sobie poczytacie posty (i nie tylko) o tych miejscach to już nie będzie uczta... to już będzie wysublimowane całodniowe danie dla "Bies-turysty".
Recon masz racje - ta trasa jest niesamowita, cerkiew (kościół) w Gorzance perłą, Gospodarz - chyba Aniołem. Lubię jak sie spieszy do Łopienki przez Hyrcze:-)
Jestem w Górzance kilka razy w roku, w cerkwii tez. Nie myslalam, ze sa klopoty z miejscowymi tego typu..moze zazdroszą np. Terce? ze tam bedzie nowy kościół a u nich nie..kto to wie..trzeba by pod sklepem pogadac..ale datki zawsze mozna dac..poza tym mysle, ze chyba są jakies możliwości pozyskania funduszy rozmaitych na takie cudo...Jakos jestem spokojna, bo ksiadz Bartnik jest - po mojemu - gwarantem, ze to miejsce jest bezpieczne
i może liczyć na dobry los....
Ale kto nie byl - to koniecznie niech zobaczy, a i na mszy zanim np. sie zacznie, albo po, Gospodarz fascynujaco opowie o swiatyni. Wzgórze na którym stoi cerkiew i wielkie dęby dookoła dopełniają wszystkiego..
pozdrówka
Brakło mi tu tylko jednego w tym wszystkim. Cerkiew jak cerkiew ot stoi chałupka z drewna, ale rosnący obok dąb to dopiero prawdziwe cudeńko, jak na bieszczadzkie warunki - jeden z większych, jeśli nie największy w Bieszczadach.
Brakło mi tu tylko jednego w tym wszystkim. Cerkiew jak cerkiew ot stoi chałupka z drewna, ale rosnący obok dąb to dopiero prawdziwe cudeńko, jak na bieszczadzkie warunki - jeden z większych, jeśli nie największy w Bieszczadach. Panie Dziejku Kochany, a gdzieżbym zapomniał o tym dębie, przecie dałem wzmiankę i opatrzyłem fotografią. ;)
ps. oooo... dzięki Jaro, za scalenie postów do kupy, był jakiś opór natury technicznej, że nijak mi się to nie udawało. :)
Panie Dziejku Kochany, a gdzieżbym zapomniał o tym dębie, przecie dałem wzmiankę i opatrzyłem fotografią. ;)
Pięknie się prezentuje na Twoim zdjęciu. Przepiękne drzewo.
No ładny ale mój ulubiony rosnie obok cerkwi w Hołuczkowie.
No ładny ale mój ulubiony rosnie obok cerkwi w Hołuczkowie. Ty to zawsze lubisz jakieś pipidówki Lucyna... ;)
Czekaj aż bedziecie mieć trochę wolnego czasu. Zaciągnę Was do tej pipidówki i będziesz musiał odszczekać swe słowa. Niestety, tamto drzewo umiera.
Czekaj aż bedziecie mieć trochę wolnego czasu. Zaciągnę Was do tej pipidówki i będziesz musiał odszczekać swe słowa. Niestety, tamto drzewo umiera. Wszyscy rodząc się powoli umieramy. Taki już jest pieprzony los eukariontów.
Wszyscy rodząc się powoli umieramy. Taki już jest pieprzony los eukariontów. Ło matko, czy ktoś zna ten nieludzki język i mi powie, czy łun czasem nie łubliżał komu ?
Ubliża. Na polski to będzie "jądrowce". Fuuj
Długi
Część wyposażenia z kościoła z Wołkowyji została przenia własnie do cerkwi w Górzance, jednak do naszych czasów zachował się tylko jeden dokument świadczący o tym, wszystko zostało zniszczone w latach 70tych przez miejscowego proboszcza. Sama świątynia w Górzance została przekazana kościołowi rzymskokatolickiemu w ramach rekompensaty za kościół w Wołkowyji.
Witam.
Znalazłem w swoich zbiorach jedno (niestety) zdjęcie rzeźbionego ikonostasu z Górzanki. Podobno został on wykonany przez miejscowego artystę z pnia lipy przyniesionego przez wezbraną Wołkowyjkę
Dziękuję, oddaje piękno tego miejsca. Mam już pomysł jak to miejsce rozpromować. Chyba uda mi się.
Witam wszystkich po raz pierwszy na forum! :smile:
To i ja dołożę swoje zdjęcia z Górzanki - koniec kwietnia 2008.
No proszę, pierwszy post na forum i jakie ładne zdjęcia.
Witaj
Długi
Witaj na forum!
Witaj
Prawie wejście smoka
Witam wszystkich po raz pierwszy na forum! :smile:
To i ja dołożę swoje zdjęcia z Górzanki - koniec kwietnia 2008. Witamy na forum , i też przy okazji dołożę fot. Machoneya z 11.11.08
pt. ekologiczna kosiarka wokół cerkwi
ps. dach już tu był pomalowany
Czy Ta cerkiew nie jest piękna w swojej "skromności " i prostocie?
Ja, jak się domyślacie, trochę o historii cerkwi w Górzance.
Mam przed sobą pracę p. Witolda Kołbuka pt. "Kościoły wschodnie w Rzeczypospolitej około 1772 r." Wyd. Instytut Europy Środkowo - Wschodniej. Lublin 1998.
Na str. 240 króciutka wzmianka:
Górzanka, woj. ruskie, diecezja przemyska, dekanat Baligród, dr (drewniana), s (szlachecki patronat ), Prakseda PM (czyli: Święta Prakseda Panna Męczennica), 1761 (to chyba data ostatniej lustracji dóbr kościelnych).
Garść zdjęć z Górzanki:
Kilka kolejnych zdjęć:
Informacji o cerkwi nazbierałam bardzo dużo. Najlepiej jednak poprosic księdza Bartnika o oprowadzanie.
Na zdjęcia są fragmenty rzeźbionego ikonostasu, rząd Dessis i scena ukrzyżowania, ołtarz główny. Co najdziwniejsze w cerkwi był właśnie ten typ łaciński ołtarza i łacińskie tabernakulum. Boczne ołtarze z cerkwi i ołtarz barokowy z Wołkowyi z obrazem św. Loyoli. Na chórze są ilony z ostatniego ikonostasu z 1912 r. Jeżeli chcielibyście więcej informacji o ikonostasie i ołtarzach to mam. Na zdjeciach też widać marmoryzację polichronmię imitującą kamien. Ładny fragment polichromii Włodzimierza Pawlikowskiego przedstawiajacy Trójcę Świętą
To są zdjęcia z roku 2006...
I jeszcze trochę historii z 2006 roku
A ja w Górzance córe chrzciłem :)
Ale Ci serce zaświeciło po tym chrzcie :)
No to rzeczywiscie smutne...Jakos nie wyobrazam sobie ani Górzanki ani Łopienki bez Ksiedza Bartnika...ale czekamy na jakies wiesci dalsze...I dziękujemy chyba Ksiedzu za wszystko co zrobil i pewnie dalej robic bedzie..
A dlaczego został odwołany?
Trochę niedawnej historii. Największa atrakcja cerkwi kiedyś wisiała sobie na bocznych ścianach świątyni i nie wyglądała najlepiej.
Sytuacja księdza Bartnika radykalnie się zmieniła z tego co wiem, znaczy zostaje w Górzance, wstawiła się za nim większość parafian, a próbowano go stamtąd odwołać, bo rzekomo jego dbałość o dziedzictwo kulturowe - że tak określę jego postawę - jest ukrainizowaniem rzeczywistości...
Drodzy Państwo!
widzę, że jesteście przejęci sprawą naszego Księdza Proboszcza, to bardzo smutne co się ostatnio u nas w Górzance wydarzyło.. jeśli chcecie w jakiś sposób pomóc nam w pozostawieniu u nas Księdza Piotra i uratowaniu Parafii zapraszamy do Górzanki 17.05.2009r. na odpust z udziałem J.E. Ks. bp. Adama Szala Msze Święte o godz. 9:00(I-sza Komunia Święta) 11:00 (bierzmowanie) zapraszamy serdecznie!
Drodzy Państwo!
Wszyscy jesteście zauroczeni Świątynią w Górzance.. Więc zapraszam na odpust w nasze skromne progi! 17.05.2009r. godz. 9:00 lub 11:00 (chyba 9:00 lub 8:00 zapytam proboszcza, ale pewna jest godzina 11:00) Msza Święta z udziałem J. E. ks. Bp. Adama Szala!! serdecznie zapraszam!
ach.. no tak próbowano odwołać.. nie chcę mówić w jaki sposób.. miałabym się wyrazić o nich w jakiś sposób prawdziwie to powiedziałabym : "tumaneria Górzańska! " nigzie, nigdy nie byli, nic nie widzieli, trzy klasy szkoły skończyli a najwięcej mają do gadania! żal mi ich czasem, bo chcą się jakoś wybić a nie potrafią.. Ale trzeba stwierdzić mają dar przekonywania.. zjednoczyli się nawet ze swoimi wrogami, aby większą siłą i za wszelką cenę usunąc z Parafii ks. Piotra..
(...) jeśli chcecie w jakiś sposób pomóc nam w pozostawieniu u nas Księdza Piotra i uratowaniu Parafii (...) Sądziłem, że skoro Ksiądz Piotr pozostał w Górzance, to sytuacja się wyjaśniła i mamy szczęśliwe zakończenie. Czy możesz wyjaśnić, o co chodzi? Pozdrawiam.
bardzo miło, że kogoś urzeka Górzanka, ludzi widzą piękno tej świątyni.. Gdyby nie Ksiądz Piotr obecny Proboszcz, ci święci nadal wisieliby w przedsionku, nikt by się tym nie interesował specjalnie.. :-| chociaż wiadomo, że były i takie osoby, które znały wartość tego zabytku.. przez co trochę rzeczy zginęło.. :-| ratowanie tego zabytku dało księdzu Piotrowi "mocno w kość" ciągłe "użeranie" się z Parafianami, którzy ciągle krzyczeli i z resztą nadal tak jest "Ukraina, Cerkiew" i takie różne groźby, że jak tylko Ks. Piotr stąd odejdzie spalą wszystko.. W Górzance są teraz, alarmy, zabezpieczenia, zrobione inwentaryzacje.. a to wszystko tylko i wyłącznie za sprawą proboszcza.. Parafiia mała, i nie najzamożniejsza, a co teraz mamy największą perełkę w Bieszczadach.. DRODZY PAŃSTWO! by wesprzeć księdza Piotra, podziękować mu za to co zrobił i bronić jego godność zapraszam do Górzanki 17.05.2009r na uroczysty odpust z poświęceniem ikonostasu przez J.E. ks. bp. Adama Szala o godz. 11:00 !!! :)
"Sądziłem, że skoro Ksiądz Piotr pozostał w Górzance, to sytuacja się wyjaśniła i mamy szczęśliwe zakończenie. Czy możesz wyjaśnić, o co chodzi? "
już odpowiadam: sprawa z Księdzem Piotrem ma się następująco: delegacja osób, (w niej także ja)które pojechaliśmy bronić ks. Piotra, wytłumaczyć naszemu abp. Michalikowi, jaka jest naprawdę sytuacja w naszej wsi, że to co wypisują o naszym Proboszczu to same oszczerstwa.. J.E. abp. Michalik potraktował nas trochę "z góry" ze względu na wizytację postanowił, że Ks. Piotr pozostanie w Górzance do wizytacji, ponieważ nie ma sensu dawać nowego Proboszcza, który i tak się tam nie utrzyma. Tak więc Ks. Piotr jak na razie ma pozostać do końca maja.. A my nie chcemy na to pozwolić, abp. zapowiedział już nam, że po odejściu ks. Piotra Parafia zostanie zlikwidowana.. nie chcemy do tego dopuścić.. w akcję obronną Księdza włączają się ludzie z różnych środowisk, nauczyciele, GOPR, Przewodnicy Górscy oraz ludzie zaprzyjaźnieni z Ks. Piotrem, a także nasi znajomi.. Czujemy się w obowiązku bronić dobrego imienia tego zacnego księdza, który własnymi rękoma pracował przy tej świątyni, musimy Go bronić, bo jest naszym autorytetem, człowiekiem z charyzmą, pokornego i skromnego.. Księdza który ma trzy kozy i nimi żyje, posiadacza malucha, którym jeździ już wiele lat.. a przecież mógłby mieć "odjazdowe" BMW i niczym się nie przejmować.. To właśnie dlatego musimy uświadomić Biskupa, że nie ma racji odwołując Ks. Piotra! Dowieść musimy, że listy napisane prze tych zawistnych ludzi biorą się z powodu braku zajęć.. jest to bardzo przykre..
może już więcej nie będę pisać na ten temat..
ZAPRASZAM 17.05.2009r. do GÓRZANKI NA GODZ. 11:00 !!!! POZDRAWIAM
zanam okolicę, super biesy. A i w sezonie nie ma tłumów.
Uwaga!
Małe sprostowanie! Msza święta z udziałem bp. Adama szala w niedzielę 17.05.09r o godz. 10 i 12!!!
No i....
Pozdrawiam
No i.... Było super:grin: w Górzance. Ikonostas b.piękny. Z tej okazji został wydany folder upamiętniający to wydarzenie8-).
Później była jeszcze Łopienka:smile:.
Witaj na forum Bogus! Nie o to mi jednak chodziło. Że będzie super, to wiedziałem...
Pozdrawiam
Górzanka oczywiste.. folder znakomity wykonany przez Pana Wilhelma .. i mały apel do wszystkich Państwa.. Przewodników i ludzi miłośników Gór i Górzanki zapraszamy z wycieczkami!!! :) gdyby potrzebna była pomoc, nie mielibyście jak dostać się do Świątyni to proszę o kontakt ze mną.. :) mam nadzieję, że pomogę.. :)
A ksiądz Piotr? Zostaje w Górzance?
Pozdrawiam
A ksiądz Piotr? Zostaje w Górzance? No właśnie?! Zostaje?!
Byliśmy we czwórkę na mszy w niedzielę. Droga zastawiona samochodami i autokarami, tłumy przed kościołem, do środka nie udało nam się wcisnąć. Przemowy ks. Piotra i ks. biskupa bardzo dyplomatyczne, choć ten pierwszy parę subtelnych szpilek wsadził :)
...do środka nie udało nam się wcisnąć Myśmy z grupą rzeszowskiego PTTK (via Wierchy i szkółkę leśną) dotarli do cerkiewki o 11:55 i jeszcze w nawie znalazło się miejsce :-D.
zobaczymy czy zostaje.. ale wszystko na dobrej drodze! :D Ks. Bp. był bardzo zadowolony z wizytacji kanonicznej u nas. Tłumy ludzi zrobiły swoje prawdopodobnie.. Jeśli jednak Będzie opinia negatywna to trzeba nadal się odwoływać, pisać listy i jeździć do Kurii !!! a jak nie było miejsc więcej? trzeba było przyjść do mnie na chór! :) pośpiewalibyśmy razem! :)
a Rzeszowski PTTK przyjedzie w październiku do Łopienki? Proszę serdecznie pozdrowić P. Zygmunta Solarskiego! :) zapraszamy ponownie do Górzanki ponownie ! na każde święto i tak rekreacyjnie.. :) ale w duużo większych grupach! i ze wsparciem nie tylko duchowym, ale także tym materialnym! :) bo ona jest nam bardzo potrzebna! Będzie to forma podziękowania za to co zrobił i wsparcie dla ks. Piotra. :)
Górzanka oczywiste.. folder znakomity wykonany przez Pana Wilhelma .. Witajcie drodzy Bieszczadnicy !
Taki znakomity to folderek znów nie jest, najważniejsze, że udało się nam
z ks. Piotrem zdążyć z wydaniem. Amatorska i na dodatek pierwsza tego typu robota. Jeżeli ktoś jest zainteresowany większym formatem (druk A3) ikonostasu, piszcie na meila to prześlę.
Sytuacja z ks. Piotrem jest trochu bardziej złożona i niebawem wszystko powinno się wyjaśnić. Pragnę jedynie dodać do zacnych zasług, budowę kościoła w Dwerniku (materiał z cerkwii w Lutowiskach) oraz odnowienie kościoła (cerkwii) w Bereżnicy Wyżnej. To kapłan i człowiek z wielką charyzmą, Ci co mieli z Nim kontakt doskonale wiedzą.
Pozdrawiam
Wilhelm
Serdecznie witam Aries na forum. Czuj się tutaj dobrze.
P.S. Odbierz maila
Oczywiście Ksiądz Piotr to niezwykły człowiek.. Ma w sobie to "coś" niekiedy, aż mi Go żal, bo mógłby przecież mieszkać w "wypasionej" willi i niczym się nie przejmować... A jednak, tak nie może.. Bogu chce się oddać w sposób szczególny, odbudowując świątynie, ewangelizować ludzi..
I takie pytanie : są tu na forum przewodnicy z wolnymi terminami w maju? jeśli tak to proszę mi podać do siebie namiary.. fajnie by było gdyby ktoś się zgłosił na jutro.. wycieczka z Kalnicy..
a Rzeszowski PTTK przyjedzie w październiku do Łopienki? Proszę serdecznie pozdrowić P. Zygmunta Solarskiego! :) W kalendarzu rzeszowskiego PTTK Łopienka 4.X.2009 jest zaklepana :smile:. Kol. Zygmunta oczywiście pozdrowię 8-).
Mała relacja na: http://epodkarpacie.com/index.php?pa...gallery_id=225
W kalendarzu rzeszowskiego PTTK Łopienka 4.X.2009 jest zaklepana :smile:. Kol. Zygmunta oczywiście pozdrowię 8-).
Mała relacja na: no to można powiedzieć: extra! :-D z PTTK'iem bardzo przyjemnie się wędruje.. chociaż ma to trochę swoje wady.. tłumy ludzi, pędzimy bardzo szybko, nie ma takiego szczególnego skupienia, a dawniej.. ooo jak to było 10 osób całą drogę modlitwa i spokojny spacerek.. ale jakby nie było musimy się wszyscy Ewangelizować, chociażby przez taką doroczną Pielgrzymkę do Łopienki :wink: serdeczne pozdrowienia! 8)
______________________________
poster "Górzański" (niektórzy mnie dobrze znają) ;)
no to można powiedzieć: extra! :-D z PTTK'iem bardzo przyjemnie się wędruje.. chociaż ma to trochę swoje wady.. Oczywiście,że przyjemnie się wędruje z PTTK,ale są też i zalety "komunikacyjne" np. wychodzimy z miejsca "A" do "B",odległość rzędu 20 km i tam czeka na nas bus :smile: i nie musimy wracać do punktu wyjścia:shock:.
Co do cerkwi w Górzance to ją pamiętam jeszcze z lat 70-tych,akurat byłem tam w niedzielę na mszy.
czeka na nas bus :smile: i nie musimy wracać do punktu wyjścia:shock:.
Co do cerkwi w Górzance to ją pamiętam jeszcze z lat 70-tych,akurat byłem tam w niedzielę na mszy. no tak to jest wygoda.. ja już 9 razy byłam w Łopience na takich pielgrzymkach czyli wszystkich.. daje mi to bardzo dużo przyjemności.. to miejsce jest dla mnie bardzo szczególne.. spotyka się tam masa ludzi, różnych kultur i wyznań.. zarówno grekokatolicy jak i rzymokatolicy, jest to czas kiedy najsatrsi zapominają o przeszłości.. (p.s. jest taka książka pt. "byłem kapelanem UPA" napisana przez miszkańca - Księdza pochodzącego z Łopienki, niektóre części były wydawane przez leską gazetę "Echo Bieszczadów", a w żadnej księgarni nie można jej zdobyć..
wyżej napisane.. miałam dokończyć ale komputer padł..
a Rzeszowski PTTK przyjedzie w październiku do Łopienki? Proszę serdecznie pozdrowić P. Zygmunta Solarskiego! :) zapraszamy ponownie do Górzanki ponownie ! na każde święto i tak rekreacyjnie.. :) ale w duużo większych grupach! i ze wsparciem nie tylko duchowym, ale także tym materialnym! :) bo ona jest nam bardzo potrzebna! Będzie to forma podziękowania za to co zrobił i wsparcie dla ks. Piotra. :) Spoko moko:) przyjedziemy jak co roku :)
Właśnie otrzymałem wiadomość, że Ksiądz Piotr Bartnik kończy swoją posługę kapłańską w Górzance. Według nie potwierdzonych jeszcze informacji pożegnanie Księdza Piotra odbędzie się 7 czerwca. Jest mi bardzo przykro, że nie będzie go już w Górzance i jeszcze bardziej przykro, że nie będę mógł być 7 czerwca w Górzance.
Pozdrawiam
Ks. Piotr Bartnik zaprasza wszystkie osoby zaangażowane w odnowienie wnętrza zabytkowego kościoła z 1713 r. pw. Wniebowstąpienia Pańskiego w Górzance na dziękczynną Mszę Św. w dniu 7 czerwca 2009 r. o godz. 11.00 (w niedzielę Trójcy Świętej) do Kościoła w Górzance, którą odprawi w intencji wszystkich osób wspierających odnowienie tej świątyni.
Po Mszy Św. od 12.00 - wystąpienia:
1. Dzieje Górzanki - Jarosław Giemza - Dział ikon Muzeum Zamku w Łańcucie, ekspert Ministra Kultury i Sztuki, autor publikacji specjalistycznych o sztuce sakralnej.
2. Unikatowe zespoły sakralne w Bieszczadach - Jerzy Ginalski - Dyrektor MBL w Sanoku
3. Górzanka we wspomnieniach mojego ojca - Eugeniusz Zawołyń, konserwator zabytków, syn wysiedlonego mieszkańca Górzanki.
W Mszy Św. dziękczynnej uczestniczyć też będą pracownicy służb konserwatorskich, zaproszeni goście, przedstawiciele władz samorządowych, właściciele obiektów noclegowych i przewodnicy turystyczni.
Właśnie otrzymałem wiadomość, że Ksiądz Piotr Bartnik kończy swoją posługę kapłańską w Górzance. Według nie potwierdzonych jeszcze informacji pożegnanie Księdza Piotra odbędzie się 7 czerwca. Jest mi bardzo przykro, że nie będzie go już w Górzance i jeszcze bardziej przykro, że nie będę mógł być 7 czerwca w Górzance.
Pozdrawiam Bardzo przepraszam, ale jak widać to są niepotwierdzone informacje.. mnie o czymś takim nic nie wiadomo, a tu mieszkam i z księdzem Piotrem mam stały kontakt.. Jak na razie nigdzie się nie wybiera, bo obecnie buduje kapliczkę naprzeciwko plebanii w Górzance św. Jana Nepomucena.. Drodzy Państwo! jeśli nie macie potwierdzonych informacji, to bzdur na tym forum nie piszcie! Bo chyba byłoby księdzu Piotrowi smutno jakby to przeczytał.. A 7 czerwca .. Jest zaproszenie.. :)
Ale najważniejsza moja prośba: Jeśli macie państwo jakieś informacje dotyczące osoby księdza piotra, tzn. Zostaje-czy odchodzi: Nie piszcie o tym! Jego wrogowie czekają na takie informacje, a przecież my tego nie chcemy- nie chcemy by się nie cieszyli tak bardzo!
Pierwszy raz w Bieszczadach byliśmy dwa lata temu, zachęceni przez Kiędza Piotra.
Wtedy to mieliśmy okazję poznać osobiście Proboszcza Górzanki. Zauroczył On nas swoją skromnością, pobożnością, pracowitością i oddaniem w renowację kościoła w Górzance. Przejęły nas skromne warunki w jakich mieszka. Porównując warunki i pracę księży w innych parafiach uważamy, że Ksiądz Piotr nie troszczy się o wygodne życie dla siebie samego, ale dobro parafii w Górzance.
Oskarżenia kierowane pod adresem Księdza Piotra są niedorzeczne. Ksiądz Piotr robi wszystko, aby zachować i przywrócić do świetności dziedzictwo naszej wspólnej kultury.
Proszę nam napisać o dalszych losach Księdza Piotra
Witaj NOWI na forum
Szczęść Boże !
albo Dzień Dobry ..... jak wolisz
Witaj NOWI na forum
Szczęść Boże !
albo Dzień Dobry ..... jak wolisz
Pierwszy raz w Bieszczadach byliśmy dwa lata temu, zachęceni przez Kiędza Piotra.
Wtedy to mieliśmy okazję poznać osobiście Proboszcza Górzanki. Zauroczył On nas swoją skromnością, pobożnością, pracowitością i oddaniem w renowację kościoła w Górzance. Przejęły nas skromne warunki w jakich mieszka. Porównując warunki i pracę księży w innych parafiach uważamy, że Ksiądz Piotr nie troszczy się o wygodne życie dla siebie samego, ale dobro parafii w Górzance.
Oskarżenia kierowane pod adresem Księdza Piotra są niedorzeczne. Ksiądz Piotr robi wszystko, aby zachować i przywrócić do świetności dziedzictwo naszej wspólnej kultury.
Proszę nam napisać o dalszych losach Księdza Piotra Witajcie!
Pytacie o Księdza Piotra, jest tu z nami w tej Górzance, wyczerpany całkowicie.. Dali mu tu ludzie popalić.. niestety.. szkoda, że tylko ludzie z zewnątrz zauważają jak dużo tu zrobił.. Być może taki jest jego powołanie- cierpieć niewinnie.. nie wiem.. To jest ksiądz nadzwyczajny, niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju, dlatego tym bardziej jest nam Go żal, gdy ktoś na Niego jeździ ze skargami.. ci ludzie napawają mnie obrzydzeniem, a co najlepsze chodzą do Komunii Świętej, a do kogo? do Księdza Piotra! mają tupet, takiemu to ani nic nagadać - bo nie zrozumie, ani plunąć w zęby, bo zaraz można się spodziewać policji na podwórku, czy jakiejś innej kontroli.. zawiść i brak pracy, to robi dużą robotę.. Teraz trochę sobie posiadali, bo zaczęły się wakacje i więcej pracy, w lesie czy jakiś ośrodkach wczasowych.. a zima? brak zajęć - nuda "pilnowanie" ludzi normalnych nasyłanie np. straży leśnej, urzędników itp. itd.. żal aż czasem.. no cóż nie zmienię ich a chociaż by się chciało.. szkoda, że naukowcy nie wymyślili mózgu, który można doszyć do głowy, może by to coś pomogło.. chociaż.. hmm nie koniecznie, trzeba było tym mózgiem od czasu do czasu ruszyć.. czyli niewykonalne..
Dziękujemy za miłe przywitanie na forum, a przede wszystkim za szybką informację o miejscu pobytu Księdza Piotra. Wiemy gdzie wysłać list. Niestety niektórzy ludzie są falszywi i nic na to nie można poradzić.
Proszę pozdrowić Księdza Piotra od znajomych z Pyzdr.
Górzanka za sprawą tej świątyni trwale wpisuje się w mapę najciekawszych atrakcji turystycznych Bieszczadów. Co więcej jest najważniejszym zabytkiem gm. Solina. Świątynia ta przyciąga coraz większe rzesze turystów indywidualnych oraz stanowi przedłużenie typowej trasy wycieczkowej jaką dla przewodników jest "Mała Obwodnica Bieszczadzka". Istnienie tej świątyni leży więc w żywotnym interesie mieszkańców Górzanki, jak również całej gminy Solina, w której turystyka stanowi niezwykle ważną dziedzinę gospodarki. Paradoksalnie jednak najbardziej zainteresowani często tej zależności nie widzą.
Losy dzisiejszego kościoła a dawnej cerkwi w Górzance wzbudzają duże zainteresowanie u turystów- amatorów drewnianej architektury sakralnej ze względu na walory estetyczne i historyczne. Nie mniejszym zainteresowaniem obiekt ten cieszy się również u znawców- konserwatorów zabytków, historyków sztuki, głownie ze względu na rozbieżności w datowaniu obiektu oraz niejasność w kwestii użytkowania. Przypuszcza się, że obiekt ten był współużytkowany przez rzymsko -katolików i grekokatolików, wieść miejscowa głosi, że początkowo świątynia ta była budowana jako kościół po czym przejęli ja grekokatolicy co również wydaje się być prawdopodobne. Nie tylko świątynia ale również wspomniany dąb niewątpliwy zabytek przyrody pamięta budowę tej świątyni, być może pamięta budowę świątyni wcześniejszej jak również czasy lokowania Górzanki przez Balów. Tutaj tez są rozbieżności oficjalnie datuje się wiek tego dębu na 300 ale nikt go chyba pod kontem wieku jeszcze nie badał, znawcy twierdzą że może mieć nawet 600 lat.
Mam nadzieję, że dzięki tej świątyni Górzanka zostanie okryta turystycznie, gdyż posiada znakomita lokalizację. Położona przy zielonym szlaku, szlaku edukacji leśnej, szlaku rowerowym, niemalże w otoczeniu zalewu solińskiego, (wypadałoby dorzucić jakiś szlak spacerowy na jedną z najbardziej widokowych gór Bieszczadów Korbanię).
www.gorzanka.org
Rozczytuje się w tym temacie i wiele się dowiedziałem. Jeszcze nie byłem w Górzance, ale chyba się wybiorę!
Lucyna mnie prosiła o przekopiowanie tego posta z nowego forum.
Proszę bardzo. Pisownia oryginalna.
cytat :W sezonie bez priblemu możecie zajrzeć do świątyni. Jest otwarta, dzieci mają dyżury. Można fotografować jej wnętrze, opłata wynosi 10 zł. Gdyby dawna cerkiew była zamknięta to Pani Getin (drewniany dom poniżej światyni, obok rozpoczęta budowa) zawsze poratuje. Można takze skontaktować się z Nią telefonicznie. Jest duże zainteresowanie świątynią.
Powoli zmienia się nastawienie mieszkańców Górzanki. Jestem tam kilka razy w tygodniu. Na początku to niektórzy miejscowi dosłownie patrzyli się wilkiem na nas, nie mogli zrozumieć po co tam jeździmy. Była nawet taka dość nieprzyjemną chwila, gdy w czasie sprzątania panie demonstracyjnie rzuciły ścierki i wyszły. Teraz coraz częściej uśmiechają się do mnie. Wczoraj nawet kilka osób zagadnęło. Wdałam się w dyskusję ze starszą panią mieszkającą obok plebani na temat kozy księdza. Ksiądz Bartnik ma kozę, która uwielbia kanapki, szczególnie bułki z masłem. Przywożę jej smakołyki więc na mój widok cała w skowronkach biegnie i łasi się prosząc o coś dobrego i wygłaskanie.
Pani Getin ostatnio mówiła mi, że coraz więcej osób do niej dzwoni z prośbą o udostępnienie zwiedzania. Bardzo cieszy się z tego powodu. koniec cytatu
pozdrawiam
......
Pani Getin ostatnio mówiła mi, że coraz więcej osób do niej dzwoni z prośbą o udostępnienie zwiedzania. Bardzo cieszy się z tego powodu. Oto tel. do Pani Getin (za pozwoleniem) 0-13-46 928 35, lub 604 446 152
Oto tel. do Pani Getin (za pozwoleniem) 0-13-46 928 35, lub 604 446 152 Gwoli ścisłości - nazwisko tej pani brzmi Gedyj.
To mój pierwszy wpis tutaj, pozdrawiam Forumowiczów!
w woli ścisłości to nazwisko to GEDIJ!
Zapraszam do wirtualnego odwiedzenia Świątyni w Górzance http://www.parafia-gorzanka.pl
Bardzo proszę o wsparcie remontu dachu. (niezbędne szczegóły na podstronie "kontakt")
Bardzo dziękuję i życzę Bożej Opieki i wszelkich potrzebnych łask w Nowym Roku 2016