ďťż

Czy potrzebne mi będą dwie mapy? Compass i Ruthenus

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Trochę poszperałem na forum.Widzę że polecacie taki przewodnik
http://www.rewasz.com.pl/php/strony/...do_kosza=bie09
I taką mapę
http://www.rewasz.com.pl/php/strony/...zielczoscY=768
Jednak są osoby które do tego zestawu proponują mapę z wydawnictwa Compass.Ja nie potrafię znaleźć mapy bieszczadów zachodnich = wysokich tego wydawcy.Napisze mi ktoś czym one się różnią i w jakich przypadkach przydały by się obie.Pozdrawiam.


Witam.
Przewodnik jak najbardziej, zawiera mnóstwo wiadomości zebranych w jeden tom.
Co do mapy... Mapa Ruthenusa, znakomita (!!), obejmuje tylko fragment Bieszczadów, ten, który jest Parkiem Narodowym. To specyficzna mapa, nazewnicza. Jak na nią zerkniesz, to zobaczysz, ze wręcz roi się tam od nazw. Wojciech Krukar zebrał w całość efekty swojej wieloletniej pracy w taki sposób.
Mapa Compas jest bardziej ogólna, obejmuje zasięgiem właściwie cały obszar Bieszczadów, nie jest tak dokładna toponomastycznie jak Rutenusowa, a jest (Barszczu, nie obraź się! :mrgreen:) także niezła.
Zatem warto wziąć obie i porównać. Te mapy się uzupełniają.

miłego łażenia

Witam.
Przewodnik jak najbardziej, zawiera mnóstwo wiadomości zebranych w jeden tom.
Co do mapy... Mapa Ruthenusa, znakomita (!!), obejmuje tylko fragment Bieszczadów, ten, który jest Parkiem Narodowym. To specyficzna mapa, nazewnicza. Jak na nią zerkniesz, to zobaczysz, ze wręcz roi się tam od nazw. Wojciech Krukar zebrał w całość efekty swojej wieloletniej pracy w taki sposób. ...
Jest i ta druga Ruthenusa obejmująca całe Bieszczady. Ja osobiście wolę własnie tą.
pozdrawiam
Compass oprócz ogólnej mapy Bieszczadów również wydał sam Bieszczadzki PN 1:50000.Geodezyjny podkład tych map jest niezły,toponomastycznie są obie zupełnie marne.


Zależy, po co Ci ta mapa :-) Jeśli po prostu chcesz bezpiecznie przejść szlakiem czy ścieżką z punktu A do B, to Compass w zupełności wystarczy. Zaryzykowałbym twierdzenie, że do takiego wykorzystania Krukar jest nawet mniej przydatny, bo przekazuje zbyt dużo wiedzy i powoduje szum informacyjny. Ale jeśli traktujesz mapę jak - w pewnym sensie - przewodnik i chcesz się z niej czegoś więcej dowiedzieć, to Krukar raczej nie ma konkurencji.
na mapie ruthenusa sciezki pozaszlakowe (o ile jeszcze w chwili obecnej w bieszczadach takie istnieja..) zawsze bardziej sie zgadzaly z rzeczywistoscia niz te na mapie compassu.. wiec do chodzenia na dziko mapa ruthenusa chyba jest przydatniejsza ( z wiekszym prawdopodobienstwem mozna oszacowac dokad sie dojdzie ;)
Bieszczady Wysokie. Bieszczadzki Park Narodowy.Mapa dla wytrawnego turysty w skali 1:40 000 Mapa ta obejmuje tylko teren Bieszczadzkiego Parku Narodowego? (bo już się trochę pogubiłem)Czy całych Bieszczadów Zachodnich? Bo Jak tylk parku, to muszę poszukać czegoś innego.Wiadomo że przez 17 dni mogę chcieć wyskoczyć dalej.
Bieszczady Zachodnie bym chciał sobie zwiedzić.Pozdrawiam.

na mapie ruthenusa sciezki pozaszlakowe (o ile jeszcze w chwili obecnej w bieszczadach takie istnieja..) zawsze bardziej sie zgadzaly z rzeczywistoscia niz te na mapie compassu.. wiec do chodzenia na dziko mapa ruthenusa chyba jest przydatniejsza ( z wiekszym prawdopodobienstwem mozna oszacowac dokad sie dojdzie ;) A komu są potrzebne ścieżki na mapach do łażenia na dziko ;)
A ja używam http://www.e-map.pl/index.php?map=9 laminowana prawie nie do zajechania. Można pisaczkiem sobie coś dodatkowo nanieść :)
Ta mapa, laminowana ExpresMap, do zwykłych wycieczek szlakami jest idealna, czytelna i w wystarczającej skali. Nie zauważyłem tam jakiś istotniejszych błędów. Wszystko zależy do jakiego typu wypraw mapa ma być używana.
A "zielony " przewodnik, zdecydowanie tak. W ten musisz się koniecznie zaopatrzyć, jeśli chcesz trochę ciekawostek i sporo zdjęć, to jest też "biały" wydawnictwa Bosz. Ale kanoniczny jest ten, do którego link podałeś w pierwszym poście.
Jak to jest? Ile ludzi tyle opinii :-)
Mi rczej chodzi o to żeby jak najdokładniej pokazywała Bieszczady zachodnie.Ale też bez przesady.Punkty widokowe, szlaki turystyczne z czasem przejścia, sciezki przyrodnicze(żeby pokazała co na nich zobaczę), zabytki historyczne.Gdzie warto się zatrzymać na małej jak i dużej obwodnicy(ogólnie bym chciał żeby były pozaznaczane trasy samochodowe i co na nich zobaczę gdzie się zatrzymać.Co zobaczyć w Parku Narodowym.Tak żebym te wszystkie informacje mógł sobie na niej odczytać.Pozdrawiam
Do tego co planujesz każda mapa jest dobra.
Zamówienie poszło.Padło na:
http://www.rewasz.com.pl/php/strony/...osza=r_mbie60f
http://www.rewasz.com.pl/php/strony/...kosza=co_bie50
http://www.rewasz.com.pl/php/strony/...do_kosza=bie09
Mam nadzieję że dobrze wybrałem wszystkie wydania z 2009 r. więc chyba aktualne :-) Pozdrawiam.
Obyło by się bez Compassu, ale od przybytku głowa nie boli ;)
nadmiar map i przewdnikow nigdy nie zaszkodzi! no i mozna sie cieszyc kazda z osobna! :)

nadmiar map i przewdnikow nigdy nie zaszkodzi! no i mozna sie cieszyc kazda z osobna! :) Taaa.
Wczoraj byłam w Krakowie w COTG na spotkaniu autorskim Piotra Krzywdy i Staszka Figla, promowali swój najnowszy przewodnik po pólnocnej Rumunii, w tym po Karpatach Marmaroskich.
Nastawiłam się, że kupię tą książkę.
Ale przy okazji wydawnictwo "Rewasz" (jak zawsze na takich spotkaniach) przywiozło całą paczkę książek, które otrzymali jako zwroty z księgarń, bo np. mają lekko uszkodzoną okładkę.

No i te książki wydawnictwo sprzedaje po 10 zł.
Ponieważ byłam na spotkaniu pierwsza - dobrałam się pierwsza do tej paczki i coś niecoś sobie wybrałam.
Był i najnowszy "Płaj" - i w sumie wydałam na książki 100 zł (a nie mam pieniędzy !)

Za 10 zł były i "Bieszczady" !

B.

przywiozło całą paczkę książek, które otrzymali jako zwroty z księgarń, bo np. mają lekko uszkodzoną okładkę.

No i te książki wydawnictwo sprzedaje po 10 zł.
Ponieważ byłam na spotkaniu pierwsza - dobrałam się pierwsza do tej paczki i coś niecoś sobie wybrałam.
.

ale z ciebie szczesciara!!! :mrgreen:
http://www.e-map.pl/index.php?map=9 znalazłem chyba ze dwa lata taką mapę w bieszczadach a dokładnie w piękny porany dzionek na Tarnicy :D i nie powiem całkiem fajnie mi służyła aż ostatecznie gdzieś sam ją zgubiłem 2 raz ( pierwszy od razu tego samego dani schodzac z tarnicy ale po krótkich poszukiwaniach sie znalazła z kupą śmiechu że jednak to "prawdziwa bieszczadzka mapa" i nie chcę wracać a drugi ostateczny chym sam nie wiem gdzie - jedyny pewnik to że na Podlasiu :pp - może ktoś ją teraz znajdzie i sam sie wybierze w biesy ) :D
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl