Bieszczadnicy w wielkiej brytanii laczmy sie!!!

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

obywatele!
mnogo nas wyjechalo przez te trzy ostatnie lata.wielu siedzac w dusznym londynie czy gdzies tam wzdycha z utesknieniem do naszych bieszczadow.
laczmy sie!
tu na tzw.obczyznie dobrze jest poznac kogos kto kocha gory,bo to swiadectwo pewnej wrazliwosci i zaryzykuje to stwierdzenie-dobroci serca o co czasem w niemilosernym konsumpcjonalizmie ciezko.
tylko nie pomyslcie,ze jestem jakims sentymentalnym,lzawym ramolem gdy przytocze slowa pana F.Chopina,ktory w jednym z listow tak pisal:"zeby ten londyn nie byl taki czarny,a ludzie nie tacy ciezcy i odoru weglowego ani mgly nie bylo,to bym juz i po angielsku sie nauczyl.ale ci anglicy tacy rozni od francuzow,do ktorych jak do swoich przylgnalem;tak wszystko na funty biora,sztuki daltego lubia,ze to lux,poczciwe serca,ale takie orginaly,ze rozumiem,jak mozna samemu zesztywniec albo sie w machine obrocic."
...zeby nie bylo nieporozumien kompozytorowi nie chodzilo o czarnych gdy pisal ze londyn jest czarny tylko zwyczajnie o syf wszedobylski..
piszcie.pzdrw


...Leicester... tez tesknimy... medytacje w parkach w pozycji horyzontalnej i rozmowy z bukami...taki kabel usb do Bieszczadu
Serdeczne ¿yczenia z okazji ¦wi±t Wielkiej Nocy!Wszystko mija i wszystko rodzi siê na nowo-Bieszczady na Was czekaj±!
...czekaja czekaja.... Wesolego Allejaja...zarobi sie na Uaza i mozna wracac


dzieki za zyczenia-nawzajem.wielkanoc spedzam w pracy i samotnie przed kompem ale nie jest zle.spokoj..
ja nie predko zawitam w bieszczady..wezme pare dni wolnego na jesieni i pojezdze se po walii.to nie to samo co bieszczad,a jednak tez mama natura.pzdrw
gdyby ktos chcial poszwedac sie ze mna po snowdonii-zapraszam.ladnie tam (1029 mnpm)moze we wrzesniu...
poogladajecie se strony dotyczace walii.
krajanie mieszkajacy w walii odezwijcie sie,podpowiedzcie cos.
pzdrw
...oprocz Snowdonii polecam jeszcze polazic po polwyspie Gower i gorkach Brecon Becons....jesli tak sie to pisze ;-) ...mile regiony
troche juz bywalem tu i tam...ma swoj urok ten kraj,tyle ze wszystko private,gdzie nie pojdziesz private,nawet tereny parkow narodowych.
ognisko kojarzy sie wyspiarzom z pozarem-w ogole niezle ich ta cywilizacja mamony zdegenerowala,odciela od korzenia.
w szkocji troszke lepiej.jest tam ustawa mowiaca o tym ze mozna sobie wszedzie wejsc i np.polozyc sie spac przy odpowiednim zachowaniu sie wobec hodowli itd.jakby nieco luzniej..
dzieki za podpowiedz..pa
...za tydzieñ przenoszê sie do zachodniej Szkocji..bo co¶ mi ju¿ p³asko¶æ terenu ugniata serce... jak w³óczy³em sie po Walii to mo¿e jest wszêdzie prywatne...ale w³a¶ciciele nie czepiaj± siê jesli kto¶ ³azi im po ziemi... nawet podjad± i opowiedz± o okolicach... przynajmniej na Gower...
no to fajnie,ze sie nie czepiaja..
wiesz jak tu jest czasem ciezko znalezc czas,nawet na taki weekendowy wypadzik..
moze uda mi sie jeszcze w lecie,przynajmniej jesienia.mysle,ze wyspy najlepiej prezentuja sie jesienia.lato tu nie pasuje...do tego posepnego krajobrazu i wiatru od morz i oceanow.
polecam channel islands-ale tylko na tydzien...:)ewentualnie dwa..
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl