Zatwarnica - Krywe - Terka

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Czy kto¶ mo¿e mi udzieliæ informacji ile czasu nale¿y liczyæ na przej¶cie odcinków Zatwarnica-Krywe
Krywe-Terka
z plecakami i ogl±daj±c wszystkie atrakcje napotkane po drodze?

Kasia



Czy kto¶ mo¿e mi udzieliæ informacji ile czasu nale¿y liczyæ na przej¶cie odcinków Zatwarnica-Krywe
Krywe-Terka
z plecakami i ogl±daj±c wszystkie atrakcje napotkane po drodze?
Je¿eli chcesz i¶æ drog± z Zatwarnicy:
Zatwarnica - Hulskie: 45minut.
Hulskie - Krywe: 1,5h-2h.
Ogl±daj±c wszystkie atrakcje trzeba doliczyæ minimum 1h na doj¶cie do ruin m³yna przy uj¶ciu Hulskiego (potok) do Sanu i powrót na szlak, szczegó³y:
www.twojebieszczady.pl/krywe.php
Krywe - Terka - na nogach nie szed³em. Mozna to obliczyæ. Bierzesz do rêki mape, linijke i kalkulator. Mierzysz skrupulatnie odleg³o¶æ (zalezy którêdy chcesz z Krywego isc do Terki). Zak³adasz ¿e piechur z plecakiem po równym terenie porusza sie 4km/h. W górach zakladasz ¿e 1km dystansu = 1km na równym. Dlatego tez dokladasz kolejny 1km za ka¿de 100m wzniesienia, przyk³ad:
Je¿eli trasa ma 10km, a róznica wysoko¶ci to 500m, to te 500m dodajesz jako dodatkowe 5km, co daje w sumie 15km. Proste, chociaz nam±cilem troche :) Do koñcowego wyniku dodaj 15-20% na b³êdy mapy lub w mierzeniu i ostatecznie granica b³êdu powinna byæ niewielka.
Serdecznie dziêkujê za info.

Kasia :D

(...)
Hulskie - Krywe: 1,5h-2h.(...)
Piotrze ! Jakie pó³torej godziny ??? :lol:
W Hulskiem (przy zagrodzie samotnika) prze³azisz strumyk po kamieniach, wdrapujesz siê na Ryli, stamt±d schodzisz do Krywego (do chaty Tosi M.). Wszystko w nieca³± godzinê, a m³odzie¿y to i pó³ godziny na to wystarczy. :!:



Piotrze ! Jakie pó³torej godziny ??? :lol:
W Hulskiem (przy zagrodzie samotnika) prze³azisz strumyk po kamieniach, wdrapujesz siê na Ryli, stamt±d schodzisz do Krywego (do chaty Tosi M.). Wszystko w nieca³± godzinê, a m³odzie¿y to i pó³ godziny na to wystarczy. :!:
Przykro mi SB,ale bêdê konsekwentny: tyle idzie siê z plecakiem, spokojnym tempem ogl±daj±c okolice. Dlaczego uparcie polecacie ludziom ³a¿enie na skróty, tam gdzie jest wyznakowana ¶cie¿ka? A mo¿e kto¶ chce przej¶æ w³a¶nie ¶cie¿kê/szlak, a nie strumyk po kamieniach? Jest taka mozliwo¶æ, hê? Mnie siê widzi ¿e jest. Na skróty oczywi¶cie ¿e szybciej.
Od Tosi z Krywego na Tworylne, je¿eli nie zb³±dzi siê przy Tworylczyku to ok 3 godzin. Dalej bêdzie pewnie nastêpne 3 lub 4 bo trochê nogi ju¿ bol±. Ja przeszed³em San w Tworylnem i drog± do Studennego; jest bli¿ej i te¿ widokowo, zesz³o do Terki 2,5 godziny. Oczywi¶cie odcinek z Tworylnego.
Szed³em z plecakiem, ale trochê siê ¶pieszy³em na autobus.
W Hulskiem (przy zagrodzie samotnika) prze³azisz strumyk po kamieniach, wdrapujesz siê na Ryli, stamt±d schodzisz do Krywego (do chaty Tosi M.). Wszystko w nieca³± godzinê
£adniejsza jest stara droga ³emkowska wzd³u¿ Sanu z Sêkowca. Przechodz±c przy zagrodzie depczesz teren prywatny, a ostatnio to by³ problem. "Samotnik" czasem chce byæ naprawdê sam. Przechodz±c Hulski przy uj¶ciu unikniesz problemu, byæ mo¿e w³adujesz siê w potê¿ne krzaczory i podrapany wyleziesz na Ryli. Stracisz na to 4 godziny i ominiesz ruiny w Hulskiem, gospodarza, ale na pewno dojdziesz do Krywego po¿±dnie zmêczony. Z Zatwarnicy, asfaltem...
ale te¿ jest ³adnie. Na jeden raz ca³a trasa z ogl±daniem i przyjemno¶ciami to trochê za du¿o. Zejdzie Ci przy ruinach w Hulskiem, Krywem, Tworylnem, zatrzyma Smerek z Rylego i ani siê obejrzysz jak noc ciê zastanie gdzie¶ tam. Pola legalnego po drodze nie ma. Jedynie mo¿na zanocowaæ u Tosi. Jest schron le¶ny w dolinie Tworylczyka, ale jak nie wiesz gdzie, to nie znajdziesz.
We¼ namiot, ¿arcia na dwa dni i unikaj le¶ników.
D³ugi
tyle ¿e w tym momencie Piotrze najrozs±dniejszym rozwi±zaniem jest: zwiedzenie tej ca³ej ¶cie¿ki dydaktycznej w Hulskim (bez pospiechu pochodziæ sobie po ruinach cerkwi ton±cej w barwinku, podej¶æ do bacówki mo¿e ju¿ oscypki bed±) a nastêpnie przekroczyæ ten potoczek (nie wracaj±c siê do drogi g³ównej) i podchodziæ ³ysym grzbietem góry Ryli... Z tym ¿e jak kiedys szed³em "normalnie" jak PTTK przykaza³ to widzia³em wigwam tego niemca (juz nie pamiêtam jak siê nazywa³) - to tez mo¿e byc niez³a atrakcja na szlaku.

tyle ¿e w tym momencie Piotrze najrozs±dniejszym rozwi±zaniem jest: zwiedzenie tej ca³ej ¶cie¿ki dydaktycznej w Hulskim (bez pospiechu pochodziæ sobie po ruinach cerkwi ton±cej w barwinku, podej¶æ do bacówki mo¿e ju¿ oscypki bed±) a nastêpnie przekroczyæ ten potoczek (nie wracaj±c siê do drogi g³ównej) i podchodziæ ³ysym grzbietem góry Ryli... Z tym ¿e jak kiedys szed³em "normalnie" jak PTTK przykaza³ to widzia³em wigwam tego niemca (juz nie pamiêtam jak siê nazywa³) - to tez mo¿e byc niez³a atrakcja na szlaku. No i s³usznie. Dlatego moze najlepszym wyj¶ciem by³oby podawanie innych wariantów, je¶li takie s±. K³óci siê to co prawda z tym ca³ym "be³kotem" o stonce, ale nie mnie os±dzaæ.
Osobi¶cie powiem, ¿e ta ¶cie¿ka na odcinku od Zatwarnicy poprowadzona jest po prostu do d.. Mogli to pu¶ciæ z Sekowca wzd³u¿ Sanu, a¿ do uj¶cia Hulskiego, potem 30 minut i ruiny cerkwi w Hulskiem, a nastepnie "prosto" w góre w kierunku Rylego,zamiast drog± dooko³a. Teraz id±c "jak ten tam przykaza³" trzeba w Hulskim zbaczaæ na zielon± ¶ciezke a¿ do ruiu m³yna i potem sie wracaæ. Dlatego nie dziwie sie ¿e ta ¶ciezka ma niezbyt wielu zwolenników. kto¶ s³abo pomysla³, a moze chcia³ ¿eby sz³a drog±, a moze ¿eby by³a najd³u¿sza, bo w to ¿e chodzi³o o to aby zobaczyæ uroki Zatwarnicy to nie uwierzê. Przecie¿ z Dwernika-Kamienia ¶ciezka wypada ko³o mostu na Sanie,st±d tak jak SB nieraz poleca³ mo¿na j± by³o pu¶ciæ do Hulskiego wzd³u¿ Sanu, a potem niech juz bêdzie ¿e bez zmian. Byloby znacznie praktyczniej.

P.S - temat Ankieta - Solo, zosta³ usuniêty zgodnie z ¿yczeniem zakladaj±cego.

Przykro mi SB,ale bêdê konsekwentny: tyle idzie siê z plecakiem, spokojnym tempem ogl±daj±c okolice. Dlaczego uparcie polecacie ludziom ³a¿enie na skróty, tam gdzie jest wyznakowana ¶cie¿ka? A mo¿e kto¶ chce przej¶æ w³a¶nie ¶cie¿kê/szlak, a nie strumyk po kamieniach? Jest taka mozliwo¶æ, hê? Mnie siê widzi ¿e jest. Na skróty oczywi¶cie ¿e szybciej. Mine nie chodzi³o o skrócenie tej drogi dla wygody. To bardzo fajna, ciekawa ¶cie¿ka. Mo¿na te¿ wtedy omin±æ chatê samotnika w Hulskiem (aby nie naruszyæ jego prywatno¶ci).
Z Sêkowca idziemy nad Sanem star± drog±. Potem ta droga ostro skrêca w lewo, prowadzi dalej nad potokiem Hulskim, z czasem robi siê coraz wê¿sza, zamienia siê w ¶cie¿kê. Jest na tym odcinku oznakowana. W pewnym momencie trzeba przej¶æ potok Hulski, aby omin±æ zagrodê. Widzimy j± z drugiej strony, w niczym nie przeszkadzamy. Po pewnym czasie znaki ka¿± nam znów przej¶æ na drug± stronê potoku (ku ruinom cerkwi w Hulskiem), ale to ignorujemy. Mo¿emy dalej i¶æ ¶cie¿k± (zaznaczon± na mapie !) obchodz±c Ryli, ale mo¿emy te¿ pój¶æ na ten szczyt na prze³aj. W pierwszym wariancie wychodzimy dok³adnie na "drogowskaz" turystyczny kierij±cy ku ruinom cerkwi w Krywem. Zej¶cie do ruin cerkwi, a potem do domu Tosi M. nie trwa d³ugo. I jest to, moim zdaniem, ciekawsze ni¿ wêdrowanie gór±, okrê¿n± drog± z Zatwarnicy. Jedyny minus - nie odwiedza siê ruin cerkwi w Hulskiem.

Mine nie chodzi³o o skrócenie tej drogi dla wygody. To bardzo fajna, ciekawa ¶cie¿ka. Mo¿na te¿ wtedy omin±æ chatê samotnika w Hulskiem (aby nie naruszyæ jego prywatno¶ci).
Z Sêkowca idziemy nad Sanem star± drog±. Potem ta droga ostro skrêca w lewo, prowadzi dalej nad potokiem Hulskim, z czasem robi siê coraz wê¿sza, zamienia siê w ¶cie¿kê. Jest na tym odcinku oznakowana. W pewnym momencie trzeba przej¶æ potok Hulski, aby omin±æ zagrodê. Widzimy j± z drugiej strony, w niczym nie przeszkadzamy. Po pewnym czasie znaki ka¿± nam znów przej¶æ na drug± stronê potoku (ku ruinom cerkwi w Hulskiem), ale to ignorujemy.
To prawda. Przy czym problem robi siê wtedy, je¶li chcemy, tak jak by³o w pytaniu zaliczyæ wszystkie atrakcje. Wtedy jak pójdziesz tak jak napisale¶, to omijasz nie tylko ruiny cerkwi w Hulskim, ale tez ruiny m³yna. Droga z Sekowca wypada przy potoku czyli dochodzi do ¶ciezki zielonej. W lewo jest chata samotnika, a prawo uj¶cie do Sanu i ruiny m³una przy nim. Chc±c nie chc±c trzeba by najpierw i¶c w prawo do m³yna, a potem wróciæ sie tak jak napisa³e¶, obej¶æ zabudowania samotnika i albo i¶æ przy ruiunach cerkwi do drogi, albo tak jak napisale¶. Czy ruiny m³yna to jest atrakcja to ja nie wiem - zostawiam ocene tym ktorzy byli. Ostatnio by³em tam w lipcu i m³yna d³ugo szuka³em. Dopiero po wykarczowaniu 2m pokrzyw i innych badyli uda³o sie go "odkopaæ".
Byc mo¿e w tym rejonie b³±d polega na wyznakowaniu a¿ 3 ¶cie¿ek: czerwonej z Zatwarnicy, zielonej od cerkwi Hulskie do m³yna Hulskie i niebieskiej od ruin Krywe na Ryli i z powrotem do drogi. Mo¿na to by³o znacznie upro¶ciæ, tym bardziej ¿e samo wyznakowanie to nie wszystko. Utrzymanie w okresie letnim tych ¶cie¿ek po prostu przeros³o osoby ktore powinny sie tym zajmowaæ. Ruiny Hulskie - zaro¶niête w cholere razem z cmentarzem, m³yn zarosniêty w diab³y, odcinek wzd³u¿ potoku Hulski zarosniêty, odcinek niebieski od ruin cerkwi Krywe zarosniêty na 2m i miejscami ¼le oznakowany. Dydaktyczno¶æ ¶ciezki historyczno-przyrodniczej powinna na czym¶ polegaæ, imho m.in. na tym aby turystom pokazaæ atrakcje. Nic by siê nie sta³o, gdyby kto¶ obkosi³ dwa razy w ci±gu lata ruiny i cmentarze. Koniec wybrzydzania malkontenta :)
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl