bigos - mĂłj pamiÄtnik, wspomnienia, uczucia, przeĹźycia ...
W dzisiejszym czasie liczą się tylko ekstremalne wyczyny. Kto będzie pamiętał o majowym spacerku.Liczą się tylko zimowe przejścia. Myślę że styczeń to dobry czas.Baza jest.W piątek aklimatyzacja,wsobote atak szczytowy.
Przypominam że były już podjęte nieudane próby zdobycia Kniaziek.
Czas na następną. âş Prowokujesz Waćpan, nie wiem czy świadomie czy też na zapas.
Ku przestrodze przypomnę , że ten Kamienny Dwernik nie zawsze miło wita gości
.
https://www.youtube.com/watch?v=DKzgTAz0D2A
.
Czytając relację o hołubcach czynionych przez Recona na zboczach tej górki przypomniało mi się własne kręcenie.
To tak na zachętę do ponownego zbadania tematu.
Był to dzionek listopadowy jesienno-zimowy, rankiem wyruszyłem z Zatwarnicy w górę potoku Hylaty. Zaliczone pamiątkowe zdjęcia wodospadu i podążam dalej z zamiarem dojścia do Nasicznego.
Jeden boczny potok dopływa z lewej , potem drugi ,... gdzieś tam ok czwartego zauważyłem czołga
.
Załącznik 39452
.
Wyszło mi że tą dróżką, obok niego najprędzej dostanę się co celu czyli do Nasicznego. Jako , że obyty byłem z cywilizacją posiadałem mapę, której na wszelki wypadek nie wyciągałem aby się nie zamoczyła.
Kompas też miałem , ale w domu, do innych urządzeń giepepsowskich jeszcze nie dorosłem.
Z rozważań wyszło mi , że jak wyjdę na grzbiet i zejdę w dół to będę u celu. Ruszyłem leśną drogą pod górę. Droga OK , ale w pewnym momencie wzięła i znikła pod śniegiem
.
Załącznik 39453
.
Nie przejmując się zniknięciem drogi dalej dążyłem do grzbietu. Gdy go osiągnąłem poczułem się spełniony. Teraz tylko w dół po prostej lini. Wkrótce przyczepiła mi się leśna dróżka i tak spadaliśmy sobie w dół zadowoleni. Ja już sobie robiłem plany na wieczór na fajną imprezkę.
Dróżka złączyła się z większą drogą i wkrótce zobaczyłem .... mojego czołga
Dzionek już się kończył ( bo w listopadzie jest krótki) , po ciemku doczłapałem do schroniska w Suchych Rzekach (nie istnieje już)
p.s. ciekawe czy mój czołg jeszcze tam stoi wskazując drogę "końską" do Nasicznego ?
...Jeden boczny potok dopływa z lewej , potem drugi ,... gdzieś tam ok czwartego zauważyłem czołga
.
Załącznik 39452 Tak na moje oko to bardziej pasuje na lawetę po armacie;). A tak na marginesie zapytam, czy do Suchych Rzek przebijałeś się przez Jaworniki ?:-).