bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...
http://ustrzyki.net.pl/index.php?opt...id=16&Itemid=1
Powodzenia i wytrwa³o¶ci;)
Ale jazda, hehe
Wspó³czujê ! ... to smutny przyk³ad na to, ¿e my¶lenie jest w Policji, w dalszym ci±gu, towarem deficytowym ...
Niestety problem z parkowaniem jest przed wiekszo¶ci± urzêdów i instytucji i to nie tylko na Podkarpaciu. Nie wiem jakie s± konkretne warunki tzn. jak jest usytuowany ten parking. Je¶li nie jest to fragment ulicy, ale dziedziniec komendy, to nie jestem pewien czy mandant mo¿na by³o na³o¿yæ. Nie bedê tego uzasadnia³, bo nie wiem jak to wygl±da. Powiem tylko tyle - jesli ktos sobie na podwórku postawi znak zakazuj±cy parkowania, to nie mo¿na za jego nieprzestrzeganie ukaraæ mandatem. I wtedy / je¶li takie warunki zachodz±/ sklada siê wniosek do s±du o uchylenie mandatu, ale w terminie do 7 dni. Jesli ten parking to fragment ulicy, to mandat jest nie do podwa¿enia. Tyle razy je¿d¿e w Bieszczady, ale nie wiem gdzie jest ta nieszczêsna komenda. No tak, jadê w Bieszczady od strony Kro¶cienka, wiêc nie przeje¿d¿a³em kolo komendy, teraz ju¿ wiem gdzie jest, popatrzy³em na plan miasta.
Wspó³czujê ! ... to smutny przyk³ad na to, ¿e my¶lenie jest w Policji, w dalszym ci±gu, towarem deficytowym ... Ale policji? mam nadziejê ja poprostu z³ama³em przepisy wiêc nie ma co mnie ¿a³owaæ .Policjantów trzeba ¿a³owaæ.
Parking jest na dziedziñcu ale ju¿ zap³aci³em . Nie chcê siê ci±gaæ po s±dach. ¶miaæ chce mi siê z wójta bo zarobi;-) mo¿e te¿ za ucieczkê z miejsca wykroczenia
dodam jeszcze za komentarz nie tylko do tej sprawy ale ogólnie do relacji obywatel -urz±d to: http://www.gazetawyborcza.pl/1,82709,4679384.html ku rozwadze instytucji bieszczadzkich
Ale policji? mam nadziejê ja poprostu z³ama³em przepisy wiêc nie ma co mnie ¿a³owaæ .Policjantów trzeba ¿a³owaæ.
Parking jest na dziedziñcu ale ju¿ zap³aci³em . Nie chcê siê ci±gaæ po s±dach. ¶miaæ chce mi siê z wójta bo zarobi;-) mo¿e te¿ za ucieczkê z miejsca wykroczenia W tej sytuacji trzeba napisaæ w krótkich ¿olnierskich slowach skargê do s±du rejonowego, bo tak na oko zostal on na³o¿ony za czyn nie bêd±cy wykroczeniem. Bo nie jest wykroczeniem parkowanie na czyim¶ ogrodzonym podwórku, skarge trzeba z³ozyæ w terminie do 7 dni od nalo¿enia mandatu, nie ma znaczenia czy mandat zosta³ zap³acony. I warto pamietaæ ¿e prawo o ruchu drogowym, wiêc i znaki drogowe obowi±zuje na drogach publicznych i w strefie zamieszkania. Natomiast poza tymi miejscami tylko wtedy, gdy niezbedne to jest do zapewnienia bezpieczeñstwa ruchu.
no i komendant siê wkopa³ tu link http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll.../-1/bieszczady
Policjantów jest za ma³o, ale pomo¿e monitoring
Krytyce przys³uchiwa³ siê insp. Stanis³aw Dziedzic, szef ustrzyckiej policji. Nie zgodzi³ siê z tez±, ¿e funkcjonariuszy nie widaæ na ulicach. Jednak ma³a obsada kadrowa nie pozwala na to, by byli wszêdzie w tym samym czasie.
- Wiemy dok³adnie o nielegalnym handlu alkoholem i staramy siê temu przeciwdzia³aæ, ale sami nie zlikwidujemy procederu. S± od tego tak¿e Stra¿ Graniczna i s³u¿by celne, które regularnie kontroluj± bazar i okolice.
Komendant Dziedzic przyzna³, ¿e chuligañskie wybryki siê zdarzaj±, dlatego tak wa¿ne jest szybkie uruchomienie monitoringu wzd³u¿ g³ównej ulicy 29 Listopada, w Rynku, a tak¿e w pobli¿u szkó³.
- Zapewniam, ¿e wówczas ¿aden sprawca nie pozostanie bezkarny, bo nagranie z kamery bêdzie dla s±du dostatecznym dowodem
Ale ¿eby nie by³o ¿e mam pretensjê do policjantów z Ustrzyk specjalnie dla nich dedykacja http://www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,83570,4826712.html
A gdzie podzia³ siê link do skocznej przy¶piewki?;)
A gdzie podzia³ siê link do skocznej przy¶piewki?;) jest na dole spodobal siê dance co?
Przeczyta³em dok³adnie o tych Twoich perypetiach policyjno - parkingowych i zaduma³em siê. Co kraj (region), to inny obyczaj. Poza tym odmiennie siê tê informacjê odbiera w ró¿nych miastach, w zale¿no¶ci od ich wielko¶ci.
Wydaje mi siê, ¿e w tzw. wielkich aglomeracjach Twoje opowiadanie nie przysporzy³oby Ci sympatii ani nawet zrozumienia, chyba ¿e kto¶ bardzo nie lubi policjantów.
No to w takim razie pomy¶lmy o jakimkolwiek innym urzêdzie administracji publicznej (rz±dowej lub samorz±dowej).
Wspó³pracujê jako ekspert z Ministerstwem Infrastruktury, bywam petentem w ró¿nych urzêdach. Je¶li przed budynkiem znajduje siê tabliczka z napisem, ¿e parking jest przeznaczony tylko dla pracowników, to wszystko jest jasne - nie mogê zostawiæ tam swojego samochodu. A parkingi dla interesantów s± na ogó³ albo b. ma³e, albo ich w ogóle brak.
Je¿eli mimo to zostawiê wóz na parkingu dla samochodów s³u¿bowych, ryzykujê, i¿ bêdê mia³ nieprzyjemno¶ci.
A one w W-wie (i pewnie innych wiêkszych miastach) s± trochê inne, ni¿ te, które opisa³e¶. Zasta³by¶ swój samochód z obrêczami (blokadami) na ko³ach i karteczk± za wycieraczk±, gdzie masz siê zg³osiæ. I ¿adne t³umaczenie, ¿e by³e¶ akurat interesantem danego ministerstwa czy innego urzêdu nikogo by nie przekona³o.
Oczywi¶cie - ludziom to siê nie podoba, psiocz±, niekiedy nawet bardzo. Ale s± to unormowania konieczne, bez nich dosz³o by do parkingowej anarchii.
Có¿, mo¿e mieszkaj±c w Czarnej i bêd±c interesantem jakiego¶ urzêdu w Ustrzykach Dln., my¶la³bym podobnie jak Ty. To wielce prawdopodobne. :neutral:
Wiesz tu nie chodzi o z³amanie zakazu. To jest oczywiste zakaz by³ zagapi³em siê dosta³em mandat i tyle. Inna sprawa czy s³usznie tu dalsza czê¶æ historii http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,4837312.html nie wykluczone ,¿e zostanê zaproszony na otwarcie. wiêcej na temat sprawy nie mogê mówiæ a jest ciekawie.
Dla mnie nie jest problemem mandat ale jak do niego dosz³o.
Przytoczê inny przyk³ad. Jest pewien bank w Ustrzykach.
Bank ten dysponuje 2 miejscami parkingowymi, które przeznaczone s± dla klientów (inna rzecz, ¿e parkuje tam ka¿dy OPRÓCZ klientów banku :] ale nie o tym mowa).
Pracownicy swoje samochody musz± parkowaæ gdzie¶ indziej - banku nie interesuje gdzie. Nie chcê tu pisaæ o tym, ¿e bank p³aci za miejsca dla klientów ale o sposobie pojmowania ¶wiata.
W przypadku urzêdów, policji, itp. pokutuje w nich komunistyczne my¶lenie pod tytu³em "to my jeste¶my dla petentów".
W przypadku banków, które te¿ kojarzone s± z urzêdami (a dodam, ¿e bank o którym mówiê w wiêkszo¶ci nale¿y do Pañstwa) zarz±dy ju¿ skuma³y o co chodzi w normalnym ¶wiecie.
Trochê czasu jeszcze up³ynie zanim i urzêdnicy zrozumiej± o czym mówiê ale mam nadziejê, ¿e kiedy¶ do¿yjemy tego piêknego dnia. :)
nie ma co sie rozwodzic.. zdarza sie i tyle. milego bieszczadowania :D
W tym budynku by³a kiedy¶ jad³odajnia - mo¿e jeszcze istnieje. Korzysta³am z jej us³ug kilka razy, ale, na Boga, nigdy nie o¶mieli³am siê postawiæ samochodu na omawianym parkingu. Ju¿ nie pamiêtam, czy by³ tam jaki¶ zakaz, ale na wszelki wypadek parkowa³am w uliczce ko³o hurtowni.
A tak na marginesie - w centrum handlu papierosami, wódk± i czym tam jeszcze, ko³o siedziby Nadle¶nictwa, tu¿ przy placu targowym, tak¿e jest parking.
Dawniej mie¶ci³ siê na piêterku kapitalny bar "Magda". Teraz tak¿e jest tutaj jad³odajnia, ale niestety nie umywa siê do tej co kiedy¶.
Ostatnio jedli¶my tam obiad na tarasie obserwuj±c lewe transakcje papierosowo alkoholowe na parkingu, gdzie - nota bene - sta³ tak¿e nasz samochód (ot, stare sentymenty z "Magdy"). W ci±gu godziny nie pojawi³ siê ani jeden stra¿nik miejski, ani jeden policjant...
Panie Krzysiu - niech siê pan trzyma, anio³ek z Pana Galerii stoi dzielnie na moim monitorze. I ma Pana w opiece.
Wszystkiego dobrego
Stra¿y miejskiej w Dolnych nie by³o i na szczê¶cie nie ma. Nie bardzo rozumiem jaki zwi±zek zachodzi miêdzy parkingiem policyjnym, a handlem na targowisku,
tym bardziej, ¿e ju¿ nie handluj±.
tym bardziej, ¿e ju¿ nie handluj±. Handluj±:mrgreen:
Stra¿y miejskiej w Dolnych nie by³o i na szczê¶cie nie ma. Nie bardzo rozumiem jaki zwi±zek zachodzi miêdzy parkingiem policyjnym, a handlem na targowisku,
tym bardziej, ¿e ju¿ nie handluj±. Taki ma zwi±zek, ¿e policja siedzi w swoim sztabie, ma siê dobrze, pilnuje swojego parkingu, karze mandatami swoich petentów, zamiast zainteresowaæ siê tym, co dzieje siê trzysta metrów dalej. Ju¿ nie mówiê o handlarzach papierosami i gorza³±; wokó³ Domu Handlowego "Halicz", a szczególnie na "parkingu" - targowisku naprzeciw, nie sposób przejechaæ nie bêd±c nachalnie zaczepionym przez handlarzy benzyn± (tani±). To jest na prawdê utrapienie.
Policji tam nie u¶wiadczysz, chocia¿ to podobno jest wykroczenie.
Policji tam nie u¶wiadczysz, chocia¿ to podobno jest wykroczenie. U¶wiadczysz. Wystarczy, ¿e zaparkuje autokar. Po 5-10 min pojawia siê patrol. By³am ostatnio, sprawdzi³am:oops:;)
Nadal nie widzê zwi±zku. Takie handlowanie, jak w Dolnych na targowisku, to ma³e piwo w porównaniu z innymi przekrêtami, dot±d na cenzurowanym.
Takie handlowanie, jak w Dolnych na targowisku, mi nie przeszkadza. Ci ludzie utrzymuj± z tej nielegalnej dzia³alno¶ci swoje rodziny. Kiedy¶ my Polacy tak¿e byli¶my z tego powodu po¶wiewiskiem Europy. Pamiêtacie komentarze naszych czechos³owackich czy enerdowskich przyjació³?
Oczywi¶cie, dra¿ni± mnie kolejki na przej¶ciu granicznym, a raczej sz... . Nic na to nie mo¿emy poradziæ dopóki jest taka ró¿nica w cenach i dochodach po obu stronach granicy.
Pozytyw jest taki ,¿e teraz spo³eczeñstwo bêdzie im patrzeæ na rêce. I dobrze .
Mi ta¿ nie przeszkadza to ,¿e jakie¶ babuleñki handluj± alkoholem czy papierosami ale przeszkadza mi to ,¿e policja przeje¿d¿aj±c obok nie reaguje.Reaguje jedynie wtedy kiedy jest ³atwy zarobek(autokar) albo na zlecenie.O handlu paliwem nie wspominam bo niektórzy policjanci sami kupuj±.
Pozytyw jest taki Policyjny temat znany wszêdzie, i nie ma co gadaæ (pisaæ). Sprawa ¿enuje.
"Doroto z Krakowa": by³em, widzia³em, stra¿y miejskiej nie widzia³em (nie wiem czy jest w UD), a szkoda. Jakby z nimi nie by³o, zawsze jest szansa, ¿e pojawi± siê tam, gdzie policji nie chce siê. Oni te¿ "punktuj±".
Twój anio³ek, to mam nadziejê, ¿e czasem my¶li o innych, którzy pojawiaj± siê na ekranie monitora penetrowanego przez wy¿ej rzeczonego.
Pozdrawiam
Martwi mnie ta - opisywana przez Was - sytuacja na bazarze w UD. Czy¿by ju¿ nie by³o tam "mrówek" zza wschodniej granicy ? To gdzie ja w tym roku kupiê chlibnyj dar, cho³odnij jar, kijiwsk± priwatn± kolekcijê i inne gorza³ki "osobliwe" ?
W tej chwili w barku mam ju¿ tylko nieca³e pó³ butelki chlibnego daru. :cry:
W ostatnich miesi±cach mia³em bowiem kilka wa¿nych, domowych lub go¶cinnych, "okazji". W styczniu np. 2 razy obchodzi³em Sylwestra - pierwszy raz normalnie, 31.12., a drugi raz 13 stycznia. Kolega bowiem chodzi z pani± "prawos³awn±", polsk± repatriantk± (kilka lat temu) z Piñska na Bia³orusi.
Byli u nas na Sylwestra 31.12. i zaprosili wszystkich na nastêpnego Sylwestra. Zaczêli¶my pow±tpiewaæ, czy siê przez rok nie rozmy¶l±. Na to owa pani: jaki rok, to ju¿ za 13 dni !
A barek opustosza³ ...
Martwi mnie ta - opisywana przez Was - sytuacja na bazarze w UD. Czy¿by ju¿ nie by³o tam "mrówek" zza wschodniej granicy ? To gdzie ja w tym roku kupiê chlibnyj dar, cho³odnij jar, kijiwsk± priwatn± kolekcijê i inne gorza³ki "osobliwe" ?
W tej chwili w barku mam ju¿ tylko nieca³e pó³ butelki chlibnego daru. :cry:
W ostatnich miesi±cach mia³em bowiem kilka wa¿nych, domowych lub go¶cinnych, "okazji". W styczniu np. 2 razy obchodzi³em Sylwestra - pierwszy raz normalnie, 31.12., a drugi raz 13 stycznia. Kolega bowiem chodzi z pani± "prawos³awn±", polsk± repatriantk± (kilka lat temu) z Piñska na Bia³orusi.
Byli u nas na Sylwestra 31.12. i zaprosili wszystkich na nastêpnego Sylwestra. Zaczêli¶my pow±tpiewaæ, czy siê przez rok nie rozmy¶l±. Na to owa pani: jaki rok, to ju¿ za 13 dni !
A barek opustosza³ ... A¿ tak ¼le to chyba nie jest . Ja wprawdzie nie u¿ywam wcale (nawet piwa) ale jaki¶ tam procent (nomen omen) mrówek siê przeciska.
Policyjny temat znany wszêdzie, i nie ma co gadaæ (pisaæ). Sprawa ¿enuje.
"Doroto z Krakowa": by³em, widzia³em, stra¿y miejskiej nie widzia³em (nie wiem czy jest w UD), a szkoda. Jakby z nimi nie by³o, zawsze jest szansa, ¿e pojawi± siê tam, gdzie policji nie chce siê. Oni te¿ "punktuj±".
Twój anio³ek, to mam nadziejê, ¿e czasem my¶li o innych, którzy pojawiaj± siê na ekranie monitora penetrowanego przez wy¿ej rzeczonego.
Pozdrawiam Drogi Quote, mój anio³ek my¶li serdecznie o wszystkich - o Tobie, o ka¿dej osobie odwiedzaj±cych to Forum, o diewuszce handluj±cej papierosami i wódk± w centrum Ustrzyk Dolnych, o policjantach, i nawet o Stra¿y Granicznej i Stra¿y Miejskiej, której w Ustrzykach nie ma...
Serdecznie Ciê pozdrawiam
Dorota
By³em niedawno w Dolnych i nie widzia³em na rynku ¿adnych obcojêzycznych s±siadów. Stra¿y Miejskiej te¿, na szczê¶cie. W innych rejonach krêci³y siê w kó³ko dwa radiowozy policyjne.
i co mam browary i inne % specyfiki woziæ ze sob± .Absurd
Podobno debatuj± na szczytach o ma³ym ruchu przygranicznym, ale nie wiadomo do kiedy i jakie bêd± efekty.
Podobno debatuj± na szczytach o ma³ym ruchu przygranicznym, ale nie wiadomo do kiedy i jakie bêd± efekty. Uzbrojmy siê w cierpliwo¶æ.
Ma³y ruch przygraniczny - to raz.
A dwa - to "Karta Polaka", te¿ maj±ca dawaæ u³atwienia przy wje¼dzie do Polski (plus prawo pobytu i pracy).
To ostatnie mo¿e siê okazaæ prawdziw± Wunderwaffe, porównywaln± z emigracj± z Polski "Niemców" w latach 70-tych ub. wieku. U¿y³em cudzys³owu, bowiem by³a to emigracja w przewa¿aj±cej czê¶ci ekonomiczna (wyje¿d¿ali np. potomkowie powstañców ¶l±skich !).
Na Ukrainie i Bia³orusi mieszka b. du¿o osób maj±cych zwi±zki z polsko¶ci±, chocia¿ narodowo¶ci polskiej nie deklaruj±cych. Teraz, gdy Polska jest czê¶ci± "Eurosojuzu", osoby te (zw³aszcza z m³odszego pokolenia) zaczn± sobie na gwa³t odgrzebywaæ rodzinne zwi±zki z polsko¶ci±, aby tylko móc do nas (i dalej, a¿ do Atlantyku) przyje¿d¿aæ. I zaczn± sk³adaæ masowo wnioski o "Kartê Polaka". I nagle siê oka¿e, ¿e wiêkszo¶æ bia³oruskiej i ukraiñskiej m³odzie¿y to sami Polacy. Nawet ci, których dziadkowie walczyli w UPA.
Wracaj±c za¶ do "ukraiñskiej czê¶ci" bazaru w Ustrzykach Dln. - od¿yje ona ju¿ za kilka, kilkana¶cie m-cy.
Wrócê jeszcze na chwilê do g³ównego nurtu w temacie.
Dzi¶ otrzyma³em pismo z KWP w Rzeszowie z informacj± ,¿e znak jest nielegalnie postawiony. Sprawa zosta³a skierowana do S±du Rejonowego w Lesku . Prawdopodobne jest zatem ,¿e kto¶ przekroczy³ uprawnienia stawiaj±c ten znak a ja mo¿e otrzymam 200 z³ z powrotem i anuluj± mi 5 pkt. Ale to jeszcze nie koniec tej sprawy .
Zaszalejê dzi¶.
Gratulacje!
:-)
To¿ to prawo i sprawiedliwo¶æ.
trzymali my za Ciebie kciuki, to i pomog³o;)
Pozdrawiam:)
PS. mam jakie¶ nieodparte wra¿enie, ¿e tego typu w±tki jednak w niepamiêæ nie odejd±.....
tfu tfu. lepiej nie wywo³uj wilka z lasu
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...ZADY/205593335
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Powodzenia i wytrwa³o¶ci;)
Ale jazda, hehe
Wspó³czujê ! ... to smutny przyk³ad na to, ¿e my¶lenie jest w Policji, w dalszym ci±gu, towarem deficytowym ...
Niestety problem z parkowaniem jest przed wiekszo¶ci± urzêdów i instytucji i to nie tylko na Podkarpaciu. Nie wiem jakie s± konkretne warunki tzn. jak jest usytuowany ten parking. Je¶li nie jest to fragment ulicy, ale dziedziniec komendy, to nie jestem pewien czy mandant mo¿na by³o na³o¿yæ. Nie bedê tego uzasadnia³, bo nie wiem jak to wygl±da. Powiem tylko tyle - jesli ktos sobie na podwórku postawi znak zakazuj±cy parkowania, to nie mo¿na za jego nieprzestrzeganie ukaraæ mandatem. I wtedy / je¶li takie warunki zachodz±/ sklada siê wniosek do s±du o uchylenie mandatu, ale w terminie do 7 dni. Jesli ten parking to fragment ulicy, to mandat jest nie do podwa¿enia. Tyle razy je¿d¿e w Bieszczady, ale nie wiem gdzie jest ta nieszczêsna komenda. No tak, jadê w Bieszczady od strony Kro¶cienka, wiêc nie przeje¿d¿a³em kolo komendy, teraz ju¿ wiem gdzie jest, popatrzy³em na plan miasta.
Wspó³czujê ! ... to smutny przyk³ad na to, ¿e my¶lenie jest w Policji, w dalszym ci±gu, towarem deficytowym ... Ale policji? mam nadziejê ja poprostu z³ama³em przepisy wiêc nie ma co mnie ¿a³owaæ .Policjantów trzeba ¿a³owaæ.
Parking jest na dziedziñcu ale ju¿ zap³aci³em . Nie chcê siê ci±gaæ po s±dach. ¶miaæ chce mi siê z wójta bo zarobi;-) mo¿e te¿ za ucieczkê z miejsca wykroczenia
dodam jeszcze za komentarz nie tylko do tej sprawy ale ogólnie do relacji obywatel -urz±d to: http://www.gazetawyborcza.pl/1,82709,4679384.html ku rozwadze instytucji bieszczadzkich
Ale policji? mam nadziejê ja poprostu z³ama³em przepisy wiêc nie ma co mnie ¿a³owaæ .Policjantów trzeba ¿a³owaæ.
Parking jest na dziedziñcu ale ju¿ zap³aci³em . Nie chcê siê ci±gaæ po s±dach. ¶miaæ chce mi siê z wójta bo zarobi;-) mo¿e te¿ za ucieczkê z miejsca wykroczenia W tej sytuacji trzeba napisaæ w krótkich ¿olnierskich slowach skargê do s±du rejonowego, bo tak na oko zostal on na³o¿ony za czyn nie bêd±cy wykroczeniem. Bo nie jest wykroczeniem parkowanie na czyim¶ ogrodzonym podwórku, skarge trzeba z³ozyæ w terminie do 7 dni od nalo¿enia mandatu, nie ma znaczenia czy mandat zosta³ zap³acony. I warto pamietaæ ¿e prawo o ruchu drogowym, wiêc i znaki drogowe obowi±zuje na drogach publicznych i w strefie zamieszkania. Natomiast poza tymi miejscami tylko wtedy, gdy niezbedne to jest do zapewnienia bezpieczeñstwa ruchu.
no i komendant siê wkopa³ tu link http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll.../-1/bieszczady
Policjantów jest za ma³o, ale pomo¿e monitoring
Krytyce przys³uchiwa³ siê insp. Stanis³aw Dziedzic, szef ustrzyckiej policji. Nie zgodzi³ siê z tez±, ¿e funkcjonariuszy nie widaæ na ulicach. Jednak ma³a obsada kadrowa nie pozwala na to, by byli wszêdzie w tym samym czasie.
- Wiemy dok³adnie o nielegalnym handlu alkoholem i staramy siê temu przeciwdzia³aæ, ale sami nie zlikwidujemy procederu. S± od tego tak¿e Stra¿ Graniczna i s³u¿by celne, które regularnie kontroluj± bazar i okolice.
Komendant Dziedzic przyzna³, ¿e chuligañskie wybryki siê zdarzaj±, dlatego tak wa¿ne jest szybkie uruchomienie monitoringu wzd³u¿ g³ównej ulicy 29 Listopada, w Rynku, a tak¿e w pobli¿u szkó³.
- Zapewniam, ¿e wówczas ¿aden sprawca nie pozostanie bezkarny, bo nagranie z kamery bêdzie dla s±du dostatecznym dowodem
Ale ¿eby nie by³o ¿e mam pretensjê do policjantów z Ustrzyk specjalnie dla nich dedykacja http://www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,83570,4826712.html
A gdzie podzia³ siê link do skocznej przy¶piewki?;)
A gdzie podzia³ siê link do skocznej przy¶piewki?;) jest na dole spodobal siê dance co?
Przeczyta³em dok³adnie o tych Twoich perypetiach policyjno - parkingowych i zaduma³em siê. Co kraj (region), to inny obyczaj. Poza tym odmiennie siê tê informacjê odbiera w ró¿nych miastach, w zale¿no¶ci od ich wielko¶ci.
Wydaje mi siê, ¿e w tzw. wielkich aglomeracjach Twoje opowiadanie nie przysporzy³oby Ci sympatii ani nawet zrozumienia, chyba ¿e kto¶ bardzo nie lubi policjantów.
No to w takim razie pomy¶lmy o jakimkolwiek innym urzêdzie administracji publicznej (rz±dowej lub samorz±dowej).
Wspó³pracujê jako ekspert z Ministerstwem Infrastruktury, bywam petentem w ró¿nych urzêdach. Je¶li przed budynkiem znajduje siê tabliczka z napisem, ¿e parking jest przeznaczony tylko dla pracowników, to wszystko jest jasne - nie mogê zostawiæ tam swojego samochodu. A parkingi dla interesantów s± na ogó³ albo b. ma³e, albo ich w ogóle brak.
Je¿eli mimo to zostawiê wóz na parkingu dla samochodów s³u¿bowych, ryzykujê, i¿ bêdê mia³ nieprzyjemno¶ci.
A one w W-wie (i pewnie innych wiêkszych miastach) s± trochê inne, ni¿ te, które opisa³e¶. Zasta³by¶ swój samochód z obrêczami (blokadami) na ko³ach i karteczk± za wycieraczk±, gdzie masz siê zg³osiæ. I ¿adne t³umaczenie, ¿e by³e¶ akurat interesantem danego ministerstwa czy innego urzêdu nikogo by nie przekona³o.
Oczywi¶cie - ludziom to siê nie podoba, psiocz±, niekiedy nawet bardzo. Ale s± to unormowania konieczne, bez nich dosz³o by do parkingowej anarchii.
Có¿, mo¿e mieszkaj±c w Czarnej i bêd±c interesantem jakiego¶ urzêdu w Ustrzykach Dln., my¶la³bym podobnie jak Ty. To wielce prawdopodobne. :neutral:
Wiesz tu nie chodzi o z³amanie zakazu. To jest oczywiste zakaz by³ zagapi³em siê dosta³em mandat i tyle. Inna sprawa czy s³usznie tu dalsza czê¶æ historii http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,4837312.html nie wykluczone ,¿e zostanê zaproszony na otwarcie. wiêcej na temat sprawy nie mogê mówiæ a jest ciekawie.
Dla mnie nie jest problemem mandat ale jak do niego dosz³o.
Przytoczê inny przyk³ad. Jest pewien bank w Ustrzykach.
Bank ten dysponuje 2 miejscami parkingowymi, które przeznaczone s± dla klientów (inna rzecz, ¿e parkuje tam ka¿dy OPRÓCZ klientów banku :] ale nie o tym mowa).
Pracownicy swoje samochody musz± parkowaæ gdzie¶ indziej - banku nie interesuje gdzie. Nie chcê tu pisaæ o tym, ¿e bank p³aci za miejsca dla klientów ale o sposobie pojmowania ¶wiata.
W przypadku urzêdów, policji, itp. pokutuje w nich komunistyczne my¶lenie pod tytu³em "to my jeste¶my dla petentów".
W przypadku banków, które te¿ kojarzone s± z urzêdami (a dodam, ¿e bank o którym mówiê w wiêkszo¶ci nale¿y do Pañstwa) zarz±dy ju¿ skuma³y o co chodzi w normalnym ¶wiecie.
Trochê czasu jeszcze up³ynie zanim i urzêdnicy zrozumiej± o czym mówiê ale mam nadziejê, ¿e kiedy¶ do¿yjemy tego piêknego dnia. :)
nie ma co sie rozwodzic.. zdarza sie i tyle. milego bieszczadowania :D
W tym budynku by³a kiedy¶ jad³odajnia - mo¿e jeszcze istnieje. Korzysta³am z jej us³ug kilka razy, ale, na Boga, nigdy nie o¶mieli³am siê postawiæ samochodu na omawianym parkingu. Ju¿ nie pamiêtam, czy by³ tam jaki¶ zakaz, ale na wszelki wypadek parkowa³am w uliczce ko³o hurtowni.
A tak na marginesie - w centrum handlu papierosami, wódk± i czym tam jeszcze, ko³o siedziby Nadle¶nictwa, tu¿ przy placu targowym, tak¿e jest parking.
Dawniej mie¶ci³ siê na piêterku kapitalny bar "Magda". Teraz tak¿e jest tutaj jad³odajnia, ale niestety nie umywa siê do tej co kiedy¶.
Ostatnio jedli¶my tam obiad na tarasie obserwuj±c lewe transakcje papierosowo alkoholowe na parkingu, gdzie - nota bene - sta³ tak¿e nasz samochód (ot, stare sentymenty z "Magdy"). W ci±gu godziny nie pojawi³ siê ani jeden stra¿nik miejski, ani jeden policjant...
Panie Krzysiu - niech siê pan trzyma, anio³ek z Pana Galerii stoi dzielnie na moim monitorze. I ma Pana w opiece.
Wszystkiego dobrego
Stra¿y miejskiej w Dolnych nie by³o i na szczê¶cie nie ma. Nie bardzo rozumiem jaki zwi±zek zachodzi miêdzy parkingiem policyjnym, a handlem na targowisku,
tym bardziej, ¿e ju¿ nie handluj±.
tym bardziej, ¿e ju¿ nie handluj±. Handluj±:mrgreen:
Stra¿y miejskiej w Dolnych nie by³o i na szczê¶cie nie ma. Nie bardzo rozumiem jaki zwi±zek zachodzi miêdzy parkingiem policyjnym, a handlem na targowisku,
tym bardziej, ¿e ju¿ nie handluj±. Taki ma zwi±zek, ¿e policja siedzi w swoim sztabie, ma siê dobrze, pilnuje swojego parkingu, karze mandatami swoich petentów, zamiast zainteresowaæ siê tym, co dzieje siê trzysta metrów dalej. Ju¿ nie mówiê o handlarzach papierosami i gorza³±; wokó³ Domu Handlowego "Halicz", a szczególnie na "parkingu" - targowisku naprzeciw, nie sposób przejechaæ nie bêd±c nachalnie zaczepionym przez handlarzy benzyn± (tani±). To jest na prawdê utrapienie.
Policji tam nie u¶wiadczysz, chocia¿ to podobno jest wykroczenie.
Policji tam nie u¶wiadczysz, chocia¿ to podobno jest wykroczenie. U¶wiadczysz. Wystarczy, ¿e zaparkuje autokar. Po 5-10 min pojawia siê patrol. By³am ostatnio, sprawdzi³am:oops:;)
Nadal nie widzê zwi±zku. Takie handlowanie, jak w Dolnych na targowisku, to ma³e piwo w porównaniu z innymi przekrêtami, dot±d na cenzurowanym.
Takie handlowanie, jak w Dolnych na targowisku, mi nie przeszkadza. Ci ludzie utrzymuj± z tej nielegalnej dzia³alno¶ci swoje rodziny. Kiedy¶ my Polacy tak¿e byli¶my z tego powodu po¶wiewiskiem Europy. Pamiêtacie komentarze naszych czechos³owackich czy enerdowskich przyjació³?
Oczywi¶cie, dra¿ni± mnie kolejki na przej¶ciu granicznym, a raczej sz... . Nic na to nie mo¿emy poradziæ dopóki jest taka ró¿nica w cenach i dochodach po obu stronach granicy.
Pozytyw jest taki ,¿e teraz spo³eczeñstwo bêdzie im patrzeæ na rêce. I dobrze .
Mi ta¿ nie przeszkadza to ,¿e jakie¶ babuleñki handluj± alkoholem czy papierosami ale przeszkadza mi to ,¿e policja przeje¿d¿aj±c obok nie reaguje.Reaguje jedynie wtedy kiedy jest ³atwy zarobek(autokar) albo na zlecenie.O handlu paliwem nie wspominam bo niektórzy policjanci sami kupuj±.
Pozytyw jest taki Policyjny temat znany wszêdzie, i nie ma co gadaæ (pisaæ). Sprawa ¿enuje.
"Doroto z Krakowa": by³em, widzia³em, stra¿y miejskiej nie widzia³em (nie wiem czy jest w UD), a szkoda. Jakby z nimi nie by³o, zawsze jest szansa, ¿e pojawi± siê tam, gdzie policji nie chce siê. Oni te¿ "punktuj±".
Twój anio³ek, to mam nadziejê, ¿e czasem my¶li o innych, którzy pojawiaj± siê na ekranie monitora penetrowanego przez wy¿ej rzeczonego.
Pozdrawiam
Martwi mnie ta - opisywana przez Was - sytuacja na bazarze w UD. Czy¿by ju¿ nie by³o tam "mrówek" zza wschodniej granicy ? To gdzie ja w tym roku kupiê chlibnyj dar, cho³odnij jar, kijiwsk± priwatn± kolekcijê i inne gorza³ki "osobliwe" ?
W tej chwili w barku mam ju¿ tylko nieca³e pó³ butelki chlibnego daru. :cry:
W ostatnich miesi±cach mia³em bowiem kilka wa¿nych, domowych lub go¶cinnych, "okazji". W styczniu np. 2 razy obchodzi³em Sylwestra - pierwszy raz normalnie, 31.12., a drugi raz 13 stycznia. Kolega bowiem chodzi z pani± "prawos³awn±", polsk± repatriantk± (kilka lat temu) z Piñska na Bia³orusi.
Byli u nas na Sylwestra 31.12. i zaprosili wszystkich na nastêpnego Sylwestra. Zaczêli¶my pow±tpiewaæ, czy siê przez rok nie rozmy¶l±. Na to owa pani: jaki rok, to ju¿ za 13 dni !
A barek opustosza³ ...
Martwi mnie ta - opisywana przez Was - sytuacja na bazarze w UD. Czy¿by ju¿ nie by³o tam "mrówek" zza wschodniej granicy ? To gdzie ja w tym roku kupiê chlibnyj dar, cho³odnij jar, kijiwsk± priwatn± kolekcijê i inne gorza³ki "osobliwe" ?
W tej chwili w barku mam ju¿ tylko nieca³e pó³ butelki chlibnego daru. :cry:
W ostatnich miesi±cach mia³em bowiem kilka wa¿nych, domowych lub go¶cinnych, "okazji". W styczniu np. 2 razy obchodzi³em Sylwestra - pierwszy raz normalnie, 31.12., a drugi raz 13 stycznia. Kolega bowiem chodzi z pani± "prawos³awn±", polsk± repatriantk± (kilka lat temu) z Piñska na Bia³orusi.
Byli u nas na Sylwestra 31.12. i zaprosili wszystkich na nastêpnego Sylwestra. Zaczêli¶my pow±tpiewaæ, czy siê przez rok nie rozmy¶l±. Na to owa pani: jaki rok, to ju¿ za 13 dni !
A barek opustosza³ ... A¿ tak ¼le to chyba nie jest . Ja wprawdzie nie u¿ywam wcale (nawet piwa) ale jaki¶ tam procent (nomen omen) mrówek siê przeciska.
Policyjny temat znany wszêdzie, i nie ma co gadaæ (pisaæ). Sprawa ¿enuje.
"Doroto z Krakowa": by³em, widzia³em, stra¿y miejskiej nie widzia³em (nie wiem czy jest w UD), a szkoda. Jakby z nimi nie by³o, zawsze jest szansa, ¿e pojawi± siê tam, gdzie policji nie chce siê. Oni te¿ "punktuj±".
Twój anio³ek, to mam nadziejê, ¿e czasem my¶li o innych, którzy pojawiaj± siê na ekranie monitora penetrowanego przez wy¿ej rzeczonego.
Pozdrawiam Drogi Quote, mój anio³ek my¶li serdecznie o wszystkich - o Tobie, o ka¿dej osobie odwiedzaj±cych to Forum, o diewuszce handluj±cej papierosami i wódk± w centrum Ustrzyk Dolnych, o policjantach, i nawet o Stra¿y Granicznej i Stra¿y Miejskiej, której w Ustrzykach nie ma...
Serdecznie Ciê pozdrawiam
Dorota
By³em niedawno w Dolnych i nie widzia³em na rynku ¿adnych obcojêzycznych s±siadów. Stra¿y Miejskiej te¿, na szczê¶cie. W innych rejonach krêci³y siê w kó³ko dwa radiowozy policyjne.
i co mam browary i inne % specyfiki woziæ ze sob± .Absurd
Podobno debatuj± na szczytach o ma³ym ruchu przygranicznym, ale nie wiadomo do kiedy i jakie bêd± efekty.
Podobno debatuj± na szczytach o ma³ym ruchu przygranicznym, ale nie wiadomo do kiedy i jakie bêd± efekty. Uzbrojmy siê w cierpliwo¶æ.
Ma³y ruch przygraniczny - to raz.
A dwa - to "Karta Polaka", te¿ maj±ca dawaæ u³atwienia przy wje¼dzie do Polski (plus prawo pobytu i pracy).
To ostatnie mo¿e siê okazaæ prawdziw± Wunderwaffe, porównywaln± z emigracj± z Polski "Niemców" w latach 70-tych ub. wieku. U¿y³em cudzys³owu, bowiem by³a to emigracja w przewa¿aj±cej czê¶ci ekonomiczna (wyje¿d¿ali np. potomkowie powstañców ¶l±skich !).
Na Ukrainie i Bia³orusi mieszka b. du¿o osób maj±cych zwi±zki z polsko¶ci±, chocia¿ narodowo¶ci polskiej nie deklaruj±cych. Teraz, gdy Polska jest czê¶ci± "Eurosojuzu", osoby te (zw³aszcza z m³odszego pokolenia) zaczn± sobie na gwa³t odgrzebywaæ rodzinne zwi±zki z polsko¶ci±, aby tylko móc do nas (i dalej, a¿ do Atlantyku) przyje¿d¿aæ. I zaczn± sk³adaæ masowo wnioski o "Kartê Polaka". I nagle siê oka¿e, ¿e wiêkszo¶æ bia³oruskiej i ukraiñskiej m³odzie¿y to sami Polacy. Nawet ci, których dziadkowie walczyli w UPA.
Wracaj±c za¶ do "ukraiñskiej czê¶ci" bazaru w Ustrzykach Dln. - od¿yje ona ju¿ za kilka, kilkana¶cie m-cy.
Wrócê jeszcze na chwilê do g³ównego nurtu w temacie.
Dzi¶ otrzyma³em pismo z KWP w Rzeszowie z informacj± ,¿e znak jest nielegalnie postawiony. Sprawa zosta³a skierowana do S±du Rejonowego w Lesku . Prawdopodobne jest zatem ,¿e kto¶ przekroczy³ uprawnienia stawiaj±c ten znak a ja mo¿e otrzymam 200 z³ z powrotem i anuluj± mi 5 pkt. Ale to jeszcze nie koniec tej sprawy .
Zaszalejê dzi¶.
Gratulacje!
:-)
To¿ to prawo i sprawiedliwo¶æ.
trzymali my za Ciebie kciuki, to i pomog³o;)
Pozdrawiam:)
PS. mam jakie¶ nieodparte wra¿enie, ¿e tego typu w±tki jednak w niepamiêæ nie odejd±.....
tfu tfu. lepiej nie wywo³uj wilka z lasu
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...ZADY/205593335