bigos - mĂłj pamiÄtnik, wspomnienia, uczucia, przeĹźycia ...
Spotkajmy się na Połoninie
pod niebem pełnym gwiazd.
Spotkajmy kiedy zima minie,
a ptaki wrócą do swych gniazd.
Umówmy się już teraz,
gdy jesień pachnie deszczem,
bo warto wiedzieć nieraz,
że czeka nas coś jeszcze.
Spotkajmy się.... (WUKA)
Tak, warto wiedzieć. Nadzieja na jutro - dodaje sił na dziś.
Pięknie i jakoś tak nostalgicznie się zrobiło.
Dzięki.
...bo warto przesuwać horyzont i czekać!
Czekania uczymy się z czasem. Młodość jest niecierpliwa
Piękne!!!
Ale z tym czekaniem to ja się do końca nie zgodzę...życie jest nań zbyt krótkie
Ale fajnie jest na coś czekać,niz mieć to za sobą!
To ja wolę mieć za sobą-to bezpieczniejsze, a wiersz Ci zaraz "ukradnę" na bloga, bo bardzo mi się podoba!:-P
Będzie mi miło,bo tam zaglądam!
Jeszcze ino muszę mu jakąś fotkę wyszukać;-)
Wuka podpisuje się obiema rękami pod Twoim wierszem:))Mam nadzieje że to spotkanie na Połoninie kiedyś będzie realne i może przy dżwiękach gitary będziemy mówić swoje wiersze:))Na takie marzenie warto czekać
Wuko,
Natchnąwszy mnie Twym wierszem pięknym skromnie tu wpisuję:
Pójdźmy więc późną wiosną nieskończenie
w cudnie słońcem zachodzący pejzaż Połoniny
zostawmy za sobą wszelakie zmęczenie
zapatrzeniem wydłużając krajobraz każdej godziny
W pocie czoła i z lekkim wiatrem ze stron wielu
gdy horyzont ujawniać będzie purpurę słońca
pójdziemy szybciej ,bo z wiedzą o nieuchronności celu
choć nasza droga wydawać się będzie bez końca
Biec będziemy pełni wiary w bezmiarze sekund niknących
choć już czując i widząc ,że zmierzch powoli kolory nam zmywa
to..Będziemy i nieważne,że w promieniach znikających
to tak już jest..-dla wszystkich w drodze nadzieja jest zawsze żywa
Pójdźmy więc późną wiosną....(JENNEFER)
Piękny poczatek WUKI a Jenefer pięknie też złapała natchnienie. Teraz kolej WUKI ;)
Reconie Pierwszy!Jak widzisz,staram się bardzo co jakiś czas coś tu umieścić - tytuł zdobyty podwójnie zobowiązuje!!!
Dla mnie zawsze inspiracją jest życie a ono niesie przeróżne tematy (ostatnio te bardziej osobiste,o które kiedyś pytałeś).Pozostaję w nadziei,że " bieszczadzko-wędrowcze " dostaną solidną porcję energii (tę czerpie się tylko bezpośrednio!),na co bardzo czekam!
Jennefer pozdrawiam!
Ale fajnie jest na coś czekać,niz mieć to za sobą! Chyba że chodzi o wizytę u dentysty!
..którą już dawno miałbyś za sobą!Odwagi!
Bo Ci zęby wypadną i jak będziesz wyglądał!!!:mrgreen:
żeby Ci dodać odwagi to i ja się zapiszę do dentysty, o!:-P
Wuko a kiedy się wybierasz w Bieszczady, wiesz już może?
No właśnie tego nie wiem,niestety!Oby tylko nie aż na KIMB,bo uschnę z tęsknoty!
Piękny poczatek WUKI a Jenefer pięknie też złapała natchnienie. Teraz kolej WUKI ;) Reconie 1 - dziękuję :-) z mojej strony było to epizodyczne wystąpienie ;)Mistrzowskie natchnione wielosłowie zostawiam drogiej Wuce, którą serdecznie pozdrawiam!
Ps. Wuko,
Wiersze pisane elektronicznym ryclem cudnie poruszają drganie cząstek powietrza jednak nie ma to jak poezję dzierżyć we własnych dłoniach! ;) Stąd moje pytanie: gdzie można znaleźć tomik Twoich wierszy?
Pozdrawiam
Jennefer
Tomiki są w księgarniach toruńskich,olsztyńskich i wielu dziwnych miejscach bieszczadzkich.Można je też nabyć wysyłkowo.Pozdrowienia i serdeczności.
Wuko,
Dziękuję za informację!
Pozdrawiam
Jennefer
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
pod niebem pełnym gwiazd.
Spotkajmy kiedy zima minie,
a ptaki wrócą do swych gniazd.
Umówmy się już teraz,
gdy jesień pachnie deszczem,
bo warto wiedzieć nieraz,
że czeka nas coś jeszcze.
Spotkajmy się.... (WUKA)
Tak, warto wiedzieć. Nadzieja na jutro - dodaje sił na dziś.
Pięknie i jakoś tak nostalgicznie się zrobiło.
Dzięki.
...bo warto przesuwać horyzont i czekać!
Czekania uczymy się z czasem. Młodość jest niecierpliwa
Piękne!!!
Ale z tym czekaniem to ja się do końca nie zgodzę...życie jest nań zbyt krótkie
Ale fajnie jest na coś czekać,niz mieć to za sobą!
To ja wolę mieć za sobą-to bezpieczniejsze, a wiersz Ci zaraz "ukradnę" na bloga, bo bardzo mi się podoba!:-P
Będzie mi miło,bo tam zaglądam!
Jeszcze ino muszę mu jakąś fotkę wyszukać;-)
Wuka podpisuje się obiema rękami pod Twoim wierszem:))Mam nadzieje że to spotkanie na Połoninie kiedyś będzie realne i może przy dżwiękach gitary będziemy mówić swoje wiersze:))Na takie marzenie warto czekać
Wuko,
Natchnąwszy mnie Twym wierszem pięknym skromnie tu wpisuję:
Pójdźmy więc późną wiosną nieskończenie
w cudnie słońcem zachodzący pejzaż Połoniny
zostawmy za sobą wszelakie zmęczenie
zapatrzeniem wydłużając krajobraz każdej godziny
W pocie czoła i z lekkim wiatrem ze stron wielu
gdy horyzont ujawniać będzie purpurę słońca
pójdziemy szybciej ,bo z wiedzą o nieuchronności celu
choć nasza droga wydawać się będzie bez końca
Biec będziemy pełni wiary w bezmiarze sekund niknących
choć już czując i widząc ,że zmierzch powoli kolory nam zmywa
to..Będziemy i nieważne,że w promieniach znikających
to tak już jest..-dla wszystkich w drodze nadzieja jest zawsze żywa
Pójdźmy więc późną wiosną....(JENNEFER)
Piękny poczatek WUKI a Jenefer pięknie też złapała natchnienie. Teraz kolej WUKI ;)
Reconie Pierwszy!Jak widzisz,staram się bardzo co jakiś czas coś tu umieścić - tytuł zdobyty podwójnie zobowiązuje!!!
Dla mnie zawsze inspiracją jest życie a ono niesie przeróżne tematy (ostatnio te bardziej osobiste,o które kiedyś pytałeś).Pozostaję w nadziei,że " bieszczadzko-wędrowcze " dostaną solidną porcję energii (tę czerpie się tylko bezpośrednio!),na co bardzo czekam!
Jennefer pozdrawiam!
Ale fajnie jest na coś czekać,niz mieć to za sobą! Chyba że chodzi o wizytę u dentysty!
..którą już dawno miałbyś za sobą!Odwagi!
Bo Ci zęby wypadną i jak będziesz wyglądał!!!:mrgreen:
żeby Ci dodać odwagi to i ja się zapiszę do dentysty, o!:-P
Wuko a kiedy się wybierasz w Bieszczady, wiesz już może?
No właśnie tego nie wiem,niestety!Oby tylko nie aż na KIMB,bo uschnę z tęsknoty!
Piękny poczatek WUKI a Jenefer pięknie też złapała natchnienie. Teraz kolej WUKI ;) Reconie 1 - dziękuję :-) z mojej strony było to epizodyczne wystąpienie ;)Mistrzowskie natchnione wielosłowie zostawiam drogiej Wuce, którą serdecznie pozdrawiam!
Ps. Wuko,
Wiersze pisane elektronicznym ryclem cudnie poruszają drganie cząstek powietrza jednak nie ma to jak poezję dzierżyć we własnych dłoniach! ;) Stąd moje pytanie: gdzie można znaleźć tomik Twoich wierszy?
Pozdrawiam
Jennefer
Tomiki są w księgarniach toruńskich,olsztyńskich i wielu dziwnych miejscach bieszczadzkich.Można je też nabyć wysyłkowo.Pozdrowienia i serdeczności.
Wuko,
Dziękuję za informację!
Pozdrawiam
Jennefer