bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...
To ja prosiam o wydzielenie tematu. Nie o przeniesienie do kosza ale o wydzielenie. Nie specyzowaam ale chodzio mi o przeniesienie go do flory i fauny lub do oftopiku. Z mi chci nadal rozmawiaabym na ten temat. Basia poruszya moim zdaniem bardzo ciekawy problem. Marcin go rozwin. Mogoby powsta co naprawd interesujcego gdybymy wszyscy mogli wczy si dodyskusji. Ja chciaam mowi o Roztoczu, bo akurat tam widziaam chyba buczyn storczykow. Nie mogam tego uczyni, bo rozwalaabym wtek o Turnickim Parku Narodowym. Nie widz powodu aby Baisa miaa od pocztku zakada wtek o storczykach. Wtpi, eby piszc pierwszy post wiedziaa w jakim kierunku potoczy si dyskusja. Moim zdaniem Moderator powinien wyczy posty i przenie doflory i fauny. Problem zanikania pewnych zbiorowisk, zaniku biornrodnoci, zaniechania prowadzenia tradycyjnego rolnictwa dotyczy w bardzo duym stopniu BdPN> dostrzegli to take naukowcy naszegoparku. Po raz piewszy w historii parku w tym roku by wykaszany fragment poonin. Chciaabym o tym pogada.
Po raz piewszy w historii parku w tym roku by wykaszany fragment poonin. Chciaabym o tym pogada. No to sama za nowy temat.
B.
Nie warto zakada nowego tematu poswieconego storczykom, pniewa tak jak temat Ptaki w N2000 czy co koo tego, bedzie on praktycznie martwy. A ptakami zajmuje si duo wicej osb ni storczykami. Jeli kto chce dyskutowa o storczykach to polecam polskie forum TerrOrchid.
Jeszcze raz powtrz, e nie mona mwi o przyrodzie Pogrza P. nie przedstawiajac jej w szerszej perspektywie. Jednoczesnie prosze forowiczw o przedstawianie wasnych sdw i spostrzee, a nie cige obkadanie si tym, co kto napisa lub powiedzia.
Lucyna jeli uwazasz, e porwnanie z Roztoczem wniesie co do wtku o TuPN to to napisz, jesli nie to za sobie temat o storczykach.
Nikt jasnowidzem nie jest Lucyna (chyba, e Ty masz ten dar) i nie wie piszc pierwszy post w jakim kierunku potoczy si dyskusja.
Witaj
...Jeszcze raz powtrz, e nie mona mwi o przyrodzie Pogrza P. nie przedstawiajac jej w szerszej perspektywie. Jednoczesnie prosze forowiczw o przedstawianie wasnych sdw i spostrzee, a nie cige obkadanie si tym, co kto napisa lub powiedzia... Tu chyba nie jest istotne, czy jest to pogrze to, tamto, czy nizina, czy depresja. Przyroda w szerszej perspektywie - jak to uje - to take my, beznadziejni w wielosposb.
Tu na forum Marcinie bya kiedy podjta prba wymiany spostrzee i osdw. Si skoczya nim si zacza.
Prba podjcia tematu ochrony rodowiska (tak to zrozumiaem) mija si z celem.
Sorki, e nie o storczykach (a tych drzewiej sporo si widywao i pord nich sypiao), ale ostatecznie to OFF :-)
Pozdrawiam
Jeszcze raz powtrz, e nie mona mwi o przyrodzie Pogrza P. nie przedstawiajac jej w szerszej perspektywie. Jednoczesnie prosze forowiczw o przedstawianie wasnych sdw i spostrzee, a nie cige obkadanie si tym, co kto napisa lub powiedzia.
A to prosz odpisz mi w wtku o Turnickim Parku Narodowym czy moje przypuszczenia na temat jaki wpyw miaa struktura wasnoci lasw na ich skad s suszne ?
Pozdrowienia
Basia
Witaj
A to prosz odpisz mi w wtku o Turnickim Parku Narodowym czy moje przypuszczenia na temat jaki wpyw miaa struktura wasnoci lasw na ich skad s suszne ?
Pozdrowienia
Basia Co prawda jam nie Marcin, ale jako mnie si wydawuje, e taki sam jak ilo cegielni na rozwj budownictwa. Czym ich wicej tym gorzej dla rodowiska, a lepciej dla ludziskw
Pozdrawiam
Witaj
Co prawda jam nie Marcin, ale jako mnie si wydawuje, e taki sam jak ilo cegielni na rozwj budownictwa. Czym ich wicej tym gorzej dla rodowiska, a lepciej dla ludziskw
Pozdrawiam Czego czym wicej ?
Wacicieli ?
Bo ja akurat uwaam inaczej.
Jak pisaam - na podstawie obserwacji lasw karpackich w kilku krajach (Polska, Sowacja, Ukraina) i swojej niepenej wiedzy do kogo naleay te lasy na przeomie XIX i XX w. i jakiego typu gospodark w nich wtedy prowadzono mam takie spostrzeenia:
Tam gdzie lasy byy rozdrobnione i ich waciciel nie mia kasy na zalesianie - zachoway si w lepszym stanie ni na terenie wczesnych wielkich majtkw, gdzie na sposb przemysowy sadzono monokultury wierkowe.
Pozdrowienia
Basia
Witaj
Czego czym wicej ?
Wacicieli ?
Bo ja akurat uwaam inaczej. To teraz ja nie kumam - sama sobie Basiu odpowiadasz. I przeczysz rwnoczenie.
Tam gdzie lasy byy rozdrobnione i ich waciciel nie mia kasy na zalesianie - zachoway si w lepszym stanie ni na terenie wczesnych wielkich majtkw, gdzie na sposb przemysowy sadzono monokultury wierkowe. Czyli czym wicej wacicieli tym lepiej?
A tak inaczej - podaem przykad taki z innego powodu. Wieczne odwoywanie si do historii odbija si zwyk "prezydenck sr..".
Jestemy tu i teraz!
Mamy rodowisko takie a nie inne. I nic nie zmienimy. Kilkadziesit lat intensywnego rabunku przyrody i maltretowania jej na przerne sposoby odbija si nam czkawk. I jeszcze nastpnym pokoleniom bdzie si.
A ciekawe - jak sdzisz czym nam przyroda "odpaca"?
Pozdrawiam
Witaj
To teraz ja nie kumam - sama sobie Basiu odpowiadasz. I przeczysz rwnoczenie.
Czyli czym wicej wacicieli tym lepiej?
Pisa o tym Marcin w ktrym z podwtkw dyskusji o Turnickim Parku Narodowym.
W skrcie - nie zawsze bezwzgldna cisa ochrona jest dla danego ekosystemu najlepsza.
Kiedy zaprzestaje si koszenia i wypasania k - to bardzo szybko zarastaj one lasem i ginie wikszo gatunkw kowych.
O tym si przekonali przyrodnicy w Tatrach, kiedy wyrzucono z nich owce - polany zaczy zarasta. Obecnie jest tzw. "wypas kulturowy" ale swojej roli nie spenia do koca.
Najwiksza rnorodno i najwicej gatunkw wystpuje na kach, ktre s w umiarkowany sposb wykorzystywane gospodarczo koszone i wypasane.
I jestem bardzo ciekawa czy ta sama prawidowo dotyczy te lasw.
Dlatego pytam Marcina, bo on si na tym zna
W ten sposb mona doj do wniosku, e bezwzgldna ochrona w Parku Narodowym nie jest wcale Turnicy potrzebna.
A tak inaczej - podaem przykad taki z innego powodu. Wieczne odwoywanie si do historii odbija si zwyk "prezydenck sr..".
Jestemy tu i teraz! Zgoda, ale historia w bardzo widoczny sposb rzutuje na to co jest tu i teraz.
Mamy rodowisko takie a nie inne. I nic nie zmienimy. Kilkadziesit lat intensywnego rabunku przyrody i maltretowania jej na przerne sposoby odbija si nam czkawk. I jeszcze nastpnym pokoleniom bdzie si. Wbrew pozorom nie jest chyba a tak tragicznie.
Mieszkam w samym centrum Grnego laska, w miejscu gdzie wg jakich Japoczykw w ogle nie powinny istnie adne organizmy ywe :mrgreen:
A przyroda po kilkunastu latach nieingerencji odradza si sama. Np. w pokopalnianych stawach yj rzadkie gatunki ptakw.
Inny przykad - w 20-leciu midzywojennym Gorgany byy mocno zagospodarowanymi turystycznie grami.
Wystarczyo 50 lat aby stay si ponownie tak dzikie jak w poowie XIX w.
Tylko wszystko trzeba chroni mdrze.
"Bezwzgldna" ochrona tez nie jest wskazana.
A ciekawe - jak sdzisz czym nam przyroda "odpaca"?
Pozdrawiam Nie wiem.
Pozdrowienia
Basia
Zgoda, ale historia w bardzo widoczny sposb rzutuje na to co jest tu i teraz.
..Wbrew pozorom nie jest chyba a tak tragicznie.
Mieszkam w samym centrum Grnego laska, w miejscu gdzie wg jakich Japoczykw w ogle nie powinny istnie adne organizmy ywe :mrgreen:
A przyroda po kilkunastu latach nieingerencji odradza si sama. Np. w pokopalnianych stawach yj rzadkie gatunki ptakw.
Inny przykad - w 20-leciu midzywojennym Gorgany byy mocno zagospodarowanymi turystycznie grami.
Wystarczyo 50 lat aby stay si ponownie tak dzikie jak w poowie XIX w.
Tylko wszystko trzeba chroni mdrze.
"Bezwzgldna" ochrona tez nie jest wskazana. Jest tragicznie. Wiem co pisz. Przyroda nie odradza si sama. Prbuje w rznych swoich formach zaistnie w powstaych niszach na zasadzie przetrwania.
Chroni mdrze, czy jednak jak najmniej ingerowa? Sama piszesz, e sobie radzi.
Ale to jednak na inny wtek.
Pozdrawiam
Basiu forma ochrony zaley od obiektu np. jesli ochronie ma podlega ka lub murawa kserotermiczna ta naley stosowa ochron czciow z zabiegami gwarantujcymi utrzymanie tych fitocenoz. Natomiast jeli ochronie ma podlega fragment lasu o charakterze puszczaskim wraz z naturalnymi procesami przyrodniczymi to najwasciwsza forma ochrony bedzie ochrona bierna przy zachowaniu odpowiedniej wielkosci rezerwatu. Rezerwat taki musi mie odpowiednia wielko by zapewni odpowiednie warunki organizmom przywiazanym do rnych faz rozwojowych. Kady starodrzew kiedys przestaje by starodrzewem. Aby zapewni cigo warunkw wystepowania poszczeglnych gatunkw ochrona musza by objte wszystkie fazy rozwojowe. Dla rnego typu lasw ta minimalna wielko rezerwatu, ktry ma skutecznie chroni jego rnorodno przyrodnicza jest inna. Zaley to od procesw, ktre zachodza wewntrz oraz naturalnej dynamiki konkretnego ekosystemu lesnego.
A miao by o storczykach :-)
Rezerwat taki musi mie odpowiednia wielko by zapewni odpowiednie warunki organizmom przywiazanym do rnych faz rozwojowych. Kady starodrzew kiedys przestaje by starodrzewem. Aby zapewni cigo warunkw wystepowania poszczeglnych gatunkw ochrona musza by objte wszystkie fazy rozwojowe. Dla rnego typu lasw ta minimalna wielko rezerwatu, ktry ma skutecznie chroni jego rnorodno przyrodnicza jest inna. Zaley to od procesw, ktre zachodza wewntrz oraz naturalnej dynamiki konkretnego ekosystemu lesnego. Miaam okazj by kiedy w takim sowackim rezerwacie w rejonie Czarnego Balogu (W Rudawach Sowackich).
Rezerwat nazywa si Dobročský prales i jest pod cis ochron od roku 1913. Od tego czasu po prostu zupenie nic si tam nie robi.
Zacytuj:
Nie mam pojcia czy te 49 ha to duo czy mao dla tego typu lasu, ale wg mnie Sowacy robi ciekawy eksperyment.
Drugi taki rezerwat jest w Grach Kremnickich, ale tam nie byam.
Znowu zacytuj:
Ten cytat pochodzi z roku 2003 i moe ju by nieaktualny, bo co mi si obio o uszy, ze w czasie "kalamity" znw zostaa tam powalona cz lasu.
Pozdrowienia
Basia
P.S. Widz ze jest ju cakiem OT. Jeli mona to prosz aby zmieni tytu na co o lasach i przenie z dziau technicznego do dziau OT.
A mylaem, e poczytam o storczykach. Ale jestem naiwny.A tu jak zwykle bicie piany:(
ale bardzo konstruktywne;-)
tylko dlaczego w dziale technicznym:razz:
Kontynuujc t nie tyczc si storczykw dyskusj nazywan biciem piany odnios si do Sowackich pralesw. By sobie kiedy taki pan o nazwisku Zlatnik, ktry bada dynamik drzewostanw naturalnych na Sowacji i zaoy w 30 latach XXw. sie rezerwatw obejmujcych tzw. pralesy w granicach dawnej Czechosowacji (co o pralesach na Ukrainie: http://lesprace.silvarium.cz/content/view/1074/108/).Te rezerwaty istniej do teraz rwniez na ukraiskim Zakarpaciu. Najbliszy graniczcy z polskimi Bieszczadami to rezerwat Stuica na Ukrainie i Sowacji. Dynamik lasw karpackich opisa niejaki Korpel. Dla chccych zgbi tajniki tej wiedzy polecam polska ksik "Nowoczesne metody gospodarowania w lasach grskich" - cz drug, ktrej autorem jest prof. Andrzej Jaworski lub oryginalne prace Korpela.
Dla lasw dolnoreglowych doln granic pow. rezerwatu ocenia si na min. 20-50 ha przy zaoeniu, e jest on otoczony terenami lenymi.
Wtek biegnie wasnymi sciekami i najlepiej chyba przenie go jako nie zwizany stricte z Bieszczadami na zasuone miejsce.
Dla zainteresowanych troch informacji o pralesach na Sowacji:
Co o powierzchni rezerwatw lenych (tekst angielski i streszczenie sowackie):http://www.cazv.cz/2003/JFS8_03/Les%2008_Vacek.pdf
Jeszcze co o ochronie pralesw na Ukrainie autorstwa profesora Stojko (jakie jego artukuy byy w Rocznikach Bieszczadzkich) (w jzyku rosyjskim):http://ecoforum2.narod.ru/hem3s/stoyko.htm
Dla zainteresowanych troch informacji o pralesach na Sowacji: O, dzikuj za obszerne informacje.
Nie sdziam e tych "pralasw" jest a tyle.
Miaam okazj by w kilkunastu z wymienionych w tym sowackim spisie rezerwatw (a raczej obok, bo tylko przechodziam szlakiem) i okiem laika nie ma tam nic specjalnie ciekawego - po prostu las.
Tyle ze ju "na oko" bardzo dziki i pierwotny. Ogromne poduchy mchw, stare sprchniae drzewa.
Nie sadziam jednak ze maj one status "Pralasw" bo czytaam tylko o dwch takich lasach, o ktrych napisaam wyej (a moe najbardziej istotne jest to, e te dwa s najstarsze ?)
Sdz, e sowackie okrelenie "pralas" to po prostu oznacza "las pierwotny".
Co jak nasze rezerwaty "Romanka" lub "Oszast".
* 62. NPR Cierny Kamen
* 68. NPR Ohniste
* 69. NPR Osobita
* 73. NPR Skalna Alpa
Te powysze rezerwaty - to np. rwnie rezerwaty flory porastajce skay wapienne, nie tylko las.
Pozdrowienia
Basia
W uproszczeniu mona przyj, e las pierwotny (pralas, las dziewiczy) to taki jaki istnia zanim wszed do niego czowiek. W odniesieniu do tych wymienianych uywa si pojcia las o charakterze pierwotnym lub las naturalny. Definicji i podziaw jest duo. Jeden z podziaw przedstawiony jest w tym sowackim artykule:
Prales (skutocne nedotknuty les, panensky les), ktory este
existuje v komplexoch borealnych lesov na Sibiri a
v Kanade.
Prirodny les pralesoviteho vzhladu s druhovym zlozenim,
priestorovou a vekovou strukturou pralesa. Nenesie
poznatelne stopy ludskych zasahov a vznikol po stredovekej
"vyberkovej" tazbe v horskych, malo pristupnych lesoch,
vyuzivanych na drevene uhlie (stopy po milach) a na
salajkovy popol (na potas). Vacsie odchylky od pralesa ma
poruseny prirodny les.
Prirodzeny les ma prirodne druhove zlozenie (nie vsak
strukturu), je spravidla viac - menej rovnoveky, ma
prirodzene vzajomne ekologicke vztahy drevin a je schopny
sa samovolne (prirodzene) obnovovat vo svojom zlozeni.
Moze byt autochtonny, tvoreny drevinami povodnymi v uzemi
a v type, autochtonne - alochtonny, tvoreny drevinami na
lokalite povodnymi i nepovodnymi, pochadzajucimi zo sirsej
oblasti, pripadne zo zamoria, avsak svojou ekologickou
konstituciou sa chovajucimi v sucasnom subore drevin ako
prirodzena a prirodzene sa obnovujuca zlozka.
Neprirodzeny les (kultura) tvoreny drevinami stanovistne
nezodpovedajucimi, ktore do urcitej miery menia podu a
vyzaduju umelu obnovu.
Jeli wymieniamy rezerwaty na Sowacji to warto zauway, e w Polsce te mamy kilka takich ciekawych rezerwatw, np. rezerwaty w Beskidzie Sdeckim (abowiec, Barnowiec, Uchry - zakadane jescze przez hrabiego Adama Stadnickiego na pocztku XX wieku). Warto rwnie wymieni Kodne nad Dunajcm, niektre fragmenty lasw bukowych na Roztoczu czy niektre fragmenty lasw w Bieszczadach.
Pozdrawiam
Bardzo ciekawy jest rwnie rezerwat Obroyska w Beskidzie Sdeckim. Lasy Bieszczadw do okresu II W byy pod du presj mieszkacw tych gr, zwaszcza, e lesisto Bieszczadw w XIX bya znacznie mniejsza ni obecnie.
W przedwojennej Czechosowacji stworzono jednak sie rezerwatw, ktre miay chroni najcenniejsze fragmenty lasw. Maj ju po okoo 70 lat oraz niez dokumentacj i to sprawia, e s doskonaym materiaem badawczym.
W przedwojennej Czechosowacji stworzono jednak sie rezerwatw, ktre miay chroni najcenniejsze fragmenty lasw. Maj ju po okoo 70 lat oraz niez dokumentacj i to sprawia, e s doskonaym materiaem badawczym. Jeli o Sowacji, to taka ciekawostka:
Do ciekawy (aczkolwiek nieco kontrowersyjny) eksperyment zrobiono w pobliu Baskiej Szczawnicy.
W roku 1900 koo miejscowoci Kysihýbel zaoono arboretum.
B.
W Bieszczadach do lasw byy rwnie wprowadzane obce gatunki drzew:
Pinus banksiana
Pinus nigra
Pinus strobus
Pinus mugo
Pinus rigida
by moe rwnie Pinus cembra
Larix kaempferi w ogle modrzewie to nie bardzo rodzime w bieszczadach s obecnie
Thuja occidentalis
Pseudotsuga menziesii
Quercus rubra
Robinia pseudoacacia
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Po raz piewszy w historii parku w tym roku by wykaszany fragment poonin. Chciaabym o tym pogada. No to sama za nowy temat.
B.
Nie warto zakada nowego tematu poswieconego storczykom, pniewa tak jak temat Ptaki w N2000 czy co koo tego, bedzie on praktycznie martwy. A ptakami zajmuje si duo wicej osb ni storczykami. Jeli kto chce dyskutowa o storczykach to polecam polskie forum TerrOrchid.
Jeszcze raz powtrz, e nie mona mwi o przyrodzie Pogrza P. nie przedstawiajac jej w szerszej perspektywie. Jednoczesnie prosze forowiczw o przedstawianie wasnych sdw i spostrzee, a nie cige obkadanie si tym, co kto napisa lub powiedzia.
Lucyna jeli uwazasz, e porwnanie z Roztoczem wniesie co do wtku o TuPN to to napisz, jesli nie to za sobie temat o storczykach.
Nikt jasnowidzem nie jest Lucyna (chyba, e Ty masz ten dar) i nie wie piszc pierwszy post w jakim kierunku potoczy si dyskusja.
Witaj
...Jeszcze raz powtrz, e nie mona mwi o przyrodzie Pogrza P. nie przedstawiajac jej w szerszej perspektywie. Jednoczesnie prosze forowiczw o przedstawianie wasnych sdw i spostrzee, a nie cige obkadanie si tym, co kto napisa lub powiedzia... Tu chyba nie jest istotne, czy jest to pogrze to, tamto, czy nizina, czy depresja. Przyroda w szerszej perspektywie - jak to uje - to take my, beznadziejni w wielosposb.
Tu na forum Marcinie bya kiedy podjta prba wymiany spostrzee i osdw. Si skoczya nim si zacza.
Prba podjcia tematu ochrony rodowiska (tak to zrozumiaem) mija si z celem.
Sorki, e nie o storczykach (a tych drzewiej sporo si widywao i pord nich sypiao), ale ostatecznie to OFF :-)
Pozdrawiam
Jeszcze raz powtrz, e nie mona mwi o przyrodzie Pogrza P. nie przedstawiajac jej w szerszej perspektywie. Jednoczesnie prosze forowiczw o przedstawianie wasnych sdw i spostrzee, a nie cige obkadanie si tym, co kto napisa lub powiedzia.
A to prosz odpisz mi w wtku o Turnickim Parku Narodowym czy moje przypuszczenia na temat jaki wpyw miaa struktura wasnoci lasw na ich skad s suszne ?
Pozdrowienia
Basia
Witaj
A to prosz odpisz mi w wtku o Turnickim Parku Narodowym czy moje przypuszczenia na temat jaki wpyw miaa struktura wasnoci lasw na ich skad s suszne ?
Pozdrowienia
Basia Co prawda jam nie Marcin, ale jako mnie si wydawuje, e taki sam jak ilo cegielni na rozwj budownictwa. Czym ich wicej tym gorzej dla rodowiska, a lepciej dla ludziskw
Pozdrawiam
Witaj
Co prawda jam nie Marcin, ale jako mnie si wydawuje, e taki sam jak ilo cegielni na rozwj budownictwa. Czym ich wicej tym gorzej dla rodowiska, a lepciej dla ludziskw
Pozdrawiam Czego czym wicej ?
Wacicieli ?
Bo ja akurat uwaam inaczej.
Jak pisaam - na podstawie obserwacji lasw karpackich w kilku krajach (Polska, Sowacja, Ukraina) i swojej niepenej wiedzy do kogo naleay te lasy na przeomie XIX i XX w. i jakiego typu gospodark w nich wtedy prowadzono mam takie spostrzeenia:
Tam gdzie lasy byy rozdrobnione i ich waciciel nie mia kasy na zalesianie - zachoway si w lepszym stanie ni na terenie wczesnych wielkich majtkw, gdzie na sposb przemysowy sadzono monokultury wierkowe.
Pozdrowienia
Basia
Witaj
Czego czym wicej ?
Wacicieli ?
Bo ja akurat uwaam inaczej. To teraz ja nie kumam - sama sobie Basiu odpowiadasz. I przeczysz rwnoczenie.
Tam gdzie lasy byy rozdrobnione i ich waciciel nie mia kasy na zalesianie - zachoway si w lepszym stanie ni na terenie wczesnych wielkich majtkw, gdzie na sposb przemysowy sadzono monokultury wierkowe. Czyli czym wicej wacicieli tym lepiej?
A tak inaczej - podaem przykad taki z innego powodu. Wieczne odwoywanie si do historii odbija si zwyk "prezydenck sr..".
Jestemy tu i teraz!
Mamy rodowisko takie a nie inne. I nic nie zmienimy. Kilkadziesit lat intensywnego rabunku przyrody i maltretowania jej na przerne sposoby odbija si nam czkawk. I jeszcze nastpnym pokoleniom bdzie si.
A ciekawe - jak sdzisz czym nam przyroda "odpaca"?
Pozdrawiam
Witaj
To teraz ja nie kumam - sama sobie Basiu odpowiadasz. I przeczysz rwnoczenie.
Czyli czym wicej wacicieli tym lepiej?
Pisa o tym Marcin w ktrym z podwtkw dyskusji o Turnickim Parku Narodowym.
W skrcie - nie zawsze bezwzgldna cisa ochrona jest dla danego ekosystemu najlepsza.
Kiedy zaprzestaje si koszenia i wypasania k - to bardzo szybko zarastaj one lasem i ginie wikszo gatunkw kowych.
O tym si przekonali przyrodnicy w Tatrach, kiedy wyrzucono z nich owce - polany zaczy zarasta. Obecnie jest tzw. "wypas kulturowy" ale swojej roli nie spenia do koca.
Najwiksza rnorodno i najwicej gatunkw wystpuje na kach, ktre s w umiarkowany sposb wykorzystywane gospodarczo koszone i wypasane.
I jestem bardzo ciekawa czy ta sama prawidowo dotyczy te lasw.
Dlatego pytam Marcina, bo on si na tym zna
W ten sposb mona doj do wniosku, e bezwzgldna ochrona w Parku Narodowym nie jest wcale Turnicy potrzebna.
A tak inaczej - podaem przykad taki z innego powodu. Wieczne odwoywanie si do historii odbija si zwyk "prezydenck sr..".
Jestemy tu i teraz! Zgoda, ale historia w bardzo widoczny sposb rzutuje na to co jest tu i teraz.
Mamy rodowisko takie a nie inne. I nic nie zmienimy. Kilkadziesit lat intensywnego rabunku przyrody i maltretowania jej na przerne sposoby odbija si nam czkawk. I jeszcze nastpnym pokoleniom bdzie si. Wbrew pozorom nie jest chyba a tak tragicznie.
Mieszkam w samym centrum Grnego laska, w miejscu gdzie wg jakich Japoczykw w ogle nie powinny istnie adne organizmy ywe :mrgreen:
A przyroda po kilkunastu latach nieingerencji odradza si sama. Np. w pokopalnianych stawach yj rzadkie gatunki ptakw.
Inny przykad - w 20-leciu midzywojennym Gorgany byy mocno zagospodarowanymi turystycznie grami.
Wystarczyo 50 lat aby stay si ponownie tak dzikie jak w poowie XIX w.
Tylko wszystko trzeba chroni mdrze.
"Bezwzgldna" ochrona tez nie jest wskazana.
A ciekawe - jak sdzisz czym nam przyroda "odpaca"?
Pozdrawiam Nie wiem.
Pozdrowienia
Basia
Zgoda, ale historia w bardzo widoczny sposb rzutuje na to co jest tu i teraz.
..Wbrew pozorom nie jest chyba a tak tragicznie.
Mieszkam w samym centrum Grnego laska, w miejscu gdzie wg jakich Japoczykw w ogle nie powinny istnie adne organizmy ywe :mrgreen:
A przyroda po kilkunastu latach nieingerencji odradza si sama. Np. w pokopalnianych stawach yj rzadkie gatunki ptakw.
Inny przykad - w 20-leciu midzywojennym Gorgany byy mocno zagospodarowanymi turystycznie grami.
Wystarczyo 50 lat aby stay si ponownie tak dzikie jak w poowie XIX w.
Tylko wszystko trzeba chroni mdrze.
"Bezwzgldna" ochrona tez nie jest wskazana. Jest tragicznie. Wiem co pisz. Przyroda nie odradza si sama. Prbuje w rznych swoich formach zaistnie w powstaych niszach na zasadzie przetrwania.
Chroni mdrze, czy jednak jak najmniej ingerowa? Sama piszesz, e sobie radzi.
Ale to jednak na inny wtek.
Pozdrawiam
Basiu forma ochrony zaley od obiektu np. jesli ochronie ma podlega ka lub murawa kserotermiczna ta naley stosowa ochron czciow z zabiegami gwarantujcymi utrzymanie tych fitocenoz. Natomiast jeli ochronie ma podlega fragment lasu o charakterze puszczaskim wraz z naturalnymi procesami przyrodniczymi to najwasciwsza forma ochrony bedzie ochrona bierna przy zachowaniu odpowiedniej wielkosci rezerwatu. Rezerwat taki musi mie odpowiednia wielko by zapewni odpowiednie warunki organizmom przywiazanym do rnych faz rozwojowych. Kady starodrzew kiedys przestaje by starodrzewem. Aby zapewni cigo warunkw wystepowania poszczeglnych gatunkw ochrona musza by objte wszystkie fazy rozwojowe. Dla rnego typu lasw ta minimalna wielko rezerwatu, ktry ma skutecznie chroni jego rnorodno przyrodnicza jest inna. Zaley to od procesw, ktre zachodza wewntrz oraz naturalnej dynamiki konkretnego ekosystemu lesnego.
A miao by o storczykach :-)
Rezerwat taki musi mie odpowiednia wielko by zapewni odpowiednie warunki organizmom przywiazanym do rnych faz rozwojowych. Kady starodrzew kiedys przestaje by starodrzewem. Aby zapewni cigo warunkw wystepowania poszczeglnych gatunkw ochrona musza by objte wszystkie fazy rozwojowe. Dla rnego typu lasw ta minimalna wielko rezerwatu, ktry ma skutecznie chroni jego rnorodno przyrodnicza jest inna. Zaley to od procesw, ktre zachodza wewntrz oraz naturalnej dynamiki konkretnego ekosystemu lesnego. Miaam okazj by kiedy w takim sowackim rezerwacie w rejonie Czarnego Balogu (W Rudawach Sowackich).
Rezerwat nazywa si Dobročský prales i jest pod cis ochron od roku 1913. Od tego czasu po prostu zupenie nic si tam nie robi.
Zacytuj:
Nie mam pojcia czy te 49 ha to duo czy mao dla tego typu lasu, ale wg mnie Sowacy robi ciekawy eksperyment.
Drugi taki rezerwat jest w Grach Kremnickich, ale tam nie byam.
Znowu zacytuj:
Ten cytat pochodzi z roku 2003 i moe ju by nieaktualny, bo co mi si obio o uszy, ze w czasie "kalamity" znw zostaa tam powalona cz lasu.
Pozdrowienia
Basia
P.S. Widz ze jest ju cakiem OT. Jeli mona to prosz aby zmieni tytu na co o lasach i przenie z dziau technicznego do dziau OT.
A mylaem, e poczytam o storczykach. Ale jestem naiwny.A tu jak zwykle bicie piany:(
ale bardzo konstruktywne;-)
tylko dlaczego w dziale technicznym:razz:
Kontynuujc t nie tyczc si storczykw dyskusj nazywan biciem piany odnios si do Sowackich pralesw. By sobie kiedy taki pan o nazwisku Zlatnik, ktry bada dynamik drzewostanw naturalnych na Sowacji i zaoy w 30 latach XXw. sie rezerwatw obejmujcych tzw. pralesy w granicach dawnej Czechosowacji (co o pralesach na Ukrainie: http://lesprace.silvarium.cz/content/view/1074/108/).Te rezerwaty istniej do teraz rwniez na ukraiskim Zakarpaciu. Najbliszy graniczcy z polskimi Bieszczadami to rezerwat Stuica na Ukrainie i Sowacji. Dynamik lasw karpackich opisa niejaki Korpel. Dla chccych zgbi tajniki tej wiedzy polecam polska ksik "Nowoczesne metody gospodarowania w lasach grskich" - cz drug, ktrej autorem jest prof. Andrzej Jaworski lub oryginalne prace Korpela.
Dla lasw dolnoreglowych doln granic pow. rezerwatu ocenia si na min. 20-50 ha przy zaoeniu, e jest on otoczony terenami lenymi.
Wtek biegnie wasnymi sciekami i najlepiej chyba przenie go jako nie zwizany stricte z Bieszczadami na zasuone miejsce.
Dla zainteresowanych troch informacji o pralesach na Sowacji:
Co o powierzchni rezerwatw lenych (tekst angielski i streszczenie sowackie):http://www.cazv.cz/2003/JFS8_03/Les%2008_Vacek.pdf
Jeszcze co o ochronie pralesw na Ukrainie autorstwa profesora Stojko (jakie jego artukuy byy w Rocznikach Bieszczadzkich) (w jzyku rosyjskim):http://ecoforum2.narod.ru/hem3s/stoyko.htm
Dla zainteresowanych troch informacji o pralesach na Sowacji: O, dzikuj za obszerne informacje.
Nie sdziam e tych "pralasw" jest a tyle.
Miaam okazj by w kilkunastu z wymienionych w tym sowackim spisie rezerwatw (a raczej obok, bo tylko przechodziam szlakiem) i okiem laika nie ma tam nic specjalnie ciekawego - po prostu las.
Tyle ze ju "na oko" bardzo dziki i pierwotny. Ogromne poduchy mchw, stare sprchniae drzewa.
Nie sadziam jednak ze maj one status "Pralasw" bo czytaam tylko o dwch takich lasach, o ktrych napisaam wyej (a moe najbardziej istotne jest to, e te dwa s najstarsze ?)
Sdz, e sowackie okrelenie "pralas" to po prostu oznacza "las pierwotny".
Co jak nasze rezerwaty "Romanka" lub "Oszast".
* 62. NPR Cierny Kamen
* 68. NPR Ohniste
* 69. NPR Osobita
* 73. NPR Skalna Alpa
Te powysze rezerwaty - to np. rwnie rezerwaty flory porastajce skay wapienne, nie tylko las.
Pozdrowienia
Basia
W uproszczeniu mona przyj, e las pierwotny (pralas, las dziewiczy) to taki jaki istnia zanim wszed do niego czowiek. W odniesieniu do tych wymienianych uywa si pojcia las o charakterze pierwotnym lub las naturalny. Definicji i podziaw jest duo. Jeden z podziaw przedstawiony jest w tym sowackim artykule:
Prales (skutocne nedotknuty les, panensky les), ktory este
existuje v komplexoch borealnych lesov na Sibiri a
v Kanade.
Prirodny les pralesoviteho vzhladu s druhovym zlozenim,
priestorovou a vekovou strukturou pralesa. Nenesie
poznatelne stopy ludskych zasahov a vznikol po stredovekej
"vyberkovej" tazbe v horskych, malo pristupnych lesoch,
vyuzivanych na drevene uhlie (stopy po milach) a na
salajkovy popol (na potas). Vacsie odchylky od pralesa ma
poruseny prirodny les.
Prirodzeny les ma prirodne druhove zlozenie (nie vsak
strukturu), je spravidla viac - menej rovnoveky, ma
prirodzene vzajomne ekologicke vztahy drevin a je schopny
sa samovolne (prirodzene) obnovovat vo svojom zlozeni.
Moze byt autochtonny, tvoreny drevinami povodnymi v uzemi
a v type, autochtonne - alochtonny, tvoreny drevinami na
lokalite povodnymi i nepovodnymi, pochadzajucimi zo sirsej
oblasti, pripadne zo zamoria, avsak svojou ekologickou
konstituciou sa chovajucimi v sucasnom subore drevin ako
prirodzena a prirodzene sa obnovujuca zlozka.
Neprirodzeny les (kultura) tvoreny drevinami stanovistne
nezodpovedajucimi, ktore do urcitej miery menia podu a
vyzaduju umelu obnovu.
Jeli wymieniamy rezerwaty na Sowacji to warto zauway, e w Polsce te mamy kilka takich ciekawych rezerwatw, np. rezerwaty w Beskidzie Sdeckim (abowiec, Barnowiec, Uchry - zakadane jescze przez hrabiego Adama Stadnickiego na pocztku XX wieku). Warto rwnie wymieni Kodne nad Dunajcm, niektre fragmenty lasw bukowych na Roztoczu czy niektre fragmenty lasw w Bieszczadach.
Pozdrawiam
Bardzo ciekawy jest rwnie rezerwat Obroyska w Beskidzie Sdeckim. Lasy Bieszczadw do okresu II W byy pod du presj mieszkacw tych gr, zwaszcza, e lesisto Bieszczadw w XIX bya znacznie mniejsza ni obecnie.
W przedwojennej Czechosowacji stworzono jednak sie rezerwatw, ktre miay chroni najcenniejsze fragmenty lasw. Maj ju po okoo 70 lat oraz niez dokumentacj i to sprawia, e s doskonaym materiaem badawczym.
W przedwojennej Czechosowacji stworzono jednak sie rezerwatw, ktre miay chroni najcenniejsze fragmenty lasw. Maj ju po okoo 70 lat oraz niez dokumentacj i to sprawia, e s doskonaym materiaem badawczym. Jeli o Sowacji, to taka ciekawostka:
Do ciekawy (aczkolwiek nieco kontrowersyjny) eksperyment zrobiono w pobliu Baskiej Szczawnicy.
W roku 1900 koo miejscowoci Kysihýbel zaoono arboretum.
B.
W Bieszczadach do lasw byy rwnie wprowadzane obce gatunki drzew:
Pinus banksiana
Pinus nigra
Pinus strobus
Pinus mugo
Pinus rigida
by moe rwnie Pinus cembra
Larix kaempferi w ogle modrzewie to nie bardzo rodzime w bieszczadach s obecnie
Thuja occidentalis
Pseudotsuga menziesii
Quercus rubra
Robinia pseudoacacia