bigos - mĂłj pamiÄtnik, wspomnienia, uczucia, przeĹźycia ...
Witam. Na wiosnę lub najpóźniej latem chciałbym wybrać się na około dwa tygodnie w bieszczady. Będzie to mój pierwszy raz w tych stronach dlatego chciałbym prosić Was, zaprawionych już w bojach, o pomoc przy układaniu trasy:)
Prosiłbym o wszelkie sugestie, korekty, pomysły a nawet całkowicie inny pomysł na trase.
Wystartować chciałem z Komańczy i mój pomysł to mniej więcej coś takiego:
dzień1- Komańcza> Prełuki>Duszatyń>Jeziorka Duszatyńskie> Chryszczata> Jeziorko Bobrowe> Baza Rabe (nocleg) Tutaj mam dwa pytania. Ile mniej więcej trwać może przejście z Chryszczatej do Jeziorka Bobrowego oraz czy nocleg w bazie rabe jest możliwy?
dzień2- Baza rabe>Przełęcz Żebrak> Jaworne> Wołosań>Cisna (tutaj nocleg)
dzień3- Cisna>Małe Jasło>Jasło>Okrąglik>Smerek(nocleg)
dzień4- Smerek > Stare sioło>Wetlina Tutaj pytanie jak najlepiej dostać do Starego Sioła ze Smerka?
dzień5- Wetlina>Mała Rawka>Wielka Rawka>Ustrzyki Górne (nocleg)
dzień6- Ustrzyki Górne> Torfowiska>Wołosate> Tarnica> Bukowe Berdo>Bereżki (nocleg) Tutaj zastanawiam się czy przygotowana przeze mnie trasa nie jest zbyt długa?
dzień7- Bereżki> autobusem*/stopem do Ustrzyk> Połonina Caryńska> Chatka Puchatka (nocleg) *Czy jakiekolwiek autobusy na tej trasie złapię?
dzien8- chatka puchatka> Połonina Wetlińska> Przełęcz Orłowicza>Smerek>Bacówka Jaworzec Czy ta bacówka funkcjonuje lub do tego czasu zacznie? :)
dzień9- I tutaj zaczynają się schody. Nie mam pomysłu co dalej. Chciałbym dostać się do Krywego i Zatwarnicy. Prosiłbym po jakiś pomysł i sugestie co warto zobaczyć w okolicy Krywego i po drodze. Kolejne pytanie to przeprawa przez San? Jak, gdzie?
Po 9 dniach wędrówki chciałbym udać się nad Jezioro Solińskie pobyczyć się kilka dni. Zastanawiam się nad miejscowością Solina, najlepiej jakimś autobusem.
Czy istnieje jakaś możliwość spływu Sanem?
Kilka pytań dodatkowych. Czy przygotowane przeze mnie trasy nie są za krótkie lub za długie? Jestem pewien, że wielu pięknych miejsc nie uwzględniłem tutaj, ale jeśli brakuje tutaj czegoś wyjątkowego to proszę powiedzcie :)
Pozdrawiam i z góry dziękuję.
Witaj!
wszystko zależy od twojej kondycji. Radzę poczytać przewodniki- masz podane czasy przejść.
- to coś , jak ''bacówka" Jaworzec - to całoroczne schronisko PTTK. Z Jaworzca możesz pójść stokówką w kierunku Sanu , dalej starą drogą wzdłuż rzeki na Tworylne , i dalej do Krywego. Masz tam uroczą ruinę cerkwi. Dalej Hulskie ( również ruiny cerkwi) . Dalej dotrzesz do Zatwarnicy...Nie wiem dlaczego chcesz przekraczać San.Jeśli tak, możesz w Krywem , spokojnie przechodzisz przy ruinach dawnego mostu ( o ile stan wody ci na to pozwoli..) dalej do stokówki i do Sękowca. Tam masz autobus.
Jak na trasy letnie czasy przejść wydają mi się rozsądne.
Baza w Rabem jest czynna tylko latem. W innych porach roku można przespać się w wiacie, ale trzeba mieć karimat i śpiwór.
wszytsko poza kondycją zalezy od pogody, stanu wody itd. Co do starych dróg to latem pozarastane mocno, ale może wiosna jeszcze nie będzie tyle krzaczorów na nich.
wszytsko poza kondycją zalezy od pogody, stanu wody itd. Co do starych dróg to latem pozarastane mocno, ale może wiosna jeszcze nie będzie tyle krzaczorów na nich. ale krzaczory to właśnie cały CZAD !!! ;)
dzień7- Bereżki> autobusem*/stopem do Ustrzyk> *Czy jakiekolwiek autobusy na tej trasie złapię? Większość autobusów jadących z m. Bereżki dojeżdża do Ustrzyk Górnych. Albo do Wołosatego.
Niektóre, w sezonie, jadą dalej. Jak nie ma sezonu, to nie ma połączenia autobusowego pomiędzy Ustrzykami i Wetliną.
Tabliczki przystankowe, sprawdzone dla Bereżek masz tutaj:
http://www.rozklady.com.pl/rozklad-j...busy/tabliczki
Wpisz nazwę miejscowości
Uważaj na informacje przy kursach.
Chciałbym dostać się do Krywego i Zatwarnicy. Do Zatwarnicy jeżdżą autobusy PKS z kierunku Lutowisk albo Nasicznego. Wożą dzieci w okresie nauki szkolnej.
Z Zatwarnicy ciekawa wycieczka wgłąb Doliny Sanu (Krywe, Tworylne)
Kolejne pytanie to przeprawa przez San? Jak, gdzie? Dużo brodów, a za Tworylnym most.
Czy istnieje jakaś możliwość spływu Sanem? Nooo ;)
relacja tutaj
http://www.forum.kanu.pl/viewtopic.php?t=373
Czy przygotowane przeze mnie trasy nie są za krótkie lub za długie? W Bieszczadach nie trzeba się spieszyć.
Trzeba je smakować. Jak będziesz chciał wszystko przebiec w 9 dni, Twoja wola.
Moim zdaniem dzień 6 rozbij na 2 dni, no chyba że chcesz biec :P W Bereżkach chcesz spać ? Czy chodzi Ci o Przysłup Caryński (40 min od wsi) ? Pięknie tam i spokojnie... :)
Nie wiem jak innym ale zejście z Połoniny Caryńskiej w stronę Ustrzyk było dla mnie bardzo męczące. Mniej więcej podobnie było schodząc z Wielkiej Rawki, ale warto było :)
Pamiętaj że trzeba też czasem odpocząć, pooglądać widoki - nie cały czas iść.
Nie jestem wielce doświadczonym bieszczadnikiem, ale powiem tak - trasy dość długie no i niektóre odcinki na pewno dadzą Ci ostro w kość i tak naprawdę okaże się jak już tam będziesz, także trasy zostaw i będziesz na bieżąco modyfikował. Ważne że jakiś zarys jest.
jeśli brakuje tutaj czegoś wyjątkowego to proszę powiedzcie odwiedź Łopienkę
Witam,
jako że mam teraz nieco wolnego czasu postanowiłem odwiedzić jakieś góry. Beskid i Karkonosze po polskiej stronie zwiedzone w poprzednich latach, zatem upatrzyłem sobie Bieszczady, chciałbym w nich spędzić 3-4 dni. Nigdy w Bieszczadach nie byłem dlatego zwracam się do Was o pomoc. Z tego co widzę na mapie, schroniska są w znacznych odległościach od siebie, zwłaszcza jak na tą porę roku. Proszę o poradę czy warto się porywać w takich okolicznościach, jeżeli tak, to za co się zabrać by złapać bakcyla i wrócić tu latem?
Z Jaworzca możesz pójść stokówką w kierunku Sanu , dalej starą drogą wzdłuż rzeki na Tworylne , i dalej do Krywego. Nie wolno! Od mostu jak skręcisz w starą drogę to są cztery zakazy wejścia,tak było w maju jak leźliśmy z Pastorem. A na raz wolno łamać jedynie trzy :twisted:
Można polecić co najwyżej "uroki" stokówki.
do trzech razy sztuka ??.....taaaaa, akurat UWIERZĘ , że nie poleżliście dalej !!! :lol:
Witam,
jako że mam teraz nieco wolnego czasu postanowiłem odwiedzić jakieś góry. Beskid i Karkonosze po polskiej stronie zwiedzone w poprzednich latach, zatem upatrzyłem sobie Bieszczady, chciałbym w nich spędzić 3-4 dni. Nigdy w Bieszczadach nie byłem dlatego zwracam się do Was o pomoc. Z tego co widzę na mapie, schroniska są w znacznych odległościach od siebie, zwłaszcza jak na tą porę roku. Proszę o poradę czy warto się porywać w takich okolicznościach, jeżeli tak, to za co się zabrać by złapać bakcyla i wrócić tu latem? Jest tęgi mróz i sporo śniegu. Szlaki częściowo przetarte, tylko te popularniejsze. Dziś zaplanujesz przejście z Wetlińskiej do Jaworca, a jutro nie dojdziesz do przełęczy Orłowicza. Samemu o tej porze roku? To raczej ryzykowne. Przeszukaj wątki i relacje o zimowych wyjściach.
Pozdrawiam
Długi
zgadam się...często bez rakiet i obycia w zimowych warunkach może być piekielnie ciężko....NIE RYZYKUJ !!! Góry nie lubią niepokornych
Dziękuje za odzew, muszę się z tym przegryźć, ciężko na tyłku usiedzieć kiedy parę dni wolnego się nadarza.
NIE RYZYKUJ !!! Góry nie lubią niepokornych Jest ryzyko, jest zabawa, albo piargi, albo sława :twisted:
Jest ryzyko, jest zabawa, albo piargi, albo sława :twisted: albo...żeby się zabawić , trzeba kogoś zabić :evil:
Dziękuje za odzew, muszę się z tym przegryźć, ciężko na tyłku usiedzieć kiedy parę dni wolnego się nadarza. Nie siedź, zarzuć kotwicę pod Rawkami. Będzie przetarte, pójdziesz na Połoniny i na Rawki. Zasypie, to trudno, pójdziesz szosą do Starego Soła na wino
Na razie jest pięknie
Pozdrawiam
Długi
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Prosiłbym o wszelkie sugestie, korekty, pomysły a nawet całkowicie inny pomysł na trase.
Wystartować chciałem z Komańczy i mój pomysł to mniej więcej coś takiego:
dzień1- Komańcza> Prełuki>Duszatyń>Jeziorka Duszatyńskie> Chryszczata> Jeziorko Bobrowe> Baza Rabe (nocleg) Tutaj mam dwa pytania. Ile mniej więcej trwać może przejście z Chryszczatej do Jeziorka Bobrowego oraz czy nocleg w bazie rabe jest możliwy?
dzień2- Baza rabe>Przełęcz Żebrak> Jaworne> Wołosań>Cisna (tutaj nocleg)
dzień3- Cisna>Małe Jasło>Jasło>Okrąglik>Smerek(nocleg)
dzień4- Smerek > Stare sioło>Wetlina Tutaj pytanie jak najlepiej dostać do Starego Sioła ze Smerka?
dzień5- Wetlina>Mała Rawka>Wielka Rawka>Ustrzyki Górne (nocleg)
dzień6- Ustrzyki Górne> Torfowiska>Wołosate> Tarnica> Bukowe Berdo>Bereżki (nocleg) Tutaj zastanawiam się czy przygotowana przeze mnie trasa nie jest zbyt długa?
dzień7- Bereżki> autobusem*/stopem do Ustrzyk> Połonina Caryńska> Chatka Puchatka (nocleg) *Czy jakiekolwiek autobusy na tej trasie złapię?
dzien8- chatka puchatka> Połonina Wetlińska> Przełęcz Orłowicza>Smerek>Bacówka Jaworzec Czy ta bacówka funkcjonuje lub do tego czasu zacznie? :)
dzień9- I tutaj zaczynają się schody. Nie mam pomysłu co dalej. Chciałbym dostać się do Krywego i Zatwarnicy. Prosiłbym po jakiś pomysł i sugestie co warto zobaczyć w okolicy Krywego i po drodze. Kolejne pytanie to przeprawa przez San? Jak, gdzie?
Po 9 dniach wędrówki chciałbym udać się nad Jezioro Solińskie pobyczyć się kilka dni. Zastanawiam się nad miejscowością Solina, najlepiej jakimś autobusem.
Czy istnieje jakaś możliwość spływu Sanem?
Kilka pytań dodatkowych. Czy przygotowane przeze mnie trasy nie są za krótkie lub za długie? Jestem pewien, że wielu pięknych miejsc nie uwzględniłem tutaj, ale jeśli brakuje tutaj czegoś wyjątkowego to proszę powiedzcie :)
Pozdrawiam i z góry dziękuję.
Witaj!
wszystko zależy od twojej kondycji. Radzę poczytać przewodniki- masz podane czasy przejść.
- to coś , jak ''bacówka" Jaworzec - to całoroczne schronisko PTTK. Z Jaworzca możesz pójść stokówką w kierunku Sanu , dalej starą drogą wzdłuż rzeki na Tworylne , i dalej do Krywego. Masz tam uroczą ruinę cerkwi. Dalej Hulskie ( również ruiny cerkwi) . Dalej dotrzesz do Zatwarnicy...Nie wiem dlaczego chcesz przekraczać San.Jeśli tak, możesz w Krywem , spokojnie przechodzisz przy ruinach dawnego mostu ( o ile stan wody ci na to pozwoli..) dalej do stokówki i do Sękowca. Tam masz autobus.
Jak na trasy letnie czasy przejść wydają mi się rozsądne.
Baza w Rabem jest czynna tylko latem. W innych porach roku można przespać się w wiacie, ale trzeba mieć karimat i śpiwór.
wszytsko poza kondycją zalezy od pogody, stanu wody itd. Co do starych dróg to latem pozarastane mocno, ale może wiosna jeszcze nie będzie tyle krzaczorów na nich.
wszytsko poza kondycją zalezy od pogody, stanu wody itd. Co do starych dróg to latem pozarastane mocno, ale może wiosna jeszcze nie będzie tyle krzaczorów na nich. ale krzaczory to właśnie cały CZAD !!! ;)
dzień7- Bereżki> autobusem*/stopem do Ustrzyk> *Czy jakiekolwiek autobusy na tej trasie złapię? Większość autobusów jadących z m. Bereżki dojeżdża do Ustrzyk Górnych. Albo do Wołosatego.
Niektóre, w sezonie, jadą dalej. Jak nie ma sezonu, to nie ma połączenia autobusowego pomiędzy Ustrzykami i Wetliną.
Tabliczki przystankowe, sprawdzone dla Bereżek masz tutaj:
http://www.rozklady.com.pl/rozklad-j...busy/tabliczki
Wpisz nazwę miejscowości
Uważaj na informacje przy kursach.
Chciałbym dostać się do Krywego i Zatwarnicy. Do Zatwarnicy jeżdżą autobusy PKS z kierunku Lutowisk albo Nasicznego. Wożą dzieci w okresie nauki szkolnej.
Z Zatwarnicy ciekawa wycieczka wgłąb Doliny Sanu (Krywe, Tworylne)
Kolejne pytanie to przeprawa przez San? Jak, gdzie? Dużo brodów, a za Tworylnym most.
Czy istnieje jakaś możliwość spływu Sanem? Nooo ;)
relacja tutaj
http://www.forum.kanu.pl/viewtopic.php?t=373
Czy przygotowane przeze mnie trasy nie są za krótkie lub za długie? W Bieszczadach nie trzeba się spieszyć.
Trzeba je smakować. Jak będziesz chciał wszystko przebiec w 9 dni, Twoja wola.
Moim zdaniem dzień 6 rozbij na 2 dni, no chyba że chcesz biec :P W Bereżkach chcesz spać ? Czy chodzi Ci o Przysłup Caryński (40 min od wsi) ? Pięknie tam i spokojnie... :)
Nie wiem jak innym ale zejście z Połoniny Caryńskiej w stronę Ustrzyk było dla mnie bardzo męczące. Mniej więcej podobnie było schodząc z Wielkiej Rawki, ale warto było :)
Pamiętaj że trzeba też czasem odpocząć, pooglądać widoki - nie cały czas iść.
Nie jestem wielce doświadczonym bieszczadnikiem, ale powiem tak - trasy dość długie no i niektóre odcinki na pewno dadzą Ci ostro w kość i tak naprawdę okaże się jak już tam będziesz, także trasy zostaw i będziesz na bieżąco modyfikował. Ważne że jakiś zarys jest.
jeśli brakuje tutaj czegoś wyjątkowego to proszę powiedzcie odwiedź Łopienkę
Witam,
jako że mam teraz nieco wolnego czasu postanowiłem odwiedzić jakieś góry. Beskid i Karkonosze po polskiej stronie zwiedzone w poprzednich latach, zatem upatrzyłem sobie Bieszczady, chciałbym w nich spędzić 3-4 dni. Nigdy w Bieszczadach nie byłem dlatego zwracam się do Was o pomoc. Z tego co widzę na mapie, schroniska są w znacznych odległościach od siebie, zwłaszcza jak na tą porę roku. Proszę o poradę czy warto się porywać w takich okolicznościach, jeżeli tak, to za co się zabrać by złapać bakcyla i wrócić tu latem?
Z Jaworzca możesz pójść stokówką w kierunku Sanu , dalej starą drogą wzdłuż rzeki na Tworylne , i dalej do Krywego. Nie wolno! Od mostu jak skręcisz w starą drogę to są cztery zakazy wejścia,tak było w maju jak leźliśmy z Pastorem. A na raz wolno łamać jedynie trzy :twisted:
Można polecić co najwyżej "uroki" stokówki.
do trzech razy sztuka ??.....taaaaa, akurat UWIERZĘ , że nie poleżliście dalej !!! :lol:
Witam,
jako że mam teraz nieco wolnego czasu postanowiłem odwiedzić jakieś góry. Beskid i Karkonosze po polskiej stronie zwiedzone w poprzednich latach, zatem upatrzyłem sobie Bieszczady, chciałbym w nich spędzić 3-4 dni. Nigdy w Bieszczadach nie byłem dlatego zwracam się do Was o pomoc. Z tego co widzę na mapie, schroniska są w znacznych odległościach od siebie, zwłaszcza jak na tą porę roku. Proszę o poradę czy warto się porywać w takich okolicznościach, jeżeli tak, to za co się zabrać by złapać bakcyla i wrócić tu latem? Jest tęgi mróz i sporo śniegu. Szlaki częściowo przetarte, tylko te popularniejsze. Dziś zaplanujesz przejście z Wetlińskiej do Jaworca, a jutro nie dojdziesz do przełęczy Orłowicza. Samemu o tej porze roku? To raczej ryzykowne. Przeszukaj wątki i relacje o zimowych wyjściach.
Pozdrawiam
Długi
zgadam się...często bez rakiet i obycia w zimowych warunkach może być piekielnie ciężko....NIE RYZYKUJ !!! Góry nie lubią niepokornych
Dziękuje za odzew, muszę się z tym przegryźć, ciężko na tyłku usiedzieć kiedy parę dni wolnego się nadarza.
NIE RYZYKUJ !!! Góry nie lubią niepokornych Jest ryzyko, jest zabawa, albo piargi, albo sława :twisted:
Jest ryzyko, jest zabawa, albo piargi, albo sława :twisted: albo...żeby się zabawić , trzeba kogoś zabić :evil:
Dziękuje za odzew, muszę się z tym przegryźć, ciężko na tyłku usiedzieć kiedy parę dni wolnego się nadarza. Nie siedź, zarzuć kotwicę pod Rawkami. Będzie przetarte, pójdziesz na Połoniny i na Rawki. Zasypie, to trudno, pójdziesz szosą do Starego Soła na wino
Na razie jest pięknie
Pozdrawiam
Długi