bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...
Witam Wszystkich,
Jestem nowa na forum i juz niestety mam niemila sprawe i prosbe o pomoc.
Zarezerwowalam pokoj u Pani Marii Luli w Chmielu (2 dni) i domek (4dni). Zaplacilam 120 PLN zaliczki i uprzedzilam ja ze bedziemy pozno - kolo 1:00-2:00 (ona twierdzi, ze mowilam o 12:00 w nocy co jest niemozliwe bo o 17:30 koncze prace wiec nie ma szans zebysmy o 18:00 wyjechali z WAWy). Okolo 20:00 Pani Lula do mnie zadzwonila z pytaniem gdzie jestesmy i jak sie dowiedziala ze wlasnie wyjechalismy w Warszawy to zaczela jeczec ze bedziemy pozno ale powiedziala ze trudno i mam dzwonic do niej na stacjonarny zeby ja obudzic. Zadzwonila jednak za 15 minut z pytaniem czy nie mozemy poczekac do 12:00 i wyjechac dopiero zeby byc o 6:00 rano bo pobudzimy jej gosci, pies szczeka, my sie glosno bedziemy myc itp. Powiedzialam ze to niemozliwe, ze jak mamy teraz wrocic i czekac ? ze bedziemy cicho, myc sie nie musimy, mozemy rano. Na to ona powiedziala ze jednak nas o 2:00 nie przyjmie i mamy przyjechac o 6:00 rano bo inaczej nas nie przyjmie i mamy sobie szukac innej kwatery. Udalo nam sie zalatwic kwatere gdzie indziej i nastepnego dnia pojechalismy do niej odebrac zaliczke. Powiedziala ze nam nie odda bo zablokowalismy jej pokoj i mozemy sobie robic co nam sie podoba a ona kasy nie odda.
Chcialam sie Was, kochajacych Bieszczady, zapytac, czy mieliscie podobna sytuacje, czy udalo Wam sie odzyskac pieniadze i co ja mam poczac z taka pania ?? Oprocz tego, ze znowu tam nie jechac :wink:
Na szczescie istnieja tacy kochani ludzie jak w Wilczej Jamie gdzie przyjeli nas bez slowa w srodku deszczowej nocy.
pozdrawiam
Aisa
Witam Wszystkich, Witamy na forum :mrgreen:
Kurcze coraz wiêcej postów o tej tematyce....¼le to ¶wiadczy o w³ascicielach wszelkich "noclegowni". Dobrze, ¿e o tym piszecie, przynajmniej bêdzie wiadomo które miejsca omijaæ :lol:
Chcialam sie Was, kochajacych Bieszczady, zapytac, czy mieliscie podobna sytuacje, czy udalo Wam sie odzyskac pieniadze i co ja mam poczac z taka pania ?? No mnie siê nie zdarzy³o....ale jest mi przykro z powodu innych :evil:
Anyczka, dzieki ! Kocham Bieszczady miloscia ogromna a szczegolnie jak moge mknac po nich na rowerku i ogladac przecudne widoki, robic zdjecia i zanurzyc sie w cisze i tak mi przykro ze wszedzie dociera zachlannosc ludzka. Oby jej jak najmniej ! Oby....
Ale wnioskujê, ¿e koniec koñców uda³ siê pobyt?
Cze¶æ
ja te¿ mia³am w tym roku bardzo nerwowy poczatek wypadu w Bieszczady - przyjecha³am na Bieszczadzkie Anio³y w pi±tek i okaza³o siê , ¿e nie man gdzie nocowaæ choæ zarezerwowa³am pokój i tê rezewacjê potwierdzi³am
ale s± jeszcze dobrzy ludzie w Bieszczadach tacy jak w³a¶ciciel hotelu Górski w Wetlinie , który udostêpni³ man namiot swoich dzieci
Pozdrawiam
Kocham Bieszczady miloscia ogromna a szczegolnie jak moge mknac po nich na rowerku i ogladac przecudne widoki, robic zdjecia i zanurzyc sie w cisze JEDNOCZE¦NIE ???!!! :mrgreen:
Aisa - informacja Twoja posz³a w ¶wiat.Bêdziemy omijaæ domek Pani Marii Luli w Chmielu Nie zra¿aj siê takimi zdarzeniami i wpadaj co roku w Bieszczady.
Widze ze rowerek lubisz tak jak ja i to sie ceni
Rzecz nie do pomy¶lenia u mych znajomych (innych turystow równie¿ przyjmuja ) . Oferuj± calkiem niezly standard , czy¶ciutko mo¿liwo¶æ zamówienia posilków , mog± nawet wyjechaæ do UD po uzgodnieniu . Ja to ju¿ tam - jak do rodziny .
Pamiêtam pocz±tki lat 80-tych . Umówieni wcze¶niej przyje¿d¿amy w 4 dorosle osoby i 2-ka dzieci . Gospodarzy niema - wyjechali do rodziny na 4 dni . Przychodzi brat Heñka (wla¶ciciela) daje klucze pokazuje lodowkê zzawartosci± i prosi nas o zajêcie siê harcerzami , s± umówieni na wieczór na nocleg (w stodole co porawda ) . Inne zalecenia to : napaliæ w piecu bo pewnie harcerze bêd± chcieli siê wykompaæ wiêc ciepla woda musi byæ , zagotowaæ ten du¿y garnek wody bo bêd± sobie pewnie co¶ gotowaæ , bylo jeszcze kilka tych zaleceñ podobnej tre¶ci . Mieszkali¶my , gospodarzyli¶my , podejêli¶my tych harcerzy w goscinê przez dwa dni (sic!) .
Prawda ¿e takie podej¶cie do ...... mo¿e uj±æ . Dla nas ten dom stal siê jak (drugi) rodzinny . I uwa¿am (byæ mo¿e samolubnie) ¿e tylko tam mogê wypocz±æ . A cala historia znajomosci zaczêla siê od mandatu który "wlepil" nam Heniek (ale to ju¿ osobna historia :) )
Pozdrawiam
PF
ja tez juz kiedys pisalam o noclegach w Chmielu-nie pamietam jak babeczka sie nazywala - i tez mielismy nieprzyjemna historie. Kolezanka zarezerwowala noclegi (by³a z siostra i pieskami - dwa wilczury :D ). No i moiwla pani ze przyjedziemy na pozny obiad, mielismy sie zjawic nie wczxesniej niz na 18... no ale coz... Przyjechalismy i okazalo sie ze przyjechali warsiawiacy i miejsc juz nie ma... Swoja droga potem uslyszelismy komentarz ze babka ta jest strasznie lasa na pieniazki (dlatego mysle ze to na 100 % ta sama kobita)
Sytuacja ta zdazyla nam sie juz pare lat temu ale nadal niezbyt chetnie wybrala bym sie do Chmiela :(
Na szczescie w naszej historyjce wszystko skonczylo sie dobrze-nocowalismy w SR :)
Pozdrawiam
K.
No pewno ze wakacje byly cudowne !! Spedzilismy je w Muczne w Wiczej Jamie (tu blogoslawie swoje sklonnosci do chomikowania wszystkiego bo mialam jedyna wizytowke w portfelu z Bieszczad)
No moze nie jezdze na rowerku i jednoczenie nie robie zdjec :wink: bo cenie sobie swoje zdrowie (lekko nadszarpniete przez bieszczadzkie osty w ktore wpadlam... bo kamyczek na drodze rowerowi przeszkadzal) ale na pewno znow przyjade !! Chmiel omine ale jest przeciez tyle wspanialych miejsc z milymi ludzmi !!
Asia
Rzecz nie do pomy¶lenia u mych znajomych Ale oni s± z Zatwarnicy, a nie z Chmiela.
pozdrawiam
Ale oni s± z Zatwarnicy, a nie z Chmiela Co¶ w tej Zatwarnicy musi byæ :-) Ja w Zatwarnicy nocowa³em w tym O¶rodku na koncu wsi. Przyszed³em pó¼nym wieczorem, umorusany w b³ocie, jednak nikt mi nie wytyka³, ¿e mam siê umyæ zanim wejdê do ¶rodka, Pani z recepcji poprosi³a nawet barmankê w barze na dole, aby jeszcze nie zamyka³a, bo chcia³em sie napiæ piwka. Wszyscy bardzo mili (no mo¿e poza go¶æmi, którzy lekko podchmieleni mieli jakie¶ pretensje do Pani w recepcji i domagali siê ksi±¿ki skarg i wniosków - w razie k³opotów zadeklarowa³em swoj± pomoc recepcjonistce).
S³owem mi³a obs³uga, nikt nie krzywi³ siê na nocleg na jedn± noc, ceny przystepne.
Zreszt± Zatwarnica to bardzo mi³a miejscowo¶æ. Bardzo mi siê tam spodoba³o. Do tej pory by³em tam tylko przejazdem/przechodem.
Witajcie. Ja nocowa³em w gospodarstwie Marii Luli lat temu cztery, wiêc do¶æ dawno, ale nie mia³em wtedy przykrych przygód. Nie podoba mi siê za to sugestia, ¿e Pani Maria to osoba ³asa na pieni±¿ki, bo widaæ z daleka by³o, ¿e im siê nie przelewa i takie s³owa s± bardzo niesprawiedliwe, tym bardziej gdy nie ma siê pewno¶ci czy my¶li siê o w³a¶ciwej osobie.
Znaj±c kilka gospodarstw w Bieszczadach, muszê powiedzieæ ¿e to jest ani wspania³e, ani beznadziejne, za to na pewno piêknie po³o¿one nad Sanem.
Gospodarzy niema - wyjechali do rodziny na 4 dni . Przychodzi brat Heñka (wla¶ciciela) daje klucze pokazuje lodowkê zzawartosci± Podobna historia przytrafi³a mi siê kilka dni temu w Wo³osatym. Przyjechali¶my z drugiego koñca Polski, nie widzac w³a¶ciciela przedtem na oczy, a Ten wrêcza nam klucze pokazuje gdzie co jest, nastêpnie przeprasza, ¿e musi wyjechaæ, poniewa¿ w Stuposianach s± zawody stra¿ackie, w których bierze udzia³. Pozostawi³ ca³e mieszkanie nieznanym wtedy ludziom.
W Bieszczadach s± naprawdê wspaniali ludzie, ale i tak jak wszêdzie trafiaj± siê "czarne owce".
Dobrze, ¿e tu na forum mo¿emy wymieniæ siê do¶wiadczeniami i ustrzec przed nieprzyjemno¶ciami.
Nie podoba mi siê za to sugestia, ¿e Pani Maria to osoba ³asa na pieni±¿ki, bo widaæ z daleka by³o, ¿e im siê nie przelewa i takie s³owa s± bardzo niesprawiedliwe, tym bardziej gdy nie ma siê pewno¶ci czy my¶li siê o w³a¶ciwej osobie. nie sugerowalam, ze to ta pani... opowiedzialam tylko historie... bo mi sie skojarzyla miejscowosc i tam tez byla kobieta...
Mimo wszystko ,jak kto¶ ju¿ prowadzi gospodarstwo agroturystyczne to musi sie godziæ na pewne trudno¶ci .Nie mo¿na traktowaæ turystów jako z³o konieczne chocia¿by przyje¿dzali o trzeciej nad ranem.Tymbardziej ¿e przywo¿± pieni±dze do samego domu. Ka¿demu zdarza sie wpadka i miejmy nadzieje ¿e wkrótce znajdzie sie kto¶ kto napisze ¿e przyjêto go tam mi³o i goscinnie.
Nie podoba mi siê za to sugestia, ¿e Pani Maria to osoba ³asa na pieni±¿ki, bo widaæ z daleka by³o, ¿e im siê nie przelewa i takie s³owa s± bardzo niesprawiedliwe jednak¿e je¶li prawd± jest, ¿e pani Maria L. z miejscowo¶ci Ch. przyjê³a zaliczkê w wysoko¶ci 120 z³, nastêpnie odmówi³a przyjêcia turystów o godzinie 2 w nocy, po czym odmówi³a zwrotu zaliczki to dla mnie to czyste z³odziejstwo!!!
Nie podoba mi siê za to sugestia, ¿e Pani Maria to osoba ³asa na pieni±¿ki, bo widaæ z daleka by³o, ¿e im siê nie przelewa Mnie sie natomiast nie podoba to, ze usprawiedliwiasz zlodziejow. Zaliczka zostala nie zwrocona, sprawa powinna trafic na policje. Mozliwe, ze gdybym znalazl sie w takiej sytuacji, to pod wplywem emocji, o drugiej w nocy nerwy by mi muscily i domek poszedlby z dymem. Wtedy to wlasciciele znalezliby sie w identycznej sytuacji i takze musieliby szukac sobie noclegu :D Moze wtedy by sie czegos nauczyli :D
Tak powaznie, to przykre jest, ze coraz czesciej slyszy sie o takich przypadkach. Ostatnio Ustrzyki Gorne, teraz...Chmiel. Niestety obecnie w Bieszczadach popyt na noclegi przewyzsza znacznie podaz. Konsekwencja tego sa dosc wysokie ceny za nocleg (w gospodarstwach agro., pensjonatach...itp) oraz czesto calkowite nie dbanie o klienta, bo przeciez...i tak ktos przyjedzie, wiec po co sie mamy wysilac.
Mozna miec nadzieje , ze albo to sie zmeini albo...sa to odosobnione przypadki.
Najlatwiej jednak jesli rynek ich po prostu wyeliminuje, a moze sie to stac tylko poprzez przekazywanie sobie informacji na temat takich nieuczciwych osob.
No ¿esz kurcze, ja nie usprawiedliwiam tej sytuacji, tylko wkurza mnie nagonka typu "a ja te¿ kiedy¶ by³em w Lutowiskach i pewna Pani wepcha³a siê przede mnie w kolejkê po miêso. Pewno to by³a Pani Maria, bo z daleka wygl±da³a mi na osobê ³as± na miêso".
Trochê za ³atwo przychodzi u¿ywanie ciê¿kich s³ów, takich jak z³odziejstwo. We¼cie pod uwagê, ¿e np. wiele biur podró¿y podobnie u¿ywa zaliczek, aby klienci nie rezygnowali w ostatniej chwili.
W takiej sytuacji, szczególnie w Chmielu, ciê¿ko znale¼æ innych chêtnych i traci siê czê¶æ zarobku, który s³u¿y do ¿ycia przez resztê roku.
Poza tym ceny w Bieszczadach nie s± wcale wysokie, zachêcam do realnego porównania z cenami nad jeziorami czy nad morzem, albo te¿ w Tatrach na przyk³ad. Moja rodzina by³a nad morzem i nad jeziorami w tym roku. Ceny za byle jakie noclegi zaczyna³y siê podobnie jak w Bieszczadach od 30 z³ za porównywalne warunki (z pe³nym wy¿ywieniem za 70 z³ minimum, bez zni¿ek dla dzieci).
Jestem sobie w stanie wyobraziæ sytuacjê, ¿e jest rodzina z ma³ymi dzieæmi, która nie ¿yczy sobie ha³asów w nocy i wymaga tego od w³a¶ciciela gospodarstwa, bo za to p³aci. I dlatego w³a¶ciciel mo¿e prosiæ innych go¶ci, ¿eby przyje¿d¿ali rano, a nie w nocy. Nota bene akurat w u Pani Marii wszystkie pokoje s± w jednym korytarzu obok siebie i przyjazd w nocy rzeczywi¶cie mo¿e powodowaæ ha³as. Nie wiem czy akurat tak by³o, ale poniewa¿ mieszka³em u Pani Marii przez dwa tygodnie s±dzê, ¿e nie nale¿y do osób, które z powodu swoich kaprysów robi problemy go¶ciom.
I jedno na koniec - Bieszczady to nie centrum Warszawy, gospodarstwa agroturystyczne to nie Marriot, Sobieski czy Holliday Inn, tam mieszkaj± i ¿yj± normalni ludzie, których nie powinni¶my traktowaæ jak hotelarzy. Wiêcej wyrozumia³o¶ci, wiêcej ¿yczliwo¶ci.
Wierzê, ¿e zdarzenie u Pani Marii, które mia³o miejsce, to jaki¶ nieszczê¶liwy zbieg okoliczno¶ci. Mam nadziejê, ¿e innym turystom takie rzeczy siê tam nie przytrafi±.
Pozdrawiam
Walker
Widzê ¿e nie za bardzo siê orientujesz w cenach, w Zakopanym spokojnie mo¿na dostaæ nocleg za 20 z³ polskich w pokoju z pe³nym wêz³em sanitarnym i telewizorem, ala ja nie o tym , oczywi¶cie ludzie jad± w Bieszczady ¿eby wypocz±æ ale jak ktos nie mo¿e dojechac o odpowiedniej porze to w³asciciel w tym wypadku pani Maria powinna czekaæ na tych którzy zamawiali nocleg i wp³acili zaliczkê ale widaæ nie bardzo jej zale¿y na tym. A jeden przyjazd w godzinach nocnych to nie problem nawet dla tych którzy tam mieszkali. Jak siê chce to wszystko mozna urzadziæ. Tym bardziej ¿e im powiedziala zeby poszukali sobie innej kwatery je¿eli przyjada w nocy. Uwa¿am ¿e pieniadze powinny byæ zwrócone. A jak tej pani rzeczywi¶cie s± potrzebne to powinna czekaæ nawet do drugiej w nocy.
Trochê za ³atwo przychodzi u¿ywanie ciê¿kich s³ów, takich jak z³odziejstwo. We¼cie pod uwagê, ¿e np. wiele biur podró¿y podobnie u¿ywa zaliczek, aby klienci nie rezygnowali w ostatniej chwili. Nikt tutaj nie podwaza zasadnosci pobierania zaliczek. Problem w tym, ze zaliczka ta nie zostala zwrocona, a powinna, bo w tym przypadku ewidentnie nie wywiazali sie z umowy wlasciciele pensjonatu.
Poza tym ceny w Bieszczadach nie s± wcale wysokie, zachêcam do realnego porównania z cenami nad jeziorami czy nad morzem, albo te¿ w Tatrach Jezdze od kilku lat w Tatry i za nocleg place 20zl. Nie jest to kemping, czy schronisko, ale normalne warunki w domu (pensjonacie). Nie ma luksusu, ale jest skromnie...ladnie. W gory nie jade, aby spac w hotelu 4 gwiazdkowym. Co najwazniejsze nocleg w takiej cenie jestem w stanie zarezerwowac na kilka dni przed przyjazdem w sezonie. Natomiast w Bieszczadach w sezonie jest bardzo trudno cos w ostatniej chwili zlapac..prawie niemozliwe. Jak sie uda, to mozna traktowac to jako cud. Dodatkowo ceny rozpoczynaja sie od 30zl, jesli chodzi o podobne warunki co w Tatrach. Jesli ktos kilka razy byl w Bieszczadach lub Tatrach, to nie trudno zauwazyc, ze w Biesach popyt na noclegi znacznie przewyzsza podac.
tam mieszkaj± i ¿yj± normalni ludzie, których nie powinni¶my traktowaæ jak hotelarzy.... Nota bene akurat w u Pani Marii wszystkie pokoje s± w jednym korytarzu obok siebie i przyjazd w nocy rzeczywi¶cie mo¿e powodowaæ ha³as. Wiêcej wyrozumia³o¶ci, wiêcej ¿yczliwo¶ci.. Osobiscie jestem w stanie zrozumiec, ze ktos nie jest w stanie szybko dojechac w Bieszczady, no chyba, ze mieszka w Krosnie tak jak :) Mysle, ze nie tylko ja bylbym w stanie zaakcetpowac taka sytuacje, tak wiec problem bardziej lezy w skostnialej mentalnosci wlascicieli domu, niz wspolsasiadow. Ludzie jada cala Polske, zeby spedzic troche milych chwil, pocieszyc sie Biesami i mam miec im za zle, ze nie zdazyli dojechac do godz. 22.00. Absurd !! Jejku...chyba musialbym byc chamem, a...nie jestem :D Troche wyrozumialosci !!
Wlasciciele domkow zyja z naszych pieniedzy, to przewaznie ich jedyne zrodlo utrzymywania, wiec przede wszystkim w ich interesie lezy to, aby dbac o klientow, aby byc coraz bardziej elastycznym i dostosowywac sie do zmieniajacych warunkow. Jesli nie sa w stanie tego zrozumiec lub podolac temu wyzwaniu, to predzej, czy pozniej konkurencja zmusi ich do zaprzestania oferowania takich uslug.
Mam nadziejê, ¿e innym turystom takie rzeczy siê tam nie przytrafi±. Tez mam taka nadzieje, ale lepiej dmuchac na zimne, nie ryzykowac i jednym slowem...omijac takie pensjonaty.
Natomiast w Bieszczadach w sezonie jest bardzo trudno cos w ostatniej chwili zlapac..prawie niemozliwe. Jak sie uda, to mozna traktowac to jako cud. Chyba jestem "Cudownym facetem". Nigdy, ale to nigdy nie mia³em problemów ze znalezieniem noclegów. Nadmieniam, ¿e jestem z Poznania. W sezonie na agroturystyce p³acê 25 PLN. Mo¿e dlatego, ¿e jestem sta³ym klientem..... Muszê zaznaczyæ, ¿e mieszkam w ró¿nych miejscowo¶ciach u róznych gospodarzy. Tylko raz by³em niezadowolony. W wynajmowanym domku ³azi³y robale popularnie zwane szczypawkami. By³o to kilka lat temu i nie bêdê nawet pisa³ w jakiej miejscowo¶ci. Wyprowadzi³em siê i zap³aci³em tylko za okres, w którym tam przebywa³em, pomimo wcze¶niejszych innych ustaleñ.
Pozdrawiam
Nigdy, ale to nigdy nie mia³em problemów ze znalezieniem noclegów. Piszac, ze w Bieszczadach w sezonie jest bardzo trudno cos w ostatniej chwili zlapac...mialem na mysli oczywiscie Cisne, Wetline i Ustrzyki Gorne, czyli te miejscowosci, ktore najbardziej tu chyba interesuja ludzi. Jesli faktycznie nie miales problemow w tych okolicach z noclegiem, to jestes szczesciarzem. Gratuluje :)
Przys³up, Strubowiska
Trochê za ³atwo przychodzi u¿ywanie ciê¿kich s³ów, takich jak z³odziejstwo Bo tak trzeba nazwaæ t± syutuacjê.
Ja rozumiem ¿e go¶cie lub gospodarze nie zycza sobie wizyt nocnych, ale skoro przyjê³o siê zaliczkê, podczas gdy wczesniej by³o ustalane, ¿e przyjazd nastapi w nocy, i ja (jako gospodarz) rezygnujê z takiej wizyty, to moim psim obowi±zkiem jest zwróciæ wp³acon± zaliczkê, BO TO JA REZYGNUJÊ Z UMOWY, a nawet ustna umowa jest umow±.
W sumie wydaje mi siê, ¿e spokojnie mo¿naby z³o¿yæ pozew o wy³udzenie, i sprawê autorka topicu jest w stanie wygraæ.
Tak czy inaczej ja bym nie darowa³ tych pieniedzy i jesli nie da³oby siê sprawy za³atwic polubownie, zg³osi³bym j± na policjê. Niestety gros ludzi odpuszcza w takich sytuacjach, dlatego tacy ludzie czuj± siê bezkarni. Dla mnie to jest niejednokrotnie po³owa bud¿etu, który mam przeznaczony na pobyt w Bieszczadach i nie pozwoli³bym sobie na oddanie tego komu¶ ot tak sobie.
Aisa jesli masz dowód przelewu spokojnie pieni±dze mo¿esz odzyskaæ.
W sumie wydaje mi siê, ¿e spokojnie mo¿naby z³o¿yæ pozew o wy³udzenie, i sprawê autorka topicu jest w stanie wygraæ.
Tak czy inaczej ja bym nie darowa³ tych pieniedzy i jesli nie da³oby siê sprawy za³atwic polubownie, zg³osi³bym j± na policjê. Co do pozwu to masz racjê, natomiast napewno nie jest to sprawa policji, bo ta zajmuje siê przestepcami a nie tymi co nie dotrzymuja umów. W tym konkretnym przypadku zachodzi przypadek nie wywi±zania siê z umowy kogo¶ kto pobra³ zadatek. W takiej sytuacji daj±cy zadatek ma prawo ¿±daæ sumy dwukrotnie wy¿szej / art. 394 par. 2 kodeksu cywilnego/. Czyli zalo¿ycielka tematu mo¿e ¿±daæ dwukrotno¶ci zadatku, a je¶li oka¿e siê to nieskuteczne mo¿e wyst±piæ do s±du.W najgorszym przypadku w tej sytuacji ma miejsce przypadek rozwi±zania umowy i wtedy zadatek tak¿e nale¿y zwróciæ.
Kto¶ wy¿ej usprawiedliwia w³a¶cicielkê kwatery , bo nowi go¶cie mogli pobudziæ innych itp. Dla mnie jest to idiotyczne, je¶li zamieszkujemy w jakims tego rodzaju przybytku to ró¿ni on siê od wiêzienia przynajmniej tym, ¿e mo¿emy wej¶æ albo wyj¶c kiedy nam siê podoba. Co do cen w Bieszczadach - nie wiem jak jest w Zakopanem bo tam nie je¿d¿ê, ale napewno taniej jest w Krynicy czy w Kazimierzu Dolnym / gdzie je¿d¿ê od paru lat/.
Ja w tym roku czêsto korzystam z agroturystyki w Rajskiem k Berlingówki i czesto-gesto zdarzalo mi siê wracaæ z terenu w pó¼nych godzinach wieczornych.Czasem nawet nocnych. Nigdy nie poczu³em sie tam nieproszonym go¶ciem :lol: Czasem nawt widz±c ¿em strudzony gospodarz przynosil mi schlodzone piwko na ganek.Ot, tak z dobrego serca :lol: Mozna by sie pokusiæ o stworzenie czego¶ w rodzaju rankingu gospodarst agrotur. w którym g³osowa³oby siê pozytywnymi opiniami na najlepsze gospodarstwa pomijaj±c te najgorsze milczeniem :twisted:
Mozna by sie pokusiæ o stworzenie czego¶ w rodzaju rankingu gospodarst agrotur. w którym g³osowa³oby siê pozytywnymi opiniami na najlepsze gospodarstwa Obawiam siê, ¿e Admin móg³by dopatrzyæ siê sprzeczno¶ci z punktem 3 regulaminu.
Pomys³ mi siê podoba ale niech siê Admin wypowie.
Pozdrawiam
Niekoniecznie na Forum :lol: To moze byæ specjalnie stworzona w tym celu stronka.Duza odwiedzalno¶æ chyba gwarantowana...
moze trzeba sie spytac admina czy by dla nas cos takiego zrobil??
Drogi adminie rozwaz pomysl Jabola i daj znac co tym myslisz ;)
Pomys³ Jabola jest dobry. Prawdê powiedziawszy ten post mnie pobi³. Mysla³am, ¿e to dobre gospodarstwo. Kilka razy poleca³am go.
I jedno na koniec - Bieszczady to nie centrum Warszawy, gospodarstwa agroturystyczne to nie Marriot, Sobieski czy Holliday Inn, tam mieszkaj± i ¿yj± normalni ludzie, których nie powinni¶my traktowaæ jak hotelarzy. Wiêcej wyrozumia³o¶ci, wiêcej ¿yczliwo¶ci. te s³owa "wiêcaj wyrozumia³o¶ci i ¿yczliwo¶ci" skieruj raczj do pani Marii L., a nie do turystów których okrad³a z zaliczki - bo ich deliaktne s³owa na tym forum ¶wiadcz±, ¿e s± bardzo wyrozumiali
K woli scislosci - policje powiadomilismy ale wpierw trzeba wyslac poleconym prosbe o zwrot, jak nie zwroci to dopiero mozna wlaczyc w to policje. Dowiedzialam sie rowniez ze nie jest to pierwsza skarga na P. Lule (w zrzeszeniu gosp. agroturystycznych).
Ponadto dowiedzialam sie juz na miejscu jak pojechalismy odebrac zaliczke ze gdybysmy chcieli wrocic z wycieczki po 23:00 to nie wolno bo jest cisza nocna. No coz...
Walker - nie sypiam w Marriotach czy Sobieskich mimo ze jestem z Warszawki ale nigdy nie zdarzylo mi sie, zeby gdziekolwiek czy ktokolwiek mial problem ze przyjezdzam pozno, czy wracam pozno z wycieczek tudziez siedze do pozna ze znajomymi. W zadnym kazdym kraju na swiecie nie ma problemu z godzinami przyjazdow, bo niby jak mozna np. opoznic samolot ? Chcac nie chcac osoby, ktore zajmuja sie turystyka sa "na zawolanie" klientow jak w innych branzach uslugowych. Nie wiem zreszta jak wielki rumor moga zrobic 4 osoby, ktore marza tylko o tym zeby sie polozyc spac - wnoszeniem 1 torby na gore ? A jakby mi sie w nocy siusiu zachcialo to nie moge bo woda robi halas ?
pozdrawiam i dziekuje za mile slowa. Moze cos uda mi sie zdzialac :?
Asia
trzymamy kciuki ;)
Pomys³ z rankingiem jest super!
Przy okazji - byæ mo¿e - zmniejszy³aby siê liczba w±tków pt. "Poleæcie fajny nocleg" :D
Zaczynam rozumieæ ludzi którzy prosz± o pomoc. Znam dobrze bazê noclegow± w Bieszczadach ale i tak pope³niam pomy³ki. Tylko pobyt w danym obiekcie pozwoli nam zweryfikowaæ swoje s±dy. Licz± siê ludzie a nie nawet najwy¿szy standard obiektu. On jest tylko baz± a nadbudow± gospodarze.
Jestem sobie w stanie wyobraziæ sytuacjê, ¿e jest rodzina z ma³ymi dzieæmi, która nie ¿yczy sobie ha³asów w nocy i wymaga tego od w³a¶ciciela gospodarstwa, bo za to p³aci. I dlatego w³a¶ciciel mo¿e prosiæ innych go¶ci, ¿eby przyje¿d¿ali rano, a nie w nocy Bylem ostatnio w "Zajazd pod Polonina" w ktorym w do drugiej w nocy spiewali,grali i pili piwko przy ognisko duza grupa osob. Nie wyspalem sie,poniewaz rano juz o 6:00 inni trzaskali drzwiami jak sie myli,brali prysznic..itp Okna nie moglem zamknac w pokoju bo bylo bardzo duszno. Ani przez chwile nie przyszlo mi do glowy zeby cos komus powiedziec:) Mam swiadomosc,ze niektorzy jada nie tylko po to aby chodzic po gorach,ale wieczorem milo spedzic czas. Jestem wyrozumialy,a ludziom ktorzy chca miec calkowity spokoj proponuje rezerwowac noclegi w domach gdzie gospodarze nie maja bardzo duzo pokoi do wynajecia. Takim sposobem zmiejszamy prawdopodobienstwo nie wyspania sie. Jesli ktos bedzie imprezowal to na moja tolerancje moze liczyc:) Ubiore sobie stopery do uszu i moze zasne:)
zawsze mozesz sie dol±czyc do imprezki ;)))
Jabol napisa³:
Mozna by sie pokusiæ o stworzenie czego¶ w rodzaju rankingu gospodarst agrotur. w którym g³osowa³oby siê pozytywnymi opiniami na najlepsze gospodarstwa
Obawiam siê, ¿e Admin móg³by dopatrzyæ siê sprzeczno¶ci z punktem 3 regulaminu.
Pomys³ mi siê podoba ale niech siê Admin wypowie. Pomys³ faktycznie wydaje siê ciekawy. Gdy uruchamia³em swoj± bazê obiektów noclegowych my¶la³em na jakim¶ rozwi±zaniem umo¿liwiaj±cym oceny obiektów.
Wtedy doszed³em do wniosku, ¿e nie ma takiej potrzeby rynkowej, a dodatkowo mo¿e to byæ pole do nadu¿yæ ze strony np. konkurencji.
Wtedy to my¶la³em o czym¶ w rodzaju gwiazdek przyznawanych przez internautów - 5 - bardzo dobrze - 1 bardzo ¼le.
W ten sposób mo¿na stworzyæ w³a¶nie taki ranking.
Stajê w obronie pani Marii Luli. W lipcu b.r. rezerwowa³em z miesiêcznym wyprzedzeniem u niej pokój dla dwóch osób i zap³aci³em zaliczkê w wysoko¶ci 150 z³. Dwa tygodnie pó¼niej okaza³o siê ¿e z powodów rodzinnych nie mogli¶my pojechaæ w Bieszczady i zadzowoni³em do Pani Marii z informacj± ¿e niestety siê nie pojawiê i zwalniam tym samym pokój. Szczerze powidziawszy by³em równie¿ przygotowany na stratê tych 150 z³ (nauczony do¶wiadczeniem z pensjonatem nad Biebrz± - urlop odpwo³any z tych samych przyczyn, które jednak u tamtej gospodyni nie znalaz³y zrozumienia). Tymczasem Pani Maria bez ¿adnych komentarzy i nerwowych zachowañ zwróci³a mi ca³± kwotê, wiêc jeszcze na tym straci³a na przelew pocztowy. Moja sytuacja pokazuje, ¿e Pani Maria jest bardzo uczciw± i ¿yczliw± osob± i nie chce mi siê wierzyæ, ¿e ta sytuacja wygl±da³a tak jak j± przedstawi³a Aisa. A mo¿e tak uderzyæ siê w pier¶ i przyznaæ siê jak by³o na prawdê, by ludzi nie wprowadzaæ w b³±d i nie obra¿aæ pani Marii?
¦ledzê ten watek i mia³em siê nie wypowiadaæ (to gospodarstwo jest w moim spisie ofert) wiec mogê byæ posadzony ¿e bronie itp.
Ale czy s±dzicie ¿e jest ok. kopaæ le¿±cego (bez internetu ), s±dziæ kogo¶ nie daj±c mu prawa do obrony tak naprawdê znamy wersje jednej ze stron. Pani z Chmiela pewnie nawet nie wie ¿e ja juz pó³ kraju obgaduje.
Jak zwrócimy uwagê jakiemu¶ dziecku ze rzuci³o papierek na ulice to ono poleci do taty i siê poskar¿y ¿e ten pan to na mnie nakrzycza³ albo mnie uderzy³.
Tak naprawdê nie wiemy czy wersja tu przedstawiona jest prawdziwa a np mog³o byæ tak ze Pani Lula poprosi³a tylko ¿eby Pañstwo przyjechali rano a zosta³o to odebrane i opisane inaczej?
Naprawdê odwiedzam wiele obiektów turystycznych w Bieszczadach i ju¿ mnie nic nie zdziwi s³yszê tyle opowie¶ci.
My¶lê i mam nadziejê ¿e wszyscy gestorzy obiektów turystycznych podnosz± swój poziom i siê staraj±, ci co licz± tylko na zysk prêdzej czy pó¼niej odpadn±.
Rezerwacje to ju¿ tragedia dla rezerwuj±cych – jeszcze nikt siê nie przyzna³ ze zrezygnowa³ bo znalaz³ co¶ fajniejszego nie, na topie s± ludzkie tragedie wypadek samochodowy, choroby i inne klêski ¿ywio³owe ale prowadz± wypadki samochodowe w drodze w Bieszczady, ¶rednio na jeden obiekt turystyczny w miesi±cu przypada ich piêæ.
Rozpêdzi³em siê za bardzo nie chcê tu broniæ gestorów a chodzi³o mi tylko o to ¿e nie znamy wersji pani z Chmiela.
Nie wspomnê ju¿ ¿e internet mo¿e nie do koñca anonimowy ale te¿ dajê mo¿liwo¶ci niszczenia konkurencji, wyobra¼cie sobie tak± sytuacjê, mam pensjonat jaki¶ tam s±siad te¿ ma ale go nie lubiê, zreszt± on jest zacofany nawet komputera nie ma a co dopiero internet. Ja jednak jestem m±dry to co jadê gdzie¶ do kawiarenki internetowej czy innego komputera i jadê na niego ile wejdzie ;). – z czym¶ takim te¿ ju¿ siê spotka³em : ( . (to tylko taki przyk³ad nie sugeruje ¿e to siê odnosi do tego w±tku)
Wiêc nie jestem za rankingami i os±dami w necie bo dla jednego schronisko to, to o czym marzy³ i w pensjonacie bêdzie siê ¼le czó³ i odwrotnie.
U¶miechnijcie siê jeszcze parê dni i Bieszczady bêd± kolorowe ;), a benzyna to te¿ w Bieszczadach najdro¿sza ;) PBUA ok. ;)
branoc
a benzyna to te¿ w Bieszczadach najdro¿sza a ja znam tak± stacjê benzynow± gdzie jest tañsza ni¿ gdziekolwiek w kraju :lol:
Iras skoro znasz P. Mariê - druknij post i gdy bêdziesz w okolicach zajrzyj do Chmiela.
Moze dowiemy siê co¶ nowego.
zaj¿yj do Chmiela oj Wy moderatorzy i Admini to macie ortografiê :lol:
:oops:
Taaa - zostawiaj±c tematy ortograficzno CPNowe wróæmy do tematu.
Moja sytuacja pokazuje, ¿e Pani Maria jest bardzo uczciw± i ¿yczliw± osob± i nie chce mi siê wierzyæ, ¿e ta sytuacja wygl±da³a tak jak j± przedstawi³a Aisa. A mo¿e tak uderzyæ siê w pier¶ i przyznaæ siê jak by³o na prawdê, by ludzi nie wprowadzaæ w b³±d i nie obra¿aæ pani Marii? Twoja sytuacja nie jest dowodem na to, ze pani Maria byla zawsze uczciwa i swieta. Byc moze sie zmienila. Byc moze w stosunku do Ciebie zachowala sie odpowiednio, ale istnieje duze prawdopodobienstwo, ze popelnila blad kolejnym razem wykazujac sie brakiem zrozumienia, brakiem kultury, a wrecz chamstwem. Zarzucasz osobom w tym poscie, ze "atakuja pania z Chmiela", a zauwaz, ze Ty robisz to samo tylko w stosunku do Aisa !! Na jakiej podstawie, twierdzisz ze ta dziewczyna klamie? Jesli trudno jest Ci znalezc odpowiedz, to odwolaj sie do zdrowego rozsadku zadajac sobie pytanie...w jakim celu Aisa logowalaby sie na tym forum i tracila swoj cenny czas zmyslajac cala historie lub zmieniajac jej przebieg? Zeby zrobic wrazenie na forumowiczach? Ehh :) Jesli przychodzi Ci na mysl odpowiedz: "konkurencja" to zapewniam Cie, ze jestes w bledzie.
Ale czy s±dzicie ¿e jest ok. kopaæ le¿±cego (bez internetu ), s±dziæ kogo¶ nie daj±c mu prawa do obrony tak naprawdê znamy wersje jednej ze stron. Pani z Chmiela pewnie nawet nie wie ¿e ja juz pó³ kraju obgaduje. Osoby, ktore zdecydowaly sie na prowadzenie uslug noclegowych zdaja sobie sprawe, ze ich praca podlega ocenie. Musi podlegac, skoro zyja z klientow !! Poza tym nie przesadzaj, nie ma sensu idealizowac. Zycie w spoleczenstwie powoduje, ze wszyscy ludzie bez wzgledu na swoj stutus zawodowy, rodzinny...itp podlegaja ocenie. Jest to logiczne i trzeba to zaakceptowac. Ocena nawet jest wskazana i potrzebna, bo czesto motywuje do lepszej pracy, do bycia lepszym...itp Oceniac druga osobe bez jej udzialu w dyskusji mozna i trzeba o ile nie jest to ocena w kategoriach moralnych, a tutaj takiej nie bylo. Ocenie sie tylko zachowanie pani z Chmielu i jej stosunek do klientow z ktorymi zawarla umowe slowna.
Tak naprawdê nie wiemy czy wersja tu przedstawiona jest prawdziwa a np mog³o byæ tak ze Pani Lula poprosi³a tylko ¿eby Pañstwo przyjechali rano a zosta³o to odebrane i opisane inaczej? Pewnosci nie mamy, ale istnieje uzasadnione prawdopodobienstwo, ze Aisa pisala prawde.
My¶lê i mam nadziejê ¿e wszyscy gestorzy obiektów turystycznych podnosz± swój poziom i siê staraj±, ci co licz± tylko na zysk prêdzej czy pó¼niej odpadn±. Nie jest to takie oczywiste z punktu widzenia ekonomicznego (rynkowego) jesli sytucja dotyczy Bieszczadow.
jeszcze nikt siê nie przyzna³ ze zrezygnowa³ bo znalaz³ co¶ fajniejszego nie, na topie s± ludzkie tragedie wypadek samochodowy, choroby i inne klêski ¿ywio³owe ale prowadz± wypadki samochodowe w drodze w Bieszczady, ¶rednio na jeden obiekt turystyczny w miesi±cu przypada ich piêæ. Na pewno zauwazyles, ze "zlo" jest z pozoru bardziej atrakcyjne i w zwiazku z tym bardziej naglasniane. To, ze w Bieszczadach wystepuja gorsze rzeczy, nie oznacza od razu, ze klient nie ma prawa dokonac analizy umowy z ktorej nie wywiazali sie wlasciciele oferujacy mu nocleg.
Nie wspomnê ju¿ ¿e internet mo¿e nie do koñca anonimowy ale te¿ dajê mo¿liwo¶ci niszczenia konkurencji, wyobra¼cie sobie tak± sytuacjê, mam pensjonat jaki¶ tam s±siad te¿ ma ale go nie lubiê, zreszt± on jest zacofany nawet komputera nie ma a co dopiero internet. Ja jednak jestem m±dry to co jadê gdzie¶ do kawiarenki internetowej czy innego komputera i jadê na niego ile wejdzie... Anonimowosc internetu jest jego wada i zaleta...to zrozumiale. Skoro jednak ja sie tutaj wypowiadam, to moze oklamuje sam siebie i wyrazam opinie niezgodne z moimi przekonaniami, a moze Ty jestes wlasnie znajomym kogos z konkurencji, skoro boisz sie powstania rankingu, a moze osoba o nicku Aisa wymyslila sobie wszystko, bo miala taki kaprys, a moze konkurencja loguje sie na tym forum codziennie? Po co od razu popadac w taka skrajnosc odwolujac sie do anonimowosci internetu !!
Wiesz, jestem daleki od spiskowej teori dziejow. Nie wierze w takie rzeczy, a pomijajac juz wiare Twoje twierdzenie jest nielogiczne z punku widzenia rynkowego. Otoz w Bieszczadach jak juz wczesniej pisalem popyt na noclegi znaczenie przewyzsza podaz. W zwiazku z tym doprowadza to do sytuacji, ze wlasciciel oferujacy spanie dopuszcza sie naduzyc. Rynek eliminuje takie osoby, tylko poprzez konkurencje, a tutaj jest jej malo i prawdopodobnie nie bedzie wiecej. W sezonie trudno bylo by spotkac osoby, ktore narzekaja na brak turystow, szczegolnie w miejscach najczesciej odwiedzanych. Tak wiec nie ma takiej potrzeby ekonomicznej, aby ktos popadal w taka skrajnosc i probowal niszczyc konkurencje przez internet wierzac, ze to pyrzniesie efekt. Takie rzeczy sa mozliwe tylko na allegro, gdzie taki sam produkt sprzedaje mnostwo osob, gdzie liczy sie kazda zlotowka w cenie prodkutu i...dopiero tam mamy do czynienia z prawdziwa konkurencja.
Wiêc nie jestem za rankingami i os±dami w necie bo dla jednego schronisko to, to o czym marzy³ i w pensjonacie bêdzie siê ¼le czó³ i odwrotnie. Natomiast ja jestem jak nabardziej za stworzeniem takiego rankingu, poniewaz na chwile obecna byla by to jedyna forma regulowania tego sektora przez klientow, skoro konkurencja tego nie dokona. Zauwaz, ze jesli wypowie sie 100 osob na temat danego noclegu, to powstanie pewnia srednia oceny, ktora bedzie w miare wiarygodna (minimalizowanie naduzyc poprzez skanowanie IP...jedna osoba-jeden glos).
Dodatkowo ranking ten nie bedzie sie opieral tylko na przyznaniu oceny w postaci gwiazki, ale rowniez komentarza ze strony osoby oceniajacej. Mnie to cieszy, bo doszly do mnie glosy, ze taki ranking powstanie do konca roku...oby jak najszybciej !!
U¶miechnijcie siê jeszcze parê dni i Bieszczady bêd± kolorowe... Teraz sie z Toba zgadzam :D Nie moge sie juz doczekac, bo w jesieni bede tam pierwszy raz. Oby tylko pogoda nam dopisala :D
Witajcie,
Bardzo mi przykro ze posadzacie mnie o klamstwo tudziez bycie konkurencja, ktora chce oczernic Pania Lule.
Zeby nie bylo - nazywam sie Asia Nowakowska, mieszkam w Warszawie i nijak mam sie do gospodarstw agroturystycznych chyba ze jako uzytkownik. Sprawa bardzo mnie dotknela i dlatego postanowilam sie zapytac Was wytrawnych Bieszczadnikow o opinie, pomoc co z tym fantem zrobic. Nie jestem osoba ktora chce komus zle zrobic tudziez wymysla historie - po co niby mialabym to robic ? Pracuje i nie mam na takie glupstwa czasu.
Nie chodzi mi o 120 zlotych - trudno, przepadlo ale chodzi o zasade. Jesli czlowiek jest w drodze z kupa bagazy, kolezanka w ciazy, rowerami na dachu i 2 kotami i dowiaduje sie ze ma wrocic do Warszawy zeby przyjechac o 6 rano bo mimo wczesniejszych ustalen Pani nie wpusci nas do domu w nocy to moze czlowieka cos strzelic i ma prawo byc zly !
Bardzo mi przykro ze znalazly sie osoby, ktore mi nie uwierzyly i wziely moja historie za przeinaczona ale takie ich prawo, moze oni by tak zrobili - ja nie.
pozdrawiam serdecznie
Aisa
Nie chodzi mi o 120 zlotych - trudno, przepadlo ale chodzi o zasade. Zgadzam sie. Bardzo dobrze, ze postanowilas cos z tym zrobic. Mam nadzieje, ze mimo wszystko zaliczke odzyskasz.
Bardzo mi przykro ze znalazly sie osoby, ktore mi nie uwierzyly i wziely moja historie za przeinaczona Ja w Ciebie nie zwatpilem...w ogole zawsze wierze kazdej kobiecie :D
Pozdrawiam i daj znac jak sytuacja sie wyjasni !!
w ogole zawsze wierze kazdej kobiecie oj, oj, oj... nie b±d¼ taki ³atwowierny :lol:
Odnoszê siê do ca³ego postu Irka mam wiec nadziejê, ze moderator nie zareaguje. Podzielam w wiêkszo¶ci Twoja argumentacjê. Znam to bagno jakim czasami jest w Bieszczadach turystyka. Nawet na forum s± tego odpryski. Podzielam twój niepokój, czasami internet s³u¿y do napedzania klientów, czasami do niszczenia konkurencji. Doskonale wiesz, ¿e by³am t± która chcia³a promowac to gospodarstwo. Jest pieknie po³o¿one, dobre, ale nietety zda¿y³ siê ten przypadek. Sprawdzi³am zanim wypowiedzia³am sie publicznie. Przykre jest to, ¿e siê wyda¿y³. Poprostu trzeba wyci±gn±æ wnioski. Nie widze tylko powodu aby pania Lule oczerniaæ bez powodu i obwiniaæ o ca³e z³o. To wyda¿enie powinno byc jednostkowym.
Nie widze tylko powodu aby pania Lule oczerniaæ bez powodu i obwiniaæ o ca³e z³o. No ale kto tu oczernia t± Pani± ?
Napisano tutaj opis zaj¶cia jakie mia³o miejsce, a to nie ma nic wspólnego z oczernianiem.
Nie zgadzam siê wiêc z Tob±, ¿e nie nalezy obwiniaæ tej Pani o ca³e z³o (w tym konkretnym przypadku) - fakt nikogo z nas oprócz Aisy nie by³o przy tym zaj¶ciu, jednak nie nalezy od razu zak³adac, ¿e mówi nieprawdê. A gospodyni IMO powinna siê wykazaæ elastyczno¶ci±, albo zwróciæ pieni±dze jesli jej nie odpowiada³a godzina przyjazdu
To wyda¿enie powinno byc jednostkowym. IMO to wydarzenie nie powinno miec wogóle miejsca. I nie ma co tutaj kogokolwiek usprawiedliwiaæ.Takie postepowanie, pozwala mi (pomimoze tej Pani nie znam) oceniæ, ¿e jest nieuczciwa, i dla mnie nie ma znaczenia, ¿e to by³o ten jeden raz, czy 1000 razy. Liczy siê sam fakt nieuczciwo¶ci.
oj, oj, oj... nie b±d¼ taki ³atwowierny :lol: Bo on pewnie najpierw je upija - potem ju¿ mówi± g³ównie prawdê. Ciekawe który likier jest skuteczniejszy: Cointreau czy Galliano (niekoniecznie 78...), a mo¿e 2 w1 ?
Ciekawe który likier jest skuteczniejszy: Cointreau czy Galliano (niekoniecznie 78...) Nie no teraz to pojecha³es po ca³ej linii ;-)
To by³ chwyt poni¿ej pasa ;-)
Piotr, moja propozycja 25 ml Coinreau, 25 ml Bacardi, 25 Bols CuraCao to wszystko do szejkera plus 2 kostli lodu , wyszejkowaæ, przelaæ razem z lodem do pêkatego pucharka ok 450 ml, uzupe³nic Sprite, na koniec 4-5 kropel Grenadiny. Piæ przez s³omkê. Choæ pewnie wolisz Obo³onia.
Mo¿e jaki¶ drink z Galliano? Propozycje...?
Jak kto¶ stoi na g³owie , to równie¿ relacja cz³onków wzglêdem pasa jest inna :wink: Wiêc Piotr jest niewinny :D
Doczu, jad±c w Bieszczady nie przeje¿d¿asz przez Olkusz mo¿e? Pozdrawiam.
Fakt 1. Zdarzenie mia³o miejsce.
Fakt 2. Pani nie wykaza³a siê go¶cinno¶ci± czy raczej zrozumieniem jej zasad.
Nie rozumiem czemu odmówi³a wydania zaliczki skoro wiadomo, ¿e w sezonie na 1 miejsce jest 5 chêtnych. Nic by przecie¿ nie straci³a a jak pokazuje ten w±tek zachowa³aby dobre imiê. Dwa to te¿ nie rozumiem czemu kto¶ decyduj±cy siê na ¿ycie z turystów nie stoi do nich frontem?
Nie ma tu znaczenia ten konkretny przypadek ale w mojej opinii otwieraj±c pensjonat, agroturystykê, restauracjê itp. najpierw trzeba w³o¿yæ w to serce, a dopiero potem liczyæ kasê. Mam wra¿enie, ¿e w wielu obiektach na terenie Bieszczadów jest odwrotnie.
Ciekawe który likier jest skuteczniejszy: Cointreau czy Galliano (niekoniecznie 78...), a mo¿e 2 w1 ? Nieladna sugestia i niepotrzebna. No, ale jak brakuje troszke kultury, to sie tak szuka zaczepek zamiast prowadzic merytoryczna dyskusje.
Bo on pewnie najpierw je upija - potem ju¿ mówi± g³ównie prawdê Nie upijam kobiet...same przy mnie chca pic :D :wink: Poza tym fajnemu facetowi kobieta zawsze mowi prawde, nawet jak jest trzezwa. Tylko nie zazdrosc !! :shock:
Doczu, jad±c w Bieszczady nie przeje¿d¿asz przez Olkusz mo¿e? Raczej nie bo ja ¶rodkami transportu publicznego je¿d¿e, wiec bardziej przez Katowice, Kraków jadê.
Ale za to na rowerku zdarza mi siê czasem zapuszczaæ w twoje rejony :-)
Fakt 1. Zdarzenie mia³o miejsce.
Fakt 2. Pani nie wykaza³a siê go¶cinno¶ci± czy raczej zrozumieniem jej zasad.
Nie rozumiem czemu odmówi³a wydania zaliczki skoro wiadomo, ¿e w sezonie na 1 miejsce jest 5 chêtnych. Nic by przecie¿ nie straci³a a jak pokazuje ten w±tek zachowa³aby dobre imiê. Dwa to te¿ nie rozumiem czemu kto¶ decyduj±cy siê na ¿ycie z turystów nie stoi do nich frontem?
Nie ma tu znaczenia ten konkretny przypadek ale w mojej opinii otwieraj±c pensjonat, agroturystykê, restauracjê itp. najpierw trzeba w³o¿yæ w to serce, a dopiero potem liczyæ kasê. Mam wra¿enie, ¿e w wielu obiektach na terenie Bieszczadów jest odwrotnie.
_________________ Fakty przemawiaja jednoznacznie negatywnie. Przykro mi, ¿e taka sytuacja siê zda¿y³a. Masz racjê, go¶cinno¶c przede wszystkim.
Przykro mi tylko, ¿e pani Lula nie odpowiedzia³a na ten post. Mo¿e rzeczywi¶cie Irek powinien przekazac jej informacje. Ka¿dy ma prawo do obrony. Z tego co wiem nie ma dostêpu do internetu.
Nieladna sugestia i niepotrzebna. No, ale jak brakuje troszke kultury, to sie tak szuka zaczepek zamiast prowadzic merytoryczna dyskusje. Nadinterpretacja - czytacie co chcecie przeczytaæ, sugestia (nie zaczepka) dotyczy³a raczej znacznego podobieñstwa. Spora liczba - pomijaj±c likierowe" nicki - cech i poczynañ wspólnych, niczym bracia-bli¼niacy ;), jest bardzo intryguj±ca, co nie znaczy ¿e zabroniona b±d¼ niepo¿±dana lub niemo¿liwa, wszak zbiegi okoliczno¶ci zdarzaj± siê w zyciu - wyrazi³em w ten sposób swoje zaciekawienie intryguj±cym "zjawiskiem".
Co by¶ znowu nie mówi³, ¿e nie na temat:
Nie wiem jak teraz jest w Chmielu u tej pani, ale chcia³em tam siê zatrzymaæ jad±c na II KIMB (co¶ 2 czy 3 lata temu, nie pamiêtam). Pani usi³owa³a wmusiæ wykupienie obiadów, czego nigdy nie robiê, bo chce wracaæ z trasy wtedy kiedy mi sie podoba, a nie dlatego, ¿e obiad jest w jakich¶ tam godzinach. Pomimo, ¿e by³y bezproblemowo wolne miejsca i nie by³o gwarancji ¿e kto¶ inny siê pojawi, pani wola³a wcale nie wynajaæ, ni¿ wynaj±æ bez obiadu. Po tym wywnioskowa³em, ¿e widocznie turysci wal± tam drzwiami i oknami, skoro tak sobie przebiera i grymasi.
Ad. rankingu - nigdy nie widzia³em obiektywnego rankingu tego typu, kto zna - niech pierwszy rzuci linkiem. Dlatego nie wierzê by tu móg³ postaæ ranking z którego wszyscy byliby zadowoleni. Natomiast kreowanie takiego rankingu pt. lista dobrych kwater, itp - jest chyba jednym z gorszych rozwi±zañ. Ca³a rzesza bardzo dobrych obiektów by³aby w nim pominieta, tylko dlatego ¿e ¿aden z forumowiczów akurat w którym¶ nie by³ - brak obiektu w takim rankingu sugeruje, ¿e obiekt jest do bani, co jest niezgodne z rzeczywisto¶ci±.
Natomiast kreowanie takiego rankingu pt. lista dobrych kwater, itp - jest chyba jednym z gorszych rozwi±zañ Mysle, ze wiekszosc osob bedzie mialo odmienne zdanie. Poza tym lepiej myslec nad stworzeniem rankingu, niz przyjac pesymistyczna postawe, ze i tak bedzie gorzej i tak nic sie nie zmieni i pozostaje tylko odpowiadac na kolejne posty w ktorych turysci beda zawiedzenie baza noclegowa, a na pewno takie watki sie beda pojawiac, skoro w tym sezonie bylo juz kilka.
Dlatego nie wierzê by tu móg³ postaæ ranking z którego wszyscy byliby zadowoleni. Czy w zyciu zawsze wszyscy maja byc zadowoleni...jakis idealny swiat chcesz stworzyc :D
Ca³a rzesza bardzo dobrych obiektów by³aby w nim pominieta, tylko dlatego ¿e ¿aden z forumowiczów akurat w którym¶ nie by³ - brak obiektu w takim rankingu sugeruje, ¿e obiekt jest do bani, co jest niezgodne z rzeczywisto¶ci±. Ranking powinien sie rozwijac i jesli cieszylby sie duza popularnosci, a moim zdaniem tak, bo nikt jeszcze czegos takiego nie stworzyl o Biesach, to...z czasem coraz wiecej obiektow bylo by w nim uwzglednianych. W sumie ta baza nocleglowa w Bieszczadach nie jest tak ogromna jak w Zakopanem, nie przesadzajmy....kilkadziesiat obiektow na stronke mozna bezproblemu wprowadzic.
Poza tym jesli na poczatku jakiegos obiektu nie bylo by ocenionego to nie znaczy, ze jest on z zasady zly, tylko po prostu nikt jeszcze w nim nie byl lub ktos byl, ale nie dokonal jego oceny. To chyba logiczne. Poza tym taka informacje mozna bylo by tez zamiescic na stronie...nie widze problemu. Priorytetem jednak tak jak pisalem powinno byc dotarcie do wiekszosci obiektow noclegowych, a moim zdaniem jest to realne: kilka telefonow, troche inicjatywy, zaangazowania i...bedzie ok.
Czy w zyciu zawsze wszyscy maja byc zadowoleni...jakis idealny swiat chcesz stworzyc :D . Nie. Wystarczy ¿eby nie by³ dla nikogo krzywdz±cy. Nie: dobry dla turystów, niedobry dla gestorów, lub odwrotnie. Wyrazi³em tylko swoje zdanie - dyskusja polega na wymianie opinii, podjêcie kroków - na rozwa¿enieu róznych opinii. Taki ranking ¶wiata (noclegów) nie zmieni, mnie on zupe³nie nie przeszkadza, ani mnie ziêbi ani grzeje. Mo¿e tak byæ?
Kilkadziesi±t obiektów? :) W samym Polañczyku jest pewnie wiêcej.
W samym Polañczyku jest pewnie wiêcej.
_________________ Masz racje w tym aspekcie. Baza jest o du¿o wiêksza. Jestem zwolenniczka powstania bazy danych, niekomercyjnej,cos w rodzaju rankingu. Rozumiem trudno¶ci. Musimy wzi±¶æ pod uwagê tak¿e reakcjê gestorów. Je¿eli pojawi± siê krytyczne uwagi to mog± zareagowac nerwowo. S³ysza³am, ze który¶ z Adminów ju¿ mia³ problemy. Chcia³abym te¿ aby powsta³ ranking miejsc, gdzie mozna dobrze zje¶æ.
Dla mnie jest najwa¿niejsze prywatnie i s³u¿bowo aby tury¶ci byli zadowoleni. Jestem mi³osciczk± reklamy szeptanej. Poprostu ciep³o robi siê na serduchu, gdy s³yszê i czytam , ze ludzie byli zadowoleni, urzek³y ich Bieszczady.
Równie wa¿ne jest dla mnie pietnowanie z³ych us³ug. Nie na zasadzie, ¿e dokopiemy komu¶(mówiê teorytycznie) ale realne przedstawienie uwag w±tpliwo¶ci. Jestem w takiej sytuacji, ¿e te¿ non stop jestem oceniana. Chwalê to sobie. Dziêki temu mogê siê rozwijaæ zawodowo.
S³ysza³am, ze który¶ z Adminów ju¿ mia³ problemy Tak - ja mia³em. Kilka razy je¼dzili¶my sobie do Krosna do S±du Rejonowego.
Skoñczy³o siê ugod±.
Rankingi i inne próby wystawienia cenzurki obiektowi maj± swoje zalety ale maj± i wady. Moim zdaniem tych drugich jest wiêcej.
Nie zmienia to faktu, i¿ o z³ych obiektach nale¿y mówiæ. Bez tego nic siê nie zmieni.
A tymczasem mo¿e tej Pani z Chmiela kto¶ powie o tym co siê tu dzieje, a ona zda sobie sprawê, ¿e ¶wiat nie koñczy siê za p³otem jej obiektu. I dobrze. Mam nadziejê, ¿e zmiany bêd± na lepsze.
A tymczasem mo¿e tej Pani z Chmiela kto¶ powie o tym co siê tu dzieje. Na mój ch³opski rozum, to ona juz raczej dawno wie co siê tu dzieje. Owszem, mo¿e nie ma dostepu do netu w domu, nie mniej faktem jest ¿e na forum Gminy znajduje siê post zapraszaj±cy do tego gosp. wraz z adresem e-mail - pisany jak rozumiem przez kogo¶ stamt±d (a i na naszym forum wystepuje ten sam nick). Ja równie¿ kontaktowa³em siê w w/w sytuacji z tym gospodarstwem mailem i odpowiedzi dostawa³em szybko. Oczywi¶cie dostêp do netu mo¿e byæ grzeczno¶ciowy lub w Lutowiskach, ale wygl±da na to ¿e jest i jest wykorzystywany.
a mo¿e 2 w1 ? uuu la la......
a mnie to kiedy¶ pos±dzono o rozdwojenie ja¼ni i licho wie co jeszcze!
I szanowne forum mi³o siê bawi³o na mój koszt!
Ale nic to - by³o, minê³o.
Ale ch³opaki z Krosna trzymaj± razem!! :)
Czy¿by nastêpne TWA? Szkoda ¿e ja nie jestem z Krosna, b³±kam siê tu jak wolny elektron a tak....
Ale chyba i tak chyba z tego nic, bo niektórym juz zd±¿y³o mi siê podpa¶æ (co najmniej dwóm), a teraz podpadam pewnie nastêpnym :D :D :D
Szkoda ¿e ja nie jestem z Krosna Zawsze mozesz sie tu przeprowadzic. Nikt Ci nie zabrania, no chyba, ze maz :shock:
Piekne krajobrazy, region wysoko rozwiniety gospodarczo, duzo pracy, fajni ludzie...czemu chciec wiecej :D Przeprowadzaj sie...odwagi :!:
Ja równie¿ kontaktowa³em siê w w/w sytuacji z tym gospodarstwem mailem i odpowiedzi dostawa³em szybko Witaj,
Ciekawa jestem co Pani Ci odpowiedziala
pozdrawiam serdecznie
Aisa
Postaram siê byc obiektywna. Jestem po¶rednio w to zaanga¿owana. W sobotê rozmawia³am z pani± Lul±. Jej wersja jest inna. Oczywi¶cie wie o toczonej dyskusji. Zaproponowa³am jej aby skanowa³a dokumenty dotycz±ce tej sprawy tj. notatke policji która zosta³a sporz±dzona w dniu zdarzenia i dowód wp³aty zaliczki. S±dze, ¿e dopiero wówczas gdy to uczyni bedziemy kontynuowaæ dyskusjê. Tym bardziej, ze sprawa nie jest czarnobia³a jak mi sie wcze¶niej wydawa³o.
Ciekawa jestem co Pani Ci odpowiedziala Nieprecyzyjnie sie wyrazi³em - w w/w - czyli przy mojej próbie wynajêcia tam noclegu.
W³a¶nie wczoraj wróci³em z Chmiela, z tygodniowego pobytu u pani Marii Luli. Zadowolony jestem bardzo. Przede wszystkim moje do¶wiadczenie nie potwierdza opinii o chciwo¶ci pani Marii. Jest wrêcz przeciwnie. Wybrali¶my siê z ¿on± i 10-miesiêczn± córeczk±, za pobyt której nie zap³acili¶my ani grosza, mimo, ¿e przecie¿ korzysta³a z ciep³ej wody (i to wiêcej ni¿ my), mia³a gotowane posi³ki, a kube³ zape³nia³ siê szybko zu¿ytymi pampersami. Co wiêcej: pani Maria udostêpni³a nam najwiêkszy pokój przeznaczony w zasadzie dla 4-5 osób, wiêc nasza córeczka by³a przeszczê¶liwa mog±c siê przemieszczaæ wzd³u¿ kolejnych ³ó¿ek, bo jeszcze siê przytrzymuje przy chodzeniu. Pani Maria zaoferowa³a nam obady, ale nie skorzystali¶my i nie by³o ¿adnych nalegañ w tym kierunku. W ogóle gospodyni jest osob± raczej dyskretn±, nie zasypuje go¶ci pytaniami sk±d s±, co robi±, na kogo g³osuj±, itp., nie jest inwazyjna (w przeciwieñstqwie do innych naszych do¶wiadczeñ).
Dom i pokoje (do których zerka³em po wyje¼dzie go¶ci) urz±dzone s± prosto, rzec mo¿na po bieszczadzku, ale ze smakiem. ¯adnego kiczu (w przeciwieñstwie do niektórych innych miejsc, w których wcze¶niej bywali¶my). W jadalni, korytarzach i wokó³ domu du¿o ro¶lin ozdobnych i kwiatów; widaæ, ¿e gospodyni ma w tym upodobanie. No i ta cisza! Dom po³o¿ony jest miêdzy drog±, po której w ci±gu godziny przeje¿d¿a kilka samochodów, a Sanem, nad który mo¿na zej¶æ bezpo¶rednio z ogrodu.
Jedyne, co mi przeszkadza³o, to telewizor w jadalni, tzn. nie sam mebel tylko sposób bycia innych go¶ci, którzy nie byli w stanie sobie w³o¿yæ kêsa do buzi bez w³±czonego telewizora. Tak rano, jak wieczorem. Byli¶my wiêc zmuszeni je¶æ posi³ki w swoim pokoju.
Jezeli jest notatka policji to bardzo chetnie ja zobaczymy bo byla sporzadzona przez telefon. Policja w takie sprawy bezposrednio sie nie miesza ale doradzila nam kilka spraw, jak powinnismy dzialac.
Ciekawa jestem jaka jest wersja Pani Luli. Jak wczesniej napisalam - jest do sprawdzenia ze dzwonilismy na inna kwatere po 20:00 w dniu wyjazdu czy jest mozliwe przenocowanie chociaz jedna noc 4 osob bo nie mamy gdzie mieszkac.
Co do postu Jeffa - coz moze wreszcie Pani Lula poszla po rozum do glowy i zaczela sie przejmowac turystami co sie chwali i tylko wskazuje na to, ze moj post oraz interwencja w Zrezeszeniu Gospodarstw Agroturystycznych w jakis sposob podzialala (chcialam nadmienic, ze GGG nie tylko ode mnie mialo skargi na ww gospodarstwo).
pozdrawiam
Aisa
a mnie to kiedy¶ pos±dzono o rozdwojenie ja¼ni i licho wie co jeszcze!
I szanowne forum mi³o siê bawi³o na mój koszt! no tak ale sama sobie temu by³a¶ winna bo nadawa³a¶ z dwóch nicków wiêc nie miej do nikogo pretensji
Witam wszystkich !
Specjalnie siê tu zalogowa³em by stanaæ w obronie p. Marii.
By³em w Jej gospodarstwie ju¿ dwa razy. W zesz³ym roku 2,5 tygodnia, w tym roku 3 tygodnie. Przez czaS mojego pobytu przewine³o siê masê róznych go¶ci.
I MUSZE Z CA£¡ ODPOWIEDZILNO¦CI¡ STWIERDZIÆ, ¯E NIE BY£O W¦RÓD NICH NIKOGO NIEZADOWOLONEGO.
Gospodarstwo Pan Marii jest wed³ug mnie prowadzone wzorowo, o czym najlepiej ¶wiadczy to co napisa³em powy¿ej. Jest czysto, cicho i spokojnie ( NIKT SIÊ NIE T£UCZE PO NACACH). Obiad mo¿na zamówiæ na dowoln± godzinê pomiêdzy 17 - 21. O wzorowym prowadzeniu gospodarstwa przez Pani± Mariê ¶wiadczy te¿ to, ¿e na brak go¶ci zupe³nie nie narzeka, wrêcz przeciwnie. Go¶cie którzy na prawdê chc± wypocz±æ potrafi± doceniæ Jej ciê¿k± pracê i atrakcjê gospodarstwa i na pewno bêd± tu z przyjemno¶ci± wracaæ i polecaæ to miejsce innym.
INie wierzê, ¿e opisana przez Was sytuacja wygl±da³a tak jak j± przedstawili¶cie.
Skoro byli¶cie umówienii na okre¶lony dzieñ i godzinê przyjazdu i z Waszej winy nie mogli¶cie wtedy przyjechaæ, to trzeba uszanowaæ to, ¿e skoro Wy co¶ zmieniacie w umowie prawo ma równie¿ zmieniæ drugo strona.
A swoj± drog± nie my¶lcie, ¿e skoro jeste¶cie z Warszawy, to jeste¶cie pêpkiem ¶wiata i wszyscy maj± robiæ tak jak Wy chcecie i dostosowywaæ siê do waszych zachcianek.
Jako go¶æ u Pani Marii nie ¿yczy³bym sobie ¿eby jakie¶ buraki z Warszawy w ¶rodku nocy t³ukli siê, ¶wiecili ¶wiat³o i budzili kilkana¶cie osób BO PRZECIE¯ PRZYJECHALI Z WARSZAWY I ONI S¡ NAJWA¯NIEJSI. Mo¿e pomy¶licie trochê o innych nim bêdziecie siê skar¿yæ.
Reasumuj±c serdecznie pozdrawiam P. Mariê Lulê i ¿yczê ¿eby ¿eby tacy GO¦CIE JAK WY OMIJALI GOSPODARSTWO SZEROKIM £UKIEM z korzy¶ci± dla wszystkich
pozdrawiam serdecznie wszystkich FORUMOWICZÓW
Tomek_J z Krakowa
A swoj± drog± nie my¶lcie, ¿e skoro jeste¶cie z Warszawy, to jeste¶cie pêpkiem ¶wiata i wszyscy maj± robiæ tak jak Wy chcecie i dostosowywaæ siê do waszych zachcianek.
Jako go¶æ u Pani Marii nie ¿yczy³bym sobie ¿eby jakie¶ buraki z Warszawy w ¶rodku nocy t³ukli siê, ¶wiecili ¶wiat³o i budzili kilkana¶cie osób BO PRZECIE¯ PRZYJECHALI Z WARSZAWY I ONI S¡ NAJWA¯NIEJSI. Mo¿e pomy¶licie trochê o innych nim bêdziecie siê skar¿yæ. Bardzo nieladnie tak mowic i bardzo zle o Tobie to swiadczy. Przykro mi ze tak sadzisz - nie kazdy Warszawiak to gbur czy burak (akurat w naszym towarzystwie Warszawa to osob 2 ale to chyba nie ma znaczenia). Przeczytaj jeszcze raz co napisalam a potem sie wypowiadaj.
Po pierwsze - Pani Lula wiedziala ze przyjedziemy pozno - to byla pierwsza rzecz o ktorej rezerwujac pokoj powiedzialam bo wiedzialam, ze bedziemy grubo po 1:00 i moze to przeszkadzac. Tak na marginesie np w Szczyrku o 2 w nocy gospodyni po nas wyszla, zeby pokierowac do swojego domu, jak sie zgubilismy
Po drugie - w pierwszym telefonie Pani Lula nie miala nic przeciwko naszemu poznemu przyjazdowi, potem nagle zmienila zdanie.
Po trzecie powiedzialam jej ze wejdziemy cicho i tylko sie polozymy, nawet sie nie bedziemy kapac.
A na koniec - jezeli ludzie zachowuja sie tak jak Ty wyciagajac wnioski z tego tylko ze jestesmy z Warszawy tudziez innego miasta nie dziwie sie ze taka nienawisc jest wsrod ludzi. Napisalam mojego pierwszego maila zeby sie dowiedziec co mam robic, bylam rozzalona, ze spotkala mnie taka przykrosc i nie sadzilam, ze ktos odpisze mi w taki brzydki sposob jak Ty, krytykujac mnie tylko dlatego ze jestem z Warszawy.
Wiem ze teraz cokolwiek napisze to i tak mi nikt nie uwierzy bo gbury z Warszawy jada w Bieszczady robic zadyme (szczegolnie ci w ciazy....)a le co tam ja i tak wierze ze na swiecie jest wiecej dobrych niz zlych ludzi
pozdrawiam
Aisa
Aisa, daj se siana, bo z kompleksami pewnych jednostek nie warto walczyæ. To nieuleczalne. Pozdrawiam serdecznie.
A swoj± drog± nie my¶lcie, ¿e skoro jeste¶cie z Warszawy, to jeste¶cie pêpkiem ¶wiata i wszyscy maj± robiæ tak jak Wy chcecie i dostosowywaæ siê do waszych zachcianek.
Jako go¶æ u Pani Marii nie ¿yczy³bym sobie ¿eby jakie¶ buraki z Warszawy w ¶rodku nocy t³ukli siê, ¶wiecili ¶wiat³o i budzili kilkana¶cie osób BO PRZECIE¯ PRZYJECHALI Z WARSZAWY I ONI S¡ NAJWA¯NIEJSI. Mo¿e pomy¶licie trochê o innych nim bêdziecie siê skar¿yæ.
Reasumuj±c serdecznie pozdrawiam P. Mariê Lulê i ¿yczê ¿eby ¿eby tacy GO¦CIE JAK WY OMIJALI GOSPODARSTWO SZEROKIM £UKIEM z korzy¶ci± dla wszystkich Proponujê by¶ sobie poczyta³ trochê na tym forum, mo¿e zauwa¿ysz i¿ tu obowi±zuj± trochê inne ni¿ u "plantatorów buraków" sposoby wymiany pogl±dów/ przepraszam za porównanie rolników uprawiaj±cych tê s³odk± ro¶linê/. I niezale¿nie jak naprawdê by³o z tym gospodarstwem, zanim zaczniesz ponownie namawiaæ innych do my¶lenia, spróbuj to sam zrobiæ.
Witam!
Ja w tym roku równie¿ odwiedzi³am gospodarstwo agroturystyczne Pani Marii Luli i mam zupe³nie odmienne zdanie, co wiêcej jestem zdziwiona, ¿e komu¶ przytrafi³a siê taka historia, jak ta któr± opisuje Aisa i ¶miem w±tpiæ w jej prawdziwo¶æ. Tego roku spêdzili¶my z mê¿em dwa tygodnie w gospodarstwie Pani Marii i byli¶my zachwyceni. Zarówno obs³uga, jak i klimat tego miejsca s± godne polecenia i wszystkich chêtnych do odwiedzenia Chmielu serdecznie zapraszamy do Pani Marii Luli. S±dzê, ¿e autorka tego listu mija siê z prawd±, gdy¿ my przez dwa tygodnie pobytu u Pani Marii naprawdê na nic nie narzekali¶my, a wrêcz przeciwnie byli¶my bardzo zadowoleni. My¶lê wiêc, ¿e ta historia opisana na forum jest nie do koñca prawdziwa i radzi³abym autorce nastêpnym razem nie wypisywaæ ³zawych i mocno podejrzanych historyjek, tylko jechaæ w miejsce, w którym zarezerwowa³o siê pokój i zachowywaæ siê fair, a na pewno nie bêdzie mia³a problemów. Tymczasem jeszcze raz ZAPRASZAM WSZYSTKICH DO ODWIEDZENIA GOSPODARSTWA PANI MARII LULI !!! NAPRAWDÊ WARTO !!! Warto te¿ samemu siê przekonaæ o go¶cinno¶ci gospodarzy.
Pozdrawiam. Tatiana
A swoj± drog± nie my¶lcie, ¿e skoro jeste¶cie z Warszawy, to jeste¶cie pêpkiem ¶wiata i wszyscy maj± robiæ tak jak Wy chcecie i dostosowywaæ siê do waszych zachcianek.
Jako go¶æ u Pani Marii nie ¿yczy³bym sobie ¿eby jakie¶ buraki z Warszawy w ¶rodku nocy t³ukli siê, ¶wiecili ¶wiat³o i budzili kilkana¶cie osób BO PRZECIE¯ PRZYJECHALI Z WARSZAWY I ONI S¡ NAJWA¯NIEJSI. Mo¿e pomy¶licie trochê o innych nim bêdziecie siê skar¿yæ.
Reasumuj±c serdecznie pozdrawiam P. Mariê Lulê i ¿yczê ¿eby ¿eby tacy GO¦CIE JAK WY OMIJALI GOSPODARSTWO SZEROKIM £UKIEM z korzy¶ci± dla wszystkich Reasumuj±c: jeszcze jeden taki tekst i Cie tu nie ma.
No i znów chcia³em Piotrowi piêknie podziêkowaæ. Pozdrawiam gor±co.
Cz³owiek jest omylny tak samo jak i mo¿e miec swoje zdanie wa¿ne tylko ¿eby w tym zdaniu nikogo nie obra¿aæ... Ech... Panie Tomku_J chyba nie Panu oceniaæ w taki sposób sytuacji której Pan nie by³ ¶wiadkiem... Tak jak i ja nie ocenia³am sytuacji Aisy bo mnie po prostu nie dotyczy³a...
Pozdrawiam
"iReasumuj±c: jeszcze jeden taki tekst i Cie tu nie ma" [/i]??????\
Na niniejsze forum zalogowa³em w obronie NIES£USZNIE pos±dzanej o nieuczciwo¶æ Pani Marii Luli.
Mo¿ecie mnie z niego wyrzuciæ... tylko za co?... za napisanie w miarê kulturalnie swojej opini. My¶lê ¿e w³a¶nie po to jest to forum. Kto¶ kogo¶ nies³usznie oskar¿a - kto¶ inny go broni. I tak powinno byæ.
A swoj± drog± niby za co mia³oby mnie tu nie byæ ????? Mo¿e mi odpowiesz ?
Po za tym wiêklszo¶æ z Was zabieraj±cych g³os NIE zna Pani Luli i jej gospodarstwa, nie wie wogóle jak tam jest a zabiera g³os opieraj±c siê tylko na opinii (NIES£USZNEJ) tylko jednej strony.
Co do turystów z Warszawy to w³a¶nie u Pani Luli pozna³em wielu fantastycznych, z którymi bardzo mi³o by³o spêdzaæ czas.
Taki wiêc przepraszam, ¿e u¿yte przezemnie okre¶lenie ( dalekie od wulgaryzmu ) ¿e trafi³o ono do tych których wogóle nie mia³em na my¶li ( w tym wielu z Warszawy )
Pozdrawiam Ciê serdecznie Tatiano (z Warszawy). Korzystaj±c z okazji pytam czy dosz³y moje maile?
z warzywnym pozdrowieniem
Tomek_J z Krakowa
Witam jeszcze raz.
W³a¶nie po raz drugi przeczyta³em obowi±zuj±cy tu na forum regulamin i chce jeszcze raz zapytaæ dlaczego niejaki Piotr mnie straszy ¿e mnie tu nie bêdzie. Czy to forum jest Twoj± w³asno¶ci± Piotrze ,czy mo¿e jeste¶ ze s³u¿b specjalnych ? czy po porostu piszesz ¿eby sobie tak postraszyæ, bo nic ciekawszego nie potrafisz napisaæ ?
Mój post jest jak najbardziej na temat, opisuje moj± opiniê o gospodarstwie, i ogólnie wyra¿a to co my¶lê o tym co zasz³o.
KONIEC
(mam nadziejê)
serdeczne pozdrowienia z Krakowa Tomek_J
P.S. Nie bójcie siê wyra¿aæ swoich opini i tego co my¶licie, bo po to jest to forum.
jakie¶ buraki z Warszawy w ¶rodku nocy t³ukli siê, ¶wiecili ¶wiat³o i budzili kilkana¶cie osób BO PRZECIE¯ PRZYJECHALI Z WARSZAWY I ONI S¡ NAJWA¯NIEJSI. Proponowa³abym przemy¶lec czy to nie jest obra¼liwe...
i ¿yczê ¿eby ¿eby tacy GO¦CIE JAK WY OMIJALI GOSPODARSTWO SZEROKIM £UKIEM z korzy¶ci± dla wszystkich Mo¿e skoñczê czytac ten temat bo siê za bardzo denerwujê... Nie trzymam z ¿adn± ze stron ale takie bezpodstawne oskar¿enia wybitnie mnie denerwuj±...
"jakie¶ buraki z Warszawy itd, itp.." - tego typu wpisy - wynikaj±ce nie wiem z czego - bo tak chodzê po ¶wiecie - i nie mogê siê nadziwiæ - jak s³yszê - pasuj± do poziomu buraczanego..(...sorry - wykasowa³em czê¶æ swojego postu - za du¿o s³ów)..
..chyba powinno siê ignorowaæ prostatctwo, ale - jako¶ tak - dzi¶ mi siê ignorowaæ nie chce..
Czy to forum jest Twoj± w³asno¶ci± Piotrze ,czy mo¿e jeste¶ ze s³u¿b specjalnych ? czy po porostu piszesz ¿eby sobie tak postraszyæ, bo nic ciekawszego nie potrafisz napisaæ ?. Nie, jestem tylko zaka³± tego forum i osob± która od czasu do czasu pilnuje nieco porz±dku miêdzy postami. Musisz jakos z tym ¿yæ,ale skoro inni jakos zyj± to tobie te¿ siê pewnie uda. Posty z tego typu odzywkami zmuszony bêdê usuwaæ, zatem oszczêd¼ mi jesli mo¿esz tej pracy.
Obawiam siê, ¿e jeste¶ w b³êdzie. Wszed³e¶ sobie na to forum i zaczynasz od prostackich i chamskich tanich zagrywek, które mo¿esz sobie pisac na forum czy w komentarzach onetu (mniej wiêcej ten sam poziom) ale nie tutaj. Tutaj panuj± pewne zasady, a przede wszystkim niepisana zasada dyskusji na pewnym poziomie i nie sprowadzaj±cej siê do ataków personalnych - nawet ogólnych typu "buraki z W-wy". Wszed³e¶ miêdzy wrony, kracz jak i one. Nie odpowiada Ci - nie musisz pisaæ, nikt Cie tu przecie¿ nie zes³a³. Zatem: troche wiêcej kultury i bêdzie ok.
Je¶li masz jeszcze jakie¶ w±tpliwo¶ci pisz na prv lub za³ó¿ nowy temat na OT i tam dziel siê w±tpliwo¶ciami, a tu trzymaj siê tematu.
Mój post jest jak najbardziej na temat, opisuje moj± opiniê o gospodarstwie, i ogólnie wyra¿a to co my¶lê o tym co zasz³o Twój post jest czê¶ciowo na temat i nikt nie ma pretensji o Twoje zdanie na temat gosp. p.Luli, tylko o prymitywne sformu³owania wzglêdem innych forumowiczów, których z W-wy trochê tu jest,zreszt± to bez znaczenia jakiej grupy to dotyczy. Przy okazji: wczytaj siê w w±tek, bo to co piszesz jest ciekawe (ogólne pochwa³y na temat gosp.p.Luli), ale nie ma nic do rzeczy, poniewaz autorka tego w±tku nie krytykuje warunków panuj±cych w tym gospodarstwie gdyz tam nie by³a, tylko jedn± konkretn± sytuacjê. Pisz±c "nies³usznie pos±dzanej" ferujesz wyrok o sytuacji o której nie masz zielonego pojêcia, bo Cie tam nie by³o. Tak samo jak ja nie mam pojêcia, dlatego nie uwa¿am za stosowne pisaæ: ten jest cacy, a ten jest be ani zajmowaæ stanowiska w tej sprawie. Dopóki informacje o tej sprawie s± jednostronne, nie ma czego komentowaæ. Je¿eli p. Lula zdecyduje siê tu przedstawiæ swoja wersje wydarzeñ, wtedy bêdziemy mogli dopiero wyci±gnaæ jakie¶ wnioski.
Ogólnie dodam, ¿e ca³y ten w±tek jest doskona³ym przyk³adem na to jak wygl±da³by ranking tworzony na podstawie opinii turystów, a raczej jaka by³aby jego wiarygodno¶æ.
P.S. Nie bójcie siê wyra¿aæ swoich opini i tego co my¶licie, bo po to jest to forum. Yyyy? I s±dzisz, ¿e musia³e¶ to powiedzieæ, gdy¿ forumowicze ¿yj± w nie¶wiadomo¶ci po co jest to forum,a cenzura szaleje i dopiero wizyta zbawiciela wszystko odmieni? :)
¦ledzê ten w±tek od pocz±tku. S±dzê, ¿e wszystko, co powinno byæ powiedziane zosta³o tu powiedziane. S± Gospodarze i gospodarze, s± Tury¶ci i tury¶ci. my tego nie zmienimy, a w obiektywny ranking nie wierzê.
Czas to skoñczyæ
Pozdrawiam
Witam Wszystkich,
By³em jednym z uczestników zdarzenia, o którym pisze Aisa. Chcia³bym tylko uporz±dkowaæ nieco niektóre poruszane tematy.
Nie twierdzimy ze to gospodarstwo jest brzydkie, nudne, brudne, piêkne, ciche czy nie, bo nie mieli¶my okazji tam siê zatrzymaæ.
Nie twierdzimy ze Pani Lula jest dog³êbnie z³a b±d¼ nie, nie twierdzimy ze nie mo¿na spêdziæ tam cudownych wakacji w Bieszczadach, nie pili¶my z ta Pani± wódki i jej nie znamy.
Odnosimy siê tylko i wy³±cznie do jednej sytuacji, w jakiej MY siê znale¼li¶my, nie wiem czy by³y inne podobne, mam nadzieje ze dziêki naszemu opisowi wiêcej takich nie bêdzie i ze nastêpnym razem czy to Pani Lula czy ktokolwiek inny zastanowi siê czy warto w ten sposób potraktowaæ ludzi, którzy jada tyle kilometrów po to ¿eby na maksa wykorzystaæ krótkie wakacje w Bieszczadach i nie chc± traciæ ca³ego dnia przez kaprys w³a¶cicielki zarezerwowanych kwater. Mo¿e to by³ porostu s³abszy dzieñ (bardzo slaby) tej Pani i tyle, mo¿e tej Pani czêsto zmieniaj± siê nastroje.. Nawet, je¿eli tak to dla nas "nieprzyjêtych" nie ma to ¿adnego znaczenia fakt jest faktem i tyle.
Powiedzia³em jasno tej Pani, ze nie zostawimy tej sprawy bez reakcji z naszej strony, powinna wiedzieæ ze jeden niezadowolony klient powie o swoim niezadowoleniu wszystkim w okol. Mimo tego pos³a³a nas w diab³y.
Wiedz±c o tocz±cej siê na ten temat dyskusji, wiedz±c ze tak¿e zainterweniowali¶my w stowarzyszeniu gospodarstw agroturystycznych, wiedz±c o naszej interwencji na Policji, (podobno nawet jest notatka z mojej rozmowy z Policja - bardzo siê cieszê z tego powodu) wystarczy³oby zadzwoniæ do nas, przeprosiæ, oddaæ zaliczkê i by³o by po sprawie.
Nie ma sensu dalej dyskutowaæ, czekamy z niecierpliwo¶ci± na reakcje b±d¼ jej brak tej Pani. Je¿eli w ogóle nie zareaguje to powinno daæ Wam wszystkim krytykuj±cym nas do my¶lenia.
Serdecznie Pozdrawiam
Maciek Ziomek
PS
Nie bêdê zni¿a³ siê do polemiki na temat antagonizmów pomiêdzy regionami nie bêdê pomaga³ w leczeniu biednych zakompleksionych ludzików.
OK - mamy teraz dwie mo¿liwo¶ci.
Temat zaczyna wêdrowaæ w kierunku gremialnej wymiany epitetów co je¶li tak bêdzie siê dzia³o dalej spowoduje jego zamkniêcie.
Dajê tymczasem dyskutuj±cym szansê dalszej dyskusji z tym, ¿e wobec tego kto pierwszy poci±gnie w±tek buraczany wyci±gnê konsekwencje w postaci:
- zamkniêcia w±tku;
- usuniêcia postu;
- usuniêcia delikwenta z forum.
Wracaj±c do tematu niniejszej dyskusji mam pro¶bê do kolegi liar b±d¼ kole¿anki Aisa o podsumowanie ca³o¶ci poprzez jednoznaczn± odpowied¼ na moje pytania.
1) Macie potwierdzenie przes³anej zaliczki? (przelew, potwierdzenie pocztowe itp)
2) Czy na potwierdzeniu jest okre¶lony termin przyjazdu (data)?
3) Czy dotrzymali¶cie teminu przyjazdu (data) potwierdzonego zaliczk± - je¶li nie to ile godzin/dni wynosi³o opó¼nienie?
4) Kiedy (data) nast±pi³o zg³oszenie na Policjê?
Zgodnie z KPC macie prawo dochodziæ swoich roszczeñ, a nawet rekompensaty w przypadku niedotrzymania warunków umowy zawartej ustnie (rezerwacja) w kluczowych jej punktach jakim jest termin rozpoczêcia ¶wiadczenia us³ugi w przypadku gdy jest mo¿liwe udokumentowanie roszczeñ.
Je¶li wiêc posiadacie potwierdzenie przelewu i jeste¶cie w stanie udowodniæ swoje racje macie mo¿liwo¶æ dochodzenia przed s±dem zwrotu zaliczki oraz np. rekompensaty za poniesione straty zwi±zane np. z konieczno¶ci± wynajêcia innego dro¿szego pokoju itp.
No i sta³o siê !
Otrzyma³em dzisiaj maila od znajomej, do której dzwoni³a p. Lula.
Oto jej wersja wydarzeñ :
"Na koiec sierpnia pobyt zarezerwowali ludzie z Warszawy. Powiedzieli
¿e przyjad± pó¼niej, pó¼no w nocy. Zap³acili zaliczkê. Czeka³a na nich.
Nie pojawili siê. Za dwa dni mê¿czyzna przyjecha³ po odbiór zaliczki.
Pani Lula powiedzia³a ze nie odda. Ruci³ jej ten kwitek w twarz."
tyle cytatu.
Pozostawiam to bez komentarza
1) Macie potwierdzenie przes³anej zaliczki? (przelew, potwierdzenie pocztowe itp) TAK
2) Czy na potwierdzeniu jest okre¶lony termin przyjazdu (data)? NA ODCINKU KTORY POSIADA PANI LULA
3) Czy dotrzymali¶cie teminu przyjazdu (data) potwierdzonego zaliczk± - je¶li nie to ile godzin/dni wynosi³o opó¼nienie? UMOWIONE BYLO ZE PRZYJEDZIEMY 1-2 W NOCY. W BIESZCZADACH BYLISMY PO 3
4) Kiedy (data) nast±pi³o zg³oszenie na Policjê? W SOBOTE (MIELISMY PRZYJECHAC W NOCY Z PIATKU NA SOBOTE)
Do Tomka J.
Pani Lula ewidentnie powiedziala nam przez telefon, ze nie mamy po co przyjezdzac bo i tak nas nie wpusci. Pani Lula po ostatnim naszym telefonie i prosbach zeby jednak nas wpuscila rzucila sluchawka.
Nie pojawilismy sie poniewaz nie chcielismy ryzykowac ze pocalujemy klamke.
pozdrawiam
Aisa
Do Aisy.
Oj chyba prawdy to my nie dojdziemy. Drepczemy ci±gle w tym samym miejscu i powtarzamy te same argumenty okraszone coraz cie¿szymi epitetami. Tak sobie my¶lê, ¿e ju¿ chyba najwy¿szy czas zastanowiæ siê jak dyplomatycznie zakoñczyæ t± s³own± strzelaninê.
Mo¿e, skoro zarówno Ty jak i pani Lula macie do siebie numery telefonów. To która¶ ze stron mog³aby siê skontaktowaæ z drug± stron± ( mo¿e jaki¶ SMS-ik) i jako¶ ( chocia¿ spróbowaæ) doj¶æ do porozumienia.
Trwaj±ca od koñca sierpnie sytuacja chyba nikomu nie s³u¿y. Zarówno Pani Luli jaki i Tobie ( mam na my¶li dzicko które odczuwa twoje nastroje i nie jest to obojêtne dla Jego zdrowia ).
Proponujê zawieszenie broni. Dajmy czas zainteresowanym stron± na jakie¶ porozumienie i poczekajmy jaki¶ czas.... byæ mo¿e doczekamy siê ICH wspólnego o¶wiadczenia na niniejszym forum.
Do zobaczenia w Bieszczadach
(Ja za rok wybieram siê do P. Luli.)
Tomek_J
Witam,
Zgadzam sie z przedmowca:) (Tomek_J), jak widac juz za duzo czasu minelo....
Pani Lula jak widac juz do konca nie pamieta faktow, Kwitek dalej mamy wiec nikt nie rzycil nim nikomu w Twarz, u Pani na posesji bylismy dwa dni po planowanym przyjezdzie czla czworka (powinna to Pani Lula pamietac bo dziewczyny nie wytrzymaly i zaczely dosc emocjonalna dyskusje) na policje zadzwonilismy jeszcze z posesji Pani Luli.
Jezeli chodzi o zdanie Pani Luli to rzeczywiscie nie przyjechalismy w wyznaczonych przez nia godzinach, nie mielismy szans wyrobic sie przed 12, a do 6 rano na szczescie znalezlismy inny lokal, nagran z rozmow telefonicznych niestety nie mamy:( wiec nie mamy jak udowodnic ze okolo 20-21 jak juz bylismy w drodze Pani Lula powiedziala ze przed 6 nas nie przyjmie i nie mamy przed ta godzina co sie pokazywac. No to pojechalismy gdzie indziej tam gdzie nawet w nocy przyjeto nas z otwartymi rekami - tyle naszej winy o ile to mozna nazwac wina.
Nie widze sensu w kontynuacji tego watku, przedstawilismy nasze racje i mam nadzieje ze osiagnelismy to o co nam chodzilo czyli ostrzezenie potencjalnych klientow chcacych znalezc nocleg w tym gospodarstwie.
Damy pozniej znac jak nam poszlo odzyskiwanie zaliczk droga prawna.
To tyle, Serdecznie pozdrowienia dla Wszystkich
Maciek Ziomek
Nie widze sensu w kontynuacji tego watku, przedstawilismy nasze racje i mam nadzieje ze osiagnelismy to o co nam chodzilo czyli ostrzezenie potencjalnych klientow chcacych znalezc nocleg w tym gospodarstwie. Nie podoba mi siê to. Co osi±gnêli¶cie? Co chcieli¶cie? Jak zareagowa³a na Wasza skargê policja i GGG w Lesku?
Witam, jestem u Pani Marii i piszê z jej komputera. Drodzy moi, Pani Maria oczywi¶cie nie zgadza siê z wersj± zdarzeñ opisan± przez Pani± Joannê.
Czeka³a na przyje¿d¿aj±cych z W-wy do 6 rano, poniewa¿ nikt z nich nie zadzwoni³ informuj±c, ¿e rezygnuj± z noclegów u Pani Marii. Nikt z Pani± Mari± nie rozmawia³ o tym kto przyjedzie, czy przyjedzie dziewczyna w ci±zy, koty czy rowery, to zreszt± nie ma nic do rzeczy, bo Pani Maria tak samo czeka³aby na ka¿dego go¶cia. Dopiero na nastêpny dzieñ wieczorem przyjecha³ ch³opak, do¶æ arogancko domagaj±c siê zwrotu zaliczki. Gdyby rozmowa przebieg³a spokojniej, Pani Maria zwróci³aby zaliczkê, ale proponowa³a wykorzystanie noclegów, z czego jednak go¶cie z W-wy nie chcieli skorzystaæ. I ja nie wierzê, w opisan± wcze¶niej przez nich historiê.
Wygl±da na to, ¿e z jakich¶ powodów go¶cie z W-wy zmienili zamiar i pojechali do Wilczej Jamy.
Moim zdaniem nie ma sensu tego roztrz±saæ. Pani Maria bardzo emocjonalnie reaguje na ca³e zdarzenie. Bardzo ³atwo jednym s³owem zrobiæ komu¶ krzywdê, w³a¶ciwie nie bior±c za to odpowiedzialno¶ci.
Dla mnie gospodarstwo Pani Luli nadal pozostaje wiarygodne i nie ma najmniejszych podstaw, aby je omijaæ.
My¶lê, ¿e ta ca³a historia powinna daæ te¿ trochê do my¶lenia adminom (posy³a skany odcinka, choæ do koñca nie wiem po co), bo forum mo¿e staæ siê miejscem, gdzie ³atwo rzuciæ b³otem, a konsekwencje tego s± bardzo powa¿ne.
Pani Maria mocno prze¿y³a ca³± historiê i to te¿ jest bardzo du¿a nauczka dla wszystkich.
Pozdrawiam w imieniu Pani Marii.
Walker
Zatem nie widzê przeciwskazañ by Pani Lula skierowa³a sprawê do S±du przeciw osobom które j± wg niej oczerni³y. Warto walczyæ o dobre imiê!
S±d sprawê zbada i wyja¶ni. My z chêci± opublikujemy rozstrzygniêcie.
W którym¶ z w±tków przy propozycji zbudowania rankingu/systemu ocen Piort wyrazi³ swoje obawy z tym zwi±zane. Wtedy jeszcze nie mia³em wyrobionego pogl±du na ten tamat. Dzi¶ mogê powiedzieæ ¿e taki ranking nie mia³by wiêkszego sensu z wiadomych wzglêdów.
Generalnie i tury¶ci musz± zdaæ sobie sprawê, ¿e internet nie jest sobie ot tak by byæ, a za wypowiedziane publicznie s³owa nale¿y braæ pe³n± odpowiedzialno¶æ.
Có¿ mogê siê tylko podpisaæ pod s³owami Admina. G³upio mi jednak, ¿e da³am siê zmanipulowaæ. Czuje siê koszmarnie. Nie rozumiem dlaczego tak post±pili. Wierze Pani Marii, która przepraszam i pozdrawiam
Oczywiscie wierzycie Pani Marii bo jest z Bieszczad a my z Warszawy...
Nie mam wiecej slow. Przykro mi ze tak nas osadzacie. Prosze zadzwoncie do Wilczej Jamy z pytaniem kiedy i o ktorej dzwonilismy z pytaniem o wolne miejsca.
Zapytajcie sie Pani Luli czy nie rzucila sluchawki jak z nami rozmawiala mowiac ze mamy nie przyjezdzac w nocy bo nam nie otworzy drzwi.
A po zwrot zaliczki nie przyjechal chlopak tylko 4 osoby - 2 kobiety i 2 mezczyzn.
pozdrawiam
Joanna
Oczywiscie wierzycie Pani Marii bo jest z Bieszczad a my z Warszawy... [...]. Przykro mi ze tak nas osadzacie. Zapewniam Ciê, Aisa, ¿e geografia nie ma tu nic do rzeczy i nikt nikogo nie os±dza. Zg³aszam wniosek o zamkniêcie w±tku, bo to droga donik±d. Je¶li pojawi siê jaki¶ nowy, konkretny aspekt sprawy, zawsze mo¿na temat reanimowaæ.
Oczywiscie wierzycie Pani Marii bo jest z Bieszczad a my z Warszawy... To nie to, przeanalizowa³am to co napisali¶cie. Je¿eli kto¶ Was oszuka³ to by³oby mi bardzo przykro. By³a policja. Ponoæ zawiadomili¶cie GGG w Lesku. Jaki jest efekt tego. Zak³adamy, ¿e pani Lula post±pi³a nieuczciwie .Czy naprawdê s±dzicie, ¿e w stosunku do niej po Waszych skargach nie zosta³yby wyci±gniête konsekwencje. Wasze posty by³y jedyne ,które w sposób negatywny przedstawia³y to gospodarstwo. Pania Lulê znam osobi¶cie. Znam wolontariuszy z Europy Zach którzy u niej pracowali.
Najlepiej opowiem wam taka historiê, która mi siê zdarzy³a wiosn±. Wtedy pozna³am to gospodarstwo. Obs³ugiwa³am grupê przecudownych osób upo¶ledzonych umys³owo i fizycznie. W grupie by³a wolontariuszka opiekuj±ca siê nimi. Na Po³oninie Wetliñkiej okaza³o siê, ¿e jej kolega jest w Bieszczadach, gdzie¶ w gospodarstwie nad Sanem. Nie znali¶my miejscowo¶ci ani nazwiska w³ascicieli. Z opisu zawartego w liscie wynika³o, ze to moze byc Chmiel lub Dwernik. Grupa, która uwielbia³a wolontariuszkê postanowi³a jej pomóc. Kilka telefonów i nic. Wiêc po zej¶ciu z gór postanowili¶my poszukaæ gospodarstwo. Spotkali¶my wiele osób po drodze, az wreszcie pewien Pan wskaza³ nam gospodarstwo pani Luli. Pech, kolega wolontariusz wyjecha³ rano. Tury¶cie musieli pój¶æ do toalety. Pani Lula da³a nam klucze do domku. £azienka po wyj¶ciu wygl±da³a bardzo nie¶wie¿o. Opiekunki chcia³y posprz±taæ. Pani Lula nie zgodzi³a siê. To byli g¶cie. Poskar¿y³a siê, ¿e nie ma turystów, a sezon za pasem. Postanowi³am jej pomóc. Porozmawia³am z Irkiem i wziêli¶my siê do pracy. To wszystko. W Bieszczadach zda¿y³o mi siê, ¿e kobieta w zaawansowanej ci±¿y nie zosta³a wpuszczona do toalety w renomowanym pensjonacie chocia¿ krwawi³a. W³a¶ciciel zrobi³ mi awanturê. Wst±pi³am do nich, bo s±dzi³am, ¿e maj±c u nich drogi obiad nastêpnego dnia bêdê potraktowana jako klient. Oczywi¶cie zmieni³am program i obiad zjedli¶my gdzie indziej.
¦ledzê tê dyskusjê od pocz±tku i w koñcu chyba muszê co¶ napisaæ.
Przede wszystkim to mamy tu dwie wersje wydarzenia, obie mog± byæ prawdziwe tylko ¿e faktów, a w zasadzie dowodów ¿adna ze stron nie przedstawi³a.
Okolo 20:00 Pani Lula do mnie zadzwonila z pytaniem gdzie jestesmy i jak sie dowiedziala ze wlasnie wyjechalismy w Warszawy to zaczela jeczec ze bedziemy pozno ale powiedziala ze trudno i mam dzwonic do niej na stacjonarny zeby ja obudzic. Zadzwonila jednak za 15 minut z pytaniem...
Czeka³a [Pani Maria] na przyje¿d¿aj±cych z W-wy do 6 rano, poniewa¿ nikt z nich nie zadzwoni³ informuj±c, ¿e rezygnuj± z noclegów u Pani Marii. Nikt z Pani± Mari± nie rozmawia³ o tym kto przyjedzie, czy przyjedzie...
Pani Maria mocno prze¿y³a ca³± historiê... Je¶li Pani Maria prze¿y³a mocno t± historiê to chyba nie ma problemu ¿eby przedstawi³a biling telefoniczny (który ka¿dy abonent mo¿e dostaæ) z tego feralnego dnia i sprawa bêdzie jasna czy telefonowa³a do Aisy czy nie. Zale¿y jej na oczyszczeniu swojego imienia wiêc to chyba nie problem?
Jezeli jest notatka policji to bardzo chetnie ja zobaczymy bo byla sporzadzona przez telefon. Aisa - masz ju¿ t± notatkê z policji? Jeste¶ osob± bezpo¶rednio zainteresowan± spraw± wiêc policja powinna Ci tak± notatkê wydaæ.
(chcialam nadmienic, ze GGG nie tylko ode mnie mialo skargi na ww gospodarstwo) Je¶li to nieprawda to chyba ³atwo to zweryfikowaæ? My¶lê ¿e Pani Maria (a lepiej kto¶ bezstronny) bez problemu powinna uzyskaæ za¶wiadczenie z GGG ¿e nie by³o skarg na jej gospodarstwo?
Za dwa dni mê¿czyzna przyjecha³ po odbiór zaliczki. Pani Lula powiedzia³a ze nie odda. Ruci³ jej ten kwitek w twarz. Aisa - twierdzisz ¿e masz potwierdzenie wp³aty. Wklej je tu na forum, w ten sposób obalisz przynajmniej jedno zdanie z t³umaczeñ Pani Marii. A je¶li nie masz to jak chcecie dochodziæ swoich praw i uwierzytelniæ swoj± wersjê wydarzeñ?
Pani Lula po ostatnim naszym telefonie i prosbach zeby jednak nas wpuscila rzucila sluchawka. To w koñcu jak to jest? Tu piszesz ¿e po Waszym telefonie Pani Maria rzuci³a s³uchawk±, w pierwszym swoim po¶cie piszesz ¿e to Pani Maria 2 razy do Was dzwoni³a...
Generalnie - ca³a ta dyskusja jest ja³owa i sieje tylko ferment. Dopóki nie pojawi± siê dowody (bilingi, kwitki wp³at, notki policji, za¶wiadczenie z GGG - wszystko mo¿na na forum wkleiæ) - a obu stronom wydaje siê ¿e zale¿y na wiarygodno¶ci - to nikt z nas nie mo¿e oceniaæ kto w tym sporze k³amie a kto mówi prawdê. Ja np uwa¿am ¿e Aisa nie ma powodu k³amaæ a Pani Maria (je¶li historia Aisy jest prawdziwa) ma taki powód. Co oczywi¶cie nie znaczy ¿e tak jest w istocie...
Dowody, dowody, dowody.... Albo zamknijmy ten w±tek...
Bastek,
Napisalam juz ze wpierw Pani Lula zadzwonila i powiedziala ze OK mozemy przyjechac pozno a potem zadzwonila znowu i po dlugiej dyskusji, gdzie probowalam ja przekonac ze nie bedziemy zachowywac sie jak dzicz i ze cichutko sie polozymy spac powiedziala "Albo przyjedziecie o 6 rano albo Was nie wpuszcze do gospodarstwa". Po takim ultimatum i jeszcze jednym telefonie do Pani Luli ktory zakonczyl sie rowniez rzuceniem sluchawki zaczelismy szukac nowego lokum.
Co do notatki - jak pisalam - skarga byla skladana ustnie przez telefon i zadnej notatki nie dostalam jeszcze.
pozdrawiam
Aisa
Witam,
Postaramy sie w najblizszym czasie wstawic tu scany wplaty zaliczki i billing telefoniczny.
na razie info dla kogos kto pisal o notatce jaka ponoc sporzadzila policja po moim telefonie (ktos pisal ze ma to Pani Lula)
Wlasnie skonczylem rozmowe z oficerem dyzurnym w Ustrzykach, dowiedzialem sie ze Policja nie sporzadza takich notatek z rozmow telefonicznych. Nie mogli pomoc i potraktowali to jako porade dla nas laikow;)
Takze wedlug niego nie istnieje taka notatka, a ze sprawe musimy skierowac do sadu najlepiej w Ustrzykach to troche to jeszcze potrwa.
Serdecznie pozdrawiam
Maciek Ziomek
Wlasnie zobaczylam ze ostatniego postu wycielo mi potwierdzenie wplaty zaliczki wiec wstawiam raz jeszcze
Aisa
Czo³em - wróci³em z Bieszczadów i widzê, ¿e w±tek posun±³ siê nieco do przodu.
Pierwsza rzecz - Pani Maria niespecjalnie radzi sobie z obs³ugiwaniem forum, wiêc w±tku nie ¶ledzi. Co innego maile, co innego forum (szczególnie dla niezarejestrowanych). Dlatego nie wymagajcie od niej reakcji, bo po prostu nie przeczyta tego co tu piszemy, je¶li jej kto¶ nie pomo¿e.
Nadal wierzê Pani Marii, bo nie wyobra¿am sobie opisanego przez Aisê zachowania, które nie pasuje mi do Pani Marii. Pad³y powa¿ne zarzuty, które nie zosta³y dotychczas udowodnione, za to pojawi³o siê kilka osób, które wziê³y w obronê gospodarstwo Pani Marii. To dowodzi, ¿e cieszy siê ono jednak dobr± opini± u go¶ci.
Uczciw± sytuacj± jest przedstawiæ dowody, bo w cywilizowanym ¶wiecie udowadnia siê winê, a nie niewinno¶æ. Je¶li Aisa i liar przedstawi± jakie¶ inne argumenty ni¿ do tej pory, to zmieniæ to mo¿e moj± ocenê sytuacji. Jak na razie dla mnie ca³a sprawa wygl±da na mocno rozdmuchan±.
Nie moj± intencj± jest anga¿owaæ siê dalej w tê dyskusjê, przedstawi³em swoje zdanie, by³em u Pani Luli z powodów sentymentalnych, a zupe³nie przy okazji Pani Maria sama opowiedzia³a o przykrej dla niej sytuacji, nie wiedz±c ¿e ja trochê orientujê siê w tej sprawie. Tak sobie my¶lê, ¿e gdyby mia³a co¶ na sumieniu, to raczej by to ukrywa³a przed potencjalnymi klientami...
Co do potwierdzenia wp³aty zaliczki czy zadatku - wklejê to co znalaz³em w internecie, bo nie jestem prawnikiem
Ergo - je¶li umowa zosta³a rozwiazana z winy konsumenta, a tak twierdzi Pani Maria, to ma prawo zatrzymaæ zadatek czy zaliczkê (nota bene Pani Maria twierdzi, ¿e nie odda³a pieniêdzy tylko ze wzglêdu na agresywne i aroganckie zachowanie Pana z tatua¿ami, który macha³ jej kwitkiem przed nosem).
Pani Maria powiedzia³a, ¿e proponowa³a wykorzystanie kolejnych noclegów, ale osoby z Warszawy tego nie przyjê³y. W tej sytuacji nie ma podstaw twierdziæ, ¿e umowa zosta³a rozwi±zana polubownie za zgod± obu stron, co upowa¿nia³oby do zwrotu pieniêdzy, a tym bardziej nie ma podstaw do zwrotu zadatku w podwójnej wysoko¶ci.
Prawdê mówi±c nie wyobra¿am sobie argumentów, które mog³yby przekonaæ s±d do winy Pani Marii w takiej sytuacji. Mamy bowiem s³owo przeciw s³owu, a jedyny dowód - kwitek - dowodzi tylko wp³aty i faktu, ¿e Aisa z towarzystwem przyjecha³a po terminie zaznaczonym na kwitku.
A tak poza wszystkim, to osobi¶cie wydaje mi siê naprawdê tromtadrackie i napuszone gro¿enie s±dem, prokuratorem w tego kalibru sprawie. Wystarczy³oby moim zdaniem zg³oszenie sprawy do GGG czy gminy, które mog± zbadaæ i wyja¶niæ sytuacjê. No, ale to raczej kwestia gustu.
I ju¿ zupe³nie na koniec (chyba, ¿e kto¶ mnie jeszcze sprowokuje :wink: ) - sprawa rankingu. Jak widaæ ranking gwiazdkowo-opiniowy, to ¼ród³o potencjalnych problemów dla wszystkich stron, w³±cznie z adminem.
ALE - ranking pozytywny, czyli rekomendacja miejsca, gdzie by³o Wam fajnie, opis tego miejsca oraz argumentacja dlaczego, uwa¿am za pomys³ bardzo dobry i przydatny. Przegl±daj±c og³oszenia w Internecie nie zawsze mo¿na siê dowiedzieæ wszystkiego, ¿e tak to delikatnie okre¶lê :) Czasem miejsce z placem zabaw dla dzieci mie¶ci siê przy g³ównej i ruchliwej drodze, a malowniczy krajobraz przys³oniêty jest domem s±siada :(
Dlatego sam podejmujê tê inicjatywê w innym w±tku.
PS: ³o Bo¿e, ale siê rozpisa³em - sorrrrrrry, chcia³em krótko
Witajcie,
1. jak dobrze wiecie i Pani Lula pewnie dobrze sobie z tego zdaje sprawe nie ma zadnych dowodow oprocz slow. Czesc z Was wierzy jej bo jest z Bieszczad i jest starsza od nas no i kto by wierzyl turystom z Warsiawki z tatuazami (sic ! ciekawe skad te informacje, skoro wszyscy bylismy obrani w kurtki i spodnie - chyba ze tatuaze mamy na twarzy.... ale to nie o to chyba chodzi)
2. oczywiscie Pani Lula sie nie przyzna, ze w rozmowie telefonicznej odmowila nam kwatery jesli przyjedziemy w nocy. Ktos z Was by sie przyznal ? Nie sadze... przeciez to by wystraszylo potencjalnych klientow a ona przeciez z tego zyje. Jedynie mozna przedstawic billingi Pani Luli, gdzie sa w okolicy godz. 20:00 2 telefony na moja komorke ale oczywiscie to niczemu nie swiadczy - przeciez mogla dzwonic zeby sie upewnic ze przyjezdzamy, dogadac szczegoly - prawda ?
3. zastanowcie sie po jakiego grzyba pisalabym ten post ? Nie zalezy mi na kasie - trudno, pogodzilam sie ze przepadla. Chodzi O ZASADY i po to zglosilam sie na Wasze forum, zeby dowiedziec sie co moge z tym fantem zrobic. Nie sadzilam, ze wywolam az taka wojne a na dodatek zostane posadzona o klamstwo i rozdmuchanie sprawy. Ja napisalam jeden post - rozdmuchane zostalo przez wszystkich.
4. to co napisalam jest prawda - mozecie wierzyc lub nie. Pani Lula bardzo nieladnie z nami postapila, pojechalismy z nia porozmawiac ale byla bardzo niegrzeczna w stosunku do nas, mimo ze spokojnie probowalismy jej wytlumaczyc o co nam chodzi.
Swoja droga nie zastanawiacie sie skad nagle tyle osob znalazlo sie na forum, ktore nagle pojechaly do Pani Luli i na dodatek jedna osoba pisze ze Pani Lula sledzi cala dyskusje i jest bardzo zdenerwowana a druga pisze, ze sobie nie radzi z obsluga formu i nie sledzi dyskusji ?
Powiem tak - napisalam wszystko co mialam do napisania, wiecej dowodow nie mam - sa tylko slowa moje przeciwko slowom Pani Luli. Nie zalezy mi zeby wszyscy mi uwierzyli - najwazniejsze ze GGG mi uwierzylo i mam nadzieje zostana wyciagniete z tego konsekwncje. Jesli ktos uwaza to gospodarstwo za cudowne i wspaniale - dobrze, niech tam jezdzi. Mam nadzieje, jak juz kiedys napisalam, ze ten przypadek nauczy Pania Lule zeby troche inaczej traktowala gosci i moze nikogo juz taka przykra sytuacja nie spotka.
Mysle ze czas ten watek juz zamknac - wiecej do dodania nie mam a sprawa wiary jak zawsze jest sprawa wzgledna
pozdrawiam
Aisa
ok - zamykam ten w±tek.
Je¶li pojawi± siê jakie¶ nowe fakty proszê o informacjê na PW
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Jestem nowa na forum i juz niestety mam niemila sprawe i prosbe o pomoc.
Zarezerwowalam pokoj u Pani Marii Luli w Chmielu (2 dni) i domek (4dni). Zaplacilam 120 PLN zaliczki i uprzedzilam ja ze bedziemy pozno - kolo 1:00-2:00 (ona twierdzi, ze mowilam o 12:00 w nocy co jest niemozliwe bo o 17:30 koncze prace wiec nie ma szans zebysmy o 18:00 wyjechali z WAWy). Okolo 20:00 Pani Lula do mnie zadzwonila z pytaniem gdzie jestesmy i jak sie dowiedziala ze wlasnie wyjechalismy w Warszawy to zaczela jeczec ze bedziemy pozno ale powiedziala ze trudno i mam dzwonic do niej na stacjonarny zeby ja obudzic. Zadzwonila jednak za 15 minut z pytaniem czy nie mozemy poczekac do 12:00 i wyjechac dopiero zeby byc o 6:00 rano bo pobudzimy jej gosci, pies szczeka, my sie glosno bedziemy myc itp. Powiedzialam ze to niemozliwe, ze jak mamy teraz wrocic i czekac ? ze bedziemy cicho, myc sie nie musimy, mozemy rano. Na to ona powiedziala ze jednak nas o 2:00 nie przyjmie i mamy przyjechac o 6:00 rano bo inaczej nas nie przyjmie i mamy sobie szukac innej kwatery. Udalo nam sie zalatwic kwatere gdzie indziej i nastepnego dnia pojechalismy do niej odebrac zaliczke. Powiedziala ze nam nie odda bo zablokowalismy jej pokoj i mozemy sobie robic co nam sie podoba a ona kasy nie odda.
Chcialam sie Was, kochajacych Bieszczady, zapytac, czy mieliscie podobna sytuacje, czy udalo Wam sie odzyskac pieniadze i co ja mam poczac z taka pania ?? Oprocz tego, ze znowu tam nie jechac :wink:
Na szczescie istnieja tacy kochani ludzie jak w Wilczej Jamie gdzie przyjeli nas bez slowa w srodku deszczowej nocy.
pozdrawiam
Aisa
Witam Wszystkich, Witamy na forum :mrgreen:
Kurcze coraz wiêcej postów o tej tematyce....¼le to ¶wiadczy o w³ascicielach wszelkich "noclegowni". Dobrze, ¿e o tym piszecie, przynajmniej bêdzie wiadomo które miejsca omijaæ :lol:
Chcialam sie Was, kochajacych Bieszczady, zapytac, czy mieliscie podobna sytuacje, czy udalo Wam sie odzyskac pieniadze i co ja mam poczac z taka pania ?? No mnie siê nie zdarzy³o....ale jest mi przykro z powodu innych :evil:
Anyczka, dzieki ! Kocham Bieszczady miloscia ogromna a szczegolnie jak moge mknac po nich na rowerku i ogladac przecudne widoki, robic zdjecia i zanurzyc sie w cisze i tak mi przykro ze wszedzie dociera zachlannosc ludzka. Oby jej jak najmniej ! Oby....
Ale wnioskujê, ¿e koniec koñców uda³ siê pobyt?
Cze¶æ
ja te¿ mia³am w tym roku bardzo nerwowy poczatek wypadu w Bieszczady - przyjecha³am na Bieszczadzkie Anio³y w pi±tek i okaza³o siê , ¿e nie man gdzie nocowaæ choæ zarezerwowa³am pokój i tê rezewacjê potwierdzi³am
ale s± jeszcze dobrzy ludzie w Bieszczadach tacy jak w³a¶ciciel hotelu Górski w Wetlinie , który udostêpni³ man namiot swoich dzieci
Pozdrawiam
Kocham Bieszczady miloscia ogromna a szczegolnie jak moge mknac po nich na rowerku i ogladac przecudne widoki, robic zdjecia i zanurzyc sie w cisze JEDNOCZE¦NIE ???!!! :mrgreen:
Aisa - informacja Twoja posz³a w ¶wiat.Bêdziemy omijaæ domek Pani Marii Luli w Chmielu Nie zra¿aj siê takimi zdarzeniami i wpadaj co roku w Bieszczady.
Widze ze rowerek lubisz tak jak ja i to sie ceni
Rzecz nie do pomy¶lenia u mych znajomych (innych turystow równie¿ przyjmuja ) . Oferuj± calkiem niezly standard , czy¶ciutko mo¿liwo¶æ zamówienia posilków , mog± nawet wyjechaæ do UD po uzgodnieniu . Ja to ju¿ tam - jak do rodziny .
Pamiêtam pocz±tki lat 80-tych . Umówieni wcze¶niej przyje¿d¿amy w 4 dorosle osoby i 2-ka dzieci . Gospodarzy niema - wyjechali do rodziny na 4 dni . Przychodzi brat Heñka (wla¶ciciela) daje klucze pokazuje lodowkê zzawartosci± i prosi nas o zajêcie siê harcerzami , s± umówieni na wieczór na nocleg (w stodole co porawda ) . Inne zalecenia to : napaliæ w piecu bo pewnie harcerze bêd± chcieli siê wykompaæ wiêc ciepla woda musi byæ , zagotowaæ ten du¿y garnek wody bo bêd± sobie pewnie co¶ gotowaæ , bylo jeszcze kilka tych zaleceñ podobnej tre¶ci . Mieszkali¶my , gospodarzyli¶my , podejêli¶my tych harcerzy w goscinê przez dwa dni (sic!) .
Prawda ¿e takie podej¶cie do ...... mo¿e uj±æ . Dla nas ten dom stal siê jak (drugi) rodzinny . I uwa¿am (byæ mo¿e samolubnie) ¿e tylko tam mogê wypocz±æ . A cala historia znajomosci zaczêla siê od mandatu który "wlepil" nam Heniek (ale to ju¿ osobna historia :) )
Pozdrawiam
PF
ja tez juz kiedys pisalam o noclegach w Chmielu-nie pamietam jak babeczka sie nazywala - i tez mielismy nieprzyjemna historie. Kolezanka zarezerwowala noclegi (by³a z siostra i pieskami - dwa wilczury :D ). No i moiwla pani ze przyjedziemy na pozny obiad, mielismy sie zjawic nie wczxesniej niz na 18... no ale coz... Przyjechalismy i okazalo sie ze przyjechali warsiawiacy i miejsc juz nie ma... Swoja droga potem uslyszelismy komentarz ze babka ta jest strasznie lasa na pieniazki (dlatego mysle ze to na 100 % ta sama kobita)
Sytuacja ta zdazyla nam sie juz pare lat temu ale nadal niezbyt chetnie wybrala bym sie do Chmiela :(
Na szczescie w naszej historyjce wszystko skonczylo sie dobrze-nocowalismy w SR :)
Pozdrawiam
K.
No pewno ze wakacje byly cudowne !! Spedzilismy je w Muczne w Wiczej Jamie (tu blogoslawie swoje sklonnosci do chomikowania wszystkiego bo mialam jedyna wizytowke w portfelu z Bieszczad)
No moze nie jezdze na rowerku i jednoczenie nie robie zdjec :wink: bo cenie sobie swoje zdrowie (lekko nadszarpniete przez bieszczadzkie osty w ktore wpadlam... bo kamyczek na drodze rowerowi przeszkadzal) ale na pewno znow przyjade !! Chmiel omine ale jest przeciez tyle wspanialych miejsc z milymi ludzmi !!
Asia
Rzecz nie do pomy¶lenia u mych znajomych Ale oni s± z Zatwarnicy, a nie z Chmiela.
pozdrawiam
Ale oni s± z Zatwarnicy, a nie z Chmiela Co¶ w tej Zatwarnicy musi byæ :-) Ja w Zatwarnicy nocowa³em w tym O¶rodku na koncu wsi. Przyszed³em pó¼nym wieczorem, umorusany w b³ocie, jednak nikt mi nie wytyka³, ¿e mam siê umyæ zanim wejdê do ¶rodka, Pani z recepcji poprosi³a nawet barmankê w barze na dole, aby jeszcze nie zamyka³a, bo chcia³em sie napiæ piwka. Wszyscy bardzo mili (no mo¿e poza go¶æmi, którzy lekko podchmieleni mieli jakie¶ pretensje do Pani w recepcji i domagali siê ksi±¿ki skarg i wniosków - w razie k³opotów zadeklarowa³em swoj± pomoc recepcjonistce).
S³owem mi³a obs³uga, nikt nie krzywi³ siê na nocleg na jedn± noc, ceny przystepne.
Zreszt± Zatwarnica to bardzo mi³a miejscowo¶æ. Bardzo mi siê tam spodoba³o. Do tej pory by³em tam tylko przejazdem/przechodem.
Witajcie. Ja nocowa³em w gospodarstwie Marii Luli lat temu cztery, wiêc do¶æ dawno, ale nie mia³em wtedy przykrych przygód. Nie podoba mi siê za to sugestia, ¿e Pani Maria to osoba ³asa na pieni±¿ki, bo widaæ z daleka by³o, ¿e im siê nie przelewa i takie s³owa s± bardzo niesprawiedliwe, tym bardziej gdy nie ma siê pewno¶ci czy my¶li siê o w³a¶ciwej osobie.
Znaj±c kilka gospodarstw w Bieszczadach, muszê powiedzieæ ¿e to jest ani wspania³e, ani beznadziejne, za to na pewno piêknie po³o¿one nad Sanem.
Gospodarzy niema - wyjechali do rodziny na 4 dni . Przychodzi brat Heñka (wla¶ciciela) daje klucze pokazuje lodowkê zzawartosci± Podobna historia przytrafi³a mi siê kilka dni temu w Wo³osatym. Przyjechali¶my z drugiego koñca Polski, nie widzac w³a¶ciciela przedtem na oczy, a Ten wrêcza nam klucze pokazuje gdzie co jest, nastêpnie przeprasza, ¿e musi wyjechaæ, poniewa¿ w Stuposianach s± zawody stra¿ackie, w których bierze udzia³. Pozostawi³ ca³e mieszkanie nieznanym wtedy ludziom.
W Bieszczadach s± naprawdê wspaniali ludzie, ale i tak jak wszêdzie trafiaj± siê "czarne owce".
Dobrze, ¿e tu na forum mo¿emy wymieniæ siê do¶wiadczeniami i ustrzec przed nieprzyjemno¶ciami.
Nie podoba mi siê za to sugestia, ¿e Pani Maria to osoba ³asa na pieni±¿ki, bo widaæ z daleka by³o, ¿e im siê nie przelewa i takie s³owa s± bardzo niesprawiedliwe, tym bardziej gdy nie ma siê pewno¶ci czy my¶li siê o w³a¶ciwej osobie. nie sugerowalam, ze to ta pani... opowiedzialam tylko historie... bo mi sie skojarzyla miejscowosc i tam tez byla kobieta...
Mimo wszystko ,jak kto¶ ju¿ prowadzi gospodarstwo agroturystyczne to musi sie godziæ na pewne trudno¶ci .Nie mo¿na traktowaæ turystów jako z³o konieczne chocia¿by przyje¿dzali o trzeciej nad ranem.Tymbardziej ¿e przywo¿± pieni±dze do samego domu. Ka¿demu zdarza sie wpadka i miejmy nadzieje ¿e wkrótce znajdzie sie kto¶ kto napisze ¿e przyjêto go tam mi³o i goscinnie.
Nie podoba mi siê za to sugestia, ¿e Pani Maria to osoba ³asa na pieni±¿ki, bo widaæ z daleka by³o, ¿e im siê nie przelewa i takie s³owa s± bardzo niesprawiedliwe jednak¿e je¶li prawd± jest, ¿e pani Maria L. z miejscowo¶ci Ch. przyjê³a zaliczkê w wysoko¶ci 120 z³, nastêpnie odmówi³a przyjêcia turystów o godzinie 2 w nocy, po czym odmówi³a zwrotu zaliczki to dla mnie to czyste z³odziejstwo!!!
Nie podoba mi siê za to sugestia, ¿e Pani Maria to osoba ³asa na pieni±¿ki, bo widaæ z daleka by³o, ¿e im siê nie przelewa Mnie sie natomiast nie podoba to, ze usprawiedliwiasz zlodziejow. Zaliczka zostala nie zwrocona, sprawa powinna trafic na policje. Mozliwe, ze gdybym znalazl sie w takiej sytuacji, to pod wplywem emocji, o drugiej w nocy nerwy by mi muscily i domek poszedlby z dymem. Wtedy to wlasciciele znalezliby sie w identycznej sytuacji i takze musieliby szukac sobie noclegu :D Moze wtedy by sie czegos nauczyli :D
Tak powaznie, to przykre jest, ze coraz czesciej slyszy sie o takich przypadkach. Ostatnio Ustrzyki Gorne, teraz...Chmiel. Niestety obecnie w Bieszczadach popyt na noclegi przewyzsza znacznie podaz. Konsekwencja tego sa dosc wysokie ceny za nocleg (w gospodarstwach agro., pensjonatach...itp) oraz czesto calkowite nie dbanie o klienta, bo przeciez...i tak ktos przyjedzie, wiec po co sie mamy wysilac.
Mozna miec nadzieje , ze albo to sie zmeini albo...sa to odosobnione przypadki.
Najlatwiej jednak jesli rynek ich po prostu wyeliminuje, a moze sie to stac tylko poprzez przekazywanie sobie informacji na temat takich nieuczciwych osob.
No ¿esz kurcze, ja nie usprawiedliwiam tej sytuacji, tylko wkurza mnie nagonka typu "a ja te¿ kiedy¶ by³em w Lutowiskach i pewna Pani wepcha³a siê przede mnie w kolejkê po miêso. Pewno to by³a Pani Maria, bo z daleka wygl±da³a mi na osobê ³as± na miêso".
Trochê za ³atwo przychodzi u¿ywanie ciê¿kich s³ów, takich jak z³odziejstwo. We¼cie pod uwagê, ¿e np. wiele biur podró¿y podobnie u¿ywa zaliczek, aby klienci nie rezygnowali w ostatniej chwili.
W takiej sytuacji, szczególnie w Chmielu, ciê¿ko znale¼æ innych chêtnych i traci siê czê¶æ zarobku, który s³u¿y do ¿ycia przez resztê roku.
Poza tym ceny w Bieszczadach nie s± wcale wysokie, zachêcam do realnego porównania z cenami nad jeziorami czy nad morzem, albo te¿ w Tatrach na przyk³ad. Moja rodzina by³a nad morzem i nad jeziorami w tym roku. Ceny za byle jakie noclegi zaczyna³y siê podobnie jak w Bieszczadach od 30 z³ za porównywalne warunki (z pe³nym wy¿ywieniem za 70 z³ minimum, bez zni¿ek dla dzieci).
Jestem sobie w stanie wyobraziæ sytuacjê, ¿e jest rodzina z ma³ymi dzieæmi, która nie ¿yczy sobie ha³asów w nocy i wymaga tego od w³a¶ciciela gospodarstwa, bo za to p³aci. I dlatego w³a¶ciciel mo¿e prosiæ innych go¶ci, ¿eby przyje¿d¿ali rano, a nie w nocy. Nota bene akurat w u Pani Marii wszystkie pokoje s± w jednym korytarzu obok siebie i przyjazd w nocy rzeczywi¶cie mo¿e powodowaæ ha³as. Nie wiem czy akurat tak by³o, ale poniewa¿ mieszka³em u Pani Marii przez dwa tygodnie s±dzê, ¿e nie nale¿y do osób, które z powodu swoich kaprysów robi problemy go¶ciom.
I jedno na koniec - Bieszczady to nie centrum Warszawy, gospodarstwa agroturystyczne to nie Marriot, Sobieski czy Holliday Inn, tam mieszkaj± i ¿yj± normalni ludzie, których nie powinni¶my traktowaæ jak hotelarzy. Wiêcej wyrozumia³o¶ci, wiêcej ¿yczliwo¶ci.
Wierzê, ¿e zdarzenie u Pani Marii, które mia³o miejsce, to jaki¶ nieszczê¶liwy zbieg okoliczno¶ci. Mam nadziejê, ¿e innym turystom takie rzeczy siê tam nie przytrafi±.
Pozdrawiam
Walker
Widzê ¿e nie za bardzo siê orientujesz w cenach, w Zakopanym spokojnie mo¿na dostaæ nocleg za 20 z³ polskich w pokoju z pe³nym wêz³em sanitarnym i telewizorem, ala ja nie o tym , oczywi¶cie ludzie jad± w Bieszczady ¿eby wypocz±æ ale jak ktos nie mo¿e dojechac o odpowiedniej porze to w³asciciel w tym wypadku pani Maria powinna czekaæ na tych którzy zamawiali nocleg i wp³acili zaliczkê ale widaæ nie bardzo jej zale¿y na tym. A jeden przyjazd w godzinach nocnych to nie problem nawet dla tych którzy tam mieszkali. Jak siê chce to wszystko mozna urzadziæ. Tym bardziej ¿e im powiedziala zeby poszukali sobie innej kwatery je¿eli przyjada w nocy. Uwa¿am ¿e pieniadze powinny byæ zwrócone. A jak tej pani rzeczywi¶cie s± potrzebne to powinna czekaæ nawet do drugiej w nocy.
Trochê za ³atwo przychodzi u¿ywanie ciê¿kich s³ów, takich jak z³odziejstwo. We¼cie pod uwagê, ¿e np. wiele biur podró¿y podobnie u¿ywa zaliczek, aby klienci nie rezygnowali w ostatniej chwili. Nikt tutaj nie podwaza zasadnosci pobierania zaliczek. Problem w tym, ze zaliczka ta nie zostala zwrocona, a powinna, bo w tym przypadku ewidentnie nie wywiazali sie z umowy wlasciciele pensjonatu.
Poza tym ceny w Bieszczadach nie s± wcale wysokie, zachêcam do realnego porównania z cenami nad jeziorami czy nad morzem, albo te¿ w Tatrach Jezdze od kilku lat w Tatry i za nocleg place 20zl. Nie jest to kemping, czy schronisko, ale normalne warunki w domu (pensjonacie). Nie ma luksusu, ale jest skromnie...ladnie. W gory nie jade, aby spac w hotelu 4 gwiazdkowym. Co najwazniejsze nocleg w takiej cenie jestem w stanie zarezerwowac na kilka dni przed przyjazdem w sezonie. Natomiast w Bieszczadach w sezonie jest bardzo trudno cos w ostatniej chwili zlapac..prawie niemozliwe. Jak sie uda, to mozna traktowac to jako cud. Dodatkowo ceny rozpoczynaja sie od 30zl, jesli chodzi o podobne warunki co w Tatrach. Jesli ktos kilka razy byl w Bieszczadach lub Tatrach, to nie trudno zauwazyc, ze w Biesach popyt na noclegi znacznie przewyzsza podac.
tam mieszkaj± i ¿yj± normalni ludzie, których nie powinni¶my traktowaæ jak hotelarzy.... Nota bene akurat w u Pani Marii wszystkie pokoje s± w jednym korytarzu obok siebie i przyjazd w nocy rzeczywi¶cie mo¿e powodowaæ ha³as. Wiêcej wyrozumia³o¶ci, wiêcej ¿yczliwo¶ci.. Osobiscie jestem w stanie zrozumiec, ze ktos nie jest w stanie szybko dojechac w Bieszczady, no chyba, ze mieszka w Krosnie tak jak :) Mysle, ze nie tylko ja bylbym w stanie zaakcetpowac taka sytuacje, tak wiec problem bardziej lezy w skostnialej mentalnosci wlascicieli domu, niz wspolsasiadow. Ludzie jada cala Polske, zeby spedzic troche milych chwil, pocieszyc sie Biesami i mam miec im za zle, ze nie zdazyli dojechac do godz. 22.00. Absurd !! Jejku...chyba musialbym byc chamem, a...nie jestem :D Troche wyrozumialosci !!
Wlasciciele domkow zyja z naszych pieniedzy, to przewaznie ich jedyne zrodlo utrzymywania, wiec przede wszystkim w ich interesie lezy to, aby dbac o klientow, aby byc coraz bardziej elastycznym i dostosowywac sie do zmieniajacych warunkow. Jesli nie sa w stanie tego zrozumiec lub podolac temu wyzwaniu, to predzej, czy pozniej konkurencja zmusi ich do zaprzestania oferowania takich uslug.
Mam nadziejê, ¿e innym turystom takie rzeczy siê tam nie przytrafi±. Tez mam taka nadzieje, ale lepiej dmuchac na zimne, nie ryzykowac i jednym slowem...omijac takie pensjonaty.
Natomiast w Bieszczadach w sezonie jest bardzo trudno cos w ostatniej chwili zlapac..prawie niemozliwe. Jak sie uda, to mozna traktowac to jako cud. Chyba jestem "Cudownym facetem". Nigdy, ale to nigdy nie mia³em problemów ze znalezieniem noclegów. Nadmieniam, ¿e jestem z Poznania. W sezonie na agroturystyce p³acê 25 PLN. Mo¿e dlatego, ¿e jestem sta³ym klientem..... Muszê zaznaczyæ, ¿e mieszkam w ró¿nych miejscowo¶ciach u róznych gospodarzy. Tylko raz by³em niezadowolony. W wynajmowanym domku ³azi³y robale popularnie zwane szczypawkami. By³o to kilka lat temu i nie bêdê nawet pisa³ w jakiej miejscowo¶ci. Wyprowadzi³em siê i zap³aci³em tylko za okres, w którym tam przebywa³em, pomimo wcze¶niejszych innych ustaleñ.
Pozdrawiam
Nigdy, ale to nigdy nie mia³em problemów ze znalezieniem noclegów. Piszac, ze w Bieszczadach w sezonie jest bardzo trudno cos w ostatniej chwili zlapac...mialem na mysli oczywiscie Cisne, Wetline i Ustrzyki Gorne, czyli te miejscowosci, ktore najbardziej tu chyba interesuja ludzi. Jesli faktycznie nie miales problemow w tych okolicach z noclegiem, to jestes szczesciarzem. Gratuluje :)
Przys³up, Strubowiska
Trochê za ³atwo przychodzi u¿ywanie ciê¿kich s³ów, takich jak z³odziejstwo Bo tak trzeba nazwaæ t± syutuacjê.
Ja rozumiem ¿e go¶cie lub gospodarze nie zycza sobie wizyt nocnych, ale skoro przyjê³o siê zaliczkê, podczas gdy wczesniej by³o ustalane, ¿e przyjazd nastapi w nocy, i ja (jako gospodarz) rezygnujê z takiej wizyty, to moim psim obowi±zkiem jest zwróciæ wp³acon± zaliczkê, BO TO JA REZYGNUJÊ Z UMOWY, a nawet ustna umowa jest umow±.
W sumie wydaje mi siê, ¿e spokojnie mo¿naby z³o¿yæ pozew o wy³udzenie, i sprawê autorka topicu jest w stanie wygraæ.
Tak czy inaczej ja bym nie darowa³ tych pieniedzy i jesli nie da³oby siê sprawy za³atwic polubownie, zg³osi³bym j± na policjê. Niestety gros ludzi odpuszcza w takich sytuacjach, dlatego tacy ludzie czuj± siê bezkarni. Dla mnie to jest niejednokrotnie po³owa bud¿etu, który mam przeznaczony na pobyt w Bieszczadach i nie pozwoli³bym sobie na oddanie tego komu¶ ot tak sobie.
Aisa jesli masz dowód przelewu spokojnie pieni±dze mo¿esz odzyskaæ.
W sumie wydaje mi siê, ¿e spokojnie mo¿naby z³o¿yæ pozew o wy³udzenie, i sprawê autorka topicu jest w stanie wygraæ.
Tak czy inaczej ja bym nie darowa³ tych pieniedzy i jesli nie da³oby siê sprawy za³atwic polubownie, zg³osi³bym j± na policjê. Co do pozwu to masz racjê, natomiast napewno nie jest to sprawa policji, bo ta zajmuje siê przestepcami a nie tymi co nie dotrzymuja umów. W tym konkretnym przypadku zachodzi przypadek nie wywi±zania siê z umowy kogo¶ kto pobra³ zadatek. W takiej sytuacji daj±cy zadatek ma prawo ¿±daæ sumy dwukrotnie wy¿szej / art. 394 par. 2 kodeksu cywilnego/. Czyli zalo¿ycielka tematu mo¿e ¿±daæ dwukrotno¶ci zadatku, a je¶li oka¿e siê to nieskuteczne mo¿e wyst±piæ do s±du.W najgorszym przypadku w tej sytuacji ma miejsce przypadek rozwi±zania umowy i wtedy zadatek tak¿e nale¿y zwróciæ.
Kto¶ wy¿ej usprawiedliwia w³a¶cicielkê kwatery , bo nowi go¶cie mogli pobudziæ innych itp. Dla mnie jest to idiotyczne, je¶li zamieszkujemy w jakims tego rodzaju przybytku to ró¿ni on siê od wiêzienia przynajmniej tym, ¿e mo¿emy wej¶æ albo wyj¶c kiedy nam siê podoba. Co do cen w Bieszczadach - nie wiem jak jest w Zakopanem bo tam nie je¿d¿ê, ale napewno taniej jest w Krynicy czy w Kazimierzu Dolnym / gdzie je¿d¿ê od paru lat/.
Ja w tym roku czêsto korzystam z agroturystyki w Rajskiem k Berlingówki i czesto-gesto zdarzalo mi siê wracaæ z terenu w pó¼nych godzinach wieczornych.Czasem nawet nocnych. Nigdy nie poczu³em sie tam nieproszonym go¶ciem :lol: Czasem nawt widz±c ¿em strudzony gospodarz przynosil mi schlodzone piwko na ganek.Ot, tak z dobrego serca :lol: Mozna by sie pokusiæ o stworzenie czego¶ w rodzaju rankingu gospodarst agrotur. w którym g³osowa³oby siê pozytywnymi opiniami na najlepsze gospodarstwa pomijaj±c te najgorsze milczeniem :twisted:
Mozna by sie pokusiæ o stworzenie czego¶ w rodzaju rankingu gospodarst agrotur. w którym g³osowa³oby siê pozytywnymi opiniami na najlepsze gospodarstwa Obawiam siê, ¿e Admin móg³by dopatrzyæ siê sprzeczno¶ci z punktem 3 regulaminu.
Pomys³ mi siê podoba ale niech siê Admin wypowie.
Pozdrawiam
Niekoniecznie na Forum :lol: To moze byæ specjalnie stworzona w tym celu stronka.Duza odwiedzalno¶æ chyba gwarantowana...
moze trzeba sie spytac admina czy by dla nas cos takiego zrobil??
Drogi adminie rozwaz pomysl Jabola i daj znac co tym myslisz ;)
Pomys³ Jabola jest dobry. Prawdê powiedziawszy ten post mnie pobi³. Mysla³am, ¿e to dobre gospodarstwo. Kilka razy poleca³am go.
I jedno na koniec - Bieszczady to nie centrum Warszawy, gospodarstwa agroturystyczne to nie Marriot, Sobieski czy Holliday Inn, tam mieszkaj± i ¿yj± normalni ludzie, których nie powinni¶my traktowaæ jak hotelarzy. Wiêcej wyrozumia³o¶ci, wiêcej ¿yczliwo¶ci. te s³owa "wiêcaj wyrozumia³o¶ci i ¿yczliwo¶ci" skieruj raczj do pani Marii L., a nie do turystów których okrad³a z zaliczki - bo ich deliaktne s³owa na tym forum ¶wiadcz±, ¿e s± bardzo wyrozumiali
K woli scislosci - policje powiadomilismy ale wpierw trzeba wyslac poleconym prosbe o zwrot, jak nie zwroci to dopiero mozna wlaczyc w to policje. Dowiedzialam sie rowniez ze nie jest to pierwsza skarga na P. Lule (w zrzeszeniu gosp. agroturystycznych).
Ponadto dowiedzialam sie juz na miejscu jak pojechalismy odebrac zaliczke ze gdybysmy chcieli wrocic z wycieczki po 23:00 to nie wolno bo jest cisza nocna. No coz...
Walker - nie sypiam w Marriotach czy Sobieskich mimo ze jestem z Warszawki ale nigdy nie zdarzylo mi sie, zeby gdziekolwiek czy ktokolwiek mial problem ze przyjezdzam pozno, czy wracam pozno z wycieczek tudziez siedze do pozna ze znajomymi. W zadnym kazdym kraju na swiecie nie ma problemu z godzinami przyjazdow, bo niby jak mozna np. opoznic samolot ? Chcac nie chcac osoby, ktore zajmuja sie turystyka sa "na zawolanie" klientow jak w innych branzach uslugowych. Nie wiem zreszta jak wielki rumor moga zrobic 4 osoby, ktore marza tylko o tym zeby sie polozyc spac - wnoszeniem 1 torby na gore ? A jakby mi sie w nocy siusiu zachcialo to nie moge bo woda robi halas ?
pozdrawiam i dziekuje za mile slowa. Moze cos uda mi sie zdzialac :?
Asia
trzymamy kciuki ;)
Pomys³ z rankingiem jest super!
Przy okazji - byæ mo¿e - zmniejszy³aby siê liczba w±tków pt. "Poleæcie fajny nocleg" :D
Zaczynam rozumieæ ludzi którzy prosz± o pomoc. Znam dobrze bazê noclegow± w Bieszczadach ale i tak pope³niam pomy³ki. Tylko pobyt w danym obiekcie pozwoli nam zweryfikowaæ swoje s±dy. Licz± siê ludzie a nie nawet najwy¿szy standard obiektu. On jest tylko baz± a nadbudow± gospodarze.
Jestem sobie w stanie wyobraziæ sytuacjê, ¿e jest rodzina z ma³ymi dzieæmi, która nie ¿yczy sobie ha³asów w nocy i wymaga tego od w³a¶ciciela gospodarstwa, bo za to p³aci. I dlatego w³a¶ciciel mo¿e prosiæ innych go¶ci, ¿eby przyje¿d¿ali rano, a nie w nocy Bylem ostatnio w "Zajazd pod Polonina" w ktorym w do drugiej w nocy spiewali,grali i pili piwko przy ognisko duza grupa osob. Nie wyspalem sie,poniewaz rano juz o 6:00 inni trzaskali drzwiami jak sie myli,brali prysznic..itp Okna nie moglem zamknac w pokoju bo bylo bardzo duszno. Ani przez chwile nie przyszlo mi do glowy zeby cos komus powiedziec:) Mam swiadomosc,ze niektorzy jada nie tylko po to aby chodzic po gorach,ale wieczorem milo spedzic czas. Jestem wyrozumialy,a ludziom ktorzy chca miec calkowity spokoj proponuje rezerwowac noclegi w domach gdzie gospodarze nie maja bardzo duzo pokoi do wynajecia. Takim sposobem zmiejszamy prawdopodobienstwo nie wyspania sie. Jesli ktos bedzie imprezowal to na moja tolerancje moze liczyc:) Ubiore sobie stopery do uszu i moze zasne:)
zawsze mozesz sie dol±czyc do imprezki ;)))
Jabol napisa³:
Mozna by sie pokusiæ o stworzenie czego¶ w rodzaju rankingu gospodarst agrotur. w którym g³osowa³oby siê pozytywnymi opiniami na najlepsze gospodarstwa
Obawiam siê, ¿e Admin móg³by dopatrzyæ siê sprzeczno¶ci z punktem 3 regulaminu.
Pomys³ mi siê podoba ale niech siê Admin wypowie. Pomys³ faktycznie wydaje siê ciekawy. Gdy uruchamia³em swoj± bazê obiektów noclegowych my¶la³em na jakim¶ rozwi±zaniem umo¿liwiaj±cym oceny obiektów.
Wtedy doszed³em do wniosku, ¿e nie ma takiej potrzeby rynkowej, a dodatkowo mo¿e to byæ pole do nadu¿yæ ze strony np. konkurencji.
Wtedy to my¶la³em o czym¶ w rodzaju gwiazdek przyznawanych przez internautów - 5 - bardzo dobrze - 1 bardzo ¼le.
W ten sposób mo¿na stworzyæ w³a¶nie taki ranking.
Stajê w obronie pani Marii Luli. W lipcu b.r. rezerwowa³em z miesiêcznym wyprzedzeniem u niej pokój dla dwóch osób i zap³aci³em zaliczkê w wysoko¶ci 150 z³. Dwa tygodnie pó¼niej okaza³o siê ¿e z powodów rodzinnych nie mogli¶my pojechaæ w Bieszczady i zadzowoni³em do Pani Marii z informacj± ¿e niestety siê nie pojawiê i zwalniam tym samym pokój. Szczerze powidziawszy by³em równie¿ przygotowany na stratê tych 150 z³ (nauczony do¶wiadczeniem z pensjonatem nad Biebrz± - urlop odpwo³any z tych samych przyczyn, które jednak u tamtej gospodyni nie znalaz³y zrozumienia). Tymczasem Pani Maria bez ¿adnych komentarzy i nerwowych zachowañ zwróci³a mi ca³± kwotê, wiêc jeszcze na tym straci³a na przelew pocztowy. Moja sytuacja pokazuje, ¿e Pani Maria jest bardzo uczciw± i ¿yczliw± osob± i nie chce mi siê wierzyæ, ¿e ta sytuacja wygl±da³a tak jak j± przedstawi³a Aisa. A mo¿e tak uderzyæ siê w pier¶ i przyznaæ siê jak by³o na prawdê, by ludzi nie wprowadzaæ w b³±d i nie obra¿aæ pani Marii?
¦ledzê ten watek i mia³em siê nie wypowiadaæ (to gospodarstwo jest w moim spisie ofert) wiec mogê byæ posadzony ¿e bronie itp.
Ale czy s±dzicie ¿e jest ok. kopaæ le¿±cego (bez internetu ), s±dziæ kogo¶ nie daj±c mu prawa do obrony tak naprawdê znamy wersje jednej ze stron. Pani z Chmiela pewnie nawet nie wie ¿e ja juz pó³ kraju obgaduje.
Jak zwrócimy uwagê jakiemu¶ dziecku ze rzuci³o papierek na ulice to ono poleci do taty i siê poskar¿y ¿e ten pan to na mnie nakrzycza³ albo mnie uderzy³.
Tak naprawdê nie wiemy czy wersja tu przedstawiona jest prawdziwa a np mog³o byæ tak ze Pani Lula poprosi³a tylko ¿eby Pañstwo przyjechali rano a zosta³o to odebrane i opisane inaczej?
Naprawdê odwiedzam wiele obiektów turystycznych w Bieszczadach i ju¿ mnie nic nie zdziwi s³yszê tyle opowie¶ci.
My¶lê i mam nadziejê ¿e wszyscy gestorzy obiektów turystycznych podnosz± swój poziom i siê staraj±, ci co licz± tylko na zysk prêdzej czy pó¼niej odpadn±.
Rezerwacje to ju¿ tragedia dla rezerwuj±cych – jeszcze nikt siê nie przyzna³ ze zrezygnowa³ bo znalaz³ co¶ fajniejszego nie, na topie s± ludzkie tragedie wypadek samochodowy, choroby i inne klêski ¿ywio³owe ale prowadz± wypadki samochodowe w drodze w Bieszczady, ¶rednio na jeden obiekt turystyczny w miesi±cu przypada ich piêæ.
Rozpêdzi³em siê za bardzo nie chcê tu broniæ gestorów a chodzi³o mi tylko o to ¿e nie znamy wersji pani z Chmiela.
Nie wspomnê ju¿ ¿e internet mo¿e nie do koñca anonimowy ale te¿ dajê mo¿liwo¶ci niszczenia konkurencji, wyobra¼cie sobie tak± sytuacjê, mam pensjonat jaki¶ tam s±siad te¿ ma ale go nie lubiê, zreszt± on jest zacofany nawet komputera nie ma a co dopiero internet. Ja jednak jestem m±dry to co jadê gdzie¶ do kawiarenki internetowej czy innego komputera i jadê na niego ile wejdzie ;). – z czym¶ takim te¿ ju¿ siê spotka³em : ( . (to tylko taki przyk³ad nie sugeruje ¿e to siê odnosi do tego w±tku)
Wiêc nie jestem za rankingami i os±dami w necie bo dla jednego schronisko to, to o czym marzy³ i w pensjonacie bêdzie siê ¼le czó³ i odwrotnie.
U¶miechnijcie siê jeszcze parê dni i Bieszczady bêd± kolorowe ;), a benzyna to te¿ w Bieszczadach najdro¿sza ;) PBUA ok. ;)
branoc
a benzyna to te¿ w Bieszczadach najdro¿sza a ja znam tak± stacjê benzynow± gdzie jest tañsza ni¿ gdziekolwiek w kraju :lol:
Iras skoro znasz P. Mariê - druknij post i gdy bêdziesz w okolicach zajrzyj do Chmiela.
Moze dowiemy siê co¶ nowego.
zaj¿yj do Chmiela oj Wy moderatorzy i Admini to macie ortografiê :lol:
:oops:
Taaa - zostawiaj±c tematy ortograficzno CPNowe wróæmy do tematu.
Moja sytuacja pokazuje, ¿e Pani Maria jest bardzo uczciw± i ¿yczliw± osob± i nie chce mi siê wierzyæ, ¿e ta sytuacja wygl±da³a tak jak j± przedstawi³a Aisa. A mo¿e tak uderzyæ siê w pier¶ i przyznaæ siê jak by³o na prawdê, by ludzi nie wprowadzaæ w b³±d i nie obra¿aæ pani Marii? Twoja sytuacja nie jest dowodem na to, ze pani Maria byla zawsze uczciwa i swieta. Byc moze sie zmienila. Byc moze w stosunku do Ciebie zachowala sie odpowiednio, ale istnieje duze prawdopodobienstwo, ze popelnila blad kolejnym razem wykazujac sie brakiem zrozumienia, brakiem kultury, a wrecz chamstwem. Zarzucasz osobom w tym poscie, ze "atakuja pania z Chmiela", a zauwaz, ze Ty robisz to samo tylko w stosunku do Aisa !! Na jakiej podstawie, twierdzisz ze ta dziewczyna klamie? Jesli trudno jest Ci znalezc odpowiedz, to odwolaj sie do zdrowego rozsadku zadajac sobie pytanie...w jakim celu Aisa logowalaby sie na tym forum i tracila swoj cenny czas zmyslajac cala historie lub zmieniajac jej przebieg? Zeby zrobic wrazenie na forumowiczach? Ehh :) Jesli przychodzi Ci na mysl odpowiedz: "konkurencja" to zapewniam Cie, ze jestes w bledzie.
Ale czy s±dzicie ¿e jest ok. kopaæ le¿±cego (bez internetu ), s±dziæ kogo¶ nie daj±c mu prawa do obrony tak naprawdê znamy wersje jednej ze stron. Pani z Chmiela pewnie nawet nie wie ¿e ja juz pó³ kraju obgaduje. Osoby, ktore zdecydowaly sie na prowadzenie uslug noclegowych zdaja sobie sprawe, ze ich praca podlega ocenie. Musi podlegac, skoro zyja z klientow !! Poza tym nie przesadzaj, nie ma sensu idealizowac. Zycie w spoleczenstwie powoduje, ze wszyscy ludzie bez wzgledu na swoj stutus zawodowy, rodzinny...itp podlegaja ocenie. Jest to logiczne i trzeba to zaakceptowac. Ocena nawet jest wskazana i potrzebna, bo czesto motywuje do lepszej pracy, do bycia lepszym...itp Oceniac druga osobe bez jej udzialu w dyskusji mozna i trzeba o ile nie jest to ocena w kategoriach moralnych, a tutaj takiej nie bylo. Ocenie sie tylko zachowanie pani z Chmielu i jej stosunek do klientow z ktorymi zawarla umowe slowna.
Tak naprawdê nie wiemy czy wersja tu przedstawiona jest prawdziwa a np mog³o byæ tak ze Pani Lula poprosi³a tylko ¿eby Pañstwo przyjechali rano a zosta³o to odebrane i opisane inaczej? Pewnosci nie mamy, ale istnieje uzasadnione prawdopodobienstwo, ze Aisa pisala prawde.
My¶lê i mam nadziejê ¿e wszyscy gestorzy obiektów turystycznych podnosz± swój poziom i siê staraj±, ci co licz± tylko na zysk prêdzej czy pó¼niej odpadn±. Nie jest to takie oczywiste z punktu widzenia ekonomicznego (rynkowego) jesli sytucja dotyczy Bieszczadow.
jeszcze nikt siê nie przyzna³ ze zrezygnowa³ bo znalaz³ co¶ fajniejszego nie, na topie s± ludzkie tragedie wypadek samochodowy, choroby i inne klêski ¿ywio³owe ale prowadz± wypadki samochodowe w drodze w Bieszczady, ¶rednio na jeden obiekt turystyczny w miesi±cu przypada ich piêæ. Na pewno zauwazyles, ze "zlo" jest z pozoru bardziej atrakcyjne i w zwiazku z tym bardziej naglasniane. To, ze w Bieszczadach wystepuja gorsze rzeczy, nie oznacza od razu, ze klient nie ma prawa dokonac analizy umowy z ktorej nie wywiazali sie wlasciciele oferujacy mu nocleg.
Nie wspomnê ju¿ ¿e internet mo¿e nie do koñca anonimowy ale te¿ dajê mo¿liwo¶ci niszczenia konkurencji, wyobra¼cie sobie tak± sytuacjê, mam pensjonat jaki¶ tam s±siad te¿ ma ale go nie lubiê, zreszt± on jest zacofany nawet komputera nie ma a co dopiero internet. Ja jednak jestem m±dry to co jadê gdzie¶ do kawiarenki internetowej czy innego komputera i jadê na niego ile wejdzie... Anonimowosc internetu jest jego wada i zaleta...to zrozumiale. Skoro jednak ja sie tutaj wypowiadam, to moze oklamuje sam siebie i wyrazam opinie niezgodne z moimi przekonaniami, a moze Ty jestes wlasnie znajomym kogos z konkurencji, skoro boisz sie powstania rankingu, a moze osoba o nicku Aisa wymyslila sobie wszystko, bo miala taki kaprys, a moze konkurencja loguje sie na tym forum codziennie? Po co od razu popadac w taka skrajnosc odwolujac sie do anonimowosci internetu !!
Wiesz, jestem daleki od spiskowej teori dziejow. Nie wierze w takie rzeczy, a pomijajac juz wiare Twoje twierdzenie jest nielogiczne z punku widzenia rynkowego. Otoz w Bieszczadach jak juz wczesniej pisalem popyt na noclegi znaczenie przewyzsza podaz. W zwiazku z tym doprowadza to do sytuacji, ze wlasciciel oferujacy spanie dopuszcza sie naduzyc. Rynek eliminuje takie osoby, tylko poprzez konkurencje, a tutaj jest jej malo i prawdopodobnie nie bedzie wiecej. W sezonie trudno bylo by spotkac osoby, ktore narzekaja na brak turystow, szczegolnie w miejscach najczesciej odwiedzanych. Tak wiec nie ma takiej potrzeby ekonomicznej, aby ktos popadal w taka skrajnosc i probowal niszczyc konkurencje przez internet wierzac, ze to pyrzniesie efekt. Takie rzeczy sa mozliwe tylko na allegro, gdzie taki sam produkt sprzedaje mnostwo osob, gdzie liczy sie kazda zlotowka w cenie prodkutu i...dopiero tam mamy do czynienia z prawdziwa konkurencja.
Wiêc nie jestem za rankingami i os±dami w necie bo dla jednego schronisko to, to o czym marzy³ i w pensjonacie bêdzie siê ¼le czó³ i odwrotnie. Natomiast ja jestem jak nabardziej za stworzeniem takiego rankingu, poniewaz na chwile obecna byla by to jedyna forma regulowania tego sektora przez klientow, skoro konkurencja tego nie dokona. Zauwaz, ze jesli wypowie sie 100 osob na temat danego noclegu, to powstanie pewnia srednia oceny, ktora bedzie w miare wiarygodna (minimalizowanie naduzyc poprzez skanowanie IP...jedna osoba-jeden glos).
Dodatkowo ranking ten nie bedzie sie opieral tylko na przyznaniu oceny w postaci gwiazki, ale rowniez komentarza ze strony osoby oceniajacej. Mnie to cieszy, bo doszly do mnie glosy, ze taki ranking powstanie do konca roku...oby jak najszybciej !!
U¶miechnijcie siê jeszcze parê dni i Bieszczady bêd± kolorowe... Teraz sie z Toba zgadzam :D Nie moge sie juz doczekac, bo w jesieni bede tam pierwszy raz. Oby tylko pogoda nam dopisala :D
Witajcie,
Bardzo mi przykro ze posadzacie mnie o klamstwo tudziez bycie konkurencja, ktora chce oczernic Pania Lule.
Zeby nie bylo - nazywam sie Asia Nowakowska, mieszkam w Warszawie i nijak mam sie do gospodarstw agroturystycznych chyba ze jako uzytkownik. Sprawa bardzo mnie dotknela i dlatego postanowilam sie zapytac Was wytrawnych Bieszczadnikow o opinie, pomoc co z tym fantem zrobic. Nie jestem osoba ktora chce komus zle zrobic tudziez wymysla historie - po co niby mialabym to robic ? Pracuje i nie mam na takie glupstwa czasu.
Nie chodzi mi o 120 zlotych - trudno, przepadlo ale chodzi o zasade. Jesli czlowiek jest w drodze z kupa bagazy, kolezanka w ciazy, rowerami na dachu i 2 kotami i dowiaduje sie ze ma wrocic do Warszawy zeby przyjechac o 6 rano bo mimo wczesniejszych ustalen Pani nie wpusci nas do domu w nocy to moze czlowieka cos strzelic i ma prawo byc zly !
Bardzo mi przykro ze znalazly sie osoby, ktore mi nie uwierzyly i wziely moja historie za przeinaczona ale takie ich prawo, moze oni by tak zrobili - ja nie.
pozdrawiam serdecznie
Aisa
Nie chodzi mi o 120 zlotych - trudno, przepadlo ale chodzi o zasade. Zgadzam sie. Bardzo dobrze, ze postanowilas cos z tym zrobic. Mam nadzieje, ze mimo wszystko zaliczke odzyskasz.
Bardzo mi przykro ze znalazly sie osoby, ktore mi nie uwierzyly i wziely moja historie za przeinaczona Ja w Ciebie nie zwatpilem...w ogole zawsze wierze kazdej kobiecie :D
Pozdrawiam i daj znac jak sytuacja sie wyjasni !!
w ogole zawsze wierze kazdej kobiecie oj, oj, oj... nie b±d¼ taki ³atwowierny :lol:
Odnoszê siê do ca³ego postu Irka mam wiec nadziejê, ze moderator nie zareaguje. Podzielam w wiêkszo¶ci Twoja argumentacjê. Znam to bagno jakim czasami jest w Bieszczadach turystyka. Nawet na forum s± tego odpryski. Podzielam twój niepokój, czasami internet s³u¿y do napedzania klientów, czasami do niszczenia konkurencji. Doskonale wiesz, ¿e by³am t± która chcia³a promowac to gospodarstwo. Jest pieknie po³o¿one, dobre, ale nietety zda¿y³ siê ten przypadek. Sprawdzi³am zanim wypowiedzia³am sie publicznie. Przykre jest to, ¿e siê wyda¿y³. Poprostu trzeba wyci±gn±æ wnioski. Nie widze tylko powodu aby pania Lule oczerniaæ bez powodu i obwiniaæ o ca³e z³o. To wyda¿enie powinno byc jednostkowym.
Nie widze tylko powodu aby pania Lule oczerniaæ bez powodu i obwiniaæ o ca³e z³o. No ale kto tu oczernia t± Pani± ?
Napisano tutaj opis zaj¶cia jakie mia³o miejsce, a to nie ma nic wspólnego z oczernianiem.
Nie zgadzam siê wiêc z Tob±, ¿e nie nalezy obwiniaæ tej Pani o ca³e z³o (w tym konkretnym przypadku) - fakt nikogo z nas oprócz Aisy nie by³o przy tym zaj¶ciu, jednak nie nalezy od razu zak³adac, ¿e mówi nieprawdê. A gospodyni IMO powinna siê wykazaæ elastyczno¶ci±, albo zwróciæ pieni±dze jesli jej nie odpowiada³a godzina przyjazdu
To wyda¿enie powinno byc jednostkowym. IMO to wydarzenie nie powinno miec wogóle miejsca. I nie ma co tutaj kogokolwiek usprawiedliwiaæ.Takie postepowanie, pozwala mi (pomimoze tej Pani nie znam) oceniæ, ¿e jest nieuczciwa, i dla mnie nie ma znaczenia, ¿e to by³o ten jeden raz, czy 1000 razy. Liczy siê sam fakt nieuczciwo¶ci.
oj, oj, oj... nie b±d¼ taki ³atwowierny :lol: Bo on pewnie najpierw je upija - potem ju¿ mówi± g³ównie prawdê. Ciekawe który likier jest skuteczniejszy: Cointreau czy Galliano (niekoniecznie 78...), a mo¿e 2 w1 ?
Ciekawe który likier jest skuteczniejszy: Cointreau czy Galliano (niekoniecznie 78...) Nie no teraz to pojecha³es po ca³ej linii ;-)
To by³ chwyt poni¿ej pasa ;-)
Piotr, moja propozycja 25 ml Coinreau, 25 ml Bacardi, 25 Bols CuraCao to wszystko do szejkera plus 2 kostli lodu , wyszejkowaæ, przelaæ razem z lodem do pêkatego pucharka ok 450 ml, uzupe³nic Sprite, na koniec 4-5 kropel Grenadiny. Piæ przez s³omkê. Choæ pewnie wolisz Obo³onia.
Mo¿e jaki¶ drink z Galliano? Propozycje...?
Jak kto¶ stoi na g³owie , to równie¿ relacja cz³onków wzglêdem pasa jest inna :wink: Wiêc Piotr jest niewinny :D
Doczu, jad±c w Bieszczady nie przeje¿d¿asz przez Olkusz mo¿e? Pozdrawiam.
Fakt 1. Zdarzenie mia³o miejsce.
Fakt 2. Pani nie wykaza³a siê go¶cinno¶ci± czy raczej zrozumieniem jej zasad.
Nie rozumiem czemu odmówi³a wydania zaliczki skoro wiadomo, ¿e w sezonie na 1 miejsce jest 5 chêtnych. Nic by przecie¿ nie straci³a a jak pokazuje ten w±tek zachowa³aby dobre imiê. Dwa to te¿ nie rozumiem czemu kto¶ decyduj±cy siê na ¿ycie z turystów nie stoi do nich frontem?
Nie ma tu znaczenia ten konkretny przypadek ale w mojej opinii otwieraj±c pensjonat, agroturystykê, restauracjê itp. najpierw trzeba w³o¿yæ w to serce, a dopiero potem liczyæ kasê. Mam wra¿enie, ¿e w wielu obiektach na terenie Bieszczadów jest odwrotnie.
Ciekawe który likier jest skuteczniejszy: Cointreau czy Galliano (niekoniecznie 78...), a mo¿e 2 w1 ? Nieladna sugestia i niepotrzebna. No, ale jak brakuje troszke kultury, to sie tak szuka zaczepek zamiast prowadzic merytoryczna dyskusje.
Bo on pewnie najpierw je upija - potem ju¿ mówi± g³ównie prawdê Nie upijam kobiet...same przy mnie chca pic :D :wink: Poza tym fajnemu facetowi kobieta zawsze mowi prawde, nawet jak jest trzezwa. Tylko nie zazdrosc !! :shock:
Doczu, jad±c w Bieszczady nie przeje¿d¿asz przez Olkusz mo¿e? Raczej nie bo ja ¶rodkami transportu publicznego je¿d¿e, wiec bardziej przez Katowice, Kraków jadê.
Ale za to na rowerku zdarza mi siê czasem zapuszczaæ w twoje rejony :-)
Fakt 1. Zdarzenie mia³o miejsce.
Fakt 2. Pani nie wykaza³a siê go¶cinno¶ci± czy raczej zrozumieniem jej zasad.
Nie rozumiem czemu odmówi³a wydania zaliczki skoro wiadomo, ¿e w sezonie na 1 miejsce jest 5 chêtnych. Nic by przecie¿ nie straci³a a jak pokazuje ten w±tek zachowa³aby dobre imiê. Dwa to te¿ nie rozumiem czemu kto¶ decyduj±cy siê na ¿ycie z turystów nie stoi do nich frontem?
Nie ma tu znaczenia ten konkretny przypadek ale w mojej opinii otwieraj±c pensjonat, agroturystykê, restauracjê itp. najpierw trzeba w³o¿yæ w to serce, a dopiero potem liczyæ kasê. Mam wra¿enie, ¿e w wielu obiektach na terenie Bieszczadów jest odwrotnie.
_________________ Fakty przemawiaja jednoznacznie negatywnie. Przykro mi, ¿e taka sytuacja siê zda¿y³a. Masz racjê, go¶cinno¶c przede wszystkim.
Przykro mi tylko, ¿e pani Lula nie odpowiedzia³a na ten post. Mo¿e rzeczywi¶cie Irek powinien przekazac jej informacje. Ka¿dy ma prawo do obrony. Z tego co wiem nie ma dostêpu do internetu.
Nieladna sugestia i niepotrzebna. No, ale jak brakuje troszke kultury, to sie tak szuka zaczepek zamiast prowadzic merytoryczna dyskusje. Nadinterpretacja - czytacie co chcecie przeczytaæ, sugestia (nie zaczepka) dotyczy³a raczej znacznego podobieñstwa. Spora liczba - pomijaj±c likierowe" nicki - cech i poczynañ wspólnych, niczym bracia-bli¼niacy ;), jest bardzo intryguj±ca, co nie znaczy ¿e zabroniona b±d¼ niepo¿±dana lub niemo¿liwa, wszak zbiegi okoliczno¶ci zdarzaj± siê w zyciu - wyrazi³em w ten sposób swoje zaciekawienie intryguj±cym "zjawiskiem".
Co by¶ znowu nie mówi³, ¿e nie na temat:
Nie wiem jak teraz jest w Chmielu u tej pani, ale chcia³em tam siê zatrzymaæ jad±c na II KIMB (co¶ 2 czy 3 lata temu, nie pamiêtam). Pani usi³owa³a wmusiæ wykupienie obiadów, czego nigdy nie robiê, bo chce wracaæ z trasy wtedy kiedy mi sie podoba, a nie dlatego, ¿e obiad jest w jakich¶ tam godzinach. Pomimo, ¿e by³y bezproblemowo wolne miejsca i nie by³o gwarancji ¿e kto¶ inny siê pojawi, pani wola³a wcale nie wynajaæ, ni¿ wynaj±æ bez obiadu. Po tym wywnioskowa³em, ¿e widocznie turysci wal± tam drzwiami i oknami, skoro tak sobie przebiera i grymasi.
Ad. rankingu - nigdy nie widzia³em obiektywnego rankingu tego typu, kto zna - niech pierwszy rzuci linkiem. Dlatego nie wierzê by tu móg³ postaæ ranking z którego wszyscy byliby zadowoleni. Natomiast kreowanie takiego rankingu pt. lista dobrych kwater, itp - jest chyba jednym z gorszych rozwi±zañ. Ca³a rzesza bardzo dobrych obiektów by³aby w nim pominieta, tylko dlatego ¿e ¿aden z forumowiczów akurat w którym¶ nie by³ - brak obiektu w takim rankingu sugeruje, ¿e obiekt jest do bani, co jest niezgodne z rzeczywisto¶ci±.
Natomiast kreowanie takiego rankingu pt. lista dobrych kwater, itp - jest chyba jednym z gorszych rozwi±zañ Mysle, ze wiekszosc osob bedzie mialo odmienne zdanie. Poza tym lepiej myslec nad stworzeniem rankingu, niz przyjac pesymistyczna postawe, ze i tak bedzie gorzej i tak nic sie nie zmieni i pozostaje tylko odpowiadac na kolejne posty w ktorych turysci beda zawiedzenie baza noclegowa, a na pewno takie watki sie beda pojawiac, skoro w tym sezonie bylo juz kilka.
Dlatego nie wierzê by tu móg³ postaæ ranking z którego wszyscy byliby zadowoleni. Czy w zyciu zawsze wszyscy maja byc zadowoleni...jakis idealny swiat chcesz stworzyc :D
Ca³a rzesza bardzo dobrych obiektów by³aby w nim pominieta, tylko dlatego ¿e ¿aden z forumowiczów akurat w którym¶ nie by³ - brak obiektu w takim rankingu sugeruje, ¿e obiekt jest do bani, co jest niezgodne z rzeczywisto¶ci±. Ranking powinien sie rozwijac i jesli cieszylby sie duza popularnosci, a moim zdaniem tak, bo nikt jeszcze czegos takiego nie stworzyl o Biesach, to...z czasem coraz wiecej obiektow bylo by w nim uwzglednianych. W sumie ta baza nocleglowa w Bieszczadach nie jest tak ogromna jak w Zakopanem, nie przesadzajmy....kilkadziesiat obiektow na stronke mozna bezproblemu wprowadzic.
Poza tym jesli na poczatku jakiegos obiektu nie bylo by ocenionego to nie znaczy, ze jest on z zasady zly, tylko po prostu nikt jeszcze w nim nie byl lub ktos byl, ale nie dokonal jego oceny. To chyba logiczne. Poza tym taka informacje mozna bylo by tez zamiescic na stronie...nie widze problemu. Priorytetem jednak tak jak pisalem powinno byc dotarcie do wiekszosci obiektow noclegowych, a moim zdaniem jest to realne: kilka telefonow, troche inicjatywy, zaangazowania i...bedzie ok.
Czy w zyciu zawsze wszyscy maja byc zadowoleni...jakis idealny swiat chcesz stworzyc :D . Nie. Wystarczy ¿eby nie by³ dla nikogo krzywdz±cy. Nie: dobry dla turystów, niedobry dla gestorów, lub odwrotnie. Wyrazi³em tylko swoje zdanie - dyskusja polega na wymianie opinii, podjêcie kroków - na rozwa¿enieu róznych opinii. Taki ranking ¶wiata (noclegów) nie zmieni, mnie on zupe³nie nie przeszkadza, ani mnie ziêbi ani grzeje. Mo¿e tak byæ?
Kilkadziesi±t obiektów? :) W samym Polañczyku jest pewnie wiêcej.
W samym Polañczyku jest pewnie wiêcej.
_________________ Masz racje w tym aspekcie. Baza jest o du¿o wiêksza. Jestem zwolenniczka powstania bazy danych, niekomercyjnej,cos w rodzaju rankingu. Rozumiem trudno¶ci. Musimy wzi±¶æ pod uwagê tak¿e reakcjê gestorów. Je¿eli pojawi± siê krytyczne uwagi to mog± zareagowac nerwowo. S³ysza³am, ze który¶ z Adminów ju¿ mia³ problemy. Chcia³abym te¿ aby powsta³ ranking miejsc, gdzie mozna dobrze zje¶æ.
Dla mnie jest najwa¿niejsze prywatnie i s³u¿bowo aby tury¶ci byli zadowoleni. Jestem mi³osciczk± reklamy szeptanej. Poprostu ciep³o robi siê na serduchu, gdy s³yszê i czytam , ze ludzie byli zadowoleni, urzek³y ich Bieszczady.
Równie wa¿ne jest dla mnie pietnowanie z³ych us³ug. Nie na zasadzie, ¿e dokopiemy komu¶(mówiê teorytycznie) ale realne przedstawienie uwag w±tpliwo¶ci. Jestem w takiej sytuacji, ¿e te¿ non stop jestem oceniana. Chwalê to sobie. Dziêki temu mogê siê rozwijaæ zawodowo.
S³ysza³am, ze który¶ z Adminów ju¿ mia³ problemy Tak - ja mia³em. Kilka razy je¼dzili¶my sobie do Krosna do S±du Rejonowego.
Skoñczy³o siê ugod±.
Rankingi i inne próby wystawienia cenzurki obiektowi maj± swoje zalety ale maj± i wady. Moim zdaniem tych drugich jest wiêcej.
Nie zmienia to faktu, i¿ o z³ych obiektach nale¿y mówiæ. Bez tego nic siê nie zmieni.
A tymczasem mo¿e tej Pani z Chmiela kto¶ powie o tym co siê tu dzieje, a ona zda sobie sprawê, ¿e ¶wiat nie koñczy siê za p³otem jej obiektu. I dobrze. Mam nadziejê, ¿e zmiany bêd± na lepsze.
A tymczasem mo¿e tej Pani z Chmiela kto¶ powie o tym co siê tu dzieje. Na mój ch³opski rozum, to ona juz raczej dawno wie co siê tu dzieje. Owszem, mo¿e nie ma dostepu do netu w domu, nie mniej faktem jest ¿e na forum Gminy znajduje siê post zapraszaj±cy do tego gosp. wraz z adresem e-mail - pisany jak rozumiem przez kogo¶ stamt±d (a i na naszym forum wystepuje ten sam nick). Ja równie¿ kontaktowa³em siê w w/w sytuacji z tym gospodarstwem mailem i odpowiedzi dostawa³em szybko. Oczywi¶cie dostêp do netu mo¿e byæ grzeczno¶ciowy lub w Lutowiskach, ale wygl±da na to ¿e jest i jest wykorzystywany.
a mo¿e 2 w1 ? uuu la la......
a mnie to kiedy¶ pos±dzono o rozdwojenie ja¼ni i licho wie co jeszcze!
I szanowne forum mi³o siê bawi³o na mój koszt!
Ale nic to - by³o, minê³o.
Ale ch³opaki z Krosna trzymaj± razem!! :)
Czy¿by nastêpne TWA? Szkoda ¿e ja nie jestem z Krosna, b³±kam siê tu jak wolny elektron a tak....
Ale chyba i tak chyba z tego nic, bo niektórym juz zd±¿y³o mi siê podpa¶æ (co najmniej dwóm), a teraz podpadam pewnie nastêpnym :D :D :D
Szkoda ¿e ja nie jestem z Krosna Zawsze mozesz sie tu przeprowadzic. Nikt Ci nie zabrania, no chyba, ze maz :shock:
Piekne krajobrazy, region wysoko rozwiniety gospodarczo, duzo pracy, fajni ludzie...czemu chciec wiecej :D Przeprowadzaj sie...odwagi :!:
Ja równie¿ kontaktowa³em siê w w/w sytuacji z tym gospodarstwem mailem i odpowiedzi dostawa³em szybko Witaj,
Ciekawa jestem co Pani Ci odpowiedziala
pozdrawiam serdecznie
Aisa
Postaram siê byc obiektywna. Jestem po¶rednio w to zaanga¿owana. W sobotê rozmawia³am z pani± Lul±. Jej wersja jest inna. Oczywi¶cie wie o toczonej dyskusji. Zaproponowa³am jej aby skanowa³a dokumenty dotycz±ce tej sprawy tj. notatke policji która zosta³a sporz±dzona w dniu zdarzenia i dowód wp³aty zaliczki. S±dze, ¿e dopiero wówczas gdy to uczyni bedziemy kontynuowaæ dyskusjê. Tym bardziej, ze sprawa nie jest czarnobia³a jak mi sie wcze¶niej wydawa³o.
Ciekawa jestem co Pani Ci odpowiedziala Nieprecyzyjnie sie wyrazi³em - w w/w - czyli przy mojej próbie wynajêcia tam noclegu.
W³a¶nie wczoraj wróci³em z Chmiela, z tygodniowego pobytu u pani Marii Luli. Zadowolony jestem bardzo. Przede wszystkim moje do¶wiadczenie nie potwierdza opinii o chciwo¶ci pani Marii. Jest wrêcz przeciwnie. Wybrali¶my siê z ¿on± i 10-miesiêczn± córeczk±, za pobyt której nie zap³acili¶my ani grosza, mimo, ¿e przecie¿ korzysta³a z ciep³ej wody (i to wiêcej ni¿ my), mia³a gotowane posi³ki, a kube³ zape³nia³ siê szybko zu¿ytymi pampersami. Co wiêcej: pani Maria udostêpni³a nam najwiêkszy pokój przeznaczony w zasadzie dla 4-5 osób, wiêc nasza córeczka by³a przeszczê¶liwa mog±c siê przemieszczaæ wzd³u¿ kolejnych ³ó¿ek, bo jeszcze siê przytrzymuje przy chodzeniu. Pani Maria zaoferowa³a nam obady, ale nie skorzystali¶my i nie by³o ¿adnych nalegañ w tym kierunku. W ogóle gospodyni jest osob± raczej dyskretn±, nie zasypuje go¶ci pytaniami sk±d s±, co robi±, na kogo g³osuj±, itp., nie jest inwazyjna (w przeciwieñstqwie do innych naszych do¶wiadczeñ).
Dom i pokoje (do których zerka³em po wyje¼dzie go¶ci) urz±dzone s± prosto, rzec mo¿na po bieszczadzku, ale ze smakiem. ¯adnego kiczu (w przeciwieñstwie do niektórych innych miejsc, w których wcze¶niej bywali¶my). W jadalni, korytarzach i wokó³ domu du¿o ro¶lin ozdobnych i kwiatów; widaæ, ¿e gospodyni ma w tym upodobanie. No i ta cisza! Dom po³o¿ony jest miêdzy drog±, po której w ci±gu godziny przeje¿d¿a kilka samochodów, a Sanem, nad który mo¿na zej¶æ bezpo¶rednio z ogrodu.
Jedyne, co mi przeszkadza³o, to telewizor w jadalni, tzn. nie sam mebel tylko sposób bycia innych go¶ci, którzy nie byli w stanie sobie w³o¿yæ kêsa do buzi bez w³±czonego telewizora. Tak rano, jak wieczorem. Byli¶my wiêc zmuszeni je¶æ posi³ki w swoim pokoju.
Jezeli jest notatka policji to bardzo chetnie ja zobaczymy bo byla sporzadzona przez telefon. Policja w takie sprawy bezposrednio sie nie miesza ale doradzila nam kilka spraw, jak powinnismy dzialac.
Ciekawa jestem jaka jest wersja Pani Luli. Jak wczesniej napisalam - jest do sprawdzenia ze dzwonilismy na inna kwatere po 20:00 w dniu wyjazdu czy jest mozliwe przenocowanie chociaz jedna noc 4 osob bo nie mamy gdzie mieszkac.
Co do postu Jeffa - coz moze wreszcie Pani Lula poszla po rozum do glowy i zaczela sie przejmowac turystami co sie chwali i tylko wskazuje na to, ze moj post oraz interwencja w Zrezeszeniu Gospodarstw Agroturystycznych w jakis sposob podzialala (chcialam nadmienic, ze GGG nie tylko ode mnie mialo skargi na ww gospodarstwo).
pozdrawiam
Aisa
a mnie to kiedy¶ pos±dzono o rozdwojenie ja¼ni i licho wie co jeszcze!
I szanowne forum mi³o siê bawi³o na mój koszt! no tak ale sama sobie temu by³a¶ winna bo nadawa³a¶ z dwóch nicków wiêc nie miej do nikogo pretensji
Witam wszystkich !
Specjalnie siê tu zalogowa³em by stanaæ w obronie p. Marii.
By³em w Jej gospodarstwie ju¿ dwa razy. W zesz³ym roku 2,5 tygodnia, w tym roku 3 tygodnie. Przez czaS mojego pobytu przewine³o siê masê róznych go¶ci.
I MUSZE Z CA£¡ ODPOWIEDZILNO¦CI¡ STWIERDZIÆ, ¯E NIE BY£O W¦RÓD NICH NIKOGO NIEZADOWOLONEGO.
Gospodarstwo Pan Marii jest wed³ug mnie prowadzone wzorowo, o czym najlepiej ¶wiadczy to co napisa³em powy¿ej. Jest czysto, cicho i spokojnie ( NIKT SIÊ NIE T£UCZE PO NACACH). Obiad mo¿na zamówiæ na dowoln± godzinê pomiêdzy 17 - 21. O wzorowym prowadzeniu gospodarstwa przez Pani± Mariê ¶wiadczy te¿ to, ¿e na brak go¶ci zupe³nie nie narzeka, wrêcz przeciwnie. Go¶cie którzy na prawdê chc± wypocz±æ potrafi± doceniæ Jej ciê¿k± pracê i atrakcjê gospodarstwa i na pewno bêd± tu z przyjemno¶ci± wracaæ i polecaæ to miejsce innym.
INie wierzê, ¿e opisana przez Was sytuacja wygl±da³a tak jak j± przedstawili¶cie.
Skoro byli¶cie umówienii na okre¶lony dzieñ i godzinê przyjazdu i z Waszej winy nie mogli¶cie wtedy przyjechaæ, to trzeba uszanowaæ to, ¿e skoro Wy co¶ zmieniacie w umowie prawo ma równie¿ zmieniæ drugo strona.
A swoj± drog± nie my¶lcie, ¿e skoro jeste¶cie z Warszawy, to jeste¶cie pêpkiem ¶wiata i wszyscy maj± robiæ tak jak Wy chcecie i dostosowywaæ siê do waszych zachcianek.
Jako go¶æ u Pani Marii nie ¿yczy³bym sobie ¿eby jakie¶ buraki z Warszawy w ¶rodku nocy t³ukli siê, ¶wiecili ¶wiat³o i budzili kilkana¶cie osób BO PRZECIE¯ PRZYJECHALI Z WARSZAWY I ONI S¡ NAJWA¯NIEJSI. Mo¿e pomy¶licie trochê o innych nim bêdziecie siê skar¿yæ.
Reasumuj±c serdecznie pozdrawiam P. Mariê Lulê i ¿yczê ¿eby ¿eby tacy GO¦CIE JAK WY OMIJALI GOSPODARSTWO SZEROKIM £UKIEM z korzy¶ci± dla wszystkich
pozdrawiam serdecznie wszystkich FORUMOWICZÓW
Tomek_J z Krakowa
A swoj± drog± nie my¶lcie, ¿e skoro jeste¶cie z Warszawy, to jeste¶cie pêpkiem ¶wiata i wszyscy maj± robiæ tak jak Wy chcecie i dostosowywaæ siê do waszych zachcianek.
Jako go¶æ u Pani Marii nie ¿yczy³bym sobie ¿eby jakie¶ buraki z Warszawy w ¶rodku nocy t³ukli siê, ¶wiecili ¶wiat³o i budzili kilkana¶cie osób BO PRZECIE¯ PRZYJECHALI Z WARSZAWY I ONI S¡ NAJWA¯NIEJSI. Mo¿e pomy¶licie trochê o innych nim bêdziecie siê skar¿yæ. Bardzo nieladnie tak mowic i bardzo zle o Tobie to swiadczy. Przykro mi ze tak sadzisz - nie kazdy Warszawiak to gbur czy burak (akurat w naszym towarzystwie Warszawa to osob 2 ale to chyba nie ma znaczenia). Przeczytaj jeszcze raz co napisalam a potem sie wypowiadaj.
Po pierwsze - Pani Lula wiedziala ze przyjedziemy pozno - to byla pierwsza rzecz o ktorej rezerwujac pokoj powiedzialam bo wiedzialam, ze bedziemy grubo po 1:00 i moze to przeszkadzac. Tak na marginesie np w Szczyrku o 2 w nocy gospodyni po nas wyszla, zeby pokierowac do swojego domu, jak sie zgubilismy
Po drugie - w pierwszym telefonie Pani Lula nie miala nic przeciwko naszemu poznemu przyjazdowi, potem nagle zmienila zdanie.
Po trzecie powiedzialam jej ze wejdziemy cicho i tylko sie polozymy, nawet sie nie bedziemy kapac.
A na koniec - jezeli ludzie zachowuja sie tak jak Ty wyciagajac wnioski z tego tylko ze jestesmy z Warszawy tudziez innego miasta nie dziwie sie ze taka nienawisc jest wsrod ludzi. Napisalam mojego pierwszego maila zeby sie dowiedziec co mam robic, bylam rozzalona, ze spotkala mnie taka przykrosc i nie sadzilam, ze ktos odpisze mi w taki brzydki sposob jak Ty, krytykujac mnie tylko dlatego ze jestem z Warszawy.
Wiem ze teraz cokolwiek napisze to i tak mi nikt nie uwierzy bo gbury z Warszawy jada w Bieszczady robic zadyme (szczegolnie ci w ciazy....)a le co tam ja i tak wierze ze na swiecie jest wiecej dobrych niz zlych ludzi
pozdrawiam
Aisa
Aisa, daj se siana, bo z kompleksami pewnych jednostek nie warto walczyæ. To nieuleczalne. Pozdrawiam serdecznie.
A swoj± drog± nie my¶lcie, ¿e skoro jeste¶cie z Warszawy, to jeste¶cie pêpkiem ¶wiata i wszyscy maj± robiæ tak jak Wy chcecie i dostosowywaæ siê do waszych zachcianek.
Jako go¶æ u Pani Marii nie ¿yczy³bym sobie ¿eby jakie¶ buraki z Warszawy w ¶rodku nocy t³ukli siê, ¶wiecili ¶wiat³o i budzili kilkana¶cie osób BO PRZECIE¯ PRZYJECHALI Z WARSZAWY I ONI S¡ NAJWA¯NIEJSI. Mo¿e pomy¶licie trochê o innych nim bêdziecie siê skar¿yæ.
Reasumuj±c serdecznie pozdrawiam P. Mariê Lulê i ¿yczê ¿eby ¿eby tacy GO¦CIE JAK WY OMIJALI GOSPODARSTWO SZEROKIM £UKIEM z korzy¶ci± dla wszystkich Proponujê by¶ sobie poczyta³ trochê na tym forum, mo¿e zauwa¿ysz i¿ tu obowi±zuj± trochê inne ni¿ u "plantatorów buraków" sposoby wymiany pogl±dów/ przepraszam za porównanie rolników uprawiaj±cych tê s³odk± ro¶linê/. I niezale¿nie jak naprawdê by³o z tym gospodarstwem, zanim zaczniesz ponownie namawiaæ innych do my¶lenia, spróbuj to sam zrobiæ.
Witam!
Ja w tym roku równie¿ odwiedzi³am gospodarstwo agroturystyczne Pani Marii Luli i mam zupe³nie odmienne zdanie, co wiêcej jestem zdziwiona, ¿e komu¶ przytrafi³a siê taka historia, jak ta któr± opisuje Aisa i ¶miem w±tpiæ w jej prawdziwo¶æ. Tego roku spêdzili¶my z mê¿em dwa tygodnie w gospodarstwie Pani Marii i byli¶my zachwyceni. Zarówno obs³uga, jak i klimat tego miejsca s± godne polecenia i wszystkich chêtnych do odwiedzenia Chmielu serdecznie zapraszamy do Pani Marii Luli. S±dzê, ¿e autorka tego listu mija siê z prawd±, gdy¿ my przez dwa tygodnie pobytu u Pani Marii naprawdê na nic nie narzekali¶my, a wrêcz przeciwnie byli¶my bardzo zadowoleni. My¶lê wiêc, ¿e ta historia opisana na forum jest nie do koñca prawdziwa i radzi³abym autorce nastêpnym razem nie wypisywaæ ³zawych i mocno podejrzanych historyjek, tylko jechaæ w miejsce, w którym zarezerwowa³o siê pokój i zachowywaæ siê fair, a na pewno nie bêdzie mia³a problemów. Tymczasem jeszcze raz ZAPRASZAM WSZYSTKICH DO ODWIEDZENIA GOSPODARSTWA PANI MARII LULI !!! NAPRAWDÊ WARTO !!! Warto te¿ samemu siê przekonaæ o go¶cinno¶ci gospodarzy.
Pozdrawiam. Tatiana
A swoj± drog± nie my¶lcie, ¿e skoro jeste¶cie z Warszawy, to jeste¶cie pêpkiem ¶wiata i wszyscy maj± robiæ tak jak Wy chcecie i dostosowywaæ siê do waszych zachcianek.
Jako go¶æ u Pani Marii nie ¿yczy³bym sobie ¿eby jakie¶ buraki z Warszawy w ¶rodku nocy t³ukli siê, ¶wiecili ¶wiat³o i budzili kilkana¶cie osób BO PRZECIE¯ PRZYJECHALI Z WARSZAWY I ONI S¡ NAJWA¯NIEJSI. Mo¿e pomy¶licie trochê o innych nim bêdziecie siê skar¿yæ.
Reasumuj±c serdecznie pozdrawiam P. Mariê Lulê i ¿yczê ¿eby ¿eby tacy GO¦CIE JAK WY OMIJALI GOSPODARSTWO SZEROKIM £UKIEM z korzy¶ci± dla wszystkich Reasumuj±c: jeszcze jeden taki tekst i Cie tu nie ma.
No i znów chcia³em Piotrowi piêknie podziêkowaæ. Pozdrawiam gor±co.
Cz³owiek jest omylny tak samo jak i mo¿e miec swoje zdanie wa¿ne tylko ¿eby w tym zdaniu nikogo nie obra¿aæ... Ech... Panie Tomku_J chyba nie Panu oceniaæ w taki sposób sytuacji której Pan nie by³ ¶wiadkiem... Tak jak i ja nie ocenia³am sytuacji Aisy bo mnie po prostu nie dotyczy³a...
Pozdrawiam
"iReasumuj±c: jeszcze jeden taki tekst i Cie tu nie ma" [/i]??????\
Na niniejsze forum zalogowa³em w obronie NIES£USZNIE pos±dzanej o nieuczciwo¶æ Pani Marii Luli.
Mo¿ecie mnie z niego wyrzuciæ... tylko za co?... za napisanie w miarê kulturalnie swojej opini. My¶lê ¿e w³a¶nie po to jest to forum. Kto¶ kogo¶ nies³usznie oskar¿a - kto¶ inny go broni. I tak powinno byæ.
A swoj± drog± niby za co mia³oby mnie tu nie byæ ????? Mo¿e mi odpowiesz ?
Po za tym wiêklszo¶æ z Was zabieraj±cych g³os NIE zna Pani Luli i jej gospodarstwa, nie wie wogóle jak tam jest a zabiera g³os opieraj±c siê tylko na opinii (NIES£USZNEJ) tylko jednej strony.
Co do turystów z Warszawy to w³a¶nie u Pani Luli pozna³em wielu fantastycznych, z którymi bardzo mi³o by³o spêdzaæ czas.
Taki wiêc przepraszam, ¿e u¿yte przezemnie okre¶lenie ( dalekie od wulgaryzmu ) ¿e trafi³o ono do tych których wogóle nie mia³em na my¶li ( w tym wielu z Warszawy )
Pozdrawiam Ciê serdecznie Tatiano (z Warszawy). Korzystaj±c z okazji pytam czy dosz³y moje maile?
z warzywnym pozdrowieniem
Tomek_J z Krakowa
Witam jeszcze raz.
W³a¶nie po raz drugi przeczyta³em obowi±zuj±cy tu na forum regulamin i chce jeszcze raz zapytaæ dlaczego niejaki Piotr mnie straszy ¿e mnie tu nie bêdzie. Czy to forum jest Twoj± w³asno¶ci± Piotrze ,czy mo¿e jeste¶ ze s³u¿b specjalnych ? czy po porostu piszesz ¿eby sobie tak postraszyæ, bo nic ciekawszego nie potrafisz napisaæ ?
Mój post jest jak najbardziej na temat, opisuje moj± opiniê o gospodarstwie, i ogólnie wyra¿a to co my¶lê o tym co zasz³o.
KONIEC
(mam nadziejê)
serdeczne pozdrowienia z Krakowa Tomek_J
P.S. Nie bójcie siê wyra¿aæ swoich opini i tego co my¶licie, bo po to jest to forum.
jakie¶ buraki z Warszawy w ¶rodku nocy t³ukli siê, ¶wiecili ¶wiat³o i budzili kilkana¶cie osób BO PRZECIE¯ PRZYJECHALI Z WARSZAWY I ONI S¡ NAJWA¯NIEJSI. Proponowa³abym przemy¶lec czy to nie jest obra¼liwe...
i ¿yczê ¿eby ¿eby tacy GO¦CIE JAK WY OMIJALI GOSPODARSTWO SZEROKIM £UKIEM z korzy¶ci± dla wszystkich Mo¿e skoñczê czytac ten temat bo siê za bardzo denerwujê... Nie trzymam z ¿adn± ze stron ale takie bezpodstawne oskar¿enia wybitnie mnie denerwuj±...
"jakie¶ buraki z Warszawy itd, itp.." - tego typu wpisy - wynikaj±ce nie wiem z czego - bo tak chodzê po ¶wiecie - i nie mogê siê nadziwiæ - jak s³yszê - pasuj± do poziomu buraczanego..(...sorry - wykasowa³em czê¶æ swojego postu - za du¿o s³ów)..
..chyba powinno siê ignorowaæ prostatctwo, ale - jako¶ tak - dzi¶ mi siê ignorowaæ nie chce..
Czy to forum jest Twoj± w³asno¶ci± Piotrze ,czy mo¿e jeste¶ ze s³u¿b specjalnych ? czy po porostu piszesz ¿eby sobie tak postraszyæ, bo nic ciekawszego nie potrafisz napisaæ ?. Nie, jestem tylko zaka³± tego forum i osob± która od czasu do czasu pilnuje nieco porz±dku miêdzy postami. Musisz jakos z tym ¿yæ,ale skoro inni jakos zyj± to tobie te¿ siê pewnie uda. Posty z tego typu odzywkami zmuszony bêdê usuwaæ, zatem oszczêd¼ mi jesli mo¿esz tej pracy.
Obawiam siê, ¿e jeste¶ w b³êdzie. Wszed³e¶ sobie na to forum i zaczynasz od prostackich i chamskich tanich zagrywek, które mo¿esz sobie pisac na forum czy w komentarzach onetu (mniej wiêcej ten sam poziom) ale nie tutaj. Tutaj panuj± pewne zasady, a przede wszystkim niepisana zasada dyskusji na pewnym poziomie i nie sprowadzaj±cej siê do ataków personalnych - nawet ogólnych typu "buraki z W-wy". Wszed³e¶ miêdzy wrony, kracz jak i one. Nie odpowiada Ci - nie musisz pisaæ, nikt Cie tu przecie¿ nie zes³a³. Zatem: troche wiêcej kultury i bêdzie ok.
Je¶li masz jeszcze jakie¶ w±tpliwo¶ci pisz na prv lub za³ó¿ nowy temat na OT i tam dziel siê w±tpliwo¶ciami, a tu trzymaj siê tematu.
Mój post jest jak najbardziej na temat, opisuje moj± opiniê o gospodarstwie, i ogólnie wyra¿a to co my¶lê o tym co zasz³o Twój post jest czê¶ciowo na temat i nikt nie ma pretensji o Twoje zdanie na temat gosp. p.Luli, tylko o prymitywne sformu³owania wzglêdem innych forumowiczów, których z W-wy trochê tu jest,zreszt± to bez znaczenia jakiej grupy to dotyczy. Przy okazji: wczytaj siê w w±tek, bo to co piszesz jest ciekawe (ogólne pochwa³y na temat gosp.p.Luli), ale nie ma nic do rzeczy, poniewaz autorka tego w±tku nie krytykuje warunków panuj±cych w tym gospodarstwie gdyz tam nie by³a, tylko jedn± konkretn± sytuacjê. Pisz±c "nies³usznie pos±dzanej" ferujesz wyrok o sytuacji o której nie masz zielonego pojêcia, bo Cie tam nie by³o. Tak samo jak ja nie mam pojêcia, dlatego nie uwa¿am za stosowne pisaæ: ten jest cacy, a ten jest be ani zajmowaæ stanowiska w tej sprawie. Dopóki informacje o tej sprawie s± jednostronne, nie ma czego komentowaæ. Je¿eli p. Lula zdecyduje siê tu przedstawiæ swoja wersje wydarzeñ, wtedy bêdziemy mogli dopiero wyci±gnaæ jakie¶ wnioski.
Ogólnie dodam, ¿e ca³y ten w±tek jest doskona³ym przyk³adem na to jak wygl±da³by ranking tworzony na podstawie opinii turystów, a raczej jaka by³aby jego wiarygodno¶æ.
P.S. Nie bójcie siê wyra¿aæ swoich opini i tego co my¶licie, bo po to jest to forum. Yyyy? I s±dzisz, ¿e musia³e¶ to powiedzieæ, gdy¿ forumowicze ¿yj± w nie¶wiadomo¶ci po co jest to forum,a cenzura szaleje i dopiero wizyta zbawiciela wszystko odmieni? :)
¦ledzê ten w±tek od pocz±tku. S±dzê, ¿e wszystko, co powinno byæ powiedziane zosta³o tu powiedziane. S± Gospodarze i gospodarze, s± Tury¶ci i tury¶ci. my tego nie zmienimy, a w obiektywny ranking nie wierzê.
Czas to skoñczyæ
Pozdrawiam
Witam Wszystkich,
By³em jednym z uczestników zdarzenia, o którym pisze Aisa. Chcia³bym tylko uporz±dkowaæ nieco niektóre poruszane tematy.
Nie twierdzimy ze to gospodarstwo jest brzydkie, nudne, brudne, piêkne, ciche czy nie, bo nie mieli¶my okazji tam siê zatrzymaæ.
Nie twierdzimy ze Pani Lula jest dog³êbnie z³a b±d¼ nie, nie twierdzimy ze nie mo¿na spêdziæ tam cudownych wakacji w Bieszczadach, nie pili¶my z ta Pani± wódki i jej nie znamy.
Odnosimy siê tylko i wy³±cznie do jednej sytuacji, w jakiej MY siê znale¼li¶my, nie wiem czy by³y inne podobne, mam nadzieje ze dziêki naszemu opisowi wiêcej takich nie bêdzie i ze nastêpnym razem czy to Pani Lula czy ktokolwiek inny zastanowi siê czy warto w ten sposób potraktowaæ ludzi, którzy jada tyle kilometrów po to ¿eby na maksa wykorzystaæ krótkie wakacje w Bieszczadach i nie chc± traciæ ca³ego dnia przez kaprys w³a¶cicielki zarezerwowanych kwater. Mo¿e to by³ porostu s³abszy dzieñ (bardzo slaby) tej Pani i tyle, mo¿e tej Pani czêsto zmieniaj± siê nastroje.. Nawet, je¿eli tak to dla nas "nieprzyjêtych" nie ma to ¿adnego znaczenia fakt jest faktem i tyle.
Powiedzia³em jasno tej Pani, ze nie zostawimy tej sprawy bez reakcji z naszej strony, powinna wiedzieæ ze jeden niezadowolony klient powie o swoim niezadowoleniu wszystkim w okol. Mimo tego pos³a³a nas w diab³y.
Wiedz±c o tocz±cej siê na ten temat dyskusji, wiedz±c ze tak¿e zainterweniowali¶my w stowarzyszeniu gospodarstw agroturystycznych, wiedz±c o naszej interwencji na Policji, (podobno nawet jest notatka z mojej rozmowy z Policja - bardzo siê cieszê z tego powodu) wystarczy³oby zadzwoniæ do nas, przeprosiæ, oddaæ zaliczkê i by³o by po sprawie.
Nie ma sensu dalej dyskutowaæ, czekamy z niecierpliwo¶ci± na reakcje b±d¼ jej brak tej Pani. Je¿eli w ogóle nie zareaguje to powinno daæ Wam wszystkim krytykuj±cym nas do my¶lenia.
Serdecznie Pozdrawiam
Maciek Ziomek
PS
Nie bêdê zni¿a³ siê do polemiki na temat antagonizmów pomiêdzy regionami nie bêdê pomaga³ w leczeniu biednych zakompleksionych ludzików.
OK - mamy teraz dwie mo¿liwo¶ci.
Temat zaczyna wêdrowaæ w kierunku gremialnej wymiany epitetów co je¶li tak bêdzie siê dzia³o dalej spowoduje jego zamkniêcie.
Dajê tymczasem dyskutuj±cym szansê dalszej dyskusji z tym, ¿e wobec tego kto pierwszy poci±gnie w±tek buraczany wyci±gnê konsekwencje w postaci:
- zamkniêcia w±tku;
- usuniêcia postu;
- usuniêcia delikwenta z forum.
Wracaj±c do tematu niniejszej dyskusji mam pro¶bê do kolegi liar b±d¼ kole¿anki Aisa o podsumowanie ca³o¶ci poprzez jednoznaczn± odpowied¼ na moje pytania.
1) Macie potwierdzenie przes³anej zaliczki? (przelew, potwierdzenie pocztowe itp)
2) Czy na potwierdzeniu jest okre¶lony termin przyjazdu (data)?
3) Czy dotrzymali¶cie teminu przyjazdu (data) potwierdzonego zaliczk± - je¶li nie to ile godzin/dni wynosi³o opó¼nienie?
4) Kiedy (data) nast±pi³o zg³oszenie na Policjê?
Zgodnie z KPC macie prawo dochodziæ swoich roszczeñ, a nawet rekompensaty w przypadku niedotrzymania warunków umowy zawartej ustnie (rezerwacja) w kluczowych jej punktach jakim jest termin rozpoczêcia ¶wiadczenia us³ugi w przypadku gdy jest mo¿liwe udokumentowanie roszczeñ.
Je¶li wiêc posiadacie potwierdzenie przelewu i jeste¶cie w stanie udowodniæ swoje racje macie mo¿liwo¶æ dochodzenia przed s±dem zwrotu zaliczki oraz np. rekompensaty za poniesione straty zwi±zane np. z konieczno¶ci± wynajêcia innego dro¿szego pokoju itp.
No i sta³o siê !
Otrzyma³em dzisiaj maila od znajomej, do której dzwoni³a p. Lula.
Oto jej wersja wydarzeñ :
"Na koiec sierpnia pobyt zarezerwowali ludzie z Warszawy. Powiedzieli
¿e przyjad± pó¼niej, pó¼no w nocy. Zap³acili zaliczkê. Czeka³a na nich.
Nie pojawili siê. Za dwa dni mê¿czyzna przyjecha³ po odbiór zaliczki.
Pani Lula powiedzia³a ze nie odda. Ruci³ jej ten kwitek w twarz."
tyle cytatu.
Pozostawiam to bez komentarza
1) Macie potwierdzenie przes³anej zaliczki? (przelew, potwierdzenie pocztowe itp) TAK
2) Czy na potwierdzeniu jest okre¶lony termin przyjazdu (data)? NA ODCINKU KTORY POSIADA PANI LULA
3) Czy dotrzymali¶cie teminu przyjazdu (data) potwierdzonego zaliczk± - je¶li nie to ile godzin/dni wynosi³o opó¼nienie? UMOWIONE BYLO ZE PRZYJEDZIEMY 1-2 W NOCY. W BIESZCZADACH BYLISMY PO 3
4) Kiedy (data) nast±pi³o zg³oszenie na Policjê? W SOBOTE (MIELISMY PRZYJECHAC W NOCY Z PIATKU NA SOBOTE)
Do Tomka J.
Pani Lula ewidentnie powiedziala nam przez telefon, ze nie mamy po co przyjezdzac bo i tak nas nie wpusci. Pani Lula po ostatnim naszym telefonie i prosbach zeby jednak nas wpuscila rzucila sluchawka.
Nie pojawilismy sie poniewaz nie chcielismy ryzykowac ze pocalujemy klamke.
pozdrawiam
Aisa
Do Aisy.
Oj chyba prawdy to my nie dojdziemy. Drepczemy ci±gle w tym samym miejscu i powtarzamy te same argumenty okraszone coraz cie¿szymi epitetami. Tak sobie my¶lê, ¿e ju¿ chyba najwy¿szy czas zastanowiæ siê jak dyplomatycznie zakoñczyæ t± s³own± strzelaninê.
Mo¿e, skoro zarówno Ty jak i pani Lula macie do siebie numery telefonów. To która¶ ze stron mog³aby siê skontaktowaæ z drug± stron± ( mo¿e jaki¶ SMS-ik) i jako¶ ( chocia¿ spróbowaæ) doj¶æ do porozumienia.
Trwaj±ca od koñca sierpnie sytuacja chyba nikomu nie s³u¿y. Zarówno Pani Luli jaki i Tobie ( mam na my¶li dzicko które odczuwa twoje nastroje i nie jest to obojêtne dla Jego zdrowia ).
Proponujê zawieszenie broni. Dajmy czas zainteresowanym stron± na jakie¶ porozumienie i poczekajmy jaki¶ czas.... byæ mo¿e doczekamy siê ICH wspólnego o¶wiadczenia na niniejszym forum.
Do zobaczenia w Bieszczadach
(Ja za rok wybieram siê do P. Luli.)
Tomek_J
Witam,
Zgadzam sie z przedmowca:) (Tomek_J), jak widac juz za duzo czasu minelo....
Pani Lula jak widac juz do konca nie pamieta faktow, Kwitek dalej mamy wiec nikt nie rzycil nim nikomu w Twarz, u Pani na posesji bylismy dwa dni po planowanym przyjezdzie czla czworka (powinna to Pani Lula pamietac bo dziewczyny nie wytrzymaly i zaczely dosc emocjonalna dyskusje) na policje zadzwonilismy jeszcze z posesji Pani Luli.
Jezeli chodzi o zdanie Pani Luli to rzeczywiscie nie przyjechalismy w wyznaczonych przez nia godzinach, nie mielismy szans wyrobic sie przed 12, a do 6 rano na szczescie znalezlismy inny lokal, nagran z rozmow telefonicznych niestety nie mamy:( wiec nie mamy jak udowodnic ze okolo 20-21 jak juz bylismy w drodze Pani Lula powiedziala ze przed 6 nas nie przyjmie i nie mamy przed ta godzina co sie pokazywac. No to pojechalismy gdzie indziej tam gdzie nawet w nocy przyjeto nas z otwartymi rekami - tyle naszej winy o ile to mozna nazwac wina.
Nie widze sensu w kontynuacji tego watku, przedstawilismy nasze racje i mam nadzieje ze osiagnelismy to o co nam chodzilo czyli ostrzezenie potencjalnych klientow chcacych znalezc nocleg w tym gospodarstwie.
Damy pozniej znac jak nam poszlo odzyskiwanie zaliczk droga prawna.
To tyle, Serdecznie pozdrowienia dla Wszystkich
Maciek Ziomek
Nie widze sensu w kontynuacji tego watku, przedstawilismy nasze racje i mam nadzieje ze osiagnelismy to o co nam chodzilo czyli ostrzezenie potencjalnych klientow chcacych znalezc nocleg w tym gospodarstwie. Nie podoba mi siê to. Co osi±gnêli¶cie? Co chcieli¶cie? Jak zareagowa³a na Wasza skargê policja i GGG w Lesku?
Witam, jestem u Pani Marii i piszê z jej komputera. Drodzy moi, Pani Maria oczywi¶cie nie zgadza siê z wersj± zdarzeñ opisan± przez Pani± Joannê.
Czeka³a na przyje¿d¿aj±cych z W-wy do 6 rano, poniewa¿ nikt z nich nie zadzwoni³ informuj±c, ¿e rezygnuj± z noclegów u Pani Marii. Nikt z Pani± Mari± nie rozmawia³ o tym kto przyjedzie, czy przyjedzie dziewczyna w ci±zy, koty czy rowery, to zreszt± nie ma nic do rzeczy, bo Pani Maria tak samo czeka³aby na ka¿dego go¶cia. Dopiero na nastêpny dzieñ wieczorem przyjecha³ ch³opak, do¶æ arogancko domagaj±c siê zwrotu zaliczki. Gdyby rozmowa przebieg³a spokojniej, Pani Maria zwróci³aby zaliczkê, ale proponowa³a wykorzystanie noclegów, z czego jednak go¶cie z W-wy nie chcieli skorzystaæ. I ja nie wierzê, w opisan± wcze¶niej przez nich historiê.
Wygl±da na to, ¿e z jakich¶ powodów go¶cie z W-wy zmienili zamiar i pojechali do Wilczej Jamy.
Moim zdaniem nie ma sensu tego roztrz±saæ. Pani Maria bardzo emocjonalnie reaguje na ca³e zdarzenie. Bardzo ³atwo jednym s³owem zrobiæ komu¶ krzywdê, w³a¶ciwie nie bior±c za to odpowiedzialno¶ci.
Dla mnie gospodarstwo Pani Luli nadal pozostaje wiarygodne i nie ma najmniejszych podstaw, aby je omijaæ.
My¶lê, ¿e ta ca³a historia powinna daæ te¿ trochê do my¶lenia adminom (posy³a skany odcinka, choæ do koñca nie wiem po co), bo forum mo¿e staæ siê miejscem, gdzie ³atwo rzuciæ b³otem, a konsekwencje tego s± bardzo powa¿ne.
Pani Maria mocno prze¿y³a ca³± historiê i to te¿ jest bardzo du¿a nauczka dla wszystkich.
Pozdrawiam w imieniu Pani Marii.
Walker
Zatem nie widzê przeciwskazañ by Pani Lula skierowa³a sprawê do S±du przeciw osobom które j± wg niej oczerni³y. Warto walczyæ o dobre imiê!
S±d sprawê zbada i wyja¶ni. My z chêci± opublikujemy rozstrzygniêcie.
W którym¶ z w±tków przy propozycji zbudowania rankingu/systemu ocen Piort wyrazi³ swoje obawy z tym zwi±zane. Wtedy jeszcze nie mia³em wyrobionego pogl±du na ten tamat. Dzi¶ mogê powiedzieæ ¿e taki ranking nie mia³by wiêkszego sensu z wiadomych wzglêdów.
Generalnie i tury¶ci musz± zdaæ sobie sprawê, ¿e internet nie jest sobie ot tak by byæ, a za wypowiedziane publicznie s³owa nale¿y braæ pe³n± odpowiedzialno¶æ.
Có¿ mogê siê tylko podpisaæ pod s³owami Admina. G³upio mi jednak, ¿e da³am siê zmanipulowaæ. Czuje siê koszmarnie. Nie rozumiem dlaczego tak post±pili. Wierze Pani Marii, która przepraszam i pozdrawiam
Oczywiscie wierzycie Pani Marii bo jest z Bieszczad a my z Warszawy...
Nie mam wiecej slow. Przykro mi ze tak nas osadzacie. Prosze zadzwoncie do Wilczej Jamy z pytaniem kiedy i o ktorej dzwonilismy z pytaniem o wolne miejsca.
Zapytajcie sie Pani Luli czy nie rzucila sluchawki jak z nami rozmawiala mowiac ze mamy nie przyjezdzac w nocy bo nam nie otworzy drzwi.
A po zwrot zaliczki nie przyjechal chlopak tylko 4 osoby - 2 kobiety i 2 mezczyzn.
pozdrawiam
Joanna
Oczywiscie wierzycie Pani Marii bo jest z Bieszczad a my z Warszawy... [...]. Przykro mi ze tak nas osadzacie. Zapewniam Ciê, Aisa, ¿e geografia nie ma tu nic do rzeczy i nikt nikogo nie os±dza. Zg³aszam wniosek o zamkniêcie w±tku, bo to droga donik±d. Je¶li pojawi siê jaki¶ nowy, konkretny aspekt sprawy, zawsze mo¿na temat reanimowaæ.
Oczywiscie wierzycie Pani Marii bo jest z Bieszczad a my z Warszawy... To nie to, przeanalizowa³am to co napisali¶cie. Je¿eli kto¶ Was oszuka³ to by³oby mi bardzo przykro. By³a policja. Ponoæ zawiadomili¶cie GGG w Lesku. Jaki jest efekt tego. Zak³adamy, ¿e pani Lula post±pi³a nieuczciwie .Czy naprawdê s±dzicie, ¿e w stosunku do niej po Waszych skargach nie zosta³yby wyci±gniête konsekwencje. Wasze posty by³y jedyne ,które w sposób negatywny przedstawia³y to gospodarstwo. Pania Lulê znam osobi¶cie. Znam wolontariuszy z Europy Zach którzy u niej pracowali.
Najlepiej opowiem wam taka historiê, która mi siê zdarzy³a wiosn±. Wtedy pozna³am to gospodarstwo. Obs³ugiwa³am grupê przecudownych osób upo¶ledzonych umys³owo i fizycznie. W grupie by³a wolontariuszka opiekuj±ca siê nimi. Na Po³oninie Wetliñkiej okaza³o siê, ¿e jej kolega jest w Bieszczadach, gdzie¶ w gospodarstwie nad Sanem. Nie znali¶my miejscowo¶ci ani nazwiska w³ascicieli. Z opisu zawartego w liscie wynika³o, ze to moze byc Chmiel lub Dwernik. Grupa, która uwielbia³a wolontariuszkê postanowi³a jej pomóc. Kilka telefonów i nic. Wiêc po zej¶ciu z gór postanowili¶my poszukaæ gospodarstwo. Spotkali¶my wiele osób po drodze, az wreszcie pewien Pan wskaza³ nam gospodarstwo pani Luli. Pech, kolega wolontariusz wyjecha³ rano. Tury¶cie musieli pój¶æ do toalety. Pani Lula da³a nam klucze do domku. £azienka po wyj¶ciu wygl±da³a bardzo nie¶wie¿o. Opiekunki chcia³y posprz±taæ. Pani Lula nie zgodzi³a siê. To byli g¶cie. Poskar¿y³a siê, ¿e nie ma turystów, a sezon za pasem. Postanowi³am jej pomóc. Porozmawia³am z Irkiem i wziêli¶my siê do pracy. To wszystko. W Bieszczadach zda¿y³o mi siê, ¿e kobieta w zaawansowanej ci±¿y nie zosta³a wpuszczona do toalety w renomowanym pensjonacie chocia¿ krwawi³a. W³a¶ciciel zrobi³ mi awanturê. Wst±pi³am do nich, bo s±dzi³am, ¿e maj±c u nich drogi obiad nastêpnego dnia bêdê potraktowana jako klient. Oczywi¶cie zmieni³am program i obiad zjedli¶my gdzie indziej.
¦ledzê tê dyskusjê od pocz±tku i w koñcu chyba muszê co¶ napisaæ.
Przede wszystkim to mamy tu dwie wersje wydarzenia, obie mog± byæ prawdziwe tylko ¿e faktów, a w zasadzie dowodów ¿adna ze stron nie przedstawi³a.
Okolo 20:00 Pani Lula do mnie zadzwonila z pytaniem gdzie jestesmy i jak sie dowiedziala ze wlasnie wyjechalismy w Warszawy to zaczela jeczec ze bedziemy pozno ale powiedziala ze trudno i mam dzwonic do niej na stacjonarny zeby ja obudzic. Zadzwonila jednak za 15 minut z pytaniem...
Czeka³a [Pani Maria] na przyje¿d¿aj±cych z W-wy do 6 rano, poniewa¿ nikt z nich nie zadzwoni³ informuj±c, ¿e rezygnuj± z noclegów u Pani Marii. Nikt z Pani± Mari± nie rozmawia³ o tym kto przyjedzie, czy przyjedzie...
Pani Maria mocno prze¿y³a ca³± historiê... Je¶li Pani Maria prze¿y³a mocno t± historiê to chyba nie ma problemu ¿eby przedstawi³a biling telefoniczny (który ka¿dy abonent mo¿e dostaæ) z tego feralnego dnia i sprawa bêdzie jasna czy telefonowa³a do Aisy czy nie. Zale¿y jej na oczyszczeniu swojego imienia wiêc to chyba nie problem?
Jezeli jest notatka policji to bardzo chetnie ja zobaczymy bo byla sporzadzona przez telefon. Aisa - masz ju¿ t± notatkê z policji? Jeste¶ osob± bezpo¶rednio zainteresowan± spraw± wiêc policja powinna Ci tak± notatkê wydaæ.
(chcialam nadmienic, ze GGG nie tylko ode mnie mialo skargi na ww gospodarstwo) Je¶li to nieprawda to chyba ³atwo to zweryfikowaæ? My¶lê ¿e Pani Maria (a lepiej kto¶ bezstronny) bez problemu powinna uzyskaæ za¶wiadczenie z GGG ¿e nie by³o skarg na jej gospodarstwo?
Za dwa dni mê¿czyzna przyjecha³ po odbiór zaliczki. Pani Lula powiedzia³a ze nie odda. Ruci³ jej ten kwitek w twarz. Aisa - twierdzisz ¿e masz potwierdzenie wp³aty. Wklej je tu na forum, w ten sposób obalisz przynajmniej jedno zdanie z t³umaczeñ Pani Marii. A je¶li nie masz to jak chcecie dochodziæ swoich praw i uwierzytelniæ swoj± wersjê wydarzeñ?
Pani Lula po ostatnim naszym telefonie i prosbach zeby jednak nas wpuscila rzucila sluchawka. To w koñcu jak to jest? Tu piszesz ¿e po Waszym telefonie Pani Maria rzuci³a s³uchawk±, w pierwszym swoim po¶cie piszesz ¿e to Pani Maria 2 razy do Was dzwoni³a...
Generalnie - ca³a ta dyskusja jest ja³owa i sieje tylko ferment. Dopóki nie pojawi± siê dowody (bilingi, kwitki wp³at, notki policji, za¶wiadczenie z GGG - wszystko mo¿na na forum wkleiæ) - a obu stronom wydaje siê ¿e zale¿y na wiarygodno¶ci - to nikt z nas nie mo¿e oceniaæ kto w tym sporze k³amie a kto mówi prawdê. Ja np uwa¿am ¿e Aisa nie ma powodu k³amaæ a Pani Maria (je¶li historia Aisy jest prawdziwa) ma taki powód. Co oczywi¶cie nie znaczy ¿e tak jest w istocie...
Dowody, dowody, dowody.... Albo zamknijmy ten w±tek...
Bastek,
Napisalam juz ze wpierw Pani Lula zadzwonila i powiedziala ze OK mozemy przyjechac pozno a potem zadzwonila znowu i po dlugiej dyskusji, gdzie probowalam ja przekonac ze nie bedziemy zachowywac sie jak dzicz i ze cichutko sie polozymy spac powiedziala "Albo przyjedziecie o 6 rano albo Was nie wpuszcze do gospodarstwa". Po takim ultimatum i jeszcze jednym telefonie do Pani Luli ktory zakonczyl sie rowniez rzuceniem sluchawki zaczelismy szukac nowego lokum.
Co do notatki - jak pisalam - skarga byla skladana ustnie przez telefon i zadnej notatki nie dostalam jeszcze.
pozdrawiam
Aisa
Witam,
Postaramy sie w najblizszym czasie wstawic tu scany wplaty zaliczki i billing telefoniczny.
na razie info dla kogos kto pisal o notatce jaka ponoc sporzadzila policja po moim telefonie (ktos pisal ze ma to Pani Lula)
Wlasnie skonczylem rozmowe z oficerem dyzurnym w Ustrzykach, dowiedzialem sie ze Policja nie sporzadza takich notatek z rozmow telefonicznych. Nie mogli pomoc i potraktowali to jako porade dla nas laikow;)
Takze wedlug niego nie istnieje taka notatka, a ze sprawe musimy skierowac do sadu najlepiej w Ustrzykach to troche to jeszcze potrwa.
Serdecznie pozdrawiam
Maciek Ziomek
Wlasnie zobaczylam ze ostatniego postu wycielo mi potwierdzenie wplaty zaliczki wiec wstawiam raz jeszcze
Aisa
Czo³em - wróci³em z Bieszczadów i widzê, ¿e w±tek posun±³ siê nieco do przodu.
Pierwsza rzecz - Pani Maria niespecjalnie radzi sobie z obs³ugiwaniem forum, wiêc w±tku nie ¶ledzi. Co innego maile, co innego forum (szczególnie dla niezarejestrowanych). Dlatego nie wymagajcie od niej reakcji, bo po prostu nie przeczyta tego co tu piszemy, je¶li jej kto¶ nie pomo¿e.
Nadal wierzê Pani Marii, bo nie wyobra¿am sobie opisanego przez Aisê zachowania, które nie pasuje mi do Pani Marii. Pad³y powa¿ne zarzuty, które nie zosta³y dotychczas udowodnione, za to pojawi³o siê kilka osób, które wziê³y w obronê gospodarstwo Pani Marii. To dowodzi, ¿e cieszy siê ono jednak dobr± opini± u go¶ci.
Uczciw± sytuacj± jest przedstawiæ dowody, bo w cywilizowanym ¶wiecie udowadnia siê winê, a nie niewinno¶æ. Je¶li Aisa i liar przedstawi± jakie¶ inne argumenty ni¿ do tej pory, to zmieniæ to mo¿e moj± ocenê sytuacji. Jak na razie dla mnie ca³a sprawa wygl±da na mocno rozdmuchan±.
Nie moj± intencj± jest anga¿owaæ siê dalej w tê dyskusjê, przedstawi³em swoje zdanie, by³em u Pani Luli z powodów sentymentalnych, a zupe³nie przy okazji Pani Maria sama opowiedzia³a o przykrej dla niej sytuacji, nie wiedz±c ¿e ja trochê orientujê siê w tej sprawie. Tak sobie my¶lê, ¿e gdyby mia³a co¶ na sumieniu, to raczej by to ukrywa³a przed potencjalnymi klientami...
Co do potwierdzenia wp³aty zaliczki czy zadatku - wklejê to co znalaz³em w internecie, bo nie jestem prawnikiem
Ergo - je¶li umowa zosta³a rozwiazana z winy konsumenta, a tak twierdzi Pani Maria, to ma prawo zatrzymaæ zadatek czy zaliczkê (nota bene Pani Maria twierdzi, ¿e nie odda³a pieniêdzy tylko ze wzglêdu na agresywne i aroganckie zachowanie Pana z tatua¿ami, który macha³ jej kwitkiem przed nosem).
Pani Maria powiedzia³a, ¿e proponowa³a wykorzystanie kolejnych noclegów, ale osoby z Warszawy tego nie przyjê³y. W tej sytuacji nie ma podstaw twierdziæ, ¿e umowa zosta³a rozwi±zana polubownie za zgod± obu stron, co upowa¿nia³oby do zwrotu pieniêdzy, a tym bardziej nie ma podstaw do zwrotu zadatku w podwójnej wysoko¶ci.
Prawdê mówi±c nie wyobra¿am sobie argumentów, które mog³yby przekonaæ s±d do winy Pani Marii w takiej sytuacji. Mamy bowiem s³owo przeciw s³owu, a jedyny dowód - kwitek - dowodzi tylko wp³aty i faktu, ¿e Aisa z towarzystwem przyjecha³a po terminie zaznaczonym na kwitku.
A tak poza wszystkim, to osobi¶cie wydaje mi siê naprawdê tromtadrackie i napuszone gro¿enie s±dem, prokuratorem w tego kalibru sprawie. Wystarczy³oby moim zdaniem zg³oszenie sprawy do GGG czy gminy, które mog± zbadaæ i wyja¶niæ sytuacjê. No, ale to raczej kwestia gustu.
I ju¿ zupe³nie na koniec (chyba, ¿e kto¶ mnie jeszcze sprowokuje :wink: ) - sprawa rankingu. Jak widaæ ranking gwiazdkowo-opiniowy, to ¼ród³o potencjalnych problemów dla wszystkich stron, w³±cznie z adminem.
ALE - ranking pozytywny, czyli rekomendacja miejsca, gdzie by³o Wam fajnie, opis tego miejsca oraz argumentacja dlaczego, uwa¿am za pomys³ bardzo dobry i przydatny. Przegl±daj±c og³oszenia w Internecie nie zawsze mo¿na siê dowiedzieæ wszystkiego, ¿e tak to delikatnie okre¶lê :) Czasem miejsce z placem zabaw dla dzieci mie¶ci siê przy g³ównej i ruchliwej drodze, a malowniczy krajobraz przys³oniêty jest domem s±siada :(
Dlatego sam podejmujê tê inicjatywê w innym w±tku.
PS: ³o Bo¿e, ale siê rozpisa³em - sorrrrrrry, chcia³em krótko
Witajcie,
1. jak dobrze wiecie i Pani Lula pewnie dobrze sobie z tego zdaje sprawe nie ma zadnych dowodow oprocz slow. Czesc z Was wierzy jej bo jest z Bieszczad i jest starsza od nas no i kto by wierzyl turystom z Warsiawki z tatuazami (sic ! ciekawe skad te informacje, skoro wszyscy bylismy obrani w kurtki i spodnie - chyba ze tatuaze mamy na twarzy.... ale to nie o to chyba chodzi)
2. oczywiscie Pani Lula sie nie przyzna, ze w rozmowie telefonicznej odmowila nam kwatery jesli przyjedziemy w nocy. Ktos z Was by sie przyznal ? Nie sadze... przeciez to by wystraszylo potencjalnych klientow a ona przeciez z tego zyje. Jedynie mozna przedstawic billingi Pani Luli, gdzie sa w okolicy godz. 20:00 2 telefony na moja komorke ale oczywiscie to niczemu nie swiadczy - przeciez mogla dzwonic zeby sie upewnic ze przyjezdzamy, dogadac szczegoly - prawda ?
3. zastanowcie sie po jakiego grzyba pisalabym ten post ? Nie zalezy mi na kasie - trudno, pogodzilam sie ze przepadla. Chodzi O ZASADY i po to zglosilam sie na Wasze forum, zeby dowiedziec sie co moge z tym fantem zrobic. Nie sadzilam, ze wywolam az taka wojne a na dodatek zostane posadzona o klamstwo i rozdmuchanie sprawy. Ja napisalam jeden post - rozdmuchane zostalo przez wszystkich.
4. to co napisalam jest prawda - mozecie wierzyc lub nie. Pani Lula bardzo nieladnie z nami postapila, pojechalismy z nia porozmawiac ale byla bardzo niegrzeczna w stosunku do nas, mimo ze spokojnie probowalismy jej wytlumaczyc o co nam chodzi.
Swoja droga nie zastanawiacie sie skad nagle tyle osob znalazlo sie na forum, ktore nagle pojechaly do Pani Luli i na dodatek jedna osoba pisze ze Pani Lula sledzi cala dyskusje i jest bardzo zdenerwowana a druga pisze, ze sobie nie radzi z obsluga formu i nie sledzi dyskusji ?
Powiem tak - napisalam wszystko co mialam do napisania, wiecej dowodow nie mam - sa tylko slowa moje przeciwko slowom Pani Luli. Nie zalezy mi zeby wszyscy mi uwierzyli - najwazniejsze ze GGG mi uwierzylo i mam nadzieje zostana wyciagniete z tego konsekwncje. Jesli ktos uwaza to gospodarstwo za cudowne i wspaniale - dobrze, niech tam jezdzi. Mam nadzieje, jak juz kiedys napisalam, ze ten przypadek nauczy Pania Lule zeby troche inaczej traktowala gosci i moze nikogo juz taka przykra sytuacja nie spotka.
Mysle ze czas ten watek juz zamknac - wiecej do dodania nie mam a sprawa wiary jak zawsze jest sprawa wzgledna
pozdrawiam
Aisa
ok - zamykam ten w±tek.
Je¶li pojawi± siê jakie¶ nowe fakty proszê o informacjê na PW