ďťż

MOTOCYKLIŚCI POMAGAJĄ DZIECIOM !

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Jesteśmy grupą motocyklistów z Podkarapacia i okolic.Postanowiliśmy zaopiekować się najbiedniejszymi dzieciakami z Bieszczad.Obecnie jesteśmy w trakcie organizacji Mikołaja.Nie chcemy poprzestac na tej jednej akcji.mamy w planie pomoc długoterminową-tak długo jak to bedzie możliwe.Staramy się pozyskiwać pomoc w wielu firmach.Nie jest to proste,ale....warto!Przecież dla dzieci zawsze warto,nieprawdaż?Jeśli ktoś chce pomóc w organizacji pomocy,proszę o kontakt.
Z góry dziękuję
i serdecznie pozdrawiam
ps.adres do korespondencji
coyotka82@interia.pl[/b]


Wśród 22 dziecie, które bierzemy w opiekę, jest 10-cio miesięczna dziewczynka.
To,że o motocyklistach krążą zazwyczaj tylko złe opinie, jest powszechnie wiadome.Jesteśmy postrzegani jako pijacy,narkomani i wszystko co najgorsze.Najwyższy czas temu zaprzeczyć,bo tego typu osądy sprawiają nam przykrość.Ja jestem kobietą,w dodatku muzykiem.A to że śmigam motocyklem nie znaczy,że jestem ta "zła".My też mamy swoje pasje,normale życie,radości i problemy.Mamy rodziny.A ta akcja wcale nie jest na pokaz.Jestem młodą mężatką i dzień po ślubie podjęłam plan zorganizowania takiej akcji w Bieszczadach.Powiadomiłam znajomych i spotkałam się z poparciem dla owego pomysłu.Tak zaczęliśmy działać.Celem pomocy miały być prywatne najbiedniejsze dzieci z Bieszczad.Tak też sie stalo,otrzymaliśmy takową listę z wykazem czterech rodzin spełniających nasze wymogi(jeśla tak to moge określić).Przyznję,że ta akcja jest pierwszą w moim życiu.Pochłania troche czasu,ale....sprawia też dużo satysfakcji.A najbardziej wówczas gdy coś uda sie załatwic dla tych dzieciaczkow.
pozdrawiam
motocyklistka coyotka
Nie rozumiem. Czyżby to była próba poprawienia opini o motocyklistach? Dyskusja samej ze sobą. Mam dość. Jak jeszcze raz usłysze o głodujacych bieszczadzkich dzieciach to zaczne bluzgać. Skoro jestes motocyklistka to polecam odwiedzic wsie popegerowskie np. w Beskidzie Niskim lub na Słowacji osiedla romowskie. Szczególnie te nowo wybudowane, które zostały zniszczone w ciągu kilku lat.


Nikt tu nie pisze o glodujacych bieszczadzkich dzieciach,tylko o tych najbardziej potrzebujacych.A skoro wiesz,ze gdzie indziej sa bardziej potrzebujacy to moze sama cos zaczniesz dzialac,a nie pouczac innych.A jesli chcesz bluzgac,to prosze bardzo.tylko sobie wystawisz odpowiednie swiadectwo.
Nie każdy pisze na forum o tym co robi w sprawie bieszczadzkich problemów. Tak wystawiamy sobie świadectwo. Ja takze.
Niekiedy aby uzyskac pomoc trzeba cos takiego zrobic,dla potwierdzenia.gdyby to nie bylo potrzebne nic by sie tu nie pojawilo.Widze ze nie podejmowalas sie akcji w ktorej brali udzial sponsorzy.
Nie lubie akcji które stawiają Bieszczady w złym świetle. Tak nie rozumiem. Dziś przygarnełam kolejnego bezdomnego, głodnego kota. Czy to ma świadczyć o tym, ze u nas koty głodują, czy o moim dobrym sercu? Ani jedno ani drugie. Był problem należało go rozwiązać. Proste. Jeżeli dziecko jest głodne to należy je nakarmić. Proste. Po co o tym trabić.
nikt nie stawia Bieszczad w złym świetle.Nie rozumiem dlaczego masz pretensję do normalnych ludzi.A to ,że przygarnęłaś kota to ładny gest.Tak trzymaj.
Pozatym wszedzie można znależć ludzi bardziej potrzebujących.czy to w mieście czy na wsi.My wybraliśmy Bieszczady mimo,że wcale nie mamy blisko.
Pozatym nie podobają mi się Twoje ciągłe ale.Nie robią na mnie wrażenia.szkoda mi Ciebie,że masz takie problemy z sobą.

Pozatym nie podobają mi się Twoje ciągłe ale.Nie robią na mnie wrażenia.szkoda mi Ciebie,że masz takie problemy z sobą. Szanowna koleżanka coyotka niech poczyta inne posty kol.lucyny...Może wtedy przestaniesz idiotycznie bluzgac na jej temat :evil:
Szanowny Robinsie,
żadnych bluzgów w kierunku lucyny nie napisałam.
Czy musze się zgadzać z jej zdaniem ,które od samego początku jest negatywne?
Chyba nie?
Niestety to Ona jest osoba która atakuje.

Pozatym nie podobają mi się Twoje ciągłe ale.Nie robią na mnie wrażenia.szkoda mi Ciebie,że masz takie problemy z sobą. Dziekuje za dogłębną analizę mojego charakteru. Serdecznie pozdrawiam i uważam tę dyskusje z mojej strony za zamkniętą.
Pozdrawiam.
No i sie udało.Mikołaj-motocyklista dojechał w Bieszczady.Ciesze sie,że tyle było radości u wszystkich dzieci.
Lucyna,

Chyba dopisałaś coyotce te głodujące dzieci. Czy się chwali? Nie wiem, a może szuka pomocy? Tak czy inaczej, ważne że chce pomóc. Każdy ma inny sposób, każdy inaczej potrafi lub nie - ale cenne jest, że próbuje. Bo na końcu jedno lub więcej dzieci się uśmiechnie. I o to powinno chodzić. A że dzieci bieszczadzkie? Czemu nie? Próbując walczyć ze stereotypem glodujących dzieci w Bieszczadach, nie wylejmy dziecka z kąpielą. Tam tez mogą być takie dzieci, jak w całej Polsce.

Coyotka - podziwiam, że się chciało i udało.
Zostałam wezwana do tablicy. Cóż mogę dodać? Nie wiem. Swoje zdanie wyraziłam w poprzednich postach. Trochę żałuję, że wzięłam udział w wymianie zdań. Wg mnie nie powinnam w ogóle zareagowac na post.
Lucyna,
ja też tak uważam.
Gosiu,
miło mi przeczytać pierwszy pozytywny post :)
Dziękuję
coyotka
Popieram takie akcje jak najbardziej,fajnie jest sprawic komus przyjemnosc,i jest to obojetne czy to bieszczady czy tez inna czesc Polski,wazne sa zamiary.Tak trzymac!!!
Friber,
wielkie dzieki za dobre słowo.
Nie ukrywam,że po krytyce Lucyny było mi ...."dziwnie".
Mój pełen entuzjazm nagle został zaatakowany i skrytykowany.
Dla osoby,która robi "cos" pierwszy raz ,takie komentarze nie są łatwe do przełknięcia :( Jak widać wszystko potoczyło się dobrze i.... myślimy juz nad kolejną akcją :lol:
Pozdrawiam
coyotka
coyotka- to moze jeszcze zamiescisz nam jakies fotki z udanego Mikolaja?? Mysle ze usmiechniete twarzyczki dzieci kazdemu powiedza wiecej niz nasze opisy i teksty ;)

Tak trzymajcie i zeby Wam sie udalo jeszcze wiele razy konczyc z usmiechami na twarzy... nie koniecznie na waszych, ale KONIECZNIE NA TWARZACH DZIECI, którym pomagacie.

A tak po za tym to zycze wszystkim wesolych i zdorwych swiat
KaHa
Oooo, kolejny pozytywny post :) bardzo,bardzo dziekuję:)
Nawet nie wiecie ile dodajecie mi sił tymi słowami :)
WIEEELKIEEE DZIĘKI......PRZYJACIELE:)
ps.a fotki postaram sie zamieścić.
Pozdrawiam Cię KaHa
i Wesołych Świąt
Jak narazie to mogę podać link do artykułu w gazecie NOWINY.
www.gcnowiny.pl
tam wejdźcie w ARCHIWUM,wypierzcie jako datę OSTATNI MIESIĄC, jako kategorię- REGION, jako słowo kluczowe-MOTOCYKLIŚCI.
Pierwszy artykuł pt."Mikołaj przyjechał motoerm" to wałśnie to:)
Miłej lektury.
ps.mnie tam prawie nie widać,ale Ta w czerwonej czapce schowana za Mikołaja to właśnie Ja :oops:
Pozdrawiam z zimowych okolic Rzeszowa
Mira przeczytałam artykuł. Najważniejszy jest uśmiech i radość dziecka :mrgreen: Pięknie...dzielicie się swoją radością i dobrocią nadal nieustannie...wszystkiego dobrego.
Dziękuję Ci Anyczka.
Wesołych Świąt :)
http://gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll/art...73236631179659
Pozdrawiam wszystkich wiosennie, pomimo leżacego jeszcze śniegu i mroziku :)
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl