bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...
czy na krywce istnieje jakas wiata? na roznych mapach wystepuje rozne oznakowanie, na niektorych nazywaja to nawet "bacowka".
Istniej± resztki starych obór. Jak znajdê zdjêcia to je wrzucê.
Pozdrawiam
Proszê oto one. Stan wrzesieñ 2004. Ogólnie miejsce do¶æ ponure. Je¿eli w Bieszczadzie mo¿e byc ponuro.
Pozdrawiam
fajne :) myslisz ze mozna w tych oborach spac w razie deszczu? czy jest to ulubione miejsce nocnych wypraw SG lub ukrywania sie przemytnikow ;) ?
myslisz ze mozna w tych oborach spac w razie deszczu? Kiepsko to widzê, ale z Twoich wpisów na tym forum s±dzê, ¿e nie bêdzie to dla ciebie straszne. Te obory w ¶rodku nie s± rewelacyjne. Sporo odchodów ró¿nej zwierzyny.
czy jest to ulubione miejsce nocnych wypraw SG lub ukrywania sie przemytnikow Nie wiem i nie mam zielonego pojêcia. By³em tam raz, za dnia i spotka³em przemi³ego lesnika, który odwióz³ by³ Renatkê i mnie do Lutowisk. Nie rozmawia³em z nim o przemytnikach.
Pozdrawiam
ja tez mialam szczescie do przemilych lesnikow! :) odwiedzil nas taki jeden w dzikim miejscu w weekend majowy. Porzadny i sprytny czlowiek- wypisal nam mandat tak ze wyszlo ok. 7 zl na glowe- dla nas oplacalnie za nocleg w milym miejscu, on ponoc bedzie mial premie za zlapanie nas :) dla kazdego cos milego, wszyscy szczesliwi - dobrze ze do grona usatysfakcjonowanych nie dolaczyl mis ;) ech! ale krywki mi zal ze nigdy tam nie zawitalam, a wiele razy bylam tak blisko :D
Porzadny i sprytny czlowiek- wypisal nam mandat tak ze wyszlo ok. 7 zl na glowe- dla nas oplacalnie za nocleg w milym miejscu To tak samo jak mi kiedy¶ wlepili pogranicznicy w olokicach Komañczy. I wilk syty, i owca ca³a. Rozumni to ludzie.
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
Istniej± resztki starych obór. Jak znajdê zdjêcia to je wrzucê.
Pozdrawiam
Proszê oto one. Stan wrzesieñ 2004. Ogólnie miejsce do¶æ ponure. Je¿eli w Bieszczadzie mo¿e byc ponuro.
Pozdrawiam
fajne :) myslisz ze mozna w tych oborach spac w razie deszczu? czy jest to ulubione miejsce nocnych wypraw SG lub ukrywania sie przemytnikow ;) ?
myslisz ze mozna w tych oborach spac w razie deszczu? Kiepsko to widzê, ale z Twoich wpisów na tym forum s±dzê, ¿e nie bêdzie to dla ciebie straszne. Te obory w ¶rodku nie s± rewelacyjne. Sporo odchodów ró¿nej zwierzyny.
czy jest to ulubione miejsce nocnych wypraw SG lub ukrywania sie przemytnikow Nie wiem i nie mam zielonego pojêcia. By³em tam raz, za dnia i spotka³em przemi³ego lesnika, który odwióz³ by³ Renatkê i mnie do Lutowisk. Nie rozmawia³em z nim o przemytnikach.
Pozdrawiam
ja tez mialam szczescie do przemilych lesnikow! :) odwiedzil nas taki jeden w dzikim miejscu w weekend majowy. Porzadny i sprytny czlowiek- wypisal nam mandat tak ze wyszlo ok. 7 zl na glowe- dla nas oplacalnie za nocleg w milym miejscu, on ponoc bedzie mial premie za zlapanie nas :) dla kazdego cos milego, wszyscy szczesliwi - dobrze ze do grona usatysfakcjonowanych nie dolaczyl mis ;) ech! ale krywki mi zal ze nigdy tam nie zawitalam, a wiele razy bylam tak blisko :D
Porzadny i sprytny czlowiek- wypisal nam mandat tak ze wyszlo ok. 7 zl na glowe- dla nas oplacalnie za nocleg w milym miejscu To tak samo jak mi kiedy¶ wlepili pogranicznicy w olokicach Komañczy. I wilk syty, i owca ca³a. Rozumni to ludzie.