Komercyjne warsztaty ludowe

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Ostatnio czêsto obseruje poczynania twórców ludowych. Ci oryginalni zajmuja siê swoim rêkodzie³em i po¶wiêcaj± temu ca³± swoj± dusze. Inni natomiast prowadz± "warsztaty" na które zwykle zapraszaj± ludzi z Warszawy i oczywi¶cie wystawiaj± im stosown± cenê za us³ugê. Czemu ma s³u¿yæ takie podej¶cie do tradycyjnej sztuki ludowej, tym bardziej, ¿e robi± to ponoæ rodowici arty¶ci Bieszczad? Tam równiez rozwija siê komercja? Czy "arty¶ci" s± sztuczni, nastawieni na ³atwy zarobek zwykle nie zwi±zany z prawdziw± sztuk±?
Mo¿e jestem niesprawiedliwa w swojej ocenie?


To ic praca i sposób na ¿ycie. Za pracê nale¿y siê wynagrodzenie. W dzisijszych czasach arty¶ci nie umieraj z ³odu. Z wieloma z nich mam zaszczyt wspólpracowaæ. Za warsztaty p³aci grupa po 15 zl, a dla gawêdziarzy ja wpisujê do kalulacji 50 z³ za godz lub 100 z³ za wieczór

...Inni natomiast prowadz± "warsztaty" na które zwykle zapraszaj± ludzi z Warszawy i oczywi¶cie wystawiaj± im stosown± cenê za us³ugê... Jak rozumiem, warsztaty to nauka, przekazywanie kawa³ka swojej wiedzy. Dlaczego mieliby robiæ to za darmo?

nastawieni na ³atwy zarobek zwykle nie zwi±zany z prawdziw± sztuk±? Pozwolê sobie na jedn± uwagê: wielki Mozart pisa³ wielkie dzie³a pod zamówienia wielkich w³adców, którzy jak¿e czêsto nie mieli wielkiego wyobra¿enia o wielkiej (czyt. prawdziwej) sztuce. Ot i tyle.
Wg mnie op³acanie artystów jest jak najbardziej na miejscu.
Choæ jak to powiedzia³ jeden twórca w mojej pracy: na g³odniaka lepiej mi siê my¶li :mrgreen:



, nastawieni na ³atwy zarobek zwykle nie zwi±zany z prawdziw± sztuk±?
Mo¿e jestem niesprawiedliwa w swojej ocenie?
Jeste¶ niesprawiedliwa.
Lata temu pracowa³em w Orodku Kultury i mia³em wiele okazji przygl±dania siê artystom ludowym. Dla wielu z nich rekodzie³o jest jedynym ¼ród³em utrzymania, a rynek jest zalany wyrobami "rêkodzielnymi" po niskich cenacnach (na niektórych mo¿na znale¼æ napis Made in China). Warsztaty sa dla nich sposobem ¶ci±gniêcia klienta. Gdyby¶ pojecha³a do takiego twórcy i zobaczy³a jak siê robi np drewniane ptaszki a w dodatku nauczy³a robiæ wierzbowy gwizdek napewno co¶ u niego kupisz i jeszcze powiesz znajomym. Oni z tego ¿yj±. S± oczywi¶cie przypadki dalej posuniêty np Koniaków - o¶rodek koronczarstwa na podbeskidziu. Kiedy¶ kobiety robi³y koronkowe narzuty, obrusy, serwetki teraz robi± stringi bo to siê sprzedaje.
Sztuka sztuk± a je¶æ trzeba.
..odkopujê temat...:arrow: wiem ¿e wiele osób zainteresowana jest rêkodzie³em artystycznym.. wiêc uprzejmie informujê i¿ w dniach 14-16 Marca odbêd± siê warsztaty ceramiczne i papieru czerpanego... miejsce to Wola Sêkowa ...organizator; Uniwersytet Ludowy Rzemios³a Artystycznego... bli¿sze informacje s± na ich stronie.. której znalezienie nie powinno byæ problemem w epoce google... :idea:
Mia³em byæ ale przegra³em z Janem Dobrzañskim.
Ja Dodam Do Watku Tyle Co Mawial Pewien Malo Znany Rusnak Spod Medzialaborec " Najwieksza Sztuka Jest Zarabianie Na Sztuce"
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl